Nasz artykuł w skrócie
1370 – Zmarł Kazimierz Wielki, ostatni król Polski z dynastii Piastów.
1605 – Udaremniono spisek prochowy w Londynie, którego uczestnikiem był Guy Fawkes.
1916 – Niemcy i Austro-Węgry ogłosiły Akt 5 listopada, zapowiadając utworzenie Królestwa Polskiego.
1937 – Adolf Hitler przedstawił ekspansjonistyczne plany, utrwalone później w memorandum Hossbacha.
1956 – Brytyjskie i francuskie oddziały rozpoczęły desant podczas kryzysu sueskiego.
1984 – Bryan Adams wydał album „Reckless”, zawierający przeboje „Heaven”, „Run to You” i „Summer of '69”.
2026 – W Tomaszowie Mazowieckim zaplanowano otwarcie Szlaku Mazovii, przypominającego przemysłową historię miasta.
Piątek, 6 listopada 2026 roku. Kartka z kalendarza
Dzisiaj jest piątek, 6 listopada 2026 roku, czyli 310. dzień roku. Do końca 2026 roku pozostało 55 dni.
W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godziny 6.42, a zachodzi około 16.04. Dzień trwa 9 godzin i 22 minuty. Jesienne popołudnia stają się coraz krótsze, a do przesilenia zimowego pozostało jeszcze ponad sześć tygodni.
Imieniny obchodzą przede wszystkim Leonard, Feliks, Ziemowit i Trzebowit. W innych kalendarzach pojawiają się również Gabriela, Krystyna i Anita.
6 listopada obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Zapobiegania Wykorzystywaniu Środowiska Naturalnego w Czasie Wojen i Konfliktów Zbrojnych. Ustanowiło go Zgromadzenie Ogólne ONZ w 2001 roku. Organizacja przypomina, że wojna nie kończy się wraz z ustaniem ostrzału. Zatrute rzeki, skażona gleba, zniszczone lasy i niewybuchy pozostają zagrożeniem przez wiele lat, a niekiedy przez całe pokolenia.
Nieoficjalnie obchodzony jest także Dzień Saksofonu, związany z przypadającymi dzisiaj urodzinami Adolphe'a Saxa, wynalazcy instrumentu, który odegrał ogromną rolę w rozwoju jazzu i muzyki popularnej.
W Polsce 6 listopada nie jest świętem państwowym ani dniem ustawowo wolnym od pracy.
Kalendarium historyczne
809 lat temu (1217). Karta Lasów. Średniowieczna Anglia ogranicza władzę monarchy
6 listopada 1217 roku w Anglii wydano Kartę Lasów, znaną jako Charter of the Forest. Dokument powstał podczas małoletniości króla Henryka III, pod wpływem regenta Wilhelma Marshala i papieskiego legata Guala Bicchieriego. Towarzyszył ponownemu ogłoszeniu Wielkiej Karty Swobód, czyli słynnej Magna Carta. Jego zadaniem było ograniczenie surowych przepisów królewskiego prawa leśnego i przywrócenie części tradycyjnych uprawnień wolnym mieszkańcom królestwa.
W średniowiecznej Anglii królewskie lasy nie były po prostu obszarami porośniętymi drzewami. Stanowiły tereny objęte szczególnym reżimem prawnym, na których obowiązywały ograniczenia dotyczące polowań, wypasu zwierząt czy korzystania z naturalnych zasobów. Nawet ludzie mieszkający tam od pokoleń mogli popadać w konflikt z królewskimi urzędnikami. Karta Lasów ograniczała te nadużycia i potwierdzała część praw użytkowania gruntów.
Dokument bywa dzisiaj przywoływany w dyskusjach o dostępie do wspólnych zasobów, własności i granicach państwowej władzy. Nie należy traktować go jako średniowiecznej ustawy o ochronie środowiska w dzisiejszym znaczeniu. Był przede wszystkim instrumentem obrony praw mieszkańców przed arbitralnością monarchy. Przypomina jednak, że spory o las, ziemię i wodę od stuleci należą również do historii prawa i wolności obywatelskich.
166 lat temu (1860). Abraham Lincoln wygrywa wybory. Ameryka zmierza ku wojnie domowej
6 listopada 1860 roku Abraham Lincoln został wybrany szesnastym prezydentem Stanów Zjednoczonych. Kandydat Partii Republikańskiej zwyciężył w wyjątkowo podzielonym politycznie kraju. Jego przeciwnikami byli między innymi Stephen Douglas, John C. Breckinridge i John Bell. Lincoln wygrał w Kolegium Elektorów, choć w głosowaniu powszechnym uzyskał mniej niż połowę oddanych głosów. Decydujące znaczenie miał rozkład poparcia w północnych stanach.
Wybory odbywały się w atmosferze narastającego sporu o przyszłość niewolnictwa. Republikanie sprzeciwiali się jego rozszerzaniu na nowe terytoria, podczas gdy południowe elity polityczne i gospodarcze widziały w wyniku głosowania zagrożenie dla istniejącego systemu. Już w grudniu 1860 roku Karolina Południowa ogłosiła secesję. W następnych miesiącach dołączyły kolejne stany, a w kwietniu 1861 roku rozpoczęła się amerykańska wojna domowa.
Prezydentura Abrahama Lincolna stała się jednym z najważniejszych okresów w dziejach amerykańskiej demokracji. W 1863 roku ogłosił proklamację emancypacji dotyczącą osób zniewolonych na terenach objętych buntem, a w 1865 roku Kongres przyjął XIII poprawkę do konstytucji, znoszącą niewolnictwo. Lincoln nie doczekał końca całego procesu politycznego. Został zamordowany w kwietniu 1865 roku, kilka dni po kapitulacji głównych sił Konfederacji.
Nie wszystkie problemy rozwiązało jednak zwycięstwo Północy. Zniesienie niewolnictwa nie oznaczało natychmiastowego końca dyskryminacji rasowej. Ameryka musiała jeszcze przez kolejne stulecie walczyć o urzeczywistnienie praw obywatelskich, których podstawy wykuwały się w epoce Lincolna.
109 lat temu (1917). Bolszewicy ruszają po władzę. Początek rewolucji, która podzieliła świat
6 listopada 1917 roku, według obowiązującego dzisiaj kalendarza gregoriańskiego, bolszewicy rozpoczęli zbrojną operację przejmowania władzy w Piotrogrodzie. W Rosji używano wówczas kalendarza juliańskiego, dlatego wydarzenia te przeszły do historii jako rewolucja październikowa. W nocy z 6 na 7 listopada oddziały podporządkowane Komitetowi Wojskowo-Rewolucyjnemu zaczęły zajmować kluczowe punkty stolicy, w tym mosty, dworce i obiekty łączności
Rosja była wówczas krajem wyczerpanym pierwszą wojną światową, kryzysem gospodarczym i kolejnymi rewolucjami. W marcu 1917 roku abdykował car Mikołaj II, ale Rząd Tymczasowy nie potrafił zakończyć wojny ani rozwiązać kwestii ziemi i zaopatrzenia. Bolszewicy pod wodzą Włodzimierza Lenina wykorzystali niezadowolenie społeczne, obiecując pokój, ziemię i chleb.
Przejęcie kluczowych instytucji władzy doprowadziło do obalenia Rządu Tymczasowego i ustanowienia rządów bolszewickich. Przyszłość nie przyniosła jednak obiecywanego społecznego spokoju. Rosję ogarnęła wojna domowa, rozbudowano aparat terroru politycznego, a w 1922 roku utworzono Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Dla Polski konsekwencje tych wydarzeń były bezpośrednie. Rewolucja w Rosji zmieniła sytuację na wschodnim froncie pierwszej wojny światowej, a po odzyskaniu przez Polskę niepodległości jednym z największych zagrożeń stała się ekspansja bolszewicka. Kulminacją konfliktu była wojna polsko-bolszewicka 1919–1921, w której rozstrzygały się granice i polityczna przyszłość odrodzonego państwa.
Rewolucja październikowa na dziesięciolecia podzieliła świat ideologicznie, militarnie i gospodarczo. Z jej następstwami Europa Środkowo-Wschodnia mierzyła się aż do rozpadu ZSRR w 1991 roku.
91 lat temu (1935). Pierwszy lot Hawker Hurricane. Myśliwiec, który pomógł obronić Wielką Brytanię
6 listopada 1935 roku po raz pierwszy wzbił się w powietrze prototyp brytyjskiego myśliwca Hawker Hurricane. Samolot oznaczony numerem K5083 pilotował George Bulman, główny pilot doświadczalny firmy Hawker. Konstrukcję opracował zespół kierowany przez Sydney'a Camma. Maszyna stanowiła istotny krok w rozwoju brytyjskiego lotnictwa wojskowego, które przechodziło od dwupłatowców do nowoczesnych jednopłatowych samolotów myśliwskich.
Hurricane nie zdobył później takiej sławy jak elegancki Supermarine Spitfire, ale jego znaczenie podczas bitwy o Anglię w 1940 roku było ogromne. Charakteryzował się stosunkowo solidną konstrukcją, dobrymi właściwościami pilotażowymi i możliwością szybkich napraw. Brytyjskie dowództwo wykorzystywało go szczególnie skutecznie przeciwko niemieckim bombowcom.
Według historycznych danych producenta Hurricane odpowiadał za około 55 procent zwycięstw powietrznych RAF Fighter Command podczas bitwy o Anglię. Na samolotach tego typu latali również polscy piloci walczący w Royal Air Force. Były one między innymi pierwszym podstawowym wyposażeniem słynnego Dywizjonu 303 w kampanii 1940 roku.
Historia lotnictwa często zapamiętuje najbardziej efektowne konstrukcje. Hurricane przypomina, że o zwycięstwie decydują nie tylko osiągi pojedynczej maszyny, ale również możliwość jej masowej produkcji, utrzymania w gotowości bojowej i skutecznego wykorzystania przez pilotów.
87 lat temu (1939). Sonderaktion Krakau. Niemcy zastawiają pułapkę na polskich profesorów
6 listopada 1939 roku niemieckie władze okupacyjne przeprowadziły w Krakowie akcję znaną jako Sonderaktion Krakau. Była to jedna z najbardziej haniebnych operacji wymierzonych w polską inteligencję podczas drugiej wojny światowej. 183 pracowników naukowych Uniwersytetu Jagiellońskiego, Akademii Górniczej i Akademii Handlowej zostało podstępem zwabionych do Collegium Novum, a następnie aresztowanych przez funkcjonariuszy niemieckiego aparatu terroru.
Uczeni otrzymali zaproszenie na spotkanie dotyczące stosunku niemieckich władz do nauki i szkolnictwa wyższego. W sali wykładowej pojawił się oficer SS Bruno Müller, który zamiast rzeczowej rozmowy przedstawił oskarżenia pod adresem polskiej kadry akademickiej. Zgromadzonych zatrzymano, nie dając im rzeczywistej możliwości obrony ani wyjaśnienia sytuacji.
Aresztowanych przewożono następnie do miejsc odosobnienia i niemieckich obozów koncentracyjnych, przede wszystkim Sachsenhausen i Dachau. Starsi profesorowie, często cierpiący na przewlekłe choroby, trafiali do warunków, w których głód, zimno, przemoc i brak odpowiedniej opieki medycznej stanowiły bezpośrednie zagrożenie życia. Część zatrzymanych nie przeżyła niewoli.
Akcja nie była przypadkową decyzją kilku okupacyjnych urzędników. Stanowiła część szerszej polityki niszczenia polskich elit intelektualnych, przywódczych i opiniotwórczych. Niemcy doskonale rozumieli, że uniwersytety nie są wyłącznie miejscami przekazywania wiedzy. Są również ośrodkami pamięci narodowej, niezależnego myślenia i społecznej organizacji.
Właśnie dlatego atak na krakowskich profesorów miał znaczenie znacznie szersze niż represja wobec jednej grupy zawodowej. Był próbą pozbawienia społeczeństwa ludzi zdolnych do wychowywania kolejnych pokoleń i zachowywania ciągłości polskiej kultury.
87. rocznica Sonderaktion Krakau, przypadająca dzisiaj, przypomina szczególnie mocno o odpowiedzialności za język, którym opisujemy wojenne zbrodnie. Sprawcami byli funkcjonariusze niemieckiego państwa nazistowskiego, a ofiarami ludzie zatrzymani za to, kim byli i jaką rolę pełnili w polskim życiu naukowym. W Krakowie dzień ten pozostaje ważną datą pamięci akademickiej.
83 lata temu (1943). Armia Czerwona zajmuje Kijów. Koniec niemieckiej okupacji, ale nie koniec tragedii
6 listopada 1943 roku Armia Czerwona odzyskała kontrolę nad Kijowem, wypierając niemieckie wojska z okupowanej od września 1941 roku stolicy Ukrainy. Operację przeprowadziły siły 1. Frontu Ukraińskiego, dowodzonego przez Nikołaja Watutina. Sukces był częścią wielkiej ofensywy, która następowała po przełamaniu niemieckiej obrony nad Dnieprem.
Niemiecka okupacja pozostawiła w mieście i jego okolicach ogromne zniszczenia. Szczególnie tragicznym symbolem stał się Babi Jar, gdzie we wrześniu 1941 roku Niemcy zamordowali dziesiątki tysięcy kijowskich Żydów. W kolejnych latach miejsce to było również terenem egzekucji innych grup ludności.
Dla mieszkańców Kijowa wyparcie Niemców oznaczało koniec nazistowskiej okupacji. Nie oznaczało jednak uzyskania przez Ukrainę politycznej niepodległości. Miasto ponownie znalazło się pod władzą sowiecką, a Ukraina pozostała częścią ZSRR aż do 1991 roku.
Dzisiaj ta historia wymaga szczególnej precyzji. Wydarzenia z 1943 roku nie powinny być przedstawiane w oderwaniu od losu ludności cywilnej ani od późniejszego zniewolenia politycznego. Zakończenie jednej okupacji nie zawsze było początkiem pełnej wolności.
79 lat temu (1947). „Meet the Press” wchodzi na antenę. Telewizja zaczyna rozliczać polityków
6 listopada 1947 roku amerykańska telewizja NBC rozpoczęła emisję programu „Meet the Press”. Audycja, której współtwórczynią i pierwszą prowadzącą była Martha Rountree, przeniosła do telewizji formułę rozmowy politycznej z udziałem dziennikarzy zadających pytania przedstawicielom życia publicznego. Z czasem stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych formatów amerykańskiego dziennikarstwa politycznego.
Rok 1947 był momentem szczególnym. Telewizja dopiero zaczynała zdobywać znaczącą pozycję w amerykańskich domach, a debata publiczna nadal opierała się przede wszystkim na prasie i radiu. „Meet the Press” pokazał, że nowy środek przekazu może służyć nie tylko rozrywce czy odczytywaniu komunikatów, ale również konfrontowaniu polityków z pytaniami o ich decyzje.
Program z czasem gościł prezydentów, ministrów, kandydatów wyborczych i przywódców zagranicznych. Jego historia jest również opowieścią o przemianach dziennikarstwa: od formalnych, studyjnych rozmów po współczesne debaty prowadzone w warunkach błyskawicznego obiegu informacji.
Dla lokalnego dziennikarstwa wniosek pozostaje aktualny. Niezależnie od wielkości redakcji i technologii podstawowy obowiązek jest podobny: nie tylko przekazywać wypowiedzi ludzi władzy, ale przede wszystkim pytać, sprawdzać i domagać się odpowiedzi.
70 lat temu (1956). Eisenhower wygrywa wybory. Węgry walczą, Suez płonie
6 listopada 1956 roku Dwight D. Eisenhower został ponownie wybrany prezydentem Stanów Zjednoczonych. Pokonał kandydata Demokratów Adlaia Stevensona, odnosząc zdecydowane zwycięstwo. Wydarzenie przypadało na jeden z najbardziej dramatycznych tygodni zimnej wojny: Armia Radziecka tłumiła powstanie na Węgrzech, a Wielka Brytania, Francja i Izrael prowadziły operację wojskową przeciwko Egiptowi.
Eisenhower, były dowódca alianckich wojsk w Europie, miał opinię polityka doświadczonego w sprawach bezpieczeństwa. W kampanii podkreślano zakończenie wojny koreańskiej oraz potrzebę unikania bezpośredniego starcia supermocarstw. Amerykańskie władze nie zdecydowały się na militarną interwencję na Węgrzech, mimo dramatycznych apeli kierowanych przez powstańców.
Kryzys sueski ukazał z kolei zmianę układu sił w świecie zachodnim. Stany Zjednoczone sprzeciwiły się działaniom swoich europejskich sojuszników, nie chcąc dopuścić do dalszej eskalacji konfliktu. W ten sposób wyborczy listopad 1956 roku stał się momentem, w którym polityka wewnętrzna USA i najważniejsze kryzysy międzynarodowe niemal całkowicie się przenikały.
Dla Polaków szczególnie ważna była tragedia Węgier. Październikowe przemiany w Polsce budziły nadzieję na ograniczenie sowieckiej dominacji, ale los Budapesztu pokazał, jak wąskie były granice politycznej samodzielności państw bloku wschodniego.
64 lata temu (1962). ONZ potępia apartheid. Świat zaczyna organizować presję na RPA
6 listopada 1962 roku Zgromadzenie Ogólne ONZ przyjęło rezolucję nr 1761 dotyczącą polityki apartheidu w Republice Południowej Afryki. Dokument potępiał system rasowej segregacji i dyskryminacji, uznając go za sprzeczny z zasadami Karty Narodów Zjednoczonych. Przewidywał również utworzenie specjalnego komitetu monitorującego działania południowoafrykańskich władz.
Apartheid był systemem prawnego podporządkowania i segregacji większości mieszkańców kraju przez białą mniejszość rządzącą. Ograniczał swobodę przemieszczania się, prawa polityczne, możliwość zamieszkania w określonych miejscach i dostęp do wielu instytucji publicznych. Jego przeciwnicy byli represjonowani, więzieni, a niektórzy zmuszani do życia na emigracji.
Rezolucja z 1962 roku nie zlikwidowała apartheidu. Stanowiła jednak ważny etap tworzenia międzynarodowej presji dyplomatycznej, gospodarczej i moralnej. Z czasem do walki o zniesienie rasistowskiego systemu włączały się kolejne państwa, organizacje społeczne, środowiska akademickie i artyści.
Symboliczny finał tej walki nastąpił w latach dziewięćdziesiątych. Nelson Mandela, więziony przez 27 lat, został uwolniony w 1990 roku, a w 1994 roku odbyły się pierwsze powszechne, demokratyczne wybory w RPA. Mandela objął urząd prezydenta, stając się jednym z najważniejszych symboli pokojowego demontażu instytucjonalnej segregacji rasowej.
51 lat temu (1975). Zielony Marsz. Sahara Zachodnia staje się przedmiotem długotrwałego konfliktu
6 listopada 1975 roku rozpoczął się tak zwany Zielony Marsz, zorganizowany przez Maroko na terytorium Sahary Zachodniej, znajdujące się wówczas pod administracją Hiszpanii. W wydarzeniu uczestniczyły setki tysięcy ludzi, a jego politycznym celem było wzmocnienie marokańskich roszczeń terytorialnych. W tym samym dniu Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła rezolucję nr 380, odnoszącą się do sytuacji w regionie i wzywającą Maroko do wycofania uczestników marszu.
Spór rozgrywał się w okresie rozpadu europejskich imperiów kolonialnych. Hiszpania przygotowywała się do opuszczenia Sahary Zachodniej, natomiast Maroko uznawało ten obszar za część swojej historycznej przestrzeni państwowej. Jednocześnie saharyjski ruch niepodległościowy domagał się prawa ludności do samostanowienia.
Zielony Marsz był demonstracją politycznej mobilizacji, ale jego następstwa okazały się znacznie bardziej skomplikowane. Terytorium stało się przedmiotem długotrwałego konfliktu, obejmującego walki zbrojne, przesiedlenia i spory dyplomatyczne.
Historia Sahary Zachodniej przypomina, że proces dekolonizacji nie wszędzie prowadził bezpośrednio do powstania niepodległych państw. W wielu miejscach pozostawił nierozstrzygnięte kwestie granic, tożsamości i prawa narodów do decydowania o własnej przyszłości.
41 lat temu (1985). Dramat w Bogocie. Partyzanci zajmują Pałac Sprawiedliwości
6 listopada 1985 roku uzbrojeni członkowie kolumbijskiego ruchu partyzanckiego M-19 zajęli Pałac Sprawiedliwości w Bogocie. W budynku znajdowali się sędziowie, pracownicy sądów i inne osoby cywilne. Napastnicy wzięli zakładników, a wojsko i siły bezpieczeństwa rozpoczęły operację odzyskiwania kontroli nad obiektem. Walki trwały do następnego dnia i doprowadziły do śmierci około stu osób
Tragedia rozegrała się w samym centrum kolumbijskiej stolicy, niedaleko najważniejszych instytucji państwowych. Budynek stanął w płomieniach, a część archiwów sądowych uległa zniszczeniu. Wśród zabitych znaleźli się również sędziowie Sądu Najwyższego.
Przez następne dziesięciolecia wydarzenie pozostawało przedmiotem śledztw i sporów dotyczących zarówno odpowiedzialności partyzantów, jak i działań sił państwowych. Szczególną uwagę zwracano na przypadki osób, które opuściły budynek żywe, a następnie zaginęły.
Oblężenie Pałacu Sprawiedliwości stało się w Kolumbii symbolem dramatycznego spotkania przemocy politycznej, kryzysu instytucji i walki o prawdę. Przypomina również, że państwo, nawet odpowiadając na brutalny atak, pozostaje zobowiązane do przestrzegania prawa i ochrony życia cywilów.
27 lat temu (1999). Australia odrzuca republikę. Monarchia pozostaje częścią ustroju
6 listopada 1999 roku Australijczycy w referendum odrzucili propozycję przekształcenia państwa w republikę. Rozważano zastąpienie brytyjskiego monarchy i gubernatora generalnego prezydentem wybieranym większością dwóch trzecich członków australijskiego parlamentu. Projekt nie uzyskał wymaganego poparcia. Odrzucono również drugą propozycję, dotyczącą zmiany preambuły konstytucji
Debata nie sprowadzała się do prostego sporu pomiędzy zwolennikami monarchii a republikanami. Część przeciwników przedstawionego projektu także popierała ideę republiki, ale chciała, aby przyszły prezydent był wybierany bezpośrednio przez obywateli. Inni obawiali się naruszenia stabilnego systemu konstytucyjnego.
Wynik referendum pokazał, że nawet szeroko dyskutowana reforma ustrojowa może przegrać z powodu braku porozumienia co do jej szczegółów. Australia zachowała monarchiczną formę państwa w ramach odrębnego, suwerennego systemu konstytucyjnego.
Wydarzenie pozostaje interesującą lekcją demokracji. Sama idea zmiany nie wystarcza do przekonania wyborców. Równie ważne są sposób jej przeprowadzenia, projekt nowych instytucji i zaufanie do polityków proponujących reformę.
14 lat temu (2012). Barack Obama wygrywa drugą kadencję
6 listopada 2012 roku Barack Obama został ponownie wybrany prezydentem Stanów Zjednoczonych. Pokonał republikańskiego kandydata Mitta Romneya, zdobywając 332 głosy elektorskie, podczas gdy jego przeciwnik otrzymał 206. Wybory odbywały się w okresie powolnego wychodzenia amerykańskiej gospodarki z następstw światowego kryzysu finansowego.
Pierwsza kadencja Obamy przyniosła między innymi reformę systemu ubezpieczeń zdrowotnych, znaną jako Affordable Care Act, oraz działania mające stabilizować gospodarkę po recesji. W polityce zagranicznej ważnymi tematami pozostawały wojny na Bliskim Wschodzie, stosunki z Chinami i Rosją oraz walka z międzynarodowym terroryzmem.
Drugie zwycięstwo potwierdziło, że Obama zdołał utrzymać szeroką koalicję wyborczą obejmującą różne grupy społeczne i pokoleniowe. Nie oznaczało jednak zakończenia politycznych podziałów. Kolejne lata przyniosły dalszą polaryzację amerykańskiego społeczeństwa, która stała się jednym z najważniejszych problemów współczesnej polityki USA.
Urodzili się tego dnia
1814 – Adolphe Sax. Wynalazca, który dał jazzowi jeden z najważniejszych głosów
6 listopada 1814 roku urodził się Adolphe Sax, belgijski konstruktor instrumentów muzycznych. Jego najważniejszym wynalazkiem był saksofon, opatentowany w 1846 roku. Instrument, początkowo związany przede wszystkim z muzyką wojskową i orkiestralną, stał się później jednym z symboli jazzu, bluesa i muzyki popularnej.
1861 – James Naismith. Człowiek, który wymyślił koszykówkę
6 listopada 1861 roku urodził się James Naismith, kanadyjski nauczyciel wychowania fizycznego, twórca koszykówki. W 1891 roku w amerykańskim Springfield opracował zasady nowej gry, która miała umożliwić studentom aktywność ruchową w sali gimnastycznej podczas zimy. Trudno przypuszczać, by wyobrażał sobie wtedy światową popularność dyscypliny, której najważniejsze gwiazdy będą kiedyś zarabiały miliony dolarów.
1946 – Sally Field. Aktorka odważnych, nieoczywistych ról
6 listopada 1946 roku urodziła się Sally Field, amerykańska aktorka, dwukrotna laureatka Oscara. Najważniejsze nagrody zdobyła za filmy „Norma Rae” i „Miejsca w sercu”. Widzowie pamiętają ją również z „Forresta Gumpa” i „Pani Doubtfire”. Jej role często przedstawiały kobiety mierzące się z presją społeczną, rodzinnymi obowiązkami i trudnymi wyborami.
1948 – Glenn Frey. Jeden z architektów brzmienia Eagles
6 listopada 1948 roku urodził się Glenn Frey, amerykański gitarzysta, wokalista i kompozytor, współzałożyciel Eagles. Był współtwórcą takich przebojów jak „Take It Easy”, „Lyin' Eyes” i „New Kid in Town”. Łączył kalifornijski country rock z melodyjnym popem i rockiem stadionowym. Zmarł w styczniu 2016 roku, pozostawiając jedną z najważniejszych dyskografii amerykańskiego rocka lat siedemdziesiątych
1970 – Ethan Hawke. Od „Stowarzyszenia Umarłych Poetów” do kina Richarda Linklatera
6 listopada 1970 roku urodził się Ethan Hawke, amerykański aktor, reżyser i pisarz. Wielką popularność przyniosła mu rola w filmie „Stowarzyszenie Umarłych Poetów”, a później występy w trylogii „Przed wschodem słońca”, „Przed zachodem słońca” i „Przed północą”. Jego filmowe postacie często próbują zrozumieć, jak upływ czasu zmienia miłość, ambicje i nasze wyobrażenia o własnym życiu.
1988 – Emma Stone. Od musicalu do aktorskich eksperymentów
6 listopada 1988 roku urodziła się Emma Stone, amerykańska aktorka, laureatka dwóch Oscarów za role w „La La Land” i „Biednych istotach”. W jej filmografii znajdują się również „Służące”, „Birdman” i „Faworyta”. Stone łączy umiejętności komediowe z gotowością do podejmowania ról trudnych, niejednoznacznych i dalekich od tradycyjnego hollywoodzkiego wizerunku gwiazdy.
Odeszli tego dnia
1893 – Piotr Czajkowski. Śmierć kompozytora, którego muzyka potrafiła opowiadać o najgłębszych emocjach
6 listopada 1893 roku w Petersburgu zmarł Piotr Czajkowski, jeden z najwybitniejszych kompozytorów XIX wieku. Miał 53 lata. Według przyjmowanych ustaleń bezpośrednią przyczyną śmierci była cholera. Od jego odejścia mija dzisiaj 133 lata.
Zaledwie kilka dni wcześniej odbyło się prawykonanie jego VI Symfonii h-moll „Patetycznej”, jednego z najbardziej przejmujących dzieł muzyki romantycznej. Utwór kończy się nie triumfalnym finałem, lecz powolną, pełną rezygnacji muzyką. Późniejsza śmierć kompozytora sprawiła, że dzieło zaczęto interpretować niemal jak artystyczne pożegnanie.
Czajkowski pozostawił opery „Eugeniusz Oniegin” i „Dama pikowa”, balety „Jezioro łabędzie”, „Śpiąca królewna” i „Dziadek do orzechów”, koncerty, symfonie i muzykę kameralną. Jego twórczość łączyła rosyjską tradycję melodyczną z europejskim symfonizmem, a przede wszystkim niezwykłą zdolność wyrażania emocji.
Wokół okoliczności jego śmierci powstawały później rozmaite hipotezy, w tym sugestie o samobójstwie. Nie są one jednak rozstrzygnięte w sposób pozwalający zastąpić nimi tradycyjnie przyjmowane ustalenia dotyczące cholery. Pewne pozostaje znaczenie kompozytora, którego muzyka nadal porusza słuchaczy na całym świecie.
Tego dnia w muzyce
1814 – Adolphe Sax. Instrument, który zmienił jazz, rock i muzykę popularną
6 listopada 1814 roku urodził się Adolphe Sax, człowiek, bez którego współczesna muzyka brzmiałaby zupełnie inaczej. Urodzony w Dinant w dzisiejszej Belgii konstruktor instrumentów dętych poszukiwał brzmienia, które łączyłoby siłę instrumentów blaszanych z elastycznością i ekspresją instrumentów drewnianych. Efektem jego prac był saksofon, opatentowany w 1846 roku.
Instrument początkowo nie miał łatwej drogi do artystycznego uznania. Był wykorzystywany przede wszystkim w orkiestrach wojskowych, a jego konstrukcja budziła zainteresowanie, ale też opór części środowiska muzycznego. Dopiero w XX wieku saksofon znalazł przestrzeń, w której mógł w pełni ujawnić swój charakter: jazz.
Dzięki takim muzykom jak Coleman Hawkins, Lester Young, Charlie Parker, John Coltrane i Sonny Rollins stał się instrumentem zdolnym opowiadać o wszystkim – od radości i tanecznej energii po samotność, duchowe poszukiwania i rozpacz. Charakterystyczna barwa saksofonu zaczęła pojawiać się również w bluesie, rhythm and bluesie, soulu i rocku.
Bez tego instrumentu trudno wyobrazić sobie nagrania Cannonballa Adderleya, solówki Clarence'a Clemonsa w utworach Bruce'a Springsteena czy brzmienie saksofonu w takich przebojach jak „Baker Street” Gerry'ego Rafferty'ego.
Dzień Saksofonu jest obchodzony nieoficjalnie, ale jego data nie jest przypadkowa. Przypomina o człowieku, który stworzył nie tylko nowy instrument, lecz także otworzył muzykom drogę do całkowicie nowych sposobów wyrażania emocji.
1975 – Pierwszy koncert Sex Pistols. Punk wychodzi z londyńskiego podziemia
6 listopada 1975 roku w londyńskim St Martin's College of Art po raz pierwszy wystąpił zespół Sex Pistols. Wydarzenie, które z perspektywy czasu wygląda jak narodziny muzycznej rewolucji, początkowo było zaledwie występem młodej, prowokacyjnej grupy w środowisku artystycznym. W składzie znajdowali się John Lydon, Steve Jones, Paul Cook i Glen Matlock.
Brytyjski rock połowy lat siedemdziesiątych był niezwykle różnorodny. Z jednej strony dominowali muzyczni wirtuozi rocka progresywnego, z drugiej wielkie zespoły stadionowe, których koncerty stawały się coraz bardziej widowiskowe i kosztowne. Sex Pistols proponowali coś przeciwnego: krótkie, agresywne utwory, surowe brzmienie i ostentacyjne lekceważenie muzycznych konwenansów.
Nie chodziło jednak wyłącznie o dźwięki. Punk rodził się w Wielkiej Brytanii, która zmagała się z kryzysem gospodarczym, rosnącym bezrobociem i frustracją młodego pokolenia. John Lydon, występujący jako Johnny Rotten, stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy tego buntu.
Rok później grupa wydała singiel „Anarchy in the U.K.”, a w 1977 roku ukazał się album „Never Mind the Bollocks, Here's the Sex Pistols”. Płyta wywołała wielki skandal, ale równocześnie otworzyła drogę całej generacji zespołów. Bez Sex Pistols inaczej wyglądałaby historia The Clash, Buzzcocks, The Damned, a także wielu późniejszych grup postpunkowych i alternatywnych.
Z perspektywy pięćdziesięciu jeden lat można uznać, że znaczenie Sex Pistols nie polegało wyłącznie na tym, co zagrali. Równie ważne było przekonanie, które przekazali tysiącom młodych ludzi: aby założyć zespół, nie trzeba być akademickim wirtuozem ani dysponować kosztownym sprzętem. Trzeba mieć własny głos i odwagę, by go użyć.
1966 – Paul Gilbert. Sześćdziesiąte urodziny jednego z gitarowych wirtuozów
6 listopada 1966 roku urodził się Paul Gilbert, amerykański gitarzysta, kompozytor i pedagog, znany przede wszystkim z działalności w zespołach Racer X oraz Mr. Big. Dzisiaj obchodzi 60. urodziny.
Gilbert zdobył uznanie jako instrumentalista dysponujący niezwykłą szybkością, precyzją i muzyczną pomysłowością. W Racer X jego gra była bliska estetyce technicznego heavy metalu, pełnego błyskawicznych pasaży i rozbudowanych partii solowych. W Mr. Big znalazł natomiast przestrzeń do łączenia wirtuozerii z melodyjnym hard rockiem.
Ogromną popularność grupie przyniosła ballada „To Be with You”, która pokazała zupełnie inną stronę zespołu niż jego najbardziej gitarowe nagrania. Gilbert stał się również cenionym nauczycielem gry na gitarze, udowadniając, że technika jest najciekawsza wtedy, gdy służy kompozycji, a nie staje się celem samym w sobie.
W epoce, w której możliwości techniczne gitarzystów mogą wydawać się niemal nieograniczone, jego twórczość pozostaje przypomnieniem, że prawdziwie interesujące granie wymaga czegoś więcej niż szybkości: wyobraźni, poczucia rytmu i umiejętności opowiadania muzyką.
1990 – „Crazy World” Scorpions. Rockowa ballada w świecie bez żelaznej kurtyny
6 listopada 1990 roku ukazał się album „Crazy World” niemieckiego zespołu Scorpions. Płyta stała się jednym z największych sukcesów w historii grupy, a zarazem muzycznym dokumentem niezwykłej epoki. Europa właśnie zmieniała się na oczach milionów ludzi. Mur Berliński upadł rok wcześniej, kolejne państwa Europy Środkowo-Wschodniej wychodziły z komunizmu, a wieloletni podział kontynentu zaczął tracić polityczne podstawy.
W tym historycznym momencie zespół kierowany przez Klausa Meinego zaproponował album, który łączył klasyczny hard rock z bardziej melodyjnym, radiowym brzmieniem. Na płycie znalazły się między innymi „Tease Me Please Me”, „Don't Believe Her”, „Send Me an Angel” oraz „Wind of Change”.
To właśnie ostatni z tych utworów nadał albumowi szczególne znaczenie. Delikatny gwizd otwierający „Wind of Change”, spokojna gitara i melodyjny głos Meinego stworzyły balladę, która stała się jednym z nieoficjalnych hymnów przemian politycznych przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych.
Nie należy jednak sprowadzać całej płyty do jednego przeboju. „Crazy World” zachował charakterystyczne elementy twórczości Scorpions: mocne riffy Rudolfa Schenkera i Matthiasa Jabsa, ekspresyjną wokalistykę i umiejętność przechodzenia od rockowej agresji do lirycznych ballad.
Dla polskich słuchaczy album miał dodatkowe znaczenie emocjonalne. Ukazał się w czasie, gdy Polska budowała nowy system polityczny i gospodarczy. Wielu ludzi pamięta „Wind of Change” nie tylko jako piosenkę, lecz także jako dźwiękowy obraz epoki nadziei, niepewności i wielkich przemian.
36 lat po premierze „Crazy World” pozostaje jednym z najważniejszych albumów zespołu oraz przykładem płyty, której popularność została wzmocniona przez wyjątkowe okoliczności historyczne. Rzadko zdarza się, by rockowa ballada tak silnie zrosła się z pamięcią o zmianie całego politycznego porządku.
2020 – „DISCO” Kylie Minogue. Powrót na parkiet w roku izolacji
6 listopada 2020 roku ukazał się album „DISCO” Kylie Minogue, piętnaste studyjne wydawnictwo australijskiej wokalistki. Płyta powstała w czasie pandemii COVID-19, kiedy koncerty, kluby i festiwale niemal całkowicie zniknęły z życia publicznego. W tej szczególnej atmosferze Minogue zaproponowała muzykę taneczną, pełną energii, światła i nostalgii za parkietami, na których nie można było się spotykać.
Album stanowił wyraźny zwrot po wydanym w 2018 roku „Golden”, na którym artystka eksperymentowała z elementami country popu. Tym razem powróciła do estetyki disco, synth-popu i elektronicznej muzyki tanecznej, nawiązując do brzmień lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych.
Wśród najważniejszych utworów znalazły się „Say Something”, „Magic” i „Real Groove”. Kompozycje były melodyjne, starannie wyprodukowane i oparte na rytmach, które świadomie odwoływały się do złotej ery muzyki tanecznej.
„DISCO” zadebiutował na pierwszym miejscu brytyjskiej listy albumów. Dzięki temu Kylie Minogue została pierwszą kobietą, której albumy osiągały szczyt brytyjskiego zestawienia w pięciu kolejnych dekadach – od lat osiemdziesiątych do dwudziestych XXI wieku.
Sukces płyty pokazał, że muzyka popularna może spełniać również funkcję emocjonalnego schronienia. W czasie powszechnej izolacji, lęku i niepewności album oferował coś pozornie prostego, ale niezwykle potrzebnego: kilka godzin radości, rytmu i przypomnienie świata, w którym ludzie znów będą mogli spotykać się na koncertach.
Tego dnia w sporcie
157 lat temu (1869). Pierwszy akademicki mecz futbolowy w USA
6 listopada 1869 roku drużyna Rutgers College pokonała Princeton, występujący wówczas jako College of New Jersey, wynikiem 6:4. Mecz rozegrany w New Brunswick uchodzi za początek historii amerykańskiego futbolu akademickiego. Warto jednak podkreślić, że obowiązujące wtedy przepisy znacznie bardziej przypominały piłkę nożną niż współczesny futbol amerykański.
Każda z drużyn wystawiła po 25 zawodników, a celem było skierowanie piłki do bramki przeciwnika. Nie stosowano jeszcze systemu przyłożeń, charakterystycznego dla późniejszego futbolu amerykańskiego. Z czasem dyscyplina ewoluowała, przejmując rozwiązania z rugby i tworząc własne, coraz bardziej złożone zasady.
Dziś amerykański futbol akademicki jest ogromnym zjawiskiem sportowym i gospodarczym. Mecze największych uczelni gromadzą dziesiątki tysięcy widzów na stadionach i miliony przed ekranami. Wszystko zaczęło się jednak od studenckiej rywalizacji, która w 1869 roku wyglądała zupełnie inaczej niż współczesne widowiska NFL.
4 lata temu (2022). Maraton nowojorski. Zwycięstwa Evansa Chebeta i Sharon Lokedi
6 listopada 2022 roku kenijscy biegacze Evans Chebet i Sharon Lokedi wygrali maraton nowojorski, jeden z najważniejszych biegów ulicznych świata. Chebet zwyciężył w rywalizacji mężczyzn z czasem 2:08:41, natomiast Lokedi triumfowała wśród kobiet, uzyskując 2:23:23.
Sukces Chebeta potwierdził jego pozycję wśród najlepszych maratończyków świata. W tym samym roku wygrał również maraton bostoński, należący do najbardziej wymagających biegów ulicznych. Lokedi osiągnęła natomiast wyjątkowy rezultat podczas swojego debiutu na dystansie maratońskim.
Maraton nowojorski jest znany z trudnej trasy, mostów, podbiegów i atmosfery tworzonej przez tysiące kibiców. Nie jest trasą przeznaczoną przede wszystkim do bicia rekordów świata, ale stanowi znakomity sprawdzian odporności fizycznej i taktycznej dojrzałości zawodników.
Zwycięstwa z 2022 roku przypominają, że maraton nie zawsze wygrywa ten, kto od początku biegnie najszybciej. Często decydują umiejętność gospodarowania siłami, właściwy moment ataku i opanowanie w ostatnich kilometrach.
Sport dziś – piątek, 6 listopada 2026 roku
Lechia Tomaszów Mazowiecki rozegra dzisiaj kolejny mecz piłkarskiej III ligi. O godzinie 19.00 tomaszowianie mają zmierzyć się na wyjeździe z Wartą Sieradz w spotkaniu 16. kolejki. To ważny mecz dla obu drużyn, które walczą o ligowe punkty i poprawę swojej sytuacji w tabeli.
Już jutro rozpoczną się natomiast zawody Pucharu Polski PGE w łyżwiarstwie szybkim w tomaszowskiej Arenie Lodowej. Rywalizację zaplanowano na 7–8 listopada, a sobotnie starty rozpoczną się o godzinie 10.00. W programie znajdują się sprinty, biegi długie oraz sobotnie biegi masowe kobiet i mężczyzn. Kibice mogą obserwować zawody z trybun bez opłat.
To kolejna okazja, by przekonać się, jak ważnym ośrodkiem polskiego łyżwiarstwa szybkiego stał się Tomaszów Mazowiecki. Arena Lodowa regularnie gości najlepszych zawodników kraju, a dla młodych sportowców jest miejscem, w którym mogą obserwować mistrzów i rozwijać własne ambicje.
Tomaszów Mazowiecki – lokalny ślad historii
6 listopada 2026. Teatr Jaracza w MCK Tkacz. Opowieść o neuroróżnorodności
Dzisiejszy dzień w Tomaszowie Mazowieckim przyniesie wydarzenie, które z powodzeniem może stać się punktem wyjścia do szerszej dyskusji społecznej. 6 listopada 2026 roku w Miejskim Centrum Kultury Tkacz przy ulicy Niebrowskiej 50 zostanie wystawiony spektakl „Teraz, zaraz, naraz”, przygotowany przez Teatr im. Stefana Jaracza w ramach projektu „Wspólna scena”.
Przedstawienie porusza temat ADHD, neuroróżnorodności i społecznych oczekiwań. Jest opowieścią o świecie, w którym wysoko ceni się skupienie, porządek, efektywność i umiejętność dostosowania się do obowiązujących norm. Każdy, kto myśli, odczuwa lub funkcjonuje inaczej, może spotkać się z niezrozumieniem, a niekiedy również z presją, aby ukrywać swoją odmienność.
Spektakl dotyka szczególnie interesującego problemu: granicy między pomocą a kontrolą. Kiedy wsparcie drugiego człowieka staje się rzeczywistym wyrazem troski, a kiedy przeradza się w próbę podporządkowania go naszym wyobrażeniom? Jak odróżnić akceptację od oczekiwania, że wszyscy będą zachowywać się według jednego wzorca?
To pytania ważne nie tylko dla rodziców, nauczycieli czy terapeutów. Dotyczą również relacji zawodowych, edukacji, samorządowej polityki społecznej i codziennego życia.
Spektakl przeznaczony jest dla widzów powyżej 15. roku życia. Bilety kosztują 30 złotych. Organizatorzy informują również o zastosowaniu efektów stroboskopowych, co może mieć znaczenie dla osób szczególnie wrażliwych na bodźce świetlne.
W mieście, w którym dyskusje o edukacji, zdrowiu psychicznym i dostępności wsparcia stają się coraz ważniejsze, przedstawienie może być czymś więcej niż wydarzeniem kulturalnym. Dobra sztuka nie musi przecież podawać gotowych odpowiedzi. Czasami jej najważniejszą rolą jest postawienie pytań, których wcześniej nie mieliśmy odwagi zadać.
Dzień Bezpiecznego Ruchu Drogowego w Przedszkolu nr 7
W piątek, 6 listopada, w godzinach 11.00–13.00 na terenie Przedszkola nr 7 przy ulicy Jałowcowej 6 odbędzie się Dzień Bezpiecznego Ruchu Drogowego. W programie zaplanowano pokazy, symulacje, miniwarsztaty i zajęcia edukacyjne przeznaczone dla dzieci, rodziców oraz seniorów. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny.
Takie inicjatywy mają znaczenie wykraczające poza jednorazową imprezę. Bezpieczeństwo na drogach zaczyna się od nawyków, które kształtujemy przez lata. Dziecko uczące się zasad przechodzenia przez jezdnię potrzebuje nie tylko wiedzy, ale również dobrego przykładu dorosłych.
Warto przy tym pamiętać, że szczególnie narażonymi uczestnikami ruchu pozostają piesi, rowerzyści, dzieci i osoby starsze. Edukacja powinna więc obejmować całe rodziny, a nie wyłącznie najmłodszych.
Kolejowa zamknięta od dzisiaj. Remont przejazdu i objazdy przez Ciebłowice
6 listopada 2026 roku rozpoczyna się remont przejazdu kolejowo-drogowego na ulicy Kolejowej w Tomaszowie Mazowieckim. Jak poinformował Urząd Miasta w komunikacie z 4 listopada, utrudnienia potrwają do 9 listopada. Przejazd kategorii C na skrzyżowaniu linii kolejowej nr 22 z drogą gminną nr 116626E zostanie całkowicie wyłączony z ruchu ogólnego.
Dla kierowców wyznaczono objazd prowadzący między innymi przez ulice Radomską, Gminną i Hubala, a następnie przez Ciebłowice Duże i Ciebłowice Małe, z powrotem w kierunku Tomaszowa.
Remont przejazdu kolejowego to temat, w którym historia infrastruktury spotyka się z jej współczesnym znaczeniem. Tory i drogi od dziesięcioleci kształtują komunikacyjny krajobraz miasta, ale ich bezpieczne funkcjonowanie wymaga regularnych prac technicznych. Dla mieszkańców najważniejsze pozostaje jednak praktyczne pytanie: jak dotrzeć do pracy, szkoły i domu bez niepotrzebnych opóźnień.
W czasie obowiązywania zamknięcia warto korzystać z wyznaczonych objazdów i uwzględnić możliwość wydłużenia podróży, szczególnie w godzinach największego natężenia ruchu.
Tomaszów przed weekendem łyżwiarskich emocji
7 i 8 listopada Arena Lodowa znów będzie miejscem rywalizacji najlepszych polskich panczenistów. Dzisiaj trwają ostatnie przygotowania do Pucharu Polski PGE, który rozpocznie się w sobotę o godzinie 10.00.
Tomaszów Mazowiecki jest szczególnym punktem na mapie polskiego łyżwiarstwa szybkiego. Historia tej dyscypliny w mieście sięga czasów znacznie wcześniejszych niż budowa nowoczesnej hali. Kolejne pokolenia zawodników i trenerów tworzyły tradycję, której współczesnym symbolem pozostaje Arena Lodowa.
Sportowe obiekty są ważne, ale ich prawdziwa wartość ujawnia się dopiero wtedy, gdy korzystają z nich ludzie. Zawody takie jak Puchar Polski pozwalają mieszkańcom obserwować rywalizację na wysokim poziomie, a młodym zawodnikom dają kontakt z profesjonalnym sportem.
Dla kibiców to również okazja do docenienia wysiłku, który na co dzień pozostaje niewidoczny. Za każdym startem na lodzie stoją miesiące treningów, powtarzanych ćwiczeń, wyrzeczeń i pracy nad szczegółami, które w wyścigu potrafią zdecydować o setnych częściach sekundy.
6 listopada jest datą, w której wyjątkowo mocno spotykają się różne oblicza ludzkiej historii. Wybór Abrahama Lincolna otwierał drogę do wielkiej politycznej konfrontacji o przyszłość Stanów Zjednoczonych. Rewolucja bolszewicka zapoczątkowała system, który zmienił życie milionów ludzi. Sonderaktion Krakau przypomina, że okupanci mogą traktować wiedzę, kulturę i niezależne myślenie jako zagrożenie dla własnej władzy.
W tym samym kalendarzu mieszczą się jednak wydarzenia zupełnie odmienne. Narodziny saksofonu jako instrumentu, punkowy bunt Sex Pistols i rockowa opowieść Scorpions o przemianach Europy pokazują, że kultura nie jest jedynie ozdobą historii. Często staje się jej komentarzem, świadkiem i nośnikiem społecznych emocji.
Również w Tomaszowie Mazowieckim ten listopadowy dzień ma swoje konkretne znaczenie. Teatr podejmuje temat akceptacji i różnorodności, najmłodsi uczą się bezpieczeństwa na drodze, a sportowcy przygotowują się do kolejnych startów na lodzie. Nie są to wydarzenia porównywalne skalą z wielkimi przełomami historycznymi, ale właśnie z takich działań powstaje codzienne życie lokalnej wspólnoty.
Historia nie istnieje wyłącznie w odległych archiwach. Jest obecna w sposobie, w jaki rozmawiamy o drugim człowieku, uczymy dzieci, organizujemy przestrzeń miasta i pielęgnujemy pamięć o tych, którzy byli przed nami. Dlatego warto ją poznawać – nie tylko po to, by wiedzieć, co wydarzyło się kiedyś, ale również po to, by lepiej rozumieć teraźniejszość.



Napisz komentarz
Komentarze