Nad krajem przemieszczać się będzie również górna zatoka niżowa, a to oznacza pogodę zmienną, chwilami nerwową — jak scena z filmu, w której słońce jeszcze świeci, ale w tle już słychać pierwszy pomruk burzy. Do Polski napływa chłodna, polarna morska masa powietrza, dlatego temperatury nie będą przypominały upalnego czerwca.
Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, Spały, Inowłodza, Rokicin, Ujazdu, Będkowa, Lubochni i całego powiatu tomaszowskiego oznacza to pogodę raczej kapryśną: z przejaśnieniami, ale też z przelotnym deszczem i ryzykiem burz.
Piątek: chmury, przelotny deszcz i możliwe burze
W piątek, 12 czerwca, w kraju prognozowane jest zachmurzenie umiarkowane i duże. Rano na północy i zachodzie, a po południu na wschodzie Polski miejscami niebo może się rozpogadzać. Nie będzie to jednak dzień całkiem spokojny.
IMGW przewiduje przelotne opady deszczu, a w centrum i na wschodzie kraju również burze, lokalnie z gradem. Suma opadów może wynieść do około 10 mm w centrum i do około 20 mm na wschodzie Polski. W rejonie Tomaszowa Mazowieckiego najbardziej prawdopodobny scenariusz to dzień z przewagą chmur, okresowymi przejaśnieniami i możliwością przelotnego deszczu. Burze nie są wykluczone, szczególnie po południu.
Temperatura maksymalna w Polsce wyniesie od 16 do 20 stopni Celsjusza, chłodniej w rejonach podgórskich Karpat. W centrum kraju, a więc również w województwie łódzkim, można spodziewać się temperatury zbliżonej do 19–20 stopni.
Wiatr będzie słaby i umiarkowany, zachodni. Podczas burz porywy mogą osiągać do 65 km/h. To już wiatr, który potrafi połamać słabsze gałęzie, porwać niezabezpieczone przedmioty z balkonów i ogródków oraz utrudnić jazdę rowerem.
Noc z piątku na sobotę: opady przesuną się od zachodu ku centrum
W nocy zachmurzenie będzie zróżnicowane. Na wschodzie kraju początkowo więcej przejaśnień, ale nad ranem miejscami chmur przybędzie. Na pozostałym obszarze dominować ma zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami.
Od zachodu ku centrum Polski będzie przesuwać się strefa opadów deszczu. Na wschodzie możliwe będą jeszcze zanikające burze. Temperatura minimalna wyniesie od 7–9 stopni na wschodzie, Podhalu i miejscami na Pomorzu Zachodnim do 10–13 stopni w pozostałych regionach. W rejonie Tomaszowa Mazowieckiego noc zapowiada się chłodna, z temperaturą w pobliżu 10–12 stopni.
W Warszawie możliwe będą silne zamglenia lub krótkotrwała mgła ograniczająca widzialność do około 500 metrów. Podobne zjawiska przy lokalnych rozpogodzeniach mogą pojawić się także w dolinach rzecznych, dlatego kierowcy jadący rano wzdłuż Pilicy, przez lasy spalskie czy lokalnymi drogami powiatu powinni zachować ostrożność.
Sobota: więcej energii w atmosferze, przelotny deszcz i burze
Sobota, 13 czerwca, nie przyniesie pełnego uspokojenia. Zachmurzenie będzie umiarkowane i duże, choć pod koniec dnia miejscami może się rozpogodzić. W wielu regionach kraju wystąpią przelotne opady deszczu, miejscami także burze z lokalnym gradem.
Prognozowana suma opadów wyniesie do około 15 mm. Temperatura maksymalna wzrośnie do 19–22 stopni Celsjusza, chłodniej będzie nad morzem, na Suwalszczyźnie i miejscami w rejonach podgórskich.
W województwie łódzkim i w rejonie Tomaszowa Mazowieckiego sobota może być nieco cieplejsza od piątku, ale nadal zmienna. To pogoda dobra na krótki spacer nad Pilicą, do rezerwatu Niebieskie Źródła czy po spalskich lasach, ale raczej z parasolem lub kurtką przeciwdeszczową pod ręką. Czerwiec będzie przypominał bohatera, który nie może się zdecydować, czy wystąpić w słonecznej komedii, czy w burzowym dramacie.
Wiatr będzie słaby i umiarkowany, chwilami porywisty, zachodni i południowo-zachodni. W czasie burz porywy mogą dochodzić do 65 km/h.
Warszawa: podobny scenariusz dla centrum kraju
W Warszawie w piątek prognozowane jest zachmurzenie umiarkowane i duże. Możliwe będą przelotne opady deszczu, niewykluczone również burze. Temperatura maksymalna wyniesie około 20 stopni Celsjusza.
W nocy zachmurzenie będzie umiarkowane i duże, chwilami także małe. Miejscami wystąpią przelotne opady deszczu, a przy rozpogodzeniach i nad ranem możliwe będzie silne zamglenie lub krótkotrwała mgła. Temperatura minimalna wyniesie około 11 stopni.
W sobotę w stolicy nadal zachmurzenie umiarkowane i duże, miejscami przelotny deszcz oraz możliwe burze. Suma opadów może wynieść do około 10 mm, temperatura maksymalna około 20 stopni.
Na co uważać?
Najważniejsze zagrożenia pogodowe na piątek i sobotę to lokalne burze, grad, przelotne intensywniejsze opady oraz porywisty wiatr. Szczególnie ostrożni powinni być kierowcy, rowerzyści, osoby planujące prace w ogrodzie, wyjazdy nad wodę lub wypoczynek w lesie.
W czasie burzy należy unikać otwartych przestrzeni, samotnych drzew, metalowych konstrukcji i przebywania nad wodą. Warto także zabezpieczyć lekkie przedmioty na balkonach, tarasach i posesjach. To niby proza życia, ale właśnie z takich drobiazgów składa się bezpieczeństwo.
Podsumowanie dla Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu tomaszowskiego
Piątek i sobota przyniosą zmienną, chłodniejszą pogodę z przelotnym deszczem i możliwością burz. Temperatury będą umiarkowane, najczęściej w okolicach 19–21 stopni Celsjusza. Nie będzie to aura dramatyczna, ale daleko jej do spokojnego, słonecznego początku weekendu.
Czerwiec na chwilę zdejmie wakacyjny kapelusz i założy płaszcz od Atlantyku. Warto mieć go również pod ręką.



Komentarze