Demencja polityczna
Kulminacyjnym momentem środowej sesji Rady Miejskiej było wystąpienie radnego Mariana Kotalskiego. Weteran lewicy zdążył już wszystkich przyzwyczaić do swoich wybryków i prowadzonej nieustannie od 3 lat kampanii wyborczej. Tym razem zaskoczył jednak wszystkich, nawet swoich kolegów z SLD. Już w czasie jednej z licznych przerw, po korytarzu krążyła plotka, że Kotalski będzie składał jakiś nietypowy wniosek. Spodziewano się nawet, że będzie on dotyczył odwołania z funkcji wiceprzewodniczącego rady Tomasza Kumaka, który nadużył zaufanie wyborców i radnych podpisując w imieniu Rady Miejskiej hymn pochwalny na cześć pedofila. Niestety tak się nie stało radny przypuścił atak na… Grzegorza Haraśnego, którego postanowił odwołać z funkcji wiceprezydenta miasta.
29.10.2009 17:47
22