Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 13:42
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Ponad 20 drogowych problemów na jednym posiedzeniu. Mieszkańcy chcą bezpieczniejszych ulic, przejść i porządku z parkowaniem

Miasto jest organizmem. Ulice są jego krwiobiegiem. Kiedy ruch płynie spokojnie — prawie go nie zauważamy. Ale wystarczy źle zaparkowany samochód, przejście bez odpowiedniej widoczności, za szybko jadący kierowca albo autobus, który nie może wykonać manewru na pętli, by ten organizm zaczął się dławić. Wtedy zwykła ulica staje się sceną napięcia. Nie tak dramatyczną jak w filmowym „Pojedynku na szosie” Stevena Spielberga, ale wystarczająco prawdziwą, by mieszkańcy zaczęli pisać pisma, petycje i interpelacje.

Na posiedzenie Komisji Ruchu Drogowego przy Staroście Tomaszowskim trafiły 22 sprawy dotyczące Tomaszowa Mazowieckiego, Smardzewic i Będkowa. To nie jest sucha lista znaków, progów, lusterek i zakazów. To mapa codziennych kłopotów: rodziców prowadzących dzieci do szkoły, pieszych czekających przy przejściu, seniorów walczących o bezpieczne dojście do sklepu, kierowców autobusów blokowanych przez źle zaparkowane auta i mieszkańców, którzy przy wyjeździe z posesji widzą mniej, niż powinni.

Bezpieczeństwo pieszych i dzieci. Najmocniej wybrzmiewają przejścia

Jednym z najważniejszych tematów posiedzenia będzie bezpieczeństwo pieszych. Do analizy trafiły m.in. sprawy dotyczące przejść dla pieszych na ul. Nowowiejskiej, Dąbrowskiej, Murarskiej i Polnej w Tomaszowie Mazowieckim oraz na ul. Głównej w Smardzewicach.

Przy ul. Nowowiejskiej, w rejonie stadionu miejskiego i posesji Nowowiejska 20, wnioskodawcy postulują montaż sygnalizacji świetlnej wzbudzanej przyciskiem oraz doświetlenie istniejącego przejścia. To miejsce, które w naturalny sposób gromadzi pieszych: mieszkańców okolicznych bloków, osoby idące w stronę obiektów sportowych, dzieci i młodzież. W takich punktach miasta pytanie nie brzmi wyłącznie: „czy jest przejście?”, ale: „czy kierowca odpowiednio wcześnie zobaczy człowieka na pasach?”.

Podobny ciężar ma sprawa ul. Dąbrowskiej przy ul. Malinowej, gdzie pojawił się wniosek o wyznaczenie przejścia dla pieszych. W materiałach wskazano, że z tego rejonu korzystają m.in. pacjenci, mieszkańcy okolicznych posesji i osoby dochodzące do punktów usługowych. Brak przejścia w miejscu, gdzie ludzie i tak przekraczają jezdnię, bywa jedną z tych miejskich fikcji, które wszyscy znają, ale dopiero komisja musi nazwać je problemem organizacji ruchu.

Na ul. Murarskiej analizowana ma być możliwość wyznaczenia przejścia przy posesji nr 13, w sąsiedztwie użytkowanego punktu sprzedaży gazu. Na ul. Polnej natomiast chodzi nie o nowe przejście, ale o przesunięcie już istniejącego, tak aby lepiej odpowiadało realnemu układowi dojść, widoczności i parkowania.

Najmocniej społecznie wybrzmiewa jednak Smardzewice. Do komisji trafiła petycja dotycząca przeprowadzenia audytu bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz poprawy bezpieczeństwa pieszych przy ul. Głównej, w rejonie szkoły podstawowej. Wnioskodawcy chcą m.in. sygnalizacji świetlnej wzbudzanej oraz systemu dyscyplinującego kierowców. Według materiałów petycję poparło ponad 1000 osób oraz lokalne instytucje.

To nie jest już pojedynczy głos mieszkańca. To sygnał społeczności, która mówi: przy szkole nie może być miejsca na przypadek. W dokumentach znalazła się również opinia Komendanta Powiatowego Policji w Tomaszowie Mazowieckim w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego w tym rejonie. Wskazano tam m.in. kwestie widoczności, zachowań kierowców, istniejącego oznakowania oraz możliwych rozwiązań infrastrukturalnych. I właśnie tu widać, jak skomplikowana bywa drogowa codzienność: mieszkańcy chcą rozwiązań natychmiastowych, a zarządcy dróg i komisja muszą brać pod uwagę przepisy, parametry drogi, ruch autobusów, pojazdy ciężarowe oraz dojazd służb ratunkowych.

Parkowanie, czyli lokalna wojna o metr asfaltu

Drugim wielkim tematem jest parkowanie. To słowo w lokalnych sprawach działa jak iskra. Bo parkowanie nigdy nie jest tylko parkowaniem. To spór o przestrzeń, widoczność, przejezdność, bezpieczeństwo i wygodę.

Na ul. Rolnej pojawił się problem samochodów parkujących w sposób utrudniający przejazd. Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przodownik” wskazuje, że parkujące pojazdy blokują ruch i zmuszają mieszkańców do manewrowania w ciasnej przestrzeni. Na ul. Polnej kwestia parkowania łączy się z lokalizacją przejścia dla pieszych. Na ul. Szerokiej komisja ma zająć się zmianą organizacji zatrzymywania między ul. Kwiatową a ul. Koplina. Tam problemem jest nie tylko wygoda kierowców, ale również widoczność i możliwość normalnego korzystania z pasa drogowego.

Osobną sprawą jest pl. Tadeusza Kościuszki, gdzie do analizy trafiła lokalizacja pasa postojowego dla taksówek. W centrum miasta każdy metr ma znaczenie. Taksówki muszą mieć gdzie stać, piesi muszą widzieć nadjeżdżające pojazdy, a ruch nie może zamieniać się w przypadkowy slalom między autami.

Na ul. Żwirki i Wigury pojawia się natomiast temat miejsc postojowych dla obsługi Niepublicznego Przedszkola „Promyczek”. To kolejny przykład konfliktu funkcji: dowóz dzieci, praca placówki, ruch mieszkańców, przejazd innych pojazdów. W takich miejscach emocje są szczególnie duże, bo dotyczą najmłodszych.

Najbardziej obrazowo problem parkowania widać jednak przy pętli autobusowej na ul. Modrzewskiego. W materiałach wskazano potrzebę uporządkowania organizacji ruchu tak, aby wyeliminować utrudnienia w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej. Już wcześniej komisja zwracała uwagę, że przestrzeń wokół tej pętli jest nieczytelna i wykorzystywana nie tylko przez autobusy, ale także jako parking. To sytuacja, w której autobus — symbol transportu publicznego — musi rywalizować z chaosem przypadkowego postoju.

Prędkość, progi, patrole. Mieszkańcy chcą, żeby było wolniej i spokojniej

W materiałach powraca też temat prędkości. Nie w formie wielkich haseł, ale konkretnych, lokalnych próśb: ograniczyć, spowolnić, skontrolować, uporządkować.

Na ul. Zgorzelickiej w Tomaszowie Mazowieckim wnioskodawcy chcą wprowadzenia ograniczenia prędkości do 20 km/h na odcinku od ul. Fabrycznej do ul. Piłsudskiego. W uzasadnieniu pojawia się obraz ulicy lokalnej, intensywnie wykorzystywanej przez mieszkańców, pieszych i kierowców. Szczególnie ważny jest tu kontekst dni targowych, kiedy w okolicy rośnie ruch pieszych i samochodów.

W Będkowie do komisji trafił wniosek dotyczący montażu dwóch progów zwalniających na ul. Ujazdowskiej. Mieszkańcy wskazują na kierowców jadących z nadmierną prędkością i potrzebę uspokojenia ruchu. To klasyczny lokalny dylemat: dla jednych próg zwalniający jest ratunkiem, dla innych uciążliwością, dla służb i zarządców drogi — rozwiązaniem, którego nie można stosować automatycznie.

W Smardzewicach pojawia się wniosek o zwiększenie patroli policyjnych na ul. Głównej przy skrzyżowaniu z ul. Zieloną. Jest też sprawa poprawy bezpieczeństwa na ul. Wodnej, gdzie wskazywano m.in. potrzebę analizy bezpieczeństwa, monitorowania prędkości i współpracy z policją oraz zarządcami dróg.

Coraz częściej mieszkańcy nie proszą o wielkie inwestycje, obwodnice i przebudowy za miliony. Proszą o coś bardziej podstawowego: żeby samochody jechały wolniej, żeby pieszy nie musiał czuć się intruzem, żeby dziecko mogło bezpiecznie dojść do szkoły, a rowerzysta nie był traktowany jak przeszkoda na jezdni.

Lustra, barierki, doświetlenie. Małe rzeczy, które mogą uratować zdrowie

Nie wszystkie sprawy są efektowne. Niektóre brzmią technicznie: lustro drogowe, barierki, doświetlenie przejścia, elementy odblaskowe. Ale właśnie z takich drobnych elementów składa się bezpieczeństwo.

Na ul. Ludowej i Starowiejskiej w Tomaszowie Mazowieckim do komisji trafił wniosek o montaż barierek z elementami odblaskowymi przy chodnikach na zakrętach. Wnioskodawcy wskazują na ograniczoną widoczność, zakręty i ryzyko dla pieszych. Barierka nie jest wielką inwestycją, ale w konkretnym miejscu może wyznaczyć granicę między chodnikiem a niebezpiecznym manewrem.

Lustra drogowe pojawiają się w kilku sprawach: na ul. Mazowieckiej, przy wylocie z drogi wewnętrznej ul. Inżynierskiej od strony ul. Biernackiego oraz przy ul. Szerokiej 7/11. W takich przypadkach chodzi o najprostsze pytanie: czy kierowca wyjeżdżający z posesji lub drogi wewnętrznej widzi to, co powinien widzieć? Jeśli nie, każdy wyjazd staje się loterią.

Podobnie jest z doświetleniem przejść. Dla pieszego różnica między „jestem widoczny” a „mam nadzieję, że mnie widzą” bywa różnicą fundamentalną. Szczególnie jesienią, zimą, wieczorem i przy złej pogodzie.

Quady na Parkowej, PCK i Nowy Port. Rekreacja kontra spokój mieszkańców

Osobny charakter ma sprawa ul. Parkowej, PCK i Nowy Port, gdzie komisja ma sprawdzić możliwość wprowadzenia oznakowania zakazującego ruchu quadów. To nie jest wyłącznie problem drogowy. To także konflikt o sposób korzystania z przestrzeni.

Dla jednych quad jest formą rekreacji. Dla innych — źródłem hałasu, niepokoju i realnego zagrożenia, szczególnie tam, gdzie pojawiają się piesi, rodziny z dziećmi, rowerzyści czy osoby odpoczywające w pobliżu terenów zielonych. W materiałach sprawa pojawia się jako interpelacja dotycząca bezpieczeństwa i komfortu mieszkańców. I dobrze pokazuje, że współczesna organizacja ruchu to już nie tylko samochody osobowe, autobusy i ciężarówki. To także nowe formy przemieszczania się, rekreacji i konfliktów sąsiedzkich.

Co dokładnie trafiło na komisję?

W porządku posiedzenia znalazły się 22 sprawy. Dotyczą one m.in. zakazu zatrzymywania się na ul. Majowej, sygnalizacji wzbudzanej i doświetlenia przejścia przy ul. Nowowiejskiej, progów zwalniających na ul. Ujazdowskiej w Będkowie, ograniczenia prędkości do 20 km/h na ul. Zgorzelickiej, nowych lub przesuwanych przejść dla pieszych na ul. Dąbrowskiej, Polnej i Murarskiej, barierek na ul. Ludowej i Starowiejskiej, problemu quadów na ul. Parkowej, PCK i Nowy Port, parkowania na ul. Rolnej, zmian na pl. Kościuszki, ul. Szerokiej, ul. Mazowieckiej, ul. Zagajnikowej, ul. Hubala, ul. Żwirki i Wigury, pętli przy ul. Modrzewskiego oraz bezpieczeństwa na ul. Wodnej i Głównej w Smardzewicach.

Lista jest długa, ale wspólny mianownik prosty: mieszkańcy chcą ulic bardziej czytelnych, spokojniejszych i bezpieczniejszych.

Prawo, procedury i cierpliwość mieszkańców

Warto pamiętać, że Komisja Ruchu Drogowego nie działa w próżni. Organizacja ruchu na drogach publicznych musi wynikać z zatwierdzonych rozwiązań, projektów organizacji ruchu i obowiązujących przepisów. Zarządcy dróg oraz organy zarządzające ruchem muszą brać pod uwagę Prawo o ruchu drogowym, ustawę o drogach publicznych oraz przepisy dotyczące znaków, sygnałów drogowych i urządzeń bezpieczeństwa ruchu.

To dlatego nie każdy postulat można zrealizować od razu. Próg zwalniający nie może pojawić się wszędzie, nawet jeśli mieszkańcy go chcą. Szczególnie problematyczne są drogi pełniące ważną funkcję komunikacyjną, wykorzystywane przez autobusy, pojazdy ciężarowe albo służby ratunkowe. Z drugiej strony procedury nie mogą być wygodną wymówką dla bezczynności. Jeśli mieszkańcy piszą petycje, zbierają podpisy i dokumentują zagrożenia, to znaczy, że problem nie jest teoretyczny.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców?

Bo bezpieczeństwo ruchu drogowego nie zaczyna się od wielkich statystyk. Zaczyna się od codziennego przejścia przez ulicę. Od wyjazdu z posesji. Od autobusu, który musi zawrócić na pętli. Od dziecka, które idzie do szkoły. Od seniora, który chce dojść do sklepu bez poczucia, że gra w ruletkę.

Posiedzenie komisji drogowej może wydawać się techniczne, urzędowe, schowane za numerami spraw i symbolami dróg: 4343E, 4328E, 116755E. Ale za tymi numerami są bardzo konkretne miejsca: Nowowiejska, Dąbrowska, Zgorzelicka, Szeroka, Mazowiecka, Zagajnikowa, Hubala, Żwirki i Wigury, Modrzewskiego, Wodna, Główna, pl. Kościuszki. To lokalna geografia codzienności.

Komisja ma się tymi sprawami zająć. Rozstrzygnięcia pokażą, które wnioski zostaną poparte, które wymagają dalszych analiz, a które napotkają bariery prawne, techniczne lub finansowe. Jedno jest pewne już dziś: mieszkańcy coraz uważniej patrzą na swoje ulice. I coraz częściej mówią, że bezpieczeństwo nie jest dodatkiem do miasta. Jest jego podstawową funkcją.

A Państwo? Czy w Waszej okolicy są miejsca, które powinny trafić pod obrady Komisji Ruchu Drogowego? Niebezpieczne przejście, źle zaparkowane auta, zbyt szybki ruch, brak  


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa.

Ostatnia sesja Rady Powiatu to był wielogodzinny lincz na mnie i mojej rodzinie. Skandaliczne pomówienia, wygłaszane w tonie sensacyjnej narracji. Słyszeliście ile już firma mojej rodziny zarobiła na szpitalu? To Wam odpowiem… całe 0 zł. Twój Sklep Medyczny nie prowadzi żadnych interesów ze szpitalem. Dwa lata tropienia nas (przecież główna księgowa Socha sama mi przyznawała, że nic znaleźć nie mogła) i.. zero. Dostajemy pieniądze z powiatu? Nie. Pacjenci otrzymują środki z PEFRON. Sklep medyczny, w którym pracuje, zaciąga kredyty obrotowe, żeby móc na spokojnie czekać na środki od klientów, które trafiają do nich. Dzięki temu nie muszą tygodniami czekać np. na pieluchy. Okazuje się, że według radnych takich jak Kucharski, Goska i Mordaka – to źle. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 10:57 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
"Zabijcie ich wszystkich!"

"Zabijcie ich wszystkich!"

Wczoraj moją uwagę zwróciły dwa wpisy na FB dokonane przez tę samą osobę. Autor często komentuje lokalne wydarzenia, najczęściej takie związane z tomaszowskim szpitalem, bo sam jest jego pracownikiem. W pierwszym wpisie komentuje próby zastraszania go i obelgi pod adresem jego rodziny, w drugim pisze, że postanowił zaprzestać publikowania jakichkolwiek komentarzy. Co się takiego stało? Otóż dwa dni wcześniej „ośmielił się” pochwalić wypowiedź na temat sprzedaży szpitala, jaką miał w czasie sesji Rady Powiatu Tomaszowskiego Piotr Kagankiewicz. No i okazało się, że pochwała rzeczowej i profesjonalnej opinii wywołała furię radnych (jak się domyślam, Koalicji Obywatelskiej). Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:13 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Polityczny lincz. Czas odpowiedzieć na wszystkie kłamstwa. Bezpłatna grupa wsparcia dla pacjentów onkologicznych i ich rodzin "Zabijcie ich wszystkich!" Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Krypto Treść komentarza: Kiedy wreście skończą się te przetargi pisowskie nasz wójt przyjmuje do pracy wszystkich spadochroniarzy PIS i jest z tego bardzo dumny a jakie daje wynagrodzenia teraz mieszkańców Będkowa będzie leczył wójt z wicestarostą tomaszowski czy wójt Będkowa powiadomił o takiej sytuacji Narodowy Fundusz Zdrowiae Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama