Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 03:10
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury!

Są święta państwowe, kościelne, rodzinne, branżowe i takie, których istnienie człowiek zaczyna doceniać dopiero po otwarciu rachunku za prąd, przeczytaniu komentarzy na Facebooku albo przejechaniu przez Tomaszów Mazowiecki w godzinach szczytu. 28 października obchodzimy Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów. Święto, które w naszym kraju powinno być nie tylko dniem wolnym od pracy, ale wręcz obowiązkowym elementem narodowego programu ochrony zdrowia psychicznego. Bo choć Polacy potrafią przetrwać wiele, to są trzy rzeczy, które wystawiają ich cierpliwość na szczególnie ciężką próbę: polityka, drogowe korki i człowiek, który w kolejce do kasy przypomina sobie, że zapomniał zważyć pomidory.

Według kalendarza świąt nietypowych Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów przypada 28 października. Jego przesłanie jest banalnie proste: zwolnić, uspokoić się, przestać martwić rzeczami, na które nie mamy wpływu, i przez chwilę zatroszczyć się o własny komfort psychiczny. Brzmi to niemal jak fragment poradnika Dalajlamy, tyle że rzeczywistość, zwłaszcza ta polska, ma wobec naszych nerwów zupełnie inne plany. Wystarczy bowiem rano włączyć wiadomości, sprawdzić stan konta, zajrzeć do skrzynki mailowej albo przypadkowo przeczytać dyskusję pod lokalnym artykułem. W ciągu pięciu minut jesteśmy gotowi do odegrania głównej roli w filmie „Dzień świra”, a Marek Koterski mógłby jedynie przyglądać się z uznaniem. Dlatego tegoroczne święto potraktujmy poważnie, choć z odpowiednią dawką ironii. Może uda się nam przeżyć przynajmniej jedną dobę bez podnoszenia ciśnienia sobie i innym?

Facebook, czyli laboratorium ludzkiej cierpliwości

Zacznijmy od najtrudniejszego. Od internetu, który miał połączyć ludzi, a czasami sprawia wrażenie, jakby jego podstawowym zadaniem było skłócenie sąsiadów, rodzin i przypadkowych przechodniów. Szczególnie niebezpieczne są lokalne grupy na Facebooku, gdzie niewinne pytanie o to, dlaczego przy jednej z ulic pojawił się nowy znak drogowy, potrafi wywołać dyskusję o stanie polskiej demokracji, odpowiedzialności kolejnych rządów i moralnym upadku cywilizacji zachodniej. Po kilkunastu minutach jeden z komentujących żąda dymisji prezydenta miasta, drugi rozwiązania Rady Miejskiej, trzeci przekonuje, że „za komuny takich rzeczy nie było”, czwarty twierdzi, że właśnie były, ale gorsze, a piąty publikuje zdjęcie dziury w jezdni sprzed siedmiu lat, opatrując je komentarzem: „I co wy na to?”. Kiedy dyskusja osiąga osiemdziesiąt odpowiedzi, nikt już nie pamięta, od czego się zaczęła. Wszyscy są jednak zgodni co do jednego: przeciwnik nie ma pojęcia, o czym pisze.

Dlatego 28 października proponujemy wyjątkowo radykalne rozwiązanie: czytajmy komentarze, ale nie odpowiadajmy na każdy z nich. Jeżeli ktoś napisze, że Tomaszów Mazowiecki leży nad Bałtykiem, nie musimy natychmiast przedstawiać mu mapy Polski, danych geograficznych i historii podziału administracyjnego kraju. Jeżeli inny internauta stwierdzi, że kiedyś wszystko było tańsze, wystarczy przyjąć do wiadomości, że właśnie przeżywa nostalgiczną podróż do czasów, gdy benzyna kosztowała mniej, ale zarobki też nie przypominały dzisiejszych. Najważniejsze, aby nie wdawać się w internetowe pojedynki, w których jedyną nagrodą jest podniesione ciśnienie i utrata dwóch godzin życia. Nie każda głupota opublikowana w internecie wymaga natychmiastowej reakcji. Niektóre całkiem dobrze radzą sobie bez naszego udziału.

Tomaszowskie ulice. Test cierpliwości dla zaawansowanych

Drugim obszarem, na którym można sprawdzić skuteczność Dnia Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów, są miejskie drogi. Każdy kierowca zna ten szczególny moment, kiedy samochód przed nim nie rusza dokładnie w tej samej milisekundzie, w której zapala się zielone światło. Ręka niemal automatycznie wędruje w kierunku klaksonu, a w głowie pojawiają się słowa, których nie wypada cytować w portalu rodzinnym. Tymczasem kierowca przed nami może właśnie zastanawiać się, czy wyłączył żelazko, odebrał telefon od żony albo przypomniał sobie, że miał kupić chleb. Nie wiemy. Wiemy natomiast, że trzysekundowe opóźnienie nie jest wystarczającym powodem do rozpoczynania drogowej wojny.

W Tomaszowie, gdzie remonty, objazdy i zmiany organizacji ruchu potrafią wystawiać cierpliwość mieszkańców na próbę, eksperyment może okazać się szczególnie wymagający. Wyobraźmy sobie jednak, że przez jeden dzień nikt nie trąbi na skrzyżowaniu, nikt nie wygraża pięścią innemu kierowcy, a pieszy przechodzący przez jezdnię nie jest traktowany jak osobisty wróg motoryzacji. Brzmi jak scenariusz filmu science fiction? Być może, ale przecież kiedyś równie nieprawdopodobne wydawały się samochody elektryczne i możliwość płacenia telefonem za bułki. Spróbujmy więc 28 października potraktować innych uczestników ruchu jak ludzi, a nie przeszkody terenowe. Jeśli ktoś zajedzie nam drogę, zamiast wykonywać gesty znane z filmów Quentina Tarantino, możemy powiedzieć: „Życzę panu spokojnego dnia”. Najlepiej jednak przy zamkniętej szybie. Nie ma sensu prowokować losu.

Urzędy, radni i uchwały. Tu nerwy powinny otrzymywać dodatek za warunki szkodliwe

Szczególną ochroną w tym dniu należałoby objąć osoby zawodowo zajmujące się samorządem. Radnych, dziennikarzy, urzędników, społeczników i wszystkich tych, którzy z własnej woli albo wskutek wyjątkowo niefortunnego zbiegu okoliczności muszą czytać dokumenty publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej. Człowiek otwiera komputer z zamiarem spokojnego przejrzenia porządku obrad najbliższej sesji, a tam czeka na niego projekt uchwały „zmieniającej uchwałę w sprawie zmiany uchwały dotyczącej zmian w uchwale”. Dalej jest tylko ciekawiej. W załączniku numer trzy znajdujemy tabelę, w której jedna kwota została zwiększona, druga zmniejszona, trzecia przeniesiona, a czwarta – najwyraźniej zawstydzona całym zamieszaniem – zniknęła bez wyjaśnienia. Po dwóch godzinach lektury człowiek zaczyna rozumieć bohatera „Procesu” Franza Kafki. Różnica polega na tym, że Józef K. przynajmniej nie musiał analizować wieloletniej prognozy finansowej.

Z myślą o zdrowiu psychicznym proponujemy więc samorządowy system pracy inspirowany skandynawską filozofią równowagi. Jedna uchwała, łyk kawy, spojrzenie przez okno. Druga uchwała, dwa głębokie oddechy i krótka refleksja nad sensem istnienia. Po trzeciej uchwale obowiązkowy spacer, a po czwartej rozmowa z człowiekiem, który nie wie, czym jest autopoprawka do projektu budżetu. Szczególny zakaz powinien dotyczyć czytania załączników finansowych tuż przed snem. To może prowadzić do koszmarów, w których człowieka gonią paragrafy klasyfikacji budżetowej, a jedyną drogę ucieczki blokuje przewodniczący komisji z pytaniem: „Czy są jeszcze jakieś uwagi?”. Oczywiście nie namawiamy nikogo do rezygnacji z kontroli samorządu. Wręcz przeciwnie. Tyle że demokracja potrzebuje nie tylko aktywnych obywateli, lecz także obywateli, którzy od czasu do czasu śpią.

Polityka na jeden dzień do szuflady? Eksperyment graniczący z cudem

Największym wyzwaniem tegorocznego święta może okazać się jednak próba przeżycia dwudziestu czterech godzin bez kłótni o politykę. W kraju, w którym poglądy polityczne potrafią podzielić rodziny, sąsiadów, znajomych, a niekiedy nawet uczestników wspólnego grillowania, byłoby to osiągnięcie porównywalne z lądowaniem człowieka na Marsie. Wyobraźmy sobie niedzielny obiad, podczas którego nikt nie wspomina o rządzie, opozycji, prezydencie, podatkach ani najnowszym sondażu. Zamiast tego rozmawiamy o książkach, muzyce, sporcie, jesiennych spacerach i tym, czy „Alternatywy 4” Stanisława Barei są lepsze od „Zmienników”. Chociaż nawet ostatni temat może okazać się niebezpieczny, ponieważ polska skłonność do sporów nie zna granic.

Jeżeli przy rodzinnym stole ktoś rozpocznie zdanie: „A widzieliście, co dzisiaj powiedział…”, proponujemy natychmiastową zmianę tematu. Można zapytać, czy ziemniaki są już miękkie, przypomnieć o urodzinach cioci albo pochwalić jakość surówki. W sytuacjach krytycznych dopuszczalne jest nawet zainteresowanie pogodą, choć i tutaj istnieje ryzyko, że rozmowa płynnie przejdzie do zmian klimatu, polityki energetycznej i cen węgla. Najbezpieczniej porozmawiać o psach. Pod warunkiem że nikt nie zacznie dyskusji o obowiązku sprzątania po czworonogach, bo wtedy cały eksperyment może zakończyć się przed deserem.

Przycisk „Odpowiedz” powinien mieć zabezpieczenie jak wyrzutnia rakiet

Warto również przyjrzeć się współczesnym metodom komunikacji. Nigdy wcześniej w historii ludzkości nie mieliśmy tak wielu możliwości natychmiastowego poinformowania drugiego człowieka, co o nim myślimy. Dawniej, żeby obrazić sąsiada, trzeba było wyjść z domu, przejść przez ulicę i powiedzieć mu coś prosto w oczy. Wymagało to wysiłku, czasu i pewnej odwagi. Dzisiaj wystarczy telefon, dwie wolne minuty i palec wskazujący. Technologia zlikwidowała niemal wszystkie bariery, które kiedyś chroniły nas przed pochopnym ujawnianiem własnych przemyśleń. W rezultacie możemy uczestniczyć jednocześnie w sporze o politykę międzynarodową, remont chodnika, cenę jajek i sposób przygotowywania rosołu.

Z okazji Dnia Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów proponujemy więc prostą zasadę: każda odpowiedź napisana pod wpływem silnych emocji powinna odczekać dziesięć minut przed opublikowaniem. Ktoś nas zdenerwował? Piszemy. Przywołujemy Konstytucję, Szekspira, statystyki GUS, dorobek europejskiej filozofii i wszystkie argumenty, jakie jesteśmy w stanie znaleźć. Tworzymy odpowiedź tak miażdżącą, że przeciwnik – przynajmniej w naszej wyobraźni – powinien natychmiast wycofać się z życia publicznego. Następnie odkładamy telefon, robimy herbatę i wychodzimy na balkon. Po dziesięciu minutach może się okazać, że świat nadal istnieje, Polska nie upadła, Tomaszów stoi nad Pilicą, a człowiek, z którym mieliśmy właśnie rozpocząć internetową wojnę trzydziestoletnią, zdążył już zapomnieć o całej sprawie. Czasami największym zwycięstwem w dyskusji jest nieprzystąpienie do niej.

Życie w trybie alarmowym. Od rana do wieczora

Za całym tym żartobliwym zamieszaniem kryje się jednak problem znacznie poważniejszy. Współczesny człowiek żyje w stanie niemal nieustannej gotowości. Budzi go alarm w telefonie, przy śniadaniu bombardują wiadomości, w pracy czekają maile oznaczone jako pilne, później przychodzą rachunki, terminy, obowiązki rodzinne i informacje o kolejnych wydarzeniach, którymi koniecznie powinien się zainteresować. Gdy wreszcie wieczorem siada w fotelu, zamiast odpocząć, bierze do ręki telefon i zaczyna przeglądać wiadomości. Algorytmy bardzo dobrze wiedzą, że spokojny człowiek nie jest idealnym odbiorcą treści. Znacznie łatwiej przyciągnąć jego uwagę czymś, co wywołuje gniew, strach albo poczucie zagrożenia.

Nie trzeba być profesorem psychologii, by zauważyć, że taki styl życia trudno uznać za korzystny. Długotrwały stres może odbijać się na jakości snu, koncentracji, samopoczuciu i zdrowiu fizycznym. Człowiek przemęczony szybciej się irytuje, gorzej znosi codzienne trudności i często reaguje złością na sytuacje, które w innych okolicznościach wzruszyłby ramionami. Dlatego odpoczynek nie jest przejawem lenistwa, słabości ani braku ambicji. To jeden z podstawowych warunków zachowania równowagi psychicznej. Spacer po lesie, rozmowa z bliską osobą, dobra książka, ulubiona płyta czy zwykłe pół godziny ciszy mogą przynieść więcej pożytku niż kolejna godzina spędzona na analizowaniu cudzych wypowiedzi w internecie.

Spała, Pilica, Niebieskie Źródła. Mamy gdzie uspokoić nerwy

Mieszkańcy Tomaszowa Mazowieckiego i powiatu tomaszowskiego znajdują się pod tym względem w całkiem uprzywilejowanej sytuacji. Nie trzeba wyjeżdżać w Himalaje ani zapisywać się na kosztowny kurs medytacji, by znaleźć miejsce pozwalające na chwilę oderwania się od codziennego hałasu. Wystarczy spacer nad Pilicą, wizyta w rezerwacie Niebieskie Źródła, wyprawa do Spały albo wędrówka po okolicznych lasach. Można usiąść na ławce i przez kilkanaście minut obserwować drzewa, wodę czy ptaki. Bez sprawdzania telefonu, bez fotografowania wszystkiego na potrzeby mediów społecznościowych, bez konieczności udowadniania znajomym, że właśnie fantastycznie odpoczywamy.

Jest w tym pewien paradoks naszych czasów. Potrafimy wydać niemałe pieniądze na urządzenia mierzące poziom stresu, monitorujące sen i przypominające, że powinniśmy się poruszać, a jednocześnie zapominamy o najprostszej czynności – wyjściu z domu i zwykłym spacerze. Dawniej człowiek szedł do lasu, żeby odpocząć. Dzisiaj idzie do lasu, uruchamia aplikację, włącza pomiar aktywności, sprawdza tętno, liczy kroki, fotografuje trasę i po powrocie analizuje, czy odpoczynek był wystarczająco efektywny. Nawet relaks potrafiliśmy zamienić w zadanie do wykonania. Może zatem 28 października warto spróbować czegoś naprawdę rewolucyjnego: pójść na spacer bez konieczności osiągnięcia jakiegokolwiek wyniku.

Tomaszowianie, ogłaszamy jednodniowy rozejm!

W związku z obchodami Dnia Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów proponujemy nieformalny, całkowicie dobrowolny i pozbawiony urzędowych procedur eksperyment społeczny. Przez jeden dzień nie wdajemy się w niepotrzebne kłótnie, nie trąbimy bez powodu na innych kierowców, nie komentujemy każdej politycznej wypowiedzi, nie odpowiadamy natychmiast na zaczepki i nie sprawdzamy telefonu co trzy minuty. Jeśli ktoś nas zdenerwuje, liczymy do dziesięciu. Jeżeli to nie wystarczy, liczymy do stu. A gdy po setce nadal mamy ochotę powiedzieć coś, czego następnego dnia moglibyśmy żałować, wychodzimy na spacer. Najlepiej długi. W skrajnych przypadkach można dojść nawet do Spały.

Nie łudźmy się jednak, że 28 października Tomaszów Mazowiecki zamieni się w oazę spokoju, mieszkańcy zaczną uśmiechać się do siebie na ulicach, a dyskusje w internecie będą przypominać filozoficzne debaty starożytnych Greków. Tego rodzaju przemiana wymagałaby prawdopodobnie znacznie więcej niż jednego nietypowego święta. Ale może uda nam się choć przez chwilę spojrzeć na codzienne problemy z dystansem. Zrozumieć, że nie każda różnica zdań jest wojną, nie każda niedogodność katastrofą, a nie każdy człowiek mający inne poglądy zasługuje na natychmiastową słowną egzekucję.

Zresztą, jak mawiał Jan Tadeusz Stanisławski w swoim słynnym radiowym cyklu, „nie ma co się oszukiwać”. Nerwy mamy jedne, a powodów do ich szargania życie dostarcza nam każdego dnia w ilościach hurtowych. Warto więc chociaż raz w roku zrobić im wolne. Wyłączyć telewizor, odłożyć telefon, zaparzyć dobrą herbatę, posłuchać ulubionej muzyki i uznać, że świat może przez chwilę funkcjonować bez naszego nieustannego nadzoru.

A jeśli cały ten eksperyment się nie powiedzie? Jeśli ktoś jednak zatrąbi, napisze złośliwy komentarz, wyprowadzi nas z równowagi albo rozpocznie kolejną awanturę o politykę?

Trudno. Nie wszystko stracone.

29 października będzie nowy dzień. W Tomaszowie odbędą się sesje rad, znów pojawią się polityczne spory, uchwały, komentarze i powody do zdenerwowania. Ale przynajmniej będziemy mogli powiedzieć, że próbowaliśmy.

A na zakończenie mamy do mieszkańców jedno pytanie:

Co w Tomaszowie Mazowieckim najbardziej szarga Wam nerwy? Korki, remonty, urzędy, politycy, sąsiedzi czy komentarze w internecie?

Piszcie w komentarzach.

Tylko spokojnie.

Przecież mamy Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów! 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:53
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

Parlament Europejski przyznał Nagrodę im. Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu i jego przedstawicielom. Decyzję podjęli szefowie grup politycznych oraz przewodnicząca PE Roberta Metsola. Wyróżnienie jest wyrazem wsparcia dla instytucji, która pracuje na rzecz praworządności mimo nacisków, z którymi się spotyka. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:25
Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

Siedem na dziesięć Polek deklaruje, że polityką interesuje się tylko w średnim lub niewielkim stopniu. Zaledwie 15 proc. kobiet mówi o dużym lub bardzo dużym zainteresowaniu życiem politycznym, a kolejne 15 proc. przyznaje wprost: polityka nie interesuje ich wcale. Najnowsze dane CBOS pokazują jednak coś jeszcze – coraz mocniejszy podział pokoleniowy oraz wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o deklarowane poglądy polityczne. Data dodania artykułu: 23.10.2026 22:00
Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury!

28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury!

Są święta państwowe, kościelne, rodzinne, branżowe i takie, których istnienie człowiek zaczyna doceniać dopiero po otwarciu rachunku za prąd, przeczytaniu komentarzy na Facebooku albo przejechaniu przez Tomaszów Mazowiecki w godzinach szczytu. 28 października obchodzimy Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów. Święto, które w naszym kraju powinno być nie tylko dniem wolnym od pracy, ale wręcz obowiązkowym elementem narodowego programu ochrony zdrowia psychicznego. Bo choć Polacy potrafią przetrwać wiele, to są trzy rzeczy, które wystawiają ich cierpliwość na szczególnie ciężką próbę: polityka, drogowe korki i człowiek, który w kolejce do kasy przypomina sobie, że zapomniał zważyć pomidory. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 02:00
Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty

Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty

Ponad milion złotych w ciągu jednego roku – według danych zebranych przez Sieć Obywatelską Watchdog Polska taki poziom wynagrodzenia osiągnęło w 2025 roku co najmniej 172 lekarzy. Rekordowa ujawniona kwota zbliżyła się do 3 mln zł. Dla mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego ta dyskusja nie jest jednak opowieścią z odległych klinik w Lublinie, Koszalinie czy Gorzowie. NaszTomaszow.pl już kilka miesięcy temu ujawnił, że również w Tomaszowskim Centrum Zdrowia indywidualne kontrakty lekarskie przekraczały milion złotych rocznie. Najwyższy sięgał ponad 1,42 mln zł. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:48 Liczba komentarzy: 2 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Tam, gdzie pracowały tysiące tomaszowian, historia znów przemówi. Otwarcie Szlaku Mazovii już 5 listopada

Tam, gdzie pracowały tysiące tomaszowian, historia znów przemówi. Otwarcie Szlaku Mazovii już 5 listopada

Przez dziesięciolecia rozlegał się tutaj stukot krosien, pracowały maszyny przędzalnicze, a fabryczne syreny wyznaczały rytm życia tysięcy mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego. Dziś w miejscu dawnych zakładów włókienniczych działa nowoczesne centrum handlowe. Jednak historia nie zniknęła wraz z ostatnimi maszynami i rozbiórką przemysłowych hal. W czwartek, 5 listopada 2026 roku, o godzinie 11.00 odbędzie się uroczyste otwarcie Szlaku Mazovii – wyjątkowej trasy historycznej, która przypomni dzieje jednego z najważniejszych zakładów przemysłowych miasta i ludzi, którzy tworzyli jego potęgę. Data dodania artykułu: Wczoraj, 16:33 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: Wczoraj, 06:53
28 października odpoczywają zszargane nerwy. Tomaszowianie, spróbujmy przetrwać ten jeden dzień bez awantury! Złote Gody w Czerniewicach. Jedenaście par świętowało 50 lat małżeństwa Within Temptation – „Bleed Out”. Kiedy anioły przestają śpiewać o raju, a zaczynają krzyczeć przeciwko piekłu na ziemi Dziesięć lat turnieju KGW. Grand Prix dla Dąbrowy, zwycięstwo Stasiolas Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty Tam, gdzie pracowały tysiące tomaszowian, historia znów przemówi. Otwarcie Szlaku Mazovii już 5 listopada 27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa Laptop grzeje się i zwalnia? Co sprawdzić samemu, zanim trafi do serwisu Helios w Tomaszowie szykuje Maraton Halloween. Dwa zestawy i noc pełna horrorów Miłość nie wystarczy, gdy brakuje wiedzy. Tomaszowskie hospicjum uczy rodziny, jak opiekować się chorymi Prognoza pogody na 26 i 27 października. Chłodna noc, lokalne przymrozki i gęste mgły Sukcesy tomaszowskich kolarzy. Miasto przypomina o mocnym akcencie na ogólnopolskiej gali
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama badanie bezdechu sennego
S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram

Ministerstwo Infrastruktury nie zamierza rezygnować z budowy drogi ekspresowej S12 pomiędzy węzłami Łódź Południe i Kozenin. Resort poinformował również, że nie jest prowadzona analiza, która miałaby doprowadzić do zastąpienia tej inwestycji odcinkiem przez Piotrków Trybunalski i Sulejów. W najnowszej odpowiedzi na interpelację poseł Anny Milczanowskiej pojawiają się także konkretne liczby dotyczące rozbiórek. W najbardziej kolizyjnym z analizowanych wariantów może ich być ponad sto. Wybór preferowanego przebiegu zaplanowano dopiero na III kwartał 2027 roku, a decyzja środowiskowa ma zostać wydana w pierwszej połowie 2029 roku.
Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień

Renowacja zabytkowych nagrobków to szlachetna inicjatywa, dzięki której można ocalić od zapomnienia historię miasta i jego mieszkańców. Co jednak, jeśli działania podejmowane w imię ochrony pamięci spotykają się ze stanowczym sprzeciwem rodziny pochowanej osoby? W Tomaszowie Mazowieckim pojawiły się poważne zarzuty dotyczące prac przy grobie Marcina Bąkowskiego, uczestnika powstania styczniowego. Jego potomkowie twierdzą, że ingerowano w rodzinny nagrobek bez ich wiedzy i zgody. Domagają się wyjaśnień, przywrócenia mogiły do poprzedniego stanu oraz zwrotu usuniętych przedmiotów.
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jeżeli prezesem tego TPTM jest Piotr Kucharski i jeżeli to towarzystwo zajmuje się pamięcią o czymkolwiek lub o kimkolwiek, to można mieć pewność, że spier...lą każdą swoją akcję . To jest kupa dziada bez zelówek. Jest takie powiedzenie: przykład idzie z góry. Tą "górą" 'dla tego towarzystwa jest ten Piotr Kucharczyk - ulubieniec tomaszowskiego, gazetowego szmatławca. Więc, o czym my mówimy?! Źródło komentarza: Kto i na jakiej podstawie ingerował w grób powstańca styczniowego? Rodzina Marcina Bąkowskiego domaga się wyjaśnień Autor komentarza: Ta Treść komentarza: A wystraczyło przyjsc na polaczone komisje ... Źródło komentarza: Kamery także na komisjach Rady Powiatu? Projekt trafi pod opinię Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat nr 1: "Problemem nie jest więc to, że lekarze dobrze zarabiają. Problemem jest pytanie, czy publiczny system potrafi racjonalnie określić wartość ich pracy, kontrolować kontrakty oraz zagwarantować, że wysokość wynagrodzeń idzie w parze z dostępnością świadczeń dla pacjentów." Cytat nr 2: "Ale dla pacjenta ostatecznie nie jest najważniejsze, ile zarabia lekarz. Najważniejsze jest, czy lekarz będzie w szpitalu wtedy, kiedy pacjent będzie go potrzebował." Te obydwa cytaty z powyższego materiału PRAWIE zawierają sedno sprawy. Napisałem: "PRAWIE", bo nie zawierają PODSTAWOWEGO zagadnienia: jaka jest SKUTECZNOŚĆ: diagnozowania, leczenia pacjentów przez tych wielomilionowych, milionowych i pozostałych lekarzy. Ja w swoim zawodzie zawsze mówię moim, przyszłym zleceniodawcom tak: jak kupisz np. garnitur za 300 zł, to za trzy miesiące marynarka rozejdzie się tobie na plecach. Ale, jak kupisz garnitur za 3000 zł, to będziesz w nim chodził wiele lat. I tak jest z tym "dochtorami" . Lekarz lekarzowi nierówny, nawet, jak ma tytuł profesora. Jeden zawsze będzie traktował człowieka/pacjenta, jak człowieka, któremu trzeba pomóc (z takim spotkałem się na Oddziale chirurgii urazowej w TCZ), a inny niewiele pomoże , ale zarobi tę bańkę rocznie. I ta trzecia kategoria. Niech ma tę bańkę, która będzie się jemu należała, bo na tę bańkę zasługuje. Źródło komentarza: Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Uważam, że ten wpis oddaje aktualną sytuację tej inwestycji. Również uważam, że te różne postulaty ludzi, zainteresowanych przebiegiem obwodnicy, ale również (co jest najważniejsze) swoim dalszym losem (likwidacja domostw, gospodarstw rolnych, firm), obowiązkowo powinny być brane pod uwagę. No, ale, co można się spodziewać po premierze - wrogu Polski.... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Te! Cwaniaczku: a dlaczegóż to miałby to zdanie skreślać? Przy rządach ryżego niemca żadnej gumki nie można chować do szuflady, bo ten wróg Polski robi wszystko, aby Polskę zniszczyć i odciąć od jakichkolwiek inwestycji. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Cytat nr 1: "Problemem nie jest więc to, że lekarze dobrze zarabiają. Problemem jest pytanie, czy publiczny system potrafi racjonalnie określić wartość ich pracy, kontrolować kontrakty oraz zagwarantować, że wysokość wynagrodzeń idzie w parze z dostępnością świadczeń dla pacjentów." Cytat nr 2: "Ale dla pacjenta ostatecznie nie jest najważniejsze, ile zarabia lekarz. Najważniejsze jest, czy lekarz będzie w szpitalu wtedy, kiedy pacjent będzie go potrzebował." Te obydwa cytaty z powyższego materiału PRAWIE zawierają sedno sprawy. Napisałem: "PRAWIE", bo nie zawierają PODSTAWOWEGO zagadnienia: jaka jest SKUTECZNOŚĆ: diagnozowania, leczenia pacjentów przez tych wielomilionowych, milionowych i pozostałych lekarzy. Ja w swoim zawodzie zawsze mówię moim, przyszłym zleceniodawcom tak: jak kupisz np. garnitur za 300 zł, to za trzy miesiące marynarka rozejdzie się tobie na plecach. Ale, jak kupisz garnitur za 3000 zł, to będziesz w nim chodził wiele lat. I tak jest z tym "dochtorami" . Lekarz lekarzowi nierówny, nawet, jak ma tytuł profesora. Jeden zawsze będzie traktował człowieka/pacjenta, jak człowieka, któremu trzeba pomóc (z takim spotkałem się na Oddziale chirurgii urazowej w TCZ), a inny niewiele pomoże , ale zarobi tę bańkę rocznie. I ta trzecia kategoria. Niech ma tę bańkę, która będzie się jemu należała, bo na tę bańkę zasługuje. Źródło komentarza: Milionowe zarobki lekarzy. Watchdog: 172 medyków przekroczyło milion. W Tomaszowie także były siedmiocyfrowe kontrakty
Reklama
Reklama
Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skarpetki zdrowotne frotte ze srebrem

Skład:bawełna 80%, Prolen® Siltex ze srebrem 17%, Lycra® 3% Wielkości:35-37, 38-40, 41-43, 44-46, 47-49 (oprócz koloru białego i szarego)        (według ZN-JJW-P-005)Konstrukcja:Skarpetki nieuciskające Medic Deo® Silver to komfortowe skarpetki zdrowotne wykonane z naturalnej przędzy bawełnianej z dodatkiem jonów srebra. Skarpety ze srebrem Medic Deo® Silver mogą dzięki temu służyć jako naturalne wsparcie w profilaktyce i leczeniu różnych schorzeń stóp i nóg!Specjalna konstrukcja cholewki i niewielka domieszka nowoczesnego włókna Lycra® w całym wyrobie powodują idealne bezuciskowe przyleganie do nóg i maksymalną elastyczność - nietamowanie przepływu krwi i komfort nawet dla opuchniętych nóg.Dzięki działaniu przędzy z jonami srebra, wzmocnionemu apreturą antybakteryjną i antygrzybiczną Sanitized®, skarpetki hamują rozwój mikrobów i zapobiegają jednocześnie przykremu zapachowi podczas użytkowania. Miejsca stóp narażone na otarcia i urazy są chronione przez miękką trójwarstwową dzianinę frotte. Opaska elastyczna na śródstopiu zapobiega przesuwaniu się skarpetki na nodze.Skarpetki nadają się znakomicie do aktywności fizycznej. Do produkcji skarpetek jest używana czysta bawełna - naturalna przędza najwyższej jakości.SKARPETKI ZAREJESTROWANE JAKO WYRÓB MEDYCZNYZ pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora 

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama