Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 26 czerwca 2026 10:40
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Kruk krukowi mandatu nie wygasi. Sprawą Pauliny Sochy zajmie się wojewoda

Radni Rady Powiatu Tomaszowskiego nie wygasili mandatu Pauliny Sochy. Nie znaleźli w sobie ani politycznej odwagi, ani elementarnego instynktu przyzwoitości. Teraz sprawą zajmie się wojewoda łódzka.

I bardzo dobrze. Skoro lokalny samorząd nie potrafi spojrzeć w lustro, niech ktoś wreszcie zapali światło w tym dusznym pokoju, w którym od lat miesza się mandat radnego, partyjne wpływy, publiczne pieniądze i prywatne kariery.

Problem politycznej korupcji — niekoniecznie tej z kopertą pod stołem, ale tej miękkiej, wygodnej, salonowej, ubranej w uchwały, etaty i uśmiechy na sesjach — po raz kolejny został w powiecie tomaszowskim zamieciony pod przysłowiowy dywan. Tyle że ten dywan jest już tak wypchany, że zaczyna przypominać grób lokalnych standardów.

Zatrudnianie radnych w jednostkach podległych samorządowi, w którym pełnią mandat, bywa nie tylko problematyczne prawnie. Jest przede wszystkim naganne etycznie. Bo nawet jeśli ktoś próbuje lawirować między paragrafami, to pozostaje pytanie znacznie ważniejsze: czy osoba pełniąca mandat publiczny powinna czerpać osobiste profity z układu władzy, który sama współtworzy, wspiera albo politycznie zabezpiecza?

Tego fundamentu działalności publicznej nie rozumieją ani ci spod znaku PiS, ani ci spod znaku Koalicji Obywatelskiej. Dlaczego? Bo zbyt wielu z nich pełnymi garściami korzysta z lokalnego systemu wzajemnych przysług. Jedni mówią o „dobru powiatu”, drudzy o „odpowiedzialności”, trzeci o „profesjonalizmie”. A w praktyce mieszkańcy widzą starą jak świat zasadę: swoi muszą mieć dobrze.

W przypadku radnej Pauliny Sochy podstawowe pytanie nie brzmi wyłącznie: czy prawo pozwala, czy nie pozwala na takie zatrudnienie. Podstawowe pytanie brzmi inaczej: czy Paulina Socha zostałaby zatrudniona na stanowisku głównej księgowej szpitala, gdyby nie była radną i gdyby nie polityczny układ, w którym funkcjonuje?

Czy wynagrodzenie na poziomie około 20 tysięcy złotych miesięcznie, wynikające z oświadczenia majątkowego, jest zapłatą za wyjątkowy profesjonalizm, czy raczej nagrodą za polityczną lojalność wobec partyjnego szefa, Mariusza Węgrzynowskiego, który — jak pokazuje lokalna praktyka — zna się na obdarowywaniu radnych stanowiskami i wpływami?

Co na to wyborcy pani Pauliny?

Na sesjach Rady Powiatu Tomaszowskiego radna Socha najczęściej milczy. Nie zabiera głosu w sprawach najważniejszych dla mieszkańców. Nie słyszymy jej mocnych wystąpień o stanie szpitala, o kolejkach pacjentów, o problemach rodzin, o drogach, o kosztach życia, o dramatach ludzi, którzy zderzają się ze ścianą urzędniczej obojętności. Za to w sprawach własnej kariery zawodowej radzi sobie — trzeba przyznać — znakomicie.

I właśnie dlatego ta sprawa jest tak bulwersująca. Bo mieszkaniec powiatu, który zarabia kilka tysięcy złotych miesięcznie, ma prawo zapytać: czy mandat radnego jest służbą publiczną, czy przepustką do lepiej płatnego życia?

Żeby jednak być sprawiedliwym, trzeba powiedzieć jasno: Paulina Socha nie jest wyjątkiem. Jest tylko jednym z przykładów systemu, który rozlał się po lokalnym samorządzie jak atrament po białym obrusie. Radni zatrudniani są nie tylko „u siebie”, ale także na zasadzie politycznej wymiany w innych instytucjach. Raz jedni przymykają oko na drugich, raz drudzy na pierwszych. Dzisiaj ty nie pytasz o mój etat, jutro ja nie zapytam o twój.

I tak kręci się ten lokalny mechanizm. Cichy, tłusty, wygodny. Patologiczny system działa, bo mu na to pozwalamy. Działa, bo pozwalają na to partie. Działa, bo zbyt wielu radnych, zamiast reprezentować mieszkańców, staje się częścią zorganizowanych grup interesów, w których szyld partyjny jest mniej ważny niż dostęp do stanowisk, pieniędzy i wpływów.

Może dlatego podczas obrad tak wielu radnych nie chciało rozmawiać o meritum. Bo trudno rzucać kamieniem, gdy samemu siedzi się w szklarni. Trudno udawać strażnika standardów, kiedy podobne pytania można postawić wobec wielu osób z różnych środowisk politycznych.

Czy ktoś na przykład słyszał o transparentnym konkursie na dyrektorów i kierowników w KRUS? No właśnie. A przecież w podobny sposób stanowisko uzyskał Michał Jodłowski. Bez wielkiej debaty publicznej, bez społecznego namysłu, bez poczucia, że wyborcom należy się elementarne wyjaśnienie. Po prostu kolejny element układanki trafił na swoje miejsce.

Nazwiska można mnożyć: Leon Karwat, Marek Olkiewicz, Marta Lublin, Jarosław Batorski, Marzanna Popławska, Marek Krawczyk, Leszek Ogórek. Każde z nich pokazuje, że problem nie ma jednej partyjnej barwy. To nie jest choroba wyłącznie PiS. To nie jest choroba wyłącznie KO. To jest choroba lokalnej klasy politycznej, która zbyt często traktuje samorząd ale i administrację publiczną w ogóle, jak żerowisko, a mieszkańców jak widownię, która ma klaskać, milczeć i płacić podatki.

Tymczasem mandat radnego to nie jest karnet VIP do publicznych pieniędzy. To nie jest karta lojalnościowa, na której za partyjne głosowania zbiera się punkty wymieniane później na stanowiska. To nie jest prywatny folwark, w którym jedni rozdają, drudzy biorą, a trzeci udają, że niczego nie widzą.

Samorząd powinien być miejscem służby. Tak, to słowo brzmi dziś staroświecko. Niemal jak rekwizyt z innej epoki. Ale właśnie o to chodzi. Radny ma służyć mieszkańcom, a nie własnej karierze. Ma kontrolować władzę, a nie wisieć na jej klamce. Ma pytać, rozliczać, patrzeć na ręce, a nie kalkulować, czy opłaca się podnieść rękę tak, aby nie zaszkodzić własnym interesom.

Dlatego sprawa Pauliny Sochy jest ważniejsza niż jeden mandat. To test dla całego powiatu tomaszowskiego. Test na to, czy potrafimy jeszcze odróżnić prawo od przyzwoitości, mandat od etatu, służbę publiczną od politycznego handlu wpływami.

Radni tego testu nie zdali.

Teraz czas na wojewodę łódzką.

A mieszkańcy powinni zapamiętać jedno: kiedy przychodzi moment rozliczeń, lokalne układy zawsze mówią tym samym głosem. Niezależnie od barw partyjnych, niezależnie od deklaracji, niezależnie od pięknych haseł o demokracji, odpowiedzialności i dobru wspólnym.

Bo w powiecie tomaszowskim wciąż obowiązuje stara zasada: kruk krukowi oka nie wykole.

Tyle że mieszkańcy coraz lepiej widzą, kto naprawdę siedzi na tej gałęzi.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

26 czerwca w kraju i na świecie. Od Batorego i „nocy paskiewiczowskiej” po ONZ, Teleexpress, The Clash i szkolne świadectwa

Dziś jest piątek, 26 czerwca, sto siedemdziesiąty siódmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.15, zajdzie o 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Dawid, Jan, Jeremi, Jeremiasz, Paweł i Pelagia. Data dodania artykułu: 26.06.2026 08:23
26 czerwca w kraju i na świecie. Od Batorego i „nocy paskiewiczowskiej” po ONZ, Teleexpress, The Clash i szkolne świadectwa

24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

24 czerwca w historii. Matejko, protesty 1976 roku, Orlęta Lwowskie i dzień, w którym muzyka gra od Jeffa Becka po Tears For Fears Data dodania artykułu: 24.06.2026 09:51
24 czerwca w historii: Matejko, Czerwiec ’76, Orlęta Lwowskie i muzyczne legendy rocznicy

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.

Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu.

Dzisiejsze głosowania nad udzieleniem absolutorium i wotum zaufania dla Starosty Powiatu Tomaszowskiego trudno nazwać inaczej niż... cyrkiem. Ostatecznie, Dariusz Kowalczyk zarówno jednego, jak i drugiego nie uzyskał, bo... Mariusz Węgrzynowski i radni PiS zagłosowali przeciwko budżetowi, który sami... realizowali. Z kolei radni Koalicji Obywatelskiej wstrzymali się od głosu (co de facto oznacza również głosowanie przeciw), mimo że wcześniej budżet i jego zmiany przyjmowali właściwie bezdyskusyjnie. Węgrzynowski przy okazji potwierdził, że odwołanie go było jak najbardziej uzasadnione. Dyskusja toczyła się głównie wokół peanów na własną cześć, wygłaszanych przez Węgrzynowskiego. Data dodania artykułu: 24.06.2026 16:49 Liczba komentarzy: 2 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
Upał zamiast akademii. Prezydent apeluje: zakończenia roku szkolnego tylko w niezbędnym minimum Kruk krukowi mandatu nie wygasi. Sprawą Pauliny Sochy zajmie się wojewoda 26 czerwca w kraju i na świecie. Od Batorego i „nocy paskiewiczowskiej” po ONZ, Teleexpress, The Clash i szkolne świadectwa Auto prywatne czy z komisu — co wybrać? Tomaszów Mazowiecki wymienia System Informacji Miejskiej. Nowe oznakowanie obejmie blisko 1000 punktów Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu. Żar nadciąga nad Tomaszów. NFZ ostrzega: upał może zabić Nowe ekopracownie w Tomaszowie. Dwie szkoły z dofinansowaniem na nowoczesne wyposażenie Jak zapewnić dziecku opiekę w wakacje, gdy rodzice pracują? Sprawdźcie ofertę półkolonii! Wianki popłynęły Wolbórką. Biesiada Świętojańska połączyła tradycję, muzykę i rodzinną zabawę Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Filmowy początek wakacji w Heliosie. Supergirl, Minionki, horrory i wielkie powroty na ekran
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nóż sam otwiera mi się w kieszeni, jak czytam te różne opowieści o tych debilowatych radnych, o tych debilowatych samorządowych układzikach. To jest kupa dziada bez zelówek. Kto wybrał to debilowate, samorządowe towarzystwo? To jest proste, jak świńska kita: tylko i wyłącznie debilowaty elektorat wyborczy. Ta zgraja samorządowych przygłupów-radnych, to jest emanacja przygłupiastych wyborców. Źródło komentarza: Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu. Autor komentarza: Rys Treść komentarza: Nie ma się czym jarać,Walne odwołane! Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Szczepan Treść komentarza: Wojewoda powinien rozgonić te tuzy, wyznaczyć Komisarza i ogłosić nowe wybory. Źródło komentarza: Koalicja Węgrzynowski - Jodłowski nie udzieliła wotum zaufania Zarządowi Powiatu. Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Jeśli ktoś interesuje się losami swojej SM to nie głosuje przez pełnomocnika tylko osobiście przychodzi na zebranie i świadomie podejmuje decyzję. Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Prezes który nie jest nawet członkiem Spółdzielni wypowiada się jakby był udzielnym księciem ,a SM to jego własność. A to tylko menedżer wynajęty przez członków. I nikt więcej. Kampania na Walne tylko dla swoich ekipy trzymającej władzę to jawne już łamanie wszelkiej przyzwoitości. Ale najlepszy hit to pracownicy Przodownika dzwoniący i pukający po ludziach by przyjść i im robotę ratować, bo im teraz tak dobrze i miło :) . Powariowali niektórzy w tej Spółdzielni :) Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem Autor komentarza: Mieszczuch Treść komentarza: Mozna dodać zapytanie. Jaka kwota została wydana na kolorowa kartke, która dostarczona została do mieszkańców spółdzielni z nazwiskami obecnej rady i systemem głosowania? Źródło komentarza: Pełnomocnictwa w „Przodowniku” przyjęte po interwencji. Mieszkańcy zdążą jeszcze przed Walnym Zgromadzeniem
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama