Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 lipca 2026 12:09
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Spółdzielnia w TTBS? Plotka, która nie przeszła nawet przez drzwi kancelarii

Plotki żyją tam, gdzie kończy się wiedza. W sprawie rzekomego połączenia Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” z Tomaszowskim Towarzystwem Budownictwa Społecznego mamy właśnie taki przypadek. Hasło brzmi groźnie, ale po zadaniu pierwszego prostego pytania — „w jaki sposób miałoby do tego dojść?” — cała konstrukcja zaczyna się sypać jak scenografia z taniego serialu.

Kolejne pytanie z jakim się stykam w kontekście walnego zebrania w spółdzielni dotyczy możliwości połączenia Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” z Tomaszowskim Towarzystwem Budownictwa Społecznego. I przyznam szczerze: jako zarządca nieruchomości dawno nie słyszałem nic równie absurdalnego. Ta opowieść stoi w jednym szeregu z wcześniejszymi rewelacjami o rzekomych setkach transakcji zakupu jednego metra kwadratowego mieszkania. Brzmi groźnie, wygląda tajemniczo, a po bliższym sprawdzeniu okazuje się raczej opowieścią z magla niż z ustawy.

Problem polega na tym, że takie hasła działają. Działają szczególnie tam, gdzie ludzie mają prawo się niepokoić, bo chodzi o ich mieszkania, dorobek życia, czynsze, prawa do lokali i majątek spółdzielców. Wystarczy rzucić zdanie: „połączą nas z TTBS” — i już na klatce schodowej zaczyna pracować wyobraźnia. A wyobraźnia, gdy nie ma dokumentów, potrafi urządzić lokatorom seans grozy lepszy niż Hitchcock.

Tyle że w sprawach mieszkaniowych nie wystarczy mroczna muzyka w tle. Trzeba jeszcze pokazać przepis.

Najpierw pytanie podstawowe: jak miałoby do tego dojść?

Zacznijmy od rzeczy najprostszej. Każdy, kto publicznie sugeruje możliwość „połączenia” Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” z TTBS, powinien odpowiedzieć na kilka elementarnych pytań.

Czy Spółdzielnia miałaby stać się spółką prawa handlowego? Czy TTBS miałby stać się spółdzielnią? Kto miałby podjąć taką decyzję? Na jakiej podstawie prawnej? Co stałoby się z majątkiem należącym do spółdzielców? Co z prawami członków? Co z prawami odrębnej własności lokali, spółdzielczymi prawami do lokali, udziałami, statutem, organami Spółdzielni i obowiązkami członkowskimi? Co z miejskim zasobem mieszkaniowym, którym TTBS administruje lub zarządza na rzecz miasta?

To nie są pytania ozdobne. To są pytania zasadnicze. Bez odpowiedzi na nie cała opowieść o „połączeniu” wygląda jak petarda hukowa rzucona ludziom pod nogi. Robi hałas, wywołuje nerwowe spojrzenia, ale po chwili zostaje tylko dym.

Prawnie to nie jest ślub w Las Vegas, gdzie wystarczy Elvis, pieczątka i dwie minuty entuzjazmu. Spółdzielnia mieszkaniowa i miejska spółka z ograniczoną odpowiedzialnością to dwa różne światy prawne. Pierwszy działa w reżimie prawa spółdzielczego i ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Drugi — w reżimie Kodeksu spółek handlowych, przepisów dotyczących społecznych form rozwoju mieszkalnictwa oraz zadań własnych gminy. TTBS wskazuje w swoim BIP, że jest spółką użyteczności publicznej, której założycielem jest Gmina Miasto Tomaszów Mazowiecki, i działa m.in. na podstawie przepisów dotyczących społecznego budownictwa mieszkaniowego oraz ochrony lokatorów.

Spółdzielnia to nie miejska spółka

Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przodownik” nie jest własnością miasta, prezydenta, radnych ani miejskiej spółki. Jest podmiotem tworzonym przez członków — spółdzielców. Jej majątek, sposób działania, organy, statut i relacje z członkami wynikają z innego porządku prawnego niż ten, w którym funkcjonuje spółka komunalna.

Spółdzielnia mieszkaniowa działa przede wszystkim na podstawie Prawa spółdzielczego oraz ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. To tam należy szukać odpowiedzi na pytania o członkostwo, organy spółdzielni, prawa do lokali, majątek i mechanizmy podejmowania decyzji. Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych ma własny reżim prawny, co wprost pokazuje już samo istnienie odrębnego aktu prawnego poświęconego tej materii. 

W praktyce oznacza to jedno: spółdzielnia nie jest pudełkiem, które ktoś może wziąć z jednej półki i przełożyć do miejskiej szafy. Nie jest też aplikacją w telefonie, którą jednym kliknięciem przenosi się do innego systemu. Za spółdzielnią stoją ludzie, ich prawa, wkłady, lokale, historia, uchwały, statut, walne zgromadzenie i majątek.

Dlatego pytanie o „połączenie” trzeba natychmiast sprowadzić z poziomu plotki na poziom dokumentów. Jeżeli ktoś twierdzi, że taka operacja jest realna, niech pokaże podstawę prawną. Nie ogólną minę człowieka wtajemniczonego. Nie półzdanie wypowiedziane z teatralnym zawieszeniem głosu. Konkretny przepis, konkretną procedurę, konkretny projekt uchwały, konkretny organ właściwy do podjęcia decyzji i konkretny opis skutków dla członków Spółdzielni.

Bez tego mamy nie informację, lecz straszak.

TTBS działa w innym świecie prawnym

Tomaszowskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego to zupełnie inna konstrukcja. To spółka, której właścicielem jest miasto. Działa jako narzędzie realizacji określonej polityki mieszkaniowej i komunalnej. TTBS funkcjonuje więc w świecie spółek prawa handlowego, a nie w świecie członkowskiej demokracji spółdzielczej. Kodeks spółek handlowych reguluje m.in. spółki kapitałowe, w tym spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Oprócz tego działalność TBS-ów wiąże się z przepisami dotyczącymi społecznych form rozwoju mieszkalnictwa.  

Do tego dochodzi jeszcze ustawa o samorządzie gminnym. To ona wskazuje, że zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy, a wśród tych spraw znajduje się m.in. gminne budownictwo mieszkaniowe. Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przodownik” nie wykonuje tego zadania w takim samym znaczeniu. Ona nie jest narzędziem miasta do prowadzenia polityki mieszkaniowej. Jest podmiotem zarządzającym własnym zasobem i majątkiem spółdzielców.

To różnica fundamentalna. Nie kosmetyczna. To tak, jakby ktoś ogłosił, że biblioteka połączy się z piekarnią, bo obie mają drzwi, okna i ludzi w środku.

TTBS to nie jeden worek z mieszkaniami

W rozmowie o TTBS trzeba też uważać, żeby nie wrzucać wszystkiego do jednego worka. To częsty błąd. TTBS nie jest po prostu „tym od mieszkań”. W jego obszarze działania mogą występować różne kategorie nieruchomości i różne tytuły prawne.

Po pierwsze, są zasoby własne spółki, czyli nieruchomości, których właścicielem jest bezpośrednio TTBS. Po drugie, są wspólnoty mieszkaniowe, w których spółka lub miasto mogą posiadać udziały w postaci lokali. Po trzecie, jest miejski zasób mieszkaniowy, czyli lokale należące do Gminy Miasto Tomaszów Mazowiecki, którymi TTBS zarządza lub administruje na rzecz miasta.

To rozróżnienie jest bardzo ważne, bo plotka o „połączeniu” spłaszcza wszystko do jednego hasła. A hasło dobrze wygląda na ulotce, ale źle znosi kontakt z rzeczywistością.

Miejski zasób mieszkaniowy podlega dodatkowo zupełnie innym regulacjom, w tym ustawie o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i zmianie Kodeksu cywilnego. To kolejny dowód na to, że mamy tu do czynienia z różnymi porządkami prawnymi, a nie z dwoma sąsiednimi pokojami w tym samym urzędzie. 

Zły PR TTBS i stare kamienice, czyli skąd bierze się strach

Nie udawajmy jednak, że zła opinia o TTBS wzięła się z powietrza. W Tomaszowie Mazowieckim miejska spółka ma trudny PR. Część mieszkańców kojarzy ją z problemami starych kamienic, lokalami o niskim standardzie, trudnymi decyzjami remontowymi, zadłużeniem, przeprowadzkami i wieloletnim ciężarem komunalnej substancji mieszkaniowej.

I tutaj trzeba powiedzieć uczciwie: ludzie mieszkający w takich budynkach często mają realne problemy. To nie są dekoracje do urzędowego sprawozdania. To są wilgoć, dachy, piece, instalacje, klatki schodowe, pękające ściany, brak pieniędzy i lata zaniedbań, które nie zaczęły się wczoraj.

Ale źródłem tych problemów nie zawsze jest prosta zła wola administracji. Często jest nim wieloletnia degradacja starego zasobu mieszkaniowego, skala potrzeb remontowych i brutalna ekonomia. W wielu wyeksploatowanych kamienicach wartość koniecznych nakładów remontowych może przekraczać ekonomiczną wartość całej nieruchomości. Wtedy pojawia się najtrudniejszy temat: co dalej? Remontować za każdą cenę? Wyłączać budynki? Przenosić mieszkańców? Szukać lokali zamiennych? Tłumaczyć ludziom decyzje, których nikt nie chce słyszeć?

O tym więcej mógłby zapewne powiedzieć Grzegorz Zań, którego uważam za osobę dobrze znającą temat TTBS i miejskiego mieszkalnictwa. Nawet biorąc pod uwagę moje doświadczenie wynikające z nadzoru nad spółką w radzie nadzorczej, są osoby, których wiedzę w tym zakresie zwyczajnie warto brać pod uwagę. W poważnej rozmowie o mieszkalnictwie słucha się ludzi rozumiejących materię, a nie tych, którzy z plotki robią polityczną petardę.

Plotka jako narzędzie polityczne

I tu dochodzimy do sedna. Plotka o rzekomym połączeniu Spółdzielni z TTBS działa dlatego, że łączy dwa składniki: lęk i niewiedzę.

Mieszkańcy boją się o swoje mieszkania. Wielu nie zna różnic między spółdzielnią, wspólnotą, miejską spółką, zasobem komunalnym i TBS-em. Nie muszą znać. Od tego są dokumenty, przepisy, organy, prawnicy, zarządcy i osoby publiczne, żeby tłumaczyć, a nie straszyć.

Tymczasem wystarczy rzucić hasło: „połączą was z TTBS”. Ktoś dopowie, ktoś przekręci, ktoś zrobi z tego sensację. Po dwóch dniach opowieść wraca jak w „Alternatywach 4”: już nie wiadomo, kto zaczął, kto słyszał, kto potwierdził, kto widział dokumenty, a kto tylko powtarzał, że „coś jest na rzeczy”.

Tylko że w prawie „coś jest na rzeczy” nie wystarcza. W prawie jest przepis albo go nie ma. Jest uchwała albo jej nie ma. Jest procedura albo jej nie ma. Jest kompetencja organu albo jej nie ma. Jest dokument albo jest teatr cieni.

Co naprawdę powinni usłyszeć mieszkańcy?

Mieszkańcy Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” powinni usłyszeć rzecz prostą: nie bójcie się samego hasła. Pytajcie o dokumenty.

Jeżeli ktoś mówi o „połączeniu” Spółdzielni z TTBS, niech pokaże podstawę prawną. Jeżeli ktoś twierdzi, że majątek spółdzielców może zostać w prosty sposób przeniesiony do miejskiej spółki, niech pokaże procedurę. Jeżeli ktoś sugeruje, że miasto może przejąć Spółdzielnię jak segregator z biurka, niech wyjaśni, co z prawami członków, lokalami, statutem i organami Spółdzielni.

Mieszkańcy mają prawo pytać. Mają prawo czytać statut. Mają prawo uczestniczyć w walnym zgromadzeniu. Mają prawo żądać informacji o projektach uchwał. Mają prawo sprawdzać, kto mówi faktami, a kto emocją.

Najlepszą odpowiedzią na plotkę nie jest krzyk. Najlepszą odpowiedzią jest dokument.

Co warto sprawdzić, zanim uwierzymy w plotkę

Warto zadać kilka prostych pytań. Czy istnieje projekt uchwały dotyczący takiej operacji? Czy wskazano konkretny przepis prawa? Czy wypowiedział się właściwy organ Spółdzielni? Czy sprawa była przedmiotem obrad walnego zgromadzenia albo rady nadzorczej? Czy istnieje stanowisko miasta lub TTBS? Czy ktoś wyjaśnił skutki dla członków Spółdzielni i właścicieli lokali?

Jeśli odpowiedź brzmi: „nie wiadomo”, „podobno”, „ludzie mówią”, „ktoś słyszał” — to nie mamy informacji. Mamy plotkę.

Straszak działa tylko do chwili, gdy ktoś zapali światło

Sugestia, że Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przodownik” miałaby zostać po prostu „połączona” z Tomaszowskim Towarzystwem Budownictwa Społecznego, brzmi nieprawdopodobnie dla ludzi, którzy mają choć podstawowe pojęcie o prawie nieruchomości, spółdzielniach i spółkach komunalnych. Dla tych, którym tej wiedzy brakuje, może jednak wywoływać niepewność. I właśnie dlatego trzeba ją spokojnie, ale stanowczo rozbroić.

Spółdzielnia to nie miejska spółka. TTBS to nie spółdzielnia. Majątek spółdzielców to nie zasób komunalny. Członkowie Spółdzielni to nie najemcy miejskich lokali. A prawo to nie plastelina, z której można ulepić dowolną opowieść na potrzeby osiedlowej kampanii strachu.

Mojej fryzjerce odpowiadam więc spokojnie: proszę się nie bać samego hasła. Proszę pytać o dokumenty. Bo w sprawach mieszkaniowych, jak w dobrym kryminale, nie wystarczy krzyk zza kadru. Trzeba jeszcze mieć dowód.

Można do tego od razu zrobić ostrą zapowiedź na Facebooka — w stylu: „Kto straszy mieszkańców TTBS-em i dlaczego ta plotka nie wytrzymuje pierwszego pytania?”


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

1 lipca w historii: Warszawa odbita Szwedom, koniec Układu Warszawskiego i pół wieku „Lata z radiem”

Pierwszy dzień lipca otwiera miesiąc wakacji, ale w kalendarzu historii nie ma tu miejsca na leniwe rozłożenie leżaka. To data, w której pobrzmiewa huk potopu szwedzkiego, emancypacyjny oddech kobiet sprzed ponad wieku, fortepian Chopinowski, blues Williego Dixona, new wave Blondie i radiowy sygnał, bez którego dla wielu Polaków lato przez dekady po prostu się nie zaczynało. Data dodania artykułu: 01.07.2026 06:53
1 lipca w historii: Warszawa odbita Szwedom, koniec Układu Warszawskiego i pół wieku „Lata z radiem”

Miłość, Tinder i wojna hybrydowa. Ekspert ostrzega: portale randkowe mogą być wykorzystywane także w Polsce

To brzmi jak scenariusz szpiegowskiego thrillera, gdzieś pomiędzy „Mostem szpiegów” a czarnym odcinkiem „Black Mirror”. Tyle że nie chodzi o kino, lecz o codzienność: aplikacje randkowe, prywatne rozmowy, zdjęcia, lokalizacje, samotność, emocje i dane. Eksperci ostrzegają, że portale randkowe mogą być wykorzystywane do operacji wpływu, werbunku, szantażu, a nawet działań sabotażowych. Także w Polsce. Data dodania artykułu: 30.06.2026 22:02
Miłość, Tinder i wojna hybrydowa. Ekspert ostrzega: portale randkowe mogą być wykorzystywane także w Polsce

Polacy źle oceniają kierunek, w którym idzie kraj. Ale własny portfel widzą znacznie lepiej

31 procent badanych uważa, że sytuacja w Polsce zmierza w dobrym kierunku, 48 procent jest przeciwnego zdania, a 21 procent nie ma w tej sprawie wyrobionej opinii — wynika z czerwcowego badania CBOS. To sondaż, który pokazuje ciekawy paradoks: Polacy coraz gorzej patrzą na politykę i ogólną sytuację w kraju, ale jednocześnie bardzo dobrze oceniają własne warunki materialne. Data dodania artykułu: 30.06.2026 19:13
Polacy źle oceniają kierunek, w którym idzie kraj. Ale własny portfel widzą znacznie lepiej

30 czerwca w kraju i na świecie. Beresteczko, Miłosz, sfałszowane referendum i dzień pełen ważnych zapowiedzi

Wtorek, 30 czerwca, to sto osiemdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4:17, zajdzie o godz. 21:01. Imieniny obchodzą dziś Emilia, Jan, Leon, Lucyna, Milena i Władysław. W kalendarium dnia splatają się wielka historia Rzeczypospolitej, dramaty XX wieku, literatura Czesława Miłosza, narodziny spółdzielczości oraz muzyczne tropy prowadzące od Dead Can Dance po pierwszy polski „Idol”. Data dodania artykułu: 30.06.2026 11:28
30 czerwca w kraju i na świecie. Beresteczko, Miłosz, sfałszowane referendum i dzień pełen ważnych zapowiedzi

KO prowadzi, PiS goni, prawica rośnie. Najnowszy sondaż IBRiS pokazuje polityczną temperaturę przed wakacjami

Koalicja Obywatelska pozostaje na pierwszym miejscu, ale najnowszy sondaż IBRiS dla Polsat News nie jest dla obozu rządzącego polityczną kołysanką. To raczej dźwięk alarmu słyszalny gdzieś zza sejmowych drzwi: KO ma 28 proc., PiS 24,1 proc., Konfederacja 13,7 proc., a Konfederacja Korony Polskiej aż 9 proc. Do tego 8,9 proc. wyborców nadal nie wie, na kogo oddałoby głos. W polskiej polityce to nie margines. To rezerwa prochu. Data dodania artykułu: 29.06.2026 19:20
KO prowadzi, PiS goni, prawica rośnie. Najnowszy sondaż IBRiS pokazuje polityczną temperaturę przed wakacjami

Dziś w kraju i na świecie. 29 czerwca: od Paderewskiego i Mrożka po Wimbledonu trawę, okręty podwodne i paliusze z Watykanu

Dziś jest poniedziałek, 29 czerwca, sto osiemdziesiąty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.16, zajdzie o 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Benedykta, Beata, Piotr, Paweł, Maria, Kasja i Kasjusz. Data dodania artykułu: 29.06.2026 07:40
Dziś w kraju i na świecie. 29 czerwca: od Paderewskiego i Mrożka po Wimbledonu trawę, okręty podwodne i paliusze z Watykanu

Dziś w kraju i na świecie. 28 czerwca – od Unii Lubelskiej po Poznański Czerwiec, od Wersalu po „OK Computer”

Dziś jest niedziela, 28 czerwca, sto siedemdziesiąty dziewiąty dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.16, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Ireneusz, Józef, Leon, Lubomir i Paweł. Data dodania artykułu: 28.06.2026 08:47
Dziś w kraju i na świecie. 28 czerwca – od Unii Lubelskiej po Poznański Czerwiec, od Wersalu po „OK Computer”

Kilometrowa planetoida przeleci dziś obok Ziemi. Blisko? Tak. Groźnie? Nie

W sobotę, 27 czerwca, w pobliżu Ziemi przeleci duża planetoida 152637, znana także jako 1997 NC1. Obiekt ma według szacunków od 750 metrów do ponad 1,6 kilometra średnicy. Brzmi jak początek filmu katastroficznego, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Europejska Agencja Kosmiczna potwierdza: przelot będzie bezpieczny. Data dodania artykułu: 27.06.2026 10:42
Kilometrowa planetoida przeleci dziś obok Ziemi. Blisko? Tak. Groźnie? Nie
Zawody Ogólnopolskie, Regionalne i Towarzyskie w Skokach przez Przeszkody – Eliminacje do Polskiej Ligi Jeździeckiej

Zawody Ogólnopolskie, Regionalne i Towarzyskie w Skokach przez Przeszkody – Eliminacje do Polskiej Ligi Jeździeckiej

Jeździeckie emocje w BogusławicachW dniach 17–19 lipca 2026 roku w Stadzie Ogierów w Bogusławicach odbędą się Zawody Ogólnopolskie, Regionalne i Towarzyskie w Skokach przez Przeszkody, będące jednocześnie eliminacjami do Polskiej Ligi Jeździeckiej. To wydarzenie skierowane jest zarówno do zawodników, jak i do publiczności, która chce z bliska zobaczyć sportową rywalizację na wysokim poziomie.Atrakcje dla całych rodzinOrganizatorzy przygotowali także bogatą ofertę dodatkowych atrakcji. W sobotę i niedzielę dostępna będzie Zagroda Zabaw dla dzieci, w której znajdą się między innymi plac zabaw, trening hobby horse, zwiedzanie obiektu z przewodnikiem, przejazdy bryczką, mini zoo z karmieniem kucyków, spotkania z alpakami, dmuchańce, minigolf oraz animacje i oprowadzanie na kucyku dla najmłodszych.Zagroda Zabaw czynna będzie w godzinach 11:00–17:00. Dodatkowo w sobotę i niedzielę w godzinach 13:00–17:00 goście będą mogli skorzystać z oferty Restauracji w Pałacu, serwującej wyjątkowe dania i desery.Strefa gastronomicznaPrzez cały czas trwania zawodów dostępny będzie duży, dobrze zaopatrzony bar oferujący domowe posiłki, pizzę, zapiekanki, przekąski, napoje i desery lodowe. Otwarta będzie również strefa Grill Bar oraz food truck z lodami świderkami, watą cukrową, popcornem i goframi.ZaproszenieWydarzenie będzie świetną okazją do spędzenia czasu w sportowej atmosferze, kibicowania zawodnikom i rodzinnego wypoczynku na terenie wyjątkowego obiektu jeździeckiego. Organizatorzy zapraszają zawodników do zgłoszeń oraz wszystkich miłośników koni do udziału w tym letnim wydarzeniu. Data rozpoczęcia wydarzenia: 17.07.2026

Polecane

Spółdzielnia w TTBS? Plotka, która nie przeszła nawet przez drzwi kancelarii 1 lipca w historii: Warszawa odbita Szwedom, koniec Układu Warszawskiego i pół wieku „Lata z radiem” W Tomaszowie rusza nowy oddział dziennej terapii uzależnienia od alkoholu Prokurenci z kapelusza, kamera zamiast argumentu. Radny Kucharski i samorządowy teatr sensacji Dni Tomaszowskiej Rodziny na Błoniach. Dwudniowy piknik dla mieszkańców Tomaszów Mazowiecki z nowym logo. Miasto stawia na świeży i rozpoznawalny wizerunek Ponad 8 milionów złotych na cieplejsze szkoły w Tomaszowie. Termomodernizacja i fotowoltaika w SP nr 8 oraz Przedszkolu nr 14 Sześć mieszkań, które urosły do legendy Słodkie napoje w dzieciństwie mogą wrócić po latach. Nowe badanie ostrzega przed ryzykiem nadciśnienia 30 czerwca w kraju i na świecie. Beresteczko, Miłosz, sfałszowane referendum i dzień pełen ważnych zapowiedzi STANOWISKO ZARZĄDU SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ „PRZODOWNIK” W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM Na urazy i profilaktycznie
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: sb Treść komentarza: Język wypowiedzi niektórych osób jest porażający. To czytają również osoby nieletnie. Czy nie można tego samego napisać w miarę czystą polszczyzną. Źródło komentarza: Radny Szczepan Goska w prokuraturze. Zawiadomienie dotyczy stalkingu Autor komentarza: tomaszowianin Treść komentarza: Abstrahując od oceny pracy władz spółdzielni "Przodownik", należy zapytać radnego miejskiego jakie podjął działania w celu sprawiedliwego, zgodnego ze stanem faktycznym, rozliczenia opłat za wywóz i gospodarkę odpadami. To, co uchwaliła Rada Miasta jest skandalem, który powinien skutkować odwołaniem tego gremium wraz prezydentem miasta. Ponadto, pan radny ma prawo, a nawet obowiązek nadzoru i kontroli spółek miejskich. Natomiast opłaty wynikają z dostarczania wody i odbiór ścieków są bardzo zawyżone w stosunku do zużycia wody. Największy wzrost opłat w tym roku, nie był zależny od władz spółdzielni, a był wynikiem działań lub jego brakiem radnych miejskich Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: H 4 Treść komentarza: To w Łodzi rób sobie co chcesz a od Tomaszowa wara Źródło komentarza: STANOWISKO ZARZĄDU SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ „PRZODOWNIK” W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Rozwala mnie twój służalczy wpis palancie. Źródło komentarza: STANOWISKO ZARZĄDU SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ „PRZODOWNIK” W TOMASZOWIE MAZOWIECKIM Autor komentarza: nieDzielnyDzik Treść komentarza: Po co Spółki zatrudniają prokurentów??? Nie wystarczy etatowych pracowników do realizacji zadań? To może jakieś rady doradcze albo wróżki Tarota ... Źródło komentarza: Prokurenci z kapelusza, kamera zamiast argumentu. Radny Kucharski i samorządowy teatr sensacji Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Dla spółki na Kępie robiłem wiele rzeczy. Od pewnego momentu olali mnie. Z tego, co wiem , to jest jednostka miejska, więc Prezydent Miasta Tomaszowa Mazowieckiego powinien wiedzieć, co się tam dzieje. Nie chce mi się tego całego materiału powyżej czytać, ale zorientowałem się, że chodzi o różnych lewackich debili w styli Kucharski. I w tym momencie opada mi szczęka i nie chce mi się już więcej pisać... Źródło komentarza: Prokurenci z kapelusza, kamera zamiast argumentu. Radny Kucharski i samorządowy teatr sensacji
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra SMART F WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra SMART F WERSJA STAB

Cena: Do negocjacji Aktywny wózek inwalidzki dopasowany do potrzeb użytkownikaW naszej ofercie dostępny jest lekki, aluminiowy wózek inwalidzki, zaprojektowany z myślą o osobach, które cenią mobilność, wygodę i możliwość indywidualnego dopasowania sprzętu do codziennego funkcjonowania.Wózek posiada składaną krzyżakowo ramę aluminiową, zintegrowany z ramą podnóżek oraz możliwość wyboru przedniej części ramy — z przewężeniem lub bez. Dostępne są także trzy długości ramy, co pozwala lepiej dopasować konstrukcję do wzrostu, sylwetki i sposobu poruszania się użytkownika.Komfort jazdy zwiększa oparcie z regulacją napięcia pasami, poduszka siedziska oraz możliwość regulacji środka ciężkości, kąta i wysokości siedziska. Do wyboru są różne rozmiary i rodzaje kółek przednich, szeroka gama kół tylnych na szybkozłączkach, a także kamber 0,5° lub 3°. Wózek można wyposażyć w ciągi aluminiowe lub stalowe oraz hamulce dociskowe pionowe albo poziome.To sprzęt, który można skonfigurować bardzo indywidualnie — od koloru ramy i tapicerki, przez rodzaj rączek do pchania, po rozwiązania dla osób z większymi potrzebami stabilizacji. Dostępne są m.in. tapicerki oddychające, ciągi dla tetra- i paraplegików, zagłówek, pas, kamizelka, klin, pasy odwodzące nogi, kółka podporowe, osłony na szprychy, śpiwór oraz plecak.Wózek wyposażony jest również w boczek aktywny, jednoczęściowy stopień podnóżka oraz pas podudzia. Dzięki szerokiej gamie opcji może być dopasowany zarówno do użytkownika aktywnego, jak i osoby wymagającej dodatkowego wsparcia w codziennym poruszaniu się.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów. 

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama