Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 11:36
Reklama
Reklama

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki.

Dziś jest środa, 29 lipca, dwieście dziesiąty dzień 2026 roku. Do jego końca pozostaje 155 dni. Słońce wschodzi o godz. 4.49, a zachodzi o godz. 20.34. Imieniny obchodzą Feliks, Flora, Konstantyn, Maria, Marta i Olaf.

Jagiełło daje Łodzi miejskie życie

Najważniejszy regionalny akcent dzisiejszego kalendarium prowadzi nas do 1423 roku. 603 lata temu król Władysław II Jagiełło nadał Łodzi prawa miejskie.

Akt wystawiono 29 lipca w Przedborzu. Królewski dokument nie stworzył od razu miasta fabryk, kominów i robotniczych osiedli, które znamy z kart „Ziemi obiecanej”. Dał jednak niewielkiej osadzie podstawy prawne do organizowania targów, rozwijania handlu i tworzenia samorządu miejskiego. Co ciekawe, historia lokacji Łodzi jest bardziej skomplikowana — wcześniejszy akt pochodził z 1414 roku, ale to dokument Jagiełły z 1423 roku uznawany jest za właściwe nadanie praw miejskich.

Wówczas nikt nie mógł przypuszczać, że kilka stuleci później Łódź stanie się jednym z największych ośrodków przemysłowych Europy, miastem wielkich fortun, fabrycznych murów, społecznych kontrastów i kultury, która nauczyła się opowiadać o sobie językiem Reymonta, Wajdy i kina.

Sobieski przed drogą ku Wiedniowi

343 lata temu, w 1683 roku, król Jan III Sobieski przybył z Wilanowa do Krakowa, gdzie oczekiwał na ostateczną mobilizację i koncentrację wojsk koronnych.

Europa wstrzymywała wówczas oddech. Armia Imperium Osmańskiego oblegała Wiedeń, a upadek miasta mógł otworzyć Turkom drogę w głąb kontynentu. Kraków stał się jednym z ostatnich przystanków przed wyprawą, która zakończyła się 12 września zwycięską bitwą pod Wiedniem.

Historia zapamiętała Sobieskiego jako wodza husarii i autora słów „Venimus, vidimus, Deus vicit” — „Przybyliśmy, zobaczyliśmy, Bóg zwyciężył”. W lipcu 1683 roku triumf nie był jednak jeszcze pewny. Były tylko rozkazy, mobilizacja, pieniądze, konie, żołnierze i świadomość, że zegar Europy tyka coraz głośniej.

Pokój zapisany na papierze

W 1899 roku w Hadze zakończyła się pierwsza międzynarodowa konferencja pokojowa z udziałem przedstawicieli 26 państw. Jej uczestnicy przyjęli konwencje dotyczące pokojowego rozwiązywania sporów, praw i zwyczajów wojny lądowej oraz stosowania zasad konwencji genewskiej podczas działań morskich.

Była to jedna z pierwszych poważnych prób ograniczenia wojennego barbarzyństwa przy pomocy prawa międzynarodowego. XX wiek szybko i brutalnie pokazał jednak, że podpis pod konwencją nie zawsze powstrzymuje armaty.

A jednak bez podobnych prób nie byłoby późniejszych międzynarodowych trybunałów, regulacji chroniących jeńców i ludność cywilną ani przekonania, że nawet wojna nie daje nieograniczonego prawa do przemocy.

Wojciech Kossak — historia malowana szarżą

84 lata temu, 29 lipca 1942 roku, w Krakowie zmarł Wojciech Kossak, jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich malarzy batalistycznych.

Był współautorem „Panoramy Racławickiej”, malował konie, szarże, mundury i wielkie momenty narodowej historii. Jego obrazy nie były chłodnym zapisem wydarzeń. Były widowiskiem — pełnym kurzu, ruchu, napięcia i patriotycznego mitu.

Kossak należał do niezwykłej artystycznej rodziny. Był ojcem malarza Jerzego Kossaka, poetki Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej oraz pisarki Magdaleny Samozwaniec. W jednym domu spotkały się więc batalistyczne płótna, liryka miłosna i obyczajowa ironia.

Moskwa wzywa Warszawę do walki

82 lata temu, w 1944 roku, Związek Patriotów Polskich za pośrednictwem radia moskiewskiego wezwał mieszkańców Warszawy do rozpoczęcia walki przeciwko Niemcom.

Wezwania te należą do najbardziej gorzkich elementów historii poprzedzającej wybuch Powstania Warszawskiego. Padały w chwili, gdy Armia Czerwona zbliżała się do stolicy, a mieszkańcy Warszawy mogli oczekiwać, że rozpoczęta walka otrzyma z zewnątrz realne wsparcie.

Powstanie wybuchło 1 sierpnia. Zakończyło się po 63 dniach klęską, śmiercią dziesiątek tysięcy cywilów i niemal całkowitym zniszczeniem miasta. Do dziś trwa spór o polityczne i wojskowe decyzje, które doprowadziły do rozpoczęcia walki. Nie ma jednak sporu o bohaterstwo ludzi, którzy w warunkach niemal beznadziejnych stanęli przeciwko okupantowi.

Olimpijczycy wracają po wojnie

78 lat temu w Londynie rozpoczęły się XIV Letnie Igrzyska Olimpijskie — pierwsze po dwunastoletniej przerwie spowodowanej II wojną światową.

Polska zdobyła dwa medale. Bokser Aleksy Antkiewicz wywalczył brąz w wadze piórkowej, natomiast Zbigniew Turski otrzymał złoty medal w Olimpijskim Konkursie Sztuki za „Symfonię Olimpijską”.

Dziś informacja o medalu za kompozycję muzyczną może brzmieć zaskakująco. Konkursy sztuki były jednak przez wiele lat częścią programu olimpijskiego. Nagrody przyznawano między innymi za dzieła architektoniczne, literackie, muzyczne, malarskie i rzeźbiarskie związane ze sportem.

Ruch Młodej Polski i pokolenie szukające innej drogi

W 1979 roku ogłoszono powstanie Ruchu Młodej Polski — organizacji opozycyjnej odwołującej się do myśli narodowej, konserwatywnej i katolickiej.

Było to środowisko młodych ludzi, którzy odrzucali komunizm, ale nie chcieli ograniczać politycznej refleksji wyłącznie do bieżącego sprzeciwu wobec władz. Szukali odpowiedzi na pytanie, jak powinna wyglądać Polska po odzyskaniu suwerenności.

Ruch Młodej Polski odegrał ważną rolę w tworzeniu intelektualnego zaplecza opozycji. Po 1989 roku osoby związane z tym środowiskiem znalazły się w różnych miejscach sceny politycznej. To także przypomnienie, że wspólna walka z systemem nie oznaczała wspólnej wizji państwa.

Edward Gierek — pamięć o dekadzie na kredyt

25 lat temu, w 2001 roku, w Cieszynie zmarł Edward Gierek, I sekretarz KC PZPR w latach 1970–1980.

Jego dekada pozostaje jednym z najbardziej niejednoznacznie ocenianych okresów PRL. Dla jednych jest wspomnieniem mieszkań, dróg, fabryk i otwarcia Polski na Zachód. Dla innych — symbolem życia ponad stan, zadłużania państwa, propagandy sukcesu i kryzysu, który pod koniec lat 70. uderzył w zwykłych obywateli pustymi półkami oraz rosnącymi cenami.

Mit Gierka przetrwał dłużej niż jego system. Być może dlatego, że zbiorowa pamięć chętnie zachowuje moment konsumpcyjnej nadziei, a znacznie gorzej pamięta rachunek, który przyszedł później.

Tomasz Stańko — trąbka, która nie znała granic

Osiem lat temu, 29 lipca 2018 roku, zmarł Tomasz Stańko, jeden z najwybitniejszych polskich muzyków jazzowych.

Jego trąbka nie była jedynie instrumentem. Brzmiała czasem jak krzyk, czasem jak szept, a czasem jak samotny głos dobiegający z końca pustej ulicy. Stańko potrafił łączyć awangardę z melancholią, wolność improwizacji z żelazną dyscypliną artystyczną.

Nagrał około czterdziestu albumów i komponował muzykę filmową oraz teatralną. Współpracował z najważniejszymi muzykami światowego jazzu, a w 2003 roku jako pierwszy Polak otrzymał Europejską Nagrodę Jazzową.

Nie grał muzyki łatwej, ale pozostawał rozpoznawalny od pierwszych dźwięków. To cecha największych: nie muszą się przedstawiać.

Muzyczny 29 lipca: od Geddy’ego Lee do The Doors

29 lipca 1953 roku urodził się Geddy Lee, właściwie Gary Lee Weinrib — wokalista, basista i klawiszowiec kanadyjskiego tria Rush.

Rush był zespołem, który uczynił z rocka progresywnego niemal dziedzinę matematyki stosowanej. Skomplikowane rytmy, długie formy, filozoficzne teksty i instrumentalna wirtuozeria sprawiły, że albumy „A Farewell to Kings”, „Moving Pictures” czy „Counterparts” do dziś mają status klasyki. W 2013 roku grupa została wprowadzona do Rock and Roll Hall of Fame.

W 1956 roku na brytyjskiej liście przebojów znajdował się utwór „Blue Suede Shoes” Carla Perkinsa. Wbrew często powtarzanej informacji piosenka nie zdobyła jednak pierwszego miejsca — najwyżej dotarła do pozycji dziesiątej. Sam utwór stał się jednym z fundamentów rockabilly, a światową sławę nadało mu również wykonanie Elvisa Presleya.

W 1963 roku Elvis znalazł się na szczycie brytyjskiej listy z piosenką „Devil in Disguise”. John Lennon miał ocenić nagranie wyjątkowo surowo, twierdząc, że Presley brzmi w nim jak Bing Crosby. Nawet królowie rock and rolla nie mogli więc liczyć na taryfę ulgową ze strony Beatlesów.

Dwa lata później w Londynie odbyła się premiera filmu „Help!” z udziałem The Beatles. Obraz był barwną, surrealistyczną komedią, ale sami muzycy po latach przyznawali, że okres jego realizacji należał do najbardziej chaotycznych w ich karierze.

W 1966 roku Bob Dylan miał wypadek motocyklowy w pobliżu Woodstock. Do dziś część okoliczności zdarzenia pozostaje niejasna. Pewne jest, że artysta na dłuższy czas wycofał się z życia publicznego. Wypadek stał się symboliczną granicą między Dylanem — gwiazdą nieustannie koncertującą — a Dylanem poszukującym ciszy, rodziny i nowych muzycznych dróg.

Rok później grupa The Doors rozpoczęła trzytygodniowe panowanie na amerykańskiej liście przebojów z „Light My Fire”. Albumowa wersja trwała niemal siedem minut, ale na singlu została skrócona na potrzeby radia. Niektóre stacje emitowały jednak pełne nagranie, bo instrumentalna podróż Raya Manzarka i Robbiego Kriegera była zbyt dobra, by odcinać ją radiowymi nożyczkami.

W 1972 roku numerem jeden w Stanach Zjednoczonych został Gilbert O’Sullivan z przejmującym utworem „Alone Again (Naturally)”. Pod pogodną melodią kryła się historia samotności, utraty i rozpaczy — dowód, że największe popowe przeboje nie zawsze opowiadają o szczęśliwej miłości.

Cass Elliot i legenda, która przesłoniła prawdę

W 1974 roku zmarła Cass Elliot, wokalistka zespołu The Mamas & The Papas, znana między innymi z wykonania „Dream a Little Dream of Me”.

Przez dziesięciolecia powtarzano historię, jakoby artystka zadławiła się kanapką. Była to nieprawdziwa i krzywdząca legenda. Cass Elliot zmarła na skutek niewydolności serca. Opowieść o kanapce została rozpowszechniona bezpośrednio po jej śmierci i stała się jednym z najbardziej uporczywych mitów w historii muzyki popularnej.

Ta historia pokazuje także coś szerszego: jak łatwo człowiek może zostać zapamiętany nie przez swój talent, lecz przez plotkę powtarzaną dostatecznie długo.

Elton John wybiera życie

W 1990 roku Elton John rozpoczął w klinice w Chicago terapię uzależnienia od alkoholu i narkotyków oraz leczenie bulimii.

Był to jeden z najważniejszych momentów w jego życiu. Artysta znajdował się na szczycie kariery, ale prywatnie zmierzał ku katastrofie. Decyzja o leczeniu przerwała ten marsz.

Historia Eltona Johna jest opowieścią nie tylko o uzależnieniu, lecz także o tym, że pomoc nie jest oznaką słabości. Czasem największą sceną, na jaką trzeba wejść, jest gabinet terapeutyczny. I nie ma tam oklasków.

Miłość na jachcie i rozwód po czterech miesiącach

W 2006 roku na jachcie w Saint-Tropez Pamela Anderson poślubiła Kida Rocka. Małżeństwo przetrwało zaledwie kilka miesięcy.

Był to jeden z tych związków, które bardziej przypominały odcinek serialu niż spokojną historię dwojga ludzi. Media śledziły każdy gest, a rozwód okazał się niemal równie widowiskowy jak ślub.

Rok później pierwsze miejsce brytyjskiej listy zdobył utwór „The Way I Are” Timbalanda i Keri Hilson. Piosenka pochodziła z albumu „Shock Value”, a nie — jak czasem błędnie podawano — z wydanej dwa lata później płyty „Shock Value II”.

Sejm przed wakacyjną przerwą

Dzisiejsza polityczna rzeczywistość także nie zamierza być jedynie przypisem do historii. Sejm rozpoczyna trzydniowe posiedzenie — ostatnie przed wakacyjną przerwą.

Jednym z jego symbolicznych momentów ma być ślubowanie nowej Rzecznik Praw Obywatelskich Sylwii Gregorczyk-Abram, która zastąpi Marcina Wiącka. Zmiana na stanowisku RPO ma znaczenie większe niż personalna roszada. Rzecznik jest jednym z nielicznych organów państwa, do których obywatel może zwrócić się wtedy, gdy czuje się bezsilny wobec urzędu, sądu, służb czy administracji.

Posłowie mają zająć się również projektem wzmacniającym sądową kontrolę nad stosowaniem przez służby kontroli operacyjnej — podsłuchów, obserwacji i innych niejawnych metod działania.

To temat, który nie powinien dzielić się według prostego schematu „władza kontra opozycja”. Państwo musi mieć narzędzia do walki z przestępczością, ale obywatel musi mieć pewność, że narzędzia te nie stają się cyfrowym wytrychem otwierającym każde prywatne drzwi.

W agendzie znalazły się ponadto zmiany dotyczące odnawialnych źródeł energii, biometanu i magazynów energii, analiza wykonania budżetu państwa za 2025 rok, projekt bezpłatnego e-Dziennika dla szkół oraz nowe zasady opodatkowania papierosów elektronicznych i urządzeń do waporyzacji.

W piątek ma się odbyć blok głosowań, obejmujący między innymi wniosek PiS o odwołanie wicemarszałek Sejmu Moniki Wielichowskiej.

Parlament przed wakacjami przypomina dworzec przed odjazdem ostatniego pociągu. Każdy chce jeszcze wnieść swój bagaż, zamknąć sprawę, przeprowadzić ustawę albo przynajmniej wygłosić przemówienie, które da się później pociąć na krótkie fragmenty do mediów społecznościowych.

Waszyngton patrzy na stopy procentowe

Uwaga światowych rynków kieruje się dziś również na Waszyngton, gdzie kończy się dwudniowe posiedzenie Federalnego Komitetu do spraw Operacji Otwartego Rynku.

Przewodniczący Rezerwy Federalnej Kevin Warsh ma przedstawić decyzję dotyczącą amerykańskich stóp procentowych i wystąpić na konferencji prasowej. Oficjalny kalendarz Fed potwierdza, że posiedzenie trwa 28 i 29 lipca, a konferencję zaplanowano po ogłoszeniu komunikatu.

Decyzje amerykańskiego banku centralnego nie pozostają wyłącznie wewnętrzną sprawą Stanów Zjednoczonych. Wpływają na kurs dolara, ceny surowców, giełdy, koszty finansowania państw i decyzje inwestorów na całym świecie.

Donald Trump ponownie naciska na obniżenie stóp. Fed musi jednak ważyć polityczne oczekiwania, ryzyko inflacji i kondycję gospodarki. Bank centralny powinien być jak sternik w sztormie: słyszeć krzyki z pokładu, ale nie oddawać koła temu, kto krzyczy najgłośniej.

Jeden dzień, wiele ostrzeżeń

29 lipca jest dniem niezwykle pojemnym. Jagiełło pokazuje, że jeden dokument może rozpocząć wielowiekową historię miasta. Sobieski przypomina, że wielkie zwycięstwa zaczynają się od żmudnej mobilizacji. Konferencja haska mówi o ludzkim pragnieniu ograniczenia wojny, choć historia wielokrotnie udowodniła, jak kruche bywają traktaty.

Warszawa 1944 roku ostrzega przed politycznymi wezwaniami, za którymi nie idzie realna pomoc. Edward Gierek przypomina, że rachunek za życie na kredyt zawsze trafia w końcu do społeczeństwa. Tomasz Stańko pokazuje natomiast, że wolność może mieć dźwięk trąbki.

A współczesność? Nadal zmaga się z tymi samymi pytaniami: ile wolności można oddać państwu w imię bezpieczeństwa, jak kontrolować władzę, jak chronić prywatność i czy politycy potrafią myśleć dalej niż do następnego głosowania.

Zmieniają się dekoracje, mundury, instrumenty i nazwiska. Człowiek pozostaje ten sam — ze swoją odwagą, pychą, talentem, lękiem i nieustanną nadzieją, że tym razem historia nauczy nas czegoś więcej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Dzisiaj, 07:55 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 2
Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Ostatnia sesja Rady Powiatu to był wielogodzinny lincz na mnie i mojej rodzinie. Skandaliczne pomówienia, wygłaszane w tonie sensacyjnej narracji. Słyszeliście ile już firma mojej rodziny zarobiła na szpitalu? To Wam odpowiem… całe 0 zł. Twój Sklep Medyczny nie prowadzi żadnych interesów ze szpitalem. Dwa lata tropienia nas (przecież główna księgowa Socha sama mi przyznawała, że nic znaleźć nie mogła) i.. zero. Dostajemy pieniądze z powiatu? Nie. Pacjenci otrzymują środki z PEFRON. Sklep medyczny, w którym pracuje, zaciąga kredyty obrotowe, żeby móc na spokojnie czekać na środki od klientów, które trafiają do nich. Dzięki temu nie muszą tygodniami czekać np. na pieluchy. Okazuje się, że według radnych takich jak Kucharski, Goska i Mordaka – to źle. Data dodania artykułu: Wczoraj, 23:57 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 4
Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Kościół św. Małgorzaty w Kiernozi odzyskuje blask. W murach zapisały się wieki historii Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku Inowłódz z niemal 3 mln zł na wodociągi i kanalizację. Skorzystają Królowa Wola i Konewka 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy XVII-wieczny obraz w Paradyżu przypomina o cennym dziedzictwie sakralnym regionu Żołnierze 25 Brygady ćwiczą zwalczanie dronów. Liczy się precyzja i stały trening Nowy repertuar kina Helios. Sierpień rozpocznie się od wielkich filmowych premier Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Krypto Treść komentarza: Kiedy wreście skończą się te przetargi pisowskie nasz wójt przyjmuje do pracy wszystkich spadochroniarzy PIS i jest z tego bardzo dumny a jakie daje wynagrodzenia teraz mieszkańców Będkowa będzie leczył wójt z wicestarostą tomaszowski czy wójt Będkowa powiadomił o takiej sytuacji Narodowy Fundusz Zdrowiae Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama
Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Cena: 385000 PLN Na sprzedaż jasne, funkcjonalne mieszkanie w Tomaszowie Mazowieckim, położone przy spokojnej ulicy Smugowej. Lokal znajduje się na trzecim piętrze trzypiętrowego bloku z 2011 roku. To propozycja dla osób, które szukają ciszy, wygody i dobrej komunikacji z miastem, ale nie chcą rezygnować z bliskości sklepów, szkół, przedszkola czy terenów spacerowych.Mieszkanie ma 46,50 m² powierzchni i składa się z dwóch pokoi, oddzielnej kuchni, łazienki z WC oraz przedpokoju. Do lokalu przynależy duża komórka w piwnicy o powierzchni 11,99 m², co jest dużym atutem dla osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do przechowywania. W mieszkaniu znajduje się także balkon, a sam lokal jest dwustronny, dzięki czemu wnętrze jest dobrze doświetlone.Układ pomieszczeń jest praktyczny i wygodny. Pokoje mają powierzchnię 20,98 m² oraz 10,72 m², kuchnia 6,43 m², łazienka 3,90 m², a przedpokój 4,45 m². Na podłogach w pokojach położono deskę barlinecką, natomiast w kuchni, łazience i przedpokoju gres. W korytarzu i łazience zastosowano ogrzewanie podłogowe. Lokal jest w stanie do wprowadzenia i może zostać sprzedany jako w pełni umeblowany oraz wyposażony.Budynek znajduje się na zamkniętym i monitorowanym osiedlu, zaprojektowanym w sposób estetyczny i przyjazny mieszkańcom. Klatka schodowa jest czysta i dobrze utrzymana. Ogrzewanie pochodzi z sieci miejskiej, okna są PCV, a instalacje określono jako dobre. Czynsz administracyjny wynosi około 728 zł i obejmuje m.in. centralne ogrzewanie, śmieci, fundusz remontowy oraz zaliczki na ciepłą i zimną wodę. Opłaty według liczników dotyczą prądu i wody.Dodatkowym atutem jest możliwość zakupu miejsca postojowego w garażu podziemnym za 35 000 zł. To szczególnie ważne w przypadku osób, które cenią wygodę i bezpieczeństwo codziennego parkowania.Lokalizacja przy ul. Smugowej łączy spokój osiedla mieszkaniowego z dostępem do miejskiej infrastruktury. W pobliżu znajdują się markety, szkoły podstawowe, przedszkole, szpital, tereny zielone oraz trasy piesze i rowerowe. To miejsce dobre zarówno dla singla, pary, rodziny z dzieckiem, jak i inwestora szukającego mieszkania pod wynajem długoterminowy.Cena mieszkania wynosi 385 000 zł, czyli 8 279,57 zł/m². Oferta dostępna jest na wyłączność w biurze Nieruchomości Kawaciuk. (nieruchomosci-kawaciuk.pl)

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama