Nasz artykuł w skrócie
Kiedy najczęściej rezygnujemy z pasów? – Analiza niemal 130 tys. przejazdów wykazała, że kierowcy rzadziej zapinają pasy bezpieczeństwa na krótkich odcinkach, w nocy oraz podczas jazdy z większą prędkością.
Obowiązek ustawowy – Przepisy ruchu drogowego w Polsce nakładają bezwzględny nakaz korzystania z pasów bezpieczeństwa zarówno na kierujących, jak i na wszystkich pasażerów.
Pasy bezpieczeństwa są jednym z najprostszych elementów wyposażenia samochodu. Nie wymagają żadnej szczególnej wiedzy ani umiejętności. Wystarczy kilka sekund.
Mimo to część kierowców wciąż traktuje je jako coś, z czego można zrezygnować, jeśli podróż jest krótka albo droga wydaje się bezpieczna.
Naukowcy z University of Pennsylvania postanowili sprawdzić, kiedy najczęściej dochodzi do takich sytuacji. Przeanalizowali dane pochodzące od około tysiąca uczestników i niemal 130 tys. przejazdów samochodowych. Informacje pochodziły bezpośrednio z czujników zamontowanych w pojazdach.
Wyniki opisano we wrześniu 2026 roku.
Krótka droga? Właśnie wtedy pas częściej zostaje obok fotela
Ogółem pasy były zapięte podczas 84 proc. przejazdów. Znacznie ciekawsze okazuje się jednak to, co działo się po podzieleniu podróży ze względu na ich długość.
W przypadku krótkich przejazdów, do około 8 kilometrów, pasy zapinało 74 proc. kierowców. Przy dłuższych podróżach robiło to już 95 proc.
To właśnie tutaj pojawia się znane niemal każdemu kierowcy myślenie: „jadę tylko kawałek”.
Problem w tym, że wypadek nie pyta, czy ruszyliśmy w trasę do Gdańska, czy tylko po pieczywo do sklepu kilka ulic dalej.
Noc i większa prędkość nie pomagają
Badacze odkryli również, że na używanie pasów znacznie większy wpływ miały konkretne okoliczności podróży niż wiek, płeć czy miejsce zamieszkania kierowcy.
Wieczorem prawdopodobieństwo zapięcia pasa było o około 6 proc. niższe, a późną nocą – o około 13 proc.
Im szybciej poruszał się samochód, tym również częściej kierowca pozostawał niezapięty. Każde zwiększenie prędkości o około 16 km/h wiązało się w analizie ze spadkiem częstotliwości używania pasów o około 2 proc.
Powstaje więc dość ponury paradoks: pasa częściej brakuje właśnie wtedy, gdy samochód jedzie szybko i jest ciemno.
Badacze szacują, że około 30 proc. zachowań dotyczących zapinania pasów można było wyjaśnić sytuacją, w jakiej odbywała się podróż. Czynniki demograficzne odpowiadały za mniej niż 1 proc.
W Polsce obowiązek jest jednoznaczny
Na polskich drogach sprawa jest również jasno uregulowana.
Art. 39 ustawy Prawo o ruchu drogowym stanowi, że kierujący pojazdem samochodowym oraz osoba przewożona pojazdem wyposażonym w pasy bezpieczeństwa mają obowiązek korzystać z nich podczas jazdy. Ustawa przewiduje określone wyjątki, ale zasadą pozostaje obowiązek zapięcia pasa.
Dotyczy to nie tylko kierowcy czy osoby siedzącej na przednim fotelu. Pasażerowie na tylnej kanapie także nie powinni traktować pasa jako wyposażenia opcjonalnego.
Warto o tym pamiętać także dlatego, że współczesne urządzenia wykorzystywane przez policję potrafią rejestrować nie tylko przekroczenia prędkości. Kamery zintegrowane z laserowymi miernikami mogą ujawniać również jazdę bez pasów bezpieczeństwa.
Polskie drogi są bezpieczniejsze. Ale liczby nadal robią wrażenie
W 2025 roku na polskich drogach doszło do 20 925 wypadków. Zginęło w nich 1660 osób, a 24 590 zostało rannych.
W porównaniu z 2024 rokiem liczba zabitych zmniejszyła się aż o 12,4 proc. Policja wskazuje, że pod względem liczby ofiar śmiertelnych 2025 rok był najbezpieczniejszym w historii prowadzonych statystyk.
To dobra wiadomość, ale za każdą liczbą pozostaje człowiek. I właśnie dlatego drobne decyzje podejmowane przed ruszeniem samochodem mają znaczenie.
Nie „na trasę”. Na każdy przejazd
Autorzy amerykańskiego badania wskazują, że kampanie bezpieczeństwa mogą być skuteczniejsze, jeśli zamiast mówić wyłącznie do określonych grup kierowców, będą trafiały do nich w konkretnych sytuacjach.
Nie tylko: „młodzi kierowcy powinni zapinać pasy”.
Raczej: jedziesz nocą? Jedziesz szybciej? Masz do przejechania tylko kilka kilometrów? Tym bardziej zapnij pas.
Bo pas bezpieczeństwa nie jest wyposażeniem przeznaczonym na autostradę, wakacyjny wyjazd czy kilkusetkilometrową podróż.
Potrzebny może być również kilkaset metrów od domu.



Napisz komentarz
Komentarze