Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 3 czerwca 2026 19:56
Reklama

Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne

Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy. W tle Tomaszowskie Centrum Zdrowia, konflikt interesów i twarde przepisy antykorupcyjne

Wojewoda Łódzki Dorota Ryl wezwała Radę Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim do podjęcia uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu radnej Pauliny Sochy. Powodem ma być — według organu nadzoru — naruszenie ustawowego zakazu łączenia mandatu radnego z zarządzaniem działalnością gospodarczą prowadzoną z wykorzystaniem mienia powiatu. Sprawa dotyczy zatrudnienia radnej w Tomaszowskim Centrum Zdrowia sp. z o.o. na stanowisku Dyrektora ds. Finansowych – Głównej Księgowej.

To nie jest zwykły spór o zakres obowiązków, podpis pod dokumentem czy miejsce przy stole podczas posiedzenia rady nadzorczej. To sprawa z gatunku tych, w których samorząd zderza się z jednym z najczulszych punktów życia publicznego: granicą między mandatem otrzymanym od mieszkańców a funkcją pełnioną w podmiocie gospodarującym majątkiem tej samej wspólnoty.

W piśmie z 2 czerwca 2026 roku Wojewoda Łódzki wezwała Radę Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim do podjęcia — w terminie 30 dni od otrzymania wezwania — uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu radnej Pauliny Sochy. Podstawą wezwania jest art. 85a ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym.

Sedno sprawy: czy radna zarządzała działalnością prowadzoną z wykorzystaniem mienia powiatu?

Wojewoda wskazuje, że Paulina Socha, radna Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim, od 5 lutego 2025 roku była zatrudniona w Tomaszowskim Centrum Zdrowia sp. z o.o. najpierw jako pełniąca obowiązki Dyrektora ds. Finansowych, a od 5 marca 2025 roku jako Dyrektor ds. Finansowych – Główna Księgowa.

Tomaszowskie Centrum Zdrowia jest spółką prawa handlowego, której jedynym wspólnikiem jest Powiat Tomaszowski. Według wojewody spółka prowadzi działalność gospodarczą z wykorzystaniem mienia powiatu, m.in. nieruchomości i ruchomości przekazanych jej na podstawie umów użyczenia i innych umów. Ten element nie wydaje się w sprawie najbardziej sporny — sama Rada Powiatu, jak wynika z pisma wojewody, przyjęła wcześniej, że TCZ prowadzi działalność gospodarczą z wykorzystaniem mienia Powiatu Tomaszowskiego.

Spór dotyczy drugiego elementu: czy zakres obowiązków radnej w TCZ oznaczał „zarządzanie” taką działalnością albo występowanie jako przedstawiciel w jej prowadzeniu.

I tu wojewoda odpowiada jednoznacznie: tak.

Przepis, który działa jak bezpiecznik

Kluczowy jest art. 25b ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym. Przepis ten stanowi, że radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia powiatu, w którym uzyskali mandat. Nie mogą także zarządzać taką działalnością ani być przedstawicielem lub pełnomocnikiem w jej prowadzeniu.

To przepis antykorupcyjny, ale nie w wąskim, sensacyjnym znaczeniu tego słowa. Nie chodzi wyłącznie o kopertę, układ, tajny telefon i dym z papierosa jak w starym kinie noir. Chodzi o standard zaufania publicznego. O to, by mieszkaniec powiatu nie musiał zadawać sobie pytania: czy radny kontroluje spółkę powiatu jako przedstawiciel mieszkańców, czy równocześnie broni interesu tej spółki jako jej wysoki pracownik?

Wojewoda przywołuje w piśmie orzecznictwo sądów administracyjnych, zgodnie z którym tego typu zakazy mają zapobiegać nie tylko realnemu wykorzystywaniu funkcji publicznej do celów prywatnych, ale również sytuacjom, które mogą choćby tworzyć takie wrażenie. To istotne, bo w sprawach samorządowych samo „wrażenie konfliktu interesów” bywa politycznie i społecznie niszczące. Zaufanie do instytucji pęka często wcześniej niż zapada prawomocny wyrok.

Wojewoda: „zarządzanie” to nie tylko zasiadanie w zarządzie

Jednym z najważniejszych fragmentów pisma jest argumentacja dotycząca pojęcia „zarządzania”. Rada Powiatu w swoim wcześniejszym stanowisku miała przyjąć, że radna nie zarządzała działalnością TCZ, nie była przedstawicielem ani pełnomocnikiem spółki w prowadzeniu tej działalności.

