Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 07:40
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne

Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy. W tle Tomaszowskie Centrum Zdrowia, konflikt interesów i twarde przepisy antykorupcyjne

Wojewoda Łódzki Dorota Ryl wezwała Radę Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim do podjęcia uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu radnej Pauliny Sochy. Powodem ma być — według organu nadzoru — naruszenie ustawowego zakazu łączenia mandatu radnego z zarządzaniem działalnością gospodarczą prowadzoną z wykorzystaniem mienia powiatu. Sprawa dotyczy zatrudnienia radnej w Tomaszowskim Centrum Zdrowia sp. z o.o. na stanowisku Dyrektora ds. Finansowych – Głównej Księgowej.

To nie jest zwykły spór o zakres obowiązków, podpis pod dokumentem czy miejsce przy stole podczas posiedzenia rady nadzorczej. To sprawa z gatunku tych, w których samorząd zderza się z jednym z najczulszych punktów życia publicznego: granicą między mandatem otrzymanym od mieszkańców a funkcją pełnioną w podmiocie gospodarującym majątkiem tej samej wspólnoty.

W piśmie z 2 czerwca 2026 roku Wojewoda Łódzki wezwała Radę Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim do podjęcia — w terminie 30 dni od otrzymania wezwania — uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu radnej Pauliny Sochy. Podstawą wezwania jest art. 85a ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym.

Sedno sprawy: czy radna zarządzała działalnością prowadzoną z wykorzystaniem mienia powiatu?

Wojewoda wskazuje, że Paulina Socha, radna Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim, od 5 lutego 2025 roku była zatrudniona w Tomaszowskim Centrum Zdrowia sp. z o.o. najpierw jako pełniąca obowiązki Dyrektora ds. Finansowych, a od 5 marca 2025 roku jako Dyrektor ds. Finansowych – Główna Księgowa.

Tomaszowskie Centrum Zdrowia jest spółką prawa handlowego, której jedynym wspólnikiem jest Powiat Tomaszowski. Według wojewody spółka prowadzi działalność gospodarczą z wykorzystaniem mienia powiatu, m.in. nieruchomości i ruchomości przekazanych jej na podstawie umów użyczenia i innych umów. Ten element nie wydaje się w sprawie najbardziej sporny — sama Rada Powiatu, jak wynika z pisma wojewody, przyjęła wcześniej, że TCZ prowadzi działalność gospodarczą z wykorzystaniem mienia Powiatu Tomaszowskiego.

Spór dotyczy drugiego elementu: czy zakres obowiązków radnej w TCZ oznaczał „zarządzanie” taką działalnością albo występowanie jako przedstawiciel w jej prowadzeniu.

I tu wojewoda odpowiada jednoznacznie: tak.

Przepis, który działa jak bezpiecznik

Kluczowy jest art. 25b ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym. Przepis ten stanowi, że radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia powiatu, w którym uzyskali mandat. Nie mogą także zarządzać taką działalnością ani być przedstawicielem lub pełnomocnikiem w jej prowadzeniu.

To przepis antykorupcyjny, ale nie w wąskim, sensacyjnym znaczeniu tego słowa. Nie chodzi wyłącznie o kopertę, układ, tajny telefon i dym z papierosa jak w starym kinie noir. Chodzi o standard zaufania publicznego. O to, by mieszkaniec powiatu nie musiał zadawać sobie pytania: czy radny kontroluje spółkę powiatu jako przedstawiciel mieszkańców, czy równocześnie broni interesu tej spółki jako jej wysoki pracownik?

Wojewoda przywołuje w piśmie orzecznictwo sądów administracyjnych, zgodnie z którym tego typu zakazy mają zapobiegać nie tylko realnemu wykorzystywaniu funkcji publicznej do celów prywatnych, ale również sytuacjom, które mogą choćby tworzyć takie wrażenie. To istotne, bo w sprawach samorządowych samo „wrażenie konfliktu interesów” bywa politycznie i społecznie niszczące. Zaufanie do instytucji pęka często wcześniej niż zapada prawomocny wyrok.

Wojewoda: „zarządzanie” to nie tylko zasiadanie w zarządzie

Jednym z najważniejszych fragmentów pisma jest argumentacja dotycząca pojęcia „zarządzania”. Rada Powiatu w swoim wcześniejszym stanowisku miała przyjąć, że radna nie zarządzała działalnością TCZ, nie była przedstawicielem ani pełnomocnikiem spółki w prowadzeniu tej działalności.

Wojewoda prezentuje odmienną wykładnię. Wskazuje, że „zarządzania” nie można sprowadzać jedynie do formalnego zasiadania w zarządzie spółki. Gdyby ustawodawca chciał ograniczyć zakaz wyłącznie do członków zarządu, użyłby wprost sformułowania o pełnieniu funkcji w organie zarządzającym. Tymczasem przepis mówi szerzej: o zarządzaniu działalnością.

W praktyce oznacza to, że naruszenie zakazu może dotyczyć także osoby, która formalnie nie jest prezesem ani członkiem zarządu, ale wykonuje samodzielne czynności kierownicze, nadzorcze, finansowe i reprezentacyjne w strukturze przedsiębiorcy korzystającego z mienia powiatu.

To właśnie ten punkt jest w całej sprawie najcięższy gatunkowo.

Co wojewoda zarzuca radnej?

Z pisma wojewody wynika, że zakres obowiązków Dyrektora ds. Finansowych – Głównej Księgowej w TCZ obejmował m.in. prowadzenie rachunkowości spółki, wykonywanie dyspozycji środkami pieniężnymi, kontrasygnowanie dokumentów mogących powodować powstanie zobowiązań majątkowych, sporządzanie planu finansowego spółki oraz nadzór nad jego realizacją.

Wojewoda wskazuje również na nadzór nad rozliczaniem dotacji i środków pomocowych, gospodarką kasową, kontrolami wewnętrznymi, lokowaniem wolnych środków pieniężnych, planowaniem pracy oraz nadzorem nad personelem.

W piśmie wymieniono także konkretne dokumenty i czynności: zatwierdzanie wniosków urlopowych, zatwierdzanie wniosków o zwolnienie z tytułu opieki nad dzieckiem, podpisywanie zestawień list płac, występowanie do ZUS w imieniu TCZ, podpisywanie zaświadczeń o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, a także podpisanie wspólnie z prezesem zarządu planu finansowego Tomaszowskiego Centrum Zdrowia na 2025 rok.

Dodatkowo wojewoda zwraca uwagę, że radna uczestniczyła w posiedzeniach Rady Nadzorczej TCZ oraz Zgromadzenia Wspólników, gdzie — na prośbę prezesa — przedstawiała informacje dotyczące finansów spółki. W ocenie organu nadzoru ten zestaw czynności nie wygląda jak techniczne księgowanie faktur, lecz jak realny udział w zarządzaniu ważnym obszarem działalności spółki.

Konflikt interesów: radna jako kontrolująca i kontrolowana?

Najbardziej politycznie czytelny fragment sprawy dotyczy konfliktu interesów. Radny powiatu pełni funkcję kontrolną. Ma patrzeć władzy i jednostkom powiatowym na ręce. Ma pytać o pieniądze, umowy, decyzje, odpowiedzialność. Ma reprezentować mieszkańców.

Tymczasem Dyrektor ds. Finansowych – Główna Księgowa w spółce powiatowej ma obowiązek dbać o interes finansowy tej spółki. W tej roli odpowiada za dokumenty, finanse, płace, zobowiązania, plany i relacje z instytucjami. To nie są dwa kapelusze zawieszone na oddzielnych wieszakach. W pewnym momencie mogą znaleźć się na tej samej głowie.

Wojewoda pisze wprost, że radna jako członek rady powiatu reprezentuje interes wspólnoty, a jako dyrektor finansowy TCZ musi zabezpieczać interesy gospodarcze spółki. To — zdaniem organu nadzoru — prowadzi do konfliktu interesów.

W lokalnej polityce takie sytuacje są szczególnie wrażliwe, bo dotyczą nie abstrakcyjnej instytucji, ale szpitala, pieniędzy publicznych i rady, która ma wobec powiatowej spółki funkcje właścicielskie, kontrolne oraz polityczne. W Tomaszowie Mazowieckim TCZ nie jest przecież jedną z wielu anonimowych spółek. To placówka, której kondycję odczuwają mieszkańcy całego powiatu — pacjenci, rodziny, pracownicy, lekarze, pielęgniarki i samorządowcy.

Co musi zrobić Rada Powiatu?

Wojewoda nie stwierdza wygaśnięcia mandatu od razu. Najpierw wzywa Radę Powiatu do podjęcia uchwały. Rada ma 30 dni od doręczenia wezwania na przyjęcie uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu radnej.

Podstawą jest art. 383 § 1 pkt 5 Kodeksu wyborczego, zgodnie z którym wygaśnięcie mandatu radnego następuje w przypadku naruszenia ustawowego zakazu łączenia mandatu z wykonywaniem określonych funkcji lub działalności. W tym przypadku takim „odrębnym przepisem” jest właśnie art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym.

Uchwała rady w takiej sprawie nie jest gestem politycznej sympatii lub antypatii. To akt prawny podejmowany w określonym trybie. Przed podjęciem uchwały zainteresowanej radnej powinno się umożliwić złożenie wyjaśnień. To ważne, bo nawet w sprawach gorących politycznie procedura nie może zamienić się w sąd kapturowy.

Co jeśli radni nie wygaszą mandatu?

Jeżeli Rada Powiatu nie podejmie uchwały w terminie wskazanym przez wojewodę, sprawa nie zniknie z porządku prawnego jak kartka wsunięta między segregatory.

Zgodnie z art. 85a ust. 2 ustawy o samorządzie powiatowym, w razie bezskutecznego upływu terminu wojewoda — po powiadomieniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji — może wydać zarządzenie zastępcze. W praktyce oznacza to, że organ nadzoru może sam zastąpić radę i doprowadzić do skutku, którego rada nie chciała albo nie potrafiła przyjąć.

To bardzo mocny instrument nadzorczy. Samorząd jest samodzielny, ale nie jest wyjęty spod prawa. Jeżeli organ stanowiący nie wykonuje obowiązku wynikającego z ustawy, nadzór wojewody może wejść w miejsce bezczynności rady.

Politycznie byłby to dla rady scenariusz trudny. Oznaczałby bowiem, że sprawa wymknęła się z lokalnych rąk i została rozstrzygnięta przez administrację rządową w trybie zastępczym. Dla mieszkańców komunikat byłby prosty: rada miała 30 dni, nie zrobiła tego, więc zrobił to wojewoda.

Jakie możliwości ma radna po wygaszeniu mandatu?

Wygaszenie mandatu nie oznacza, że radna traci prawo do obrony swoich racji. Jeżeli Rada Powiatu podejmie uchwałę o wygaśnięciu mandatu — albo jeżeli wojewoda wyda zarządzenie zastępcze — zainteresowanej przysługuje droga sądowoadministracyjna.

Radna może wnieść skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Termin jest krótki: 7 dni od doręczenia uchwały albo rozstrzygnięcia. Skargę wnosi się za pośrednictwem organu, który stwierdził wygaśnięcie mandatu.

Sąd administracyjny powinien rozpoznać sprawę w terminie 14 dni od wniesienia skargi. Jeżeli sąd oddali skargę, możliwa jest jeszcze skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego — również w terminie 14 dni.

Co istotne, wygaśnięcie mandatu w razie zaskarżenia nie jest ostatecznie „domknięte” w dniu podjęcia uchwały. Kodeks wyborczy przewiduje, że w takim przypadku wygaśnięcie mandatu następuje z dniem uprawomocnienia się wyroku sądu administracyjnego oddalającego skargę. Innymi słowy: jeżeli radna pójdzie do sądu, dopiero prawomocne rozstrzygnięcie może przesądzić sprawę ostatecznie.

Co z miejscem w radzie?

Jeżeli mandat wygaśnie prawomocnie, nie oznacza to automatycznie nowych wyborów w całym okręgu. W przypadku rady powiatu co do zasady stosuje się mechanizm obsadzenia mandatu przez kolejnego kandydata z tej samej listy wyborczej, który w wyborach uzyskał kolejno największą liczbę głosów i nie utracił prawa do objęcia mandatu.

Taki kandydat może jednak zrzec się pierwszeństwa do objęcia mandatu. Ma na to 3 dni od doręczenia zawiadomienia przez komisarza wyborczego. Wtedy mandat może przypaść następnej osobie z tej samej listy.

Dopiero gdyby nie było możliwości obsadzenia mandatu w tym trybie, w grę wchodziłyby dalsze procedury przewidziane przez Kodeks wyborczy.

Sprawa szersza niż jeden mandat

Ta historia ma wymiar lokalny, prawny i ustrojowy. Lokalny — bo dotyczy Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim i Tomaszowskiego Centrum Zdrowia, jednej z najważniejszych instytucji publicznych w powiecie. Prawny — bo opiera się na przepisach antykorupcyjnych, których celem jest ochrona zaufania do samorządu. Ustrojowy — bo pokazuje napięcie między samodzielnością rady a nadzorem wojewody.

Nie przesądzamy za sąd. To ważne. Ostateczna ocena, jeśli sprawa zostanie zaskarżona, będzie należała do sądu administracyjnego. Ale pismo wojewody jest jednoznaczne: w ocenie organu nadzoru doszło do naruszenia ustawowego zakazu, a Rada Powiatu powinna stwierdzić wygaśnięcie mandatu.

Dla rady to moment próby. Dla radnej — moment decyzji, czy bronić mandatu przed sądem. Dla mieszkańców — kolejna lekcja, że samorząd to nie tylko drogi, szkoły i szpitalne oddziały. To także procedury, bez których demokracja lokalna zaczyna przypominać dom bez fundamentów: z zewnątrz jeszcze stoi, ale każdy mocniejszy wiatr pokazuje, gdzie pękają ściany.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Rozwój Plus zapowiada blisko 400 spotkań i prace nad programem dla Polski

Od 15 października Rozwój Plus planuje zorganizować w całym kraju blisko 400 spotkań, podczas których chce zebrać pomysły i oczekiwania Polaków, by następnie przełożyć je na program dla Polski na kolejne lata - zapowiedział lider formacji Mateusz Morawiecki. Data dodania artykułu: 06.09.2026 01:08
Rozwój Plus zapowiada blisko 400 spotkań i prace nad programem dla Polski

Cassandra Wilson - zjawiskowy głos i muzyka ponad podziałami

Jej głos był zjawiskowy... ton i głębia emocji jakie wyrażał - wspominał Elvis Costello amerykańską wokalistkę Cassandrę Wilson. „Potrafiła obdarzyć tym samym pięknem piosenki Sona House'a, Kurta Weilla, Cyndi Lauper czy Vana Morrisona” - podkreślił. Data dodania artykułu: 06.09.2026 00:54
Cassandra Wilson - zjawiskowy głos i muzyka ponad podziałami

KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

Koalicja Obywatelska zdecydowanie prowadzi w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 33,34 proc. badanych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 22,23 proc., a Konfederacja 13,54 proc. Samo pierwsze miejsce nie oznacza jednak, że obecny obóz rządzący miałby prostą drogę do utrzymania władzy. Data dodania artykułu: 04.09.2026 11:04
KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: 03.09.2026 09:04
3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Środa, 2 września, wygląda jak montaż równoległy z politycznego thrillera. W Katowicach prokuratura prowadzi kolejną dużą operację w sprawie Zondacrypto – zatrzymano trzy osoby, w tym znanego inwestora Rafała Zaorskiego, a funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w PKOl i UOKiK. Donald Tusk przed piątkowym głosowaniem nad wetem ustawy o kryptoaktywach mówi wprost o wykorzystywaniu kryptowalut przez Rosję do finansowania sabotażu. Radosław Sikorski ocenia, że Moskwa prowadzi przeciw Polsce i jej sojusznikom wojnę hybrydową. Kijów jest atakowany siódmy dzień z rzędu, USA i Iran wymieniają kolejne uderzenia, a baryłka ropy Brent kosztowała po południu blisko 95 dolarów. W Łodzi nad dawną Wifamą stanęła ściana czarnego dymu. Dla Tomaszowa najbliższe dni przyniosą natomiast znacznie spokojniejszy, ale bardzo praktyczny temat: Bieg Malinowskiego i duże zmiany w kursowaniu MZK. Data dodania artykułu: 02.09.2026 20:58
Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

Komiks zamiast tradycyjnego omówienia lektury, budżet szkolnej wycieczki na matematyce, gry podczas nauki języka obcego, powrót przyrody i zajęć praktyczno-technicznych. Od tego roku szkolnego w polskiej edukacji rozpoczyna się jedna z największych od lat zmian programowych. Jej twórcy przekonują, że szkoła ma nie tylko przekazywać informacje, ale nauczyć młodych ludzi, jak je rozumieć, łączyć, oceniać i wykorzystywać w prawdziwym życiu. Data dodania artykułu: 02.09.2026 10:51
Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

2 września jest jedną z tych dat, w których historia lubi stawiać obok siebie rzeczy pozornie niemożliwe. Dokładnie 405 lat temu pod Chocimiem zaczynała się jedna z największych bitew XVII-wiecznej Europy. W 1666 roku płonął Londyn. W 1944 roku dogorywała powstańcza Starówka, a niemieckie oddziały mordowały rannych i cywilów. Rok później na pokładzie USS „Missouri” Japonia podpisywała kapitulację – II wojna światowa formalnie się kończyła. Tego samego dnia w Warszawie byli oficerowie AK powoływali konspiracyjne Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Muzyczny kalendarz otwierają dziś Billy Preston, Steve Porcaro, Tatiana Okupnik i sanah, sportowy – Henryk Gruth, nocny mecz Igi Świątek i kolejny etap Vuelta a España. A w Tomaszowie Mazowieckim można dziś pójść na „Drugie życie” albo jeszcze zdążyć zgłosić drużynę do siatkarskiej walki o Puchar Wójta. Data dodania artykułu: 02.09.2026 09:04
2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia
Kino Konesera: Nowa Fala

Kino Konesera: Nowa Fala

Filmowe spotkanie w cyklu Kino KoneseraNowa Fala to propozycja dla miłośników ambitnego kina prezentowana w ramach cyklu Kino Konesera. Na plakacie zapowiedziano seans filmu w reżyserii Richarda Linklatera, z udziałem Guillaume'a Marbecka, Zoey Deutch i Aubry Dullin.Produkcja Francja/USA z 2025 roku trwa 105 minut. Wydarzenie odbywa się we wrześniu 2026 roku w kinie Helios i stanowi okazję do obejrzenia interesującego filmu w kameralnej, kinowej atmosferze. Pokazywane w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes najnowsze dzieło Richarda Linklatera to energetyczna i błyskotliwa podróż do czasów narodzin francuskiej nowej fali. Reżyser, jeden z najważniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego, składa hołd Godardowi i całemu pokoleniu artystów, którzy odmienili oblicze światowego kina. „Nowa fala” to film o pasji, wolności twórczej i odwadze marzenia inaczej. Z niezwykłą lekkością i humorem pokazuje artystę w momencie, gdy rodzi się dzieło, a kino staje się przestrzenią buntu i młodzieńczej energii. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.09.2026

Polecane

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
MZ: kolejki do zabiegów szpitalnych będą monitorowane centralnie 5 września przypada Międzynarodowy Dzień Dobroczynności. To okazja, by spojrzeć na siłę lokalnej pomocy Ponad 3,2 kilometra nowej drogi dla pieszych przy DK12. Podpisano umowę Nowy wóz dla OSP w Lubochni. Inwestycja za ponad 1,55 mln zł zakończona Ponad milion złotych na magazyn obrony cywilnej w Kolonii Zawada Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Lechia podejmie KS CK Troszyn. Czeka ją trudny mecz z beniaminkiem III ligi, który przeszedł kadrową rewolucję Powiat zakończył rozbudowę drogi do Krzemienicy. Inwestycja za ponad 8,2 mln zł KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany Polacy żyją w social mediach. Młodzi są tam najczęściej, ale to starsi chętniej wierzą temu, co widzą Silny wiatr uderzy w Tomaszów. IMGW ostrzega, porywy do 85 km/h 4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: siniorita Treść komentarza: Izabela i Michał na sali trenuja i na parkiecie w polsacie sie zaprezentuja o krysztalawa kule walcza ale czy punkty jury wystarcza Źródło komentarza: Izabela Kuna: Codziennie ćwiczę w domu. Nie lubię się męczyć, ale uprawiam jogę i robię treningi rozciągające Autor komentarza: siniorita Treść komentarza: Iza i Barti w tancu z gwiazdami na sali trenuja a na parkiecie tanecznym sie juz jutro zaprezentuja Para nr 12 Kunawinio Bartikuna w walce o Krysztalowa Kule Michał do Finału poprowadzi Izullke Źródło komentarza: Izabela Kuna: Codziennie ćwiczę w domu. Nie lubię się męczyć, ale uprawiam jogę i robię treningi rozciągające Autor komentarza: chewez Treść komentarza: I pyk w ciągu 9 miesiecy 4 razy zmiana(podwyżka) czynszu !!!!! Źródło komentarza: Wymiana wodomierzy i ciepłomierzy w budynkach TTBS. Mieszkańcy muszą udostępnić lokale Autor komentarza: F Treść komentarza: Chyba Tobie najlepiej pasowałaby Muszla Klozetowa- co? Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Ella Treść komentarza: A jeszcze lepszy pomysl- dwie rzeki i staw przy rzece Czarnej , staw Starzycki. To by bylo cos. A tak na marginesie, bulwary, bulwary brzmi dobrze. Ale powoli bulwary sie deklasuja. Zarosnieta Wolborka, aleja przy galerii dusi sie od inwazyjnego chmielu, przy sciezkach spacerowych chwasty i potwornie rozrosniety chmiel. Czyzby zaczynal sie upadek? Ogromny teren wymagajacy pracy, pieniedzy na oplacenie ludzi i pomyslunku, co robic, zeby dzika przyroda nie zjadla bulwarow do szczetu. Drzewa, ktore dawaly cien przy fontannach wycieto, posadzono rosliny, ktore sobie nie radza. Zaczyna sie upadek bulwarow? Źródło komentarza: Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Od zawsze pisałem tutaj o tym, że nasze miasto, to jest miasto kilku rzek: Pilicy (największy lewobrzeżny dopływ Wisły), Wolbórki (największy, lewobrzeżny dopływ Pilicy), Piasecznicy, Bieliny-Czarnej i Lubochenki. Na początku miasta najważniejsza była Wolbórka. Była nie tylko źródłem wody przemysłowej dla zakładów włókienniczych, ale i ( niestety) odbiornikiem ścieków przemysłowych. Tę samą rolę odgrywały: Bielina-Czarna i Lubochenka, a na koniec i Pilica (oczyszczalnia Wistomu i miejska). Jednak, w tych czasach, hasło "miasto nad rzeką" , a może raczej: "miasto nad rzekami" to jest dobre hasło. I takie hasło, wprowadzone w życie i dobrze rozegrane, przysporzyłoby wielu inwestorów do realizacji inwestycji, powiązanych z tymi rzekami. PS. Wistom, Weltom, Mazowia, Tomtex, filce i inne, dawne, tomaszowskie firmy, to już historia. Więc, przedstawiony powyżej pomysł, to dobra inicjatywa. Źródło komentarza: Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama