Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 10 czerwca 2026 16:30
Reklama
Reklama

Ponad 20 drogowych problemów na jednym posiedzeniu. Mieszkańcy chcą bezpieczniejszych ulic, przejść i porządku z parkowaniem

Miasto jest organizmem. Ulice są jego krwiobiegiem. Kiedy ruch płynie spokojnie — prawie go nie zauważamy. Ale wystarczy źle zaparkowany samochód, przejście bez odpowiedniej widoczności, za szybko jadący kierowca albo autobus, który nie może wykonać manewru na pętli, by ten organizm zaczął się dławić. Wtedy zwykła ulica staje się sceną napięcia. Nie tak dramatyczną jak w filmowym „Pojedynku na szosie” Stevena Spielberga, ale wystarczająco prawdziwą, by mieszkańcy zaczęli pisać pisma, petycje i interpelacje.

Na posiedzenie Komisji Ruchu Drogowego przy Staroście Tomaszowskim trafiły 22 sprawy dotyczące Tomaszowa Mazowieckiego, Smardzewic i Będkowa. To nie jest sucha lista znaków, progów, lusterek i zakazów. To mapa codziennych kłopotów: rodziców prowadzących dzieci do szkoły, pieszych czekających przy przejściu, seniorów walczących o bezpieczne dojście do sklepu, kierowców autobusów blokowanych przez źle zaparkowane auta i mieszkańców, którzy przy wyjeździe z posesji widzą mniej, niż powinni.

Bezpieczeństwo pieszych i dzieci. Najmocniej wybrzmiewają przejścia

Jednym z najważniejszych tematów posiedzenia będzie bezpieczeństwo pieszych. Do analizy trafiły m.in. sprawy dotyczące przejść dla pieszych na ul. Nowowiejskiej, Dąbrowskiej, Murarskiej i Polnej w Tomaszowie Mazowieckim oraz na ul. Głównej w Smardzewicach.

Przy ul. Nowowiejskiej, w rejonie stadionu miejskiego i posesji Nowowiejska 20, wnioskodawcy postulują montaż sygnalizacji świetlnej wzbudzanej przyciskiem oraz doświetlenie istniejącego przejścia. To miejsce, które w naturalny sposób gromadzi pieszych: mieszkańców okolicznych bloków, osoby idące w stronę obiektów sportowych, dzieci i młodzież. W takich punktach miasta pytanie nie brzmi wyłącznie: „czy jest przejście?”, ale: „czy kierowca odpowiednio wcześnie zobaczy człowieka na pasach?”.

Podobny ciężar ma sprawa ul. Dąbrowskiej przy ul. Malinowej, gdzie pojawił się wniosek o wyznaczenie przejścia dla pieszych. W materiałach wskazano, że z tego rejonu korzystają m.in. pacjenci, mieszkańcy okolicznych posesji i osoby dochodzące do punktów usługowych. Brak przejścia w miejscu, gdzie ludzie i tak przekraczają jezdnię, bywa jedną z tych miejskich fikcji, które wszyscy znają, ale dopiero komisja musi nazwać je problemem organizacji ruchu.

Na ul. Murarskiej analizowana ma być możliwość wyznaczenia przejścia przy posesji nr 13, w sąsiedztwie użytkowanego punktu sprzedaży gazu. Na ul. Polnej natomiast chodzi nie o nowe przejście, ale o przesunięcie już istniejącego, tak aby lepiej odpowiadało realnemu układowi dojść, widoczności i parkowania.

Najmocniej społecznie wybrzmiewa jednak Smardzewice. Do komisji trafiła petycja dotycząca przeprowadzenia audytu bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz poprawy bezpieczeństwa pieszych przy ul. Głównej, w rejonie szkoły podstawowej. Wnioskodawcy chcą m.in. sygnalizacji świetlnej wzbudzanej oraz systemu dyscyplinującego kierowców. Według materiałów petycję poparło ponad 1000 osób oraz lokalne instytucje.

To nie jest już pojedynczy głos mieszkańca. To sygnał społeczności, która mówi: przy szkole nie może być miejsca na przypadek. W dokumentach znalazła się również opinia Komendanta Powiatowego Policji w Tomaszowie Mazowieckim w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego w tym rejonie. Wskazano tam m.in. kwestie widoczności, zachowań kierowców, istniejącego oznakowania oraz możliwych rozwiązań infrastrukturalnych. I właśnie tu widać, jak skomplikowana bywa drogowa codzienność: mieszkańcy chcą rozwiązań natychmiastowych, a zarządcy dróg i komisja muszą brać pod uwagę przepisy, parametry drogi, ruch autobusów, pojazdy ciężarowe oraz dojazd służb ratunkowych.

