Sport ma swoje proste równania. Czasem wystarczy jedna bramka, kilka setnych sekundy albo centymetr przewagi. W przypadku uczniów z Lubochni równanie wygląda jeszcze prościej: cztery klasyfikacje, cztery zwycięstwa. I właśnie dlatego ten wynik zasługuje na coś więcej niż krótką wzmiankę w tabeli.
Podczas uroczystego podsumowania sportowego roku szkolnego 2025/2026, które odbyło się 21 października w Tomaszowie Mazowieckim, poznaliśmy najlepsze szkoły uczestniczące w rywalizacji organizowanej w ramach Igrzysk Dzieci, Igrzysk Młodzieży Szkolnej oraz Licealiady.
W klasyfikacji międzygminnej szkół podstawowych Szkoła Podstawowa w Lubochni nie oddała rywalom ani jednej z czterech pierwszych pozycji.
Lubochnia cztery razy na pierwszym miejscu
W Igrzyskach Dzieci reprezentantki Lubochni zwyciężyły w klasyfikacji dziewcząt, wyprzedzając Szkołę Podstawową w Ujeździe oraz Szkołę Podstawową w Żelechlinku. Wśród chłopców kolejność dwóch pierwszych miejsc była identyczna — Lubochnia przed Ujazdem — natomiast na trzeciej pozycji znalazła się Szkoła Podstawowa w Wiadernie.
Ten sam scenariusz powtórzył się w starszej kategorii wiekowej. W Igrzyskach Młodzieży Szkolnej zarówno wśród dziewcząt, jak i chłopców najlepsza była Lubochnia. Drugie miejsce w obu przypadkach zajęła Szkoła Podstawowa w Ujeździe. Trzecie miejsca przypadły uczniom z Żelechlinka.
Bilans Lubochni jest więc imponujący: pierwsze miejsce wśród młodszych dziewcząt, pierwsze wśród młodszych chłopców, pierwsze wśród starszych dziewcząt i pierwsze wśród starszych chłopców. Cztery na cztery.
Takiego rezultatu trudno tłumaczyć przypadkiem. Jednorazowy sukces może być efektem wyjątkowo silnego rocznika albo talentu kilku zawodników. Zwycięstwa odniesione jednocześnie przez dziewczęta i chłopców, w dwóch kategoriach wiekowych, wskazują raczej na systematyczną pracę prowadzoną przez szkołę i nauczycieli wychowania fizycznego oraz na szerokie zainteresowanie uczniów sportem.
Międzygminne to nie to samo co powiatowe
Przy okazji podsumowania warto wyjaśnić istotną różnicę. Wynik Lubochni dotyczy współzawodnictwa międzygminnego. Nie należy go utożsamiać z końcową klasyfikacją zawodów powiatowych, w których rywalizowały również szkoły z Tomaszowa Mazowieckiego.
Na poziomie powiatowym bardzo mocną pozycję miała Szkoła Podstawowa nr 1 im. Aleksandra Kamińskiego w Tomaszowie Mazowieckim. „Jedynka” zwyciężyła w Igrzyskach Dzieci zarówno w kategorii dziewcząt, jak i chłopców, a następnie powtórzyła ten rezultat w obu klasyfikacjach Igrzysk Młodzieży Szkolnej.
Lubochnia również zaznaczyła jednak swoją obecność na tym poziomie. W powiatowej klasyfikacji Igrzysk Dzieci dziewcząt zajęła drugie miejsce, ustępując jedynie tomaszowskiej SP nr 1.
To rozróżnienie jest ważne, ale w żaden sposób nie umniejsza osiągnięcia szkoły z gminy Lubochnia. W rywalizacji szkół spoza Tomaszowa jej reprezentanci byli po prostu bezkonkurencyjni.
Ponad cztery tysiące zawodników
Skala całego szkolnego współzawodnictwa pokazuje, że nie mówimy o kilku okazjonalnych zawodach. W imprezach powiatowych w roku szkolnym 2025/2026 uczestniczyło 26 szkół podstawowych i osiem ponadpodstawowych. Łącznie wystartowało 4045 zawodników — 1923 dziewczęta oraz 2122 chłopców.
Uczniowie mierzyli się m.in. w lekkiej atletyce, biegach przełajowych, pływaniu, tenisie stołowym, szachach oraz najpopularniejszych grach zespołowych: piłce nożnej, ręcznej, koszykówce i siatkówce.
Efekty tej pracy były widoczne również poza granicami powiatu. Powiat tomaszowski zajął drugie miejsce we współzawodnictwie międzypowiatowym województwa łódzkiego, w zestawieniu nieuwzględniającym miasta Łodzi.
Za pucharami stoją ludzie
Podczas uroczystego podsumowania puchary i dyplomy wręczali m.in. starosta tomaszowski Dariusz Kowalczyk, wicestarosta Sławomir Żegota, zastępca prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego Tomasz Migała oraz prezes Powiatowego Szkolnego Związku Sportowego w Tomaszowie Mazowieckim Leszek Dąbrowski.
Najważniejsi byli jednak tego dnia uczniowie i ich opiekunowie. Tabele wyników pokazują miejsca, punkty i kolejność. Nie pokazują godzin spędzonych na salach gimnastycznych, boiskach i stadionach. Nie pokazują treningów przed lekcjami albo po nich, nauczycieli przygotowujących kolejne reprezentacje i rodziców wożących dzieci na zawody.
Dlatego wynik szkoły z Lubochni jest ciekawy również poza sportową tabelą. W czasach, gdy tak wiele mówi się o coraz mniejszej aktywności fizycznej dzieci i młodzieży, cztery zwycięstwa w czterech różnych klasyfikacjach pokazują, że szkolny sport wciąż może być czymś więcej niż obowiązkową godziną wychowania fizycznego.
Teraz warto zapytać ludzi stojących za tym sukcesem, jak w Lubochni zbudowano zespół zdolny wygrać jednocześnie rywalizację dziewcząt i chłopców w dwóch kategoriach wiekowych. Bo za czterema pucharami najprawdopodobniej kryje się historia znacznie ciekawsza niż sama końcowa tabela.



Napisz komentarz
Komentarze