Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 07:05
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Krach w Tomaszowskim Centrum Zdrowia po roku Węgrzynowskiego i Utrackiego

Dyskusję na ostatniej sesji Rady Powiatu zdominowała tematyka szpitala. Okazuje się, że milczący do blisko dwóch lat radni PiS mają obecnie najwięcej do powiedzenia. Podobnie było w innych punktach obrad. Dotąd zgadzali się na marnotrawienie publicznych pieniędzy. Po dwóch tygodniach zarządzania przez nowy zarząd powiatu zgłaszają wątpliwości i domagają się realnych efektów. Jest to tym bardziej zaskakujące, że te "efekty" mają obejmować sprawy od lat zaniedbane przez Mariusza Węgrzynowskiego. Temat sprawozdania z działalności szpitala za poprzedni rok pojawił się w programie sesji niespodziewanie i był zaskoczeniem dla niemal wszystkich radnych. Mówiono głownie o liczbach a te nie pozostawiają złudzeń. 12 miesięcy rządów Mariusza Węgrzynowskiego oraz Marka Utrackiego w szpitalu, to niezwykłą w swoim wymiarze porażka, za którą przyjdzie zapłacić pacjentom, a więc nam wszystkim

Kiedy blisko rok temu dowiedzieliśmy się, że dr Wiesław Chudzik przestanie być prezesem Tomaszowskiego Centrum Zdrowia – a więc jedynej spółki, której właścicielem jest powiat tomaszowski – a na jego miejsce powołano urzędnika, pracującego wcześniej w Służbie Kontrwywiadu Wojskowego, związanego z Antonim Macierewiczem, Marka Utrackiego, pojawiły się oczywiste pytania o jego doświadczenie w zakresie zarządzania spółkami prawa handlowego oraz placówkami ochrony zdrowia.

Mogliśmy się wówczas dowiedzieć, że to doświadczenie jest zerowe, ale… nowy prezes wszystkiego się nauczy. Na wszelkie uwagi, że ta branża jest wyjątkowo specyficzna i wymaga specjalistycznej wiedzy merytorycznej, radni – tacy jak Szczepan Goska – reagowali histeryczną agresją. Sekciarskie partyjniactwo było ważniejsze niż dobro pacjentów.

Dzisiaj żadna z tych osób w najmniejszym stopniu nie poczuwa się do odpowiedzialności. Za to jako winnych wskazuje się tych, którzy przed katastrofą ostrzegali. Kiedy przez rok mówiono o złych decyzjach, niewłaściwym zarządzaniu, słyszeliśmy, że to hejt oraz szczucie, a szpital jest w doskonałej kondycji. Teraz prawda wychodzi na jaw, ale narracja się nie zmienia. 

– Celem moim jest przedstawienie rzeczywistej sytuacji finansowej spółki na dzień objęcia jej przeze mnie oraz identyfikacja kluczowych zagrożeń, jakie dla tego podmiotu występują. Analizy wskazują na gwałtowne pogorszenie stabilności finansowej spółki w 2025 roku oraz na dalsze ryzyko destabilizacji w kolejnych latach. Wszystkie dane, które przedstawiam, pochodzą z naszego działu finansowego oraz wydziałów merytorycznych TCZ – mówił na wstępie prezes Konrad Borowski.

Zobowiązania spółki na koniec 2024 roku, a więc gdy odchodził prezes Wiesław Chudzik, wynosiły 24 miliony złotych. Na koniec 2025 roku wyniosły one już 31 milionów złotych. Oznacza to finansowanie bieżącej działalności zobowiązaniami.

Tomaszowskie Centrum Zdrowia na koniec 2024 roku posiadało na swoim koncie 23 miliony złotych środków pieniężnych. W ciągu roku zarządzania ekipy Mariusza Węgrzynowskiego i Marka Utrackiego z kasy szpitala ubyło 10 milionów złotych. Jest to aż 43% posiadanych wcześniej środków, pochodzących z wcześniej wypracowanych zysków. Konrad Borowski podkreśla szybkie zużywanie rezerw finansowych spółki na przestrzeni zaledwie 12 miesięcy.

Zysk na działalności operacyjnej szpitala w roku 2024 wyniósł wyniósł prawie 4 miliony złotych. Rok później strata wyniosła ponad 9 milionów złotych. Pogorszenie tego wyniku to aż 13 milionów złotych. 

- Jest to najbardziej niepokojący wskaźnik, ponieważ okazuje się, że podstawowa działalność spółki okazała się głęboko nierentowna - wyjaśniał Prezes. 

Wynik netto z działalności spółki w roku 2024 wyniósł ponad 7 milionów złotych. W kolejnym roku strata wyniosła ponad 4 miliony. Spółka przeszła z poziomu wysokiej rentowności do olbrzymiej straty netto.

Jeszcze bardziej niepokojące jest to, że wraz ze stratą nastąpiło zmniejszenie zapasów materiałowych szpitala o kilka milionów złotych. Oznacza to, że zarząd spółki za wszelką cenę starał się ratować wynik „na papierze”, ograniczając stany magazynowe i zakup środków na bieżące potrzeby pacjentów.

Prawdziwa strata powinna uwzględniać także różnice wynikające ze zmian zapasów.

Jeszcze bardziej niepokojąceprognozy na kolejny rok. Plan finansowy przygotowany przez Marka Utrackiego i zaakceptowany – jak można się domyślać – przez Radę Nadzorczą oraz reprezentującego właściciela Mariusza Węgrzynowskiego, zakłada stratę na poziomie aż 35 milionów złotych. Co więcej, na samej działalności operacyjnej planowana strata ma wynieść ponad 40 milionów złotych.

- Utracono przychody. Straciliśmy przychody z usług ratownictwa medycznego oraz Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. jest to 17 milionów złotych. Duża część kosztów jednak przy szpitalu pozostała. Obecnie istnieje duże ryzyko utraty płynności finansowej w przypadku utrzymania obecnych trendów. Poduszka bezpieczeństwa finansowego, jaką mieliśmy spadła o 82 procent. Spółka zaczęła konsumować już nie tylko aktywa obrotowe ale i posiadany kapitał własny. Za 4-5 miesięcy może zabraknąć środków do prowadzenia Tomaszowskiego Centrum Zdrowia - tłumaczył Borowski

Jako pierwszy głos w dyskusji zabrał Szczepan Goska, który był najbardziej aktywnym i agresywnym obrońcą powołania Marka Utrackiego na prezesa spółki. Nie zainteresowały go jednak zaprezentowane przez Konrada Borowskiego wyniki finansowe. Nie zapytał też o źródła powstałych strat.

Radnego z Olszowca najbardziej zaciekawiło to, czy na kolejnej sesji będzie prezentowana kolejna informacja na temat szpitala oraz jak to się stało, że obecny prezes zdołał się w krótkim czasie przygotować do sesji.

Borowski odpowiedział krótko, że każdy zdroworozsądkowy człowiek, który przejmuje spółkę z budżetem na poziomie ponad 200 milionów złotych i zatrudniającą 1200 osób, powinien takie dane zgromadzić w jak najszybszym terminie, by móc nią racjonalnie i skutecznie kierować.

Mariusz Strzępek przypomniał, że rok temu ostrzegał przed powoływaniem na funkcję prezesa szpitalnego podmiotu osoby bez doświadczenia w zarządzaniu. Zwrócił też uwagę, że wszelkie zapytania, jakie kierował do TCZ przez niemal rok, były zbywane i pozostawały bez odpowiedzi.

Pytał również, czy był ktoś, kto przez ostatni rok w spółce prowadził rachunkowość i kto za nią odpowiadał. Podkreślił, że straty powinno się sumować, by mieć prawdziwy obraz kondycji finansowej.

– Czy pan analizował, co się z tymi pieniędzmi stało? Kto prowadził rachunkowość? Kto sprawował bezpośredni nadzór? – pytał radny. Konrad Borowski odpowiadał, że jest dział finansowy, dyrektor Paulina Socha (radna powiatowa), ale że całą odpowiedzialność za funkcjonowanie i finanse bierze zarząd. 

Włodzimierz Justyna, który – będąc wicestarostą – miał w swoim pionie nadzór nad szpitalem, pytał o wydatki na początku stycznia ubiegłego roku oraz podwyżki wynagrodzeń dla pielęgniarek. Jak podkreślał, chodziło mu o to, by zaznaczyć, że poprzedni prezes nie wziął brakujących pieniędzy do własnej kieszeni. Jego zdaniem sprawozdanie przedstawione przez Konrada Borowskiego było… jednostronne i ma przedstawiać wizję szpitala w ruinie. Proponował też, by na kolejną sesję zaprosić Marka Utrackiego.

Propozycja była dość zaskakująca, szczególnie gdy weźmie się pod uwagę, że dr Wiesław Chudzik o tym, że przestaje być prezesem, dowiedział się z… SMS-a wysłanego w Sylwestra. Nikt też nie zapraszał go, by wypowiedział się na temat spółki. Zamiast tego atakowano poprzedni zarząd w związku z nagrodami, jakie wypłacono pracownikom – w tym kadrze kierowniczej.

Borowski odpowiedział konkretnie, że wydatki, o których mowa, nie były finansowane ze środków własnych szpitala, lecz pochodziły z dotacji.

Piotr Kągankiewicz pochwalił rzetelność i kompleksowość przekazanych przez prezesa TCZ danych finansowych. Porównanie z rokiem poprzednim uznał za w pełni uzasadnione, a przedstawione dane – za pokazane we właściwej perspektywie czasowej. Nie uważa też, by informacje były jednostronne – wskazał, że wynikają one z bilansu oraz rachunku wyników. Jego zdaniem Włodzimierz Justyna próbował odwrócić uwagę.

Kągankiewicz podkreślał też, że doprowadzono do sytuacji, w której szpital w Tomaszowie oferuje wynagrodzenia dla lekarzy na najwyższym poziomie w województwie, co jest niezwykle uciążliwe dla dyrektorów innych placówek. Potwierdził również to, o czym wcześniej mówił Mariusz Strzępek – że rada przez cały poprzedni rok nie miała rzetelnej informacji na temat szpitala

Radny Mariusz Strzępek zapytał o zabezpieczenie szpitala pod względem zasobów kadrowych. Konrad Borowski odpowiadał, że na chwilę obecną nie ma większych problemów z personelem medycznym. Nikt jednak nie dopytywał, co z politycznie zatrudnionymi w szpitalu dyrektorami i innymi działaczami partyjnymi, których przydatność od początku budziła liczne wątpliwości.

Radny Kazimierz Mordaka pytał: „od czego w spółce jest Rada Nadzorcza?” Próbował też wskazywać współwinnych w osobach: Michała Czechowicza, Grzegorza Glimasińskiego i Piotra Kągankiewicza. Wszyscy mieli – według niego – mieć bezpośredni wpływ na funkcjonowanie szpitala. Szybko jednak okazało się, że żadna z tych osób ze szpitalem w czasach „rządów” Marka Utrackiego nie miała do czynienia. Z ramienia zarządu nadzór sprawował natomiast – wspomniany wcześniej – Włodzimierz Justyna.

W Radzie Nadzorczej zasiadali natomiast działacze znani z list wyborczych PiS oraz osoby związane ze stowarzyszeniem, które swego czasu miało siedzibę w domu należącym do Mariusza Węgrzynowskiego.

W międzyczasie postanowił głos zabrać Jarosław Feliński. Także i on – niespodziewanie – okazał się „specjalistą” od ochrony zdrowia. Uznał, że dane finansowe, które usłyszał, to lincz na poprzednim zarządzie.

Kto więc tak naprawdę odpowiada za zaistniałą sytuację? Przede wszystkim Mariusz Węgrzynowski, który jednoosobowo podejmował decyzje personalne. Następnie radni PiS, którzy całkowicie bezkrytycznie podchodzili do zarządzania powiatem. Problemami szpitala się nie interesowali. Odpowiedzialność w szczególnym wymiarze ponosi też Paulina Socha, która przyjęła posadę dyrektora finansowego spółki, nie posiadając przy tym elementarnej wiedzy. Z kolei na sesji próbują wyśmiewać Konrada Borowskiego. Prezes zapytał więc: jakie konkretne oszczędności na wydatkach osobowych poczyniliście?

Czy to już wszyscy? Oczywiście nie.

Współwinnymi są także radni Koalicji Obywatelskiej. Na początek dopuścili do tego, by odwołano z zarządu powiatu Marka Kubiaka i Zofię Szymańską. Gdyby do tego nie doszło, Mariusz Węgrzynowski nie mógłby swobodnie i jednoosobowo decydować o tym, co dzieje się w powiecie tomaszowskim. Stworzono w ten sposób niemal homogeniczny, „pisowski” zarząd.

Dalej – opieszałość w odwoływaniu zarządu, upieranie się przy Alicji Zwolak-Plichtcie jako staroście, mimo że była osobą nieakceptowalną dla wszystkich poza Kazimierzem Mordaką i Michałem Jodłowskim. Na koniec pojawiła się próba całkowitej destabilizacji i wprowadzenia zarządu komisarycznego. Gdyby te działania się powiodły, TCZ zakończyłby rok z planowaną stratą na poziomie 40 milionów złotych.

Odpowiedzialność ponosi również sama Alicja Zwolak-Plichta. Okazuje się, że bycie szefową Komisji Zdrowia, Rodziny i Spraw Społecznych to coś znacznie bardziej odpowiedzialnego niż kierowanie fundacją, która nie musi składać sprawozdań finansowych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tomaszów 22.02.2026 17:41
Pytanko mam takie bo taka jazda na utrackiego że był w służbach itp,a czy pan chudzik nue nie był w służbach?

Xxx 20.02.2026 11:52
Dlaczego w tych wszystkich tekstach na temat TCZ sp. z o.o. odpowiedzialnością obciąża się tylko byłego starostę i odwołany zarząd, a pomija się rolę Rady Nadzorczej? To oni powinni sprawować kontrolę nad działaniem zarządu, za co brali zapewne całkiem niezłą kasę.

Zyx 20.02.2026 18:27
Dokładnie tak. Tylko że Rada Nadzorcza to organ właścicielski. Czyli RN kk kontroluje i powołuje właściciel. Właścicielem jest powiat tomaszowski. Reprezentuje go Starosta. Koło się zamyka.

J. P. 19.02.2026 12:18
Kto rozliczy utratę tak potężnej gotówki, czy aby tylko ten temat rozejdzie się po kościach i dalej cicho sza.

🥲 19.02.2026 08:23
Mam wrażenie , że poprzedni zarząd to byli ludzie którzy nie powinni tam być . To jest tak samo jak niektórzy ludzie nie powinni mieć dzieci , bo tylko robią im krzywdę . Tak się stało pod rządami pana Utrackiego . Smutne jest to że nikt nie poniesie odpowiedzialności , siedzą w domu udają chorych , a kasa im wpada za nic nierobienie .poslac kontrole z ZUS , bo chyba już z grypy się wyleczyli . Chyba że teraz będą się leczyć psychiatrycznie a to może trwać długo . Brawo dla lekarzy którzy wystawiają im zwolnienia . Ale wszystko jest do sprawdzenia

Człowiek 19.02.2026 05:32
Gdybyśmy żyli w Chinach lub Korei Pn. jak nic dostałliby karę śmierci. Gdybyśmy żyli w Polsce ale parę wieków temu - straciliby co najmniej rękę lub ucho, do tego urlop w ciemnym i zimnym lochu. Ponieważ żyjemy w Polsce w XXI wieku - bedą żyli długo i szczęśliwie..... za nasze pieniądze które bezczelnie rozkradli.

TomMaz 19.02.2026 13:08
Uważasz że był wałek ,kradli masz dowodu zgłoś do prokuratury niech ich wsadza jestem za! A póki co dalej siej mowę nienawiści bo jest fajnie:(

Człowiek 19.02.2026 16:49
Czyżby Pan Szczepan ??? Nie ukrywaj się bo robisz to bardzo nieudolnie. Tylko taki gamoń jak ty może bronić tych przestępców.

Karol 18.02.2026 20:02
Panie Redaktorze po co Pan wspomina o kimś takim jak pan Szczepan! Wcale nie dziwi mnie, że dla niego jest szokiem, że ktoś w krótkim czasie może posiąść wiedzę o stanie spółki, bo po prostu się na tym zna i w odróżnieniu od pana Szczepana potrafi czytać ze zrozumieniem dokumenty finansowe. Podobnie było w KRUS, też nie za bardzo wiedział co tam robi, do tego stopnia, że nawet dyrektor z PiS go wywalił! Zastanawia mnie tylko jedno – jego wyborcy! Czym się kierowali oddając na niego 828 głosów. Dla porównania Piotr Kagankiewicz 694 głosy, czy Skoneczny Tadeusz 343 głosy.

adam 18.02.2026 19:49
Ludzie , zainteresujmy tym tematem któryś z programów telewizji ogólnopolskiej np. "Państwo Państwie" lub "Ekspres Reporterów" itp.

...) 19.02.2026 10:37
a sam nie chcesz się tym zająć??

Ajdejano 18.02.2026 17:14
Szanowny Panie Mariuszu. Pokazał Pan powyżej czubek tego dotychczasowego partactwa i szkodliwych działań poprzedników oraz zachowanie radnych, podobno naszych przedstawicieli. To jest istna stajnia Augiasza. Totalne bezhołowie.

Żenada 18.02.2026 16:25
Ostatni akapit jest ciekawy. Bo to podobno najlepsza kandydatka na starostę ;)

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

19 września 1846 roku wysoko w Alpach dwoje pastuszków miało zobaczyć „Piękną Panią” siedzącą na kamieniu i ukrywającą twarz w dłoniach. Maryjne objawienie w La Salette trwało tylko raz, lecz jego obraz — łzy, krzyż, młotek i obcęgi — przez 180 lat nie przestał niepokoić sumień. Data dodania artykułu: 19.09.2026 06:32
180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania

Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Sobota, 19 września, niesie ze sobą daty zapisane wyjątkowo mocno w historii. To tego dnia Witold Pilecki świadomie wszedł w niemiecką łapankę, aby dostać się do Auschwitz. W 1893 roku Nowa Zelandia otworzyła kobietom drogę do urn wyborczych, a kilka wieków wcześniej polsko-litewskie wojska zakończyły nieudane oblężenie Malborka. Dziś prezydent RP rozpoczyna wizytę w Stanach Zjednoczonych, w Rosji trwa drugi dzień wyborów parlamentarnych, a w Tomaszowie Mazowieckim rozpocznie się drugi wieczór jubileuszowego Love Polish Jazz Festival. Data dodania artykułu: 19.09.2026 05:17
Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem

Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

Finlandia będzie korzystać ze wsparcia wojskowego kolejnych państw nordyckich. Prezydent Alexander Stubb zapowiedział, że Szwecja nie pozostanie jedynym krajem regionu angażującym swoje siły w ochronę Finlandii. To kolejny etap szybkiej militaryzacji północnej flanki NATO, gdzie coraz większe znaczenie mają obrona przed dronami, kontrola przestrzeni powietrznej i bezpieczeństwo Morza Bałtyckiego. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:51
Finlandia wzmacnia obronę. Stubb: pomoc wojskowa przyjdzie nie tylko ze Szwecji

18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu

Są daty, które brzmią jak gotowy scenariusz filmu. 18 września polski okręt podwodny ORP „Orzeł”, pozbawiony map i części uzbrojenia, wyrwał się z internowania w Tallinie i rozpoczął legendarną drogę do Wielkiej Brytanii. Tego dnia narodziły się Greta Garbo i Ludomir Różycki, po raz pierwszy ukazał się „The New York Times”, a świat muzyki stracił Jimiego Hendrixa. W Tomaszowie Mazowieckim historia dzisiaj spotyka się z teraźniejszością wyjątkowo mocno: rozpoczyna się jubileuszowy, 10. Love Polish Jazz Festival, Lechia podejmie Świt Nowy Dwór Mazowiecki, a nad Pilicą odbędzie się wydarzenie Europejskich Dni Dziedzictwa. Data dodania artykułu: 18.09.2026 06:24
18 września. „Orzeł” ucieka z Tallina, świat traci Hendrixa, a Tomaszów zaczyna trzy dni jazzu

Syreny na wschodzie Polski, rosyjski dron cztery kilometry od granicy. Trump grozi Europie cłami, Tomaszów szykuje jazzowy weekend

Czwartek, 17 września 2026 roku, miał już z samej daty szczególny ciężar. Dokładnie 87 lat temu Armia Czerwona wkroczyła do Polski. Dziś historia nie powtórzyła się – ale jej echo było wyjątkowo głośne. W województwach lubelskim i podkarpackim uruchomiono alarmy, poderwano lotnictwo, a lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje, gdy rosyjskie drony zaatakowały zachodnią Ukrainę. Jeden z bezzałogowców spadł lub został zestrzelony zaledwie około czterech kilometrów od polskiej granicy. Polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono, a alarm odwołano. W świecie Donald Trump zagroził Unii Europejskiej kolejnymi cłami, jeżeli Bruksela będzie rozwijała pomysł specjalnego „członkostwa stowarzyszonego” Kanady. Federal Reserve pierwszy raz od trzech lat podniosła stopy procentowe, a ropa po kilku dniach paniki zaczęła wyraźnie tanieć. W Łódzkiem policja prowadziła wielką akcję „PRĘDKOŚĆ”, a w Tomaszowie termin ofert na przebudowę dworca ponownie przesunięto. Jutro natomiast miasto zmieni tonację: Arena Lodowa na trzy dni stanie się domem polskiego jazzu. Stan informacji: godz. 19.45. Data dodania artykułu: 17.09.2026 21:40
Syreny na wschodzie Polski, rosyjski dron cztery kilometry od granicy. Trump grozi Europie cłami, Tomaszów szykuje jazzowy weekend

Tusk ostrzega przed „przypadkowymi” uderzeniami w państwa NATO. Rosyjskie drony coraz bliżej Polski

Rosja może próbować uderzać dronami lub rakietami w państwa wspierające Ukrainę, a następnie przedstawiać takie zdarzenia jako „przypadkowe” – powiedział w czwartek w Sejmie premier Donald Tusk, powołując się na informacje służb wywiadowczych. Według szefa rządu szczególnie trudnym okresem mogą być późna jesień i zima. Tego samego dnia odrzutowy dron spadł lub został zestrzelony zaledwie około czterech kilometrów od granicy Polski. Polskiej przestrzeni powietrznej nie naruszono. Data dodania artykułu: 17.09.2026 19:55
Tusk ostrzega przed „przypadkowymi” uderzeniami w państwa NATO. Rosyjskie drony coraz bliżej Polski

Minimalna pensja ma być liczona inaczej. Rząd wraca do projektu UC62

Premia czy dodatek mają przestać służyć do „dobijania” pensji do ustawowego minimum. Rząd 17 września ponownie zajmuje się projektem UC62, który ma przebudować zasady ustalania i ochrony minimalnego wynagrodzenia. Na moment zamknięcia tego tekstu KPRM potwierdzała obecność projektu w porządku posiedzenia, ale nie opublikowała jeszcze komunikatu potwierdzającego jego przyjęcie. Data dodania artykułu: 17.09.2026 16:25
Minimalna pensja ma być liczona inaczej. Rząd wraca do projektu UC62

17 września. 87 lat od agresji ZSRR na Polskę. Powstaje „Solidarność”, The Doors buntują się w telewizji, a Tomaszów pamięta Sybiraków

17 września nie jest w polskim kalendarzu zwykłą datą. O świcie 1939 roku Armia Czerwona przekroczyła wschodnią granicę Rzeczypospolitej, realizując ustalenia zawarte wcześniej przez III Rzeszę i Związek Sowiecki. Polska, od siedemnastu dni walcząca z Niemcami, znalazła się między dwoma agresorami. Tego samego dnia niemieckie bomby podpaliły Zamek Królewski w Warszawie. Czterdzieści jeden lat później, 17 września 1980 roku, przedstawiciele wolnych związków zawodowych zdecydowali w Gdańsku o stworzeniu jednego ogólnopolskiego NSZZ „Solidarność”. Światowe kalendarium prowadzi nas także do Filadelfii, gdzie podpisano Konstytucję Stanów Zjednoczonych, i na scenę Eda Sullivana, gdzie Jim Morrison odmówił zmiany tekstu „Light My Fire”. Muzycznie świętujemy 103. urodziny Hanka Williamsa, a sportowo patrzymy dziś na Londyn: Lech Poznań zaczyna Ligę Europy przeciwko Crystal Palace. W Tomaszowie Mazowieckim odbędą się natomiast obchody rocznicy sowieckiej agresji i Światowego Dnia Sybiraka. Data dodania artykułu: 17.09.2026 06:04
17 września. 87 lat od agresji ZSRR na Polskę. Powstaje „Solidarność”, The Doors buntują się w telewizji, a Tomaszów pamięta Sybiraków
André Rieu i jego Orkiestra Johanna Straussa – Niech żyje Maastricht! Letni Koncert 2026

André Rieu i jego Orkiestra Johanna Straussa – Niech żyje Maastricht! Letni Koncert 2026

Nowy show Króla Walca w HeliosieZapraszamy na wyjątkowy pokaz koncertowy André Rieu i jego Orkiestry Johanna Straussa pod tytułem „Niech żyje Maastricht! Letni Koncert 2026”. Wydarzenie będzie dostępne we wszystkich kinach Helios.Muzyczne widowisko na wielkim ekranieTo propozycja dla miłośników muzyki, koncertowych emocji i widowiskowej oprawy. Publiczność może spodziewać się letniego koncertu pełnego elegancji, orkiestralnego brzmienia i atmosfery charakterystycznej dla występów André Rieu.Seanse rozpoczynają się od 21 sierpnia 2026 roku. Szczegóły repertuaru i godzin pokazów mogą różnić się w zależności od kina.w Helios na ScenieW ramach Helios na Scenie we wtorek i środę, 15 i 16 września oraz w niedzielę 20 września w kinie Helios Tomaszów odbędą się retransmisje jubileuszowego koncertu „André Rieu. Niech żyje Maastricht!”. To już 20. letni koncert Maestra i jego Orkiestry Johanna Straussa. W programie znajdą się walce i marsze Johanna Straussa, utwory musicalowe i filmowe oraz liczne uwielbiane przeboje.„Jestem niezwykle podekscytowany tym jubileuszem. W lipcu tego roku po raz 20. zagram nasz letni koncert w Maastricht – mówi André Rieu. – Mam nadzieję, że wyjątkowa atmosfera Vrijthof, najstarszego placu w Holandii, znów poruszy serca i dusze wszystkich widzów. To fantastyczne, że ten koncert będzie można zobaczyć również w kinach na całym świecie, w tym w Polsce, i to już jesienią. Jestem przekonany, że ucieszy on Was tak samo, jak mnie i moją orkiestrę. Niech żyje Maastricht!”. Bilety dostępne są na stronie: www.helios.pl, a także w kasach kin i aplikacji mobilnej. Kupując je wcześniej, widzowie mogą wybrać najlepsze miejsca, a także zaoszczędzić w ramach unikalnej oferty „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz”. Data rozpoczęcia wydarzenia: 15.09.2026
Kino Konesera: Wrong Girls

Kino Konesera: Wrong Girls

Pokaz w cyklu Kino KoneseraZapraszamy na seans filmu Wrong Girls w ramach cyklu Kino Konesera. To propozycja dla widzów ceniących ambitniejsze kino i starannie wyselekcjonowany repertuar.Film wyreżyserował Dylan Meyer, a w obsadzie występują Kristen Stewart i Alia Shawkat. Produkcja pochodzi z USA, trwa 99 minut i została zaplanowana na 21 września 2026. Frankie (Kristen Stewart) jest uosobieniem chaosu, a Molly (Alia Shawkat) to kulinarny talent. Razem tworzą duet, który kompletnie nie radzi sobie z dorosłością, a tym bardziej z… regularnym płaceniem czynszu. Kiedy Frankie przypadkiem zgarnia na imprezie tajemniczą walizkę z eksperymentalną substancją, życie przyjaciółek zalicza totalny plot twist. Dziewczyny piją fluorescencyjne shoty i niespodziewanie zyskują zdolność telepatii. Od teraz nie tylko porozumiewają się bez słów, ale słyszą też myśli swoich kotów! To jednak dopiero początek ich tripu. Tropem walizki rusza ekipa duńskich gangsterów, która nie cofnie się przed niczym, by odzyskać swój towar. Szalone zwroty akcji, absurdalne pomysły bohaterek i wszechobecny kalifornijski vibe – „Wrong Girls” to odklejona komedia, w której absolutnie wszystko może się wydarzyć. Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 21.09.2026

Polecane

Ludowa, Starowiejska, Nagórzycka. Miasto pokazało pełny projekt planu, a teraz zaczyna się walka o szczegóły

Ludowa, Starowiejska, Nagórzycka. Miasto pokazało pełny projekt planu, a teraz zaczyna się walka o szczegóły

To już nie jest tylko ogłoszenie o wyłożeniu dokumentów. W piątek, 18 września, Urząd Miasta Tomaszowa Mazowieckiego opublikował pełny pakiet projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla dużego obszaru między ulicami Ludową, Starowiejską, Nagórzycką a granicą miasta. Od poniedziałku mieszkańcy będą mogli formalnie zapoznawać się z projektem, a później składać uwagi. Szczególnie interesujący jest wątek ul. Starowiejskiej. Kilka miesięcy temu radny Piotr Kucharski wnosił tam o pas drogowy szerokości nawet 12 metrów i uregulowanie własności gruntów. Miasto odpowiadało wówczas, że wstępnie widzi potrzebę pasa o szerokości 11 metrów. Teraz przyszedł moment, kiedy można sprawdzić, jakie rozwiązanie ostatecznie trafiło do projektu. Data dodania artykułu: Wczoraj, 22:45
MBA z pieniędzy KFS. Był wniosek o 100 procent kosztów. Ile rzeczywiście zapłacono? 180 lat od objawienia w La Salette. Orędzie łez, nawrócenia i pojednania Emerytura, dalsza praca i odprawy. Starostwo ma pokazać pełną chronologię dwóch byłych członkiń Zarządu Działka pod PET-CT ma warunki zabudowy? Odpowiedź potrzebna jeszcze przed sesją Dziś w kraju i na świecie. Pilecki idzie na ochotnika do Auschwitz, kobiety zdobywają głos, a Tomaszów gra jazzem Zabytki na jednym stole. Powiat rozmawiał z konserwatorem w Inowłodzu. O które obiekty chodzi? Dwa razy prowadzili, znów nie wygrali. Widzew remisuje z Wieczystą 2:2 Ludowa, Starowiejska, Nagórzycka. Miasto pokazało pełny projekt planu, a teraz zaczyna się walka o szczegóły Drugi etap prac na dachu starostwa zakończony. Powiat wydał ponad 770 tys. zł Za szybko na drogach powiatu. 61 przekroczeń prędkości w jeden dzień 22 września Tomaszów bez biletu. Ale nie każdy pojedzie MZK za darmo Las nie ma adresu. Tomaszowska policja ostrzega grzybiarzy przed weekendem
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ella Treść komentarza: Tak, dworzec to brama do miasta. Bryla dworca jest ladna, po remoncie generalnym bedzie jeszcze lepiej. Ciekawe, co bedzie w srodku, kto zajmie pomieszczenia. Źródło komentarza: Dworzec czeka na wykonawcę. PKP ponownie przesunęły termin ofert — teraz do 30 września Autor komentarza: Macher Treść komentarza: Oj, tak, wójt bardzo zły. A może to koło po prostu nie ma się czym chwalić? Przecież ten "królik po dworsku" wyglądał tak, że dziwie się, że ktoś w ogóle nie wstydził się go pokazać. Ale wiadomo jakie są takie konkursy i jak się w nich wygrywa. Źródło komentarza: Z Czerniewic na PGE Narodowy. „Czerniewicki królik po dworsku” powalczy o tytuł najlepszego dania w Polsce Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekaw czy są wiarygodne wynik w mieście Tomaszów Maz. a jakie w Powiecie bo Policji w tym mieście nie widać są jak lekarstwo na receptę którego nie ma o Straży Miejskiej nie wspomnę Ci to dopiero mają wszystko w dupie. Źródło komentarza: Dziś akcja „PRĘDKOŚĆ”. Wzmożone kontrole na drogach całego Łódzkiego Autor komentarza: geo Treść komentarza: Jeżeli ten remont będzie miał tak samo złą organizacje ruchu jak odcinek od Farbiarskiej do Al. Piłsudskiego gdzie projektant nie raczył sobie zobaczyć terenu tylko z netu skopiował wszystko co było złe i teraz nadal jest złe ba nawet bardzie złe jak było Źródło komentarza: Tylko 50 metrów, ale w newralgicznym miejscu. Powiat remontuje Legionów przy rondzie gen. Buka Autor komentarza: Tom Treść komentarza: Na osiedlu Farbiarska już niebawem zamieszka około tysiąca osób. Nowa droga w kierunku planowanej wielkiej Galerii Handlowej jest strzałem w dziesiątkę. Bez dobrego dojazdu nowa Galeria miałaby mniej klientów. I jeszcze jeden temat czy planowana jest zabudowa mieszkaniowa od strony Barlickiego w kierunku Wolborki. Ta część miasta zaczyna powoli żyć a miejsce jest bardzo atrakcyjne. Źródło komentarza: Tylko 50 metrów, ale w newralgicznym miejscu. Powiat remontuje Legionów przy rondzie gen. Buka Autor komentarza: B Treść komentarza: Nie jest. Nie znam Pana Radnego. Można się rozejść Źródło komentarza: Kostka radnego na powiatowej inwestycji. Jedna miara dla wszystkich?
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533DB

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533DB

Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisCzy łóżko rehabilitacyjne można otrzymać od nas niemal za darmo? Tak. Pomożemy załatwić wszelkie formalności  Na zdjęciu: Obudowa PB 533 DB w kolorze orzech, z dwoma wkładami PB 521 wraz z okrągłymi podstawami łóżka.Obudowa PB 533 DB wraz z wkładami PB 521, to nasza propozycja rozwiązania umożliwiającego korzystanie z łóżka przez oboje partnerów przy zachowaniu wszystkich jego istotnych funkcji. To jedyne w swoim rodzaju łóżko umożliwia stałe wsparcie i obecność opiekuna/partnera, co stanowi istotny czynnik w rekonwalescencji i opiece nad chorym.Więcej informacji Kolory standardowe: Kolory niestandardowe*:DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Indywidualne sterowanie leżami2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Podwójny system podnoszenia3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżkaOPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kółPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze330 kgMaksymalna waga użytkownika2 × 140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 165 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama