Środa, 28 października 2026 roku. Kartka z kalendarza
Dziś mamy środę, 28 października 2026 roku. Jest to 301. dzień roku, a do jego zakończenia pozostały 64 dni.
W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godziny 6.26, natomiast zachodzi około 16.20. Dzień trwa niespełna dziesięć godzin. Jesienna zmiana czasu jest już za nami, a listopadowy zmierzch coraz wyraźniej daje o sobie znać.
Imieniny obchodzą przede wszystkim Szymon, Tadeusz i Wszeciech, a także Juda i Wszechsław.
28 października jest świętem państwowym w Czechach, upamiętniającym powstanie niepodległej Czechosłowacji w 1918 roku. W Grecji obchodzony jest natomiast Dzień Ochi, przypominający odrzucenie włoskiego ultimatum w 1940 roku.
Na całym świecie przypada również Międzynarodowy Dzień Animacji, ustanowiony przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Filmu Animowanego ASIFA. Data upamiętnia publiczny pokaz animacji Émile’a Reynauda w Paryżu, który odbył się 28 października 1892 roku.
Kalendarium historyczne
300 lat temu (1726). Guliwer rozpoczyna podróż. Literatura otrzymuje jedno ze swoich najważniejszych dzieł
28 października 1726 roku w Londynie ukazały się „Podróże Guliwera” Jonathana Swifta, powieść, która z czasem została uznana za jedno z najważniejszych dzieł literatury angielskiej. Dzisiaj często kojarzy się ją przede wszystkim z opowieścią o olbrzymie wśród Liliputów i człowieku zagubionym w świecie gigantów. W rzeczywistości Jonathan Swift stworzył znacznie bardziej gorzką i bezlitosną satyrę na ludzką naturę, politykę oraz społeczne przyzwyczajenia.
Pisarz przyglądał się światu z dystansu, jaki daje fantastyczna podróż. Opisując wyimaginowane krainy, kpił z rzeczywistych monarchów, wojennych ambicji, filozoficznych sporów i politycznych absurdów swojej epoki. W tym sensie Guliwer jest nie tylko literackim podróżnikiem, ale także niewygodnym świadkiem ludzkiej pychy. Trzysta lat po premierze „Podróże Guliwera” nadal pozostają aktualne, ponieważ mechanizmy władzy, zbiorowych uprzedzeń i społecznej hipokryzji zmieniają się znacznie wolniej niż kostiumy historyczne.
140 lat temu (1886). Statua Wolności. Ameryka odsłania swój najsłynniejszy symbol
28 października 1886 roku prezydent Stanów Zjednoczonych Grover Cleveland uczestniczył w uroczystym odsłonięciu Statuy Wolności w Nowym Jorku. Monument był darem narodu francuskiego dla Amerykanów i miał symbolizować przyjaźń obu państw oraz wspólne ideały wolności. Projekt opracował rzeźbiarz Frédéric Auguste Bartholdi, a przy konstrukcji metalowej współpracował zespół Gustave’a Eiffla.
Olbrzymia postać kobiety z pochodnią w dłoni szybko stała się czymś więcej niż pomnikiem. Dla milionów emigrantów przybywających do Nowego Jorku oznaczała nadzieję na nowe życie, choć rzeczywistość amerykańskiego społeczeństwa nie zawsze odpowiadała wyobrażeniom o wolności i równości. Statua Wolności znalazła się z czasem w niezliczonych filmach, książkach, fotografiach i politycznych przemówieniach. Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Stanów Zjednoczonych, ale również przypomnieniem, że deklarowane wartości trzeba nieustannie konfrontować z rzeczywistością.
134 lata temu (1892). Narodziny animacji. Zanim powstał film Disneya
28 października 1892 roku francuski wynalazca Émile Reynaud zaprezentował publiczności w paryskim Musée Grévin pokaz animowanych obrazów, wykorzystując opracowany przez siebie teatr optyczny. Działo się to jeszcze przed słynnymi seansami kinematografu braci Lumière, które rozpoczęły nową epokę kina.
Reynaud nie dysponował komputerami, cyfrowymi kamerami ani technologiami, które współcześnie kojarzymy z animacją. Posługiwał się ręcznie przygotowanymi obrazami i systemem projekcyjnym pozwalającym uzyskać złudzenie ruchu. Jego przedsięwzięcie pokazywało, jak niezwykłą siłę ma połączenie techniki i wyobraźni.
Z tego doświadczenia rozwinął się świat, który później stworzył Myszkę Miki, „Królewnę Śnieżkę”, animacje japońskiego Studia Ghibli i współczesne produkcje komputerowe. Międzynarodowy Dzień Animacji przypomina więc nie tylko historię rozrywki dla dzieci, lecz także narodziny osobnego języka artystycznego, zdolnego opowiadać o sprawach równie poważnych jak kino aktorskie.
108 lat temu (1918). Polska Komisja Likwidacyjna. Niepodległość rodzi się w Krakowie
28 października 1918 roku w krakowskim Hotelu Saskim powołano Polską Komisję Likwidacyjną, która miała przejąć władzę na ziemiach polskich pozostających dotąd pod panowaniem Austro-Węgier. Wśród polityków zaangażowanych w jej utworzenie znaleźli się przedstawiciele różnych środowisk ideowych, od socjalistów i ludowców po narodowych demokratów.
Był to czas rozpadu wielonarodowej monarchii Habsburgów. Wojna dobiegała końca, a narody Europy Środkowej coraz śmielej podejmowały działania na rzecz własnej państwowości. Polscy politycy z Galicji nie zamierzali czekać, aż przyszłość kraju zostanie ustalona wyłącznie na konferencjach dyplomatycznych.
Ważną rolę w komisji odgrywał Wincenty Witos, późniejszy trzykrotny premier II Rzeczypospolitej. Powołanie PKL było jednym z kroków, które pozwoliły przejąć administrację, zapewnić bezpieczeństwo i rozpocząć budowanie polskich instytucji jeszcze przed 11 listopada.
Odzyskanie niepodległości Polski w 1918 roku nie było pojedynczym wydarzeniem, lecz procesem rozgrywającym się równocześnie w wielu miejscach. Kraków, Lublin, Cieszyn, Warszawa i inne ośrodki tworzyły polityczne fundamenty odradzającego się państwa.
108 lat temu (1918). Powstaje Czechosłowacja. Nowa mapa Europy
Tego samego dnia, 28 października 1918 roku, w Pradze ogłoszono powstanie niepodległej Czechosłowacji. Narodowy Komitet Czechosłowacki przejął inicjatywę polityczną w momencie rozpadu Austro-Węgier i przyjął pierwszą ustawę ustanawiającą nowe państwo.
Jednym z najważniejszych architektów niepodległości był Tomáš Garrigue Masaryk, późniejszy pierwszy prezydent republiki. Czechosłowacja stała się w dwudziestoleciu międzywojennym jednym z najważniejszych państw Europy Środkowej. Musiała jednak mierzyć się z napięciami narodowościowymi, problemami granicznymi i rosnącym zagrożeniem ze strony nazistowskich Niemiec.
Po II wojnie światowej znalazła się w radzieckiej strefie wpływów, a w 1989 roku odzyskała demokrację w wyniku aksamitnej rewolucji. Ostatecznie w 1993 roku pokojowo podzieliła się na Czechy i Słowację. 28 października – rocznica powstania Czechosłowacji – pozostaje jednym z najważniejszych świąt państwowych naszych południowych sąsiadów.
97 lat temu (1929). Czarny Poniedziałek. Wall Street pogrąża się w panice
28 października 1929 roku nowojorska giełda przeżyła jeden z najbardziej dramatycznych dni w swojej historii. Indeks Dow Jones Industrial Average stracił niemal 13 procent wartości, a na rynku zapanowała panika. Dzień przeszedł do historii jako Czarny Poniedziałek 1929 roku.
Przez znaczną część lat dwudziestych amerykańska gospodarka rozwijała się dynamicznie. Rosła produkcja samochodów, rozwijały się nowe technologie, a coraz więcej obywateli inwestowało na giełdzie. Problem polegał na tym, że wzrost cen akcji zaczął odrywać się od rzeczywistej kondycji części przedsiębiorstw. Wielu inwestorów kupowało papiery wartościowe za pożyczone pieniądze, wierząc, że ceny będą rosły bez końca.
Kiedy zaufanie zaczęło się załamywać, sprzedaż akcji gwałtownie przyspieszyła. Nazajutrz, podczas Czarnego Wtorku, rynek ponownie zanotował katastrofalne spadki. Krach na Wall Street nie był jedyną przyczyną Wielkiego Kryzysu, ale stał się jego najbardziej rozpoznawalnym początkiem.
Skutki kryzysu odczuły gospodarki na całym świecie, również II Rzeczpospolita. Spadek produkcji, bezrobocie i osłabienie handlu międzynarodowego zmieniły życie milionów ludzi. Lekcja z 1929 roku pozostaje aktualna: gospodarka oparta na nieograniczonym kredycie i przekonaniu o wiecznym wzroście może załamać się szybciej, niż oczekują nawet doświadczeni inwestorzy.
86 lat temu (1940). Greckie „nie” dla Mussoliniego. Początek nowego frontu wojny
28 października 1940 roku Grecja odrzuciła ultimatum faszystowskich Włoch, domagających się zgody na wkroczenie wojsk i zajęcie strategicznych pozycji. Premier Joanis Metaksas, stojący na czele autorytarnego rządu, nie przyjął włoskich warunków. Tego samego dnia włoska armia rozpoczęła inwazję z terytorium okupowanej Albanii.
Benito Mussolini oczekiwał szybkiego zwycięstwa, które umocniłoby jego pozycję w obozie państw Osi. Stało się jednak inaczej. Grecka armia stawiła skuteczny opór, a następnie przeszła do kontrofensywy. Włosi ponieśli poważne porażki, a ich niepowodzenia stały się jednym z powodów późniejszej niemieckiej interwencji na Bałkanach.
W kwietniu 1941 roku III Rzesza zaatakowała Grecję i Jugosławię. Walki oraz późniejsza okupacja przyniosły ogromne cierpienia ludności cywilnej.
Dzień Ochi, czyli grecki Dzień „Nie”, upamiętnia odmowę podporządkowania się włoskim żądaniom. Jest to święto narodowej pamięci, przypominające, że nawet państwo słabsze militarnie może podjąć decyzję o oporze wobec agresji.
76 lat temu (1950). Reforma walutowa. Polakom zabrano znaczną część oszczędności
28 października 1950 roku Sejm PRL uchwalił ustawę o zmianie systemu pieniężnego. Oficjalnie reforma miała wzmocnić złotego i uporządkować gospodarkę. W praktyce była również instrumentem polityki gospodarczej władz komunistycznych, wymierzonym w prywatne oszczędności obywateli.
Zasady wymiany pieniędzy były wyjątkowo niekorzystne dla osób posiadających gotówkę. Za 100 starych złotych otrzymywano jednego nowego złotego, podczas gdy ceny i wynagrodzenia przeliczano zasadniczo według relacji 100 do 3. Oznaczało to utratę około dwóch trzecich realnej wartości gotówkowych oszczędności. Nieco inne zasady stosowano wobec części depozytów bankowych.
Reformę przeprowadzono z zaskoczenia. Wymiana rozpoczęła się 30 października i trwała do 8 listopada. Obywatele mieli niewiele czasu na dostosowanie się do nowych przepisów.
Dla rodzin przechowujących oszczędności w domach była to prawdziwa katastrofa finansowa. Szczególnie dotkliwe skutki odczuli drobni przedsiębiorcy, rzemieślnicy i rolnicy indywidualni.
Reforma walutowa w Polsce w 1950 roku przypomina, że decyzja administracyjna może mieć konsekwencje porównywalne z największymi kryzysami gospodarczymi. W tym przypadku państwo nie tylko zmieniło wygląd banknotów. Zdecydowało również, ile warte będą pieniądze zgromadzone przez obywateli.
70 lat temu (1956). Prymas Wyszyński wraca do Warszawy
28 października 1956 roku kardynał Stefan Wyszyński powrócił do Warszawy po ponad trzech latach internowania przez władze komunistyczne. Prymasa zatrzymano we wrześniu 1953 roku, a następnie przetrzymywano w kilku miejscach odosobnienia, między innymi w Rywałdzie, Stoczku Warmińskim, Prudniku i Komańczy.
Jego uwolnienie było jednym z symboli przemian politycznych Polskiego Października. Po objęciu przywództwa PZPR przez Władysława Gomułkę władze próbowały złagodzić napięcia społeczne i ułożyć na nowo stosunki z Kościołem katolickim.
Wyszyński nie zamierzał jednak wracać wyłącznie na warunkach narzuconych przez państwo. Domagał się między innymi zmian dotyczących swobody obsadzania stanowisk kościelnych i funkcjonowania seminariów duchownych.
Powrót prymasa Stefana Wyszyńskiego 28 października 1956 roku nie zakończył konfliktu między Kościołem a władzami PRL, ale przywrócił ważny punkt odniesienia dla milionów wiernych. W następnych latach Wyszyński odegrał fundamentalną rolę w przygotowaniach do obchodów Milenium Chrztu Polski.
68 lat temu (1958). Jan XXIII zostaje papieżem. Człowiek, który otworzył okna Kościoła
28 października 1958 roku kardynał Angelo Giuseppe Roncalli został wybrany papieżem, przyjmując imię Jan XXIII. Miał już niemal 77 lat, dlatego wielu obserwatorów uważało jego pontyfikat za przejściowy. Historia pokazała, jak bardzo się mylili.
Jan XXIII stał się jednym z najważniejszych papieży XX wieku. W 1959 roku zapowiedział zwołanie soboru powszechnego, a w 1962 roku rozpoczął się Sobór Watykański II. Jego celem było odnowienie życia Kościoła i podjęcie dialogu ze współczesnym światem.
Sobór przyniósł zmiany dotyczące liturgii, ekumenizmu, relacji Kościoła z innymi religiami i roli świeckich. Nie wszystkie dyskusje zakończyły się za życia Jana XXIII, ale kierunek przemian został wyznaczony.
Papież zmarł w 1963 roku, a w 2014 roku został kanonizowany. Jego pontyfikat pozostaje symbolem przekonania, że nawet instytucja o wielowiekowej tradycji musi umieć rozmawiać ze zmieniającym się światem.
64 lata temu (1962). Kryzys kubański. Chruszczow wycofuje rakiety
28 października 1962 roku Nikita Chruszczow ogłosił, że Związek Radziecki wycofa rakiety nuklearne z Kuby. Była to przełomowa decyzja kończąca najbardziej niebezpieczną fazę kryzysu kubańskiego 1962 roku.
Od kilkunastu dni Stany Zjednoczone i ZSRR znajdowały się na skraju konfliktu atomowego. Amerykańskie samoloty zwiadowcze wykryły radzieckie instalacje rakietowe na wyspie, położonej zaledwie około 150 kilometrów od wybrzeży Florydy. Prezydent John F. Kennedy zdecydował się na morską blokadę, określaną oficjalnie mianem kwarantanny.
Dzień wcześniej, 27 października, nad Kubą zestrzelono amerykański samolot U-2. Zginął jego pilot, major Rudolf Anderson. W Waszyngtonie coraz poważniej rozważano odpowiedź militarną.
Porozumienie przewidywało wycofanie radzieckich rakiet i amerykańskie zobowiązanie do nieprzeprowadzania inwazji na Kubę. Tajne ustalenia dotyczyły również amerykańskich pocisków Jupiter rozmieszczonych w Turcji.
Zakończenie kryzysu kubańskiego miało wielkie znaczenie dla dalszej zimnej wojny. Przyczyniło się między innymi do ustanowienia bezpośredniej linii komunikacyjnej między Waszyngtonem a Moskwą, mającej ograniczyć ryzyko katastrofalnych nieporozumień.
Wydarzenia te przypominają, że w epoce broni nuklearnej najważniejszym zwycięstwem bywa nie pokonanie przeciwnika, ale uniknięcie wojny.
31 lat temu (1995). Pożar metra w Baku. Jedna z największych katastrof komunikacyjnych
28 października 1995 roku w metrze w Baku, stolicy Azerbejdżanu, wybuchł pożar, który doprowadził do śmierci setek pasażerów. Ogień pojawił się w pociągu jadącym pomiędzy stacjami Ulduz i Nəriman Nərimanov.
Według oficjalnych danych zginęło 289 osób, a setki zostały ranne. Wielu pasażerów poniosło śmierć wskutek zatrucia dymem w tunelu, z którego trudno było się wydostać.
Przyczyn katastrofy doszukiwano się w awarii instalacji elektrycznej i problemach technicznych pojazdu. Tragedia wywołała również pytania o procedury ewakuacyjne i bezpieczeństwo podziemnego transportu.
Pożar metra w Baku w 1995 roku pozostaje jedną z najtragiczniejszych katastrof w historii kolei podziemnej. Jego znaczenie wykracza poza Azerbejdżan, ponieważ stał się przestrogą dla operatorów metra na całym świecie.
12 lat temu (2014). Muzeum POLIN otwiera wystawę tysiąca lat historii polskich Żydów
28 października 2014 roku w Warszawie otwarto wystawę stałą Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Uroczystość odbyła się z udziałem prezydentów Polski i Izraela oraz przedstawicieli instytucji naukowych i kulturalnych.
Wystawa pokazuje tysiąc lat obecności Żydów na ziemiach polskich. Nie ogranicza się do historii Zagłady, choć ta zajmuje w niej niezwykle ważne miejsce. Opowiada również o codziennym życiu, religii, kulturze, gospodarce, literaturze i współtworzeniu polskiego społeczeństwa.
To szczególnie istotna rocznica także z perspektywy historii Tomaszowa Mazowieckiego, którego przedwojenny rozwój gospodarczy i społeczny był nierozerwalnie związany z obecnością mieszkańców żydowskiego pochodzenia.
Muzeum POLIN przypomina, że historia polskich Żydów nie rozpoczęła się w 1939 roku. Przez całe stulecia była integralną częścią dziejów Polski, jej miast i miasteczek.
Urodzili się tego dnia
Jonas Salk (1914–1995). Lekarz, który pomógł pokonać polio
28 października 1914 roku urodził się Jonas Salk, amerykański lekarz i naukowiec, twórca jednej z pierwszych skutecznych szczepionek przeciwko chorobie Heinego-Medina. W połowie XX wieku polio wywoływało ogromny strach wśród rodziców, ponieważ mogło prowadzić do trwałego porażenia, a nawet śmierci dzieci. Prace Salka miały przełomowe znaczenie dla ograniczenia liczby zachorowań i rozwoju światowych programów szczepień.
Jan Domarski (1946). Człowiek, który uciszył Wembley
28 października 1946 roku urodził się Jan Domarski, były reprezentant Polski i jeden z bohaterów najbardziej pamiętnego meczu w historii polskiej piłki nożnej. To właśnie on 17 października 1973 roku zdobył bramkę przeciwko Anglii na Wembley, zapewniając Polsce remis 1:1 i awans na mistrzostwa świata 1974. Tam drużyna Kazimierza Górskiego zajęła trzecie miejsce. Domarski obchodzi dzisiaj 80. urodziny.
Bill Gates (1955). Człowiek, który zmienił sposób korzystania z komputerów
28 października 1955 roku urodził się Bill Gates, współzałożyciel Microsoftu, przez wiele lat jeden z najbogatszych ludzi świata. Rozwój systemów operacyjnych i oprogramowania firmy miał ogromny wpływ na upowszechnienie komputerów osobistych. W późniejszych latach Gates skoncentrował znaczną część działalności na filantropii, wspierając między innymi projekty związane z ochroną zdrowia i edukacją.
Eros Ramazzotti (1963). Włoski głos romantycznego popu
28 października 1963 roku urodził się Eros Ramazzotti, jeden z najbardziej rozpoznawalnych włoskich wokalistów muzyki popularnej. Jego charakterystyczny głos oraz melodyjne kompozycje przyniosły mu sukces międzynarodowy. Piosenki „Più bella cosa”, „Cose della vita” czy „Un'emozione per sempre” przez lata należały do najczęściej odtwarzanych włoskich przebojów.
Julia Roberts (1967). Od „Pretty Woman” do Oscara
28 października 1967 roku urodziła się Julia Roberts, amerykańska aktorka, której popularność przyniósł film „Pretty Woman”. Później udowodniła, że potrafi odnaleźć się również w rolach dramatycznych. Za kreację w filmie „Erin Brockovich” otrzymała Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej. Jej kariera należy do najbardziej udanych w Hollywood ostatnich kilkudziesięciu lat.
Joaquin Phoenix (1974). Aktor, który nie boi się trudnych postaci
28 października 1974 roku urodził się Joaquin Phoenix, aktor znany z intensywnych i psychologicznie złożonych ról. Wystąpił między innymi w filmach „Gladiator”, „Spacer po linie”, „Mistrz” i „Joker”. Za tytułową rolę w „Jokerze” otrzymał Oscara. Jego aktorstwo często opiera się na ukazywaniu bohaterów rozbitych wewnętrznie, niejednoznacznych moralnie i pozostających w konflikcie ze światem.
Odeszli tego dnia
Tadeusz Mazowiecki (1927–2013). Pierwszy premier wolnej Polski
28 października 2013 roku zmarł Tadeusz Mazowiecki, pierwszy niekomunistyczny premier Polski po II wojnie światowej. Jego rząd, powołany w 1989 roku, rozpoczął proces zasadniczych przemian politycznych i gospodarczych.
Mazowiecki był działaczem opozycji demokratycznej, współpracownikiem „Solidarności” i uczestnikiem obrad Okrągłego Stołu. Należał do polityków opowiadających się za dialogiem oraz poszukiwaniem kompromisów w sprawach fundamentalnych dla państwa.
Jego rządy przypadły na wyjątkowo trudny okres. Polska przechodziła od gospodarki centralnie planowanej do gospodarki rynkowej, a kolejne reformy przynosiły zarówno nadzieję, jak i poważne koszty społeczne.
Tadeusz Mazowiecki pozostaje jedną z najważniejszych postaci polskiej transformacji ustrojowej. Niezależnie od sporów dotyczących oceny konkretnych decyzji jego rządu, odegrał kluczową rolę w pokojowym przejściu od PRL do demokratycznej Rzeczypospolitej.
Matthew Perry (1969–2023). Chandler z „Przyjaciół”
28 października 2023 roku zmarł Matthew Perry, amerykański aktor, którego największą popularność przyniosła rola Chandlera Binga w serialu „Przyjaciele”. Jego charakterystyczne poczucie humoru i sposób prowadzenia dialogów uczyniły z Chandlera jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci telewizyjnych lat dziewięćdziesiątych.
Perry otwarcie mówił również o własnych problemach z uzależnieniem. Jego śmierć w wieku 54 lat wywołała ogromne poruszenie wśród widzów na całym świecie, a także ponownie skierowała uwagę na problemy zdrowia psychicznego i uzależnień w środowisku artystycznym.
Tego dnia w muzyce
49 lat temu (1977). Queen i Sex Pistols. Dwie płyty, dwa światy i jeden dzień
28 października 1977 roku ukazały się w Wielkiej Brytanii dwa albumy, które w zupełnie odmienny sposób zapisały się w historii rocka: „News of the World” zespołu Queen oraz „Never Mind the Bollocks, Here's the Sex Pistols”.
Trudno wyobrazić sobie bardziej wyrazisty kontrast.
Queen reprezentował wówczas bogato aranżowany rock, w którym teatralność, harmonia wokalna i rozmach produkcyjny odgrywały niezwykle ważną rolę. Sex Pistols stanowili natomiast symbol punkowej rewolty: muzyki krótkiej, agresywnej, prowokacyjnej i demonstracyjnie odrzucającej konwenanse.
Obie formacje znalazły się w tym samym momencie historii, ale patrzyły na niego z zupełnie różnych perspektyw.
Queen – „News of the World”. Stadionowe hymny, które zna cały świat
Szósty album studyjny Queen – „News of the World” był reakcją zespołu na zmieniającą się scenę muzyczną. Po rozbudowanych produkcjach z wcześniejszych płyt muzycy postanowili częściowo uprościć brzmienie i nadać kompozycjom bardziej bezpośrednią formę.
Album otwierają dwa utwory, które z czasem stały się niemal obowiązkowym elementem największych wydarzeń sportowych: „We Will Rock You” i „We Are the Champions”.
Pierwszy, napisany przez Briana Maya, opiera się na niezwykle prostym rytmie wybijanym przez tupanie i klaskanie. Drugi, autorstwa Freddiego Mercury’ego, jest pełnym rozmachu hymnem zwycięstwa.
Na albumie znalazły się również „Spread Your Wings”, „It's Late”, „All Dead, All Dead” oraz „My Melancholy Blues”.
„News of the World” nie był próbą całkowitego porzucenia charakterystycznego stylu Queen. Pokazywał raczej, że zespół potrafi odnaleźć nową energię, rezygnując z części rozbudowanych rozwiązań aranżacyjnych.
Album osiągnął czwarte miejsce brytyjskiej listy sprzedaży i trzecie w Stanach Zjednoczonych. Z perspektywy czasu jego znaczenie jest jednak znacznie większe niż same wyniki komercyjne.
„We Will Rock You” i „We Are the Champions” przekroczyły granice muzyki rockowej i stały się częścią światowej kultury sportowej.
Sex Pistols – „Never Mind the Bollocks”. Płyta, która stała się manifestem pokolenia
Tego samego dnia świat poznał jedyny album studyjny Sex Pistols – „Never Mind the Bollocks, Here's the Sex Pistols”.
Wydawnictwo było czymś więcej niż kolekcją punkowych piosenek. Stanowiło muzyczny manifest sprzeciwu wobec brytyjskiego establishmentu, społecznych hierarchii i konformizmu przemysłu rozrywkowego.
Na płycie znalazły się między innymi „Anarchy in the U.K.”, „God Save the Queen”, „Pretty Vacant”, „Holidays in the Sun” oraz „Bodies”.
Wokalista Johnny Rotten, czyli John Lydon, nie próbował śpiewać w tradycyjnym znaczeniu tego słowa. Jego głos był szorstki, pełen ironii i gniewu. Gitarzysta Steve Jones budował ciężkie, zwarte brzmienie, a Paul Cook nadawał kompozycjom dynamiczny rytm.
Album wywołał skandal ze względu na tytuł, teksty i wizerunek zespołu. Część sklepów odmawiała jego sprzedaży, a muzycy regularnie prowokowali konserwatywne środowiska.
Jednak Sex Pistols nie potrzebowali długiej kariery, aby zmienić historię rocka. Ich płyta stała się jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla punka, post-punka i całej muzyki niezależnej.
Paradoks polega na tym, że Queen i Sex Pistols, choć niemal wszystko ich różniło, wprowadzili do historii muzyki utwory, których znaczenie okazało się ponadczasowe.
45 lat temu (1981). Powstaje Metallica. Początek nowej epoki ciężkiego grania
28 października 1981 roku rozpoczęła się historia zespołu Metallica. W Los Angeles spotkali się Lars Ulrich, młody duński perkusista, oraz James Hetfield, gitarzysta i wokalista zainteresowany ciężkim brzmieniem brytyjskiego heavy metalu.
Początek był niezwykle skromny. Ulrich zamieścił ogłoszenie w lokalnej gazecie muzycznej, poszukując osób chętnych do wspólnego grania. Z tego spotkania narodziła się jedna z najważniejszych formacji w historii metalu.
Do wczesnego składu dołączyli między innymi Dave Mustaine i Ron McGovney, a później Cliff Burton oraz Kirk Hammett. W 1983 roku ukazał się debiutancki album „Kill 'Em All”, stanowiący jeden z fundamentów thrash metalu.
Kolejne wydawnictwa, „Ride the Lightning”, „Master of Puppets” i „...And Justice for All”, rozwijały charakterystyczną mieszankę szybkości, agresji, ciężkich riffów i rozbudowanych kompozycji.
W 1991 roku ukazał się album „Metallica”, powszechnie znany jako „Black Album”. Zawierał między innymi „Enter Sandman”, „The Unforgiven” i „Nothing Else Matters”.
Dzięki niemu Metallica osiągnęła sukces komercyjny wykraczający daleko poza środowisko fanów heavy metalu.
45. rocznica powstania Metalliki to również okazja, by przypomnieć, że wielkie zespoły nie rodzą się w salach konferencyjnych ani podczas kampanii marketingowych. Czasami wystarczy ogłoszenie w gazecie i spotkanie dwóch muzyków, którzy mają podobne marzenia.
4 lata temu (2022). Umiera Jerry Lee Lewis. Koniec epoki pionierów rock and rolla
28 października 2022 roku zmarł Jerry Lee Lewis, jeden z najważniejszych pionierów rock and rolla. Miał 87 lat.
Nazywany „The Killer”, Lewis należał do muzyków, którzy w latach pięćdziesiątych zmienili sposób, w jaki publiczność słuchała muzyki rozrywkowej.
Jego fortepian nie był eleganckim instrumentem koncertowym. W rękach Lewisa stawał się niemal perkusją, z której artysta wydobywał szaleńczy rytm i niezwykłą energię.
Utwory „Great Balls of Fire” oraz „Whole Lotta Shakin' Goin' On” weszły do kanonu rock and rolla.
Lewis był jednak postacią bardzo kontrowersyjną. Jego życie prywatne, skandale i destrukcyjne zachowania wielokrotnie przesłaniały dokonania artystyczne.
Mimo to jego wpływ na rozwój muzyki pozostaje niepodważalny. Inspirował kolejne pokolenia pianistów, wokalistów i rockowych muzyków. Jego śmierć była symbolicznym pożegnaniem epoki, w której rock and roll dopiero uczył się swojej niezwykłej siły.
Tego dnia w sporcie
45 lat temu (1981). Polska pokonuje mistrzów świata. Boniek rozstrzyga mecz w Buenos Aires
28 października 1981 roku reprezentacja Polski pokonała Argentynę 2:1 w meczu towarzyskim rozegranym w Buenos Aires. Biało-Czerwoni mierzyli się z aktualnymi mistrzami świata, którzy trzy lata wcześniej triumfowali na mundialu rozgrywanym we własnym kraju.
Argentyńczycy prowadzili od 42. minuty po bramce Daniela Passarelli. W drugiej połowie Polacy odwrócili jednak losy spotkania. Najpierw wyrównał Andrzej Buncol, a w 70. minucie zwycięskiego gola zdobył Zbigniew Boniek.
Drużynę prowadził Antoni Piechniczek, który przygotowywał reprezentację do mistrzostw świata w Hiszpanii. Zwycięstwo nad Argentyną było ważnym sprawdzianem możliwości zespołu i zapowiedzią sukcesu odniesionego rok później.
Na mundialu w 1982 roku Polacy zdobyli trzecie miejsce, powtarzając osiągnięcie legendarnej drużyny Kazimierza Górskiego z 1974 roku.
Polska – Argentyna 2:1 w 1981 roku pozostaje jednym z bardziej efektownych zwycięstw polskiej reprezentacji w tamtym okresie.
8 lat temu (2018). Lewis Hamilton zdobywa piąty tytuł mistrza świata Formuły 1
28 października 2018 roku Lewis Hamilton zapewnił sobie piąty tytuł mistrza świata Formuły 1 podczas Grand Prix Meksyku.
Brytyjski kierowca Mercedesa ukończył wyścig na czwartym miejscu, co wystarczyło mu do przypieczętowania mistrzostwa przed zakończeniem sezonu.
Sam wyścig wygrał Max Verstappen, przed Sebastianem Vettelem i Kimim Räikkönenem.
Dla Hamiltona był to kolejny etap niezwykłej kariery, która uczyniła go jednym z najbardziej utytułowanych kierowców w historii sportów motorowych.
Jego piąty tytuł oznaczał wyrównanie osiągnięcia Juana Manuela Fangio, legendarnego argentyńskiego kierowcy z lat pięćdziesiątych.
3 lata temu (2023). Republika Południowej Afryki mistrzem świata w rugby
28 października 2023 roku reprezentacja Republiki Południowej Afryki pokonała Nową Zelandię 12:11 w finale Pucharu Świata w rugby.
Spotkanie rozegrano na Stade de France pod Paryżem. Był to jeden z najbardziej zaciętych finałów w historii tych rozgrywek.
O zwycięstwie zdecydowały przede wszystkim skuteczne kopnięcia Handré Pollarda, który zdobył wszystkie punkty dla RPA.
Nowozelandczycy mimo gry w osłabieniu do końca walczyli o odwrócenie wyniku. Ostatecznie jednak minimalna przewaga rywali wystarczyła do zwycięstwa.
Republika Południowej Afryki zdobyła czwarty tytuł mistrza świata, zostając pierwszą reprezentacją, która osiągnęła ten wynik w męskim rugby.
Sport dziś. Puchar Polski – trzy mecze w środę
28 października 2026 roku kibiców piłkarskich czekają kolejne spotkania 1/16 finału STS Pucharu Polski. Warto zwrócić uwagę przede wszystkim na trzy zaplanowane transmisje telewizyjne.
O godzinie 12.30 Siarka Tarnobrzeg podejmie Lecha Poznań. Dla gospodarzy będzie to okazja do sprawienia niespodzianki w starciu z jednym z najbardziej utytułowanych polskich klubów.
O godzinie 17.30 Puszcza Niepołomice zagra z Wisłą Płock. Rywalizacja zapowiada się interesująco szczególnie ze względu na różnicę ligowych doświadczeń zespołów i pucharową nieprzewidywalność.
O godzinie 20.30 Lechia Gdańsk zmierzy się z Jagiellonią Białystok. Będzie to jedno z najciekawszych spotkań tej fazy Pucharu Polski. Obie drużyny spotkały się już w finale rozgrywek w 2019 roku, kiedy lepsza okazała się Lechia.
Transmisje zaplanowano w TVP Sport i serwisie internetowym stacji.
Tomaszów Mazowiecki – lokalny ślad historii
84 lata temu (1942). Nad tomaszowskim gettem zaciska się pętla. Ostatnie dni przed deportacjami do Treblinki
28 października 1942 roku trwały przygotowania do jednego z najbardziej dramatycznych wydarzeń w historii żydowskich mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Niemieckie władze okupacyjne przygotowywały ostateczną likwidację getta, a zamknięta dzielnica znalazła się pod coraz ściślejszą kontrolą formacji policyjnych.
O tych wydarzeniach zachowały się szczegółowe świadectwa. W tomaszowskiej Księdze Pamięci, udostępnionej przez organizację JewishGen, znajduje się relacja mówiąca o przybyciu 28 października specjalnego oddziału SS złożonego z funkcjonariuszy pochodzenia ukraińskiego. Według tego świadectwa oddział szybko otoczył getto, a niemieckie władze poinformowały jego administrację o planowanym wysiedleniu mieszkańców na wschód.
Historyczne relacje nie są całkowicie zgodne co do daty rozpoczęcia otaczania dzielnicy. Fundacja Pasaże Pamięci przywołuje świadectwo wskazujące na 23 października jako dzień instalowania oświetlenia i otoczenia getta przez formacje policyjne. Z kolei inne opracowania wskazują 28 października jako moment wkroczenia kolejnych oddziałów i zacieśnienia kordonu.
Nie zmienia to zasadniczego obrazu wydarzeń. W ostatnich dniach października 1942 roku niemiecki aparat terroru rozpoczął bezpośrednie przygotowania do deportacji tysięcy żydowskich mieszkańców Tomaszowa do obozu zagłady w Treblince.
Miasto, którego już nie ma. Żydowski Tomaszów przed Zagładą
Przed II wojną światową Tomaszów Mazowiecki był miastem wielokulturowym i wielowyznaniowym. Obok siebie żyli Polacy, Żydzi, Niemcy i przedstawiciele innych społeczności. Miasto rozwijało się dzięki przemysłowi włókienniczemu, handlowi i rzemiosłu, a żydowscy przedsiębiorcy odgrywali w tym procesie znaczącą rolę.
Rodziny Landsbergów, Bornsteinów i Steinmanów należały do najbardziej znanych w historii tomaszowskiego przemysłu. Żydowscy mieszkańcy prowadzili sklepy, warsztaty, zakłady rzemieślnicze, drukarnie i przedsiębiorstwa handlowe. Uczestniczyli również w życiu kulturalnym, politycznym i społecznym.
Przedwojenny Tomaszów nie był jednak miastem pozbawionym napięć. Istniały różnice narodowościowe, religijne i społeczne, a nastroje antysemickie stawały się coraz bardziej widoczne w latach trzydziestych. Mimo to żydowska społeczność była integralną częścią miasta.
W 1939 roku w Tomaszowie Mazowieckim mieszkało około 13 tysięcy Żydów. Ich obecność tworzyła historię ulic, kamienic, sklepów i zakładów, których ślady można odnaleźć również dzisiaj.
Niemiecka okupacja doprowadziła do niemal całkowitego zniszczenia tej społeczności.
Getto przy ulicach Jerozolimskiej, Polnej i Wschodniej
Niemieckie władze okupacyjne utworzyły getto w Tomaszowie Mazowieckim w 1940 roku. Początkowo obejmowało ono kilka oddzielnych części miasta, między innymi rejony ulic Wschodniej, Jerozolimskiej, Polnej, Zgorzeleckiej i Legionów.
W kolejnych miesiącach jego teren ograniczano, a warunki życia mieszkańców stawały się coraz trudniejsze. Do getta przywożono również Żydów z innych miejscowości, co powodowało coraz większe przeludnienie.
Brakowało żywności, lekarstw i opału. Rozprzestrzeniały się choroby zakaźne, a niemieckie represje obejmowały przymusową pracę, rabunek majątku, aresztowania i egzekucje.
Ludzie próbowali ratować się, organizując nielegalny handel żywnością i pomoc sąsiedzką. Wśród najbardziej zagrożonych znajdowały się dzieci, osoby starsze i chorzy.
Na przełomie października i listopada 1942 roku przyszedł jednak moment, który miał oznaczać koniec istniejącej od pokoleń żydowskiej społeczności Tomaszowa Mazowieckiego.
31 października rozpoczyna się deportacja. Pociągi jadą do Treblinki
Główna akcja likwidacyjna tomaszowskiego getta rozpoczęła się 31 października 1942 roku i trwała do 2 listopada. Niemcy wypędzali mieszkańców z domów, gromadzili ich w wyznaczonych miejscach i poddawali selekcji.
Osoby uznane za zdolne do pracy mogły zostać skierowane do obozów pracy przymusowej. Pozostałych prowadzono do transportów kolejowych.
W wagonach towarowych umieszczano ogromne grupy ludzi. Transporty kierowano do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Treblinka II.
W trakcie akcji wywieziono około 15 tysięcy osób, choć liczby podawane w różnych opracowaniach mogą się różnić. Setki ludzi zamordowano również na terenie samego Tomaszowa.
Większość deportowanych zginęła w Treblince. Przetrwała jedynie niewielka część przedwojennej społeczności żydowskiej miasta.
Likwidacja getta w Tomaszowie Mazowieckim nie była zwykłą deportacją ani przesiedleniem ludności. Była częścią zaplanowanej przez nazistowskie Niemcy Zagłady europejskich Żydów.
Tomaszów stracił ludzi i fragment swojej pamięci
Zagłada tomaszowskich Żydów nie oznaczała wyłącznie śmierci tysięcy mieszkańców. Zniszczony został cały świat lokalnych wspomnień, rodzinnych historii, tradycji religijnych i codziennych relacji społecznych.
Zniknęli ludzie, którzy przez dziesięciolecia tworzyli gospodarcze i kulturalne życie miasta. Opustoszały mieszkania, warsztaty i sklepy. Wielu dawnych sąsiadów już nigdy nie wróciło do Tomaszowa.
Dzisiaj pamięć o tych wydarzeniach przechowują historycy, muzealnicy, organizacje społeczne oraz potomkowie tomaszowskich Żydów mieszkający w różnych częściach świata.
Ważną rolę odgrywają opracowania Muzeum im. Antoniego hr. Ostrowskiego, materiały Wirtualnego Sztetla, działalność Fundacji Pasaże Pamięci oraz zachowane świadectwa publikowane w tomaszowskiej Księdze Pamięci.
28 października 1942 roku zasługuje na szczególne miejsce w lokalnym kalendarium. Nie był jeszcze dniem rozpoczęcia głównych deportacji. Był jednak jednym z ostatnich dni przed zagładą większości żydowskich mieszkańców Tomaszowa.
Historia wymaga dokładności również w opowiadaniu o tragediach. Dlatego tak ważne jest rozróżnienie pomiędzy przygotowaniami do likwidacji getta a samą akcją deportacyjną.
Wspominając te wydarzenia, warto pamiętać, że za liczbami kryją się konkretne ludzkie losy. Rodziny, dzieci, rodzice, dziadkowie, sąsiedzi, nauczyciele, lekarze, rzemieślnicy i przedsiębiorcy.
Byli mieszkańcami naszego miasta.
I właśnie dlatego ich historia pozostaje również historią współczesnego Tomaszowa Mazowieckiego.
28 października pokazuje, jak różne mogą być oblicza ludzkiej historii. Jednego dnia powstaje wielka powieść literacka, innego państwo odzyskuje niepodległość. Giełdowy krach rujnuje życie milionów ludzi, a politycy uświadamiają sobie, że kolejna wojna może oznaczać zagładę całego świata.
Muzyka tworzy własne przełomy. Queen nagrywa hymny zwycięstwa, Sex Pistols prowokują brytyjskie społeczeństwo, a Metallica zaczyna drogę od niewielkich sal koncertowych do największych stadionów świata.
W Polsce wspominamy dziś Tadeusza Mazowieckiego, jednego z najważniejszych architektów transformacji ustrojowej, oraz decyzje sprzed dziesięcioleci, które pokazują, jak ogromny wpływ na codzienne życie obywateli może mieć polityka.
Ale dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego szczególne znaczenie ma wydarzenie z października 1942 roku.
Być może najważniejszym zadaniem lokalnego kalendarium nie jest przypominanie największej liczby dat. Jest nim również ocalanie pamięci o tych, których historia mogła zepchnąć na margines.
Bo wielka historia nie dzieje się wyłącznie w Warszawie, Londynie, Nowym Jorku czy Moskwie. Dzieje się także na tomaszowskich ulicach. I pozostawia po sobie ślady, których nie wolno nam przeoczyć.



Napisz komentarz
Komentarze