Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu tomaszowskiego oznacza to weekend dość przyjemny, szczególnie w sobotę. W niedzielę trzeba już jednak zachować większą czujność, bo w południowej połowie kraju mogą pojawić się burze, przelotny deszcz, a lokalnie także grad.
Sobota: dobra pogoda na spacer, działkę i rower
W sobotę, 23 maja, w Polsce dominować będzie zachmurzenie małe i umiarkowane, choć okresami chmur może przybywać. Temperatury będą bardzo przyzwoite: od około 21 stopni Celsjusza na północy, przez 24 stopnie w centrum kraju, po 27 stopni na krańcach zachodnich.
W rejonie Tomaszowa Mazowieckiego można spodziewać się pogody zbliżonej do tej prognozowanej dla centrum Polski. To powinien być dzień sprzyjający wyjściu nad Pilicę, spacerom po Niebieskich Źródłach czy pracom w ogrodzie. Wiatr będzie słaby, z kierunków północnych, a więc raczej nie powinien przeszkadzać w aktywnościach na zewnątrz.
Ciśnienie w Warszawie w południe wyniesie 1015 hPa i będzie spadać. Dla meteopatów to informacja ważna, bo choć pogoda na niebie może wyglądać spokojnie, organizm potrafi wychwycić takie zmiany wcześniej niż barometr na ścianie.
Noc z soboty na niedzielę: spokojna, ale miejscami chłodniejsza
Noc z 23 na 24 maja zapowiada się przeważnie pogodnie. Zachmurzenie będzie małe i umiarkowane. Na północy kraju okresami wzrośnie do dużego i tam mogą pojawić się przelotne opady deszczu.
Temperatura minimalna wyniesie przeważnie od 12 do 14 stopni Celsjusza, choć miejscami na Ziemi Świętokrzyskiej spadnie do około 9 stopni. W zachodniej Polsce może być cieplej, do 15 stopni. W powiecie tomaszowskim noc powinna być umiarkowanie chłodna, raczej bez pogodowych niespodzianek.
IMGW zwraca uwagę na możliwość wystąpienia mgieł na północnym zachodzie kraju. Widzialność może tam spaść do 400 metrów. U nas ryzyko takich zjawisk powinno być mniejsze, ale kierowcy i tak dobrze wiedzą, że majowa noc potrafi położyć na drogach cienką, mleczną zasłonę.
Niedziela: więcej chmur, przelotny deszcz i możliwe burze
W niedzielę, 24 maja, pogoda zacznie pisać bardziej dynamiczny scenariusz. Nadal będzie sporo chwil ze słońcem, ale zachmurzenie okresami wzrośnie do dużego. Miejscami pojawią się przelotne opady deszczu, a głównie w południowej połowie kraju również burze.
To istotna informacja także dla naszego regionu. Tomaszów Mazowiecki leży w centralnej Polsce, ale przy takim układzie pogody nie można wykluczyć, że strefy opadowe lub burzowe otrą się również o powiat tomaszowski. W czasie burz suma opadów może wynieść do około 15 mm, a porywy wiatru osiągnąć nawet 65 km/h.
Temperatura maksymalna w niedzielę wyniesie od 20 stopni na północy, przez około 25 stopni w centrum i na południu, do 27 stopni na zachodzie kraju. Nad samym morzem będzie znacznie chłodniej, od 15 do 19 stopni.
Warszawa jako punkt odniesienia: w niedzielę możliwa burza z gradem
Dla Warszawy IMGW prognozuje w sobotę zachmurzenie małe i umiarkowane oraz temperaturę do 24 stopni Celsjusza. W niedzielę w stolicy zachmurzenie będzie umiarkowane, okresami duże. Możliwe są przelotne opady deszczu oraz burza z gradem. Temperatura maksymalna wyniesie 26 stopni, a w czasie burzy porywy wiatru mogą dochodzić do 65 km/h.
Dla Tomaszowa Mazowieckiego to cenna wskazówka, bo układ pogodowy obejmujący centrum kraju często przebiega podobnym rytmem także u nas. Nie oznacza to automatycznie burzy nad miastem, ale warto śledzić niebo i komunikaty meteorologiczne, zwłaszcza jeśli planujemy wyjazd, imprezę plenerową, grill czy dłuższy spacer.
Co to oznacza dla mieszkańców regionu?
Najlepszym dniem weekendu będzie sobota. To właśnie wtedy pogoda powinna być najbardziej stabilna, ciepła i przyjemna. Niedziela nadal może przynieść sporo pogodnych momentów, ale będzie bardziej zmienna. Warto mieć pod ręką parasol lub lekką kurtkę przeciwdeszczową, a podczas burzy unikać otwartych przestrzeni, samotnych drzew i przebywania nad wodą.
Wiosenna pogoda ma w sobie coś z filmu drogi: niby znamy kierunek, ale za każdym zakrętem może pojawić się nowa scena. Ten weekend zacznie się spokojnie, niemal sielankowo, lecz w niedzielę w tle mogą już zabrzmieć pierwsze bębny burzowego frontu.































































Komentarze