Kino Kobiet w Heliosie. Lipiec zacznie się od „Zaproszenia”, którego lepiej nie odrzucać
Są takie kolacje, które miały być tylko miłym wieczorem. Lampka wina, uprzejme uśmiechy, rozmowa o wszystkim i o niczym. A potem nagle ktoś wypowiada jedno zdanie za dużo i okazuje się, że stół nie jest już stołem, tylko sceną, na której pękają fasady, milczenie zaczyna krzyczeć, a małżeńska rutyna dostaje rachunek z odroczonym terminem płatności.
07.07.2026 09:06