Hurkacz wrócił na trawę jak po swoje. Polski Wimbledon pełen łez, skurczów i niespełnionych nadziei
Poniedziałek na sportowych arenach miał smak londyńskiej trawy, mundialowego dramatu i wielkich zmian na ławkach trenerskich. Hubert Hurkacz dał polskim kibicom powód do radości, ale dla Mai Chwalińskiej, Magdaleny Fręch i Magdy Linette Wimbledon skończył się już na pierwszym zakręcie. A gdzieś obok, w piłkarskim świecie, Manchester City zamknął epokę Pepa Guardioli i otworzył nowy rozdział z Enzo Marescą.
29.06.2026 23:44