Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 15 sierpnia 2026 10:42
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Ponad milion złotych na ratowanie zabytków w powiecie tomaszowskim. Od Krzemienicy po Inowłódz

Siedem zabytkowych obiektów z powiatu tomaszowskiego otrzyma dofinansowanie w ramach programu „Łódzkie dla zabytków”. Łącznie do naszego powiatu trafi 1 048 000 zł. Pieniądze zostaną przeznaczone m.in. na prace remontowo-konserwatorskie w kościołach, kaplicy cmentarnej, dawnym dworze, ruinach zamku Kazimierza Wielkiego w Inowłodzu oraz zabytkowej organistówce w Rzeczycy.

Są miejsca, które nie krzyczą. Nie reklamują się neonem, nie wyskakują z ekranu telefonu jak kolejny krótki filmik, nie walczą o naszą uwagę algorytmem. Stoją cicho. W Krzemienicy, Smardzewicach, Ujeździe, Małczu, Budziszewicach, Inowłodzu i Rzeczycy. Czasem mają popękaną elewację, czasem drewnianą konstrukcję wymagającą ratunku, czasem są już bardziej śladem niż pełną budowlą. Ale to właśnie one przechowują pamięć powiatu tomaszowskiego.

W tegorocznej edycji programu „Łódzkie dla zabytków” powiat tomaszowski otrzyma znaczące wsparcie. Na siedem zadań konserwatorskich i remontowych trafi łącznie 1 048 000 zł. To nie są pieniądze na luksus. To są środki na zatrzymanie procesu niszczenia, na zabezpieczenie substancji zabytkowej, na przywracanie elementom architektury tego, co w takich miejscach najważniejsze: trwałości, sensu i godności.

Zabytki nie są dekoracją. Są pamięcią miejsca

W czasach, gdy miasta i wsie coraz częściej upodabniają się do siebie, zabytki stają się czymś więcej niż obiektami wpisanymi do rejestru. Są lokalnym DNA. Bez nich krajobraz traci akcent, a historia zamienia się w suchy przypis. Kościół w Krzemienicy, franciszkański zespół w Smardzewicach, kaplica w Ujeździe, dwór w Małczu, świątynia w Budziszewicach, zamek w Inowłodzu czy dawna organistówka w Rzeczycy – każdy z tych obiektów opowiada inną część tej samej historii.

I choć brzmi to może jak zdanie z podręcznika do regionalistyki, sprawa jest bardzo konkretna. Jeśli dziś nie remontuje się dachu, wieży, chóru, elewacji czy stolarki, jutro nie rozmawiamy już o konserwacji, ale o ratowaniu ruin. A pojutrze – o zdjęciach archiwalnych i zdaniu wypowiadanym z rezygnacją: „Kiedyś tu coś było”.

Program wojewódzki nie rozwiąże wszystkich problemów. Ale w przypadku zabytków często liczy się etap, fragment, odcinek prac. Jak w dobrze napisanej powieści – rozdział po rozdziale. Najpierw zabezpieczenie, potem remont, później przywracanie funkcji, a dopiero na końcu opowieść o turystyce, edukacji i dumie lokalnej.

Krzemienica: ratunek dla drewnianych elementów wieży i chóru

Najstarszym obiektem z listy powiatu tomaszowskiego jest kościół pw. św. Jakuba Apostoła w Krzemienicy, pochodzący z XVI wieku. Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Jakuba Apostoła otrzyma 151 000 zł na kontynuację prac remontowo-konserwatorskich. Zadanie dotyczy uszkodzonych wewnętrznych elementów drewnianych wieży i chóru.

To brzmi technicznie, ale w rzeczywistości chodzi o serce konstrukcji. Drewno w zabytkowych obiektach sakralnych jest jak stary instrument. Może przetrwać wieki, ale wymaga wiedzy, cierpliwości i ręki konserwatora, nie przypadkowego majstra z katalogiem szybkich rozwiązań. Krzemienicki kościół jest jednym z tych miejsc, które przypominają, że historia powiatu tomaszowskiego nie zaczyna się w XX wieku, przy fabrykach, drogach i urzędach. Sięga znacznie głębiej.

Smardzewice: elewacja prezbiterium kościoła św. Anny

Kolejne 151 000 zł trafi do Klasztoru Ojców Franciszkanów w Smardzewicach. Dotacja zostanie przeznaczona na remont elewacji prezbiterium w kościele parafialnym pw. św. Anny. Obiekt datowany jest na 1699 rok.

Smardzewice mają swoje szczególne miejsce na mapie powiatu. Bliskość Zalewu Sulejowskiego, tradycja franciszkańska, pielgrzymkowy charakter miejsca i lokalna historia tworzą przestrzeń, która jest czymś więcej niż tylko punktem przy drodze. Remont elewacji prezbiterium to praca przy fragmencie bardzo ważnym symbolicznie i architektonicznie. Prezbiterium w świątyni nie jest dodatkiem. To centrum liturgiczne, a zarazem jedna z najbardziej wrażliwych części obiektu.

Warto tu powiedzieć jasno: zabytkowe kościoły nie są wyłącznie sprawą parafii. Są częścią krajobrazu kulturowego. Nawet dla tych, którzy przechodzą obok nich bez religijnego wzruszenia, pozostają świadectwem umiejętności dawnych budowniczych, lokalnej organizacji, pamięci rodzinnej i społecznej ciągłości.

Ujazd: kaplica cmentarna, czyli pamięć zapisana w ciszy

W Ujeździe wsparcie otrzyma kaplica cmentarna pw. św. Anny. Parafia pw. św. Wojciecha Biskupa i Męczennika uzyska 151 000 zł na remont i zabezpieczenie elewacji kaplicy z 1834 roku.

Kaplice cmentarne mają w sobie szczególny rodzaj powagi. Są jak ostatnia scena filmu, w której nie trzeba już wielu słów. Stoją na granicy codzienności i pamięci. Ich zaniedbanie boli podwójnie, bo dotyka nie tylko architektury, ale też sposobu, w jaki lokalna wspólnota traktuje własnych zmarłych.

Remont elewacji kaplicy w Ujeździe to więc nie tylko prace budowlane. To także przywracanie szacunku miejscu, które przez pokolenia było częścią rytuałów rodzinnych i społecznych.

Małecz: dawny dwór i harcerska odpowiedzialność

Na liście znalazł się również zespół parkowo-dworski w Małczu w gminie Lubochnia. Beneficjentem jest Związek Harcerstwa Polskiego Chorągiew Łódzka, a przyznana dotacja wynosi 151 000 zł. Środki mają zostać przeznaczone na odtworzenie drewnianej stolarki okiennej – etap I w XIX-wiecznym dworze.

To jeden z ciekawszych punktów tegorocznego rozdania. Dwory w powiecie tomaszowskim nie zawsze miały łatwy los. Część z nich zmieniała funkcje, część popadała w zapomnienie, część ratowano etapami, często z ogromnym trudem. Stolarka okienna może wydawać się detalem, ale w zabytkowym dworze detal bywa całą opowieścią. Proporcje okien, ich podziały, materiał i sposób wykonania decydują o charakterze budynku.

W Małczu chodzi więc nie tylko o wymianę elementów technicznych. Chodzi o odtworzenie fragmentu dawnego języka architektury. Bez takich prac zabytki szybko zamieniają się w atrapy – niby jeszcze stoją, ale już mówią obcym głosem.

Budziszewice: drugi etap renowacji elewacji kościoła

Parafia Przemienienia Pańskiego w Budziszewicach otrzyma 149 500 zł na drugi etap renowacji elewacji kościoła. Świątynia pochodzi z 1911 roku.

To przykład zabytku młodszego niż średniowieczne kościoły czy dawne dwory, ale równie ważnego dla lokalnej wspólnoty. Początek XX wieku to czas wielkich przemian społecznych, gospodarczych i politycznych. Budowane wtedy świątynie były nie tylko miejscami kultu, ale często także punktami organizacji życia społecznego. W małych miejscowościach ich wieże i bryły przez dekady wyznaczały centrum przestrzeni.

Renowacja elewacji jest tutaj sprawą podstawową. Elewacja to twarz budynku. Jeśli niszczeje, cały obiekt zaczyna wyglądać tak, jakby społeczność przestała o nim pamiętać. A przecież w przypadku zabytków pamięć jest pierwszym warunkiem przetrwania.

Inowłódz: zamek Kazimierza Wielkiego i historia większa niż lokalna

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych obiektów na liście jest zamek Kazimierza Wielkiego w Inowłodzu. Gmina Inowłódz otrzyma 151 000 zł na remont wnętrza w obrębie ścian i sufitów. W opisie zadania wskazano datowanie zamku na lata 1352–1370.

Inowłódz ma szczęście i ciężar zarazem. Szczęście, bo dysponuje zabytkiem o znaczeniu wykraczającym daleko poza granice powiatu. Ciężar, bo takie miejsca trzeba nieustannie utrzymywać, zabezpieczać i mądrze udostępniać. Zamek Kazimierza Wielkiego nie jest zwykłą atrakcją turystyczną. To materialny ślad państwowości, historii granic, królewskiej polityki i średniowiecznej architektury obronnej.

Można powiedzieć, że w Inowłodzu historia wychodzi spod ziemi i patrzy nam prosto w oczy. W czasach Kazimierza Wielkiego budowano nie tylko mury, ale państwo. Dzisiaj my nie budujemy już zamków, ale mamy obowiązek pilnować, by te, które przetrwały, nie zostały zredukowane do dekoracji na weekendowe zdjęcia.

Remont wnętrza w obrębie ścian i sufitów brzmi skromnie, ale jest częścią większego procesu: utrzymywania obiektu w stanie pozwalającym na bezpieczne funkcjonowanie, zwiedzanie i dalsze opowiadanie jego historii.

Rzeczyca: dawna organistówka i historia codzienna

Ostatnim z powiatowych zadań jest zabytkowy budynek dawnej organistówki w Rzeczycy, wzniesiony w 1924 roku. Parafia Rzymskokatolicka pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej otrzyma 143 500 zł na kontynuację prac wykończeniowych.

Organistówka to typ budynku, który łatwo przegapić. Nie ma monumentalności zamku, nie dominuje nad krajobrazem jak kościół, nie ma dworskiego splendoru. A jednak takie obiekty są niezwykle ważne, bo przechowują historię codzienności. To w nich odbijało się życie parafii, lokalnych nauczycieli muzyki, organistów, rodzin związanych z kościelną i społeczną tkanką wsi.

Ratowanie organistówki jest więc ratowaniem cichego zaplecza historii. Tej, która nie zawsze trafia do podręczników, ale bez której trudno zrozumieć, jak naprawdę funkcjonowała lokalna wspólnota.

Milion złotych dla powiatu. Dużo czy mało?

Łączna kwota 1 048 000 zł dla powiatu tomaszowskiego wygląda solidnie. Trzeba jednak pamiętać, że przy zabytkach koszty rosną szybko. Prace konserwatorskie nie są zwykłym remontem. Tu nie wystarczy skuć, wyrównać, pomalować i zapomnieć. Każda ingerencja musi uwzględniać historyczną substancję obiektu, technologię wykonania, materiały, zalecenia konserwatorskie i ryzyko utraty autentyczności.

Ochrona zabytków w Polsce opiera się m.in. na zasadach wynikających z ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Właściciel lub posiadacz zabytku ma obowiązek zapewnić warunki jego zachowania, prowadzenia prac konserwatorskich, zabezpieczenia i utrzymania. Ale obowiązek obowiązkiem, a rzeczywistość finansowa rzeczywistością. Dla wielu parafii, organizacji, gmin czy właścicieli obiektów zabytkowych samodzielne udźwignięcie kosztów jest zwyczajnie niemożliwe.

Dlatego takie programy są potrzebne. Nie jako gest łaski, ale jako element odpowiedzialnej polityki publicznej. Zabytki nie należą wyłącznie do aktualnego zarządcy. Należą do pamięci wspólnej. Do mieszkańców, którzy mijają je codziennie. Do dzieci, które kiedyś będą pytać, co stało w tym miejscu. Do turystów, którzy przyjadą tu nie tylko po krajobraz, ale po opowieść.

Powiat tomaszowski potrzebuje mapy zabytków, nie tylko listy remontów

Tegoroczne dotacje pokazują coś jeszcze. Powiat tomaszowski ma ogromny potencjał historyczny, ale potrzebuje lepszej opowieści o własnych zabytkach. Mamy średniowieczny Inowłódz, dawne założenia dworskie, stare kościoły, kaplice, cmentarze, organistówki, ślady tradycji zakonnej, przemysłowej i ziemiańskiej. Tyle że te punkty zbyt często funkcjonują osobno.

A przecież można je połączyć w szlak. Nie urzędowy, martwy, z tablicą, której nikt nie czyta. Prawdziwy szlak pamięci powiatu tomaszowskiego: od zamku Kazimierza Wielkiego w Inowłodzu, przez Smardzewice i tradycję franciszkańską, po mniejsze miejscowości, w których historia nie jest mniej ważna tylko dlatego, że mówi ciszej.

Dobrze odnowiony zabytek może być lekcją historii, punktem turystycznym, miejscem wydarzeń kulturalnych, tematem spaceru, materiałem dla szkół i powodem lokalnej dumy. Źle utrzymany zabytek staje się natomiast wyrzutem sumienia. Stoi jak bohater zapomnianej ballady Jacka Kaczmarskiego – obecny, ale coraz słabiej słyszany.

Ratowanie zabytków to nie nostalgia. To inwestycja

Często słyszymy, że samorządy powinny inwestować przede wszystkim w drogi, kanalizację, szkoły i szpitale. To prawda. Ale to nie jest argument przeciwko zabytkom. Dobrze zarządzana wspólnota nie wybiera między przyszłością a pamięcią. Ona wie, że jedno bez drugiego staje się kalekie.

Zabytek nie jest luksusowym bibelotem na komodzie. Jest częścią krajobrazu, który buduje tożsamość mieszkańców. Jest także zasobem gospodarczym: przyciąga turystów, wspiera lokalne usługi, może budować markę gminy i całego powiatu. Ale żeby tak się stało, najpierw trzeba go ocalić.

W tym sensie ponad milion złotych dla powiatu tomaszowskiego to dobra wiadomość. Nie sensacyjna, nie krzykliwa, nie z gatunku tych, które wybuchają w mediach społecznościowych na kilka godzin. Raczej spokojna, solidna, potrzebna. Jak praca konserwatora, który centymetr po centymetrze przywraca światu coś, co mogło zniknąć.

Bo zabytki umierają zwykle bez huku. Najpierw odpada tynk. Potem przecieka dach. Później butwieje drewno. Wreszcie ktoś mówi: „Nie dało się już nic zrobić”.

Tym razem, przynajmniej w siedmiu miejscach powiatu tomaszowskiego, jest szansa powiedzieć coś innego: da się. Trzeba tylko zacząć na czas.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

woody 27.06.2026 09:27
ZAMIAST TANCOWANIA INWESTOWAC W HISTORIE KASY NIE ZA BOGATO

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, polska scena polityczna wyglądałaby zupełnie inaczej niż w październiku 2023 roku. Koalicja Obywatelska ma ponad 11 punktów procentowych przewagi nad Prawem i Sprawiedliwością, bardzo mocne wyniki osiągają dwa ugrupowania wyrosłe po prawej stronie sceny politycznej, a nad wyborczym progiem pojawia się Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Ten ostatni wynik ma szczególne znaczenie także dla Tomaszowa Mazowieckiego – kilka dni temu do stowarzyszenia dołączył prezydent miasta Marcin Witko. Data dodania artykułu: 14.08.2026 21:52
KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

Internetowy żart, który urósł do rangi sprawy o majestat Rzeczypospolitej, może zakończyć się bez procesu. Prokuratura Rejonowa w Radomsku wycofała akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi Ślusarczykowi – radnemu powiatu radomszczańskiego i działaczowi PSL. Chodzi o opublikowany na Facebooku mem z Martą Nawrocką i krótkim pytaniem: „A Shrek gdzie?”. Teraz ruch należy do Karola i Marty Nawrockich. Data dodania artykułu: 13.08.2026 12:59
Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Są takie dni, kiedy kalendarz przypomina dobrze zmontowany film: jedno cięcie prowadzi spod armat siedemnastowiecznej Rzeczypospolitej do Puław roku 1920, kolejne z placu w Tbilisi wprost do gdyńskiej stoczni, a finał rozgrywa się już nie na ziemi, lecz na niebie. 12 sierpnia 2026 roku jest właśnie takim dniem. Data dodania artykułu: 12.08.2026 06:32
12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Są takie daty, które nie dają się zamknąć w kilku linijkach kalendarza. 11 sierpnia należy właśnie do nich. Tego dnia papież Urban IV ustanawiał święto, które na trwałe wpisało się w polski pejzaż religijny, rodził się Władysław Anders, Armia Czerwona stawała nad Wisłą, a Warszawa przeżywała kolejny dramatyczny dzień Powstania. W muzycznym kalendarzu spotykają się Eric Carmen, Joe Jackson, The Knack i „Ghostbusters”, a współczesność dopisuje własne rozdziały: pomoc dla poszkodowanych w programie „Czyste Powietrze”, wielki kontrakt dotyczący śmigłowców Apache w Łodzi i wybór nowego prezydenta Węgier po zakończeniu ery rządów Viktora Orbána. Data dodania artykułu: 11.08.2026 05:24
Od Monte Cassino po „Ghostbusters”. 11 sierpnia w historii, muzyce i dzisiejszej polityce

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Polecane

Wróżba online z kart Tarota – jak wygląda sesja przez Internet? Lechia rozbiła ŁKS Łomża przy Nowowiejskiej. Pięć goli i kapitalna pierwsza połowa 15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt? 15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki Dzień Synowej. Święto rodzinnej dyplomacji, cierpliwości i pytań „a kiedy wnuki?” Koniec utrudnień na S8. Odcinek Polichno–Jadwigów znów otwarty w pełnym przekroju KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem Święto Wojska Polskiego w 25 Brygadzie Kawalerii Powietrznej Leśny zakątek przy Przedszkolu nr 19. Zdegradowany plac zmieni się w mały las Sierpniowy weekend w Tomaszowie i okolicy. Koncerty, folklor, rajd i rodzinne atrakcje Walne na pięć dni, piloty i nowe reguły gry. W „Przodowniku” znów wrze Słońce i coraz większy upał. W sobotę termometry mogą pokazać ponad 30 stopni
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama