Gdzie laptop stoi i czym oddycha
Najprostsza przyczyna przegrzewania leży pod laptopem. Większość modeli zasysa powietrze od spodu, więc koc, kołdra albo miękka kanapa zatykają wloty. Twarde podłoże, a przy dłuższej pracy podstawka z wentylatorem, potrafią obniżyć temperaturę bez żadnej naprawy.
Druga sprawa to kurz. Po roku, dwóch latach radiator i wentylator obrastają filcem z kurzu i sierści. Z zewnątrz da się co najwyżej przedmuchać kratki sprężonym powietrzem przy wyłączonym komputerze. Pełne czyszczenie wymaga rozkręcenia obudowy, a to w laptopie na gwarancji bywa ryzykowne.
Co jeszcze można sprawdzić bez śrubokręta
- Menedżer zadań w Windows (Ctrl + Shift + Esc) pokazuje, który program zjada procesor. Czasem winna jest przeglądarka z trzydziestoma kartami, a nie sprzęt.
- Darmowe programy do odczytu temperatur pokazują, czy procesor dobija do granicy, przy której zaczyna zwalniać, żeby się nie spalić.
- Ustawienia zasilania w trybie „najlepsza wydajność” grzeją laptop bardziej niż tryb zrównoważony.
- Stary dysk talerzowy potrafi spowolnić system bardziej niż słaby procesor. Wymiana na dysk SSD to jedna z najczęstszych i najbardziej odczuwalnych napraw.
Kiedy przestać kombinować
Są objawy, przy których domowe metody się kończą. Pierwszy to spuchnięta bateria: unosząca się klawiatura albo touchpad, szpara w obudowie. Takiego laptopa nie należy ładować ani dalej używać, tylko oddać do serwisu. Drugi to wyschnięta pasta termoprzewodząca między procesorem a radiatorem, której wymiana wymaga rozebrania komputera. Trzeci to głośne stuki dysku albo komunikaty o błędach odczytu, bo wtedy liczy się każdy dzień dla danych.
Osobna historia to kawa albo herbata na klawiaturze. Laptop od razu wyłącza się przytrzymaniem przycisku zasilania, odłącza ładowarkę i odwraca klawiaturą w dół, żeby płyn nie spłynął na płytę główną. Suszenie suszarką do włosów i włączanie „na próbę” następnego dnia zwykle kończą się gorzej niż sama plama. Im szybciej sprzęt trafi do serwisu, tym większa szansa, że skończy się na czyszczeniu.
Comstar to serwis komputerowy z łódzkiej ul. Obszernej, który naprawia laptopy i komputery stacjonarne, m.in. Lenovo, HP, Dell, ASUS, Acer, MSI i Apple. Jako serwis komputerowy w Łodzi dojeżdża do klienta na terenie miasta bezpłatnie: proste usterki naprawia na miejscu, a poważniejsze w serwisie, z odbiorem i zwrotem sprzętu.
Zanim oddasz sprzęt
Przed każdą naprawą zrób kopię najważniejszych plików, nawet jeśli serwis ma tylko wyczyścić wentylator. Wystarczy pendrive albo dysk w chmurze. Zapisz też hasło do systemu albo ustal z serwisem, jak sprawdzą działanie bez niego. W Comstarze telefon odbierają 7 dni w tygodniu, od 9:00 do 21:00, więc takie rzeczy można ustalić jeszcze przed przekazaniem laptopa.
W skrócie
Laptop przegrzewa się najczęściej przez zatkane wloty powietrza na miękkim podłożu albo przez kurz na radiatorze, którego pełne usunięcie wymaga rozkręcenia obudowy. Spuchnięta bateria, stuki dysku i zalanie to sygnały, żeby od razu oddać sprzęt do serwisu, a laptopa ze spuchniętą baterią nie należy ładować. Przed każdą naprawą robi się kopię najważniejszych plików.



Napisz komentarz
Komentarze