Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 13 czerwca 2026 00:50
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Całkowity niedowład organu

Platforma Obywatelska „spoliczkowana”… koalicja PO-SLD pod znakiem zapytania? Wiesław Pawłowski ostatecznie wygasł jako radny… czy to już koniec ambicji politycznych? Marian Kotalski kolejnym radnym na „indeksie”… już niedługo dowiemy się czy członek zarządu wspólnoty mieszkaniowej stanie przed koniecznością odejścia z Rady Miejskiej? To, właściwie jedyne tematy jakimi emocjonowali się radni podczas wczorajszej, XXXII Sesji Rady Miejskiej. Program Rewitalizacji oraz Strategia Rozwiązywania Problemów Społecznych zostały przyjęte właściwie bez dyskusji…

Na początek jednak Rada Miejska przyjęła nową „świecką tradycję”, którą kilka osób określiło mianem „uroczystego kopniaka w tyłek”. Mowa oczywiście o „uroczystym wręczeniu listu gratulacyjnego” byłemu, wieloletniemu (od 1993 roku) dyrektorowi Ośrodka Rehabilitacji Dzieci Niepełnosprawnych, Dariuszowi Walczakowi.

Uchwalono porządek obrad, przyjęto protokół z poprzedniej sesji i dalej poszło już sprawnie.

Pawłowski poza radą

Rada Miejska przyjęła uchwałę o wygaśnięciu mandatu radnego Wiesława Pawłowskiego. Uznano, że przyczyną wygaśnięcia z mocy prawa jest łączenie funkcji prezesa Stowarzyszenia Lechia z mandatem radnego. Tym samym złożona wcześniej rezygnacja stała się bezprzedmiotowa.

– Gdybym miał jakiekolwiek wątpliwości, że moja działalność w RKS Lechia będzie w kolizji z funkcją radnego, nigdy bym tej działalności nie podjął – mówił w swoim wystąpieniu Wiesław Pawłowski. – Czy jako radni mamy działać tylko na sali obrad, czy powinniśmy być aktywni społecznie – zadawał raczej retoryczne pytania.

– W klubie bywałem rzadko – kontynuował radny. – Dla mnie była to zwykła działalność z dziećmi i młodzieżą. Uważałem, że moje działania będą pożyteczne dla miasta – zakończył.

– Pańskie wystąpienie jest przykładem, jak można pięknie mówić o swoich dokonaniach – odpowiedział Marian Kotalski. – Z jednej strony złożył pan rezygnację, z drugiej kilka razy sam sobie zaprzeczył. – Będzie nam Pawłowskiego brakować. Ani pan nikomu po palcu nie wchodził, ani ja też – w dosyć zaskakujący sposób zakończył swój, nie dla wszystkich zrozumiały, wywód „weteran tomaszowskiej lewicy”.

Przy okazji Marian Kotalski wskazał na wątpliwości związane z pełnieniem funkcji radnego przez… niego samego, stwierdzając w sposób kategoryczny, iż również dobrowolnie złoży mandat, jeżeli okaże się, że uczestniczenie w zarządzie wspólnoty mieszkaniowej (TTBS) pozostaje w kolizji z pełnieniem funkcji radnego.

Zapytany w tej sprawie przewodniczący Rady Miejskiej, Zenon Łaski, odpowiedział krótko: – Wystąpimy o odpowiednią opinię prawną i uruchomimy obowiązujące procedury.

Wystąpienie radnego Wiesława Pawłowskiego, zakończone uściskami dłoni, rzeczywiście robiło wrażenie. Chociaż dało się słyszeć i negatywne opinie na jego temat. – Byłoby dużo bardziej wiarygodnie, gdyby pan Pawłowski nie zaprzestał tej, jak sam powiedział, pracy z młodzieżą. Tymczasem pierwsze, co zrobił, to zrezygnował z Lechii, co może sugerować jej instrumentalne traktowanie – słyszeliśmy od niektórych radnych.

W kuluarach zadawano sobie pytanie, czy to już koniec ambicji i kariery politycznej jednego z liderów tomaszowskiego Prawa i Sprawiedliwości. Większość osób była zdania, że o Wiesławie Pawłowskim „jeszcze usłyszymy”.

Wygląda na to, że sprawa wygasających mandatów radnych nie znajdzie szybko swojego finału.

Pozostałe osoby, do których przewodniczący Rady wystąpił ze stosownym zapytaniem, złożyły pisemne oświadczenia, iż organizacje, których działalnością zarządzają (jednoosobowo lub wspólnie z innymi osobami), nie prowadzą działalności gospodarczej.

Przewodniczący Rady Miejskiej ma w takim przypadku ograniczone możliwości działania. Z jednej strony jest w posiadaniu złożonych pod odpowiedzialnością karną oświadczeń, z drugiej nie ma żadnej możliwości ich weryfikacji.

Uprawnionym do kontroli gospodarki finansowej stowarzyszeń jest jedynie Urząd Kontroli Skarbowej i wydaje się, że tylko ta instytucja może udzielić ostatecznej odpowiedzi na pytanie: czy jest prowadzona działalność gospodarcza, czy też jej nie ma. To, że odbywa się to na majątku gminy, nie ulega dla nikogo wątpliwości.

Zmiany w budżecie

Po raz kolejny w tym roku dokonano zmian w budżecie miasta. Dla osób znających się nieco na finansach publicznych nie ma w tym nic dziwnego. Nie jest możliwe dokładne określenie zarówno dochodów, jak i wydatków budżetu na etapie jego uchwalania, dlatego konieczne jest dokonywanie bieżących korekt w trakcie roku.

Często zmiany mają charakter czysto techniczny i wynikają z niższej ceny wykonawczej uzyskanej w przetargu lub wyższej niż zakładano ceny sprzedawanej nieruchomości. Zdarzają się jednak również błędy i niedoszacowania oraz zmiany powstałe w wyniku wycofywania się z realizacji poszczególnych zadań ujętych w uchwale budżetowej.

Wczoraj radni przyjęli zmiany w budżecie praktycznie bez dyskusji. Jedynie Mariusz Węgrzynowski dopytywał o 360 tysięcy złotych przeznaczone na wykonanie planu zagospodarowania przestrzennego, który został prawie rok temu uchylony przez sąd administracyjny.

– Czy tę kwotę możemy uznać za ostateczną i wystarczającą do sporządzenia planu? Jakie są koszty i straty powstałe w wyniku unieważnienia poprzedniego? – dopytywał radny. Nam zabrakło natomiast dosyć oczywistego pytania: kto za to odpowie? Nie było pytania, nie mogła więc paść na nie odpowiedź.

Radnemu odpowiadał wiceprezydent Grzegorz Haraśny, wskazując na fakt, że straty są oczywiste i można je rozpatrywać na wielu płaszczyznach. Dotyczą one miasta, ale i inwestorów.

Inne zmiany w budżecie nie wywołały dyskusji. Nie dowiedzieliśmy się nic na temat zwiększonych wpływów z opłat za wieczyste użytkowanie oraz za zezwolenia na sprzedaż alkoholu, z równoczesną szczegółową propozycją ich wydatkowania. Fakt wycofania się z dwóch „sztandarowych” w tym roku inwestycji – budowy „Tkacza” oraz adaptacji budynku byłego sądu – pozostawiono poza dyskusją.

Kolejna strategia bezdyskusyjna

Radni przyjęli kolejny dokument o strategicznym znaczeniu dla miasta. Tym razem dotyczy on rozwiązywania problemów społecznych. Ma stanowić punkt wyjścia do ubiegania się o dofinansowanie środkami zewnętrznymi działań dotyczących np. przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu.

Dokument przyjęto – dyskusji i pytań nie było. Nie wzbudziły zainteresowania ani dane statystyczne, ani analizy zawarte w dokumencie, ani też zdefiniowane cele polityki społecznej w latach 2008–2015.

Współpraca popłaca

Kolejny punkt obrad również pozbawiony był jakiejkolwiek dyskusji. Dotyczył on programu współpracy z organizacjami pozarządowymi na rok 2009. Być może dla kilku radnych jest to temat niezręczny, a może nawet wstydliwy – szczególnie w kontekście wygaśnięcia mandatu Wiesława Pawłowskiego. Trudno jednak zrozumieć, dlaczego wszyscy pozostali unikali zabierania głosu w tej sprawie.

Problem jest poważny i kosztowny zarazem. Z miejskich dotacji utrzymuje się kilka, jeśli nie kilkanaście, różnego rodzaju stowarzyszeń i klubów. Łączny koszt zarówno wspierania przez miasto niektórych działań, jak i zlecania zadań własnych przekracza zapewne milion złotych.

Można było spodziewać się w tym miejscu – cytując byłego już radnego – „większej aktywności” na sali obrad.

Przypomnijmy tylko tym radnym, którzy być może nie zadali sobie trudu przeczytania programu, że sfera współpracy określona w dokumencie jest bardzo szeroka i dotyczy m.in. pomocy społecznej, ochrony zdrowia, przeciwdziałania patologiom, nauki i oświaty, kultury fizycznej i sportu, kultury i sztuki, a także porządku i bezpieczeństwa publicznego.

Przywrócić miasto do życia

Prawie dwa lata zajęło prezydentowi Zagozdonowi przygotowanie Programu Rewitalizacji Miasta. Niedługo minie również druga rocznica „uzyskania” na ten cel blisko 100 milionów złotych.

Dyskusja nad Lokalnym Programem Rewitalizacji (który ma kosztować 80–100 mln zł) ograniczyła się do kilku pytań radnego Węgrzynowskiego oraz komentarza Mariana Kotalskiego, którego nie warto przytaczać.

Mariusz Węgrzynowski wskazywał, że program może wcale nie zostać zrealizowany w tej kadencji. Biorąc pod uwagę fakt, że tzw. studium wykonalności projektu będzie gotowe dopiero w połowie 2010 roku, jego obawy należy uznać za co najmniej uzasadnione.

Radny domagał się konkretów: – Kiedy nastąpi realizacja poszczególnych zadań? Kiedy ruszą prace na Placu Kościuszki? Co się stało z wnioskami Komisji Spraw Społecznych i Rodziny? – dopytywał.

– Prace na Placu Kościuszki powinny ruszyć już w przyszłym roku. Rozpoczniemy prawdopodobnie od ulic przyległych, ponieważ jeżeli sama płyta ma zostać wyłączona z ruchu kołowego, należy przygotować odpowiednią liczbę miejsc parkingowych – odpowiadał wiceprezydent Grzegorz Haraśny.

Prezydent Zagozdon obiecał przedstawienie Radzie harmonogramu prac już w listopadzie – uzupełnił wypowiedź przewodniczący Zenon Łaski.

Na tym dyskusja się zakończyła. Nikt nie zapytał o elementy infrastruktury technicznej, o sens budowania dwóch centrów „bibliotecznych”. Bez uwag, bez kontrowersji – żadnej krytyki. Całkowity niedowład organu stanowiącego.

W stronę Galerii

Nieco ożywienia wywołał projekt uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego przy ulicy Barlickiego.

Uchwała dotyczy planowanej inwestycji znanej od jakiegoś czasu pod nazwą „Galeria Mazovia”. W związku z uchyleniem przez sąd administracyjny planu zagospodarowania przestrzennego miasta, kilka miesięcy temu wydano inwestorowi decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Została ona zaskarżona przez Stowarzyszenie Kupców i Przedsiębiorców Powiatu Tomaszowskiego do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO).

Co prawda stowarzyszenia nie uznano za stronę postępowania i jego skarga została oddalona, jednak SKO uchyliło wspomnianą decyzję „z urzędu”.

Ciekawe jest to, że tomaszowscy kupcy inwestycje o charakterze handlowym traktują w sposób „wybiórczy”. Przeciwko jednym protestują, przeciwko innym nie.

Plany budowy Centrum Handlowego na terenie należącym do Fabryki Filców Technicznych nie budzą ich zastrzeżeń. Mamy nadzieję, że powodem jest tu wyłącznie troska o tomaszowskich przedsiębiorców, a fakt, że wielu członków Stowarzyszenia – podobnie jak prezes „Filców” – kandydowało w ostatnich wyborach samorządowych z listy Prawa i Sprawiedliwości, pozostaje bez znaczenia w tej sprawie.

Na marginesie warto dodać, iż – jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy – kilka tygodni temu wpłynął do Urzędu Miasta wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla stacji benzynowej oraz myjni samochodowej, położonej na terenie należącym właśnie do „Filców”. Tego faktu – oraz tego, czy decyzja została wydana – nikt nam w Urzędzie nie chciał potwierdzić, jednak nikt również mu nie zaprzeczył.

Wracając do tematu: to właśnie unieważnienie decyzji o warunkach zabudowy było powodem przygotowania uchwały o przystąpieniu do uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. W obliczu kryzysu gospodarczego wyjście naprzeciw oczekiwaniom inwestora okazuje się szczególnie istotne.

Głos w sprawie zabrał Mariusz Węgrzynowski (równocześnie członek Stowarzyszenia): – Czy nie byłoby zasadne wstrzymać się z uchwaleniem planu aż do momentu przygotowania planu obejmującego całe miasto? Czy nie będzie to związane z dodatkowymi kilkudziesięcioma tysiącami złotych wydanymi z budżetu miasta? Kto za to zapłaci? – pytał radny wiceprezydenta Haraśnego.

– Zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym koszty sporządzenia planu obciążają budżet miasta – odpowiadał wiceprezydent. – Ale ostatecznie koszty te pokryje inwestor, w taki czy inny sposób. Nie możemy wstrzymywać inwestycji wartej kilkadziesiąt milionów euro – to nam się nie opłaca. Ta inwestycja to szansa dla miasta i okazja do zrewitalizowania na koszt inwestora dużego obszaru nad rzeką Wolbórką.

Tym razem do dyskusji włączył się radny Leszek Adamski: – Chciałbym tylko powiedzieć panu wiceprezydentowi, że projekt uchwały trafia do nas za późno. Chcecie państwo zmieniać miasto, jak sami twierdzicie, a tymczasem zachowujecie się jak niezdecydowana kobieta, na zasadzie „chciałabym, ale boję się”.

Platforma spoliczkowana

W związku z upływającą kadencją Powiatowej Rady Zatrudnienia starosta wystąpił z prośbą o wytypowanie przedstawiciela Rady Miejskiej do tego gremium.

Po krótkiej przerwie w obradach zgłoszono dwie kandydatury radnych: Mariusza Węgrzynowskiego oraz Marka Celnera.

Przedstawicielem Rady Miejskiej został ostatecznie Mariusz Węgrzynowski. Za jego kandydaturą zagłosowali radni PiS oraz SLD.

Nikt nie miał wątpliwości, że odrzucenie kandydatury Marka Celnera – sprawnego przedsiębiorcy, wieloletniego członka zarządu Stowarzyszenia Pracodawców na Rzecz Rozwoju Miasta i Regionu oraz przewodniczącego komisji budżetu i działalności gospodarczej Rady Miejskiej – nastąpiło z przyczyn, delikatnie mówiąc, politycznych.

Jest to kolejny zgrzyt w koalicji PO–SLD–Forum Samorządowo-Ludowe w naszym mieście i powiecie. Od dwóch lat wnikliwi obserwatorzy lokalnego światka politycznego zauważają próby marginalizowania PO. Wpływy „platformiarzy” w Urzędzie Miasta ograniczono do minimum. Starosta Kagankiewicz od dwóch lat pozostaje ubezwłasnowolniony przez połączone siły SLD oraz PSL. Do tego dochodzą wewnętrzne konflikty w partii, podsycane przez obecnych koalicjantów. Nie stwarza to dobrych perspektyw na przyszłość i może pociągnąć za sobą daleko idące skutki.

Najbliższe wybory samorządowe przebiegać będą wspólnie z wyborami Prezydenta RP. Wynik wyborczy daleko odbiegający od wyniku krajowego może poskutkować – po raz kolejny – rozwiązaniem struktur powiatowych PO.

Powodem rozwiązania może być również brak (na dziś) odpowiedniego kandydata na Prezydenta Miasta.


Podziel się
Oceń

Komentarze

ba 14.11.2008 10:09
U byłego pana radnego zwalniają pracowników, a dzierżawcą ma być chińczyk?, czy to prawda?
i 13.11.2008 09:31
@51 - strzał w 10 !!!
Obserwator 12.11.2008 14:07
Jak ma dobrze funkcjonować Urząd Miasta jak konkusy na pracowników samorządowych wygrywają ludzie bez wykształcenia, oczywiście konkusy są ustawione. Kompetentni składaja papiery, a pracę dostają osoby bez przygotowania (brak wykształcenia, stażu pracy)!!!
212 09.11.2008 08:44
Kibic z dala niech się nie w......a Cel ośągnoł-polonista czy korektor tematu.Wim ale nie powiem żałosne.
Kibic 05.11.2008 17:50
Mecenas. Zapytaj po polsku to Ci odpowiem.
Kibic 05.11.2008 17:02
A może trochę szacunku dla języka ojczystego? Nie należy się?
Mecenas 05.11.2008 16:09
KIBIC- oświeć nas.
212 05.11.2008 15:41
Kibic daj spok. treśc nie forma
pesymista 04.11.2008 22:50
@41, jak słyszę że nadzieja w PIS, to ogaria mnie pusty smiech. Ale cóż, rządzi szeroka koalicja nieudaczników, klika partyjno-towarzyska, która opanowała całą władzę samorządową w mieście. A pesymizm wynika z tąd, że nie bardzi widać alternatywę dla tego smrodliwego układu. Bo PIS taką alternatywą nie jest.
Kibic 04.11.2008 16:36
@@@ Ja Ci odpowiem. Ale jak napiszesz to po polsku.
kuba 04.11.2008 16:14
Kto w histori wyszed dabrze na koalici z S.L.D coś nie widziałem ale widać naiwnych jest wielu,obiecanki cacanki - a nie warto kończyć.
@@@ 04.11.2008 16:03
To święta prawda nie majom dobrych prawników i takie są skotki,ale to samo w Starostwie.Wynajęcie Kancelari Prawnej byłoby tańsze i prawo było by prawem .Warto by się przyjżeć kto tam pracuje i gdzie dorabia coś słyszałem w tym temacie, jak lekarze w tym samym czsie na trzech etatach.Warto sprawdzić czy to prawda ,osoby dbające o interes Urzedu powinni być naprawde dyspozycyjne ibardzo prawe.Takie małe pytanie -kto odpowie.
BARBARA 04.11.2008 10:37
ABSOLUTNA RACJA -WPIS 40-Z JEDNYM ZASTRZEŻENIEM -Wybory nic do tego nie miały bo starostę wybrała koalicja w radzie powiatu -pod przewodnictwem SLD-po to ,aby mieć osobę posłuszną,utrzymującą dominację SLD, a nie osobę merytorycznie i mentalnie przygotowana na to stanowisko.Jest to wielka SZEFA POWIATU PO ,który forsował TAKĄ A NIE INNA OSOBĘ NA STAROSTĘ i tyle.Wybory za 2 lata .To bardzo dużo czasu.Szkoda Tomaszowa.SZKODA PO w Tomaszowie bo już teraz nic w przyszłych wyborach nie osiągnie.PO prostu kompromitacja.PIS -W WAS NADZIEJA, ALE ZACZNIJCIE WRESZCIE DZIAŁAĆ I NIE ZOSTAWCIE NAS NA PASTWĘ PSL I SAMOOBRONY.
Toaszowianin 03.11.2008 22:52
Nie jest tak że winni są doradcy.Pan Starosta z chwilą wyboru na to stanowisko stał się nieomylny i agresywny w swoich działaniach.Często chwytał się za sprawy o których nie ma zielonego pojęcia.Umówmy się że jego doradcy to w wiekszości intelektualne miernoty.To było widać od początku i nic nie jest zaskoczeniem.Wiadomo że koniec jest bliski i nóż w plecy wbiją mu ci którzy go wybrali bo będą chronić własne tyłki.Pan Starosta jest poza tym kłamczuchem i wybory na pewno go zweryfikują.
politykier 03.11.2008 17:53
zmanewrowali Kuklińskiego doradcy -dobre dusze.oni robią a dla niego nie było miejsca, tak t6eż z Kagankiewiczem-już po nim-wdał się w koalicjantów,którzy go już wyprowadzili-nie ma co się łudzić,że w Tomaszowie za 2 lata będzie miał pracę (no może u prywaciarza,albo ten Pan od wycieczek jachtowych znajdzie wolny rąbek przy betoniarce)szkoda chłopa,że wdał się w to towarzystwo-był jakąś tam nadzie3ją dla wyborców PO - niestety "FINISH"

Opinie

Igor Matuszewski Igor Matuszewski

Nie piszę tego tekstu przeciwko komukolwiek. Nie przeciwko kibicom, którzy przestali przychodzić. Nie przeciwko działaczom, którzy próbują spinać budżety cienkie jak jesienna murawa po ciężkim meczu. Nie przeciwko piłkarzom, którzy wychodzą na boisko często bez wielkich świateł, kamer i fanfar. Piszę go raczej z niepokoju — tego samego, który pojawia się, gdy w miejscu dawniej pełnym gwaru zaczyna słychać echo.Tomaszowska piłka nożna ma za sobą historię dłuższą niż niejedna miejska instytucja. Ma swoje nazwiska, swoje derby, swoje trybuny, swoje rodzinne opowieści. Ma Lechię, ma Pilicę, ma pamięć boisk, na których spotykało się miasto — czasem po to, by kibicować, czasem by się spierać, ale przede wszystkim po to, by być razem.Dlatego dzisiejsze puste miejsca na trybunach bolą bardziej niż słabszy wynik w tabeli. Bo wynik można poprawić w następnym meczu. Utraconą więź odbudowuje się znacznie trudniej.Ten felieton jest więc pytaniem zadanym Tomaszowowi: czy lokalny klub ma być tylko kosztem, herbem, wspomnieniem i punktem w budżecie? Czy może nadal może być czymś, co łączy ludzi — tak zwyczajnie, po tomaszowsku, bez wielkich słów, za to z obecnością tam, gdzie naprawdę jest potrzebna: przy boisku.

Jeszcze nie tak dawno lokalny mecz piłkarski był czymś więcej niż dziewięćdziesięcioma minutami biegania za piłką. Był pretekstem, żeby wyjść z domu, spotkać znajomych, pokłócić się o skład, ponarzekać na sędziego, pochwalić bramkarza i przez chwilę poczuć, że miasto oddycha jednym rytmem. Dziś na trybunach coraz częściej słychać nie gwar kilku tysięcy gardeł, ale echo pustych krzesełek. W Tomaszowie Mazowieckim — mieście z mocną, robotniczą i sportową pamięcią — frekwencja na poziomie maksymalnie około 300 osób nie jest tylko statystyką. Jest pytaniem. I to pytaniem niewygodnym.
Igor Matuszewski Igor Matuszewski

W tej sprawie najważniejsze nie jest dziś pytanie, czy mandat radnej Pauliny Sochy powinien zostać wygaszony. To byłby wniosek przedwczesny, wymagający pełnej analizy dokumentów, zakresu obowiązków, ewentualnych pełnomocnictw i nagrań z sesji. Najważniejsze jest coś innego: czy w powiecie tomaszowskim potrafimy jeszcze wyraźnie oddzielać funkcję kontrolną radnego od lojalności wobec instytucji, w której ten radny pracuje.Bo nawet jeśli prawo ostatecznie nie dopatrzy się naruszenia art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym, pozostaje problem standardu. Radny nie jest zwykłym komentatorem życia publicznego. Radny ma kontrolować, pytać, sprawdzać, domagać się dokumentów i patrzeć władzy oraz spółkom zależnym od samorządu na ręce. Jeżeli jednocześnie pełni funkcję kierowniczą w jednej z takich spółek, powstaje cień wątpliwości. A w sprawach publicznych cień bywa czasem wystarczająco ciemny, by mieszkańcy zaczęli tracić zaufanie.

Sprawa ewentualnego wygaszenia mandatu radnej Pauliny Sochy nie została zakończona. Łódzki Urząd Wojewódzki zażądał od Rady Powiatu w Tomaszowie Mazowieckim kolejnych dokumentów dotyczących jej aktywności na sesjach, zwłaszcza tych, na których wypowiadała się w sprawach Tomaszowskiego Centrum Zdrowia. W tle jest art. 25b ustawy o samorządzie powiatowym — jeden z przepisów antykorupcyjnych, który ma pilnować granicy między mandatem radnego, interesem publicznym i działalnością podmiotów korzystających z mienia powiatu.

Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Porodówki w Polsce znikają jedna po drugiej. Od początku roku osiem oddziałów zostało zamkniętych, a działalność kolejnych ośmiu zawieszono. Ministerstwo Zdrowia zapowiada nowe rozwiązania: ryczałtowe finansowanie małych porodówek w szczególnych regionach, a także wprowadzenie do systemu publicznego porodów domowych i Domów Narodzin. Problem w tym, że dla kobiet w ciąży mapa nie jest tabelą Excela. To droga, czas, stres, nocny telefon, skurcze i pytanie: czy zdążymy? Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:46
Porodówki znikają z mapy Polski. Ministerstwo Zdrowia ma dwa pomysły, ale kobietom potrzeba przede wszystkim bezpieczeństwa

Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

Kraków znów staje przed politycznym rozdrożem. Miasto, które przez lata kojarzyło się z długim panowaniem Jacka Majchrowskiego, a później z trudnym zwycięstwem Aleksandra Miszalskiego, musi wybrać nowego prezydenta po skutecznym referendum odwoławczym. Politolog prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie ocenia, że na razie wśród kandydatów brakuje postaci, która wyszłaby poza partyjne szyldy i wzbudziła zaufanie mieszkańców jako samorządowy profesjonalista. Data dodania artykułu: 12.06.2026 10:04
Kraków po referendum. Prof. Piasecki: Monika Piątkowska może nawet nie wejść do drugiej tury

12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Są takie daty, które nie układają się w spokojny szereg rocznic, lecz przypominają rozrzucone kadry z wielkiego, niespokojnego filmu. 12 czerwca prowadzi nas od tragicznej ciszy Brzeżan, gdzie niemiecki okupant mordował Żydów podczas likwidacji getta, przez polityczne salony i konspiracyjne misje Józefa Retingera, po dzisiejsze niebo nad Polską, na którym symbolicznie pojawiają się myśliwce F-35 „Husarz”. Data dodania artykułu: 12.06.2026 09:11
12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za nowymi przepisami głosowało 419 posłów, 19 było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Ustawa trafi teraz do Senatu. Jeżeli wejdzie w życie, internetowe transmitowanie przemocy, poniżania, znęcania się nad zwierzętami czy pozorowania przestępstw dla zysku może oznaczać odpowiedzialność karną. Data dodania artykułu: 11.06.2026 20:40
Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Koniec internetowych widowisk z przemocy?

11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

Historia potrafi mówić szeptem i krzykiem. Dziś, 11 czerwca, przypomina o odwadze pod Hodowem, patriotycznej manifestacji w Warszawie, zbrodniach okupanta, wielkiej polityce, muzyce, która nie starzeje się nigdy, i świecie, który znów patrzy na piłkarski stadion jak na współczesną arenę narodów. Data dodania artykułu: 11.06.2026 02:05
11 czerwca: od polskich Termopil po mundial, od Gęsiówki po „Dark Side of the Moon”

10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

Dziś jest środa, 10 czerwca, sto sześćdziesiąty pierwszy dzień roku. Słońce wzeszło o godz. 4.15, zajdzie o godz. 20.54. Imieniny obchodzą m.in. Bogumił, Bogumiła, Cecylia, Diana, Edgar, Henryk, Jan, Maksym, Małgorzata i Tymoteusz. Data dodania artykułu: 10.06.2026 07:28
10 czerwca: od regat na Tamizie po Annę Jantar, Violettę Villas i polityczny dzień w Sejmie

9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Wtorek, 9 czerwca 2026 roku. Sto sześćdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o 4.16, zajdzie o 20.53. Imieniny obchodzą dziś Anna, Felicjan, Józef, Maksymilian, Ryszard i Sylwester. W kalendarzu – jak w dobrze skomponowanej płycie winylowej – obok wielkiej historii państwa pojawia się kabaretowy błysk, muzyczna legenda, polityka, pamięć o ofiarach i zwykłe pytanie o to, jak państwo ma działać dla obywatela. Data dodania artykułu: 09.06.2026 08:13
9 czerwca: królewski cień Wazy, ogień we Wrocławiu, śmiech Smolenia i rockowy Hammond Jona Lorda

Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu

We wtorek, 9 czerwca 2026 roku, Rada Ministrów ma zająć się pakietem decyzji ważnych dla domowych budżetów i codziennego funkcjonowania mieszkańców. W porządku obrad znalazły się m.in. propozycje dotyczące płacy minimalnej w 2027 roku, minimalnej stawki godzinowej, waloryzacji emerytur i rent oraz zmian w publicznym transporcie zbiorowym. Ta ostatnia sprawa może być szczególnie istotna dla mieszkańców mniejszych miejscowości, gdzie autobus bywa nie luksusem, lecz ostatnią nicią łączącą z pracą, szkołą, lekarzem i urzędem. Data dodania artykułu: 08.06.2026 23:18
Płaca minimalna, emerytury i autobusy. We wtorek rząd zajmie się sprawami, które odczują także mieszkańcy Tomaszowa i powiatu
Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Dni Antoniańskie 2026 – wspólne świętowanie Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego

Święto wspólnoty, tradycji i jubileuszuDni Antoniańskie 2026 to wyjątkowe, trzydniowe wydarzenie organizowane z okazji Jubileuszu 200-lecia parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim. W programie znalazły się inicjatywy sportowe, edukacyjne, kulturalne i religijne, które połączą mieszkańców oraz gości we wspólnym świętowaniu historii i tożsamości lokalnej wspólnoty.Program wydarzeniaObchody rozpoczną się 11 czerwca Dniem Wspólnoty i Aktywności. Tego dnia zaplanowano finały Antoniańskiego Turnieju Piłki Nożnej, VIII Rekreacyjny Bieg Antoniański, rozstrzygnięcie konkursów dotyczących Sanktuarium św. Antoniego oraz spotkanie autorskie z ks. Mieczysławem Różańskim poświęcone dziejom parafii.12 czerwca odbędzie się muzyczne spotkanie mieszkańców. Po mszy świętej w Sanktuarium św. Antoniego zaplanowano uroczyste odsłonięcie pomnika „Panna na Niedźwiedziu”, a wieczór zakończy koncert TM Orchestra i Olgi Szomańskiej na Placu Tadeusza Kościuszki.13 czerwca, podczas Dnia Rodziny, na Placu Tadeusza Kościuszki odbędzie się Jarmark Antoniański z rękodziełem, produktami regionalnymi i atrakcjami dla dzieci. W programie przewidziano również konkursy, gry, zabawy, występy młodzieży, składanie kwiatów pod pomnikiem św. Antoniego, uroczystą mszę świętą oraz Apel Jasnogórski.Dla kogo?Wydarzenie skierowane jest do rodzin, mieszkańców Tomaszowa Mazowieckiego, pielgrzymów oraz wszystkich osób zainteresowanych lokalną historią, kulturą i wspólnym przeżywaniem jubileuszu. To doskonała okazja, by wziąć udział w obchodach o wyjątkowym znaczeniu dla miasta. Data rozpoczęcia wydarzenia: 11.06.2026
Helios RePlay: Pianista

Helios RePlay: Pianista

Wyjątkowy seans filmowyHelios zaprasza na pokaz filmu Pianista w ramach cyklu Helios RePlay. To okazja, by ponownie zobaczyć cenione dzieło Romana Polańskiego na dużym ekranie.Co warto wiedzieć?Na plakacie podano datę seansu: 14 czerwca. Wydarzenie odbywa się w kinie sieci Helios. Szczegóły dotyczące dokładnej godziny i konkretnego adresu nie zostały wskazane na grafice.W 1939 roku Szpilman jest cenionym pianistą i kompozytorem, który mieszka wraz z rodziną w Warszawie. Kiedy do stolicy wkraczają naziści, życie żydowskiego muzyka zamienia się w koszmar: traci kolejne prawa, trafia do getta, obserwuje dwa powstania i próbuje przetrwać w zniszczonym mieście. Pomaga mu przypadek, łut szczęścia oraz miłość do muzyki.W ramach Helios RePlay zabierzemy Was w podróż do świata kina, które na stałe zapisało się w historii. Zaprezentujemy filmy, które zdobyły status kultowych – tytuły, do których chętnie wracamy, ponieważ wciąż potrafią poruszać, bawić i inspirować. Projekt uwzględni ponadczasowe klasyki, jak również produkcje ważne dla młodszych pokoleń kinomanów. Chcemy przypominać te wyjątkowe tytuły tam, gdzie wybrzmiewają najlepiej – na wielkim ekranie, z najwyższej jakości dźwiękiem. Helios RePlay to okazja, by ponownie spotkać się z filmami, które stały się częścią naszej kultury i które najlepiej ogląda się właśnie tutaj – w kinie Helios. Data rozpoczęcia wydarzenia: 14.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Centrum Zdrowia z dofinansowaniem na szkolenia pracowników ZSP 3 wygrał Antoniański Turniej Piłki Nożnej szkół ponadpodstawowych Bieg Antoniański po raz ósmy. Ponad 300 uczestników na starcie w Tomaszowie Spotkanie z ks. prof. Mieczysławem Różańskim w Tomaszowie Mazowieckim Archeologiczny piknik w Tumie. Średniowieczne grodzisko znów ożyje Rozstrzygnięto konkurs na 200-lecie parafii św. Antoniego w Tomaszowie Mazowieckim Od cięcia żywopłotu po mycie rynien. Dlaczego drabina przegubowa to najlepszy przyjaciel ogrodnika? Pogoda na 12 i 13 czerwca. Czerwiec pokazuje chłodniejsze oblicze 12 czerwca: pamięć Brzeżan, tajne misje Retingera, F-35 nad Polską i muzyka, która nie zna granic Zakończenie Roku Tanecznego w Tomaszowie. MCK zaprasza na dwa pokazy BAILA Dance Studio TM „Popołudnie z Teatrem” w Tomaszowie. Dwa spektakle i bezpłatny wstęp w MCK Tkacz Nowe otwarcia i zmiany w Galerii Tomaszów. Tatuum, Worldbox i odświeżone KFC już dla klientów
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep MEydczny

Wasze komentarze

Autor komentarza: Tomasz Treść komentarza: Zgadzam się, właściwy obieg dokumentów i bezpieczeństwo danych powinny iść w parze. W dobie cyfryzacji każda firma przetwarza ogromne ilości informacji, dlatego zgodność z RODO jest równie ważna jak sprawne zarządzanie dokumentacją. To samo dotyczy serwisów finansowych, takich jak Kantor. live, gdzie bezpieczeństwo danych użytkowników ma kluczowe znaczenie. Źródło komentarza: Jak zadbać o bezpieczeństwo dokumentów finansowych i podatkowych w przedsiębiorstwie? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Brawo dla firmy KNAPTRANS. Po pierwsze - dobrze się reklamuje, po drugie - robi dobrą robotę w zakresie tych "gównianych" tematów, po trzecie - pomaga temu portalowi. Tak trzymać - chłopaki (i dziewczyny - też). Źródło komentarza: Nowoczesna obsługa szamb – jak technologia zmienia branżę asenizacyjną Autor komentarza: Antolin Treść komentarza: Już za poprzedniego starosty był chęci do zrobienie kilku dróg niestety wtedy pan Pawlak wolał politykować kosztem mieszkańców gminy! Źródło komentarza: Powiat i gmina Ujazd o inwestycjach. W planach ciąg pieszo-rowerowy do Skrzynek Autor komentarza: Człowiek Treść komentarza: Szpital to niestety JEST arena polityczna. Od dawien dawna do teraz. Nie wierzę w uczciwe konkursy i nominacje. Zawsze wygrywa kolesiostwo i chęć łatwego zysku. Nadal są osoby które są w szpitalu po to żeby się " nachapać", mają nieracjonelnie wysokie pensje, wręcz nieprzyzwoicie wysokie - na które absolutnie nie zasługują. Doją szpital. Doją nas. Tyle w temacie. Źródło komentarza: „Szpital to nie arena politycznej wojny”. Mocna odpowiedź na zarzuty wokół TCZ Autor komentarza: 😂🤣😂🤣😂🤣 Treść komentarza: co to jest "susz z THC"? 😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣😂🤣 Źródło komentarza: 42-latek zatrzymany z marihuaną. Narkotyki w samochodzie, zarzut i groźba więzienia Autor komentarza: Tomaszów Treść komentarza: Porodówka w Brzezinach teraz Tuszyn a być może Tomaszów następny,ale pani minister wychodzin przed kamery i mówi że jeździ po Polsce i się wszyscy cieszą że jest lepiej!rząd popsl rządem nieudaczników! Źródło komentarza: Pulmonologia w Tuszynie: personel alarmuje o przyszłość oddziału
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama