Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 lipca 2026 07:19
Reklama
Reklama

7 czerwca: Jagiellończyk, powstanie śląskie, Papcio Chmiel, „Dzień świra” i fioletowy deszcz Prince’a

Dziś jest niedziela, 7 czerwca 2026 roku, sto pięćdziesiąty ósmy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.17, zajdzie o godz. 20.52. Imieniny obchodzą: Anna, Antoni, Jarosław, Jeremi, Lukrecja, Paweł i Piotr.

Są takie daty, które wyglądają jak stara szuflada w redakcyjnym archiwum. Otwieramy ją, a tam obok królewskiej pieczęci leży komiks z Tytusem, kartka z dramatycznym meldunkiem ze Śląska, bilet do kina na „Dzień świra”, płyta Prince’a i wspomnienie papieskiej mszy odprawionej w cieniu drutów Auschwitz-Birkenau. 7 czerwca nie jest więc tylko kolejnym dniem w kalendarzu. To dzień, w którym historia mówi kilkoma głosami naraz: państwowym, powstańczym, religijnym, filmowym i muzycznym.

Król, który budował potęgę Jagiellonów

534 lata temu, 7 czerwca 1492 roku, w Grodnie zmarł król Kazimierz IV Jagiellończyk. Panował długo: 45 lat w Koronie i 52 lata na Litwie. Był jednym z tych władców, którzy nie tylko zasiadali na tronie, ale rzeczywiście przesuwali granice politycznej wyobraźni Europy Środkowej.

To za jego czasów Polska wyszła zwycięsko z wojny trzynastoletniej z zakonem krzyżackim, zakończonej II pokojem toruńskim w 1466 roku. Do Korony wróciło Pomorze Gdańskie, ziemia chełmińska i Warmia, a państwo zakonne stało się lennem Polski. Kazimierz IV nie był królem z marmurowego pomnika, lecz graczem cierpliwym, konsekwentnym i świadomym, że polityka czasem przypomina partię szachów, w której najważniejszy ruch wykonuje się po wielu latach.

Dla Tomaszowa Mazowieckiego i naszego regionu to także przypomnienie, że historia państwa nie zaczyna się w Warszawie ani nie kończy w podręcznikach. Łódzkie, położone między dawnymi centrami Królestwa Polskiego, przez wieki było częścią tej samej opowieści o państwowości, granicach, handlu i drogach, którymi wędrowali ludzie, towary, idee oraz władza.

Śląsk, który upomniał się o swoje miejsce

105 lat temu, 7 czerwca 1921 roku, na wniosek Komisji Międzysojuszniczej przerwano walki III powstania śląskiego i ustalono linię demarkacyjną. To był moment, w którym karabiny milkły, ale polityczny spór o przyszłość Górnego Śląska trwał nadal.

III powstanie śląskie było jednym z najważniejszych zrywów w walce o granice odrodzonej Rzeczypospolitej. Nie miało romantycznej aury samotnego gestu, jak z płócien Grottgera. Było raczej twardą, robotniczą, plebiscytową i dyplomatyczną walką o kopalnie, huty, miasta, domy, język i przynależność. Z dzisiejszej perspektywy warto pamiętać, że powstania śląskie były nie tylko walką militarną, ale także zderzeniem prawa międzynarodowego, decyzji mocarstw i lokalnej determinacji.

W tle działały przepisy i mechanizmy wynikające z porządku wersalskiego po I wojnie światowej. O przyszłości regionu miały rozstrzygać plebiscyt i decyzje aliantów, ale rzeczywistość — jak często w historii — okazała się bardziej skomplikowana niż zapis traktatu.

Papcio Chmiel i komiks, który nauczył Polaków śmiać się inteligentnie

103 lata temu, 7 czerwca 1923 roku, w Warszawie urodził się Henryk Jerzy Chmielewski, czyli Papcio Chmiel, autor kultowych komiksów o przygodach Tytusa, Romka i A’Tomka.

Jego bohaterowie byli czymś więcej niż zabawną trójką z papieru. Tytus de Zoo, uczłowieczany przez Romka i A’Tomka, stał się jedną z najważniejszych postaci polskiej popkultury. Papcio Chmiel stworzył świat, w którym absurd miał sens, edukacja nie bolała, a wyobraźnia wygrywała z szarzyzną. W PRL-u, gdzie oficjalny język często brzmiał jak źle nastrojony megafon, komiks Chmielewskiego był kolorowym wentylem bezpieczeństwa.

Dla wielu pokoleń to właśnie Tytus był pierwszym przewodnikiem po historii, technice, kosmosie, wojsku, teatrze i świecie dorosłych. Trochę jak polski kuzyn Asteriksa, tylko bardziej swojski, mniej galijski, za to z niepowtarzalnym humorem znad Wisły.

Cat-Mackiewicz, emigracja i polityka bez łatwych odpowiedzi

72 lata temu, 7 czerwca 1954 roku, Stanisław Cat-Mackiewicz został premierem rządu emigracyjnego. Publicysta, pisarz, konserwatysta, człowiek ostrych sądów i jeszcze ostrzejszego pióra, należał do tych postaci, które trudno zamknąć w jednej politycznej szufladzie.

Rząd emigracyjny po II wojnie światowej był symbolem ciągłości państwa polskiego, ale także dramatycznym świadectwem epoki, w której mapa Europy została narysowana ponad głowami narodów. Londyn przechowywał legalistyczną pamięć II Rzeczypospolitej, podczas gdy w kraju instalował się system podporządkowany Moskwie.

Cat-Mackiewicz pozostawił po sobie nie tylko polityczny życiorys, ale także literaturę polityczną wysokiej próby. Jego pisanie bywało jak szabla: błyskotliwe, celne, czasem niebezpieczne nawet dla tego, kto ją trzymał.

Jan Paweł II w Auschwitz-Birkenau: modlitwa w miejscu, gdzie zawiodły słowa

47 lat temu, 7 czerwca 1979 roku, podczas pierwszej pielgrzymki do Polski papież Jan Paweł II odwiedził Kalwarię Zebrzydowską i Wadowice, a na terenie dawnego niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau odprawił mszę świętą.

To był jeden z najbardziej przejmujących momentów tamtej pielgrzymki. Auschwitz-Birkenau nie jest zwykłym miejscem pamięci. To rana w historii Europy, dowód na to, jak daleko może zejść człowiek, gdy państwo, ideologia i pogarda dla bliźniego tworzą wspólny mechanizm śmierci.

Jan Paweł II mówił tam w przestrzeni, w której każde słowo musiało ważyć więcej niż zwykle. W tym miejscu spotkały się pamięć Żydów, Polaków, Romów, jeńców sowieckich i przedstawicieli wielu narodów zamordowanych przez niemiecki nazizm. Dla Polski pielgrzymka z 1979 roku stała się także duchowym preludium do narodzin Solidarności. Jak w dobrze skomponowanej symfonii, pierwszy temat pojawił się wcześniej, a jego pełne brzmienie przyszło dopiero po czasie.

Warszawskie metro: od umowy z Moskwą do codzienności wielkiego miasta

44 lata temu, 7 czerwca 1982 roku, podpisano polsko-radziecką umowę o współpracy przy budowie warszawskiego metra.

Metro w Warszawie ma długą historię marzeń, projektów i opóźnień. Już przed wojną myślano o podziemnej kolei, ale dopiero druga połowa XX wieku przyniosła decyzje organizacyjne i techniczne. Umowa z 1982 roku wpisywała się w realia polityczne PRL-u i zależności od Związku Radzieckiego, ale sama potrzeba budowy metra wynikała z bardzo praktycznego problemu: stolica rosła, a komunikacja naziemna nie mogła w nieskończoność dźwigać wszystkiego na swoich barkach.

Dziś metro jest dla warszawiaków oczywistością, jak kawa w poniedziałek rano. Ale każda oczywistość ma kiedyś swój pierwszy podpis, pierwszą łopatę i pierwszą kłótnię o koszty.

„Dzień świra”: narodowy monolog wewnętrzny

24 lata temu, 7 czerwca 2002 roku, odbyła się premiera filmu „Dzień świra” w reżyserii Marka Koterskiego.

Są filmy, które się ogląda, i są filmy, które człowiek rozpoznaje w sobie z niepokojącą dokładnością. „Dzień świra” należy do tej drugiej kategorii. Adaś Miauczyński, grany przez Marka Kondrata, stał się figurą polskiej frustracji, neurozy, niespełnienia i codziennego rozpadania się świata na drobiazgi.

Koterski stworzył tragikomedię, która śmieszy, ale śmiechem trochę gorzkim. To nie jest komedia do popcornu. To raczej filmowe lustro, w którym odbija się blokowisko, szkoła, samotność, hałas za ścianą, niespełnione ambicje i język, który zamiast porozumienia często staje się narzędziem rozpaczy.

Nieprzypadkowo wiele cytatów z filmu weszło do codziennego języka. „Dzień świra” jest jak polski blues miejski: rytmiczny, powtarzalny, śmieszny i smutny jednocześnie.

Wybory europejskie 2009: niska frekwencja i polityczny obraz epoki

17 lat temu, 7 czerwca 2009 roku, w Polsce odbyły się wybory do Parlamentu Europejskiego. Platforma Obywatelska zdobyła 25 mandatów, Prawo i Sprawiedliwość 15, koalicja SLD-UP 7, a PSL 3. Frekwencja wyniosła zaledwie 24,53 proc.

To wynik, który do dziś przypomina, że europejska polityka długo była w Polsce traktowana jak odległy teatr, w którym aktorzy mówią ważne kwestie, ale publiczność nie zawsze czuje, że to spektakl także o niej. Tymczasem Parlament Europejski współdecyduje o sprawach, które później wracają do samorządów, firm, rolników, organizacji społecznych i zwykłych mieszkańców — również w takich miejscach jak Tomaszów Mazowiecki.

Kościół Wszystkich Świętych jako Dom Życia

9 lat temu, 7 czerwca 2017 roku, warszawski Kościół Wszystkich Świętych został uhonorowany tytułem „House of Life” przyznawanym przez Międzynarodową Fundację Raoula Wallenberga. W czasie II wojny światowej świątynia znalazła się na terenie getta warszawskiego. Ówczesny proboszcz, ks. Marceli Godlewski, udzielał Żydom schronienia przed Niemcami i zorganizował jadłodajnię wydającą około 100 posiłków dziennie.

Ta historia ma szczególną siłę, bo pokazuje dramatyczną przemianę człowieka. Ks. Godlewski przed wojną bywał kojarzony z poglądami antyżydowskimi, ale w godzinie próby stanął po stronie ratowania życia. Historia nie zawsze jest czarno-biała. Czasem najważniejsze moralne zdanie człowiek pisze dopiero wtedy, gdy płonie świat.

Dziś w kraju: Święto Dziękczynienia w Warszawie

W Warszawie odbędzie się dziś XIX Święto Dziękczynienia pod hasłem „Dziękujemy za świadectwo wiary”. Główne uroczystości zaplanowano w Świątyni Opatrzności Bożej. Obchody rozpoczną się procesją z relikwiami bł. Bolesławy Lament, w 35. rocznicę jej beatyfikacji, oraz bł. Józefa Stanka, męczennika II wojny światowej.

Procesja wyruszy z Placu Marszałka Józefa Piłsudskiego i przejdzie Traktem Królewskim do Świątyni Opatrzności Bożej. Relikwie zostaną uroczyście wniesione podczas mszy świętej o godz. 12. Liturgii z udziałem członków Episkopatu Polski będzie przewodniczył abp Tadeusz Wojda SAC.

W całym kraju prowadzona będzie także zbiórka do puszek na rzecz budowy Świątyni Opatrzności Bożej. Sama idea świątyni sięga czasów Sejmu Czteroletniego, który po uchwaleniu Konstytucji 3 Maja chciał wznieść narodowe wotum wdzięczności. To jeden z tych projektów, w których historia religijna, państwowa i symboliczna splatają się jak trzy nici jednej tkaniny.

Dziś za granicą: napięty świat od Bliskiego Wschodu po Kaukaz

Na świecie uwaga skupia się m.in. na Bliskim Wschodzie. Mija 100. dzień wojny USA i Izraela z Iranem. Od 8 kwietnia obowiązuje chwiejny rozejm, ale rozmowy o trwałym pokoju utknęły w martwym punkcie. Równolegle trwa konflikt w Libanie, gdzie Izrael walczy ze wspieranym przez Iran Hezbollahem. Te konflikty układają się w niebezpieczną regionalną układankę, w której każdy ruch może uruchomić kolejne domino.

Papież Leon XIV kontynuuje wizytę w Hiszpanii. W Madrycie odprawia mszę na Plaza de Cibeles z okazji uroczystości Bożego Ciała, a po południu spotka się z augustianami oraz przedstawicielami świata kultury, sztuki, gospodarki i sportu.

W Armenii odbywają się wybory parlamentarne, postrzegane jako test prozachodniego kursu premiera Nikola Paszyniana. Stawką jest nie tylko układ sił w parlamencie, ale także kierunek państwa po utracie Górskiego Karabachu: bliżej Zachodu czy z powrotem w stronę Moskwy.

W Kosowie trwają kolejne wybory parlamentarne, trzecie w ciągu półtora roku. Powodem jest przedłużający się kryzys polityczny i brak porozumienia wokół wyboru następcy prezydentki Vjosy Osmani. Bałkany znów przypominają, że demokracja bez zdolności do kompromisu może zamienić się w polityczny labirynt bez wyjścia.

Na Cyprze spotkają się ministrowie obrony państw Unii Europejskiej. Rozmowy mają dotyczyć współpracy obronnej, rozwoju europejskiego przemysłu zbrojeniowego oraz dalszego wsparcia dla Ukrainy.

Kalendarium muzyczne: od Toma Jonesa do Prince’a

7 czerwca 1940 roku w Pontypridd niedaleko Cardiff urodził się Tom Jones, właściwie Thomas Woodward. Głos miał taki, jakby Elvis spotkał walijskiego górnika, a potem obaj weszli na scenę w świetle reflektorów. „It’s Not Unusual”, „Delilah”, „She’s a Lady” czy „The Green, Green Grass of Home” uczyniły go jednym z najbardziej rozpoznawalnych wokalistów brytyjskiej sceny. Po słabszych latach powrócił z albumem „Reload”, a singiel „Sexbomb” przypomniał, że show-biznes czasem lubi drugie akty.

W 1953 roku w Ostrawie urodził się Jaromir Nohavica, czeski bard, poeta codzienności, autor piosenek, które w Polsce śpiewali i tłumaczyli m.in. Andrzej Sikorowski, Krzysztof Daukszewicz, Artur Andrus, Wolna Grupa Bukowina i Edyta Geppert. Nohavica to ten typ artysty, który potrafi z prostego zdania zrobić balladę, a z lokalnej historii — uniwersalną przypowieść.

W 1958 roku urodził się Prince Rogers Nelson, czyli Prince — kompozytor, wokalista, multiinstrumentalista, siedmiokrotny laureat Grammy, zdobywca Oscara i Złotego Globu. „Purple Rain”, „When Doves Cry” i „I Would Die 4 U” to nie tylko przeboje. To fragmenty osobnego muzycznego wszechświata, w którym funk, rock, pop, soul i erotyczna teatralność tworzyły styl niemożliwy do podrobienia.

Prince pisał także dla innych. To spod jego ręki wyszła piosenka „Nothing Compares 2 U”, rozsławiona później przez Sinéad O’Connor. Zmarł w kwietniu 2016 roku w Paisley Park w Minnesocie, zostawiając po sobie katalog nagrań, który wciąż brzmi jak wiadomość z przyszłości.

W 1965 roku w Czeladzi urodził się Robert Janson, kompozytor, gitarzysta i producent, lider Varius Manx. „Zanim zrozumiesz”, „Orła cień”, „Ruchome piaski” czy „Małe szczęścia” to piosenki, które współtworzyły brzmienie polskiego radia lat 90. i późniejszych dekad.

W 1967 roku w Santa Monica urodził się Dave Navarro, gitarzysta Jane’s Addiction, znany także z występów w Red Hot Chili Peppers. Jego gitara wnosiła do rocka nerw, mrok i teatralny pazur.

W 1969 roku supergrupa Blind Faith zadebiutowała darmowym koncertem w londyńskim Hyde Parku. Eric Clapton, Ginger Baker, Rick Grech i Steve Winwood stworzyli projekt krótki, ale legendarny. Ich jedyny album przeszedł do historii także z powodu kontrowersyjnej okładki, którą wytwórnia szybko zastąpiła bezpieczniejszą wersją.

W 1975 roku album Eltona Johna „Captain Fantastic and the Brown Dirt Cowboys” zdobył pierwsze miejsce w USA. Był to album konceptualny, opowiadający o pierwszych latach kariery Eltona Johna i Berniego Taupina. Muzyczna autobiografia, zanim autobiografie stały się modnym dodatkiem do kariery.

W 1986 roku Madonna zdobyła szczyt amerykańskiej listy przebojów piosenką „Live to Tell”. To jeden z jej bardziej melancholijnych utworów, daleki od tanecznej powierzchowności, pokazujący artystkę bardziej filmową i dramatyczną.

W 1987 roku David Bowie zagrał koncert w Zachodnim Berlinie przed Reichstagiem. Nagłośnienie ustawiono tak, by muzyka docierała również za Mur Berliński. Bowie nie zburzył muru gitarą, ale jego głos był jednym z tych dźwięków, które zapowiadały pęknięcie betonu.

W 1990 roku urodziła się Iggy Azalea, australijska raperka, której singiel „Fancy” w 2014 roku dotarł na szczyt listy Billboard Hot 100.

W 1997 roku grupa Hanson rozpoczęła trzytygodniowe prowadzenie na brytyjskiej liście przebojów piosenką „MMMbop”. Utwór stał się globalnym popowym fenomenem, choć jego refren do dziś potrafi przykleić się do pamięci jak guma do podeszwy.

W 2002 roku Virgin Records zerwała kontrakt z Victorią Beckham po komercyjnym rozczarowaniu jej solowym debiutem. To przypomnienie, że nawet największa machina promocyjna nie zawsze zastąpi piosenkę, która naprawdę trafia do ludzi.

7 czerwca — data, która łączy majestat, bunt i popkulturę

Dzisiejsze kalendarium prowadzi nas od Jagiellonów przez Śląsk, Auschwitz, warszawskie metro i kino Koterskiego aż po Prince’a, Bowiego i Papcia Chmiela. To dość niezwykła podróż. Jakby ktoś w jednym kadrze połączył Matejkę, komiksowy dymek, filmową twarz Marka Kondrata i fioletowe światło sceny w Minneapolis.

Historia nie jest martwym katalogiem dat. Jest rozmową. Czasem mówi głosem króla, czasem powstańca, czasem księdza ratującego ludzi w getcie, czasem artysty, który jednym refrenem potrafi opisać epokę. I właśnie dlatego warto codziennie otwierać kalendarz nie jak terminarz obowiązków, ale jak książkę, która za każdym razem dopisuje nowy rozdział.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

Dziś jest wtorek, 21 lipca, dwieście drugi dzień 2026 roku. Do końca roku pozostały 163 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.38, a zajdzie o godz. 20.45. Imieniny obchodzą Andrzej, Benedykt, Daniel, Ignacy, Jan, Julia i Wiktor. Data dodania artykułu: 21.07.2026 09:18
Dziś w kraju i na świecie. 21 lipca – Hemingway, Armstrong i „The Wall” w Berlinie

CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Prezydent Karol Nawrocki pozostaje w lipcu liderem rankingu zaufania do polityków, ufa mu 55 proc. badanych - wynika z sondażu CBOS. Najwięcej - po 6 pkt proc. - stracili w tym miesiącu premier Donald Tusk i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Premierowi ufa 32 proc., prezydentowi stolicy - 34 proc. Data dodania artykułu: 20.07.2026 14:06
CBOS: Karol Nawrocki liderem rankingu zaufania; spadki Tuska i Trzaskowskiego

Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś jest poniedziałek, 201. dzień roku. Do jego końca pozostały 164 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.37, a zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Czesław, Czesława, Hieronim, Małgorzata, Leon, Leona, Ludwika i Remigiusz. Data dodania artykułu: 20.07.2026 08:13
Dziś w kraju i na świecie. Od „Mazurka Dąbrowskiego” po lądowanie człowieka na Księżycu

Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

Dziś jest niedziela, 19 lipca – dwusetny dzień 2026 roku. Do jego końca pozostało 165 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.35, a zajdzie o godz. 20.47. Imieniny obchodzą dziś Wincenty, Marcin, Teodor i Ambroży. Data dodania artykułu: 19.07.2026 14:15
Dziś w kraju i na świecie. Niedziela, 19 lipca

17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Piątek, 17 lipca, jest 198. dniem 2026 roku. Do jego końca pozostaje 167 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.33, a zajdzie o godz. 20.49. Imieniny obchodzą dziś: Aneta, Konstancja, Marcelina, Jadwiga, Andrzej, Bogdan, Feliks oraz Leon. Data dodania artykułu: 17.07.2026 11:22
17 lipca w historii. Od Brunona Jasieńskiego i Wojciecha Kilara po GPS, „Misia” i „Żółtą łódź podwodną”

Polecane

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi

Mariusz Węgrzynowski przez lata był przedstawiany jako nauczyciel i katecheta, osoba wierząca manifestująca przy każdej okazji swoje związki z Kościołem. Pielgrzymki służbowym autem do Częstochowy, comiesięczne zawierzenia i okrzyki na sesjach: ja Pana w kościele nie widuję. Jak by to bywanie na mszach świadczyć miało o jakości samorządowca. Dziś wiadomo, że były Starosta nie posiada ważnej misji kanonicznej, a więc kościelnego skierowania niezbędnego do nauczania religii. Czy do jej utraty przyczynił się śp. ksiądz Grad? Tak twierdzą inni katecheci z sanktuarium Św. Antoniego. Data dodania artykułu: Wczoraj, 07:30 Liczba komentarzy: 4 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Lechia Tomaszów zaprezentuje drużynę przed nowym sezonem. Spotkanie z kibicami w Parku Solidarność Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Dzień Samotnych 2026. 27 lipca przypomina o problemie, który widać także lokalnie Bezpłatne konsultacje o bonach rozwojowych w Tomaszowie Mazowieckim Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Remis na otwarcie. Widzew i Motor dali kibicom mecz pełen zwrotów akcji Tomaszów sprzed stu lat. Miasto, które budowało szkoły, mosty i własną przyszłość Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu Lechia zdała próbę generalną. Zielono-czerwoni pokonali Spartakusa Daleszyce „Ja nie zapomnę o tobie”. Światowy Dzień Dziadków i Osób Starszych Tragiczny wypadek na DK74. Nie żyje dwoje dzieci, pięć osób zostało rannych Zaginął Kacper Sapieszek. Policja i rodzina proszą o pomoc
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Więcej specjalistów spod ręki byłego starosty. Zresztą wójt też z jego stajni :) A jaki jest kuń każdy widzi ;) Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie wstawiam Ci minusa na czerwonym, bo jesteś dla mnie powietrzem. Nie stać Ciebie na nic więcej? Takiego bąka może puścić każdy głupek. Źródło komentarza: Wielki rozłam w PiS i małe wojny w Tomaszowie. Jedni budują mosty, inni potrzebują wrogów Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Ostatnie zdanie tego materiału powyżej brzmi: "Mieszkańcy Będkowa nie potrzebują kolejnej politycznej opowieści. Potrzebują lekarza." Jednak dobrze, że taka opowieść polityczna w odniesieniu tylko do jednej gminy została przedstawiona. Podobna, ale bardzo dużą i szeroka opowieść polityczna w dalszym ciągu jest przekazywana w ogólnopolskich, niezależnych mediach o Szpitalu Południowym w Warszawie i o tego typu zdarzeniach w innych częściach Polski. Takie opowieści, to jest świetna lekcja dla tzw. elektoratu wyborczego. Jest tylko jeden problem: czy ten elektorat wyborczy wyciągnie z tej lekcji jakiekolwiek wnioski. Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Masz rację. I w obrębie tylko tej rady powiatu nie trzeba długo szukać. Pierwszy z brzegu: święto...liwy Szczepan Goska, przyjaciel równie świeto...liwego , byłego katechety. Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Świetny tekst demaskujący obłudników. Może przyjrzeć się jeszcze innym wielce pobożnym... Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi Autor komentarza: Lojola Treść komentarza: Nie wojój z kościołem bo cię spalą na stosie Źródło komentarza: Mariusz Węgrzynowski bez ważnej misji kanonicznej. Kuria milczy o powodach decyzji, pytania o nauczanie religii bez odpowiedzi
Reklama
Reklama
Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Cena: 385000 PLN Na sprzedaż jasne, funkcjonalne mieszkanie w Tomaszowie Mazowieckim, położone przy spokojnej ulicy Smugowej. Lokal znajduje się na trzecim piętrze trzypiętrowego bloku z 2011 roku. To propozycja dla osób, które szukają ciszy, wygody i dobrej komunikacji z miastem, ale nie chcą rezygnować z bliskości sklepów, szkół, przedszkola czy terenów spacerowych.Mieszkanie ma 46,50 m² powierzchni i składa się z dwóch pokoi, oddzielnej kuchni, łazienki z WC oraz przedpokoju. Do lokalu przynależy duża komórka w piwnicy o powierzchni 11,99 m², co jest dużym atutem dla osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do przechowywania. W mieszkaniu znajduje się także balkon, a sam lokal jest dwustronny, dzięki czemu wnętrze jest dobrze doświetlone.Układ pomieszczeń jest praktyczny i wygodny. Pokoje mają powierzchnię 20,98 m² oraz 10,72 m², kuchnia 6,43 m², łazienka 3,90 m², a przedpokój 4,45 m². Na podłogach w pokojach położono deskę barlinecką, natomiast w kuchni, łazience i przedpokoju gres. W korytarzu i łazience zastosowano ogrzewanie podłogowe. Lokal jest w stanie do wprowadzenia i może zostać sprzedany jako w pełni umeblowany oraz wyposażony.Budynek znajduje się na zamkniętym i monitorowanym osiedlu, zaprojektowanym w sposób estetyczny i przyjazny mieszkańcom. Klatka schodowa jest czysta i dobrze utrzymana. Ogrzewanie pochodzi z sieci miejskiej, okna są PCV, a instalacje określono jako dobre. Czynsz administracyjny wynosi około 728 zł i obejmuje m.in. centralne ogrzewanie, śmieci, fundusz remontowy oraz zaliczki na ciepłą i zimną wodę. Opłaty według liczników dotyczą prądu i wody.Dodatkowym atutem jest możliwość zakupu miejsca postojowego w garażu podziemnym za 35 000 zł. To szczególnie ważne w przypadku osób, które cenią wygodę i bezpieczeństwo codziennego parkowania.Lokalizacja przy ul. Smugowej łączy spokój osiedla mieszkaniowego z dostępem do miejskiej infrastruktury. W pobliżu znajdują się markety, szkoły podstawowe, przedszkole, szpital, tereny zielone oraz trasy piesze i rowerowe. To miejsce dobre zarówno dla singla, pary, rodziny z dzieckiem, jak i inwestora szukającego mieszkania pod wynajem długoterminowy.Cena mieszkania wynosi 385 000 zł, czyli 8 279,57 zł/m². Oferta dostępna jest na wyłączność w biurze Nieruchomości Kawaciuk. (nieruchomosci-kawaciuk.pl)

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama