Prawdziwe oblicze polskiego rapu
Kilkanaście lat temu, jeden z moich przyjaciół stwierdził, że przyszłość muzyki alternatywnej leży w hip - hopie. Pamiętam, jak spojrzałem na niego ze zdziwieniem, bo akurat nabyłem najnowszą płytkę Soundgarden i z politowaniem pokiwałem głową. Dla mnie ta muzyka kojarzyła się wówczas z dzieciakami noszącymi spodnie z kroczem na wysokości kolan i czapeczki z daszkiem, w dodatku posługującymi się mało parlamentarnym słownictwem. Minęły lata, mojego przyjaciela już nie ma, więc nie mogę powiedzieć mu, że chyba jednak miał rację.
04.10.2012 19:16
9