Dziesięć krzeseł i szansa na bezpieczną noc
Stefan Żeromski w „Ludziach bezdomnych” postawił pytanie o granice społecznej odpowiedzialności za ludzkie cierpienie. Ponad sto lat później pozostaje ono niepokojąco aktualne. Bezdomność nie jest przecież wyłącznie brakiem dachu nad głową. Bywa konsekwencją choroby, utraty pracy, rozpadu rodziny, przemocy albo dramatycznego splotu okoliczności, z którego trudno wydostać się bez pomocy.
Od 2 listopada 2026 roku w Tomaszowie Mazowieckim ponownie działa ogrzewalnia prowadzona przez Koło Tomaszowskie Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta. Jak poinformował 5 listopada Urząd Miasta, placówka przy ulicy Luboszewskiej 71 będzie czynna przez całą dobę do 31 grudnia.
Do dyspozycji potrzebujących oddano 10 miejsc siedzących. Można tam schronić się przed zimnem, napić gorącego napoju, skorzystać z kąpieli, otrzymać odzież i obuwie. Zapewniono również możliwość uzyskania doraźnej pomocy sanitarnej, przedmedycznej i medycznej.
To wsparcie, które w trudnych warunkach pogodowych może decydować o zdrowiu, a czasem nawet życiu człowieka.
Adres ogrzewalni: Tomaszów Mazowiecki, ul. Luboszewska 71. Telefon: 44 724 95 92.
W Tomaszowie rozpoznano 78 osób w kryzysie bezdomności
Dziesięć miejsc to liczba, która skłania do pytań, szczególnie w zestawieniu z danymi miejskiego samorządu.
Z Raportu o stanie miasta za 2025 rok wynika, że pracownicy socjalni rozpoznali w Tomaszowie 78 osób w kryzysie bezdomności, w tym 70 mężczyzn i osiem kobiet. Rok wcześniej było ich 60. Pomocą Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej objęto w 2025 roku 72 osoby.
Z ogrzewalni korzystały w ubiegłym roku 32 osoby w okresie od stycznia do kwietnia oraz 20 osób w listopadzie i grudniu. Dla porównania w analogicznych okresach 2024 roku było to odpowiednio 58 i 37 osób.
Nie oznacza to oczywiście, że wszystkie osoby potrzebują schronienia jednocześnie. Dziesięć miejsc nie jest równoznaczne z możliwością udzielenia pomocy tylko dziesięciu osobom w całym sezonie. Nie wiadomo jednak, jakie było maksymalne jednoczesne obłożenie ogrzewalni, czy zdarzały się odmowy przyjęcia i jak duże rezerwy przewidziano na czas silnych mrozów.
To właśnie te informacje pozwoliłyby ocenić, czy obecna liczba miejsc odpowiada rzeczywistym potrzebom.
Ogrzewalnia to nie schronisko. Różnica ma znaczenie
Ogrzewalnia nie zastępuje noclegowni ani schroniska dla osób bezdomnych. Jej podstawowym zadaniem jest umożliwienie bezpiecznego, doraźnego pobytu w ogrzewanym pomieszczeniu. Nie musi zapewniać łóżek. Noclegownia oferuje miejsce do spędzenia nocy, natomiast schronisko zapewnia szerszą, całodobową pomoc, obejmującą również działania służące wychodzeniu z bezdomności.
Przy Luboszewskiej funkcjonuje również schronisko dla mężczyzn. Według informacji zamieszczonych na stronie Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta dysponuje ono 28 miejscami. Organizacja wymienia także dwa mieszkania wspomagane. Aktualna dostępność miejsc wymaga jednak potwierdzenia.
Co istotne, na ogólnopolskiej stronie Towarzystwa widnieją inne dane dotyczące samej ogrzewalni: 15 miejsc i adres Luboszewska 73. Najnowszy komunikat miasta wskazuje 10 miejsc przy Luboszewskiej 71. Ta rozbieżność wymaga wyjaśnienia, aby osoby szukające pomocy otrzymywały jednoznaczne informacje.
Pomoc to obowiązek, nie gest dobrej woli
Zapewnienie schronienia osobom pozbawionym takiej możliwości nie zależy wyłącznie od społecznej wrażliwości. Jest również obowiązkiem wynikającym z przepisów.
Artykuły 48 i 48a ustawy z 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej regulują prawo do schronienia oraz formy udzielania tymczasowej pomocy. Co ważne, przyjęcie do ogrzewalni nie wymaga przeprowadzenia rodzinnego wywiadu środowiskowego ani wydania decyzji administracyjnej. Pomoc ta nie podlega odpłatności ze strony osoby korzystającej.
Obowiązujące standardy przewidują funkcjonowanie ogrzewalni w sezonie od 1 października do 30 kwietnia, zasadniczo w godzinach 16.00–8.00. Podczas zimowych mrozów i w sytuacjach kryzysowych placówka powinna działać całodobowo. Temperatura pomieszczeń nie może być niższa niż 18 stopni Celsjusza.
Warto też pamiętać, że z ogrzewalni mogą korzystać osoby zdolne do samoobsługi, których stan zdrowia nie zagraża innym przebywającym w placówce.
A co po 31 grudnia?
To pytanie nabiera znaczenia, ponieważ najtrudniejszy okres zimy może dopiero nadejść.
W komunikacie z 5 listopada miasto wskazało, że ogrzewalnia będzie czynna całodobowo od 2 listopada do 31 grudnia 2026 roku. Nie wyjaśniono natomiast, jaki harmonogram przewidziano na kolejne miesiące.
Podczas styczniowych mrozów 2026 roku NaszTomaszow.pl również informował o działalności placówki. Wówczas miasto podawało osobny harmonogram na okres od stycznia do marca oraz pierwszą połowę kwietnia. Możliwe więc, że obecne daty dotyczą kolejnego etapu organizacyjnego, a nie planowanego zakończenia pomocy. Nie zostało to jednak potwierdzone.
Czy ogrzewalnia zachowa ciągłość działania od 1 stycznia 2027 roku? Czy przewidziano dodatkowe miejsca w przypadku wyjątkowo niskich temperatur? Gdzie zostaną skierowane osoby, dla których zabraknie miejsca albo które ze względu na stan zdrowia wymagają innej formy opieki?
Na te pytania mieszkańcy powinni otrzymać odpowiedzi odpowiednio wcześnie, zanim zima wystawi system pomocy na najpoważniejszą próbę.
Jeden telefon może uratować życie
Nie każdy człowiek przebywający na mrozie potrafi sam poprosić o pomoc. Szczególnie zagrożone są osoby starsze, samotne, chore, pozostające bez schronienia oraz znajdujące się pod wpływem alkoholu.
Jeżeli zauważymy kogoś śpiącego na ławce, przebywającego w nieogrzewanym pustostanie albo sprawiającego wrażenie osoby zagrożonej wychłodzeniem, nie przechodźmy obojętnie. Można zawiadomić policję lub Straż Miejską, a w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia należy niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Informacje o pomocy udzielanej przy ulicy Luboszewskiej 71 można uzyskać pod numerem 44 724 95 92.
Bo czasem początek ratunku nie ma nic wspólnego z wielkimi programami i uroczystymi deklaracjami. Zaczyna się od otwartych drzwi, kubka gorącej herbaty i człowieka, który zauważył drugiego człowieka.



Napisz komentarz
Komentarze