Wojewoda prezentuje odmienną wykładnię. Wskazuje, że „zarządzania” nie można sprowadzać jedynie do formalnego zasiadania w zarządzie spółki. Gdyby ustawodawca chciał ograniczyć zakaz wyłącznie do członków zarządu, użyłby wprost sformułowania o pełnieniu funkcji w organie zarządzającym. Tymczasem przepis mówi szerzej: o zarządzaniu działalnością.

W praktyce oznacza to, że naruszenie zakazu może dotyczyć także osoby, która formalnie nie jest prezesem ani członkiem zarządu, ale wykonuje samodzielne czynności kierownicze, nadzorcze, finansowe i reprezentacyjne w strukturze przedsiębiorcy korzystającego z mienia powiatu.

To właśnie ten punkt jest w całej sprawie najcięższy gatunkowo.

Co wojewoda zarzuca radnej?

Z pisma wojewody wynika, że zakres obowiązków Dyrektora ds. Finansowych – Głównej Księgowej w TCZ obejmował m.in. prowadzenie rachunkowości spółki, wykonywanie dyspozycji środkami pieniężnymi, kontrasygnowanie dokumentów mogących powodować powstanie zobowiązań majątkowych, sporządzanie planu finansowego spółki oraz nadzór nad jego realizacją.

Wojewoda wskazuje również na nadzór nad rozliczaniem dotacji i środków pomocowych, gospodarką kasową, kontrolami wewnętrznymi, lokowaniem wolnych środków pieniężnych, planowaniem pracy oraz nadzorem nad personelem.

W piśmie wymieniono także konkretne dokumenty i czynności: zatwierdzanie wniosków urlopowych, zatwierdzanie wniosków o zwolnienie z tytułu opieki nad dzieckiem, podpisywanie zestawień list płac, występowanie do ZUS w imieniu TCZ, podpisywanie zaświadczeń o zatrudnieniu i wynagrodzeniu, a także podpisanie wspólnie z prezesem zarządu planu finansowego Tomaszowskiego Centrum Zdrowia na 2025 rok.

Dodatkowo wojewoda zwraca uwagę, że radna uczestniczyła w posiedzeniach Rady Nadzorczej TCZ oraz Zgromadzenia Wspólników, gdzie — na prośbę prezesa — przedstawiała informacje dotyczące finansów spółki. W ocenie organu nadzoru ten zestaw czynności nie wygląda jak techniczne księgowanie faktur, lecz jak realny udział w zarządzaniu ważnym obszarem działalności spółki.

Konflikt interesów: radna jako kontrolująca i kontrolowana?

Najbardziej politycznie czytelny fragment sprawy dotyczy konfliktu interesów. Radny powiatu pełni funkcję kontrolną. Ma patrzeć władzy i jednostkom powiatowym na ręce. Ma pytać o pieniądze, umowy, decyzje, odpowiedzialność. Ma reprezentować mieszkańców.

Tymczasem Dyrektor ds. Finansowych – Główna Księgowa w spółce powiatowej ma obowiązek dbać o interes finansowy tej spółki. W tej roli odpowiada za dokumenty, finanse, płace, zobowiązania, plany i relacje z instytucjami. To nie są dwa kapelusze zawieszone na oddzielnych wieszakach. W pewnym momencie mogą znaleźć się na tej samej głowie.

Wojewoda pisze wprost, że radna jako członek rady powiatu reprezentuje interes wspólnoty, a jako dyrektor finansowy TCZ musi zabezpieczać interesy gospodarcze spółki. To — zdaniem organu nadzoru — prowadzi do konfliktu interesów.

W lokalnej polityce takie sytuacje są szczególnie wrażliwe, bo dotyczą nie abstrakcyjnej instytucji, ale szpitala, pieniędzy publicznych i rady, która ma wobec powiatowej spółki funkcje właścicielskie, kontrolne oraz polityczne. W Tomaszowie Mazowieckim TCZ nie jest przecież jedną z wielu anonimowych spółek. To placówka, której kondycję odczuwają mieszkańcy całego powiatu — pacjenci, rodziny, pracownicy, lekarze, pielęgniarki i samorządowcy.

Co musi zrobić Rada Powiatu?

Wojewoda nie stwierdza wygaśnięcia mandatu od razu. Najpierw wzywa Radę Powiatu do podjęcia uchwały. Rada ma 30 dni od doręczenia wezwania na przyjęcie uchwały stwierdzającej wygaśnięcie mandatu radnej.

Podstawą jest art. 383 § 1 pkt 5 Kodeksu wyborczego, zgodnie z którym wygaśnięcie mandatu radnego następuje w przypadku naruszenia ustawowego zakazu łączenia mandatu z wykonywaniem określonych funkcji lub działalności. W tym przypadku takim „odrębnym przepisem” jest właśnie art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym.

Uchwała rady w takiej sprawie nie jest gestem politycznej sympatii lub antypatii. To akt prawny podejmowany w określonym trybie. Przed podjęciem uchwały zainteresowanej radnej powinno się umożliwić złożenie wyjaśnień. To ważne, bo nawet w sprawach gorących politycznie procedura nie może zamienić się w sąd kapturowy.

Co jeśli radni nie wygaszą mandatu?

Jeżeli Rada Powiatu nie podejmie uchwały w terminie wskazanym przez wojewodę, sprawa nie zniknie z porządku prawnego jak kartka wsunięta między segregatory.

Zgodnie z art. 85a ust. 2 ustawy o samorządzie powiatowym, w razie bezskutecznego upływu terminu wojewoda — po powiadomieniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji — może wydać zarządzenie zastępcze. W praktyce oznacza to, że organ nadzoru może sam zastąpić radę i doprowadzić do skutku, którego rada nie chciała albo nie potrafiła przyjąć.

To bardzo mocny instrument nadzorczy. Samorząd jest samodzielny, ale nie jest wyjęty spod prawa. Jeżeli organ stanowiący nie wykonuje obowiązku wynikającego z ustawy, nadzór wojewody może wejść w miejsce bezczynności rady.

Politycznie byłby to dla rady scenariusz trudny. Oznaczałby bowiem, że sprawa wymknęła się z lokalnych rąk i została rozstrzygnięta przez administrację rządową w trybie zastępczym. Dla mieszkańców komunikat byłby prosty: rada miała 30 dni, nie zrobiła tego, więc zrobił to wojewoda.

Jakie możliwości ma radna po wygaszeniu mandatu?

Wygaszenie mandatu nie oznacza, że radna traci prawo do obrony swoich racji. Jeżeli Rada Powiatu podejmie uchwałę o wygaśnięciu mandatu — albo jeżeli wojewoda wyda zarządzenie zastępcze — zainteresowanej przysługuje droga sądowoadministracyjna.

Radna może wnieść skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Termin jest krótki: 7 dni od doręczenia uchwały albo rozstrzygnięcia. Skargę wnosi się za pośrednictwem organu, który stwierdził wygaśnięcie mandatu.

Sąd administracyjny powinien rozpoznać sprawę w terminie 14 dni od wniesienia skargi. Jeżeli sąd oddali skargę, możliwa jest jeszcze skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego — również w terminie 14 dni.

Co istotne, wygaśnięcie mandatu w razie zaskarżenia nie jest ostatecznie „domknięte” w dniu podjęcia uchwały. Kodeks wyborczy przewiduje, że w takim przypadku wygaśnięcie mandatu następuje z dniem uprawomocnienia się wyroku sądu administracyjnego oddalającego skargę. Innymi słowy: jeżeli radna pójdzie do sądu, dopiero prawomocne rozstrzygnięcie może przesądzić sprawę ostatecznie.

Co z miejscem w radzie?

Jeżeli mandat wygaśnie prawomocnie, nie oznacza to automatycznie nowych wyborów w całym okręgu. W przypadku rady powiatu co do zasady stosuje się mechanizm obsadzenia mandatu przez kolejnego kandydata z tej samej listy wyborczej, który w wyborach uzyskał kolejno największą liczbę głosów i nie utracił prawa do objęcia mandatu.

Taki kandydat może jednak zrzec się pierwszeństwa do objęcia mandatu. Ma na to 3 dni od doręczenia zawiadomienia przez komisarza wyborczego. Wtedy mandat może przypaść następnej osobie z tej samej listy.

Dopiero gdyby nie było możliwości obsadzenia mandatu w tym trybie, w grę wchodziłyby dalsze procedury przewidziane przez Kodeks wyborczy.

Sprawa szersza niż jeden mandat

Ta historia ma wymiar lokalny, prawny i ustrojowy. Lokalny — bo dotyczy Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim i Tomaszowskiego Centrum Zdrowia, jednej z najważniejszych instytucji publicznych w powiecie. Prawny — bo opiera się na przepisach antykorupcyjnych, których celem jest ochrona zaufania do samorządu. Ustrojowy — bo pokazuje napięcie między samodzielnością rady a nadzorem wojewody.

Nie przesądzamy za sąd. To ważne. Ostateczna ocena, jeśli sprawa zostanie zaskarżona, będzie należała do sądu administracyjnego. Ale pismo wojewody jest jednoznaczne: w ocenie organu nadzoru doszło do naruszenia ustawowego zakazu, a Rada Powiatu powinna stwierdzić wygaśnięcie mandatu.

Dla rady to moment próby. Dla radnej — moment decyzji, czy bronić mandatu przed sądem. Dla mieszkańców — kolejna lekcja, że samorząd to nie tylko drogi, szkoły i szpitalne oddziały. To także procedury, bez których demokracja lokalna zaczyna przypominać dom bez fundamentów: z zewnątrz jeszcze stoi, ale każdy mocniejszy wiatr pokazuje, gdzie pękają ściany.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.
Elwira Banaszkiewicz Elwira Banaszkiewicz

Piszę o świecie protez, bo w Polsce coraz częściej nie naprawiamy systemu, lecz dokładamy mu kolejne podpórki. Trochę jak w starym filmie Barei: wszystko się chwieje, wszyscy wiedzą, że się chwieje, ale oficjalnie nadal udajemy, że konstrukcja stoi dumnie i stabilnie. Prawo rodzinne, demografia, bezpieczeństwo, ochrona zdrowia, opieka nad osobami starszymi — to nie są osobne wyspy. To jeden organizm. Jeżeli w jednym miejscu zaczyna brakować kości, w innym pojawia się ból.Niepokoi mnie nie sama debata o związkach partnerskich czy małżeństwach jednopłciowych. Niepokoi mnie sposób, w jaki państwo tę debatę prowadzi: nerwowo, fragmentarycznie, bez odwagi nazwania konsekwencji. Jedni chcą wszystko przepchnąć hasłem nowoczesności, drudzy wszystko zatrzymać hasłem tradycji. A między nimi stoi zwykły obywatel, który chciałby wiedzieć, jakie prawo będzie obowiązywać jutro, kto za nie odpowiada i ile ta polityczna improwizacja będzie nas kosztować.Najważniejsze pytanie brzmi więc nie tylko: jakie przepisy uchwalimy? Ważniejsze jest: czy mamy jeszcze odwagę myśleć o Polsce za dwadzieścia lat? O dzieciach, których rodzi się coraz mniej. O seniorach, których będzie coraz więcej. O rodzinach, które nie potrzebują propagandowych laurek, lecz stabilności. O ludziach chorych i niepełnosprawnych, którzy zamiast metaforycznych protez państwa potrzebują realnych protez, rehabilitacji, dostępnej pomocy i sprawnych instytucji.

Polski system od lat przypomina pacjenta, którego nikt już nawet nie próbuje porządnie leczyć. Zamiast diagnozy — plaster. Zamiast operacji — prowizorka. Zamiast prawa pisanego z myślą o następnych dekadach — kolejne protezy, które mają utrzymać konstrukcję w pionie jeszcze przez chwilę. Byle do następnego posiedzenia Sejmu. Byle do następnego sondażu. Byle nie powiedzieć obywatelom wprost, że państwo coraz częściej porusza się o kulach.

Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje liderem majowego rankingu zaufania do osób publicznych. Tak wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla Onetu. Za głową państwa uplasowali się Radosław Sikorski i Donald Tusk. Badanie pokazuje jednak coś więcej niż tylko kolejność na podium. To polityczny termometr kraju, w którym zaufanie coraz częściej miesza się z nieufnością, a każdy punkt procentowy przypomina ruch tektoniczny pod sceną publiczną. Data dodania artykułu: 03.06.2026 19:38
Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania. Sikorski wraca na drugie miejsce, Tusk spada na trzecią pozycję

EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

Local content dotyczy całej polskiej gospodarki - chodzi o zwiększenie: udziału polskich firm w łańcuchach dostaw, poziomu marżowości, zdobywanie kompetencji i tym samym wzrost wartości dodanej, którą generują te firmy. „Agencja Rozwoju Przemysłu wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA i aktywnie angażuje się w działania na rzecz zwiększenia udziału polskich firm w strategicznych projektach” - powiedział Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu Agencji Rozwoju Przemysłu S.A., podczas debaty „Local content w sektorze finansowym - między suwerennością a efektywnością” na 16. Europejskim Kongresie Finansowym w Sopocie. Data dodania artykułu: 03.06.2026 18:40
EKF’26: ARP wspieranie rozwoju polskich firm ma w swoim DNA

3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Środa, 3 czerwca 2026 roku, przynosi dzień utkany z wielkich ambicji, ostrych sporów i dźwięków, które zmieniały świat. W kalendarium spotykają się Mikołaj Kopernik piszący z Fromborka naukową polemikę, Jan Zamoyski — polityk, hetman i budowniczy własnego miasta, deklaracja mocarstw zapowiadająca odrodzenie Polski, Aretha Franklin z hymnem „Respect”, The Doors rozpalający radiowe etery i współczesna Polska, w której od dziś zmieniają się przepisy dla najmłodszych uczestników ruchu drogowego. Data dodania artykułu: 03.06.2026 09:11
3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów

Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

Nikt w Ukrainie nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej, ale wielu Ukraińców uważa UPA za część walki o niepodległość – powiedział PAP Roman Romaniuk, dziennikarz polityczny opiniotwórczego portalu „Ukraińska Prawda”. Data dodania artykułu: 02.06.2026 08:20
Ukraiński dziennikarz: Ukraina nie gloryfikuje sprawców zbrodni wołyńskiej (wywiad)

2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci

Dziś jest wtorek, 2 czerwca, sto pięćdziesiąty trzeci dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.20, zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Maria, Marianna, Erazm, Eugeniusz, Mikołaj oraz Piotr. Data dodania artykułu: 02.06.2026 07:58
2 czerwca: od Garibaldiego i Teatru Słowackiego po Jana Pawła II, telefony w szkołach i cyfrowe bezpieczeństwo dzieci

1 czerwca w historii: od Jagiełły po in vitro, od Radia Wolna Europa po Rolling Stonesów

Dziś jest poniedziałek, 1 czerwca, sto pięćdziesiąty drugi dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.21, zajdzie o 20.45. Imieniny obchodzą: Alfons, Bernard, Eunika, Jakub, Konrad, Magdalena i Nikodem. W kalendarzu — Dzień Dziecka. W historii — dzień wielkich cezur, politycznych zwrotów, społecznych napięć i muzycznych refrenów, które potrafią wrócić po latach jak melodia zasłyszana z otwartego okna. Data dodania artykułu: 01.06.2026 08:16
1 czerwca w historii: od Jagiełły po in vitro, od Radia Wolna Europa po Rolling Stonesów

30 maja: od „Nihil novi” do kontraktów dla armii. Historia, muzyka i wielka polityka w jednym kalendarium

30 maja przypomina o narodzinach polskiego parlamentaryzmu, Mieczysławie Foggu, Alicji Majewskiej, Krzysztofie Cugowskim, tragedii górniczej w Sośnicy, protestach w Zielonej Górze oraz dzisiejszych wydarzeniach w kraju i na świecie. Data dodania artykułu: 30.05.2026 08:47
30 maja: od „Nihil novi” do kontraktów dla armii. Historia, muzyka i wielka polityka w jednym kalendarium

40 skarbów na 40-lecie. Muzeum Kinematografii w Łodzi otwiera jubileuszową wystawę

Muzeum Kinematografii w Łodzi kończy 40 lat i zamiast akademii z datami w gablotach proponuje podróż przez najczulsze, najdziwniejsze i najważniejsze przedmioty polskiego kina. Na wystawie „40 skarbów na 40-lecie Muzeum Kinematografii” zobaczymy eksponaty wybrane przez twórców, filmoznawców i muzealników. Każdy z nich ma być osobną opowieścią o kinie, pamięci i ludziach, którzy budowali filmową legendę Łodzi. Data dodania artykułu: 28.05.2026 18:22
40 skarbów na 40-lecie. Muzeum Kinematografii w Łodzi otwiera jubileuszową wystawę
Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia”

Aktywność dla zdrowia i ważny celZapraszamy na Charytatywny Bieg i Marsz Nordic Walking „Z Miłości dla Zdrowia” w Tomaszowie Mazowieckim. To wydarzenie skierowane jest do wszystkich – zarówno osób aktywnych fizycznie, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze zdrowym stylem życia.Organizatorzy podkreślają, że to nie tylko sportowa rywalizacja, ale przede wszystkim wyraz troski o zdrowie, życie oraz promocja profilaktyki onkologicznej i wczesnego wykrywania nowotworów. Podczas wydarzenia będzie można skorzystać również z bezpłatnych badań profilaktycznych oraz konsultacji ze specjalistami.Program wydarzeniaRejestracja uczestników i wydawanie numerów startowych odbędą się w godzinach 08:30–10:00. Oficjalne otwarcie zaplanowano na 09:45.Start biegu rekreacyjnego na 1,5 km przewidziano na 10:00, biegu głównego na 5 km na 10:40, a marszu Nordic Walking na 10:45. Po zakończeniu rywalizacji odbędzie się dekoracja zwycięzców, a o 13:00 zakończy się festyn.Nagrody i udziałKażdy uczestnik otrzyma pamiątkowy medal. Najlepsi zawodnicy w biegu głównym oraz marszu Nordic Walking zostaną nagrodzeni w klasyfikacjach open i wiekowych. Organizatorzy przewidzieli nagrody rzeczowe oraz puchary dla zwycięzców.Do udziału zaproszone są całe rodziny, grupy przyjaciół i wszyscy, którym bliska jest idea zdrowego stylu życia oraz wspierania profilaktyki zdrowotnej. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.06.2026

Polecane

Wojewoda wzywa Radę Powiatu do wygaszenia mandatu Pauliny Sochy. Spór o pracę w TCZ, konflikt interesów i przepisy antykorupcyjne „Niewypowiedziane” Marty Osińskiej. Książka z Powiatu Tomaszowskiego, która przypomina, że pamięć zaczyna się w rodzinie Kask nie jest już sugestią. Od 3 czerwca nowe przepisy dla młodych rowerzystów i użytkowników e-hulajnóg 5000 zł nagrody za pomoc w ustaleniu sprawcy zniszczenia Małych Grot. Nad Pilicą runął fragment lokalnej pamięci Szambo pod kontrolą – fakty i mity, które każdy właściciel posesji powinien znać Czerwiec w Heliosie. Premiery, klasyki i kinowe niespodzianki dla całej rodziny 3 czerwca: Kopernik, Zamoyski, Aretha Franklin i nowe przepisy dla młodych rowerzystów Marcin Witko z wotum zaufania i absolutorium. Rada Miejska rozliczyła prezydenta za 2025 rok Ponad 5,3 mln zł dla szkół w Tomaszowie. Powiat stawia na zawodowców i edukację włączającą Spała znów była ringiem młodych mistrzów. Zakończyła się XXXII Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży w boksie Młodzi mistrzowie słowa na scenie MCK Tkacz. Podsumowano 45. Tomaszowski Mały Konkurs Recytatorski Polityczny bełkot, wytrychy i mieszkańcy, którzy mają dość
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 340

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 340

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 340 w rozmiarze 120×200 cm w kolorze buk z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: stolik Rubens 9 w kolorze buk.Wyjątkowa propozycja wśród łóżek, zaprojektowana z myślą o komforcie i bezpieczeństwie użytkowników o zwiększonej masie ciała. Wzmocniona konstrukcja, szersze leże oraz dostosowane do dużych obciążeń napędy, pozwalają na korzystanie z tego łóżka przez użytkowników o maksymalnej wadze do 215 kg. Z uwagi na ponadprzeciętne parametry techniczne, łóżko PB 340 przeznaczone jest szczególnie dla pacjentów bariatrycznych.DETALE PRODUKTU:1. Szerokość leża 100 i 120 cm4. Wytrzymałe, higieniczne leże2. Dopuszczalne obciążenie 250kg5. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji3. Nowoczesny napęd podnoszenia łóżka6. Osłona frontu (opcja)OPCJE:osłona frontu • zmiana długości i szerokości leżaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze250 kgMaksymalna waga użytkownika215 kgRegulacja wysokości leża:od 30 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 112 (132) cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:109,8 (123,5) kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama