Dziś jest wtorek, 2 czerwca, sto pięćdziesiąty trzeci dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.20, zajdzie o godz. 20.46. Imieniny obchodzą: Maria, Marianna, Erazm, Eugeniusz, Mikołaj oraz Piotr.
Internet stał się dziś dla wielu kobiet pierwszym gabinetem diagnostycznym. Zanim padnie pytanie do lekarza, wcześniej pojawia się wyszukiwarka, forum, film na TikToku albo anonimowa grupa dyskusyjna. Problem w tym, że między rzetelną wiedzą a medyczną fikcją granica bywa cienka jak nitka chirurgicznego szwu.
Dostęp do internetu w 2025 roku miało 96,2 proc. polskich gospodarstw domowych, a prawie 85 proc. osób w wieku 16-74 lata korzysta z niego każdego dnia lub prawie codziennie - poinformował w piątek Główny Urząd Statystyczny.
Scena wyglądała jak kiepski żart: mężczyzna na parkingu przed sklepem w Brzezinach wyciąga spod pasa przedmiot przypominający pistolet, „przeładowuje” i mierzy w przechodnia. Nagranie trafiło do sieci, policja namierzyła sprawcę i zatrzymała 38-latka następnego dnia rano. „Pistolet” okazał się plastikową zabawką — ale to wcale nie ratuje przed odpowiedzialnością karną. Za groźby karalne grozi teraz do 3 lat więzienia.
Dostęp do Internetu to dziś oczywisty standard, niemniej jednak jakość jego działania bywa różna. Jedni mogą błyskawicznie pobierać nawet duże, kilkudziesięciogigabajtowe pliki, a inni muszą czekać długie minuty na wczytanie strony serwisu informacyjnego. Pytanie zatem, jaką prędkość łącza wybrać, by móc komfortowo korzystać z internetu: 100 Mb/s, 300 Mb/s, czy może jeszcze inną?
W obecnych czasach trudno by było sobie wyobrazić życie bez Internetu. Nie żeby nie było ono w ogóle możliwe – co to to nie, ale cała masa naszych aktywności, prac, a nawet różnego rodzaju produktów czy usług jest z nim nierozerwalnie związana. Wymaga to więc sieci dostosowanej do naszych potrzeb i takiego łącza, które owe potrzeby zagwarantuje. Zarówno w przypadku osób prywatnych, jak i firm jest to bardzo istotne. Usługa internetowa na dobrym poziomie zapewnia nam spokój oraz zysk, jaki dzięki niej generujemy.
Co czwarty Polak, który korzysta z sieci jest on-line przez całą dobę, a 36 proc. od ośmiu do dwunastu godzin dziennie - wynika z raportu firmy doradczej PwC.
Niemal wszyscy od kilku już lat jesteśmy użytkownikami portali społecznościowych. Pamiętam niedawne czasy, kiedy narodziła się Nasza Klasa i Facebook. Każdy z użytkowników poczuł się poprzez uczestnictwo w tych portalach na tyle interesujący i oryginalny, że zamieszczał zdjęcia z własnych wakacji na Malediwach i w Koziej Wólce. Do dziś mam problem po zalogowaniu się na Fejsie, kiedy patrzę na „news feed” (czyli popularną „ścianę”) własnego profilu. Czuję się często lekko przytłoczona wyskakującymi zdjęciami własnych znajomych: w windzie, w łóżku, w pociągu, w przeciągu, na drągu: słitfocie, relacje o poślubinach, porzucinach, mądrości życiowe, bez ładu, składu, morału tudzież happy endu.
Powszechny dostęp do pornografii w internecie jest niestety sprawą dosyć oczywistą. Mnożące się kolejne klony płatnych i bezpłatnych serwisów erotycznych przynoszą ich właścicielom gigantyczne dochody. Nawet jeśli za korzystanie z tej czy innej strony internetowej nie musimy płacić, to i tak dochód generują bardzo agresywne reklamy.
Wszelka działalność online wydaje się dziś być znakomitym pomysłem na zarabianie pieniędzy. Życie wielu osób wręcz przenosi się do sieci, media społecznościowe zastępują spotkania towarzyskie, a waluta elektroniczna wyprze niedługo nie tylko Złotówkę ale i Euro. Niemal każdy szuka możliwości zarobkowania w Internecie. Czy oferując tam usługi swoich firm, czy tez handlując na aukcjach i giełdach. Są też inne sposoby. Aby Internet mógł funkcjonować i aby niósł jakiekolwiek treści, ktoś te treści musi stworzyć. Dziś prowadzenie bloga, mniej lub bardziej osobistego dziennika internetowego, stało się nie tylko przyjemnością ale przede wszystkim źródłem dochodów.
W Tomaszowie od kilku miesięcy funkcjonują dwa hot spoty, zainstalowane przez miejski samorząd, a oferujące bezpłatny dostęp do internetu. Zlokalizowano je w okolicach Urzędu miasta oraz w Skansenie Rzeki Pilicy. Trzecią zaplanowaną lokalizacją jest Plac Kościuszki, po zakończeniu jego przebudowy. Postanowiliśmy sprawdzić ile osób z usługi w Tomaszowie korzysta? Dlatego poprosiliśmy urzędników magistratu o dane dotyczące grupy odbiorców oraz liczby wykonanych przez nich połączeń.
Najskuteczniejszą obecnie formą reklamy w Internecie jest pozycjonowanie. Efektywne pozyskiwanie nowych klientów, zwiększenie sprzedaży w sklepie on-line oraz pragnienie, aby to właśnie nasza strona była częściej oglądana niż konkurencji sprawia, że na formę promocji jaką jest pozycjonowanie decyduje się coraz więcej firm.
Niestety, wszystko wskazuje na to, że temat bezpłatnego dostępu do Internetu zakończy się w Tomaszowie jedynie na dwóch hot spotach. W projekcie budżetu przekazanym radnym, Prezydent miasta nie uwzględnił wśród zadań inwestycyjnych na przyszły rok ustawienia dodatkowych punktów dostępowych, zgodnie z sugestiami wynikającymi z sugestii Komisji ds. Internetu Socjalnego.
Tylko dwie oferty wpłynęły na przetarg o zamontowanie na terenie miasta dwóch hot spotów, zapewniających mieszkańcom bezpłatny dostęp do Internetu. Złożyły je firmy z Tomaszowa Mazowieckiego i Krakowa. Tomaszowianie okazali się tańsi i to oni zrealizują projekt. Zamówienie Urzędu Miasta dotyczy nie tylko instalacji hardware oraz oprogramowania ale także dwuletnią obsługę całego systemu. Hot spoty pojawią się najprawdopodobniej jeszcze w tym roku.
Kilka dni temu ruszyła ogólnopolska akcja „Wyloguj się do życia” Projekt stworzyła fundacja FIRS. Ma on uświadomić rosnące zagrożenie uzależnieniem od komputera i Internetu oraz zachęcić do szukania autentycznych emocji, relacji i doświadczeń w prawdziwym życiu. Akcję wspiera znany polski raper Wojtek „Sokół” Sokołowski, który wystąpił też w jej spocie reklamowym. Kampnia społeczna finansowana jest z będącego w dyspozycji Ministerstwa Zdrowia, Funduszu Rozwiązywania Problemów Hazardowych
MasterCard przeprowadził badania, w których próbował odpowiedzieć na pytanie, dlaczego niektórzy ludzie chętniej niż inni dzielą się swoimi danymi w Internecie. Wyodrębniono w nim pięć globalnych typów osobowości internetowej.
Wielokrotnie mieliśmy już okazję przestrzegać przed nieuczciwymi praktykami, na jakie możemy natknąć się „podróżując” po Internecie. Poszukując interesujących nas informacji możemy natrafić na witryny, których jedynym celem jest wyłudzenie od nas pieniędzy za prawdziwe lub domniemane usługi. Często rejestracja w serwisie może wiązać się z koniecznością wniesienia opłaty abonamentowej. Mówi o tym mało czytelny regulamin, ale kto chciałby sobie zadać trud, by go przeczytać. Co gorsza wiele wyłudzających witryn to klony działających od lat, popularnych serwisów. Dzięki odpowiedniemu pozycjonowaniu zajmują wysokie miejsca w wyszukiwarkach i robią wrażenie, że to właśnie one są poszukiwanym przez nas serwisem.
W październiku 2012 roku w Tomaszowie Mazowieckim radni powołali do życia specjalną komisję mającą zająć się przygotowaniem koncepcji wdrożenia systemu socjalnego czyli przede wszystkim bezpłatnego dostępu do Internetu na terenie miasta. Już sama nazwa, która zaczęła funkcjonować w obiegu, budziła sporo kontrowersji. Internet socjalny niektórym nie kojarzył się najlepiej. Tymczasem inicjatorzy podkreślali, że chodzi przede wszystkim o dostęp dla najuboższych mieszkańców, z naciskiem dla dzieci w wieku szkolnym oraz upowszechnienie dostępu do sieci zarówno dla mieszkańców, jak i odwiedzających nas turystów.
Zaledwie w ciągu 3-4 lat Facebook wdarł się niemal siłą do naszego internetowego świata. Platforma zdominowała rynek mediów społecznościowych. Wiele osób żyje w dwóch równoległych światach, rzeczywistym i wirtualnym. FB uruchomiony mamy w oknach naszych przeglądarek, a także w nowoczesnych telefonach komórkowych. Dzięki niemu jesteśmy stale on-line. Zastąpił też wiele popularnych komunikatorów. Jest więc już nie tylko nośnikiem informacji, reklamy, ale również narzędziem komunikacyjnym. Zamiast wysyłać sms, pisać maila możemy w szybki i nieskomplikowany sposób pozostawić komuś wiadomość i również szybko uzyskać odpowiedź.