Parkowanie, czyli lokalna wojna o metr asfaltu

Drugim wielkim tematem jest parkowanie. To słowo w lokalnych sprawach działa jak iskra. Bo parkowanie nigdy nie jest tylko parkowaniem. To spór o przestrzeń, widoczność, przejezdność, bezpieczeństwo i wygodę.

Na ul. Rolnej pojawił się problem samochodów parkujących w sposób utrudniający przejazd. Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przodownik” wskazuje, że parkujące pojazdy blokują ruch i zmuszają mieszkańców do manewrowania w ciasnej przestrzeni. Na ul. Polnej kwestia parkowania łączy się z lokalizacją przejścia dla pieszych. Na ul. Szerokiej komisja ma zająć się zmianą organizacji zatrzymywania między ul. Kwiatową a ul. Koplina. Tam problemem jest nie tylko wygoda kierowców, ale również widoczność i możliwość normalnego korzystania z pasa drogowego.

Osobną sprawą jest pl. Tadeusza Kościuszki, gdzie do analizy trafiła lokalizacja pasa postojowego dla taksówek. W centrum miasta każdy metr ma znaczenie. Taksówki muszą mieć gdzie stać, piesi muszą widzieć nadjeżdżające pojazdy, a ruch nie może zamieniać się w przypadkowy slalom między autami.

Na ul. Żwirki i Wigury pojawia się natomiast temat miejsc postojowych dla obsługi Niepublicznego Przedszkola „Promyczek”. To kolejny przykład konfliktu funkcji: dowóz dzieci, praca placówki, ruch mieszkańców, przejazd innych pojazdów. W takich miejscach emocje są szczególnie duże, bo dotyczą najmłodszych.

Najbardziej obrazowo problem parkowania widać jednak przy pętli autobusowej na ul. Modrzewskiego. W materiałach wskazano potrzebę uporządkowania organizacji ruchu tak, aby wyeliminować utrudnienia w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej. Już wcześniej komisja zwracała uwagę, że przestrzeń wokół tej pętli jest nieczytelna i wykorzystywana nie tylko przez autobusy, ale także jako parking. To sytuacja, w której autobus — symbol transportu publicznego — musi rywalizować z chaosem przypadkowego postoju.

Prędkość, progi, patrole. Mieszkańcy chcą, żeby było wolniej i spokojniej

W materiałach powraca też temat prędkości. Nie w formie wielkich haseł, ale konkretnych, lokalnych próśb: ograniczyć, spowolnić, skontrolować, uporządkować.

Na ul. Zgorzelickiej w Tomaszowie Mazowieckim wnioskodawcy chcą wprowadzenia ograniczenia prędkości do 20 km/h na odcinku od ul. Fabrycznej do ul. Piłsudskiego. W uzasadnieniu pojawia się obraz ulicy lokalnej, intensywnie wykorzystywanej przez mieszkańców, pieszych i kierowców. Szczególnie ważny jest tu kontekst dni targowych, kiedy w okolicy rośnie ruch pieszych i samochodów.

W Będkowie do komisji trafił wniosek dotyczący montażu dwóch progów zwalniających na ul. Ujazdowskiej. Mieszkańcy wskazują na kierowców jadących z nadmierną prędkością i potrzebę uspokojenia ruchu. To klasyczny lokalny dylemat: dla jednych próg zwalniający jest ratunkiem, dla innych uciążliwością, dla służb i zarządców drogi — rozwiązaniem, którego nie można stosować automatycznie.

W Smardzewicach pojawia się wniosek o zwiększenie patroli policyjnych na ul. Głównej przy skrzyżowaniu z ul. Zieloną. Jest też sprawa poprawy bezpieczeństwa na ul. Wodnej, gdzie wskazywano m.in. potrzebę analizy bezpieczeństwa, monitorowania prędkości i współpracy z policją oraz zarządcami dróg.

Coraz częściej mieszkańcy nie proszą o wielkie inwestycje, obwodnice i przebudowy za miliony. Proszą o coś bardziej podstawowego: żeby samochody jechały wolniej, żeby pieszy nie musiał czuć się intruzem, żeby dziecko mogło bezpiecznie dojść do szkoły, a rowerzysta nie był traktowany jak przeszkoda na jezdni.

Lustra, barierki, doświetlenie. Małe rzeczy, które mogą uratować zdrowie

Nie wszystkie sprawy są efektowne. Niektóre brzmią technicznie: lustro drogowe, barierki, doświetlenie przejścia, elementy odblaskowe. Ale właśnie z takich drobnych elementów składa się bezpieczeństwo.

Na ul. Ludowej i Starowiejskiej w Tomaszowie Mazowieckim do komisji trafił wniosek o montaż barierek z elementami odblaskowymi przy chodnikach na zakrętach. Wnioskodawcy wskazują na ograniczoną widoczność, zakręty i ryzyko dla pieszych. Barierka nie jest wielką inwestycją, ale w konkretnym miejscu może wyznaczyć granicę między chodnikiem a niebezpiecznym manewrem.

Lustra drogowe pojawiają się w kilku sprawach: na ul. Mazowieckiej, przy wylocie z drogi wewnętrznej ul. Inżynierskiej od strony ul. Biernackiego oraz przy ul. Szerokiej 7/11. W takich przypadkach chodzi o najprostsze pytanie: czy kierowca wyjeżdżający z posesji lub drogi wewnętrznej widzi to, co powinien widzieć? Jeśli nie, każdy wyjazd staje się loterią.

Podobnie jest z doświetleniem przejść. Dla pieszego różnica między „jestem widoczny” a „mam nadzieję, że mnie widzą” bywa różnicą fundamentalną. Szczególnie jesienią, zimą, wieczorem i przy złej pogodzie.

Quady na Parkowej, PCK i Nowy Port. Rekreacja kontra spokój mieszkańców

Osobny charakter ma sprawa ul. Parkowej, PCK i Nowy Port, gdzie komisja ma sprawdzić możliwość wprowadzenia oznakowania zakazującego ruchu quadów. To nie jest wyłącznie problem drogowy. To także konflikt o sposób korzystania z przestrzeni.

Dla jednych quad jest formą rekreacji. Dla innych — źródłem hałasu, niepokoju i realnego zagrożenia, szczególnie tam, gdzie pojawiają się piesi, rodziny z dziećmi, rowerzyści czy osoby odpoczywające w pobliżu terenów zielonych. W materiałach sprawa pojawia się jako interpelacja dotycząca bezpieczeństwa i komfortu mieszkańców. I dobrze pokazuje, że współczesna organizacja ruchu to już nie tylko samochody osobowe, autobusy i ciężarówki. To także nowe formy przemieszczania się, rekreacji i konfliktów sąsiedzkich.

Co dokładnie trafiło na komisję?

W porządku posiedzenia znalazły się 22 sprawy. Dotyczą one m.in. zakazu zatrzymywania się na ul. Majowej, sygnalizacji wzbudzanej i doświetlenia przejścia przy ul. Nowowiejskiej, progów zwalniających na ul. Ujazdowskiej w Będkowie, ograniczenia prędkości do 20 km/h na ul. Zgorzelickiej, nowych lub przesuwanych przejść dla pieszych na ul. Dąbrowskiej, Polnej i Murarskiej, barierek na ul. Ludowej i Starowiejskiej, problemu quadów na ul. Parkowej, PCK i Nowy Port, parkowania na ul. Rolnej, zmian na pl. Kościuszki, ul. Szerokiej, ul. Mazowieckiej, ul. Zagajnikowej, ul. Hubala, ul. Żwirki i Wigury, pętli przy ul. Modrzewskiego oraz bezpieczeństwa na ul. Wodnej i Głównej w Smardzewicach.

Lista jest długa, ale wspólny mianownik prosty: mieszkańcy chcą ulic bardziej czytelnych, spokojniejszych i bezpieczniejszych.

Prawo, procedury i cierpliwość mieszkańców

Warto pamiętać, że Komisja Ruchu Drogowego nie działa w próżni. Organizacja ruchu na drogach publicznych musi wynikać z zatwierdzonych rozwiązań, projektów organizacji ruchu i obowiązujących przepisów. Zarządcy dróg oraz organy zarządzające ruchem muszą brać pod uwagę Prawo o ruchu drogowym, ustawę o drogach publicznych oraz przepisy dotyczące znaków, sygnałów drogowych i urządzeń bezpieczeństwa ruchu.

To dlatego nie każdy postulat można zrealizować od razu. Próg zwalniający nie może pojawić się wszędzie, nawet jeśli mieszkańcy go chcą. Szczególnie problematyczne są drogi pełniące ważną funkcję komunikacyjną, wykorzystywane przez autobusy, pojazdy ciężarowe albo służby ratunkowe. Z drugiej strony procedury nie mogą być wygodną wymówką dla bezczynności. Jeśli mieszkańcy piszą petycje, zbierają podpisy i dokumentują zagrożenia, to znaczy, że problem nie jest teoretyczny.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców?

Bo bezpieczeństwo ruchu drogowego nie zaczyna się od wielkich statystyk. Zaczyna się od codziennego przejścia przez ulicę. Od wyjazdu z posesji. Od autobusu, który musi zawrócić na pętli. Od dziecka, które idzie do szkoły. Od seniora, który chce dojść do sklepu bez poczucia, że gra w ruletkę.

Posiedzenie komisji drogowej może wydawać się techniczne, urzędowe, schowane za numerami spraw i symbolami dróg: 4343E, 4328E, 116755E. Ale za tymi numerami są bardzo konkretne miejsca: Nowowiejska, Dąbrowska, Zgorzelicka, Szeroka, Mazowiecka, Zagajnikowa, Hubala, Żwirki i Wigury, Modrzewskiego, Wodna, Główna, pl. Kościuszki. To lokalna geografia codzienności.

Komisja ma się tymi sprawami zająć. Rozstrzygnięcia pokażą, które wnioski zostaną poparte, które wymagają dalszych analiz, a które napotkają bariery prawne, techniczne lub finansowe. Jedno jest pewne już dziś: mieszkańcy coraz uważniej patrzą na swoje ulice. I coraz częściej mówią, że bezpieczeństwo nie jest dodatkiem do miasta. Jest jego podstawową funkcją.

A Państwo? Czy w Waszej okolicy są miejsca, które powinny trafić pod obrady Komisji Ruchu Drogowego? Niebezpieczne przejście, źle zaparkowane auta, zbyt szybki ruch, brak  


Podziel się
Oceń

Komentarze

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

8 czerwca: Wawel, Chopin, Kora, Kubica i pytanie o pamięć, która nie daje się zamknąć w gablocie

Dziś jest poniedziałek, 8 czerwca, sto pięćdziesiąty dziewiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.16, zajdzie o godz. 20.53. Imieniny obchodzą: Jakub, Maria, Wilhelm i Seweryn. Data dodania artykułu: 08.06.2026 09:57
8 czerwca: Wawel, Chopin, Kora, Kubica i pytanie o pamięć, która nie daje się zamknąć w gablocie

7 czerwca: Jagiellończyk, powstanie śląskie, Papcio Chmiel, „Dzień świra” i fioletowy deszcz Prince’a

Dziś jest niedziela, 7 czerwca 2026 roku, sto pięćdziesiąty ósmy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.17, zajdzie o godz. 20.52. Imieniny obchodzą: Anna, Antoni, Jarosław, Jeremi, Lukrecja, Paweł i Piotr. Data dodania artykułu: 07.06.2026 10:20
7 czerwca: Jagiellończyk, powstanie śląskie, Papcio Chmiel, „Dzień świra” i fioletowy deszcz Prince’a

Czarnek w Łódzkiem: „Ideologia klimatyczna prowadzi do zubożenia Europy”. PiS zapowiada walkę z ETS i broni lasów

W Świętych Nowakach pod Skierniewicami PiS z Jarosławem Kaczyńskim i Przemysławem Czarnkiem wystąpił przeciw ETS, Zielonemu Ładowi i ograniczeniom w gospodarce leśnej. W centrum sporu znalazły się ceny energii, przyszłość przemysłu i dostęp do polskich lasów. Data dodania artykułu: 06.06.2026 21:34
Czarnek w Łódzkiem: „Ideologia klimatyczna prowadzi do zubożenia Europy”. PiS zapowiada walkę z ETS i broni lasów

6 czerwca: Dąbrowski, Orzeszkowa, D-Day, Beatlesi i mały Fiat, który zmotoryzował Polskę

Sobota, 6 czerwca, sto pięćdziesiąty siódmy dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.17, zajdzie o godz. 20.51. Imieniny obchodzą dziś m.in. Dominika, Maria, Paulina, Aleksander, Filip, Klaudiusz, Norbert i Wawrzyniec. Dzisiejsze kalendarium brzmi jak wielka, wielowątkowa symfonia: jest w nim generał zapisany w polskim hymnie, pisarka znad Niemna, huk alianckich barek w Normandii, sceniczny temperament Romana Wilhelmiego, dźwięk silnika Fiata 126p, elektroniczne pejzaże Tangerine Dream, pierwszy studyjny krok Beatlesów i jarociński wybuch Maanamu. Data dodania artykułu: 06.06.2026 09:33
6 czerwca: Dąbrowski, Orzeszkowa, D-Day, Beatlesi i mały Fiat, który zmotoryzował Polskę

5 czerwca: Kraków dostaje miejskie serce, ziemia drży pod Wawelem, Miłosz wraca do Polski, a Europa patrzy na Bałkany

Piątek, 5 czerwca 2026 roku. Sto pięćdziesiąty szósty dzień roku. Słońce wstało dziś o 4.18, zajdzie o 20.50. Imieniny obchodzą Bonifacy, Igor, Jakub, Ferdynand i Waleria. To dzień, w którym historia idzie przez Polskę szerokim traktem: od średniowiecznego Krakowa, przez wojny, okupację i powroty emigrantów, aż po współczesną Europę, która znowu spogląda ku Bałkanom jak na mapę pełną nierozwiązanych pytań. Data dodania artykułu: 05.06.2026 11:45
5 czerwca: Kraków dostaje miejskie serce, ziemia drży pod Wawelem, Miłosz wraca do Polski, a Europa patrzy na Bałkany
Kino Kobiet – Drugie życie

Kino Kobiet – Drugie życie

Wieczór filmowy dla kobietZapraszamy na specjalny seans z cyklu Kino Kobiet, podczas którego pokazany zostanie film Drugie życie. To propozycja dla miłośniczek kina obyczajowego i inspirujących historii o zmianie oraz nowym początku.Szczegóły wydarzeniaSeans odbędzie się 10 czerwca o godz. 18:00 w kinie sieci Helios. Na plakacie promowany jest film z Carmen Maurą w roli głównej, nagrodzony podczas festiwalu w Wenecji.„Drugie życie” w czerwcowym Kinie Kobiet w HeliosieHelios zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu Kino Kobiet. W środę, 10 czerwca na wielkich ekranach zagości ciepły i poruszający tytuł „Drugie życie”. To opowieść o trudnych doświadczeniach, które niespodziewanie przynoszą szansę na pozytywne zmiany – bez względu na wiek. Jak co miesiąc, seansom będą towarzyszyć konkursy z nagrodami!Bohaterką filmu jest María Ángeles – Hiszpanka mieszkająca od czterdziestu lat w marokańskim Tangerze. Znajdujący się tam rodzinny apartament jest dla kobiety miejscem pełnym ważnych wspomnień, jednak jej córka – bez jej wiedzy – postanawia go sprzedać. María Ángeles rozpoczyna wtedy walkę o zachowanie ukochanego domu i prawa do decydowania o sobie. To, co początkowo wydaje się bolesnym końcem pewnego etapu, niespodziewanie staje się dla niej nowym początkiem, którzy przynosi przyjaźnie, pomysł na biznes, a także płomienne uczucie. Główną rolę kreuje Carmen Maura, znana z dzieł Pedro Almodóvara, a sam film zdobył nagrodę publiczności na festiwalu w Wenecji.Cykl Kino Kobiet skupia się na prezentowaniu filmowych tytułów w wyjątkowej, siostrzanej atmosferze. To także przestrzeń do wspólnej zabawy i spotkań, gdyż wydarzeniom towarzyszą angażujące atrakcje, takie jak między innymi konkursy i warsztaty. Podczas każdego seansu obowiązuje również tematyczny dress code – tym razem będą to sportowe stylizacje inspirowane piłką nożną.Jedyne w swoim rodzaju połączenie filmowych emocji i dobrej zabawy – to właśnie Kino Kobiet! Zgodnie z hasłem „Wcześniej kupujesz, więcej zyskujesz” Helios zachęca do zakupu biletów we wcześniejszym terminie oraz do zapoznania się ze szczególnie korzystną ofertą dla grup. Szczegóły i bilety dostępne są na stronie: www.helios.pl.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.06.2026

Polecane

Ponad 20 drogowych problemów na jednym posiedzeniu. Mieszkańcy chcą bezpieczniejszych ulic, przejść i porządku z parkowaniem Dzień Otwarty w TCZ. Szpital pokaże, jak zmienia się dzięki środkom z KPO Lekarz rekordzista zarabia w tomaszowskim  szpitalu 1,5 miliona rocznie. 10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie Młoda zawodniczka ze Smardzewic podbiła mistrzostwa Polski w ratownictwie wodnym W Wąwale zagrają dla Amelki. Charytatywny turniej już w sobotę Medale, rekordy i obiecujące debiuty. Udany weekend lekkoatletów z Tomaszowa Przystań zagrała jak klub pod gołym niebem. Pierwsza Tomaszowska Noc DJ-ów już za nami Powiatowe Miodobranie w Żelechlinku połączyło tradycję, smak i wspólne świętowanie Słowiański Festiwal Smaków i Rękodzieła wraca do Tomaszowa Mazowieckiego XV Lubocheński Festiwal Masła. Muzyka, konkurs i regionalne smaki wracają do Lubochni Zdrowie nie lubi czekać. Affidea NU-MED Tomaszów Mazowiecki otwiera drzwi dla mieszkańców
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama