Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 18:05
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Koniec lekarskiej „akordówki”? Tusk zapowiada zmiany. W tomaszowskim szpitalu taki system już działa

Lekarz nie będzie mógł pracować więcej niż równowartość dwóch etatów, a jego wynagrodzenie nie będzie już obliczane jako procent od wykonanych procedur medycznych. Takie zmiany zapowiedział premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu. Problem nie jest abstrakcyjny ani odległy. Podobne mechanizmy wynagradzania funkcjonują również na części oddziałów Tomaszowskiego Centrum Zdrowia.

Premier zapowiedział ograniczenie czasu pracy lekarzy wykonujących świadczenia na podstawie kontraktów. Obecnie limity wynikające z prawa pracy dotyczą przede wszystkim medyków zatrudnionych na etatach. Lekarz prowadzący działalność gospodarczą i pracujący na podstawie umowy cywilnoprawnej może natomiast zawierać kontrakty z kilkoma placówkami.

W praktyce prowadziło to czasem do sytuacji rodem z filmu science fiction: z dokumentów wynikało, że jedna osoba pracowała w ciągu doby więcej niż 24 godziny — i to równocześnie w kilku miejscach.

Zdarzały się przypadki, że pracowano większą liczbę godzin, niż ma doba. I to w kilku miejscach – powiedział Donald Tusk.

Według zapowiedzi szefa rządu lekarz kontraktowy będzie mógł pracować maksymalnie tyle, ile odpowiada dwóm pełnym etatom. Premier argumentuje, że nie chodzi wyłącznie o pieniądze, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo pacjentów.

Trudno z tym polemizować. Zmęczony lekarz, kończący kolejny wielogodzinny dyżur, nie staje się przecież bohaterem serialu medycznego, który mimo braku snu zawsze stawia bezbłędną diagnozę. Jest człowiekiem. A człowiek przemęczony częściej popełnia błędy.

Koniec procentu od zabiegu

Druga zapowiadana zmiana może wywołać jeszcze większe emocje. Rząd chce zabronić ustalania wynagrodzenia lekarza jako procentu wartości wykonanej procedury medycznej.

Leczenie nie jest brutalnym biznesem. Liczenie procentu od procedury, a niektóre procedury są bardzo drogie, doprowadzało do sytuacji, które wzbudziły uzasadnione emocje – stwierdził premier.

Chodzi o kontrakty, w których wysokość wynagrodzenia lekarza zależy bezpośrednio od liczby lub wartości wykonanych zabiegów. Im więcej procedur i im droższe świadczenia, tym większa wypłata.

Taki system bywa przedstawiany jako sposób na zwiększenie efektywności oddziału. Ma zachęcać lekarzy do wykonywania większej liczby zabiegów, skracania kolejek i pozyskiwania pacjentów.

Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy medycyna zaczyna przypominać pracę na akord.

Pacjent nie może być kolejną pozycją w arkuszu kalkulacyjnym, a decyzja o wykonaniu zabiegu nie powinna być powiązana z tym, ile lekarz na nim zarobi. Nawet jeżeli wszystkie procedury są medycznie uzasadnione, sam mechanizm tworzy niebezpieczny konflikt interesów.

Tomaszów nie jest wyjątkiem

Sprawa ma bezpośredni wymiar lokalny. Na części oddziałów Tomaszowskiego Centrum Zdrowia funkcjonują kontrakty, w których wynagrodzenie lekarzy jest powiązane z wykonywanymi procedurami.

Oznacza to, że planowane przez rząd rozwiązania mogą wpłynąć także na sposób organizacji pracy i finansowania świadczeń w tomaszowskim szpitalu.

Nie przesądza to oczywiście, że w TCZ dochodziło do nieprawidłowości. Nie można automatycznie stawiać znaku równości pomiędzy wynagrodzeniem zależnym od procedury a nadużyciem. Taki model był stosowany przez wiele szpitali jako odpowiedź na brak lekarzy, konkurencję o specjalistów i konieczność utrzymania działalności oddziałów.

Nie zmienia to faktu, że system wymaga kontroli.

Właściciel szpitala, czyli Powiat Tomaszowski, powinien wiedzieć, na których oddziałach obowiązuje taki sposób wynagradzania, jakie kwoty są wypłacane, czy istnieją miesięczne limity oraz jakie zabezpieczenia wprowadzono, aby interes finansowy nie wpływał na decyzje medyczne.

Potrzebna jest również odpowiedź na pytanie, czy wynagrodzenia pozostają proporcjonalne do sytuacji finansowej szpitala. Szczególnie wtedy, gdy mieszkańcy słyszą o niedoborze pieniędzy, ograniczeniach kontraktu z NFZ, problemach z dostępnością świadczeń albo konieczności poszukiwania oszczędności.

System sam stworzył problem

Nie wolno jednak sprowadzać całej sprawy do opowieści o „chciwych lekarzach”. Byłoby to wygodne, ale nieuczciwe.

Przez lata kolejne rządy, dyrektorzy szpitali i samorządy zgadzały się na coraz bardziej skomplikowany system kontraktowy. Placówki, walcząc o specjalistów, podbijały stawki i oferowały warunki, których często nie były w stanie zapewnić lekarzom etatowym.

Powstał rynek, na którym najlepszy specjalista mógł dyktować warunki, ponieważ bez jego podpisu oddział nie spełniał wymogów kadrowych i musiałby zostać zamknięty.

Teraz państwo próbuje zatrzymać pociąg, który samo przez lata rozpędzało.

Zmiany nie mogą więc zostać wprowadzone jednym politycznym zdaniem i pozostawione dyrektorom szpitali. Jeżeli rząd zakaże rozliczania lekarzy procentem od procedur, musi jednocześnie wskazać legalny i finansowo możliwy sposób zastąpienia obecnych kontraktów.

W przeciwnym razie część specjalistów może odejść do prywatnych placówek albo szpitali, które zaoferują im lepsze warunki w innej formule. Wówczas zamiast końca patologii zobaczymy zamknięte poradnie, zawieszone oddziały i jeszcze dłuższe kolejki.

Czas na jawność w TCZ

Zapowiedź premiera powinna stać się impulsem do przedstawienia przez Tomaszowskie Centrum Zdrowia oraz władze powiatu pełnej informacji o obowiązującym systemie kontraktowym.

Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, ile szpital płaci za dyżury, zabiegi i procedury, gdzie obowiązuje wynagrodzenie procentowe oraz jak kontrolowany jest czas pracy lekarzy zatrudnionych jednocześnie w kilku placówkach.

Nie chodzi o urządzanie polowania na lekarzy ani publikowanie nazwisk i indywidualnych wynagrodzeń. Chodzi o reguły gospodarowania publicznymi pieniędzmi.

Donald Tusk mówi, że leczenie nie może być „brutalnym biznesem”. To prawda. Ale aby to zdanie nie pozostało jedynie efektownym cytatem z konferencji prasowej, potrzebne są przejrzyste przepisy, kontrola kontraktów i odwaga właścicieli szpitali.

Także w Tomaszowie Mazowieckim.

Bo pacjent nie jest procedurą. Lekarz nie powinien być pracownikiem na akord. A publiczny szpital nie może działać jak firma, w której najważniejsze pytanie brzmi: ile można zarobić na kolejnym zabiegu?


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

Dziś jest czwartek, 16 lipca, sto dziewięćdziesiąty siódmy dzień 2026 roku. Słońce wzeszło o godz. 4.32, a zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą dziś między innymi Maria, Marika, Bartłomiej, Andrzej, Stefan, Benedykt, Walenty i Walentyn. Data dodania artykułu: 16.07.2026 08:22
16 lipca w historii. Od Henryka Sławika i Grzegorza Przemyka po Coldplay, Cream i wielkie pytania o polski wymiar sprawiedliwości

15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Dziś jest środa, 15 lipca – sto dziewięćdziesiąty szósty dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 169 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.30, a zajdzie o 20.51. Imieniny obchodzą dziś: Henryk, Włodzimierz, Dawid, Roksana, Anna, Daniel, Ignacy oraz Włodzimir. Data dodania artykułu: 15.07.2026 07:53
15 lipca w kraju i na świecie. Grunwald, „Rota”, epidemia ospy i muzyka, która zmieniała epoki

Polecane

76 800 zł dla lekarza. Reforma czy polityka wielkich liczb? Gmina Ujazd podpisała umowę na budowę nowej strażnicy dla OSP Ujazd Młodzi twórcy znów na scenie. Druga odsłona Letniej Sceny Młodych już w piątek „Wejście smoka” wraca na wielki ekran. Bruce Lee ponownie w kinie Helios Koniec lekarskiej „akordówki”? Tusk zapowiada zmiany. W tomaszowskim szpitalu taki system już działa Jakie parapety wewnętrzne wybrać w Warszawie do nowoczesnego domu Planowane wyłączenia prądu w Tomaszowie i regionie. Sprawdź daty i miejscowości 1 sierpnia w Tomaszowie Mazowieckim. Obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Radny zamówił dwanaście lat papierów. Za urzędniczy maraton zapłacą mieszkańcy 21 lipca w Tomaszowie Mazowieckim odbędą się próby systemu alarmowego
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Patryk słowik z Kanału Zero, oprócz tego, co napisał, powinien jeszcze doradzić temu posłowi pilną wizytę (lub wg zeszytu KO) i intensywne leczenie u dobrego specjalisty w zakresie psychiatrii. PS. Takich przypadków w KO do takiego leczenia jest w tej KO znacznie więcej. Źródło komentarza: Poseł obiecuje leczenie. Szpital odsyła pacjentkę. NFZ potwierdza: pieniądze się skończyły Autor komentarza: jackTM Treść komentarza: Zacznę od tego że owszem popieram każdą działalność promującą sport wśród dzieci, ale dlaczego nazwa klubu ma być dzieciom wpajana na piknikach ( uczą się "fair play" czy wpajane jest im kibicowanie jednej drużynie?). Z tego co od lat widzę, to kibicowanie w Polsce ma coraz mniej ze sportem, a więcej z bandytką i obawiam się że najmłodsi już tym mogą "nasiąkać" właśnie w czasie takich imprez. Nie można nazwać takiej imprezy nie wiem, np. "Wszyscy kopiemy piłkę"?. P.S Czy kibice innych drużyn z dziećmi będą mile widziani? Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Mój dodatkowy wpis do wpisu poprzedniego. Najpierw cytat z materiału powyżej. "Koncepcję przejęcia lub konsolidacji TCZ z łódzką placówką forsują przede wszystkim parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej oraz radni KO w Radzie Powiatu Tomaszowskiego. Wsparcie dla rozpoczęcia tego procesu płynie również ze strony części radnych Prawa i Sprawiedliwości." Dla przygłupów, którzy szykują zacytowany powyżej numer, proponuję reklamę pewnego leku, zamieszczoną na tym portalu powyżej: łatwa ulga na zaparcia. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Uniwersyteckie CKD w Łodzi, które przestaje przyjmować chorych, bo nie ma kasy i TCZ w Tomaszowie, to (w przenośni) takich dwóch braci, z których każdy nie ma jednej nogi i obydwaj chodzą o kulach. W takiej sytuacji ktoś debilowaty (w tym wypadku ryży donek i tomaszowski, parlamentarny głupek poseł) mówi im: trzymajcie się razem i wtedy razem będziecie chodzili bez kul. Źródło komentarza: CKD wstrzymuje przyjęcia pacjentów onkologicznych. Czy to ten szpital ma gwarantować Tomaszowowi „większą dostępność” leczenia? Autor komentarza: prresident Treść komentarza: presydent przekazał dane mieszkańców w pandemi na pocztę na pendrive to i tu wszystko jest możłiwe Źródło komentarza: Spółdzielnia ostrzega, a Widzew odpowiada: dzieci zostawcie w spokoju Autor komentarza: Daria Treść komentarza: Wyciąć te zagrażające drzewa, zdrowie jest najważniejsze. Źródło komentarza: Silny wiatr nad Nagórzycami. Niebezpieczny konar zawisł nad ścieżką rowerową
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Aktywny wózek inwalidzki na stałej ramie otwartejW naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki na stałej ramie otwartej, przeznaczony dla osób, które oczekują lekkości, wytrzymałości i bardzo dobrego dopasowania do indywidualnych potrzeb użytkownika.Rama wózka wykonana jest z wytrzymałego aluminium, stosowanego również w przemyśle wojskowym. Dzięki temu konstrukcja łączy trwałość z niską wagą i sprawdza się w codziennym, aktywnym użytkowaniu.Wózek można dopasować do sylwetki oraz sposobu poruszania się użytkownika. Dostępna jest szerokość siedziska od 30 do 50 cm, głębokość od 38 do 50 cm oraz wysokość oparcia pleców od 25 do 45 cm. Istnieje również możliwość regulacji wysokości siedziska – z przodu od 45 do 53 cm, a z tyłu od 36 do 51 cm. Różnica między przednią i tylną wysokością siedziska może wynosić do 10 cm, a kąt siedziska do 13 stopni, w zależności od długości ramy.Dużym atutem modelu jest płynna regulacja środka ciężkości, która pozwala lepiej dostosować wózek do poziomu aktywności i techniki jazdy. Wózek może być wyposażony w boczek aktywny, aluminiowy – stały lub wyjmowany. Jednoczęściowy stopień podnóżka wykonano z lekkiej i wytrzymałej płyty aluminiowej, a jego wysokość, głębokość i kąt można regulować.Model posiada wytrzymałą tapicerkę, przednie kółka w rozmiarach 4”, 5” lub 5,5”, a w wersji standardowej dostępne jest oparcie z rączkami do pchania lub bez nich.W ramach dodatkowych opcji można dobrać elementy stabilizacji, takie jak peloty, pasy piersiowe, kamizelki oraz zagłówki. Dostępne są także regulowane na wysokość rączki do pchania, szeroka gama modeli i kolorów kółek przednich oraz tylnych, bogata paleta kolorów ram i tapicerek, stopień podnóżka z oświetleniem drogowym LED, kółka podporowe oraz tylne wąsy.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama