Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 4 października 2026 06:37
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Spółdzielnia w TTBS? Plotka, która nie przeszła nawet przez drzwi kancelarii

Plotki żyją tam, gdzie kończy się wiedza. W sprawie rzekomego połączenia Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” z Tomaszowskim Towarzystwem Budownictwa Społecznego mamy właśnie taki przypadek. Hasło brzmi groźnie, ale po zadaniu pierwszego prostego pytania — „w jaki sposób miałoby do tego dojść?” — cała konstrukcja zaczyna się sypać jak scenografia z taniego serialu.

Kolejne pytanie z jakim się stykam w kontekście walnego zebrania w spółdzielni dotyczy możliwości połączenia Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” z Tomaszowskim Towarzystwem Budownictwa Społecznego. I przyznam szczerze: jako zarządca nieruchomości dawno nie słyszałem nic równie absurdalnego. Ta opowieść stoi w jednym szeregu z wcześniejszymi rewelacjami o rzekomych setkach transakcji zakupu jednego metra kwadratowego mieszkania. Brzmi groźnie, wygląda tajemniczo, a po bliższym sprawdzeniu okazuje się raczej opowieścią z magla niż z ustawy.

Problem polega na tym, że takie hasła działają. Działają szczególnie tam, gdzie ludzie mają prawo się niepokoić, bo chodzi o ich mieszkania, dorobek życia, czynsze, prawa do lokali i majątek spółdzielców. Wystarczy rzucić zdanie: „połączą nas z TTBS” — i już na klatce schodowej zaczyna pracować wyobraźnia. A wyobraźnia, gdy nie ma dokumentów, potrafi urządzić lokatorom seans grozy lepszy niż Hitchcock.

Tyle że w sprawach mieszkaniowych nie wystarczy mroczna muzyka w tle. Trzeba jeszcze pokazać przepis.

Najpierw pytanie podstawowe: jak miałoby do tego dojść?

Zacznijmy od rzeczy najprostszej. Każdy, kto publicznie sugeruje możliwość „połączenia” Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” z TTBS, powinien odpowiedzieć na kilka elementarnych pytań.

Czy Spółdzielnia miałaby stać się spółką prawa handlowego? Czy TTBS miałby stać się spółdzielnią? Kto miałby podjąć taką decyzję? Na jakiej podstawie prawnej? Co stałoby się z majątkiem należącym do spółdzielców? Co z prawami członków? Co z prawami odrębnej własności lokali, spółdzielczymi prawami do lokali, udziałami, statutem, organami Spółdzielni i obowiązkami członkowskimi? Co z miejskim zasobem mieszkaniowym, którym TTBS administruje lub zarządza na rzecz miasta?

To nie są pytania ozdobne. To są pytania zasadnicze. Bez odpowiedzi na nie cała opowieść o „połączeniu” wygląda jak petarda hukowa rzucona ludziom pod nogi. Robi hałas, wywołuje nerwowe spojrzenia, ale po chwili zostaje tylko dym.

Prawnie to nie jest ślub w Las Vegas, gdzie wystarczy Elvis, pieczątka i dwie minuty entuzjazmu. Spółdzielnia mieszkaniowa i miejska spółka z ograniczoną odpowiedzialnością to dwa różne światy prawne. Pierwszy działa w reżimie prawa spółdzielczego i ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Drugi — w reżimie Kodeksu spółek handlowych, przepisów dotyczących społecznych form rozwoju mieszkalnictwa oraz zadań własnych gminy. TTBS wskazuje w swoim BIP, że jest spółką użyteczności publicznej, której założycielem jest Gmina Miasto Tomaszów Mazowiecki, i działa m.in. na podstawie przepisów dotyczących społecznego budownictwa mieszkaniowego oraz ochrony lokatorów.

Spółdzielnia to nie miejska spółka

Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przodownik” nie jest własnością miasta, prezydenta, radnych ani miejskiej spółki. Jest podmiotem tworzonym przez członków — spółdzielców. Jej majątek, sposób działania, organy, statut i relacje z członkami wynikają z innego porządku prawnego niż ten, w którym funkcjonuje spółka komunalna.

Spółdzielnia mieszkaniowa działa przede wszystkim na podstawie Prawa spółdzielczego oraz ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. To tam należy szukać odpowiedzi na pytania o członkostwo, organy spółdzielni, prawa do lokali, majątek i mechanizmy podejmowania decyzji. Ustawa o spółdzielniach mieszkaniowych ma własny reżim prawny, co wprost pokazuje już samo istnienie odrębnego aktu prawnego poświęconego tej materii. 

W praktyce oznacza to jedno: spółdzielnia nie jest pudełkiem, które ktoś może wziąć z jednej półki i przełożyć do miejskiej szafy. Nie jest też aplikacją w telefonie, którą jednym kliknięciem przenosi się do innego systemu. Za spółdzielnią stoją ludzie, ich prawa, wkłady, lokale, historia, uchwały, statut, walne zgromadzenie i majątek.

Dlatego pytanie o „połączenie” trzeba natychmiast sprowadzić z poziomu plotki na poziom dokumentów. Jeżeli ktoś twierdzi, że taka operacja jest realna, niech pokaże podstawę prawną. Nie ogólną minę człowieka wtajemniczonego. Nie półzdanie wypowiedziane z teatralnym zawieszeniem głosu. Konkretny przepis, konkretną procedurę, konkretny projekt uchwały, konkretny organ właściwy do podjęcia decyzji i konkretny opis skutków dla członków Spółdzielni.

Bez tego mamy nie informację, lecz straszak.

TTBS działa w innym świecie prawnym

Tomaszowskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego to zupełnie inna konstrukcja. To spółka, której właścicielem jest miasto. Działa jako narzędzie realizacji określonej polityki mieszkaniowej i komunalnej. TTBS funkcjonuje więc w świecie spółek prawa handlowego, a nie w świecie członkowskiej demokracji spółdzielczej. Kodeks spółek handlowych reguluje m.in. spółki kapitałowe, w tym spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Oprócz tego działalność TBS-ów wiąże się z przepisami dotyczącymi społecznych form rozwoju mieszkalnictwa.  

Do tego dochodzi jeszcze ustawa o samorządzie gminnym. To ona wskazuje, że zaspokajanie zbiorowych potrzeb wspólnoty należy do zadań własnych gminy, a wśród tych spraw znajduje się m.in. gminne budownictwo mieszkaniowe. Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przodownik” nie wykonuje tego zadania w takim samym znaczeniu. Ona nie jest narzędziem miasta do prowadzenia polityki mieszkaniowej. Jest podmiotem zarządzającym własnym zasobem i majątkiem spółdzielców.

To różnica fundamentalna. Nie kosmetyczna. To tak, jakby ktoś ogłosił, że biblioteka połączy się z piekarnią, bo obie mają drzwi, okna i ludzi w środku.

TTBS to nie jeden worek z mieszkaniami

W rozmowie o TTBS trzeba też uważać, żeby nie wrzucać wszystkiego do jednego worka. To częsty błąd. TTBS nie jest po prostu „tym od mieszkań”. W jego obszarze działania mogą występować różne kategorie nieruchomości i różne tytuły prawne.

Po pierwsze, są zasoby własne spółki, czyli nieruchomości, których właścicielem jest bezpośrednio TTBS. Po drugie, są wspólnoty mieszkaniowe, w których spółka lub miasto mogą posiadać udziały w postaci lokali. Po trzecie, jest miejski zasób mieszkaniowy, czyli lokale należące do Gminy Miasto Tomaszów Mazowiecki, którymi TTBS zarządza lub administruje na rzecz miasta.

To rozróżnienie jest bardzo ważne, bo plotka o „połączeniu” spłaszcza wszystko do jednego hasła. A hasło dobrze wygląda na ulotce, ale źle znosi kontakt z rzeczywistością.

Miejski zasób mieszkaniowy podlega dodatkowo zupełnie innym regulacjom, w tym ustawie o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i zmianie Kodeksu cywilnego. To kolejny dowód na to, że mamy tu do czynienia z różnymi porządkami prawnymi, a nie z dwoma sąsiednimi pokojami w tym samym urzędzie. 

Zły PR TTBS i stare kamienice, czyli skąd bierze się strach

Nie udawajmy jednak, że zła opinia o TTBS wzięła się z powietrza. W Tomaszowie Mazowieckim miejska spółka ma trudny PR. Część mieszkańców kojarzy ją z problemami starych kamienic, lokalami o niskim standardzie, trudnymi decyzjami remontowymi, zadłużeniem, przeprowadzkami i wieloletnim ciężarem komunalnej substancji mieszkaniowej.

I tutaj trzeba powiedzieć uczciwie: ludzie mieszkający w takich budynkach często mają realne problemy. To nie są dekoracje do urzędowego sprawozdania. To są wilgoć, dachy, piece, instalacje, klatki schodowe, pękające ściany, brak pieniędzy i lata zaniedbań, które nie zaczęły się wczoraj.

Ale źródłem tych problemów nie zawsze jest prosta zła wola administracji. Często jest nim wieloletnia degradacja starego zasobu mieszkaniowego, skala potrzeb remontowych i brutalna ekonomia. W wielu wyeksploatowanych kamienicach wartość koniecznych nakładów remontowych może przekraczać ekonomiczną wartość całej nieruchomości. Wtedy pojawia się najtrudniejszy temat: co dalej? Remontować za każdą cenę? Wyłączać budynki? Przenosić mieszkańców? Szukać lokali zamiennych? Tłumaczyć ludziom decyzje, których nikt nie chce słyszeć?

O tym więcej mógłby zapewne powiedzieć Grzegorz Zań, którego uważam za osobę dobrze znającą temat TTBS i miejskiego mieszkalnictwa. Nawet biorąc pod uwagę moje doświadczenie wynikające z nadzoru nad spółką w radzie nadzorczej, są osoby, których wiedzę w tym zakresie zwyczajnie warto brać pod uwagę. W poważnej rozmowie o mieszkalnictwie słucha się ludzi rozumiejących materię, a nie tych, którzy z plotki robią polityczną petardę.

Plotka jako narzędzie polityczne

I tu dochodzimy do sedna. Plotka o rzekomym połączeniu Spółdzielni z TTBS działa dlatego, że łączy dwa składniki: lęk i niewiedzę.

Mieszkańcy boją się o swoje mieszkania. Wielu nie zna różnic między spółdzielnią, wspólnotą, miejską spółką, zasobem komunalnym i TBS-em. Nie muszą znać. Od tego są dokumenty, przepisy, organy, prawnicy, zarządcy i osoby publiczne, żeby tłumaczyć, a nie straszyć.

Tymczasem wystarczy rzucić hasło: „połączą was z TTBS”. Ktoś dopowie, ktoś przekręci, ktoś zrobi z tego sensację. Po dwóch dniach opowieść wraca jak w „Alternatywach 4”: już nie wiadomo, kto zaczął, kto słyszał, kto potwierdził, kto widział dokumenty, a kto tylko powtarzał, że „coś jest na rzeczy”.

Tylko że w prawie „coś jest na rzeczy” nie wystarcza. W prawie jest przepis albo go nie ma. Jest uchwała albo jej nie ma. Jest procedura albo jej nie ma. Jest kompetencja organu albo jej nie ma. Jest dokument albo jest teatr cieni.

Co naprawdę powinni usłyszeć mieszkańcy?

Mieszkańcy Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” powinni usłyszeć rzecz prostą: nie bójcie się samego hasła. Pytajcie o dokumenty.

Jeżeli ktoś mówi o „połączeniu” Spółdzielni z TTBS, niech pokaże podstawę prawną. Jeżeli ktoś twierdzi, że majątek spółdzielców może zostać w prosty sposób przeniesiony do miejskiej spółki, niech pokaże procedurę. Jeżeli ktoś sugeruje, że miasto może przejąć Spółdzielnię jak segregator z biurka, niech wyjaśni, co z prawami członków, lokalami, statutem i organami Spółdzielni.

Mieszkańcy mają prawo pytać. Mają prawo czytać statut. Mają prawo uczestniczyć w walnym zgromadzeniu. Mają prawo żądać informacji o projektach uchwał. Mają prawo sprawdzać, kto mówi faktami, a kto emocją.

Najlepszą odpowiedzią na plotkę nie jest krzyk. Najlepszą odpowiedzią jest dokument.

Co warto sprawdzić, zanim uwierzymy w plotkę

Warto zadać kilka prostych pytań. Czy istnieje projekt uchwały dotyczący takiej operacji? Czy wskazano konkretny przepis prawa? Czy wypowiedział się właściwy organ Spółdzielni? Czy sprawa była przedmiotem obrad walnego zgromadzenia albo rady nadzorczej? Czy istnieje stanowisko miasta lub TTBS? Czy ktoś wyjaśnił skutki dla członków Spółdzielni i właścicieli lokali?

Jeśli odpowiedź brzmi: „nie wiadomo”, „podobno”, „ludzie mówią”, „ktoś słyszał” — to nie mamy informacji. Mamy plotkę.

Straszak działa tylko do chwili, gdy ktoś zapali światło

Sugestia, że Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przodownik” miałaby zostać po prostu „połączona” z Tomaszowskim Towarzystwem Budownictwa Społecznego, brzmi nieprawdopodobnie dla ludzi, którzy mają choć podstawowe pojęcie o prawie nieruchomości, spółdzielniach i spółkach komunalnych. Dla tych, którym tej wiedzy brakuje, może jednak wywoływać niepewność. I właśnie dlatego trzeba ją spokojnie, ale stanowczo rozbroić.

Spółdzielnia to nie miejska spółka. TTBS to nie spółdzielnia. Majątek spółdzielców to nie zasób komunalny. Członkowie Spółdzielni to nie najemcy miejskich lokali. A prawo to nie plastelina, z której można ulepić dowolną opowieść na potrzeby osiedlowej kampanii strachu.

Mojej fryzjerce odpowiadam więc spokojnie: proszę się nie bać samego hasła. Proszę pytać o dokumenty. Bo w sprawach mieszkaniowych, jak w dobrym kryminale, nie wystarczy krzyk zza kadru. Trzeba jeszcze mieć dowód.

Można do tego od razu zrobić ostrą zapowiedź na Facebooka — w stylu: „Kto straszy mieszkańców TTBS-em i dlaczego ta plotka nie wytrzymuje pierwszego pytania?”


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Figo-fago 05.07.2026 22:03
W tym temacie - jakaś tajemnicza cisza. Ta cisza jest zupełnie normalna. Wytłumaczenie tej ciszy jest wyjaśnione w tekście powyżej: nie może być połączenia pokomunistycznej spółdzielni mieszkaniowej z TTBS, które to TTBS (w sensie przepisów prawnych) jest daleko, bardzo daleko od jakiegokolwiek prawa spółdzielczego. Komuna, prawdopodobnie, już dawno minęła, ale pozostałości tego gówna (np. spółdzielnie mieszkaniowe), niestety, zostały.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Stała baza USA coraz bliżej Polski. Rosja niszczy most w Kijowie, paliwo od dziś tanieje. Tomaszów kończy „Bezpieczną Przystań”

Sobota, 3 października 2026 roku, układa się w opowieść o bezpieczeństwie rozumianym na kilka zupełnie różnych sposobów. W Warszawie szef BBN mówi, że Polska „politycznie nigdy bliżej” stałej amerykańskiej bazy nie była. W Kijowie rosyjskie uderzenia zabiły kolejnych cywilów i poważnie uszkodziły Most Północny – jedną z arterii ukraińskiej stolicy. Łotysze wybierają parlament pod osłoną wzmocnionej ochrony NATO i w cieniu rosyjskiej wojny hybrydowej. W Hiszpanii około 70 tys. ludzi wyszło na ulice Madrytu w proteście przeciwko cenom mieszkań i eksmisjom. Polska ma od dzisiaj nowe maksymalne ceny paliw, a PiS rozpoczęło prezentowanie własnego programu gospodarczego, proponując między innymi zmiany składki zdrowotnej i KSeF. W Łodzi powstaje kolejny kompleks logistyczno-produkcyjny z około 145 miejscami pracy. A Tomaszów? Tutaj bezpieczeństwo ma twarz pacjenta, który po ciężkiej chorobie nie może jeszcze wrócić do domu. „Bezpieczna Przystań” przy TCZ jest już prawie gotowa. Równocześnie wraca pytanie o Pałac Piescha – jeden z najcenniejszych zabytków fabrykanckiego Tomaszowa. Data dodania artykułu: 03.10.2026 20:18
Stała baza USA coraz bliżej Polski. Rosja niszczy most w Kijowie, paliwo od dziś tanieje. Tomaszów kończy „Bezpieczną Przystań”

PiS przedstawia plan dla przedsiębiorców. Zmiany w składce zdrowotnej, KSeF i amortyzacji

Ryczałtowa składka zdrowotna niezależna od dochodu, czasowa dobrowolność KSeF dla małych i średnich firm, możliwość jednorazowego zaliczania inwestycji do kosztów oraz powrót karty podatkowej – to część gospodarczych propozycji przedstawionych w sobotę podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości. Na razie nie jest to gotowy projekt ustaw, lecz element przygotowywanego programu partii przed wyborami parlamentarnymi. Data dodania artykułu: 03.10.2026 15:32
PiS przedstawia plan dla przedsiębiorców. Zmiany w składce zdrowotnej, KSeF i amortyzacji

3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet

Historia lubi zestawiać rzeczy, które pozornie do siebie nie pasują. 3 października amerykański prezydent ustanawiał święto dziękczynienia, Włochy Mussoliniego rozpoczynały kolonialną wojnę w Afryce, a z Peenemünde startowała rakieta będąca jednocześnie technologicznym przełomem i narzędziem terroru. W Polsce dokładnie 46 lat temu na godzinę zatrzymały się tysiące stanowisk pracy – „Solidarność” pokazała władzom PRL, że sierpniowy bunt nie był chwilowym wybuchem. Dziesięć lat później znikała granica dzieląca dwa państwa niemieckie. Co wydarzyło się 3 października, jakie są najważniejsze rocznice 3 października i gdzie w tej historii pojawia się Tomaszów Mazowiecki? Oto nasze kalendarium historyczne 3 października. Data dodania artykułu: 03.10.2026 10:59
3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet

2 października w historii. Kapitulacja Powstania Warszawskiego, narodziny Gandhiego i „Morning Glory”

2 października potrafi zmieścić w sobie niemal cały katalog ludzkich ambicji: zdobywanie miast, walkę o wolność, narodziny wielkich idei i muzykę, która po latach staje się ścieżką dźwiękową pokolenia. Tego dnia Saladin odzyskał Jerozolimę, urodził się Mahatma Gandhi, Niemcy ruszyli w stronę Moskwy, a po 63 dniach walk skapitulowało Powstanie Warszawskie. Później świat poznał Charliego Browna, pierwszy czarnoskóry sędzia wszedł do Sądu Najwyższego USA, a Oasis i Radiohead wydali albumy, bez których trudno opowiedzieć historię współczesnego rocka. Co wydarzyło się 2 października? Oto nasze kalendarium historyczne 2 października, najważniejsze rocznice 2 października i lokalny ślad Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: 02.10.2026 10:25
2 października w historii. Kapitulacja Powstania Warszawskiego, narodziny Gandhiego i „Morning Glory”

Złoto inwestycyjne w twoim mieście - gdzie kupić sztabki, monety i diamenty stacjonarnie?

Data dodania artykułu: 01.10.2026 20:05
Złoto inwestycyjne w twoim mieście - gdzie kupić sztabki, monety i diamenty stacjonarnie?

30 września w historii. Monachium, kapitulacja Żoliborza i rząd Sikorskiego

Są daty, w których historia brzmi jak kilka opowieści puszczonych jednocześnie. 30 września lekarz w Bostonie po raz pierwszy z powodzeniem używał eteru podczas zabiegu dentystycznego, Europa przekonywała się, jak złudne może być kupowanie pokoju ustępstwami wobec Hitlera, a polskie państwo – mimo utraty terytorium – odtwarzało swoje legalne władze na emigracji. Pięć lat później gasły ostatnie barykady Żoliborza. Potem przyszły most powietrzny nad Berlinem, narodziny Botswany, gigantyczny Boeing 747 i kosmiczna Rosetta. Co wydarzyło się 30 września, jakie są najważniejsze rocznice 30 września i jaki ślad ta data zostawiła w Tomaszowie Mazowieckim? Oto nasze kalendarium historyczne 30 września. Data dodania artykułu: 30.09.2026 09:13
30 września w historii. Monachium, kapitulacja Żoliborza i rząd Sikorskiego

29 września w historii. Kapitulacja Modlina, Babi Jar i narodziny CERN

Historia 29 września ma kilka zupełnie różnych twarzy. Tego dnia koronę Rzeczypospolitej wkładano na głowę Michała Korybuta Wiśniowieckiego, „Lalka” Bolesława Prusa po raz pierwszy trafiała do czytelników gazety, a europejscy politycy w Monachium próbowali kupić pokój kosztem Czechosłowacji. Rok później skapitulował Modlin, lecz niemal w tej samej chwili odtwarzała się poza krajem konstytucyjna ciągłość polskiego państwa. W 1941 roku w wąwozie Babi Jar rozpoczęła się masowa zbrodnia, a trzynaście lat później oficjalnie narodził się CERN. Co wydarzyło się 29 września? Dzisiejsze kalendarium historyczne 29 września prowadzi od królewskiego Wawelu przez okopy Modlina aż do laboratoriów fizyki cząstek i gitar Iron Maiden. Data dodania artykułu: 29.09.2026 09:09
29 września w historii. Kapitulacja Modlina, Babi Jar i narodziny CERN

Dron uderzył 2 km od Polski. Kijów i Dnipro pod ostrzałem, ropa skoczyła ponad 108 dolarów. Tomaszów przed ważną sesją

Poniedziałek, 28 września 2026 roku, przyniósł obraz, do którego lepiej się nie przyzwyczajać. Rosyjski odrzutowy dron uderzył po ukraińskiej stronie zaledwie około dwóch kilometrów od przejścia granicznego w Dorohusku. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa zdążyło wysłać mieszkańcom Lubelszczyzny alert, polskie samoloty znalazły się w gotowości, a po kilkunastu minutach alarm odwołano. Polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono. Tego samego dnia MON zapowiedziało jednak zmianę procedur pozwalających szybciej podejmować decyzje o zestrzeliwaniu obcych statków powietrznych. Po drugiej stronie granicy wojna nie zostawiała już miejsca na procedury: 165 dronów jednej nocy, płonąca Akademia Nauk w Kijowie, zabici w Dnipro i Synelnykowem. Na światowych rynkach ropa Brent w pewnym momencie przekraczała 108 dolarów za baryłkę, bo rozmowy USA z Iranem o Cieśninie Ormuz znowu ugrzęzły. W Mjanmie nalot na okolice targowiska miał zabić co najmniej 33 osoby. W Polsce właśnie dziś ruszył Tydzień Przeciwdziałania Przemocy Rówieśniczej. W Tomaszowie trudno nie czytać tej informacji przez pryzmat niedawnego pobicia 15-latka w Parku Solidarności. A lokalna polityka już szykuje własny wtorkowy rachunek: sprzedaż nieruchomości, przeprowadzka rehabilitacji dzieci i korekta miejskiego budżetu, w której znika 2,45 mln zł planowanych wpływów z podatku od nieruchomości od firm. Data dodania artykułu: 28.09.2026 22:14
Dron uderzył 2 km od Polski. Kijów i Dnipro pod ostrzałem, ropa skoczyła ponad 108 dolarów. Tomaszów przed ważną sesją
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet

3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet

Historia lubi zestawiać rzeczy, które pozornie do siebie nie pasują. 3 października amerykański prezydent ustanawiał święto dziękczynienia, Włochy Mussoliniego rozpoczynały kolonialną wojnę w Afryce, a z Peenemünde startowała rakieta będąca jednocześnie technologicznym przełomem i narzędziem terroru. W Polsce dokładnie 46 lat temu na godzinę zatrzymały się tysiące stanowisk pracy – „Solidarność” pokazała władzom PRL, że sierpniowy bunt nie był chwilowym wybuchem. Dziesięć lat później znikała granica dzieląca dwa państwa niemieckie. Co wydarzyło się 3 października, jakie są najważniejsze rocznice 3 października i gdzie w tej historii pojawia się Tomaszów Mazowiecki? Oto nasze kalendarium historyczne 3 października. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:59
Wielki sukces zespołu hospicjum. 11 pielęgniarek z nową specjalizacją TPTM składa petycję w sprawie Pałacu Piescha. Chce finału negocjacji i wykupu zabytku Miliony w sporze o finanse Ujazdu. Radni prostują dane Pawła Piwowarskiego PiS przedstawia plan dla przedsiębiorców. Zmiany w składce zdrowotnej, KSeF i amortyzacji „Bezpieczna Przystań” niemal gotowa. Nowy oddział TCZ ma przyjąć pierwszych pacjentów w listopadzie 3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet Nowy przetarg Skarbu Państwa w Tomaszowie. Cztery dni przed licytacją willi Różyckiego pojawia się kolejne zarządzenie Psycholog w każdej szkole, ale na ile godzin? Powiat ma policzyć realną dostępność pomocy Akademia Lechii kosztuje coraz więcej. TCS pokazało liczby: ponad 1,26 mln zł kosztów i wyższe składki rodziców Lubochnia chce wydać prawie 4,5 mln zł na OZE. Wartość projektu wzrosła o około 21 proc. Tomaszowska drogówka dostała BMW M340i xDrive. Nowy nieoznakowany radiowóz z laserowym pomiarem prędkości Prawie 1,4 mln zł na OSP Ujazd i Przesiadłów. Dron termowizyjny, sprzęt ratowniczy i mobilne agregaty
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Dario Treść komentarza: Brakowało mi Ciebie Ajdejano Źródło komentarza: Nowa inwestycja handlowa przy Orzeszkowej. Pozwolenie obejmuje osiem działek Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ta informacja i śmierci tej Patriotki, zmobilizowała mnie do jednej refleksji. Atak na TK, włażenie w odbyt UE, atak na sojusz RP z USA, atak na Prezydenta RP... Co to ma być?! To jest jawna zdrada stanu wobec RP. Źródło komentarza: Nie żyje Zofia Biernacka. Tomaszów żegna działaczkę środowiska kombatanckiego Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Bogdan: you ar very good local man. This project is very good. Źródło komentarza: W Inowłodzu powstaje czwarty średniowieczny mural. Gmina sięga po motyw z Codex Manesse Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Szacunek i chwała takim ludziom. Zasługują na najwyższe poważanie. Źródło komentarza: Nie żyje Zofia Biernacka. Tomaszów żegna działaczkę środowiska kombatanckiego Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Wszystkie dotychczasowe wpisy są bardzo dobre, bo słusznie krytykują ten porąbany ttbs. Ten ttbs chce znaleźć jelenia, który za marne grosze będzie swoją gębą odpowiadał za bezhołowie w tym ttbs. Szukacie za grosze? Szukajcie dalej! Źródło komentarza: TTBS szuka inspektora. Etat przy remontach, inwestycjach i obsłudze miejskich budynków Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Potwierdzam to, co pisałem wcześniej: inwestorzy/inwestor, którzy podejmują decyzje o wykonaniu dużych inwestycji, w wyniku których wydadzą grube miliony nie podejmują tych decyzji na podstawie wróżenia z fusów, ale na podstawie konkretnych analiz. Dlatego opisane wyżej działania uważam za słuszne z uwagi na rozpoznanie całego tematu przez inwestora/inwestorów. Jeśli chodzi o opinie ludzi z zewnątrz: czy to wasza broszka?! Oczywiście: NIE!!! To broszka tylko i wyłącznie inwestora/inwestorów oraz Prezydenta Miasta, bo to On musi stwierdzi c zgodność planowanej inwestycji z plane zagospodarowania przestrzennego miasta. Amen. Źródło komentarza: Nowa inwestycja handlowa przy Orzeszkowej. Pozwolenie obejmuje osiem działek
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama