Polacy od dziesięcioleci lubią teleturnieje. Od legendarnej „Wielkiej gry”, przez „Jeden z dziesięciu”, aż po współczesne programy sprawdzające wiedzę i refleks uczestników. Jest w nich coś fascynującego: odrobina adrenaliny, presja czasu i satysfakcja z odnalezienia właściwej odpowiedzi. Tomaszowski turniej „Dwóch z dwudziestu” wykorzystał atrakcyjność takiej formuły, dodając do niej coś znacznie ważniejszego niż samo zdobywanie punktów. Wiedza stała się pretekstem do rozmowy o sprawach, z którymi młodzi ludzie spotykają się każdego dnia.
Dziewiętnaście szkół i dwa zwycięstwa wśród najmłodszych
We wtorek, 3 listopada 2026 roku, w Miejskim Centrum Kultury Tkacz w Tomaszowie Mazowieckim do rywalizacji przystąpiły reprezentacje 11 szkół podstawowych oraz 8 ponadpodstawowych. Konkurs przeprowadzono w dwóch kategoriach wiekowych, dzięki czemu uczniowie mogli zmierzyć się z rówieśnikami znajdującymi się na podobnym etapie edukacji.
Wśród szkół podstawowych nie udało się wyłonić jednego samodzielnego triumfatora. Pierwsze miejsce ex aequo zdobyły Szkoła Podstawowa nr 1 im. A. Kamińskiego oraz Szkoła Podstawowa nr 6. Obie placówki mogą więc świętować zwycięstwo. Na trzecim miejscu uplasowała się Szkoła Podstawowa nr 10 im. Tomaszowskich Olimpijczyków.
W kategorii szkół ponadpodstawowych zwyciężyło I Liceum Ogólnokształcące im. Jarosława Dąbrowskiego. Drugie miejsce przypadło Akademickiemu Liceum Ogólnokształcącemu Thomas, natomiast trzecie wywalczył Zespół Szkół Ponadpodstawowych nr 3 im. Jana Pawła II. Tym samym na podium znalazły się reprezentacje trzech różnych tomaszowskich środowisk szkolnych.
Hejt, uzależnienia i pierwsza pomoc. Wiedza, której potrzebujemy poza szkołą
W tradycyjnym teleturnieju najważniejsze jest znalezienie prawidłowej odpowiedzi. W życiu sytuacja bywa bardziej skomplikowana. Nie zawsze istnieje gotowy zestaw odpowiedzi do wyboru, a niektóre decyzje mają konsekwencje znacznie poważniejsze niż utrata konkursowego punktu.
Dlatego turniej „Dwóch z dwudziestu” połączono z edukacją profilaktyczną. Uczestnicy rozmawiali o uzależnieniach, zjawisku hejtu oraz zasadach udzielania pierwszej pomocy. To trzy zagadnienia pozornie odległe, ale połączone wspólnym mianownikiem: odpowiedzialnością za siebie i innych.
Hejt przestał być wyłącznie problemem internetowych komentarzy. Dla wielu nastolatków jest elementem codzienności, zjawiskiem przenikającym szkolne korytarze, komunikatory i media społecznościowe. Uzależnienia również nie zaczynają się od dramatycznych historii znanych z kampanii społecznych. Często rozwijają się niepostrzeżenie. Z kolei znajomość podstaw pierwszej pomocy może pewnego dnia zdecydować o czyimś zdrowiu, a nawet życiu.
Połączenie konkursu wiedzy z profilaktyką uzależnień i przeciwdziałaniem przemocy słownej wydaje się szczególnie cenne. Młodych ludzi niełatwo zainteresować kolejnym wykładem o zagrożeniach. Znacznie większą szansę ma edukacja, w której sami uczestniczą, współpracują i mogą skonfrontować swoje przekonania z rzeczywistością.
Od sierpniowego pomysłu do listopadowego finału
Historia tego przedsięwzięcia nie zaczęła się jednak w listopadzie. Już 4 sierpnia NaszTomaszow.pl informował o zgłoszeniu tomaszowskiego projektu do wojewódzkiego programu wspierającego młodzieżowe rady. Wówczas był to jeszcze pomysł opisany we wniosku konkursowym, zatytułowany „Teleturniej dla uczniów pt. »Dwóch z dwudziestu« połączony z panelem dotyczącym profilaktyki uzależnień”.
Pisaliśmy wtedy, że podobne inicjatywy mogą sprawić, iż młodzieżowe rady przestaną być postrzegane wyłącznie jako instytucje konsultacyjne, a zaczną rzeczywiście wpływać na życie lokalnej społeczności. Listopadowe wydarzenie pokazało, że taki scenariusz jest możliwy.
Za organizację odpowiadała Młodzieżowa Rada Miasta Tomaszowa Mazowieckiego, współpracująca z Miejską Komisją Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Przedsięwzięcie zostało sfinansowane z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla młodzieży”.
Warto zwrócić uwagę na ten właśnie aspekt wydarzenia. Młodzi ludzie nie ograniczyli się do przedstawienia postulatu czy dyskusji o potrzebie ciekawszych form edukacji. Ich inicjatywa przeszła drogę od koncepcji, przez poszukiwanie finansowania i przygotowania organizacyjne, aż po wydarzenie, w którym uczestniczyły reprezentacje dziewiętnastu szkół.
To doświadczenie może okazać się równie wartościowe jak sam turniej. Pokazuje bowiem, że pomysł można przełożyć na konkretne działanie, a lokalna aktywność obywatelska nie musi kończyć się na składaniu deklaracji.
Młodzieżowa samorządność ma sens, kiedy coś z niej wynika
Zwycięzcom należą się gratulacje, podobnie jak wszystkim uczestnikom, którzy zdecydowali się sprawdzić swoją wiedzę. Jednak w przypadku „Dwóch z dwudziestu” warto spojrzeć nieco dalej niż na konkursowe podium.
W samorządowej rzeczywistości łatwo powołać kolejną radę, komisję czy zespół. Znacznie trudniej sprawić, aby ich działalność przynosiła dostrzegalne rezultaty. Tomaszowska Młodzieżowa Rada Miasta pokazała, że samorządność młodego pokolenia może oznaczać coś więcej niż obrady, uchwały i pamiątkowe fotografie.
Bo najlepszą lekcją obywatelskości nie jest wykład o funkcjonowaniu instytucji. Jest nią moment, w którym młody człowiek przekonuje się, że jego pomysł naprawdę może zmienić kawałek otaczającego świata. Choćby na jeden listopadowy dzień w MCK Tkacz.
A od takich doświadczeń często zaczyna się coś znacznie większego.



Napisz komentarz
Komentarze