Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 17 sierpnia 2026 11:02
Reklama
Reklama

Radny Szczepan Goska w prokuraturze. Zawiadomienie dotyczy stalkingu

Do prokuratury trafiło zawiadomienie dotyczące podejrzenia popełnienia przestępstwa stalkingu przez radnego powiatowego Szczepana Goskę. Sprawa ma kilka warstw: polityczną, prawną, oświatową i moralną. Według zawiadomienia chodzi o długotrwałe działania prowadzone w internecie, wymierzone w Mariusza Strzępka, radnego z KWW Marcina Witko, jego rodzinę oraz rodzinną firmę.

To nie jest już wyłącznie lokalna pyskówka spod znaku komentarzy pisanych nocą, gdy rozsądek śpi, a klawiatura zamienia się w pałkę. Sprawa, która przez wiele miesięcy tliła się w internecie, trafiła do organów ścigania. Zawiadomienie złożone do prokuratury dotyczy podejrzenia popełnienia przestępstwa uporczywego nękania, czyli stalkingu.

Zgodnie z art. 190a Kodeksu karnego, kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia albo istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.

Hejterski profil i dziesiątki wpisów

Według zawiadomienia sprawa dotyczy działalności internetowej radnego powiatowego Szczepana Goski. Zawiadamiający wskazuje, że radny ma prowadzić profil internetowy, na którym od wielu miesięcy pojawiają się wpisy wymierzone w Mariusza Strzępka, jego rodzinę oraz osoby z nim związane.

Jak wynika z treści zawiadomienia, publikacje mają mieć charakter nie tylko krytyczny, ale także obraźliwy, poniżający i naruszający dobra osobiste. Zawiadamiający wskazuje na dziesiątki ordynarnych wpisów, pełnych wyzwisk, obelg oraz informacji, które określa jako nieprawdziwe. W jego ocenie nie mamy tu do czynienia ze zwykłą polemiką polityczną, lecz z długotrwałą kampanią wymierzoną w konkretną osobę i jej najbliższych.

Granica między ostrą debatą publiczną a nękaniem nie zawsze jest wygodna dla polityków. Ale istnieje. Można krytykować radnego, burmistrza, starostę, posła czy dziennikarza. Można rozliczać, pytać, punktować błędy, nawet robić to ostro. Nie wolno jednak — jeśli zarzuty z zawiadomienia się potwierdzą — budować przez miesiące internetowego pręgierza, w którym obelga zastępuje argument, a insynuacja ma udawać informację.

Nie tylko polityka. W tle rodzinna firma

Według zawiadamiającego sprawa nie ogranicza się wyłącznie do wpisów internetowych. W dokumencie wskazano również na działania, które — w ocenie zawiadamiającego — od około dwóch lat mają uderzać w rodzinną firmę należącą do żony i syna, Mariusza Strzępka. Goska nie przestaje ataków, mimo formalnych wezwań d zaprzestania naruszania dóbr osobistych.  

Ten wątek jest szczególnie bulwersujący. Polityka lokalna bywa brutalna. Czasem przypomina mały teatr, w którym aktorzy zapomnieli, że scena nie jest ich prywatną własnością. Ale jeśli spór publiczny przenosi się na rodzinę, życie zawodowe i próbę niszczenia działalności gospodarczej, wówczas przestajemy mówić o demokracji, a zaczynamy mówić o mechanizmie presji.

To właśnie ten mechanizm ma teraz ocenić prokuratura.

Radny, katecheta, asystent posła

Sprawa ma także istotny kontekst publiczny. Szczepan Goska jest radnym Rady Powiatu Tomaszowskiego. Jest również społecznym asystentem posła Prawa i Sprawiedliwości Roberta Telusa. Jednocześnie pracuje jako katecheta w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym, czyli placówce podległej powiatowi tomaszowskiemu — temu samemu, w którym sprawuje mandat radnego.

Ten splot funkcji rodzi poważne pytania. Nie tylko prawne, ale także etyczne i instytucjonalne. Czy osoba pełniąca mandat publiczny, związana z parlamentarzystą i pracująca z dziećmi oraz młodzieżą może pozostawać bez reakcji instytucji wobec zarzutów dotyczących hejtu, nękania i publicznego poniżania innych osób?

Na obecnym etapie należy podkreślić jasno: samo zawiadomienie nie oznacza winy. O tym może rozstrzygać wyłącznie sąd. Ale zawiadomienie do prokuratury, skargi do instytucji kościelnych i oświatowych oraz opisany w nich charakter sprawy powodują, że nie jest to już prywatny konflikt dwóch osób. To sprawa publiczna.

Nauczyciel i przestępstwo umyślne

Wątek oświatowy jest tu szczególnie istotny. Stalking z art. 190a Kodeksu karnego jest przestępstwem umyślnym. W przypadku nauczycieli przepisy są jednoznaczne: prawomocne skazanie za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe może oznaczać wygaśnięcie stosunku pracy z mocy prawa. Wynika to z art. 26 Karty Nauczyciela. 

Dodatkowo Karta Nauczyciela wskazuje, że nauczyciel ma obowiązek m.in. wspierać ucznia w rozwoju, kształcić i wychowywać młodzież w atmosferze szacunku dla każdego człowieka oraz dbać o kształtowanie postaw moralnych i obywatelskich. 

Powtórzmy: na obecnym etapie nie ma mowy o skazaniu. Jest zawiadomienie, są zarzuty, są skargi i jest konieczność ich wyjaśnienia. Ale sam ciężar sprawy sprawia, że milczenie instytucji byłoby trudne do zrozumienia. Zwłaszcza wtedy, gdy mówimy o osobie pracującej z dziećmi i młodzieżą w placówce o szczególnym charakterze.

Skarga do Archidiecezji Łódzkiej

Sprawa wpisów trafiła również do Archidiecezji Łódzkiej. Jak wynika z informacji przekazanej przez sekretarza, ks. Hieronima Wróblewskiego, sprawą ma zająć się kardynał Konrad Krajewski.

To nadaje sprawie kolejny wymiar. Katecheta nie jest zwykłym nauczycielem jednego z przedmiotów. Osoba ucząca religii występuje wobec uczniów także jako reprezentant pewnego systemu wartości. Jeśli więc wobec katechety pojawiają się zarzuty dotyczące nienawistnych, szczujących i poniżających wpisów, nie jest to jedynie kwestia kodeksu karnego. To pytanie o wiarygodność wychowania, odpowiedzialność za słowo i elementarne standardy moralne.

Bo trudno uczyć o miłości bliźniego, jeśli równocześnie — jak twierdzi zawiadamiający — uczestniczy się w internetowej kampanii upokarzania drugiego człowieka. To byłby obraz jak z Orwella: słowa o dobru na tablicy, a obok codzienna praktyka nagonki.

Skarga do kuratorium

Skarga dotycząca działań katechety została skierowana również do Łódzkiego Kuratora Oświaty. Kuratorium powinno zbadać, czy opisywane zachowania, jeżeli się potwierdzą, są zgodne z obowiązkami nauczyciela i standardami wymaganymi od osób pracujących z dziećmi oraz młodzieżą.

Nie chodzi tu o karanie za poglądy. Nie chodzi o cenzurowanie opinii politycznych. Chodzi o coś znacznie prostszego: czy nauczyciel, radny i osoba publiczna może uczestniczyć w działaniach, które według zawiadomienia mają charakter uporczywego nękania, poniżania i niszczenia reputacji innego człowieka.

Redakcja wystąpi o stanowiska

Redakcja wystąpi o stanowisko w tej sprawie do Prokuratury, Szczepana Goski, posła Roberta Telusa, Starostwa Powiatowego w Tomaszowie Mazowieckim, dyrekcji Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego, Archidiecezji Łódzkiej oraz Łódzkiego Kuratora Oświaty.

Do tematu wrócimy po uzyskaniu odpowiedzi od właściwych instytucji oraz po potwierdzeniu, jakie czynności zostaną podjęte w związku ze złożonym zawiadomieniem i skargami.

Ta sprawa nie dotyczy wyłącznie jednego profilu internetowego. Nie dotyczy tylko jednego lokalnego konfliktu, jednej rodziny i jednego radnego. Dotyczy granic debaty publicznej, odpowiedzialności ludzi sprawujących mandat społeczny, standardów pracy nauczycieli oraz pytania, czy w lokalnej polityce można bezkarnie zamieniać funkcję publiczną w narzędzie prywatnej wojny.

Bo słowo także może być przemocą. A kiedy przez miesiące wraca jak kamień rzucany w to samo okno, państwo ma obowiązek sprawdzić, czy nie stało się przestępstwem.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

sb 01.07.2026 11:20
Język wypowiedzi niektórych osób jest porażający. To czytają również osoby nieletnie. Czy nie można tego samego napisać w miarę czystą polszczyzną.

Figo-fago 01.07.2026 22:18
Znalazł się "yntelygent" za dychę ze wsi Unewel, którego, kur.a, razi "porażający" język niektórych wypowiedzi. I bardzo dobrze, że ciebie (zafajdany , lokalny cwaniaczku) rażą takie wypowiedzi. Dzięki takim ludziom bez jaj i jednocześnie mającym Polskę w odbycie, rządzi moim ukochanym krajem ryzy donek - wróg Polski i sługus niemiec.

Antek 30.06.2026 21:44
Pamiętam go z dzieciństwa jak w nosie dłubał i baby wyjadał

woody 28.06.2026 09:17
Jkim trzeba byc zadufanym w sobie miernota zeby byc Goskiem

Kuria 27.06.2026 23:26
Ciekawe, co ten kat-e-heta wkłada do głowy tym dzieciom??? Daszing fru de snoł ...

Figo-fago 28.06.2026 17:32
Ten kat-e-heta nie nadaje się nawet do wykładanie płytek na podłodcze.

Ajdejano 27.06.2026 16:52
Szanowny Panie Mariuszu: no WRESZCIE Pan nie wytrzymał. Coraz częściej, a może nawet nagminnie zdarzają się nie tyle radni - przedstawiciele wyborców (tak powinno być), ale (niestety) zwykłe samorządowe i inne publiczne szuje i debile. Jedynym celem takiego debilowatego dziadostwa jest ich własny tyłek (czyli układziki) i ich własna kasiorka z tytułu pełnienia jakiegokolwiek mandatu publicznego. I dobrze by się stało, gdyby taki jeden z drugim, lokalny, zapyziały ciemniak i ćwok dobrze dostał po jajach.

Mariusz Strzępek 27.06.2026 17:02
Panie Janku, czas powiedzieć STOP. Ten człowiek robi to nie tylko na profilu, o jakim mowa, ale także próbował na tym portalu, całkiem anonimowo, ale jak Pan wie, mam tu nieco szerszy dostęp do danych użytkownika. Pana Goskę czekają też procesy cywilne i karne dotyczące znieważenia i stosowania pomówień. Wystąpiłem też o zakaz zbliżania się do mnie na odległość mniejszą niż 50 metrów. Ja wytrzymam jeszcze chwilę ten hejt. Już nie takich typów sprowadzałem na ziemię

Ajdejano 27.06.2026 17:08
Młody człowieku: i tak, kur..., trzymaj !!!

Ajdejano 27.06.2026 17:15
I jeszcze dorzucę. W młodości byłem ministrantem, ale totalnie nie cierpię takich świętoje..liwych hipokrytów.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, polska scena polityczna wyglądałaby zupełnie inaczej niż w październiku 2023 roku. Koalicja Obywatelska ma ponad 11 punktów procentowych przewagi nad Prawem i Sprawiedliwością, bardzo mocne wyniki osiągają dwa ugrupowania wyrosłe po prawej stronie sceny politycznej, a nad wyborczym progiem pojawia się Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Ten ostatni wynik ma szczególne znaczenie także dla Tomaszowa Mazowieckiego – kilka dni temu do stowarzyszenia dołączył prezydent miasta Marcin Witko. Data dodania artykułu: 14.08.2026 21:52
KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

Internetowy żart, który urósł do rangi sprawy o majestat Rzeczypospolitej, może zakończyć się bez procesu. Prokuratura Rejonowa w Radomsku wycofała akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi Ślusarczykowi – radnemu powiatu radomszczańskiego i działaczowi PSL. Chodzi o opublikowany na Facebooku mem z Martą Nawrocką i krótkim pytaniem: „A Shrek gdzie?”. Teraz ruch należy do Karola i Marty Nawrockich. Data dodania artykułu: 13.08.2026 12:59
Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Są takie dni, kiedy kalendarz przypomina dobrze zmontowany film: jedno cięcie prowadzi spod armat siedemnastowiecznej Rzeczypospolitej do Puław roku 1920, kolejne z placu w Tbilisi wprost do gdyńskiej stoczni, a finał rozgrywa się już nie na ziemi, lecz na niebie. 12 sierpnia 2026 roku jest właśnie takim dniem. Data dodania artykułu: 12.08.2026 06:32
12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Polecane

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 06:58 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Wszystko wskazuje na to, że chora nienawiść radnych Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, której twarzą stał się w okresie ostatnich dwóch lat radny Szczepan Goska, katecheta z Olszowca, uderzy nie tyle w rodzinę radnego, którego stara się zwalczać, co w osoby niepełnosprawne i potrzebujące codziennego wsparcia. Mariusz Strzępek, będący redaktorem naczelnym naszego portalu a równocześnie radnym powiatowy9m, ostrzegał przez wiele miesięcy przed konsekwencjami działań. Koalicja Witczak - Węgrzynowski i radni, którzy ją reprezentują już wcześniej głosowała przeciwko budżetowi, w którym wprowadzano środki PFRON. Ostatnio do tej ekipy dołączył też Marek Olkiewicz. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:49 Liczba komentarzy: 2 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Gaz znów drożeje w Europie. Ormuz i wojna podbijają ceny przed zimą. Co z rachunkami w Polsce? IMGW ostrzega Tomaszów. Nadciągają ulewy i burze. Możliwe 60 mm deszczu AI w firmie? Najpierw RODO, potem zakup. UODO publikuje checklistę dla małych i średnich przedsiębiorstw „Dlaczego on może, a ja nie?”. Dzieci wolą karę niż nierówne traktowanie Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa Bezpłatne zajęcia Szkoły Rodzenia w Tomaszowie Mazowieckim już 17 sierpnia 17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała Dzień Lumpeksu. Kiedyś wstyd, dziś moda, biznes i ratunek dla domowego budżetu Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt „Najważniejsza kariera kobiet”? Mocne słowa abp. Przybylskiego w Piekarach o rodzinie, emancypacji i aborcji Ponad 5,3 mln zł na turystyczny projekt w Poświętnem. Powstanie szlak i filmowa przestrzeń Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Wszystko wskazuje na to, że chora nienawiść radnych Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, której twarzą stał się w okresie ostatnich dwóch lat radny Szczepan Goska, katecheta z Olszowca, uderzy nie tyle w rodzinę radnego, którego stara się zwalczać, co w osoby niepełnosprawne i potrzebujące codziennego wsparcia. Mariusz Strzępek, będący redaktorem naczelnym naszego portalu a równocześnie radnym powiatowy9m, ostrzegał przez wiele miesięcy przed konsekwencjami działań. Koalicja Witczak - Węgrzynowski i radni, którzy ją reprezentują już wcześniej głosowała przeciwko budżetowi, w którym wprowadzano środki PFRON. Ostatnio do tej ekipy dołączył też Marek Olkiewicz.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jedyny, krótki komentarz do tej informacji: głupków nie sieją. Sami się rodzą. Źródło komentarza: Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jeszcze mój dopisek. Szefostwo PiS-u w Warszawie nie panuje nad takimi, lokalnymi, debilowatymi deal-ami, jak np. to spółkowanie takiego debilowatego samorządowca Węgrzynowskiego z innym, równie debilowatym , parlamentarnym Witczakiem. Kaczor i Macierewicz: chcecie rozpier...ić PiS w naszym regionie? Źródło komentarza: Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowna Redakcjo: z taką, lokalną, samorządową mafią, w której znajdują się te w/w samorządowe i społeczne, męty, nie wygramy. Przecież te męty społeczne dostały (niestety) społeczne poparcie od (niestety) swoich wyborców. Właśnie dlatego ten społeczny i samorządowy gnój, to jest lokalne, samorządowe odbicie tego, co dzieje się w : Kłodzku (pedofilia, zoofilia), w Karkonoszach (kasiorka 4,5 mln na "zalane" tereny na wzgórzach), Szpital Południowy w Warszawie i inne szpitale, itp., itd. Źródło komentarza: Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania? Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Należy wybudować parking wielopoziomowy Źródło komentarza: Parking przy Wandy Panfil. Kilkadziesiąt miejsc nie rozwiąże problemu wokół szpitala Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Co roku taka sama śpiewka oznakowanie nie zgodne albo jego brak przy szkole podstawowej 12 ZDP wymyślił sobie parking na samym skrzyżowaniu i wejściu do szkoły przy szkole podstawowej 9 pojazdy parkują przed samym przejściem po drugiej strony szkoły tego jest więcej ale jakoś to nikomu nie przeszkadza i oby nie doszło do tragedii bo kto będzie wtedy odpowiadał Źródło komentarza: Policja sprawdza drogi przy szkołach w powiecie tomaszowskim przed 1 września Autor komentarza: Adam N. Treść komentarza: Autora tego felietonu ponosi wyobraźnia podstrefa występuje w centrum miasta a nie na uboczu. ZDP najpierw niech zrobi porządny parking dla pracowników Policji gdzie jest są wielkie nierówności a po deszczu są wielki kałuże że nie można tam parkować. Co do mieszkańców pobliskich bloków to tam jest strefa zamieszkania i wolno parkować tylko w wyznaczonych miejscach więc nie zarządca drogi czyli Spółdzielnia nie najpierw wyznaczy takie miejsca znakami pionowymi jak i poziomymi. Źródło komentarza: Parking przy Wandy Panfil. Kilkadziesiąt miejsc nie rozwiąże problemu wokół szpitala
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama