Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 09:16
Reklama
Reklama

Całkowity niedowład organu

Platforma Obywatelska „spoliczkowana”… koalicja PO-SLD pod znakiem zapytania? Wiesław Pawłowski ostatecznie wygasł jako radny… czy to już koniec ambicji politycznych? Marian Kotalski kolejnym radnym na „indeksie”… już niedługo dowiemy się czy członek zarządu wspólnoty mieszkaniowej stanie przed koniecznością odejścia z Rady Miejskiej? To, właściwie jedyne tematy jakimi emocjonowali się radni podczas wczorajszej, XXXII Sesji Rady Miejskiej. Program Rewitalizacji oraz Strategia Rozwiązywania Problemów Społecznych zostały przyjęte właściwie bez dyskusji…

Na początek jednak Rada Miejska przyjęła nową „świecką tradycję”, którą kilka osób określiło mianem „uroczystego kopniaka w tyłek”. Mowa oczywiście o „uroczystym wręczeniu listu gratulacyjnego” byłemu, wieloletniemu (od 1993 roku) dyrektorowi Ośrodka Rehabilitacji Dzieci Niepełnosprawnych, Dariuszowi Walczakowi.

Uchwalono porządek obrad, przyjęto protokół z poprzedniej sesji i dalej poszło już sprawnie.

Pawłowski poza radą

Rada Miejska przyjęła uchwałę o wygaśnięciu mandatu radnego Wiesława Pawłowskiego. Uznano, że przyczyną wygaśnięcia z mocy prawa jest łączenie funkcji prezesa Stowarzyszenia Lechia z mandatem radnego. Tym samym złożona wcześniej rezygnacja stała się bezprzedmiotowa.

– Gdybym miał jakiekolwiek wątpliwości, że moja działalność w RKS Lechia będzie w kolizji z funkcją radnego, nigdy bym tej działalności nie podjął – mówił w swoim wystąpieniu Wiesław Pawłowski. – Czy jako radni mamy działać tylko na sali obrad, czy powinniśmy być aktywni społecznie – zadawał raczej retoryczne pytania.

– W klubie bywałem rzadko – kontynuował radny. – Dla mnie była to zwykła działalność z dziećmi i młodzieżą. Uważałem, że moje działania będą pożyteczne dla miasta – zakończył.

– Pańskie wystąpienie jest przykładem, jak można pięknie mówić o swoich dokonaniach – odpowiedział Marian Kotalski. – Z jednej strony złożył pan rezygnację, z drugiej kilka razy sam sobie zaprzeczył. – Będzie nam Pawłowskiego brakować. Ani pan nikomu po palcu nie wchodził, ani ja też – w dosyć zaskakujący sposób zakończył swój, nie dla wszystkich zrozumiały, wywód „weteran tomaszowskiej lewicy”.

Przy okazji Marian Kotalski wskazał na wątpliwości związane z pełnieniem funkcji radnego przez… niego samego, stwierdzając w sposób kategoryczny, iż również dobrowolnie złoży mandat, jeżeli okaże się, że uczestniczenie w zarządzie wspólnoty mieszkaniowej (TTBS) pozostaje w kolizji z pełnieniem funkcji radnego.

Zapytany w tej sprawie przewodniczący Rady Miejskiej, Zenon Łaski, odpowiedział krótko: – Wystąpimy o odpowiednią opinię prawną i uruchomimy obowiązujące procedury.

Wystąpienie radnego Wiesława Pawłowskiego, zakończone uściskami dłoni, rzeczywiście robiło wrażenie. Chociaż dało się słyszeć i negatywne opinie na jego temat. – Byłoby dużo bardziej wiarygodnie, gdyby pan Pawłowski nie zaprzestał tej, jak sam powiedział, pracy z młodzieżą. Tymczasem pierwsze, co zrobił, to zrezygnował z Lechii, co może sugerować jej instrumentalne traktowanie – słyszeliśmy od niektórych radnych.

W kuluarach zadawano sobie pytanie, czy to już koniec ambicji i kariery politycznej jednego z liderów tomaszowskiego Prawa i Sprawiedliwości. Większość osób była zdania, że o Wiesławie Pawłowskim „jeszcze usłyszymy”.

Wygląda na to, że sprawa wygasających mandatów radnych nie znajdzie szybko swojego finału.

Pozostałe osoby, do których przewodniczący Rady wystąpił ze stosownym zapytaniem, złożyły pisemne oświadczenia, iż organizacje, których działalnością zarządzają (jednoosobowo lub wspólnie z innymi osobami), nie prowadzą działalności gospodarczej.

Przewodniczący Rady Miejskiej ma w takim przypadku ograniczone możliwości działania. Z jednej strony jest w posiadaniu złożonych pod odpowiedzialnością karną oświadczeń, z drugiej nie ma żadnej możliwości ich weryfikacji.

Uprawnionym do kontroli gospodarki finansowej stowarzyszeń jest jedynie Urząd Kontroli Skarbowej i wydaje się, że tylko ta instytucja może udzielić ostatecznej odpowiedzi na pytanie: czy jest prowadzona działalność gospodarcza, czy też jej nie ma. To, że odbywa się to na majątku gminy, nie ulega dla nikogo wątpliwości.

Zmiany w budżecie

Po raz kolejny w tym roku dokonano zmian w budżecie miasta. Dla osób znających się nieco na finansach publicznych nie ma w tym nic dziwnego. Nie jest możliwe dokładne określenie zarówno dochodów, jak i wydatków budżetu na etapie jego uchwalania, dlatego konieczne jest dokonywanie bieżących korekt w trakcie roku.

Często zmiany mają charakter czysto techniczny i wynikają z niższej ceny wykonawczej uzyskanej w przetargu lub wyższej niż zakładano ceny sprzedawanej nieruchomości. Zdarzają się jednak również błędy i niedoszacowania oraz zmiany powstałe w wyniku wycofywania się z realizacji poszczególnych zadań ujętych w uchwale budżetowej.

Wczoraj radni przyjęli zmiany w budżecie praktycznie bez dyskusji. Jedynie Mariusz Węgrzynowski dopytywał o 360 tysięcy złotych przeznaczone na wykonanie planu zagospodarowania przestrzennego, który został prawie rok temu uchylony przez sąd administracyjny.

– Czy tę kwotę możemy uznać za ostateczną i wystarczającą do sporządzenia planu? Jakie są koszty i straty powstałe w wyniku unieważnienia poprzedniego? – dopytywał radny. Nam zabrakło natomiast dosyć oczywistego pytania: kto za to odpowie? Nie było pytania, nie mogła więc paść na nie odpowiedź.

Radnemu odpowiadał wiceprezydent Grzegorz Haraśny, wskazując na fakt, że straty są oczywiste i można je rozpatrywać na wielu płaszczyznach. Dotyczą one miasta, ale i inwestorów.

Inne zmiany w budżecie nie wywołały dyskusji. Nie dowiedzieliśmy się nic na temat zwiększonych wpływów z opłat za wieczyste użytkowanie oraz za zezwolenia na sprzedaż alkoholu, z równoczesną szczegółową propozycją ich wydatkowania. Fakt wycofania się z dwóch „sztandarowych” w tym roku inwestycji – budowy „Tkacza” oraz adaptacji budynku byłego sądu – pozostawiono poza dyskusją.

Kolejna strategia bezdyskusyjna

Radni przyjęli kolejny dokument o strategicznym znaczeniu dla miasta. Tym razem dotyczy on rozwiązywania problemów społecznych. Ma stanowić punkt wyjścia do ubiegania się o dofinansowanie środkami zewnętrznymi działań dotyczących np. przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu.

Dokument przyjęto – dyskusji i pytań nie było. Nie wzbudziły zainteresowania ani dane statystyczne, ani analizy zawarte w dokumencie, ani też zdefiniowane cele polityki społecznej w latach 2008–2015.

Współpraca popłaca

Kolejny punkt obrad również pozbawiony był jakiejkolwiek dyskusji. Dotyczył on programu współpracy z organizacjami pozarządowymi na rok 2009. Być może dla kilku radnych jest to temat niezręczny, a może nawet wstydliwy – szczególnie w kontekście wygaśnięcia mandatu Wiesława Pawłowskiego. Trudno jednak zrozumieć, dlaczego wszyscy pozostali unikali zabierania głosu w tej sprawie.

Problem jest poważny i kosztowny zarazem. Z miejskich dotacji utrzymuje się kilka, jeśli nie kilkanaście, różnego rodzaju stowarzyszeń i klubów. Łączny koszt zarówno wspierania przez miasto niektórych działań, jak i zlecania zadań własnych przekracza zapewne milion złotych.

Można było spodziewać się w tym miejscu – cytując byłego już radnego – „większej aktywności” na sali obrad.

Przypomnijmy tylko tym radnym, którzy być może nie zadali sobie trudu przeczytania programu, że sfera współpracy określona w dokumencie jest bardzo szeroka i dotyczy m.in. pomocy społecznej, ochrony zdrowia, przeciwdziałania patologiom, nauki i oświaty, kultury fizycznej i sportu, kultury i sztuki, a także porządku i bezpieczeństwa publicznego.

Przywrócić miasto do życia

Prawie dwa lata zajęło prezydentowi Zagozdonowi przygotowanie Programu Rewitalizacji Miasta. Niedługo minie również druga rocznica „uzyskania” na ten cel blisko 100 milionów złotych.

Dyskusja nad Lokalnym Programem Rewitalizacji (który ma kosztować 80–100 mln zł) ograniczyła się do kilku pytań radnego Węgrzynowskiego oraz komentarza Mariana Kotalskiego, którego nie warto przytaczać.

Mariusz Węgrzynowski wskazywał, że program może wcale nie zostać zrealizowany w tej kadencji. Biorąc pod uwagę fakt, że tzw. studium wykonalności projektu będzie gotowe dopiero w połowie 2010 roku, jego obawy należy uznać za co najmniej uzasadnione.

Radny domagał się konkretów: – Kiedy nastąpi realizacja poszczególnych zadań? Kiedy ruszą prace na Placu Kościuszki? Co się stało z wnioskami Komisji Spraw Społecznych i Rodziny? – dopytywał.

– Prace na Placu Kościuszki powinny ruszyć już w przyszłym roku. Rozpoczniemy prawdopodobnie od ulic przyległych, ponieważ jeżeli sama płyta ma zostać wyłączona z ruchu kołowego, należy przygotować odpowiednią liczbę miejsc parkingowych – odpowiadał wiceprezydent Grzegorz Haraśny.

Prezydent Zagozdon obiecał przedstawienie Radzie harmonogramu prac już w listopadzie – uzupełnił wypowiedź przewodniczący Zenon Łaski.

Na tym dyskusja się zakończyła. Nikt nie zapytał o elementy infrastruktury technicznej, o sens budowania dwóch centrów „bibliotecznych”. Bez uwag, bez kontrowersji – żadnej krytyki. Całkowity niedowład organu stanowiącego.

W stronę Galerii

Nieco ożywienia wywołał projekt uchwały o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu położonego przy ulicy Barlickiego.

Uchwała dotyczy planowanej inwestycji znanej od jakiegoś czasu pod nazwą „Galeria Mazovia”. W związku z uchyleniem przez sąd administracyjny planu zagospodarowania przestrzennego miasta, kilka miesięcy temu wydano inwestorowi decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Została ona zaskarżona przez Stowarzyszenie Kupców i Przedsiębiorców Powiatu Tomaszowskiego do Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO).

Co prawda stowarzyszenia nie uznano za stronę postępowania i jego skarga została oddalona, jednak SKO uchyliło wspomnianą decyzję „z urzędu”.

Ciekawe jest to, że tomaszowscy kupcy inwestycje o charakterze handlowym traktują w sposób „wybiórczy”. Przeciwko jednym protestują, przeciwko innym nie.

Plany budowy Centrum Handlowego na terenie należącym do Fabryki Filców Technicznych nie budzą ich zastrzeżeń. Mamy nadzieję, że powodem jest tu wyłącznie troska o tomaszowskich przedsiębiorców, a fakt, że wielu członków Stowarzyszenia – podobnie jak prezes „Filców” – kandydowało w ostatnich wyborach samorządowych z listy Prawa i Sprawiedliwości, pozostaje bez znaczenia w tej sprawie.

Na marginesie warto dodać, iż – jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy – kilka tygodni temu wpłynął do Urzędu Miasta wniosek o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla stacji benzynowej oraz myjni samochodowej, położonej na terenie należącym właśnie do „Filców”. Tego faktu – oraz tego, czy decyzja została wydana – nikt nam w Urzędzie nie chciał potwierdzić, jednak nikt również mu nie zaprzeczył.

Wracając do tematu: to właśnie unieważnienie decyzji o warunkach zabudowy było powodem przygotowania uchwały o przystąpieniu do uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. W obliczu kryzysu gospodarczego wyjście naprzeciw oczekiwaniom inwestora okazuje się szczególnie istotne.

Głos w sprawie zabrał Mariusz Węgrzynowski (równocześnie członek Stowarzyszenia): – Czy nie byłoby zasadne wstrzymać się z uchwaleniem planu aż do momentu przygotowania planu obejmującego całe miasto? Czy nie będzie to związane z dodatkowymi kilkudziesięcioma tysiącami złotych wydanymi z budżetu miasta? Kto za to zapłaci? – pytał radny wiceprezydenta Haraśnego.

– Zgodnie z ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym koszty sporządzenia planu obciążają budżet miasta – odpowiadał wiceprezydent. – Ale ostatecznie koszty te pokryje inwestor, w taki czy inny sposób. Nie możemy wstrzymywać inwestycji wartej kilkadziesiąt milionów euro – to nam się nie opłaca. Ta inwestycja to szansa dla miasta i okazja do zrewitalizowania na koszt inwestora dużego obszaru nad rzeką Wolbórką.

Tym razem do dyskusji włączył się radny Leszek Adamski: – Chciałbym tylko powiedzieć panu wiceprezydentowi, że projekt uchwały trafia do nas za późno. Chcecie państwo zmieniać miasto, jak sami twierdzicie, a tymczasem zachowujecie się jak niezdecydowana kobieta, na zasadzie „chciałabym, ale boję się”.

Platforma spoliczkowana

W związku z upływającą kadencją Powiatowej Rady Zatrudnienia starosta wystąpił z prośbą o wytypowanie przedstawiciela Rady Miejskiej do tego gremium.

Po krótkiej przerwie w obradach zgłoszono dwie kandydatury radnych: Mariusza Węgrzynowskiego oraz Marka Celnera.

Przedstawicielem Rady Miejskiej został ostatecznie Mariusz Węgrzynowski. Za jego kandydaturą zagłosowali radni PiS oraz SLD.

Nikt nie miał wątpliwości, że odrzucenie kandydatury Marka Celnera – sprawnego przedsiębiorcy, wieloletniego członka zarządu Stowarzyszenia Pracodawców na Rzecz Rozwoju Miasta i Regionu oraz przewodniczącego komisji budżetu i działalności gospodarczej Rady Miejskiej – nastąpiło z przyczyn, delikatnie mówiąc, politycznych.

Jest to kolejny zgrzyt w koalicji PO–SLD–Forum Samorządowo-Ludowe w naszym mieście i powiecie. Od dwóch lat wnikliwi obserwatorzy lokalnego światka politycznego zauważają próby marginalizowania PO. Wpływy „platformiarzy” w Urzędzie Miasta ograniczono do minimum. Starosta Kagankiewicz od dwóch lat pozostaje ubezwłasnowolniony przez połączone siły SLD oraz PSL. Do tego dochodzą wewnętrzne konflikty w partii, podsycane przez obecnych koalicjantów. Nie stwarza to dobrych perspektyw na przyszłość i może pociągnąć za sobą daleko idące skutki.

Najbliższe wybory samorządowe przebiegać będą wspólnie z wyborami Prezydenta RP. Wynik wyborczy daleko odbiegający od wyniku krajowego może poskutkować – po raz kolejny – rozwiązaniem struktur powiatowych PO.

Powodem rozwiązania może być również brak (na dziś) odpowiedniego kandydata na Prezydenta Miasta.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ba 14.11.2008 10:09
U byłego pana radnego zwalniają pracowników, a dzierżawcą ma być chińczyk?, czy to prawda?

i 13.11.2008 09:31
@51 - strzał w 10 !!!

Obserwator 12.11.2008 14:07
Jak ma dobrze funkcjonować Urząd Miasta jak konkusy na pracowników samorządowych wygrywają ludzie bez wykształcenia, oczywiście konkusy są ustawione. Kompetentni składaja papiery, a pracę dostają osoby bez przygotowania (brak wykształcenia, stażu pracy)!!!

212 09.11.2008 08:44
Kibic z dala niech się nie w......a Cel ośągnoł-polonista czy korektor tematu.Wim ale nie powiem żałosne.

Kibic 05.11.2008 17:50
Mecenas. Zapytaj po polsku to Ci odpowiem.

Kibic 05.11.2008 17:02
A może trochę szacunku dla języka ojczystego? Nie należy się?

Mecenas 05.11.2008 16:09
KIBIC- oświeć nas.

212 05.11.2008 15:41
Kibic daj spok. treśc nie forma

pesymista 04.11.2008 22:50
@41, jak słyszę że nadzieja w PIS, to ogaria mnie pusty smiech. Ale cóż, rządzi szeroka koalicja nieudaczników, klika partyjno-towarzyska, która opanowała całą władzę samorządową w mieście. A pesymizm wynika z tąd, że nie bardzi widać alternatywę dla tego smrodliwego układu. Bo PIS taką alternatywą nie jest.

Kibic 04.11.2008 16:36
@@@ Ja Ci odpowiem. Ale jak napiszesz to po polsku.

kuba 04.11.2008 16:14
Kto w histori wyszed dabrze na koalici z S.L.D coś nie widziałem ale widać naiwnych jest wielu,obiecanki cacanki - a nie warto kończyć.

@@@ 04.11.2008 16:03
To święta prawda nie majom dobrych prawników i takie są skotki,ale to samo w Starostwie.Wynajęcie Kancelari Prawnej byłoby tańsze i prawo było by prawem .Warto by się przyjżeć kto tam pracuje i gdzie dorabia coś słyszałem w tym temacie, jak lekarze w tym samym czsie na trzech etatach.Warto sprawdzić czy to prawda ,osoby dbające o interes Urzedu powinni być naprawde dyspozycyjne ibardzo prawe.Takie małe pytanie -kto odpowie.

BARBARA 04.11.2008 10:37
ABSOLUTNA RACJA -WPIS 40-Z JEDNYM ZASTRZEŻENIEM -Wybory nic do tego nie miały bo starostę wybrała koalicja w radzie powiatu -pod przewodnictwem SLD-po to ,aby mieć osobę posłuszną,utrzymującą dominację SLD, a nie osobę merytorycznie i mentalnie przygotowana na to stanowisko.Jest to wielka SZEFA POWIATU PO ,który forsował TAKĄ A NIE INNA OSOBĘ NA STAROSTĘ i tyle.Wybory za 2 lata .To bardzo dużo czasu.Szkoda Tomaszowa.SZKODA PO w Tomaszowie bo już teraz nic w przyszłych wyborach nie osiągnie.PO prostu kompromitacja.PIS -W WAS NADZIEJA, ALE ZACZNIJCIE WRESZCIE DZIAŁAĆ I NIE ZOSTAWCIE NAS NA PASTWĘ PSL I SAMOOBRONY.

Toaszowianin 03.11.2008 22:52
Nie jest tak że winni są doradcy.Pan Starosta z chwilą wyboru na to stanowisko stał się nieomylny i agresywny w swoich działaniach.Często chwytał się za sprawy o których nie ma zielonego pojęcia.Umówmy się że jego doradcy to w wiekszości intelektualne miernoty.To było widać od początku i nic nie jest zaskoczeniem.Wiadomo że koniec jest bliski i nóż w plecy wbiją mu ci którzy go wybrali bo będą chronić własne tyłki.Pan Starosta jest poza tym kłamczuchem i wybory na pewno go zweryfikują.

politykier 03.11.2008 17:53
zmanewrowali Kuklińskiego doradcy -dobre dusze.oni robią a dla niego nie było miejsca, tak t6eż z Kagankiewiczem-już po nim-wdał się w koalicjantów,którzy go już wyprowadzili-nie ma co się łudzić,że w Tomaszowie za 2 lata będzie miał pracę (no może u prywaciarza,albo ten Pan od wycieczek jachtowych znajdzie wolny rąbek przy betoniarce)szkoda chłopa,że wdał się w to towarzystwo-był jakąś tam nadzie3ją dla wyborców PO - niestety "FINISH"

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

Dziś jest sobota, 12 września, dwieście pięćdziesiąty piąty dzień roku. Do jego końca pozostało 110 dni. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 6.09, a zachodzi około 19.01. Data dodania artykułu: 12.09.2026 08:04
Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września)

11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Nie ma wielu dat, które stały się nazwą wydarzenia. „11 września” należy do nich. Dokładnie 25 lat temu cztery porwane samoloty zamieniły zwykły wtorkowy poranek w jeden z najbardziej przejmujących obrazów początku XXI wieku. Dwie wieże World Trade Center runęły, płonął Pentagon, a lot 93 zakończył się na polu w Pensylwanii. Ale 11 września ma znacznie dłuższą historię: tego dnia William Wallace zwyciężał pod Stirling, ginęli Żwirko i Wigura, wojska gen. Kutrzeby odbijały Łowicz, rozpoczęto budowę Pentagonu, armia obalała Salvadora Allende, a Węgry otwierały granicę dla obywateli NRD. Muzycznie mamy dziś 45. rocznicę powstania Lady Pank oraz urodziny Moby’ego, Harry’ego Connicka Jr. i Ludacrisa. Sportowo zaczynają się pierwsze w historii World Athletics Ultimate Championship, Polki grają z Beninem na mundialu U-20, Formuła 1 po raz pierwszy wyjeżdża na Madring, a Lechia Tomaszów walczy w Ząbkach o pierwsze wyjazdowe zwycięstwo sezonu. Data dodania artykułu: 11.09.2026 09:22
11 września w historii i dziś: od Stirling po 9/11, rocznica Lady Pank i mecz Lechii Tomaszów w Ząbkach

Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

Czwartek, 10 września 2026 roku, pokazał, że światowa mapa bezpieczeństwa zaczyna przypominać system naczyń połączonych. Huti przejęli strategiczny port Mokha w Jemenie i znaleźli się jeszcze bliżej cieśniny Bab el-Mandeb, przez którą prowadzi jeden z najważniejszych szlaków handlowych świata. Ropa Brent przebiła dziś 105 dolarów za baryłkę, a Europejski Bank Centralny odpowiedział na rosnącą presję inflacyjną podwyżką stóp procentowych. Nad ranem rosyjskie drony atakujące zachodnią Ukrainę po raz kolejny postawiły na nogi polskie lotnictwo; RCB wysyłało alerty mieszkańcom Lubelszczyzny i Podkarpacia, a ruch w Rzeszowie i Lublinie został czasowo wstrzymany. W kraju po tragicznej katastrofie kolejowej rząd zapowiada odbieranie prawa jazdy za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle, TSUE wydał ważny wyrok dla frankowiczów, a Łódź po dziesięcioleciach żegnała dzieci zamordowane i wyniszczone w niemieckim obozie przy Przemysłowej. W Tomaszowie natomiast zaczęło się dziś głosowanie, w którym mieszkańcy zdecydują, jak wydać 1,7 mln zł z Budżetu Obywatelskiego. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 10.09.2026 21:22
Huti biorą Mokhę, ropa ponad 105 dolarów. Polska poderwała lotnictwo. Łódź żegna dzieci wojny

10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Dziś jest czwartek, 253. dzień roku. Do końca 2026 roku pozostają 112 dni. W Tomaszowie Mazowieckim Słońce wschodzi około godz. 6.07, a zachodzi o 19.06. Imieniny obchodzą m.in. Łukasz, Sebastian, Mikołaj, Piotr, Izabela, Antoni i Monika. Data dodania artykułu: 10.09.2026 07:01
10 września w historii. Deyna daje Polsce złoto, Ulmowie zostają błogosławieni, Mazowsze wraca do Korony

Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

Historia nie zawsze zaczyna się w odległych stolicach. Czasem jej ważny rozdział powstaje tuż obok — jak odezwa Władysława Jagiełły przeciw zakonowi krzyżackiemu, wydana w Wolborzu dokładnie 617 lat temu. Dziś polityczne rozmowy toczą się już w zupełnie innej Europie: w Warszawie tematem będzie przyszły budżet Unii. W kalendarium wracamy też do sprawy brzeskiej, sukcesu „Noża w wodzie” i muzyki Otisa Reddinga. Data dodania artykułu: 09.09.2026 08:08
Od Jagiełły w Wolborzu po rozmowy o unijnych miliardach. Dziś w kraju i na świecie — 9 września

8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

8 września Tomaszów Mazowiecki ma swoją własną, bardzo ważną kartkę w kalendarzu. Dokładnie 196 lat temu komisarz rządowy odczytał akt nadania praw miejskich, a pierwszy burmistrz złożył przysięgę. Tego samego dnia historii przypominamy wielkie zwycięstwo pod Orszą, początek tragedii Leningradu, dramatyczny protest Ryszarda Siwca i śmierć Elżbiety II. Muzycznie 8 września łączy P!nk, Patsy Cline i Aviciiego. Sportowo zaś najważniejszy polski punkt dnia jest w Katowicach: biało-czerwone zagrają z Meksykiem na mistrzostwach świata U-20. A skoro obchodzimy również Dzień Dobrych Wiadomości, spróbujmy przez chwilę spojrzeć na historię inaczej niż wyłącznie przez dym, wojny i katastrofy. Data dodania artykułu: 08.09.2026 09:08
8 września. To dziś Tomaszów został uroczyście ogłoszony miastem. Orsza, Siwiec, Avicii i wielki mecz Polek

Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

Poniedziałek, 7 września 2026 roku, przynosi ten rodzaj wiadomości, w których słowo „pokój” pojawia się niemal równie często jak „atak”. Kreml po weekendowej misji Steve’a Witkoffa i Jareda Kushnera nie wyklucza wznowienia trójstronnych rozmów Rosja–Ukraina–USA. W tym samym czasie ukraińskie drony uderzają w trzy rosyjskie rafinerie, a Rosjanie atakują ukraińskie porty. Na Bliskim Wschodzie Iran zapowiada stworzenie nowej „strefy ograniczonej” w Zatoce Perskiej i ostrzega amerykańskie firmy energetyczne, że ich instalacje mogą stać się celem. Ropa Brent doszła dziś do 98 dolarów za baryłkę. W Polsce wojsko rozpoczyna przemieszczanie sprzętu przed dużymi ćwiczeniami „Czarny Obrońca ’26”, a w Sejmie naukowcy po raz pierwszy rozmawiają o zmianie klimatu jak o elemencie bezpieczeństwa narodowego. W Łódzkiem ruszają przygotowania do budowy wielkiej sieci tras rowerowych, w tym Velo Pilica, mającej bezpośredni związek z naszym regionem. A Tomaszów? Tutaj poniedziałek nadal żyje skutkami jednego z najbardziej burzliwych walnych zgromadzeń w historii SM „Przodownik”. Stan informacji: około godz. 20.00. Data dodania artykułu: 07.09.2026 23:14
Pokój mówi jedno, drony drugie. Kreml dopuszcza rozmowy, Iran grozi energetyce. Wojsko rusza na drogi

7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Są daty, które wyglądają jak montaż z kilku różnych filmów. 7 września 1764 roku szlachta wybierała ostatniego króla Rzeczypospolitej. W 1812 roku pod Borodino Napoleon rzucił na Rosjan ponad sto tysięcy ludzi. W 1822 roku Brazylia ogłaszała niepodległość. W 1939 roku po siedmiu dniach walki skapitulowało Westerplatte, a niemieckie czołgi stanęły na placu Kościuszki w Tomaszowie Mazowieckim. Rok później Londyn zobaczył początek Blitzu. Muzycznie dzień należy do Buddy’ego Holly’ego, Chrissie Hynde, Glorii Gaynor i wspomnienia Keitha Moona. A sportowo – przede wszystkim do Igi Świątek, która wieczorem zagra o ćwierćfinał US Open. Data dodania artykułu: 07.09.2026 09:40
7 września. Westerplatte milknie, Tomaszów zajmują Niemcy. Buddy Holly, Borodino i mecz Świątek

Polecane

P. Kucharski mówi prawdę... kiedy się pomyli

P. Kucharski mówi prawdę... kiedy się pomyli

Radny Piotr Kucharski staje się powoli etatowym, samorządowym łgarzem. Tym razem po raz kolejny postanowił zabłysnąć kłamstwem przy okazji konfliktu w Spółdzielni Mieszkaniowej Przodownik. Jakubowi Pietkiewiczowi, znalazł byłego pracodawcę. Oczywiście miałby nim być... Marcin Witko. Tymczasem faktycznie, aktualny Prezes Spółdzielni, był Pełnomocnikiem Prezydenta Tomaszowa Mazowieckiego ds. kontaktów społecznych. Tyle, że Prezydentem był wówczas... Rafał Zagozdon. Marcin Witko z pracy natomiast go... zwolnił. I właśnie dokładnie taki charakter mają wszystkie sensacyjne doniesienia Kucharskiego, w tym te, jakie trafiają do prokuratur i innych służb. Data dodania artykułu: Wczoraj, 17:11 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 1
Dziś w kraju i na świecie (sobota, 12 września) Mateusz Stolarski nowym trenerem Widzewa Łódź. Debiut już przeciwko Legii „Dziś krawat nie świadczy już o burżujstwie”. W Tomaszowie szyto elegancję za 5 groszy Cyberatak nie jest problemem tylko dużych firm - jak mały biznes może ograniczyć ryzyko? Spokojny pierwszy tydzień w przedszkolu, a potem codzienny płacz. Co robić? Czym wypełnić pudełko, żeby prezent nie latał w środku „Wieczór Panieński plus” zawita do Tomaszowa Mazowieckiego P. Kucharski mówi prawdę... kiedy się pomyli Chaos pod Spółdzielnią Przodownik w Tomaszowie. Tłum zablokował wejście nowemu prezesowi, interweniowała policja Marta Ulikowska dyrektorem ŚDS. Po miesiącach kryzysu placówka wchodzi w nowy etap 105 lat temu urodził się Stanisław Lem. Pisarz, który kłócił się z kinem i wyprzedzał przyszłość Chłodny piątek, spokojniejsza sobota. Pogoda w Tomaszowie Mazowieckim na 11 i 12 września
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Dwa razy próbowałem się wbić na ten temat, jednak zostałem wymiksowany z tymi moimi wpisami.... Źródło komentarza: Chaos pod Spółdzielnią Przodownik w Tomaszowie. Tłum zablokował wejście nowemu prezesowi, interweniowała policja Autor komentarza: Członek Treść komentarza: Rozumiem że autor dysponuje protokołem z walnego i dla przejrzystości własnych słów udostępni nam go tutaj do wglądu. Źródło komentarza: Chaos pod Spółdzielnią Przodownik w Tomaszowie. Tłum zablokował wejście nowemu prezesowi, interweniowała policja Autor komentarza: UC Treść komentarza: To chyba Jeden z Ostatnich! Źródło komentarza: Nie żyje Jerzy Tomasz Wojniłowicz. Żegnamy Zasłużonego dla Tomaszowa Mazowieckiego Autor komentarza: Pawel Treść komentarza: Głosy na p. Batorskiego były często liczone dwa razy. Źródło komentarza: Doszło do awantur... Burzliwe walne w SM Przodownik. Nowa Rada Nadzorcza i Zarząd Autor komentarza: Najszczersze Treść komentarza: wyrazy współczucia dla Rodziny. Wspaniały i skromny Człowiek. Źródło komentarza: Nie żyje Jerzy Tomasz Wojniłowicz. Żegnamy Zasłużonego dla Tomaszowa Mazowieckiego Autor komentarza: xxx Treść komentarza: Tyle ile wykorzystał na Tomaszów to nie wykorzystał do tej pory jeszcze nikt. Mimo wszystko powinieneś się cieszyć masz "apolitycznego" nowego Prezesa SM ;) Źródło komentarza: Dariusz Klimczak Człowiekiem Roku 2026 Forum Ekonomicznego. Minister z Tomaszowa Mazowieckiego z prestiżową nagrodą
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 325

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 325

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 325 w kolorze buk, z płytą osłaniającą napęd łóżka. Akcesoria: szafka Rubens 1 w kolorze buk.Ekonomiczne łóżko PB 325 wyróżnia się lekką konstrukcją przy zachowaniu wszystkich funkcji i wymogów nowoczesnego łóżka do opieki długoterminowej. Model ten sprawdza się doskonale zarówno w środowisku domowym jak i placówkach opiekuńczych. Z uwagi na szczególne parametry, łóżko to również idealnie wpisuje się w oczekiwania wypożyczalni sprzętu rehabilitacyjnego.DETALE PRODUKTU:1. Dopuszczalne obciążenie 200 kg4. System napędowy Linak2. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji5. Dodatkowa regulacja za pomocą rastomatu (opcja)3. Solidne koło z hamulcem6. Osłona frontu (opcja) OPCJE:zmiana wypełnienia leża • zmiana długości leża • funkcja TrendelenburgaPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze200 kgMaksymalna waga użytkownika165 kgRegulacja wysokości leża:od 40 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:218 × 102 cmCiężar całkowity:87,0 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJE ŁÓŻKA REHABILITACYJNEGODO POBRANIA: Karta produktu [PDF]
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 636

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 636

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 636 w kolorze dąb sonoma z dzielonymi barierkami po jednej stronie łóżka. Akcesoria: Lampa przyłóżkowa. Szczególną cechą modelu łóżka PB 636 jest możliwość opuszczenia leża do poziomu 29 cm. Niska pozycja pozwala na większy komfort użytkowania osobom o niższym wzroście oraz redukuje w znacznym stopniu możliwość odniesienia urazu w sytuacjiprzypadkowego wypadnięcia. Zakres regulacji wysokości, pozwala na pracę opiekunów w optymalnych warunkach. Możliwość stosowania dzielonych barierek powoduje, że użytkownik nie musi być na stałe ograniczony barierami w przestrzeni łóżkaKolory standardowe: Kolory niestandardowe*: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 29 cm od podłogi4. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji2. Dekoracyjna osłona leża5. Podwójne koło z hamulcem3. Nowoczesny napęd podnoszenia leża6. Dzielona barierka (opcja)OPCJE:zmiana długości i wypełnienia leża • zmiana kolorystyki • dzielone barierkiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 29 do 72 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:207 × 106 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:118,6 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-636 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama