Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 17 sierpnia 2026 11:10
Reklama
Reklama

Legenda o „ratowaniu szpitala” zaczyna pękać? Pracownicy finansów TCZ zaprzeczają słowom z sesji Rady Powiatu

Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego, gdy rozstrzygano sprawę wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy, usłyszeliśmy opowieść o fachowości, ratowaniu szpitala i rzekomo usuniętych danych po odejściu poprzedniej księgowej. Teraz do redakcji zgłosili się pracownicy działu finansowego Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. Twierdzą, że żadnych danych nikt nie kasował, a informacje przekazywane radnym są — ich zdaniem — nieprawdziwe. Przekazali redakcji zdjęcia zbiorów danych prowadzonych od 2019 roku. Sprawa wymaga pilnych wyjaśnień, bo w tle nie chodzi już tylko o mandat jednej radnej, ale o wiarygodność informacji, na podstawie których radni podejmują decyzje.

Na sali obrad Rady Powiatu Tomaszowskiego padły słowa, które miały zbudować obraz radnej Pauliny Sochy jako osoby niezbędnej, fachowej, wyjątkowo kompetentnej w dziedzinie rachunkowości. W czasie dyskusji dotyczącej wygaszenia jej mandatu przedstawiano ją jako specjalistkę, która miała pomóc Tomaszowskiemu Centrum Zdrowia w trudnym momencie. Według tej narracji radna, pełniąca funkcję głównej księgowej szpitala, miała wręcz „ratować” placówkę po odejściu poprzedniej księgowej.

Najmocniej wybrzmiała jednak sugestia, że poprzednia księgowa, odchodząc z pracy, miała wykasować jakieś dane lub pliki potrzebne do zarządzania finansami szpitala. To stwierdzenie — jak słyszymy od osób związanych z działem finansowym TCZ — wywołało wśród pracowników wzburzenie.

Bo księgowość to nie teatr cieni, w którym wystarczy rzucić hasło, a publiczność ma klaskać. W finansach szpitala liczby, pliki, sprawozdania i terminy mają znaczenie. I mają tę nieprzyjemną cechę, że wcześniej czy później upominają się o prawdę.

Pracownicy finansów: dane nie zostały wykasowane

Po sesji do redakcji trafiły informacje oraz zdjęcia mające dokumentować istnienie zbiorów danych prowadzonych od 2019 roku. Według relacji pracowników działu finansowego Tomaszowskiego Centrum Zdrowia, żadnych danych nikt nie kasował, a dokumentacja była dostępna.

Osoby te podkreślają, że publiczne powielanie opowieści o rzekomo usuniętych plikach jest nie tylko nieprawdziwe, ale również krzywdzące wobec osób, które wcześniej odpowiadały za finanse szpitala. W ich ocenie radnym przekazano obraz sytuacji niezgodny z rzeczywistością.

Redakcja nie przesądza na tym etapie pełnego stanu faktycznego. Sprawa jest jednak na tyle poważna, że wymaga oficjalnego stanowiska władz Tomaszowskiego Centrum Zdrowia, Starostwa Powiatowego w Tomaszowie Mazowieckim oraz samej radnej Pauliny Sochy.

Bo jeżeli na sesji Rady Powiatu padają informacje o usuniętych danych w publicznym szpitalu, to nie jest to drobna anegdota z zakładowego korytarza. To sprawa, która może wpływać na ocenę ludzi, decyzje radnych i społeczne zaufanie do instytucji.

Mandat radnej, szpital i pytanie o standardy

Sprawa wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy od początku budziła emocje. W tle pojawia się bowiem pytanie o łączenie mandatu radnego z zatrudnieniem w podmiocie powiązanym z samorządem powiatowym oraz o standardy przejrzystości życia publicznego.

Rada Powiatu rozstrzygała sprawę, która nie powinna być rozpatrywana w atmosferze politycznych laurek, sympatii, antypatii czy opowieści o osobistych zasługach. Decyzje dotyczące mandatu radnego powinny opierać się na faktach, przepisach i dokumentach.

Tymczasem część wypowiedzi z sesji mogła sprawiać wrażenie, że dyskusja zmierza nie tylko do rozstrzygnięcia kwestii prawnej, ale również do obrony wizerunku radnej poprzez podkreślanie jej domniemanych zasług dla szpitala. I właśnie ta opowieść spotkała się teraz z reakcją osób, które na co dzień pracują przy finansach TCZ.

„Fachowość” pod lupą

Pracownicy, którzy zgłosili się do redakcji, kwestionują nie tylko informację o rzekomym wykasowaniu danych. Odnoszą się również do samego przedstawiania radnej jako bezdyskusyjnego fachowca w dziedzinie rachunkowości.

Według informacji przekazanych redakcji wskazują oni na kilka konkretnych przykładów, które — ich zdaniem — powinny zainteresować zarówno radnych, jak i opinię publiczną. Wśród nich pojawiają się zastrzeżenia dotyczące sprawozdania finansowego, kwestia sprawozdania MZ-03, plan finansowy z ujemnym wynikiem na poziomie około 34 milionów złotych oraz sprawa sporządzenia sprawozdania finansowego za ubiegły rok.

To są sprawy techniczne tylko z pozoru. W publicznym szpitalu rachunkowość nie jest ukrytym światem dla kilku specjalistów. Od rzetelności dokumentów finansowych zależą decyzje zarządcze, ocena kondycji placówki, relacje z organami nadzorczymi, bezpieczeństwo pracowników i pacjentów.

Szpital to nie prywatna spółka na zapleczu. To instytucja, do której trafiają mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego i całego powiatu. Ludzie po wypadkach, seniorzy, dzieci, pacjenci przewlekle chorzy. Za każdą tabelą, każdym sprawozdaniem i każdym planem finansowym stoją realne dyżury, remonty, zakupy sprzętu, wynagrodzenia i kolejki do leczenia.

Zastrzeżenia do sprawozdania finansowego

Jednym z sygnalizowanych przez pracowników wątków są zastrzeżenia dotyczące sprawozdania finansowego. Na tym etapie nie będziemy rozstrzygać szczegółów księgowych bez pełnego wglądu w dokumentację i oficjalnych wyjaśnień.

Trzeba jednak jasno powiedzieć: jeśli w sprawozdawczości finansowej publicznego szpitala pojawiają się zastrzeżenia, nie jest to sprawa wyłącznie dla księgowych. To kwestia nadzoru, odpowiedzialności i zaufania. Szczególnie wtedy, gdy równolegle osoba odpowiedzialna za finanse placówki przedstawiana jest publicznie jako ratunek dla szpitala.

Nie chodzi o to, by kogokolwiek z góry obciążać winą. Chodzi o to, by sprawdzić, czy obraz przedstawiany radnym odpowiada dokumentom.

Sprawozdanie MZ-03. Wstępne jako ostateczne?

Kolejny zarzut dotyczy sprawozdania MZ-03. Według informacji przekazanych redakcji radna Paulina Socha, jako główna księgowa, miała złożyć jako wersję ostateczną sprawozdanie wstępne.

Jak twierdzą osoby związane z działem finansowym szpitala, ostateczna wersja takiego sprawozdania powinna być składana dopiero w lipcu, po zatwierdzeniu sprawozdania finansowego. Teraz — według naszych rozmówców — konieczne może być występowanie do ministerstwa o udostępnienie możliwości korekty.

Jeżeli te informacje się potwierdzą, sprawa może oznaczać dodatkowe komplikacje formalne i administracyjne. A w placówce publicznej, która i tak działa pod presją finansową, każda taka komplikacja ma znaczenie.

Właściwe terminy składania dokumentów to elementarz pracy księgowego. 

34 miliony złotych na minusie

Pracownicy wskazują również na plan finansowy zakładający ujemny wynik na poziomie około 34 milionów złotych. Sama ta kwota brzmi w realiach powiatowego szpitala jak alarmowy dzwon, nie jak księgowa drobnostka.

Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, z czego wynika taki plan. Czy jest konsekwencją obiektywnej sytuacji finansowej placówki? Czy skutkiem niedoszacowania świadczeń? Czy efektem decyzji zarządczych? A może sposobu planowania i przyjmowanych założeń?

Tu nie wystarczy ogólne zapewnienie, że „wszystko jest pod kontrolą”. Przy takiej skali deficytu potrzebne są konkretne odpowiedzi. Zwłaszcza że Tomaszowskie Centrum Zdrowia jest jedną z najważniejszych instytucji publicznych w powiecie.

Sprawozdanie finansowe i zwolnienie lekarskie

Według informacji przekazanych redakcji, radna jako główna księgowa miała nie sporządzić sprawozdania finansowego za ubiegły rok, po czym udała się na zwolnienie lekarskie.

Ten wątek również wymaga szczególnej ostrożności. Zwolnienie lekarskie jest dokumentem dotyczącym stanu zdrowia i nie wolno wyciągać z niego pochopnych wniosków. Nie formułujemy więc zarzutu nadużycia zwolnienia. Pracownicy zwracają jednak uwagę na społeczny odbiór sytuacji, w której osoba przebywająca na zwolnieniu uczestniczy jednocześnie w sesjach Rady Powiatu.

To pytanie nie dotyczy wyłącznie prawa pracy. Dotyczy także standardu odpowiedzialności osoby publicznej. Zwłaszcza osoby, której praca zawodowa wiąże się z finansami publicznego szpitala, a mandat radnej z podejmowaniem decyzji dotyczących spraw powiatu.

Czy radni znali całą prawdę?

Najważniejsze pytanie brzmi dziś nie tylko: co naprawdę działo się w dziale finansowym TCZ? Równie istotne jest pytanie: czy radni podejmowali decyzję w oparciu o pełną, rzetelną informację?

Jeśli na sesji powtarzano niezweryfikowane twierdzenia o usuniętych danych, a pracownicy przedstawiają dziś materiały mające temu przeczyć, to sprawa wymaga wyjaśnienia nie na korytarzu, lecz oficjalnie.

Kto przekazał radnym informację o rzekomym wykasowaniu danych? Czy ktokolwiek ją sprawdził? Czy władze szpitala potwierdzają taką wersję wydarzeń? Czy istnieje protokół, notatka służbowa, zawiadomienie, opinia informatyczna lub jakikolwiek dokument, który potwierdzałby, że poprzednia księgowa usunęła dane potrzebne do zarządzania placówką?

Bo jeżeli takich dokumentów nie ma, a słowa padły publicznie, to ktoś powinien za nie odpowiedzieć przynajmniej wyjaśnieniem.

Redakcja skieruje pytania

W związku z informacjami przekazanymi redakcji skierujemy pytania do zarządu Tomaszowskiego Centrum Zdrowia, Starostwa Powiatowego w Tomaszowie Mazowieckim, przewodniczącego Rady Powiatu oraz radnej Pauliny Sochy.

Będziemy pytać między innymi o to, czy rzeczywiście doszło do usunięcia danych przez poprzednią księgową, czy szpital posiada kompletne dane finansowe od 2019 roku, kto przekazał radnym informację o rzekomym usunięciu plików i czy była ona weryfikowana.

Zapytamy również, czy sprawozdanie MZ-03 zostało złożone prawidłowo, czy konieczna będzie korekta w ministerstwie, czy sprawozdanie finansowe za ubiegły rok zostało sporządzone w terminie, kto odpowiada za plan finansowy z ujemnym wynikiem około 34 milionów złotych oraz jak władze szpitala oceniają sytuację działu finansowego TCZ.

Jeżeli pojawią się podstawy, sprawą powinny zainteresować się także organy nadzorcze.

Liczby nie znoszą politycznych laurek

Sprawa Pauliny Sochy od początku miała wymiar polityczny i prawny. Teraz nabiera jeszcze jednego znaczenia — finansowego i instytucjonalnego.

W publicznej debacie można budować legendy. Można opowiadać o ratowaniu szpitala, wyjątkowych kompetencjach i trudnym momencie, w którym ktoś miał wejść na scenę niczym bohater z ostatniego aktu filmu. Tyle że szpital to nie kino, a księgowość to nie scenariusz pisany pod finałowe oklaski.

Jeżeli pracownicy finansów TCZ mówią dziś: „to nieprawda, danych nikt nie kasował”, to mieszkańcy mają prawo usłyszeć, jaka była rzeczywistość.

Bo w finansach szpitala nie ma miejsca na polityczne laurki. Są dokumenty, terminy, odpowiedzialność i pieniądze publiczne. A przede wszystkim są pacjenci, którzy nie potrzebują opowieści. Potrzebują sprawnie działającej placówki.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, polska scena polityczna wyglądałaby zupełnie inaczej niż w październiku 2023 roku. Koalicja Obywatelska ma ponad 11 punktów procentowych przewagi nad Prawem i Sprawiedliwością, bardzo mocne wyniki osiągają dwa ugrupowania wyrosłe po prawej stronie sceny politycznej, a nad wyborczym progiem pojawia się Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Ten ostatni wynik ma szczególne znaczenie także dla Tomaszowa Mazowieckiego – kilka dni temu do stowarzyszenia dołączył prezydent miasta Marcin Witko. Data dodania artykułu: 14.08.2026 21:52
KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

Internetowy żart, który urósł do rangi sprawy o majestat Rzeczypospolitej, może zakończyć się bez procesu. Prokuratura Rejonowa w Radomsku wycofała akt oskarżenia przeciwko Wojciechowi Ślusarczykowi – radnemu powiatu radomszczańskiego i działaczowi PSL. Chodzi o opublikowany na Facebooku mem z Martą Nawrocką i krótkim pytaniem: „A Shrek gdzie?”. Teraz ruch należy do Karola i Marty Nawrockich. Data dodania artykułu: 13.08.2026 12:59
Zwrot w sprawie „Shreka”. Prokuratura wycofała akt oskarżenia przeciwko radnemu PSL

12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Są takie dni, kiedy kalendarz przypomina dobrze zmontowany film: jedno cięcie prowadzi spod armat siedemnastowiecznej Rzeczypospolitej do Puław roku 1920, kolejne z placu w Tbilisi wprost do gdyńskiej stoczni, a finał rozgrywa się już nie na ziemi, lecz na niebie. 12 sierpnia 2026 roku jest właśnie takim dniem. Data dodania artykułu: 12.08.2026 06:32
12 sierpnia: Wicher wraca na Bałtyk, a Słońce zgaśnie nad Tomaszowem. Dzień pełen historii i symboli

Polecane

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 06:58 Liczba komentarzy: 1 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Wszystko wskazuje na to, że chora nienawiść radnych Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, której twarzą stał się w okresie ostatnich dwóch lat radny Szczepan Goska, katecheta z Olszowca, uderzy nie tyle w rodzinę radnego, którego stara się zwalczać, co w osoby niepełnosprawne i potrzebujące codziennego wsparcia. Mariusz Strzępek, będący redaktorem naczelnym naszego portalu a równocześnie radnym powiatowy9m, ostrzegał przez wiele miesięcy przed konsekwencjami działań. Koalicja Witczak - Węgrzynowski i radni, którzy ją reprezentują już wcześniej głosowała przeciwko budżetowi, w którym wprowadzano środki PFRON. Ostatnio do tej ekipy dołączył też Marek Olkiewicz. Data dodania artykułu: Wczoraj, 10:49 Liczba komentarzy: 2 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Gaz znów drożeje w Europie. Ormuz i wojna podbijają ceny przed zimą. Co z rachunkami w Polsce? IMGW ostrzega Tomaszów. Nadciągają ulewy i burze. Możliwe 60 mm deszczu AI w firmie? Najpierw RODO, potem zakup. UODO publikuje checklistę dla małych i średnich przedsiębiorstw „Dlaczego on może, a ja nie?”. Dzieci wolą karę niż nierówne traktowanie Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa Bezpłatne zajęcia Szkoły Rodzenia w Tomaszowie Mazowieckim już 17 sierpnia 17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała Dzień Lumpeksu. Kiedyś wstyd, dziś moda, biznes i ratunek dla domowego budżetu Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt „Najważniejsza kariera kobiet”? Mocne słowa abp. Przybylskiego w Piekarach o rodzinie, emancypacji i aborcji Ponad 5,3 mln zł na turystyczny projekt w Poświętnem. Powstanie szlak i filmowa przestrzeń Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania?

Wszystko wskazuje na to, że chora nienawiść radnych Koalicji Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, której twarzą stał się w okresie ostatnich dwóch lat radny Szczepan Goska, katecheta z Olszowca, uderzy nie tyle w rodzinę radnego, którego stara się zwalczać, co w osoby niepełnosprawne i potrzebujące codziennego wsparcia. Mariusz Strzępek, będący redaktorem naczelnym naszego portalu a równocześnie radnym powiatowy9m, ostrzegał przez wiele miesięcy przed konsekwencjami działań. Koalicja Witczak - Węgrzynowski i radni, którzy ją reprezentują już wcześniej głosowała przeciwko budżetowi, w którym wprowadzano środki PFRON. Ostatnio do tej ekipy dołączył też Marek Olkiewicz.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jedyny, krótki komentarz do tej informacji: głupków nie sieją. Sami się rodzą. Źródło komentarza: Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jeszcze mój dopisek. Szefostwo PiS-u w Warszawie nie panuje nad takimi, lokalnymi, debilowatymi deal-ami, jak np. to spółkowanie takiego debilowatego samorządowca Węgrzynowskiego z innym, równie debilowatym , parlamentarnym Witczakiem. Kaczor i Macierewicz: chcecie rozpier...ić PiS w naszym regionie? Źródło komentarza: Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowna Redakcjo: z taką, lokalną, samorządową mafią, w której znajdują się te w/w samorządowe i społeczne, męty, nie wygramy. Przecież te męty społeczne dostały (niestety) społeczne poparcie od (niestety) swoich wyborców. Właśnie dlatego ten społeczny i samorządowy gnój, to jest lokalne, samorządowe odbicie tego, co dzieje się w : Kłodzku (pedofilia, zoofilia), w Karkonoszach (kasiorka 4,5 mln na "zalane" tereny na wzgórzach), Szpital Południowy w Warszawie i inne szpitale, itp., itd. Źródło komentarza: Orzeczenie było ważne, gdy składał wniosek. Pieniędzy nie dostanie, bo wygasło podczas oczekiwania? Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Należy wybudować parking wielopoziomowy Źródło komentarza: Parking przy Wandy Panfil. Kilkadziesiąt miejsc nie rozwiąże problemu wokół szpitala Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Co roku taka sama śpiewka oznakowanie nie zgodne albo jego brak przy szkole podstawowej 12 ZDP wymyślił sobie parking na samym skrzyżowaniu i wejściu do szkoły przy szkole podstawowej 9 pojazdy parkują przed samym przejściem po drugiej strony szkoły tego jest więcej ale jakoś to nikomu nie przeszkadza i oby nie doszło do tragedii bo kto będzie wtedy odpowiadał Źródło komentarza: Policja sprawdza drogi przy szkołach w powiecie tomaszowskim przed 1 września Autor komentarza: Adam N. Treść komentarza: Autora tego felietonu ponosi wyobraźnia podstrefa występuje w centrum miasta a nie na uboczu. ZDP najpierw niech zrobi porządny parking dla pracowników Policji gdzie jest są wielkie nierówności a po deszczu są wielki kałuże że nie można tam parkować. Co do mieszkańców pobliskich bloków to tam jest strefa zamieszkania i wolno parkować tylko w wyznaczonych miejscach więc nie zarządca drogi czyli Spółdzielnia nie najpierw wyznaczy takie miejsca znakami pionowymi jak i poziomymi. Źródło komentarza: Parking przy Wandy Panfil. Kilkadziesiąt miejsc nie rozwiąże problemu wokół szpitala
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama