Pies bez przynależności partyjnej
Relację z dzisiejszej sesji Rady Miejskiej postanowiliśmy napisać w nieco odmienny sposób. Całkowicie odwróciliśmy porządek obrad. Rozpoczniemy od powrotu do sprawy tomaszowskiego Schroniska dla bezdomnych zwierząt. Temat wywołała Mieczysława Goździk, prezes Towarzystwa Miłośników i Opieki nad zwierzętami. Końcówka dosyć długiej sesji znudziła już na tyle niektórych radnych, że zaczęli pakować się i wychodzić. „Pieski problem” widać jest mało interesujący.
26.05.2010 23:28
17