Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 04:21
Reklama
Reklama

Wojewoda nadal bada mandat radnej Pauliny Sochy. Chodzi o pracę w TCZ, wypowiedzi na sesjach i przepisy antykorupcyjne

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

W lokalnej polityce najtrudniejsze sprawy rzadko zaczynają się od wielkich słów. Czasem zaczynają się od pisma, kilku załączników i pytania, które wraca na salę obrad jak echo z dramatu sądowego: czy radny może jednocześnie kontrolować spółkę powiatową i zawodowo uczestniczyć w jej zarządzaniu, finansach albo publicznym tłumaczeniu jej decyzji? W przypadku radnej Pauliny Sochy pytanie to nie ma już wyłącznie charakteru politycznej polemiki. Trafiło do procedury nadzorczej prowadzonej przez wojewodę łódzką.

Wojewoda żąda protokołów i wyjaśnień

W piśmie z 15 maja 2026 roku Łódzki Urząd Wojewódzki, działając w ramach nadzoru nad działalnością powiatu, powołał się na sprawę ewentualnego naruszenia przez radną Paulinę Sochę zakazu wynikającego z art. 25b ust. 1 ustawy o samorządzie powiatowym. Urząd wskazał, że do wcześniejszych materiałów dołączono m.in. pismo Tomaszowskiego Centrum Zdrowia Sp. z o.o. z 17 kwietnia 2026 roku, w którym podano, że radna uczestniczyła w sesjach Rady Powiatu i wypowiadała się w zakresie spraw finansowych spółki. Wojewoda poprosił więc o przesłanie protokołów obrad Rady Powiatu oraz komisji — od 2025 roku — na których Paulina Socha wypowiadała się w sprawach dotyczących TCZ. 

Rada Powiatu odpowiedziała pismem z 22 maja 2026 roku. Przewodniczący Rady Powiatu Michał Jodłowski przekazał, że w załączeniu przesyła kopie protokołów z sesji, podczas których radna Paulina Socha wypowiadała się w sprawach spółki Tomaszowskie Centrum Zdrowia. Wymieniono protokoły: XVIII/2025, XXV/2025, XXXIII/2025, XL/2026 oraz XLII/2026. 

To ważny moment. Skoro organ nadzoru domaga się kolejnych protokołów, można ostrożnie przyjąć, że dotychczasowy materiał nie został uznany za wystarczający do zamknięcia sprawy. Nie oznacza to automatycznie, że doszło do naruszenia prawa. Oznacza natomiast, że wojewoda bada nie tylko formalne zatrudnienie radnej, ale również realny charakter jej aktywności podczas obrad.

Sprawa była już opisywana w lokalnych mediach

Temat nie pojawił się w próżni. Juz w kwietniu 2026 roku pisaliśmy, że w związku ze sprawą Pauliny Sochy odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Powiatu, zwołana w celu przekazania wojewodzie żądanych dokumentów oraz przyjęcia stanowiska rady w sprawie zarzutów dotyczących zatrudnienia radnej w Tomaszowskim Centrum Zdrowia. Podkresliliśmy, że radna po zmianie prezesa szpitala została zatrudniona w spółce jako dyrektorka do spraw finansowych i główna księgowa, a sama spółka działa na majątku powiatu.

Według tej samej publikacji Łódzki Urząd Wojewódzki wszczął postępowanie nadzorcze wobec Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim w związku z podejrzeniem naruszenia przepisów antykorupcyjnych przez radną. Opisywaliśmy także, że podczas głosowania 12 radnych wyraziło stanowisko, iż radna prawa nie złamała, i że taki dokument miał zostać przekazany wojewodzie. To istotne uzupełnienie, bo pokazuje, że sprawa ma dwa poziomy. Pierwszy to formalna procedura nadzorcza. Drugi to polityczne stanowisko Rady Powiatu, które — nawet jeśli zostało przyjęte większością głosów — nie zamyka jeszcze oceny organu nadzoru.

Kim w tej sprawie jest Paulina Socha?

Z oficjalnego wykazu BIP wynika, że Paulina Socha jest radną Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim wybraną z listy Prawa i Sprawiedliwości. W tym samym wykazie widać także aktualny skład rady kadencji 2024–2029 oraz polityczne przypisanie radnych. Profil radnej w systemie eSesja wskazuje, że Paulina Socha reprezentuje okręg wyborczy nr 5, obejmujący gminy Tomaszów Mazowiecki, Inowłódz i Rzeczycę. Portal pokazuje również jej aktywność w posiedzeniach komisji i sesjach, w tym obecności na posiedzeniach z kwietnia i maja 2026 roku.

Z BIP Powiatu Tomaszowskiego wynika ponadto, że Paulina Socha zasiada w Komisji Rewizyjnej, Komisji Skarg, Wniosków i Petycji, Komisji Edukacji, Kultury i Sportu, gdzie pełni funkcję zastępcy przewodniczącej, oraz w Komisji Statutowej.

Ten ostatni element jest szczególnie ciekawy. Komisja Rewizyjna to organ kontrolny rady. Jeżeli radna będąca członkiem komisji kontrolnej jednocześnie pracuje na stanowisku kierowniczym w spółce podległej powiatowi, sprawa nabiera nie tylko wymiaru prawnego, ale i etycznego. Nie przesądza to naruszenia prawa, ale zwiększa wagę pytania o konflikt ról.

TCZ to nie zwykła spółka z tabeli

Tomaszowskie Centrum Zdrowia samo przedstawia się jako ważna placówka medyczna służąca mieszkańcom Tomaszowa Mazowieckiego i okolic. Według informacji ze strony TCZ placówka obejmuje m.in. szpital, przychodnię i poradnie specjalistyczne, a pacjenci mogą korzystać z pomocy lekarzy różnych specjalizacji, diagnostyki oraz leczenia. Oficjalna strona podaje także, że TCZ ma 16 oddziałów, 22 poradnie i zatrudnia m.in. 160 lekarzy, 261 pielęgniarek, 25 położnych, 44 salowe oraz 46 ratowników medycznych.

To ważne, bo rozmowa o TCZ nie jest rozmową o dowolnym podmiocie gospodarczym. To rozmowa o szpitalu, o publicznych pieniądzach, o zdrowiu mieszkańców powiatu i o instytucji, której funkcjonowanie bezpośrednio dotyka tysięcy osób. W tym sensie sprawa Pauliny Sochy nie jest wyłącznie sporem o jeden mandat. To test lokalnej przejrzystości: czy radny może być jednocześnie kontrolerem systemu i częścią kierownictwa podmiotu, który temu systemowi podlega?

Sesja z 17 czerwca 2025 roku. Punkt o TCZ i pierwsze istotne wypowiedzi

Najważniejsze fragmenty znajdują się w protokole XXV sesji Rady Powiatu z 17 czerwca 2025 roku, w punkcie 8: „Sprawozdanie Prezesa Tomaszowskiego Centrum Zdrowia sp. z o.o. z działalności spółki za 2024 rok oraz za okres od stycznia 2025 roku do kwietnia 2025 roku”. Już sam punkt obrad pokazuje, że nie była to luźna dyskusja polityczna, lecz oficjalna debata o sytuacji powiatowej spółki.

Prezes TCZ Marek Utracki poinformował wtedy, że w kadrze spółki nastąpiły zmiany, a Paulina Socha pełni funkcję dyrektora do spraw finansowych. W tym samym wystąpieniu wskazał również inne zmiany kadrowe i organizacyjne w spółce, w tym połączenie stanowisk administracyjno-inwestycyjnych oraz przekazanie uprawnień po odejściu prokurenta.

Cytat 1: wynik finansowy i wskaźniki spółki

W odpowiedzi na wypowiedź radnego Mariusza Strzępka, który wskazywał, że radni nie otrzymali wcześniej danych finansowych w formie tabelarycznej, głos zabrała Paulina Socha jako dyrektor do spraw finansowych w TCZ:

„Spółka wypracowała zysk z działalności operacyjnej na poziomie ok. 3.954.000 zł, natomiast zysk całościowy – ok. 7.300.000 zł. Obecnie sprawozdanie jest badane przez biegłego rewidenta. [...] Udzieliła informacji na temat tego jak kształtują się wskaźniki płynności, wypłacalności, zadłużenia i rentowności.”

Analiza: ta wypowiedź nie ma charakteru zwykłej opinii radnej. Została odnotowana jako wypowiedź „dyrektora do spraw finansowych w TCZ”. Dotyczy danych finansowych spółki, sprawozdania badanego przez biegłego rewidenta oraz wskaźników płynności, wypłacalności, zadłużenia i rentowności. Może więc być interpretowana jako wystąpienie osoby posiadającej wiedzę zarządczą lub finansową spółki, a nie wyłącznie jako głos członkini rady.

Także nasz portal w czerwcu 2025 roku zwracał uwagę na tę sytuację. W tekście Pisaliśmy, że radni nie otrzymali przed sesją sprawozdania ani danych finansowych, a informacje o zysku całościowym 7,3 mln zł i zysku operacyjnym 3,954 mln zł przekazała właśnie dyrektorka i księgowa P. Socha, będąca jednocześnie radną powiatową.

Cytat 2: rezerwy, pozwy i środki pieniężne spółki

W dalszej części dyskusji Paulina Socha odniosła się do kwestii zysku, rezerw i płynności:

„Owszem wypracowany został zysk 7 mln zł, ale trzeba też wziąć pod uwagę, że są przed nami rezerwy założone w kwocie 5.300.000 zł na nierówne traktowanie pielęgniarek. Jeżeli rzeczywiście ten zysk byłby wypracowany i fizycznie w gotówce te pieniądze spółka by posiadała, no to dzisiaj nie widzielibyśmy spadku środków pieniężnych w spółce. Początkowo były 23 mln zł, na początku kwietnia 17 mln zł, więc gdyby faktycznie te pieniądze w gotówce były, nie byłoby spadku o te 6 mln zł które wydaliśmy na inwestycje. Powiedziała, że 75 pozwów jest w sądzie, pozew grupowy został odrzucony, będą trwały mediacje, więc bardzo możliwe że trzeba będzie zapłacić z rezerw.”

Analiza: ten fragment ma szczególne znaczenie. Padają tu informacje z wnętrza spółki: rezerwy, liczba pozwów, mediacje, poziom środków pieniężnych, spadek gotówki, inwestycje. Najbardziej wrażliwe jest zdanie: „które wydaliśmy na inwestycje”. W języku potocznym może to być skrót myślowy, ale dla organu nadzoru może być istotne, czy „my” oznaczało wyłącznie opis spółki jako przedmiotu debaty, czy także identyfikację mówczyni z podmiotem i jego decyzjami finansowymi.

Cytat 3: zatrudnienie w TCZ i ocena poziomu kosztów

Kiedy w dyskusji pojawił się temat zatrudnienia 82 osób, premii oraz kosztów personelu, Paulina Socha znów zabrała głos jako dyrektor finansowa TCZ:

„Do 2023 roku z 278 pielęgniarek liczba wzrosła do 302, czyli w tym przypadku zatrudnienie wzrosło o 24 pielęgniarki. Przedstawiła jak wyglądało zatrudnienie w pozostałych grupach pracowników TCZ: lekarze, rezydenci, psycholodzy, psychoterapeuci – 8 osób, fizjoterapeuci – 3 osoby, technicy radiologii – 2 osoby, ratownicy medyczni – 3 osoby, pozostały personel medyczny – 2 osoby, pozostały personel niemedyczny, salowe, rejestratorki – 12 osób, pozostały personel niemedyczny – 8 osób, stażyści – 2 osoby.”

Następnie dodała:

„Analizując wskaźniki NFZ-owskie jeżeli chodzi o skalę zatrudnienia i wymagania co do specjalistów to jesteśmy dużo ponad poziomem wymagań. Powiedziała, że TCZ nie jest szpitalem klinicznym i jeżeli NFZ wymaga na danym oddziale 2 pielęgniarki specjalistyczne a jest ich cały oddział, to powoduje to wzrost kosztów.”

Analiza: również tu pojawia się sformułowanie „jesteśmy dużo ponad poziomem wymagań”. Można je rozumieć jako skrót odnoszący się do TCZ. Jednak w kontekście funkcji dyrektora finansowego i występowania podczas oficjalnej debaty rady może ono wzmacniać wrażenie, że wypowiedź miała charakter ekspercki, służbowy i wewnętrznie związany ze spółką.

Pytanie o legalność padło już publicznie

Podczas tej samej sesji radny Kazimierz Mordaka wprost odniósł się do tego, że w TCZ dyrektorem do spraw finansowych jest radna Paulina Socha. Poprosił radców prawnych o wypowiedź w kwestii tego, czy radny powiatowy może „zasiadać w spółkach powiatowych”. Starosta Mariusz Węgrzynowski odpowiedział, że funkcja pełniona przez Paulinę Sochę „w żaden sposób nie koliduje z mandatem radnego”.

To bardzo ważny fragment, bo pokazuje, że wątpliwość nie pojawiła się dopiero po piśmie wojewody. Była sygnalizowana publicznie już na sesji. Jednocześnie z dostępnych protokołów nie wynika, by w tym miejscu przedstawiono pełną, pisemną opinię prawną wraz z analizą art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym. Przed publikacją warto wystąpić do Rady Powiatu o kopię ewentualnej opinii prawnej.

Sprawa TCZ jest częścią większego sporu o szpital

Internetowe publikacje pokazują, że temat zatrudnienia Pauliny Sochy nakłada się na szerszy konflikt wokół kondycji i zarządzania Tomaszowskim Centrum Zdrowia. W czerwcu 2025 roku portal pisał o sporach wokół premii w TCZ, zatrudnienia, wyniku finansowego oraz braku wcześniejszego przekazania radnym danych. Portal relacjonował również dyskusję o nieotrzymaniu przez TCZ dotacji na budowę nowego bloku operacyjnego, wskazując, że według prezentowanych wyjaśnień odmowa miała wynikać m.in. z błędów formalnych, chaosu organizacyjnego, rozbieżności w wycenie inwestycji i złożenia wniosku na ostatnią chwilę.

O utracie szansy na środki z KPO pisał także portal Nasze Miasto, wskazując, że chodziło o około 80 mln zł na budowę bloku operacyjnego, inwestycję szacowaną na ponad 98 mln zł. Podobny kontekst podawała TVP Łódź, informując, że miało być 80 mln zł na rozbudowę szpitala, ale pieniędzy nie będzie przez błędy formalne; w materiale odnotowano również spór polityczny wokół odpowiedzialności za wniosek.

To tło jest ważne, bo pokazuje, że wypowiedzi Pauliny Sochy nie padały w próżni. Padały w atmosferze ostrego sporu o finanse, inwestycje, odpowiedzialność poprzednich i obecnych władz TCZ oraz kierunek rozwoju szpitala. A im większy spór, tym ważniejsze staje się rozdzielenie ról: kto mówi jako radny, kto jako urzędnik, kto jako członek zarządu, a kto jako pracownik lub dyrektor spółki.

Co mówi art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym?

Art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym zakazuje radnym prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia powiatu, w którym uzyskali mandat. Zakazuje także zarządzania taką działalnością oraz bycia przedstawicielem lub pełnomocnikiem w jej prowadzeniu. Niewypełnienie obowiązku zaprzestania takiej działalności może stanowić podstawę do stwierdzenia wygaśnięcia mandatu w trybie art. 383 Kodeksu wyborczego.

Ten przepis trzeba czytać ostrożnie. Nie mówi on wprost: „radny nie może pracować w spółce powiatowej”. Mówi natomiast o zakazie prowadzenia działalności gospodarczej z wykorzystaniem mienia powiatu, zarządzania taką działalnością oraz bycia przedstawicielem lub pełnomocnikiem w jej prowadzeniu. Różnica jest subtelna, ale w prawie — jak w dobrej muzyce — czasem najważniejsze jest to, co dzieje się między nutami.

Dlatego kluczowe dla oceny sprawy Pauliny Sochy może być nie tylko formalne brzmienie umowy o pracę, ale także: czy jako dyrektor do spraw finansowych miała realny wpływ na zarządzanie działalnością spółki; czy występowała wobec Rady Powiatu jako pracownik, dyrektor, ekspert, reprezentant spółki czy radna; czy jej wypowiedzi dotyczyły wyłącznie informacji publicznych, czy także danych wewnętrznych, decyzji finansowych i stanowiska spółki; czy miała pełnomocnictwa, upoważnienia albo faktycznie wykonywała czynności przedstawicielskie.

Gdzie jest granica między informacją a reprezentowaniem spółki?

To będzie jedno z najtrudniejszych pytań dla wojewody, Rady Powiatu i ewentualnie sądu administracyjnego.

Zwykła wypowiedź radnej mogłaby brzmieć: „Z informacji przedstawionych radnym wynika, że spółka ma taki wynik”.
Wypowiedź ekspercka pracownika mogłaby brzmieć: „Według danych finansowych TCZ wskaźniki przedstawiają się następująco”.
Wypowiedź osoby identyfikującej się ze spółką może natomiast brzmieć: „wydaliśmy”, „jesteśmy ponad poziomem wymagań”, „mamy rezerwy”, „u nas wygląda to tak”.

W analizowanych fragmentach protokołu pojawiają się elementy, które mogą być dla organu nadzoru interesujące. Radna nie tylko komentowała sprawy TCZ, ale — jako dyrektor finansowa — podawała szczegółowe dane dotyczące wyniku finansowego, rezerw, płynności, zatrudnienia, pozwów, inwestycji i wskaźników finansowych.

To nie jest jeszcze dowód naruszenia prawa. Ale jest to materiał, który może uzasadniać pytanie, czy na sali obrad występowała radna wykonująca mandat, czy dyrektor finansowa spółki odpowiadająca na pytania radnych w imieniu TCZ.

Procedura wygaszenia mandatu. Tu nie ma miejsca na polityczny skrót

Wygaszenie mandatu radnego nie jest gestem politycznym, tylko aktem o bardzo poważnych skutkach ustrojowych. Zgodnie z art. 383 Kodeksu wyborczego wygaśnięcie mandatu radnego następuje m.in. w razie naruszenia ustawowego zakazu łączenia mandatu z wykonywaniem określonych funkcji lub działalności. W określonych sytuacjach rada stwierdza wygaśnięcie mandatu w drodze uchwały. 

Dlatego przed jakąkolwiek decyzją konieczne jest pełne postępowanie wyjaśniające. Rada powinna posiadać komplet dokumentów, w tym zakres obowiązków radnej w TCZ, ewentualne pełnomocnictwa, strukturę organizacyjną spółki, dokumenty właścicielskie, protokoły komisji i sesji, nagrania oraz możliwość odniesienia się samej radnej do podnoszonych wątpliwości.

Wojewoda, żądając protokołów i dokumentów, najwyraźniej idzie właśnie tą drogą: najpierw fakty, potem ocena.

Prawo to jedno. Zaufanie publiczne — drugie

Nawet jeżeli ostatecznie okaże się, że nie doszło do naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje pytanie etyczne. A ono w samorządzie bywa równie ważne jak paragraf.

Tomaszowskie Centrum Zdrowia nie jest abstrakcyjną spółką z tabeli Excela. To szpital, miejsce pracy setek osób i instytucja, do której mieszkańcy powiatu trafiają w najtrudniejszych momentach życia. Oficjalna strona TCZ opisuje placówkę jako kompleksowy ośrodek z wieloma oddziałami i poradniami, zatrudniający lekarzy, pielęgniarki, położne, salowe i ratowników medycznych.

Rada Powiatu ma prawo i obowiązek patrzeć tej spółce na ręce. Ale czy radna zatrudniona na stanowisku dyrektorskim w tej samej spółce może z pełnym spokojem uczestniczyć w debatach, głosowaniach i ocenach dotyczących jej miejsca pracy?

To pytanie nie jest atakiem personalnym. To pytanie o standard.

W demokracji lokalnej zaufanie publiczne jest jak szkło w filmach Kieślowskiego — przezroczyste, kruche i łatwe do zarysowania. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, czy ich radni występują na sali obrad jako niezależni kontrolerzy, czy jako osoby powiązane zawodowo z instytucjami, które rada powinna nadzorować.

Możliwe scenariusze

Pierwszy scenariusz jest dla radnej najkorzystniejszy: Rada Powiatu i wojewoda uznają, że nie doszło do naruszenia prawa, bo wypowiedzi Pauliny Sochy mieściły się w granicach przekazywania informacji, a jej zatrudnienie nie oznaczało zarządzania działalnością gospodarczą, reprezentowania spółki ani pełnienia funkcji przedstawicielskiej.

Drugi scenariusz zakłada, że z dokumentów — zwłaszcza zakresu obowiązków, pełnomocnictw, schematu organizacyjnego i nagrań z sesji — wyniknie realny udział w zarządzaniu albo reprezentowaniu działalności spółki. W takim przypadku sprawa może zmierzać w kierunku uchwały dotyczącej wygaśnięcia mandatu.

Trzeci scenariusz to dalszy spór proceduralny: rada uzna, że nie ma podstaw do działania, wojewoda będzie kontynuował ocenę nadzorczą, a ostatecznie sprawa może trafić do sądu administracyjnego.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Rozwój Plus zapowiada blisko 400 spotkań i prace nad programem dla Polski

Od 15 października Rozwój Plus planuje zorganizować w całym kraju blisko 400 spotkań, podczas których chce zebrać pomysły i oczekiwania Polaków, by następnie przełożyć je na program dla Polski na kolejne lata - zapowiedział lider formacji Mateusz Morawiecki. Data dodania artykułu: 06.09.2026 01:08
Rozwój Plus zapowiada blisko 400 spotkań i prace nad programem dla Polski

Cassandra Wilson - zjawiskowy głos i muzyka ponad podziałami

Jej głos był zjawiskowy... ton i głębia emocji jakie wyrażał - wspominał Elvis Costello amerykańską wokalistkę Cassandrę Wilson. „Potrafiła obdarzyć tym samym pięknem piosenki Sona House'a, Kurta Weilla, Cyndi Lauper czy Vana Morrisona” - podkreślił. Data dodania artykułu: 06.09.2026 00:54
Cassandra Wilson - zjawiskowy głos i muzyka ponad podziałami

KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

Koalicja Obywatelska zdecydowanie prowadzi w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 33,34 proc. badanych. Prawo i Sprawiedliwość uzyskałoby 22,23 proc., a Konfederacja 13,54 proc. Samo pierwsze miejsce nie oznacza jednak, że obecny obóz rządzący miałby prostą drogę do utrzymania władzy. Data dodania artykułu: 04.09.2026 11:04
KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

3 września jest datą, która zaczyna się od podpisu pod traktatem kończącym jedną wojnę, a potem prowadzi prosto w sam środek kolejnych. W 1783 roku Wielka Brytania uznała niepodległość Stanów Zjednoczonych. W 1939 roku Londyn i Paryż wypowiedziały wojnę III Rzeszy – w Warszawie ludzie wiwatowali, wierząc, że pomoc właśnie nadchodzi. Tego samego dnia niemieckie samoloty ponownie pojawiły się nad Tomaszowem Mazowieckim: o godz. 11.30 siedemnaście maszyn zrzuciło na miasto dziewiętnaście bomb, zabijając pięć osób. W 1944 roku dogorywała powstańcza Warszawa, w 1980 górnicy z Jastrzębia wywalczyli między innymi wolne soboty, a dokładnie pół wieku temu Viking 2 usiadł na powierzchni Marsa. Muzycznie wspominamy Mieczysława Fogga, świętujemy urodziny Stana Borysa i Bogdana Łyszkiewicza, a sportowo czekają nas dziś trzy duże polskie emocje: siatkarki grają o półfinał mistrzostw Europy, Iga Świątek wychodzi na kort US Open, a wieczorem Ekstraklasa nadrabia zaległości. W Tomaszowie dzień zakończy się jazzem. Data dodania artykułu: 03.09.2026 09:04
3 września. Zachód wchodzi do wojny, Tomaszów znów pod bombami. Jastrzębie, Mars, Fogg i wielki sportowy czwartek

Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Środa, 2 września, wygląda jak montaż równoległy z politycznego thrillera. W Katowicach prokuratura prowadzi kolejną dużą operację w sprawie Zondacrypto – zatrzymano trzy osoby, w tym znanego inwestora Rafała Zaorskiego, a funkcjonariusze zabezpieczają dokumentację w PKOl i UOKiK. Donald Tusk przed piątkowym głosowaniem nad wetem ustawy o kryptoaktywach mówi wprost o wykorzystywaniu kryptowalut przez Rosję do finansowania sabotażu. Radosław Sikorski ocenia, że Moskwa prowadzi przeciw Polsce i jej sojusznikom wojnę hybrydową. Kijów jest atakowany siódmy dzień z rzędu, USA i Iran wymieniają kolejne uderzenia, a baryłka ropy Brent kosztowała po południu blisko 95 dolarów. W Łodzi nad dawną Wifamą stanęła ściana czarnego dymu. Dla Tomaszowa najbliższe dni przyniosą natomiast znacznie spokojniejszy, ale bardzo praktyczny temat: Bieg Malinowskiego i duże zmiany w kursowaniu MZK. Data dodania artykułu: 02.09.2026 20:58
Zondacrypto: kolejne zatrzymania. Sikorski o wojnie hybrydowej, Łódź w dymie i zmiany w Tomaszowie

Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

Komiks zamiast tradycyjnego omówienia lektury, budżet szkolnej wycieczki na matematyce, gry podczas nauki języka obcego, powrót przyrody i zajęć praktyczno-technicznych. Od tego roku szkolnego w polskiej edukacji rozpoczyna się jedna z największych od lat zmian programowych. Jej twórcy przekonują, że szkoła ma nie tylko przekazywać informacje, ale nauczyć młodych ludzi, jak je rozumieć, łączyć, oceniać i wykorzystywać w prawdziwym życiu. Data dodania artykułu: 02.09.2026 10:51
Nie tylko „wkuć i zapomnieć”. Szkoła ma uczyć myślenia, działania i korzystania z wiedzy

2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia

2 września jest jedną z tych dat, w których historia lubi stawiać obok siebie rzeczy pozornie niemożliwe. Dokładnie 405 lat temu pod Chocimiem zaczynała się jedna z największych bitew XVII-wiecznej Europy. W 1666 roku płonął Londyn. W 1944 roku dogorywała powstańcza Starówka, a niemieckie oddziały mordowały rannych i cywilów. Rok później na pokładzie USS „Missouri” Japonia podpisywała kapitulację – II wojna światowa formalnie się kończyła. Tego samego dnia w Warszawie byli oficerowie AK powoływali konspiracyjne Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”. Muzyczny kalendarz otwierają dziś Billy Preston, Steve Porcaro, Tatiana Okupnik i sanah, sportowy – Henryk Gruth, nocny mecz Igi Świątek i kolejny etap Vuelta a España. A w Tomaszowie Mazowieckim można dziś pójść na „Drugie życie” albo jeszcze zdążyć zgłosić drużynę do siatkarskiej walki o Puchar Wójta. Data dodania artykułu: 02.09.2026 09:04
2 września: Chocim, londyński pożar, kapitulacja Japonii i narodziny WiN. Tolkien, sanah i noc Świątek w kalendarzu dnia
Kino Konesera: Nowa Fala

Kino Konesera: Nowa Fala

Filmowe spotkanie w cyklu Kino KoneseraNowa Fala to propozycja dla miłośników ambitnego kina prezentowana w ramach cyklu Kino Konesera. Na plakacie zapowiedziano seans filmu w reżyserii Richarda Linklatera, z udziałem Guillaume'a Marbecka, Zoey Deutch i Aubry Dullin.Produkcja Francja/USA z 2025 roku trwa 105 minut. Wydarzenie odbywa się we wrześniu 2026 roku w kinie Helios i stanowi okazję do obejrzenia interesującego filmu w kameralnej, kinowej atmosferze. Pokazywane w zeszłorocznym konkursie festiwalu w Cannes najnowsze dzieło Richarda Linklatera to energetyczna i błyskotliwa podróż do czasów narodzin francuskiej nowej fali. Reżyser, jeden z najważniejszych twórców amerykańskiego kina niezależnego, składa hołd Godardowi i całemu pokoleniu artystów, którzy odmienili oblicze światowego kina. „Nowa fala” to film o pasji, wolności twórczej i odwadze marzenia inaczej. Z niezwykłą lekkością i humorem pokazuje artystę w momencie, gdy rodzi się dzieło, a kino staje się przestrzenią buntu i młodzieńczej energii. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 07.09.2026

Polecane

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego

4 września potrafi zmieścić w jednej kartce kalendarza półtora tysiąca lat historii. W 476 roku z tronu zniknął ostatni cesarz zachodniorzymski i podręczniki postawiły umowną kropkę po starożytności. W 1809 roku urodził się Juliusz Słowacki – poeta, którego za życia porównania z Mickiewiczem raczej nie uszczęśliwiały, a po śmierci Piłsudski kazał zanieść na Wawel „bo królom był równy”. We wrześniu 1939 roku ta data zapisała się krwią: Wehrmacht mordował cywilów w Częstochowie i Sieradzu, a kilkadziesiąt kilometrów od Tomaszowa Luftwaffe zamieniła Sulejów w morze gruzów. Muzycznie 4 września należy dziś do Beyoncé i Marka Ronsona. Sportowo – do Vuelty, Monzy i US Open. A w Tomaszowie Mazowieckim piątek będzie miał dwa bardzo różne oblicza: stare banery trafią pod maszyny do szycia, a po południu siatkarze wyjdą na parkiet, by uczcić Wiesława Gawłowskiego. Data dodania artykułu: 04.09.2026 10:00
MZ: kolejki do zabiegów szpitalnych będą monitorowane centralnie 5 września przypada Międzynarodowy Dzień Dobroczynności. To okazja, by spojrzeć na siłę lokalnej pomocy Ponad 3,2 kilometra nowej drogi dla pieszych przy DK12. Podpisano umowę Nowy wóz dla OSP w Lubochni. Inwestycja za ponad 1,55 mln zł zakończona Ponad milion złotych na magazyn obrony cywilnej w Kolonii Zawada Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Lechia podejmie KS CK Troszyn. Czeka ją trudny mecz z beniaminkiem III ligi, który przeszedł kadrową rewolucję Powiat zakończył rozbudowę drogi do Krzemienicy. Inwestycja za ponad 8,2 mln zł KO wygrywa sondaż. PiS ponad 11 punktów z tyłu, ale układ sił jest znacznie bardziej skomplikowany Polacy żyją w social mediach. Młodzi są tam najczęściej, ale to starsi chętniej wierzą temu, co widzą Silny wiatr uderzy w Tomaszów. IMGW ostrzega, porywy do 85 km/h 4 września. Upadek Rzymu, Słowacki, bomby nad Sulejowem i 45. urodziny Beyoncé. Tomaszów gra dla Gawłowskiego
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama Twój Sklep Medyczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: siniorita Treść komentarza: Izabela i Michał na sali trenuja i na parkiecie w polsacie sie zaprezentuja o krysztalawa kule walcza ale czy punkty jury wystarcza Źródło komentarza: Izabela Kuna: Codziennie ćwiczę w domu. Nie lubię się męczyć, ale uprawiam jogę i robię treningi rozciągające Autor komentarza: siniorita Treść komentarza: Iza i Barti w tancu z gwiazdami na sali trenuja a na parkiecie tanecznym sie juz jutro zaprezentuja Para nr 12 Kunawinio Bartikuna w walce o Krysztalowa Kule Michał do Finału poprowadzi Izullke Źródło komentarza: Izabela Kuna: Codziennie ćwiczę w domu. Nie lubię się męczyć, ale uprawiam jogę i robię treningi rozciągające Autor komentarza: chewez Treść komentarza: I pyk w ciągu 9 miesiecy 4 razy zmiana(podwyżka) czynszu !!!!! Źródło komentarza: Wymiana wodomierzy i ciepłomierzy w budynkach TTBS. Mieszkańcy muszą udostępnić lokale Autor komentarza: F Treść komentarza: Chyba Tobie najlepiej pasowałaby Muszla Klozetowa- co? Źródło komentarza: „Nikt nikogo o nic nie pytał”. Po decyzji radnych spór o nazwę parku przeniósł się do internetu Autor komentarza: Ella Treść komentarza: A jeszcze lepszy pomysl- dwie rzeki i staw przy rzece Czarnej , staw Starzycki. To by bylo cos. A tak na marginesie, bulwary, bulwary brzmi dobrze. Ale powoli bulwary sie deklasuja. Zarosnieta Wolborka, aleja przy galerii dusi sie od inwazyjnego chmielu, przy sciezkach spacerowych chwasty i potwornie rozrosniety chmiel. Czyzby zaczynal sie upadek? Ogromny teren wymagajacy pracy, pieniedzy na oplacenie ludzi i pomyslunku, co robic, zeby dzika przyroda nie zjadla bulwarow do szczetu. Drzewa, ktore dawaly cien przy fontannach wycieto, posadzono rosliny, ktore sobie nie radza. Zaczyna sie upadek bulwarow? Źródło komentarza: Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Od zawsze pisałem tutaj o tym, że nasze miasto, to jest miasto kilku rzek: Pilicy (największy lewobrzeżny dopływ Wisły), Wolbórki (największy, lewobrzeżny dopływ Pilicy), Piasecznicy, Bieliny-Czarnej i Lubochenki. Na początku miasta najważniejsza była Wolbórka. Była nie tylko źródłem wody przemysłowej dla zakładów włókienniczych, ale i ( niestety) odbiornikiem ścieków przemysłowych. Tę samą rolę odgrywały: Bielina-Czarna i Lubochenka, a na koniec i Pilica (oczyszczalnia Wistomu i miejska). Jednak, w tych czasach, hasło "miasto nad rzeką" , a może raczej: "miasto nad rzekami" to jest dobre hasło. I takie hasło, wprowadzone w życie i dobrze rozegrane, przysporzyłoby wielu inwestorów do realizacji inwestycji, powiązanych z tymi rzekami. PS. Wistom, Weltom, Mazowia, Tomtex, filce i inne, dawne, tomaszowskie firmy, to już historia. Więc, przedstawiony powyżej pomysł, to dobra inicjatywa. Źródło komentarza: Plica i Wolbórka jako zielony kręgosłup miasta. Stary pomysł wraca w nowej interpelacji
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama