Wiele osób zastanawia się, na jakim etapie znajduje się obecnie przygotowywany od kilku lat plan zagospodarowania przestrzennego miasta. Stał się on także stałym tematem obrad Komisji Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Rady Miejskiej. Zdaniem wielu osób brak planu jest głównym czynnikiem hamującym rozwój Tomaszowa. Poprzedni, jaki został uchwalony w 2006 roku, uchylił Wojewódzki Sąd Administracyjny w listopadzie 2007 roku. Termin uchwalenia nowego przesuwano już z różnych względów wielokrotnie.
Rada Miejska w minioną środę rozpatrywała Skargę na działania Zarządu Tomaszowskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego oraz wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, jakie wpłynęło w związku z uchwaleniem zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta. Wezwanie złożyli Dariusz i Krystyna Słowińscy. Zdaniem skarżących w trakcie uchwalania zmian do Studium naruszono interes prawny mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego poprzez fakt, że projekt nie został poddany pełnej procedurze, jaka wynika z przepisów obowiązującego prawa.
Wszystko wskazuje na to, że Rada Miejska nie przyjmie w tej kadencji nowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta. Do wyborów pozostało niecałe trzy miesiące a dokument wciąż jest w fazie opiniowania i uzgodnień. Co gorsza uzyskał on negatywną opinię Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Łodzi, która zarzuca projektowi planu między innymi, że będzie „stanowić jeden z czynników sprawczych zjawiska polegającego na zwiększeniu ryzyka i skali powodziowej oraz na niekorzystnych zmianach w środowisku przyrodniczym”.
Już jutro odbędzie się nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej, podczas której omówione zostaną wnioski pokontrolne, przekazane przez Najwyższą Izbę Kontroli w zakresie gospodarowania przestrzenią miejską w latach 2005-2009. Dokument interesujący i oczekiwany od co najmniej pół roku nie tylko przez radnych, mieszkańców miasta ale również przez radomszczańską prokuraturę prowadzącą postępowanie w sprawie… no właśnie może dla dobra śledztwa nie należy ujawniać nawet tego czego ono naprawdę dotyczy. Zebrany przez NIK materiał nie pozostawia żadnych wątpliwości. W tomaszowskim Urzędzie Miasta doszło do wielu nieprawidłowości w zakresie wydawania decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenów a także w trakcie opracowywania planów zagospodarowania przestrzennego. Jak się okazuje wciąż w naszym mieście są równi i równiejsi. Ci, którym się zezwala na wszystko i tacy, którym się wszystkiego zabrania. Portal jako pierwszy publikuje wspomniane wyżej wnioski w całości.