Nasz artykuł w dużym skrócie
- Zrywy wolnościowe i polskie rocznice państwowe – mija dokładnie 70 lat od wybuchu rewolucji węgierskiej z 1956 roku, wymierzonej w sowiecką dominację. Wspominamy również 209. rocznicę powstania Instytutu Głuchoniemych w Warszawie oraz rok 2005, w którym Lech Kaczyński wygrał drugą turę wyborów prezydenckich, pokonując Donalda Tuska (54,04% do 45,96%).
- Bitwa o Afrykę i rewolucja w świecie muzyki – przypada 84. rocznica rozpoczęcia przełomowej drugiej bitwy pod El Alamein. W świecie technologii i popkultury świętujemy dziś 25 lat od prezentacji pierwszego iPoda przez Steve'a Jobsa oraz okrągłe dwudziestolecie wydania kultowego albumu „The Black Parade” grupy My Chemical Romance.
- Tragiczny poranek w historii Tomaszowa – lokalna historia przynosi dziś bolesne, wojenne wspomnienie. Dokładnie 23 backup_października 1942 roku uzbrojone formacje niemieckie otoczyły getto w Tomaszowie Mazowieckim, rozpoczynając bezpośrednie, krwawe przygotowania do jego ostatecznej likwidacji i zagłady tysięcy mieszkańców.
Piątek, 23 października 2026 roku. Kartka z kalendarza
Dzisiaj mamy piątek, 23 października 2026 roku. To 296. dzień roku. Do sylwestra pozostało 69 dni.
W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi o godzinie 7.14, a zachodzi o 17.33. Dzień trwa około 10 godzin i 18 minut. Jeszcze przez dwa dni będziemy posługiwać się czasem letnim. W nocy z soboty na niedzielę, 25 października, cofniemy zegarki z godziny trzeciej na drugą.
Imieniny obchodzą dzisiaj między innymi Seweryn, Marlena, Teodor i Jan.
23 października jest świętem narodowym Węgier, upamiętniającym rewolucję z 1956 roku oraz przemiany ustrojowe z 1989 roku.
Na świecie obchodzony jest również Międzynarodowy Dzień Pantery Śnieżnej. Zgromadzenie Ogólne ONZ ustanowiło go w 2024 roku, zwracając uwagę na konieczność ochrony jednego z najbardziej zagrożonych wielkich kotów oraz jego górskich siedlisk. Pantera śnieżna, nazywana także irbisem, żyje w trudno dostępnych rejonach Azji. Zagrożeniami dla jej przetrwania są między innymi utrata siedlisk, kłusownictwo i zmiany klimatyczne.
Kalendarium historyczne
209 lat temu (1817). Warszawa otwiera szkołę dla niesłyszących. Początek wielkiej społecznej zmiany
23 października 1817 roku ksiądz Jakub Falkowski otworzył w Warszawie Instytut Głuchoniemych, pierwszą na ziemiach polskich szkołę z internatem przeznaczoną dla osób niesłyszących. W czasach, gdy niepełnosprawność często oznaczała społeczne wykluczenie, była to inicjatywa prawdziwie pionierska. Falkowski poznawał europejskie metody nauczania, zdobywając doświadczenie między innymi w Niemczech i Austrii. Wiedział, że brak słuchu nie oznacza braku zdolności do nauki, rozwoju czy samodzielnego życia.
Założona przez niego placówka stała się ważnym ośrodkiem edukacyjnym, a także miejscem rozwoju metod komunikowania się z osobami niesłyszącymi. Przez kolejne dwa stulecia zmieniały się programy nauczania, technologie wspomagające słuch i podejście do niepełnosprawności. Nie zmieniła się jednak podstawowa idea: prawo do edukacji nie może zależeć od sprawności człowieka.
Instytut, noszący dziś imię swojego założyciela, nadal prowadzi działalność edukacyjną. To jeden z tych przykładów, gdy decyzja podjęta ponad dwieście lat temu przynosi korzyści kolejnym pokoleniom
117 lat temu (1909). Zuchwała kradzież na Jasnej Górze. Znikają papieskie korony
Noc z 22 na 23 października 1909 roku przyniosła wydarzenie, które wstrząsnęło polskim społeczeństwem. Z obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze skradziono złote korony, perłową sukienkę oraz znajdujące się w pobliżu wota. Zuchwały rabunek dokonany w jednym z najważniejszych sanktuariów religijnych na ziemiach polskich stał się sensacją prasową.
Skradzione korony miały szczególne znaczenie. Były związane z papieżem Klemensem XI i koronacją obrazu przeprowadzoną w 1717 roku. Kradzież nie została ostatecznie wyjaśniona, a jej sprawców nie ustalono w sposób pozwalający zamknąć wszystkie wątpliwości. Pojawiały się rozmaite hipotezy, również polityczne, ale nie należy traktować ich jako udowodnionych faktów.
Sprawa nabrała dodatkowego znaczenia w kontekście rosyjskiego zaboru. Car Mikołaj II był zainteresowany ufundowaniem nowych koron, jednak ostatecznie zastąpiły je korony przekazane przez papieża Piusa X. Uroczysta rekoronacja odbyła się w maju 1910 roku.
Kradzież jasnogórskich koron pokazała, że w okresie zaborów symbole religijne bardzo często były jednocześnie symbolami narodowymi.
111 lat temu (1915). Tysiące kobiet wychodzą na ulice Nowego Jorku. Domagają się prawa głosu
23 października 1915 roku przez Nowy Jork przeszedł wielki marsz zwolenniczek praw wyborczych kobiet. W demonstracji uczestniczyło około 20 tysięcy osób. Uczestniczki niosły transparenty, maszerowały w zorganizowanych kolumnach i domagały się tego, co dzisiaj w demokratycznym państwie wydaje się oczywiste: prawa do współdecydowania o politycznej przyszłości kraju.
W Stanach Zjednoczonych walka o prawa wyborcze kobiet trwała już od wielu dziesięcioleci. W różnych stanach obowiązywały odmienne regulacje, a przeciwnicy zmian powoływali się na tradycję i rzekomo naturalny podział ról społecznych. Sufrażystki odpowiadały coraz lepiej zorganizowanymi kampaniami, demonstracjami i działalnością edukacyjną.
Nowojorski marsz nie przyniósł natychmiastowego zwycięstwa. Był jednak częścią procesu, który doprowadził do przyznania kobietom praw wyborczych w stanie Nowy Jork w 1917 roku. Trzy lata później ratyfikowano XIX poprawkę do Konstytucji Stanów Zjednoczonych, zakazującą odmawiania prawa głosu ze względu na płeć.
Historia tego wydarzenia przypomina, że prawa obywatelskie rzadko są prezentem od władzy. Znacznie częściej stają się rezultatem długotrwałej, uporczywej walki społecznej
86 lat temu (1940). Hitler spotyka Franco. Dlaczego Hiszpania nie przystąpiła do wojny?
23 października 1940 roku w Hendaye, przy granicy francusko-hiszpańskiej, Adolf Hitler spotkał się z generałem Francisco Franco. Niemiecki dyktator miał za sobą serię militarnych sukcesów. Francja została pokonana, większość Europy kontynentalnej znajdowała się pod niemiecką dominacją, a Wielka Brytania nadal stawiała opór.
Hitler chciał wciągnąć Hiszpanię do wojny po stronie państw Osi. Miało to znaczenie strategiczne, ponieważ udział hiszpańskich wojsk mógł ułatwić Niemcom próbę opanowania Gibraltaru i ograniczenia brytyjskich wpływów w zachodniej części Morza Śródziemnego.
Franco nie był jednak gotowy na tak ryzykowną decyzję. Hiszpania dopiero wychodziła z wyniszczającej wojny domowej, gospodarka znajdowała się w trudnym stanie, a żądania dotyczące dostaw i rekompensat terytorialnych komplikowały rozmowy.
Spotkanie nie przyniosło Niemcom oczekiwanego rezultatu. Hiszpania nie przystąpiła formalnie do II wojny światowej jako państwo walczące, choć reżim Franco wspierał Niemcy w określonych obszarach, między innymi umożliwiając udział ochotników w walkach przeciwko Związkowi Radzieckiemu.
Spotkanie w Hendaye przypomina, że nawet dyktatury związane podobną ideologią nie zawsze mają identyczne interesy strategiczne.
84 lata temu (1942). El Alamein. Początek bitwy, która odmieniła wojnę w Afryce
23 października 1942 roku wojska brytyjskiej 8. Armii rozpoczęły ofensywę pod El Alamein w Egipcie. Naprzeciw siebie stanęły oddziały alianckie dowodzone przez generała Bernarda Montgomery'ego oraz siły niemiecko-włoskie związane z dowództwem feldmarszałka Erwina Rommla.
Afryka Północna była jednym z najważniejszych teatrów działań II wojny światowej. Kontrola nad Egiptem i Kanałem Sueskim miała znaczenie dla brytyjskich szlaków komunikacyjnych oraz zaopatrzenia. Dla państw Osi zwycięstwo mogło oznaczać otwarcie drogi do kolejnych strategicznych obszarów Bliskiego Wschodu.
Montgomery przygotowywał ofensywę starannie, wykorzystując przewagę materiałową i logistyczną. Rozpoczęła ją potężna nawała artyleryjska. Walki były ciężkie, a przełamywanie pól minowych i umocnionych pozycji wymagało czasu.
Druga bitwa pod El Alamein nie zakończyła się 23 października. Był to dopiero jej początek. Przełom nastąpił na początku listopada, kiedy siły niemiecko-włoskie rozpoczęły odwrót.
Zwycięstwo aliantów stało się jednym z najważniejszych punktów zwrotnych kampanii północnoafrykańskiej. W połączeniu z późniejszymi działaniami alianckimi przyczyniło się do ostatecznej klęski państw Osi w Afryce w 1943 roku
82 lata temu (1944). Lublin otrzymuje uniwersytet. Nauka odradza się w cieniu wojny
23 października 1944 roku Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego wydał dekret o utworzeniu Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Decyzja zapadła w niezwykłych okolicznościach. Polska wciąż pozostawała polem działań wojennych, Warszawa była zniszczona po upadku powstania, a przyszły kształt państwa dopiero się wyłaniał.
Lublin stał się jednym z najważniejszych ośrodków organizowania nowego życia naukowego. Znaleźli się tam uczeni, którzy przeżyli okupację, w tym profesorowie związani wcześniej z ośrodkiem lwowskim.
Jednym z najważniejszych organizatorów uczelni był profesor Henryk Raabe, późniejszy pierwszy rektor UMCS. Uniwersytet rozpoczynał działalność w skromnych warunkach. Brakowało sal, wyposażenia i podstawowych materiałów.
Początkowo utworzono cztery wydziały: przyrodniczy, rolny, weterynaryjny i lekarski. W styczniu 1945 roku dołączył wydział farmaceutyczny.
82. rocznica powołania UMCS przypomina, że odbudowa państwa po wojnie nie polega wyłącznie na stawianiu nowych budynków. Wymaga również odbudowy szkół, bibliotek, laboratoriów i środowisk naukowych.
Datę potwierdza nie tylko historia samej uczelni, ale także zachowany dekret z 23 października 1944 roku, dostępny w oficjalnym systemie aktów prawnych.
82 lata temu (1944). Rozpoczyna się bitwa w zatoce Leyte. Japonia traci potęgę morską
Tego samego dnia, 23 października 1944 roku, na wodach otaczających Filipiny rozpoczęła się jedna z największych bitew morskich w historii.
Bitwa w zatoce Leyte była częścią amerykańskiej operacji odzyskiwania Filipin, które od 1942 roku znajdowały się pod okupacją japońską. Dla Stanów Zjednoczonych archipelag miał znaczenie zarówno strategiczne, jak i symboliczne.
Japońskie dowództwo próbowało rozbić alianckie siły wspierające lądowanie. W kolejnych dniach doszło do serii wielkich starć okrętów, lotniskowców i samolotów.
Walki trwały do 26 października. Ich skutkiem było poważne osłabienie cesarskiej marynarki wojennej, która utraciła możliwość prowadzenia operacji na dotychczasową skalę.
Leyte pokazało również, jak ogromną rolę w wojnie morskiej odgrywały już lotnictwo i lotniskowce. Tradycyjna potęga pancerników stopniowo ustępowała nowej rzeczywistości, w której o losach floty mogły decydować samoloty startujące setki kilometrów od celu.
70 lat temu (1956). Budapeszt wychodzi na ulice. Rewolucja zaczyna się pod pomnikiem Polaka
23 października 1956 roku rozpoczęła się rewolucja węgierska, jeden z najważniejszych zrywów przeciwko komunistycznej dominacji w powojennej Europie.
Początkowo była to demonstracja solidarności z Polakami. Na Węgrzech uważnie obserwowano wydarzenia Polskiego Października, które doprowadziły do objęcia władzy przez Władysława Gomułkę. Studenci i intelektualiści domagali się podobnych zmian we własnym kraju.
Pierwsi demonstranci zgromadzili się przy pomniku generała Józefa Bema w Budapeszcie. Polski bohater narodowy, który odegrał również wielką rolę w węgierskiej walce o niepodległość w XIX wieku, ponownie stał się symbolem wspólnej historii obu narodów.
Demonstracja szybko rosła. Uczestnicy żądali wycofania wojsk radzieckich, wolności słowa, reform politycznych i demokratyzacji państwa. W kolejnych godzinach tłumy dotarły między innymi pod gmach parlamentu.
Symbolem buntu stało się obalenie pomnika Józefa Stalina. Wkrótce padły strzały, a pokojowy protest przekształcił się w powstanie.
Węgrzy przez kilkanaście dni walczyli o odzyskanie suwerenności. Premier Imre Nagy próbował przeprowadzić reformy i ogłosił neutralność państwa.
Kreml nie zamierzał jednak zaakceptować utraty kontroli nad Węgrami. 4 listopada 1956 roku wojska radzieckie rozpoczęły decydującą interwencję, brutalnie tłumiąc powstanie. Zginęły tysiące ludzi, a około 200 tysięcy mieszkańców opuściło kraj.
Imre Nagy został później uwięziony i stracony w 1958 roku.
Rewolucja węgierska 1956 roku stała się symbolem walki o wolność przeciwko potężnemu imperium
Polska krew dla Węgrów. Historia solidarności, której nie zapisano wyłącznie w deklaracjach
Wydarzenia w Budapeszcie wywołały w Polsce niezwykłą mobilizację społeczną. Organizowano zbiórki leków, żywności, środków opatrunkowych i pieniędzy. Tysiące Polaków oddawało krew dla rannych uczestników powstania.
Pomoc płynęła z dużych miast i mniejszych miejscowości, od studentów, robotników, lekarzy i zwykłych mieszkańców.
Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że polska pomoc humanitarna dla Węgrów była niemal tak duża jak wsparcie udzielone przez wszystkie pozostałe państwa łącznie. W czasach żelaznej kurtyny miało to wyjątkowe znaczenie.
Nie była to solidarność wynikająca z decyzji władz. W ogromnym stopniu rodziła się oddolnie, z doświadczenia wspólnego życia pod sowiecką dominacją.
W tym sensie dawne powiedzenie o polsko-węgierskiej przyjaźni nabrało nowego, bardzo konkretnego znaczenia.
Dzisiaj Budapeszt obchodzi 70. rocznicę rewolucji
W piątek, 23 października 2026 roku, na Węgrzech odbywają się obchody 70. rocznicy powstania. Uroczystości zaplanowano między innymi na placu Kossutha w Budapeszcie, gdzie oficjalny program państwowy ma rozpocząć się o godzinie 15.30.
Rocznicowe wydarzenia organizowane są także w innych węgierskich miastach. Budapeszteńska komunikacja miejska przygotowała między innymi specjalną inicjatywę kulturalną w zabytkowym tramwaju pamiętającym rok 1956.
43 lata temu (1983). Zamach w Bejrucie. Giną żołnierze misji międzynarodowej
23 października 1983 roku w Bejrucie doszło do dwóch samobójczych ataków bombowych na koszary wojsk amerykańskich i francuskich.
Liban od lat pogrążony był w wojnie domowej. W kraju ścierały się ugrupowania polityczne i religijne, a w konflikt zaangażowane były również siły zewnętrzne.
W Bejrucie stacjonowali żołnierze międzynarodowych sił mających wspierać stabilizację sytuacji. Ataki przeprowadzono przy użyciu pojazdów wypełnionych materiałami wybuchowymi.
Zginęło 241 amerykańskich wojskowych oraz 58 francuskich żołnierzy. Był to jeden z najbardziej krwawych zamachów wymierzonych w zachodnie siły wojskowe w drugiej połowie XX wieku.
Tragedia przyspieszyła debatę nad sensem i bezpieczeństwem obecności zagranicznych oddziałów w Libanie. W następnych miesiącach międzynarodowe siły wycofywały się z Bejrutu.
Wydarzenia z 1983 roku przypominają, że wysłanie żołnierzy do obszaru konfliktu, nawet w ramach misji stabilizacyjnej, nie oznacza automatycznie, że przestaną być traktowani jako uczestnicy wojny.
37 lat temu (1989). Węgry ogłaszają republikę. Historia zatacza koło
23 października 1989 roku, dokładnie w 33. rocznicę wybuchu rewolucji, proklamowano Republikę Węgierską.
Wybór daty miał głęboki wymiar symboliczny. W 1956 roku Węgrzy próbowali zerwać z systemem narzuconym przez Moskwę. Trzy dekady później komunistyczny porządek rozpadał się już w całej Europie Środkowej.
Węgierskie przemiany były częścią procesu, który obejmował również Polskę, Czechosłowację i Niemiecką Republikę Demokratyczną. Jednopartyjne systemy traciły społeczną legitymizację, a zmieniająca się sytuacja w Związku Radzieckim otwierała drogę do demokratycznych reform.
Proklamacja republiki nie zakończyła wszystkich zmian. W 1990 roku na Węgrzech odbyły się wolne wybory parlamentarne.
23 października stał się zatem podwójnym symbolem węgierskiej historii: dnia, w którym naród upomniał się o wolność, oraz dnia, w którym rozpoczął nowy rozdział swojej państwowości
35 lat temu (1991). Porozumienia paryskie. Próba zakończenia tragedii Kambodży
23 października 1991 roku podpisano w Paryżu porozumienia pokojowe dotyczące Kambodży. Państwo to przez dziesięciolecia doświadczało wojny, obcej interwencji oraz jednej z najbardziej zbrodniczych dyktatur XX wieku.
Rządy Czerwonych Khmerów w latach 1975–1979 przyniosły śmierć ogromnej części ludności. Po ich obaleniu konflikt polityczny i zbrojny nie zakończył się natychmiast. Kambodża pozostawała areną walk o władzę, a społeczeństwo żyło w warunkach wielkiego wyniszczenia.
Porozumienia podpisane w Paryżu stworzyły podstawy międzynarodowego procesu pokojowego. Szczególną rolę powierzono Organizacji Narodów Zjednoczonych, która zorganizowała misję przejściową UNTAC.
W 1993 roku przeprowadzono wybory, rozpoczynając kolejny etap odbudowy państwa.
Porozumienia paryskie nie rozwiązały wszystkich problemów Kambodży. Stały się jednak ważnym przykładem próby odbudowy instytucji państwowych po wojnie, której skutki społeczne były katastrofalne.
28 lat temu (1998). Wye River. Kolejna nadzieja na pokój na Bliskim Wschodzie
23 października 1998 roku podpisano memorandum z Wye River, porozumienie dotyczące izraelsko-palestyńskiego procesu pokojowego.
W rozmowach uczestniczyli izraelski premier Benjamin Netanjahu i przywódca palestyński Jasir Arafat, a ważną rolę mediacyjną odgrywał prezydent Stanów Zjednoczonych Bill Clinton.
Dokument przewidywał między innymi etapowe działania dotyczące wycofywania izraelskich sił z części terytoriów Zachodniego Brzegu oraz zobowiązania w sprawach bezpieczeństwa.
Był kolejną próbą realizacji procesu zapoczątkowanego porozumieniami z Oslo.
Oczekiwania były ogromne, ale wdrażanie uzgodnień napotykało poważne przeszkody. Narastająca nieufność i zmiany sytuacji politycznej ograniczały trwałość kompromisu.
Memorandum z Wye River pozostaje przypomnieniem, że podpisanie dokumentu pokojowego i rzeczywiste zakończenie konfliktu to dwie odrębne sprawy.
25 lat temu (2001). Steve Jobs pokazuje iPoda. Tysiąc piosenek w kieszeni
23 października 2001 roku Apple przedstawiło pierwszego iPoda. Niewielkie urządzenie z charakterystycznym interfejsem miało dysk o pojemności 5 GB i pozwalało przechowywać około tysiąca utworów muzycznych.
Dzisiaj, w epoce serwisów streamingowych, może brzmieć to skromnie. Ćwierć wieku temu oznaczało jednak ogromną zmianę. Muzyka, którą wcześniej przechowywano na dziesiątkach kaset i płyt CD, mogła zmieścić się w kieszeni kurtki.
Steve Jobs rozumiał, że sukces nowej technologii zależy nie tylko od parametrów urządzenia, lecz także od wygody użytkowania. iPod był prosty w obsłudze, niewielki i ściśle związany z ekosystemem komputerów Apple.
W kolejnych latach rozwój sklepu iTunes zmienił również sposób legalnego kupowania nagrań.
iPod nie był pierwszym odtwarzaczem cyfrowym, ale stał się jednym z najważniejszych produktów, które spopularyzowały taki sposób słuchania muzyki.
Wprowadzenie pierwszego modelu nastąpiło 23 października. Sprzedaż rozpoczęła się później, dlatego obu dat nie należy ze sobą mylić.
24 lata temu (2002). Terroryści zajmują moskiewski teatr. Rozpoczyna się dramat zakładników
23 października 2002 roku uzbrojeni napastnicy zajęli moskiewski teatr na Dubrowce podczas przedstawienia musicalu „Nord-Ost”. W budynku znajdowały się setki widzów oraz członkowie obsługi.
Napastnicy związani z konfliktem czeczeńskim domagali się zakończenia działań wojennych prowadzonych przez Rosję w Czeczenii.
Przez trzy dni trwał dramat zakładników. Sytuację komplikowała obecność materiałów wybuchowych oraz groźba masowej śmierci przetrzymywanych osób.
26 października rosyjskie siły specjalne rozpoczęły szturm, poprzedzony użyciem środka chemicznego o działaniu obezwładniającym.
Operacja doprowadziła do śmierci napastników i uwolnienia wielu zakładników, ale zakończyła się również tragedią. Zginęło około 130 przetrzymywanych osób, a poważne pytania dotyczyły zastosowanego środka, sposobu ewakuacji oraz organizacji pomocy medycznej.
Organizacje zajmujące się prawami człowieka wskazywały na konieczność wyjaśnienia odpowiedzialności za śmierć zakładników.
Tragedia na Dubrowce pozostaje jednym z najbardziej dramatycznych przykładów konfliktu pomiędzy koniecznością przeciwdziałania terroryzmowi a obowiązkiem ochrony życia osób cywilnych.
21 lat temu (2005). Lech Kaczyński zostaje wybrany prezydentem Polski
23 października 2005 roku odbyła się druga tura wyborów prezydenckich w Polsce. O urząd ubiegali się Lech Kaczyński, kandydat Prawa i Sprawiedliwości, oraz Donald Tusk, kandydat Platformy Obywatelskiej.
W pierwszej turze więcej głosów zdobył Tusk. Decydujące głosowanie przyniosło jednak odmienne rozstrzygnięcie.
Lech Kaczyński otrzymał 8 257 468 głosów, czyli 54,04 proc. Donald Tusk zdobył 7 022 319 głosów, czyli 45,96 proc. Frekwencja wyniosła 50,99 proc.
Wybory miały wielkie znaczenie dla kształtowania polskiej sceny politycznej. Dwa ugrupowania, które wcześniej rozważały możliwość współpracy parlamentarnej, stopniowo stawały się głównymi konkurentami w walce o władzę.
Kadencja Lecha Kaczyńskiego została tragicznie przerwana 10 kwietnia 2010 roku, kiedy prezydent zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem.
Warto podkreślić, że wynik wyborów z 23 października 2005 roku został potwierdzony w oficjalnym obwieszczeniu Państwowej Komisji Wyborczej z następnego dnia.
Urodzili się tego dnia
Leszek Kołakowski (1927–2009). Filozof, który nie chciał pozostawać więźniem ideologii
23 października 1927 roku w Radomiu urodził się Leszek Kołakowski, jeden z najwybitniejszych polskich filozofów XX wieku. Początkowo związany z marksizmem, z czasem stał się jego przenikliwym krytykiem. Jego monumentalne „Główne nurty marksizmu” należą do najważniejszych prac dotyczących historii tej ideologii. Kołakowski pozostawił również liczne eseje poświęcone religii, kulturze, wolności i ludzkiej skłonności do tworzenia systemów obiecujących ostateczne wyjaśnienie świata
Pelé (1940–2022). Król futbolu, który trzy razy zdobył mistrzostwo świata
23 października 1940 roku urodził się Edson Arantes do Nascimento, znany całemu światu jako Pelé. Brazylijczyk był jednym z największych piłkarzy w historii. Trzykrotnie zdobywał mistrzostwo świata: w 1958, 1962 i 1970 roku. Stał się symbolem futbolowej wyobraźni, szybkości, techniki i niezwykłej skuteczności. Dla wielu pokoleń kibiców pozostaje jednym z punktów odniesienia w dyskusji o najwybitniejszych zawodnikach wszech czasów.
Michael Crichton (1942–2008). Pisarz, który zamienił naukę w thriller
23 października 1942 roku urodził się Michael Crichton, amerykański pisarz, scenarzysta i twórca opowieści łączących naukę z sensacją. Największą popularność przyniosła mu powieść „Park Jurajski”, zekranizowana przez Stevena Spielberga. Crichton wykorzystywał rzeczywiste odkrycia naukowe, by zadawać pytania o granice ludzkiej kontroli nad technologią. Był także twórcą serialu medycznego „Ostry dyżur”.
Ang Lee (1954). Reżyser, który potrafił połączyć Hollywood z kinem autorskim
23 października 1954 roku urodził się Ang Lee, reżyser pochodzący z Tajwanu. Jego filmy obejmują niezwykle różnorodne gatunki i tematy: od „Rozważnej i romantycznej” po „Przyczajonego tygrysa, ukrytego smoka”, „Tajemnicę Brokeback Mountain” i „Życie Pi”. Lee dwukrotnie otrzymał Oscara za reżyserię. W jego twórczości emocjonalna powściągliwość często okazuje się silniejsza niż widowiskowość, a najważniejsze dramaty rozgrywają się wewnątrz bohaterów.
Ryan Reynolds (1976). Pół wieku aktora, który zrobił z ironii znak rozpoznawczy
23 października 1976 roku urodził się Ryan Reynolds, kanadyjski aktor i producent filmowy, obchodzący dzisiaj 50. urodziny. Największą popularność przyniosła mu rola Deadpoola, bohatera, który łamie konwencje kina superbohaterskiego i nieustannie komentuje własną filmową rzeczywistość. Reynolds z powodzeniem łączy działalność aktorską z przedsięwzięciami biznesowymi. Jego kariera pokazuje, jak silnym narzędziem budowania wizerunku może być autoironia.
Emilia Clarke (1986). Czterdzieste urodziny Matki Smoków
23 października 1986 roku urodziła się Emilia Clarke, brytyjska aktorka znana przede wszystkim jako Daenerys Targaryen z serialu „Gra o tron”. Jej bohaterka stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci telewizyjnych XXI wieku. Clarke występowała także w filmach „Zanim się pojawiłeś” oraz „Han Solo: Gwiezdne wojny – historie”. Aktorka angażuje się również w działalność społeczną związaną z pomocą osobom po urazach mózgu
Odeszli tego dnia
Al Jolson (1886–1950). Gwiazda narodzin kina dźwiękowego
23 października 1950 roku zmarł Al Jolson, amerykański piosenkarz i aktor, jedna z najważniejszych postaci wczesnego kina dźwiękowego. Wystąpił w filmie „Śpiewak jazzbandu” z 1927 roku, uznawanym za przełom w rozwoju filmów z zsynchronizowanym dźwiękiem. Jego dorobek pozostaje jednak obciążony kontrowersjami związanymi z używaniem scenicznego makijażu typu blackface, przedstawiającego osoby czarnoskóre w sposób stereotypowy. Historia Jolsona pokazuje, że artystyczne osiągnięcia i społeczny kontekst epoki nie zawsze dają się łatwo oddzielić.
Pete Burns (1959–2016). Głos zespołu Dead or Alive
23 października 2016 roku zmarł Pete Burns, wokalista brytyjskiej grupy Dead or Alive. W historii muzyki pop zapisał się przede wszystkim dzięki przebojowi „You Spin Me Round (Like a Record)”, jednemu z najbardziej charakterystycznych utworów tanecznych lat osiemdziesiątych. Burns wyróżniał się teatralnym wizerunkiem, ekstrawagancją i zamiłowaniem do przekraczania konwencji. Dziesiąta rocznica jego śmierci przypomina o epoce, w której muzyka pop była również widowiskiem wizualnym.
Tego dnia w muzyce
20 lat temu (2006). My Chemical Romance wydają „The Black Parade”. Śmierć, teatr i wielki rockowy manifest
23 października 2006 roku na brytyjskim rynku ukazał się album „The Black Parade” amerykańskiego zespołu My Chemical Romance. Amerykańska premiera przypadła dzień później, 24 października. Wydarzenie szybko okazało się jednym z najważniejszych momentów w historii rocka alternatywnego pierwszej dekady XXI wieku.
Grupa kierowana przez Gerarda Waya przygotowała dzieło niezwykle ambitne. Zamiast zwykłego zbioru piosenek powstał album koncepcyjny, opowiadający o człowieku umierającym na chorobę nowotworową. Bohater, nazywany Pacjentem, mierzy się ze wspomnieniami, lękiem i własną śmiertelnością.
Muzycy stworzyli świat przypominający połączenie rockowego musicalu, gotyckiej estetyki i widowiska teatralnego. Słychać było inspiracje Queen, Pink Floyd, klasycznym hard rockiem i muzyką punkową.
Centralnym utworem płyty stał się „Welcome to the Black Parade”. Kompozycja rozpoczyna się niemal intymnie, od fortepianu, by stopniowo przekształcić się w monumentalny hymn o przemijaniu i pamięci.
Równie ważne były „Famous Last Words”, „I Don't Love You”, „Teenagers” oraz „Cancer”. Każda z tych piosenek pokazywała inny wymiar opowieści o młodości, strachu, rozczarowaniu i próbie zachowania godności.
„The Black Parade” stał się symbolem pokolenia dorastającego w latach dwutysięcznych. Dla wielu młodych ludzi był czymś więcej niż płytą: stanowił język opowiadania o emocjach, których nie potrafili nazwać.
W 2026 roku zespół świętuje 20-lecie albumu, przygotowując jubileuszowe wydania i koncertowe przedsięwzięcia. To dowód, że muzyka, którą kiedyś część krytyków traktowała jako chwilową modę, potrafiła zbudować trwałą artystyczną tożsamość.
20 lat temu (2006). Amy Winehouse śpiewa „Rehab”. Przebój, który nabierze tragicznego znaczenia
23 października 2006 roku ukazał się singiel „Rehab” Amy Winehouse, promujący album „Back to Black”.
Brytyjska wokalistka czerpała z tradycji soulu, jazzu i rhythm and bluesa. Jej muzyka brzmiała jak zaginione nagranie z lat sześćdziesiątych, ale teksty były współczesne, ostre i pozbawione sentymentalnego lukru.
„Rehab” opowiadało o odmowie podjęcia leczenia uzależnienia. Piosenka miała chwytliwy rytm, charakterystyczne dęte instrumenty i pozornie lekki refren. Za tą muzyczną energią kryła się jednak opowieść o poważnym problemie.
Utwór zdobył ogromną popularność i przyniósł Winehouse najważniejsze nagrody muzyczne, w tym Grammy.
Z perspektywy późniejszej historii artystki piosenka brzmi szczególnie przejmująco. Amy Winehouse zmarła w 2011 roku w wieku 27 lat, a jej problemy z uzależnieniem stały się przedmiotem nieustannego zainteresowania mediów.
Historia „Rehab” przypomina, że popkultura potrafi zamieniać osobisty dramat w globalny przebój. Nie zawsze jednak potrafi pomóc człowiekowi, którego ten przebój uczynił sławnym.
6 lat temu (2020). Bruce Springsteen pisze list do przeszłości. „Letter to You”
23 października 2020 roku Bruce Springsteen wydał album „Letter to You”, nagrany z zespołem E Street Band.
Była to płyta wyjątkowa nawet w dorobku artysty, który od dekad opowiada o amerykańskiej codzienności, przemijaniu, marzeniach i rozczarowaniach.
Springsteen postanowił nagrywać w sposób możliwie bezpośredni. Muzycy spotkali się w jego domowym studiu w New Jersey i w ciągu zaledwie pięciu dni zarejestrowali album, grając wspólnie na żywo.
Nie chodziło jednak wyłącznie o brzmienie. „Letter to You” stał się refleksją nad czasem, przyjaźnią i odchodzeniem ludzi, którzy współtworzyli życie artysty.
Wśród najważniejszych kompozycji znalazły się „Ghosts”, „Last Man Standing”, „I'll See You in My Dreams” oraz utwór tytułowy.
Piosenki miały charakterystyczną dla Springsteena energię rockowego koncertu, ale ich tematyka była głęboko osobista.
„Letter to You” można słuchać jak muzycznego listu do przyjaciół, którzy odeszli, i do tych, którzy jeszcze pozostali. To jedna z tych płyt, które pokazują, że rock potrafi starzeć się z godnością, nie tracąc przy tym swojej intensywności.
6 lat temu (2020). Gorillaz zapraszają cały muzyczny świat do jednego projektu
Tego samego dnia, 23 października 2020 roku, ukazał się album „Song Machine, Season One: Strange Timez” projektu Gorillaz.
Zespół stworzony przez Damona Albarna i rysownika Jamiego Hewletta od początku podważał tradycyjne wyobrażenia o grupie muzycznej. Jego wirtualni członkowie istnieli w animowanym świecie, ale nagrania powstawały przy współpracy z rzeczywistymi artystami.
Na albumie pojawili się wykonawcy reprezentujący różne pokolenia i gatunki. Wśród nich znaleźli się Robert Smith z The Cure, Elton John, Beck oraz malijska wokalistka Fatoumata Diawara.
Muzyka swobodnie łączyła elektronikę, hip-hop, rock alternatywny i pop.
„Strange Timez” pokazał, że współczesna twórczość może być spotkaniem pozornie odległych światów. Albarn nie próbował podporządkować wszystkich gości jednemu stylowi. Zamiast tego stworzył przestrzeń, w której różnorodność stawała się główną zaletą.
To szczególnie ciekawe, gdy zestawimy tę płytę z wydanym tego samego dnia albumem Springsteena. Jeden artysta wracał do muzycznej wspólnoty przyjaciół z dawnych lat. Drugi zapraszał do współpracy twórców z niemal całego świata. Obaj na swój sposób opowiadali o potrzebie więzi
Tego dnia w sporcie
33 lata temu (1993). Jeden zamach kijem i Toronto zdobywa mistrzostwo
23 października 1993 roku Toronto Blue Jays pokonali Philadelphia Phillies 8:6 w szóstym meczu World Series, zdobywając mistrzostwo amerykańskiej ligi baseballowej MLB.
Spotkanie przeszło do historii za sprawą Joe Cartera, który w końcowej fazie meczu zdobył decydującego home runa.
Takie zakończenia należą do największych sportowych rzadkości. Carter nie tylko odwrócił losy spotkania, ale jednym uderzeniem zapewnił drużynie tytuł mistrzowski.
Dla Toronto był to drugi triumf z rzędu. Dla historii baseballu – jeden z najbardziej pamiętnych momentów.
Choć baseball pozostaje w Polsce dyscypliną niszową, jego największe chwile pokazują coś uniwersalnego: czasem wieloletnia praca całego zespołu rozstrzyga się w ciągu kilku sekund
15 lat temu (2011). Nowa Zelandia mistrzem świata w rugby. Finał rozstrzygnięty jednym punktem
23 października 2011 roku reprezentacja Nowej Zelandii pokonała Francję 8:7 w finale Pucharu Świata w rugby.
Mecz odbył się na stadionie Eden Park w Auckland. Nowozelandczycy, znani jako All Blacks, byli gospodarzami turnieju i znajdowali się pod ogromną presją.
Choć uchodzili za jedną z największych potęg światowego rugby, od 1987 roku nie potrafili ponownie zdobyć mistrzowskiego tytułu.
Finał z Francją był niezwykle wyrównany. Obie drużyny walczyły o każdy metr boiska, a wynik pozostawał niepewny do końcowych minut.
Zwycięstwo 8:7 zakończyło wieloletnie oczekiwanie nowozelandzkich kibiców i stało się jednym z najbardziej emocjonujących finałów w dziejach tej dyscypliny.
15 lat temu (2011). Marco Simoncelli ginie podczas wyścigu MotoGP
Ten sam dzień przyniósł światu sportu tragedię.
23 października 2011 roku włoski motocyklista Marco Simoncelli zginął podczas Grand Prix Malezji na torze Sepang. Miał zaledwie 24 lata.
Simoncelli należał do najbardziej utalentowanych i charakterystycznych zawodników młodego pokolenia. W 2008 roku zdobył mistrzostwo świata w klasie 250 cm³.
W trakcie wyścigu MotoGP doszło do dramatycznego wypadku, którego skutki okazały się śmiertelne.
Śmierć włoskiego zawodnika wstrząsnęła całym środowiskiem wyścigów motocyklowych.
Simoncelli zapisał się w pamięci kibiców nie tylko jako znakomity sportowiec, ale także jako człowiek pełen energii i pasji.
15. rocznica jego śmierci przypomina o granicach ryzyka w sporcie motorowym oraz o ogromnym znaczeniu nieustannego doskonalenia standardów bezpieczeństwa.
Sport dziś. Mistrzostwa Polski w Arenie Lodowej w Tomaszowie Mazowieckim
Piątek, 23 października 2026 roku, to drugi dzień Mistrzostw Polski na Dystansach w łyżwiarstwie szybkim, rozgrywanych w tomaszowskiej Arenie Lodowej.
Zawody rozpoczęły się w czwartek i potrwają do niedzieli, 25 października. Na starcie pojawiają się czołowi polscy panczeniści, walczący o tytuły mistrzów kraju.
Piątkowa rywalizacja ma rozpocząć się o godzinie 16.00.
W programie zaplanowano biegi na 1000 metrów kobiet i mężczyzn, a także biegi masowe kobiet i mężczyzn.
To kolejna impreza potwierdzająca znaczenie Tomaszowa Mazowieckiego jako jednego z najważniejszych ośrodków polskiego łyżwiarstwa szybkiego.
Tomaszów Mazowiecki – lokalny ślad historii
84 lata temu (1942). Getto zostaje otoczone. Ostatnie dni przed zagładą żydowskiego Tomaszowa
23 października 1942 roku rozegrały się wydarzenia, które zapowiadały jeden z najtragiczniejszych rozdziałów historii Tomaszowa Mazowieckiego.
Według świadectw przywołanych przez projekt historyczny „Pasaże pamięci”, tego dnia na ulicach tomaszowskiego getta prowadzono prace związane z instalacją elektryczną. Jednocześnie teren getta został otoczony przez uzbrojone formacje policyjne działające w warunkach niemieckiej okupacji.
Relacje wymieniają policjantów niemieckich, ukraińskich, łotewskich i polskich. Cała operacja odbywała się w ramach systemu prześladowań stworzonego i kierowanego przez nazistowskie Niemcy.
Nie należy jednak utożsamiać 23 października 1942 roku z datą rozpoczęcia masowych deportacji. Zachowane opracowania dotyczące dziejów getta wskazują, że główna akcja likwidacyjna nastąpiła później, na przełomie października i listopada.
To ważne rozróżnienie. Dziennikarska pamięć o ofiarach wymaga precyzji. Nie wolno przyspieszać wydarzeń tylko po to, aby uzyskać bardziej dramatyczną rocznicę. Pasaże Pamięci
Miasto, którego wielokulturowy świat został zniszczony
Przed wojną Tomaszów Mazowiecki był miastem o niezwykle bogatej strukturze społecznej i narodowościowej.
Wśród jego mieszkańców znaczącą grupę stanowili Żydzi. W przededniu II wojny światowej było to około 25,4 proc. ludności miasta.
Żydowscy przedsiębiorcy, rzemieślnicy, lekarze i kupcy współtworzyli gospodarcze i społeczne życie Tomaszowa.
W historii lokalnego przemysłu zapisały się między innymi rodziny Landsbergów, Bornsteinów i Steinmanów, związane z rozwojem produkcji włókienniczej.
W mieście działały żydowskie sklepy, drukarnie, warsztaty i organizacje społeczne. Życie toczyło się na ulicach, które również dzisiaj są częścią Tomaszowa, chociaż ślady dawnej wielokulturowości nie zawsze pozostają czytelne.
Niemiecka okupacja rozpoczęła systematyczne niszczenie tego świata.
Od zamknięcia getta do deportacji do Treblinki
Niemcy utworzyli tomaszowskie getto w grudniu 1940 roku. Początkowo obejmowało kilka części miasta, a następnie zostało zamknięte i poddane jeszcze surowszej kontroli.
Warunki życia jego mieszkańców były dramatyczne. Przeludnienie, niedożywienie, brak odpowiednich warunków sanitarnych i epidemie chorób powodowały wysoką śmiertelność.
W getcie funkcjonował szpital, którego personel próbował pomagać chorym i rannym, mimo niezwykle trudnych warunków.
Zachowane świadectwa opisują również brutalność niemieckiego aparatu okupacyjnego, prześladowania i zabójstwa dokonywane na ludności żydowskiej.
Jesienią 1942 roku sytuacja stawała się coraz bardziej niebezpieczna. Do Tomaszowa docierały wiadomości o deportacjach mieszkańców innych gett do niemieckich ośrodków zagłady.
Wielu ludzi nie potrafiło jeszcze uwierzyć, że okupanci realizują plan systematycznego mordowania całych społeczności.
Na przełomie października i listopada 1942 roku rozpoczęły się masowe deportacje tomaszowskich Żydów do niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Treblince.
Większość deportowanych została zamordowana.
Niewielką grupę pozostawiono przy życiu do dalszej pracy, jednak również ona pozostawała pod stałą groźbą śmierci i kolejnych deportacji.
23 października 1942 roku. Data, która każe spojrzeć na własne miasto inaczej
W historycznych kalendariach łatwo odnaleźć informacje o wielkich bitwach, traktatach pokojowych i decyzjach polityków. Znacznie trudniej odtworzyć losy zwyczajnych ludzi, dla których historia oznaczała utratę domu, rozłąkę z rodziną i nieustanny strach.
23 października 1942 roku w Tomaszowie Mazowieckim nie podpisano traktatu, nie ogłoszono wielkiego przemówienia i nie odbyła się bitwa, której nazwa trafiła do podręczników.
Zachowane relacje wskazują jednak, że właśnie tego dnia okupacyjny aparat przemocy jeszcze mocniej zaciskał się wokół mieszkańców getta.
Wkrótce tysiące ludzi zostało wywiezionych na śmierć.
Nie byli anonimową liczbą. Byli mieszkańcami Tomaszowa. Przedsiębiorcami, lekarzami, nauczycielami, robotnikami, rodzicami i dziećmi.
Ich historia jest częścią historii naszego miasta.
Dlatego 84. rocznica wydarzeń z 23 października 1942 roku zasługuje na szczególną pamięć. Nie tylko jako fragment dziejów Holocaustu, lecz także jako tragedia, która bezpowrotnie zmieniła społeczny i kulturowy charakter Tomaszowa Mazowieckiego.
Historia i współczesność. Dzisiaj Tomaszów znów opowiada o odwadze
Dzisiejszy dzień przynosi również wydarzenie kulturalne, które w inny sposób podejmuje temat ludzkiej odwagi i niezależności.
23 października 2026 roku o godzinie 17.30 w Muzeum im. Antoniego hr. Ostrowskiego w Tomaszowie Mazowieckim odbędzie się spotkanie z pisarką Małgorzatą Król.
Autorka zaprezentuje książkę „Polki wyzwolone. Historie odwagi i niezależności”. Wstęp na spotkanie jest bezpłatny.
Choć współczesne wydarzenie literackie i dramatyczne losy miasta z czasów okupacji dotyczą zupełnie różnych doświadczeń, przypominają o znaczeniu opowieści biograficznych.
W obu przypadkach chodzi o dostrzeganie ludzi ukrytych za wielkimi procesami historycznymi. O wydobywanie z przeszłości konkretnych twarzy, nazwisk i historii



Napisz komentarz
Komentarze