A wystarczy ruszyć głową
Zastanawiam się od dłuższego czasu kto projektuje u nas rozwiązania komunikacyjne. Jeżdżąc codziennie moją czterokołową limuzyną nie mogę wyjść z podziwu nad całkowitym brakiem wyobraźni i „pomyślunku”. Na moje szczęście, insomnia, na jaką cierpię, każe mi jeździć głównie w nocy, dzięki temu unikam większości stresów, jakie muszą przeżywać Ci, którzy zmuszeni są jeździć za dnia i w dodatku w godzinach szczytu.
23.10.2011 21:34
9