Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 września 2026 19:22
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

6 lipca w historii: wojna o Wisłę, Szpilman, Jaruzelski, Beatlesi i rock’n’roll, który ruszył zegary świata

Poniedziałek, 6 lipca. Sto osiemdziesiąty siódmy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.21, zajdzie o godz. 20.58. Imieniny obchodzą dziś: Dominik, Łucja, Maria, Piotr i Zuzanna.

Ten dzień w kalendarzu ma w sobie coś z dobrze zmontowanego filmu historycznego. Najpierw huk dział nad Bałtykiem i szwedzki desant w Piławie. Potem gabinety władzy PRL, milczenie stanu wojennego i ciężar biografii Wojciecha Jaruzelskiego. Dalej Warszawa Władysława Szpilmana, której muzyka przetrwała getto, ruiny i okupacyjny koszmar. A gdy historia polityczna i wojskowa opada jak kurz po bitwie, z głośników uderza „Rock Around The Clock”, Beatlesi spotykają się po raz pierwszy, Queen wypuszcza debiutancki singiel, a Louis Armstrong odchodzi, zostawiając światu „What A Wonderful World”.

Wojna o ujście Wisły. Gustaw Adolf patrzy na Gdańsk

400 lat temu, w 1626 roku, rozpoczęła się szwedzko-polska wojna o ujście Wisły. Król Szwecji Gustaw Adolf dokonał desantu w Piławie niedaleko Królewca, a później niemal bez walki zajął m.in. Malbork, Frombork, Elbląg, Tczew i Oliwę.

Celem była kontrola nad handlem wiślanym, czyli nad jednym z najważniejszych krwiobiegów Rzeczypospolitej. Wisła była wówczas nie tylko rzeką. Była autostradą zbożową, gospodarczym nerwem państwa, drogą do Gdańska i dalej — do Europy. Gustaw Adolf wiedział, że kto trzyma ujście Wisły, ten trzyma rękę na pulsie polskiego handlu.

Mimo wielomiesięcznych walk Szwedom nie udało się zdobyć Gdańska. Miasto, bogate i dumne, pozostało twierdzą, której nie dało się łatwo połknąć. Historia znów przypomniała, że wojny rzadko zaczynają się od wielkich haseł, a często od bardzo konkretnych interesów: portów, ceł, szlaków handlowych i pieniędzy.

Prymas, poeta i człowiek epoki przełomu

273 lata temu, w 1753 roku, urodził się Jan Paweł Woronicz, arcybiskup warszawski, prymas Królestwa Polskiego i poeta.

Był postacią zanurzoną w epoce pęknięcia — między dawną Rzeczpospolitą a światem po rozbiorach. W jego biografii spotykały się Kościół, literatura, polityka i wielka narodowa melancholia. To jeden z tych ludzi, którzy próbowali ocalić język wspólnoty wtedy, gdy państwo znikało z mapy.

Jaruzelski. Biografia, której nie da się czytać bez sporu

103 lata temu, w 1923 roku, urodził się Wojciech Jaruzelski, ostatni przywódca PRL, premier, minister obrony narodowej, I sekretarz KC PZPR, szef Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego, a po 1989 roku — prezydent wybrany w wyniku politycznego kompromisu.

To jedna z najbardziej kontrowersyjnych postaci najnowszej historii Polski. Z jego nazwiskiem wiążą się decyzje o użyciu polskiego wojska podczas interwencji w Czechosłowacji w 1968 roku, podczas robotniczych protestów na Wybrzeżu w grudniu 1970 roku oraz w czasie stanu wojennego, wprowadzonego 13 grudnia 1981 roku.

Dla jednych pozostaje człowiekiem, który próbował manewrować w cieniu Moskwy. Dla innych — symbolem przemocy państwa wobec własnych obywateli. W historii nie ma tu prostego kadru, nie ma łagodnego światła. Jest spór, odpowiedzialność i pytanie, które wraca jak refren z ponurej kroniki filmowej: ile waży decyzja władzy, gdy za jej skutkami stoją konkretni ludzie, konkretne rodziny, konkretne ofiary?

Krakowski ogród, Clinton w Polsce i śmierć Szpilmana

97 lat temu, w 1929 roku, otwarto Ogród Zoologiczny w Krakowie. Dziś to miejsce kojarzone z rodzinnymi spacerami, ale jego historia jest także częścią szerszej opowieści o tym, jak miasta budowały nowoczesną przestrzeń publiczną — z parkami, ogrodami, instytucjami edukacji i odpoczynku.

32 lata temu, w 1994 roku, prezydent USA Bill Clinton rozpoczął dwudniową wizytę w Polsce. Był to czas, gdy Polska dopiero układała swoją pozycję po przełomie 1989 roku, szukając trwałego miejsca w zachodnim systemie bezpieczeństwa. W tle tej wizyty pobrzmiewały rozmowy o NATO, geopolityce i kierunku, z którego Polska nie chciała już zawracać.

26 lat temu, w 2000 roku, w Warszawie zmarł Władysław Szpilman — pianista, kompozytor, człowiek, którego losy stały się podstawą scenariusza filmu „Pianista” Romana Polańskiego. Jego historia jest jednym z najbardziej przejmujących świadectw okupowanej Warszawy.

Szpilman przeżył getto, zagładę miasta i samotność ruin. Jego muzyka nie była dekoracją. Była dowodem, że kultura potrafi przetrwać tam, gdzie człowiekowi odbiera się wszystko: dom, bezpieczeństwo, bliskich, nazwisko, a czasem nawet prawo do istnienia.

6 lat temu, w 2020 roku, zmarła Barbara Pec-Ślesicka, kierowniczka produkcji filmowej, związana z wieloma ważnymi tytułami polskiego kina. Przez lata współpracowała z Andrzejem Wajdą, m.in. przy „Weselu”, „Człowieku z marmuru”, „Człowieku z żelaza”, „Pannach z Wilka” i „Dantonie”, nagrodzonym w 1983 roku nagrodą BAFTA.

To nazwisko z tej części kina, której często nie widać na afiszu wielkimi literami, ale bez której nie byłoby planu, zdjęć, rytmu pracy i filmowego porządku. Kino jest sztuką reżyserów i aktorów, ale także ludzi, którzy sprawiają, że wielkie wizje nie rozsypują się w chaosie.

Bill Haley i zegar, który wybił rock’n’rolla

W kalendarium muzycznym 6 lipca brzmi jak dzień, w którym ktoś podkręcił wzmacniacze i kazał światu ruszyć biodrami.

W 1925 roku urodził się Bill Haley, właściwie William John Clifton Haley — wokalista i gitarzysta, jeden z pierwszych wielkich gwiazdorów rock and rolla. Wraz z grupą The Comets wprowadził w 1955 roku na szczyty list przebojów po obu stronach Atlantyku piosenkę „Rock Around The Clock”.

To był utwór, który nie prosił o pozwolenie. Wchodził do sal tanecznych, kin, domów i radiostacji jak młodość, która właśnie odkryła, że może mieć własny rytm. Haley sprzedał w trakcie kariery ponad 60 milionów płyt i stał się jednym z tych artystów, którzy pomogli zmienić muzykę popularną z eleganckiej rozrywki w pokoleniową deklarację.

Jacek Cygan i polskie piosenki, które znają wszyscy

W 1950 roku w Sosnowcu urodził się Jacek Cygan — poeta, autor tekstów piosenek, człowiek, którego słowa nuciła i nadal nuci Polska.

Napisał teksty m.in. do utworów „Baw mnie” Seweryna Krajewskiego, „Diamentowy kolczyk” Anny Jurksztowicz, „Jaka róża, taki cierń” Edyty Geppert, „Wypijmy za błędy” Ryszarda Rynkowskiego czy „To nie ja” Edyty Górniak.

Cygan ma tę rzadką umiejętność pisania słów, które brzmią jednocześnie prosto i głęboko. Jakby piosenka była rozmową przy stole, ale w tle grała cała orkiestra wspomnień.

Grzegorz Skawiński. Gitara, Kombi i energia sceny

W 1954 roku w Mławie urodził się Grzegorz Skawiński, gitarzysta, kompozytor i wokalista znany z zespołów Kombi, Skawalker oraz O.N.A.

Współpracował z Wandą Kwietniewską, Liroyem, Irą, Golden Life, Acid Drinkers i wieloma innymi wykonawcami. W 1993 roku w ankiecie pisma „Gitara i Bas” otrzymał tytuł najlepszego gitarzysty rockowego i gitarzysty roku.

To on skomponował takie utwory jak „Black and White”, „Kiedy powiem sobie dość” czy „Królowie życia”. A te tytuły nie są tylko hasłami z historii polskiego pop-rocka. To fragment ścieżki dźwiękowej lat 80., 90. i późniejszej muzycznej pamięci kilku pokoleń.

Dzień, w którym Lennon poznał McCartneya

W 1957 roku John Lennon i Paul McCartney spotkali się po raz pierwszy podczas zabawy zorganizowanej przez parafię w Woolton. Zespół Lennona, The Quarry Men, grał tam do tańca.

McCartney zaimponował Lennonowi grą na gitarze i umiejętnością strojenia instrumentu. Niby drobiazg. Jedno spotkanie. Jeden lokalny występ. Kilka akordów. A przecież z tej chwili wyrosła jedna z najważniejszych historii muzyki XX wieku.

Czasem historia wygląda właśnie tak: nie jak fanfary, nie jak przemówienie, nie jak wielka scena. Raczej jak młodzieżowa potańcówka, na której dwóch chłopaków zaczyna rozmowę o muzyce.

James Brown, Beatlesi, Armstrong i Queen

W 1963 roku James Brown zdobył drugie miejsce amerykańskiej listy albumem koncertowym „Live At The Apollo”. Płyta, nagrana 24 października 1962 roku na koszt samego Browna, spędziła 66 tygodni na liście Billboardu. W 2003 roku magazyn „Rolling Stone” umieścił ją na 24. miejscu listy największych albumów wszech czasów.

W 1964 roku The Beatles zaprezentowali swój pierwszy film fabularny „A Hard Day’s Night”. Nakręcony w czasie beatlemanii obraz pokazywał zespół w lekkiej, pełnej humoru formule: występy telewizyjne, ucieczki przed fanami, zagubionego Ringo i piosenki, które dziś są częścią kanonu popkultury.

W 1971 roku zmarł Louis Armstrong, trębacz jazzowy i wokalista, jedna z największych postaci muzyki XX wieku. Do jego największych przebojów należały „Hello, Dolly!”, „What A Wonderful World” i „We Have All The Time In The World”.

Armstrong zostawił po sobie nie tylko nagrania. Zostawił brzmienie, które potrafiło połączyć melancholię z uśmiechem, elegancję z ulicznym pulsem Nowego Orleanu.

W 1973 roku Queen wydał w Wielkiej Brytanii debiutancki singiel „Keep Yourself Alive”, napisany przez Briana Maya. Początkowo utwór nie odniósł sukcesu na listach przebojów, ale później trafił na pierwszy album zespołu. Dziś brzmi jak zapowiedź czegoś ogromnego — jak pierwszy błysk reflektora przed wejściem Freddiego Mercury’ego na scenę.

Od 50 Centa do Beyoncé. Popkultura przyspiesza

W 1975 roku urodził się 50 Cent, właściwie Curtis Jackson. Jego debiutancki album „Get Rich Or Die Tryin’” z 2003 roku zdobył sześciokrotną platynę i stał się jednym z największych komercyjnych sukcesów hip-hopu tamtego czasu. Singiel „In Da Club” przez dziewięć tygodni utrzymywał się na pierwszym miejscu listy Billboard Hot 100.

W 1979 roku zmarł Van McCoy, amerykański wokalista, kompozytor i producent. Jego „The Hustle” z 1975 roku stał się jednym z najważniejszych utworów ery disco i sprzedał się w ponad milionie egzemplarzy.

W 1985 roku Phil Collins zdobył pierwsze miejsce amerykańskiej listy singlem „Sussudio”. Sam tytuł nic nie znaczył — Collins wymyślił słowo podczas programowania maszyny perkusyjnej. Brzmiało dobrze, pasowało do rytmu i zostało. Czasem pop nie potrzebuje definicji. Wystarczy groove.

W 1999 roku zespół East 17 utracił kontrakt płytowy z wytwórnią Telstar Records po słabej sprzedaży ostatniego albumu. Wcześniej grupa miała na koncie takie przeboje jak „House Of Love”, „Deep”, „Steam” i „Stay Another Day”.

W 2003 roku Beyoncé, z gościnnym udziałem Jaya-Z, zdobyła pierwsze miejsce w Wielkiej Brytanii singlem „Crazy In Love”. Utwór wykorzystał sample z kompozycji „Are You My Woman (Tell Me So)” grupy The Chi-Lites z 1970 roku i przez trzy tygodnie utrzymywał się na szczycie brytyjskiej listy.

W 2007 roku Avril Lavigne została pozwana przez zespół The Rubinoos, którego członkowie twierdzili, że jej przebój „Girlfriend” zapożyczył motyw z ich utworu „I Wanna Be Your Boyfriend” z 1979 roku. To kolejny przykład, że muzyka popularna bywa nie tylko sztuką emocji, ale także polem sporów o autorstwo, inspirację i granice podobieństwa.

Dziś w kraju: polska produkcja pocisków manewrujących

W kraju uwagę przyciąga dziś Bydgoszcz. Premier Donald Tusk oraz wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz wezmą udział w uroczystym podpisaniu umowy o współpracy Polskiej Grupy Zbrojeniowej SA i Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 z firmą Anduril Industries.

Porozumienie dotyczy rozwoju zdolności produkcyjnych niskokosztowych pocisków manewrujących w Polsce. Umowa przewiduje ulokowanie w naszym kraju montażu, a następnie produkcję autonomicznych rakietowych pocisków manewrujących dalekiego zasięgu Barracuda 500.

W tle jest rzecz zasadnicza: bezpieczeństwo Polski jako jednego z kluczowych państw wschodniej flanki NATO. W czasach, gdy wojna za wschodnią granicą nie jest już abstrakcją z podręcznika historii, każda decyzja dotycząca przemysłu obronnego ma znaczenie nie tylko wojskowe, ale także polityczne, gospodarcze i strategiczne.

Za granicą: proces Ekrema Imamoglu w Turcji

Za granicą jednym z najważniejszych wydarzeń będzie sprawa Ekrema Imamoglu, więzionego burmistrza Stambułu i kandydata największej partii opozycyjnej Turcji na prezydenta. Imamoglu stanie przed sądem w związku z trzema sprawami dotyczącymi jego dyplomu, zarządzania Stambułem oraz rzekomego szpiegostwa.

Grozi mu kara do 2352 lat więzienia. Pierwszy z procesów ma być kontynuowany w więzieniu Silivri, w którym opozycjonista przebywa od marca ubiegłego roku.

Sprawa ma znaczenie daleko wykraczające poza jedną salę sądową. Imamoglu jest głównym przeciwnikiem politycznym prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana. Prawomocne pozbawienie go dyplomu uniwersyteckiego mogłoby uniemożliwić mu start w wyborach prezydenckich zaplanowanych na 2028 rok.

To już nie tylko proces sądowy. To test dla tureckiej demokracji, państwa prawa i realnej konkurencji politycznej. W takich sprawach sala rozpraw bywa sceną, na której rozgrywa się przyszłość całego kraju.

6 lipca. Dzień, w którym historia mówi wieloma głosami

6 lipca jest jak wielka płyta winylowa, na której ktoś nagrał różne ścieżki: wojenną, polityczną, filmową, jazzową, rockandrollową, popową i współczesną.

Słychać tu szwedzkie działa nad Bałtykiem, fortepian Szpilmana w ruinach Warszawy, trąbkę Armstronga, gitarę Skawińskiego, głosy Lennona i McCartneya, puls disco, rapowy beat 50 Centa i radiowy refren Beyoncé.

Historia nie jest martwym zbiorem dat. Jest rozmową przeszłości z teraźniejszością. Czasem mówi przez traktaty i wojny, czasem przez filmy, czasem przez piosenkę, która zaczyna się niewinnie, a po chwili zmienia cały świat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: 03.09.2026 09:04
3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Środa, 2 września, wygląda jak montaż równoległy z politycznego thrillera. W Katowicach prokuratura prowadzi kolejną dużą operację w sprawie Zondacrypto – zatrzymano trzy osoby, w tym znanego inwestora Rafała Zaorskiego, a funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w PKOl i UOKiK. Donald Tusk przed piątkowym głosowaniem nad wetem ustawy o kryptoaktywach mówi wprost o wykorzystywaniu kryptowalut przez Rosję do finansowania sabotażu. Radosław Sikorski ocenia, że Moskwa prowadzi przeciw Polsce i jej sojusznikom wojnę hybrydową. Kijów jest atakowany siódmy dzień z rzędu, USA i Iran wymieniają kolejne uderzenia, a baryłka ropy Brent kosztowała po południu blisko 95 dolarów. W Łodzi nad dawną Wifamą stanęła ściana czarnego dymu. Dla Tomaszowa najbliższe dni przyniosą natomiast znacznie spokojniejszy, ale bardzo praktyczny temat: Bieg Malinowskiego i duże zmiany w kursowaniu MZK. Data dodania artykułu: 02.09.2026 20:58
Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

Komiks zamiast tradycyjnego omówienia lektury, budżet szkolnej wycieczki na matematyce, gry podczas nauki języka obcego, powrót przyrody i zajęć praktyczno-technicznych. Od tego roku szkolnego w polskiej edukacji rozpoczyna się jedna z największych od lat zmian programowych. Jej twórcy przekonują, że szkoła ma nie tylko przekazywać informacje, ale nauczyć młodych ludzi, jak je rozumieć, łączyć, oceniać i wykorzystywać w prawdziwym życiu. Data dodania artykułu: 02.09.2026 10:51
Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

2 września jest jedną z tych dat, w których historia lubi stawiać obok siebie rzeczy pozornie niemożliwe. Dokładnie 405 lat temu pod Chocimiem zaczynała się jedna z największych bitew XVII-wiecznej Europy. W 1666 roku płonął Londyn. W 1944 roku dogorywała powstańcza Starówka, a niemieckie oddziały mordowały rannych i cywilów. Rok później na pokładzie USS „Missouri” Japonia podpisywała kapitulację – II wojna światowa formalnie się kończyła. Tego samego dnia w Warszawie byli oficerowie AK powoływali konspiracyjne Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Muzyczny kalendarz otwierają dziś Billy Preston, Steve Porcaro, Tatiana Okupnik i sanah, sportowy – Henryk Gruth, nocny mecz Igi Świątek i kolejny etap Vuelta a España. A w Tomaszowie Mazowieckim można dziś pójść na „Drugie życie” albo jeszcze zdążyć zgłosić drużynę do siatkarskiej walki o Puchar Wójta. Data dodania artykułu: 02.09.2026 09:04
2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

Pierwszy dzień września miał być przede wszystkim dniem pamięci i pierwszego szkolnego dzwonka. Historia dopisała jednak własny, niepokojący komentarz. Gdy na Westerplatte i w Tomaszowie Mazowieckim wspominano ofiary niemieckiej napaści z 1939 roku, Rosja szósty dzień z rzędu atakowała Kijów, Niemcy oskarżyły Moskwę o próbę ataku dronem na lotnisko Lipsk/Halle, a Stany Zjednoczone rozpoczęły kolejną falę uderzeń na cele w Iranie. Ropa poszła ostro w górę. W Polsce prezydent Karol Nawrocki ponownie wezwał Niemcy do wypłaty reparacji, a prawie pięć milionów uczniów wróciło do szkół, w których od dziś obowiązują nowe zasady. W Tomaszowie dzień rozpoczął się syrenami o piątej rano, a kończy koncertem pamięci przy ul. Browarnej. Stan informacji: wieczór, 1 września 2026 roku. Data dodania artykułu: 01.09.2026 21:25
87 lat po pierwszych bombach: syreny w Tomaszowie, ataki USA na Iran i rosyjski ostrzał Kijowa

1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open

1 września ma w polskim kalendarzu ciężar, którego nie da się pomylić z żadną inną datą. O świcie 1939 roku huk dział „Schleswig-Holsteina” i bomb spadających na polskie miasta przerwał świat, który jeszcze poprzedniego wieczoru udawał, że wojny można uniknąć. Kilkadziesiąt minut później wojna dotarła również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dzisiaj, dokładnie 87 lat później, na tomaszowskich ulicach znów zabrzmiały syreny – tym razem jako znak pamięci. Ale 1 września to nie tylko wojna: to także początek roku szkolnego, rocznica śmierci Kazimierza Deyny i Henryka Warsa, 80. urodziny Barry’ego Gibba, urodziny Glorii Estefan oraz sportowy dzień z awansem Igi Świątek w US Open i kolejnym etapem Vuelta a España. Data dodania artykułu: 01.09.2026 08:43
1 września. Dzień, w którym skończył się pokój. Westerplatte, bomby nad Tomaszowem, Deyna, Bee Gees i US Open

Tomaszów: syreny o 5 rano, inflacja rośnie, gospodarka przyspiesza i świat znów na wojennej ścieżce

Poniedziałek, 31 sierpnia, zamyka wakacje bez taryfy ulgowej. GUS podał, że inflacja w Polsce wzrosła w sierpniu do 3,4 proc., ale jednocześnie gospodarka rozwijała się w drugim kwartale szybciej, niż wcześniej szacowano — PKB wzrósł o 3,9 proc. rok do roku. W Gdańsku obchodzono 46. rocznicę Porozumień Sierpniowych. Tymczasem na świecie wojenny zegar znów przyspieszył: USA uderzyły w Iran, Teheran odpowiedział atakami na amerykańskie obiekty, Rosja piąty dzień z rzędu bombarduje okolice Kijowa, a w Himalajach liczba ofiar katastrofalnej powodzi przekroczyła 950. Dla mieszkańców Tomaszowa najważniejsza wiadomość jest jednak bardzo konkretna: we wtorek, 1 września, już o godz. 5 rano zawyją syreny alarmowe. Data dodania artykułu: 31.08.2026 21:20
Tomaszów: syreny o 5 rano, inflacja rośnie, gospodarka przyspiesza i świat znów na wojennej ścieżce

31 sierpnia: Gliwice, Gdańsk i Tomaszów. Jak wojna, Solidarność i lokalna historia splatają się w jeden dzień

Są daty, które mają w sobie coś z dobrze zmontowanego filmu: ten sam dzień potrafi otworzyć drzwi do katastrofy i do wolności. 31 sierpnia 1939 roku funkcjonariusze SS udawali Polaków atakujących radiostację w Gliwicach, by Hitler dostał propagandowy pretekst do wojny. Czterdzieści jeden lat później w gdańskiej stoczni Lech Wałęsa i przedstawiciele komunistycznej władzy podpisywali dokument, który po raz pierwszy zrobił w systemie realną szczelinę. Dwa lata później w Lubinie milicja strzelała już do ludzi świętujących tę samą rocznicę. A 31 sierpnia 1997 roku świat obudził się z wiadomością o śmierci księżnej Diany. Dzisiejszy dzień ma też własny rytm: Polska gra z Portugalią o ćwierćfinał mistrzostw Europy siatkarek, Iga Świątek rozpoczyna US Open, a tomaszowska historia „Solidarności” dopisuje do wielkiej opowieści swój bardzo konkretny, fabryczny rozdział. Data dodania artykułu: 31.08.2026 08:18
31 sierpnia: Gliwice, Gdańsk i Tomaszów. Jak wojna, Solidarność i lokalna historia splatają się w jeden dzień
Kino Konesera: Nowa Fala

Kino Konesera: Nowa Fala

Filmowe spotkanie w cyklu Kino KoneseraNowa Fala to propozycja dla miłośników ambitnego kina prezentowana w ramach cyklu Kino Konesera. Na plakacie zapowiedziano seans filmu w reżyserii Richarda Linklatera, z udziałem Guillaume'a Marbecka, Zoey Deutch i Aubry Dullin.Produkcja Francja/USA z 2025 roku trwa 105 minut. Wydarzenie odbywa się we wrześniu 2026 roku w kinie Helios i stanowi okazję do obejrzenia interesującego filmu w kameralnej, kinowej atmosferze. Pokazywane w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes najnowsze dzieło Richarda Linklatera to energetyczna i błyskotliwa podróż do czasów narodzin francuskiej nowej fali. Reżyser, jeden z najważniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego, składa hołd Godardowi i całemu pokoleniu artystów, którzy odmienili oblicze światowego kina. „Nowa fala” to film o pasji, wolności twórczej i odwadze marzenia inaczej. Z niezwykłą lekkością i humorem pokazuje artystę w momencie, gdy rodzi się dzieło, a kino staje się przestrzenią buntu i młodzieńczej energii. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.09.2026

Polecane

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 09:04
Milion za dach po czternastu latach. Co naprawdę działo się z budynkiem „Mechanika”?

Milion za dach po czternastu latach. Co naprawdę działo się z budynkiem „Mechanika”?

Nowy dach Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 1 w Tomaszowie Mazowieckim został odebrany 25 sierpnia 2026 roku. Dla uczniów, nauczycieli i dyrekcji to wiadomość najprostsza z możliwych: rok szkolny zaczyna się bez przecieków. Tyle że w przypadku „Mechanika” w tym miejscu kończy się krótka, dobra wiadomość, a zaczyna znacznie dłuższa historia. Historia budynku, który przez niemal czternaście lat przeciekał, był naprawiany, badany, łatany, a z czasem także pękał. I historia publicznych pieniędzy, których dziś nie sposób liczyć już tylko w dziesiątkach tysięcy złotych. Data dodania artykułu: Wczoraj, 20:42 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Wymiana wodomierzy i ciepłomierzy w budynkach TTBS. Mieszkańcy muszą udostępnić lokale Propozycje KRUS dla dzieci i młodzieży Historyk: muzyka młodzieżowa zawsze wiąże się z wyzwoleniem (wywiad) Siatkarski weekend w Tomaszowie. Przed nami Memoriał Wiesława Gawłowskiego Leonardo PZL-Świdnik wchodzi do tomaszowskiego „Mechanika”. Lotnicze klasy z patronatem jednego z liderów branży Portfel ani grubszy, ani chudszy? 42 proc. Polaków nie widzi poprawy swoich finansów Kiedy ABBA spotyka orkiestrę 3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek Milion za dach po czternastu latach. Co naprawdę działo się z budynkiem „Mechanika”? OSP Twarda pojedzie do Łowicza. Dwie drużyny powalczą w zawodach wojewódzkich Pierwsze mistrzostwa ratownictwa wodnego w powiecie tomaszowskim Seria interwencji PSP w powiecie opoczyńskim. Pożary, kolizje i uszkodzony dach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Polska robota małych firemek Treść komentarza: Tam boisko też już się rozlatuje. Ale trudno się dziwić skoro zimą woda po deszczu stoi tygodniami. Źródło komentarza: Milion za dach po czternastu latach. Co naprawdę działo się z budynkiem „Mechanika”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: W związku z opisywanym przypadkiem radnego. Głupków nie sieją, sami się rodzą. Z głupkiem trudno dyskutować. Źródło komentarza: 21 kłamstw w 15 minut. Piotr Kucharski rzuca nimi bez najmniejszych skrupułów Autor komentarza: Walery Treść komentarza: Nie 27 lat, tylko ponad 40. Bo prawie w każde wakacje przyjeżdzał wraz z rodzicami i starszym bratem z Belgradu do Tomaszowa. Źródło komentarza: Miliony poznały go po 72 sekundach z Pudzianowskim. Tomaszów zna Nikolę Milanovicia od ćwierć wieku Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Zazdrośnik jeden! a może by chciał mieć fotel zastępcy dyrektora MZK gdzie szczęśliwie zasiada pan Ogórek? Źródło komentarza: 21 kłamstw w 15 minut. Piotr Kucharski rzuca nimi bez najmniejszych skrupułów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: No, wreszcie chociaż jedno medium jasno podało datę i miejsce tego Walnego SM Przodownik. Podkreślam: TYLKO JEDNO MEDIUM wykonało to, co powinni wykonać szefowie tej czerwonej spółdzielni. A miały być jasne komunikaty dla członków SM Przodownik o Walnym. Jednak, jak przeczytałem ten powyższy komunikat, nie mogę uwierzyć w to, że ta czerwona sitwa tak potrafi z normalnego Walne zrobić taki organizacyjny bałagan czyli po prostu burdel. Ile musieli się te cwaniaczki nagłowić, aby utrudnić członkom spółdzielni normalną dyskusję i GŁOSOWANIA na jednorazowym Walnym i w taki sposób załatwić sobie te głosowania. To dziadostwo zawsze tym dziadostwem pozostanie. Źródło komentarza: Walne „Przodownika” na raty. Pięć dni zgromadzenia, kilka godzin głosowań i pytanie: kiedy właściwie kończy się Walne? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Przy okazji. W 20-leciu międzywojennym: nauczyciele, wojskowi, to były profesje, otaczane szacunkiem i dobrze wynagradzane. Dlaczego tak było? Po zakończeniu pierwszej wojny światowej Polska była pod zaborami. I zaborcy oraz najeźdźcy w I wojnie dążyli do unicestwienia Polaków. Chodziło o to, aby Polak był głupi (bez szkoły) i aby nigdy nie mógł utworzyć wojska w obronie Polski i Polaków. I wreszcie znalazł się taki Piłsudski i powiedział: a pocałujta nas -Polaków w dupę. I wreszcie znaleźli się również nauczyciele, którzy zaczęli uczyć ten upodlony Naród Polski. I teraz, taka paralela do obecnych czasów: takim obecnym najeźdźcą dla Polski i dla Polaków jest niemieckiego pochodzenia donald tusk, rządzący Polską w imieniu, a może nawet na polecenie szwabów w porozumieniu z jego kolegą Putinem (serial i książka Reset). Źródło komentarza: Nauczyciele pokazali rządowi czerwoną kartkę, a w Warszawie protestowali także związkowcy z Tomaszowa Mazowieckiego
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Aktywny wózek inwalidzki na stałej ramie otwartejW naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki na stałej ramie otwartej, przeznaczony dla osób, które oczekują lekkości, wytrzymałości i bardzo dobrego dopasowania do indywidualnych potrzeb użytkownika.Rama wózka wykonana jest z wytrzymałego aluminium, stosowanego również w przemyśle wojskowym. Dzięki temu konstrukcja łączy trwałość z niską wagą i sprawdza się w codziennym, aktywnym użytkowaniu.Wózek można dopasować do sylwetki oraz sposobu poruszania się użytkownika. Dostępna jest szerokość siedziska od 30 do 50 cm, głębokość od 38 do 50 cm oraz wysokość oparcia pleców od 25 do 45 cm. Istnieje również możliwość regulacji wysokości siedziska – z przodu od 45 do 53 cm, a z tyłu od 36 do 51 cm. Różnica między przednią i tylną wysokością siedziska może wynosić do 10 cm, a kąt siedziska do 13 stopni, w zależności od długości ramy.Dużym atutem modelu jest płynna regulacja środka ciężkości, która pozwala lepiej dostosować wózek do poziomu aktywności i techniki jazdy. Wózek może być wyposażony w boczek aktywny, aluminiowy – stały lub wyjmowany. Jednoczęściowy stopień podnóżka wykonano z lekkiej i wytrzymałej płyty aluminiowej, a jego wysokość, głębokość i kąt można regulować.Model posiada wytrzymałą tapicerkę, przednie kółka w rozmiarach 4”, 5” lub 5,5”, a w wersji standardowej dostępne jest oparcie z rączkami do pchania lub bez nich.W ramach dodatkowych opcji można dobrać elementy stabilizacji, takie jak peloty, pasy piersiowe, kamizelki oraz zagłówki. Dostępne są także regulowane na wysokość rączki do pchania, szeroka gama modeli i kolorów kółek przednich oraz tylnych, bogata paleta kolorów ram i tapicerek, stopień podnóżka z oświetleniem drogowym LED, kółka podporowe oraz tylne wąsy.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama