Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 24 czerwca 2026 01:16
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Łódź/ Dwie matki i dwie ojczyzny; historia ocalenia Hany Svirsky

W Archiwum Państwowym są dwa akty urodzenia - Hany Ostern i Anny Teresy Libich. Mają tę samą datę i miejsce urodzenia - Łódź,14 października 1933. Pod tymi dokumentami kryje się jedna osoba - Hana Svirsky, łodzianka, obywatelka Izraela, ocalona z Zagłady przez swoją opiekunkę Zofię Libich.

Hanna Svirsky specjalnie przyjechała z Izraela, by przemówić podczas oficjalnej uroczystości upamiętnienia 80. rocznicy likwidacji getta Litzmannstadt w ub. czwartek w Łodzi.

"W Łodzi powstały najważniejsze w Europie miejsca pamięci - pomnik moich zamordowanych współbraci na Stacji Radegast, pomnik ich obrońców - Polaków, sprawiedliwych wśród narodów świata i wreszcie pomnik nas, którzy przeżyliśmy, czyli Park Ocalałych" - powiedziała Hana Svirsky podczas uroczystości na Stacji Radegast w Łodzi. Stąd 29 sierpnia 1944 r. odjechał ostatni pociąg śmierci do Auschwitz.

Dzięki krótkiemu wystąpieniu Hany Svirsky, świat usłyszał o łodziance - Zofii Libich, której Instytut Yad Vashem nadał w 2010 r. pośmiertnie medal Sprawiedliwej Wśród Narodów Świata. 30 sierpnia w Centrum Dialogu w Łodzi pokazano dokument Dariusza Bargiela o Hani i Zofii - dwóch kobietach połączonych tragedią wojny i Holokaustu. Odbyło się też spotkanie z bohaterką reportażu.

"Zosia to była moja opiekunka, moja mateńka. Kiedy odeszła, byłam w klasie maturalnej. Chodziłam na jej grób i zwierzałam się ze wszystkich kłopotów" - wspominała Hana Svirsky kobietę, której zawdzięcza życie.

Rodzina Osternów mieszkała w kamienicy przy Lipowej. Wujkiem Hany Ostern był Ary Sternfeld, twórca "Wstępu do kosmonautyki". Część pracy przepisywała Franka Ostern, siostra Ary Sternelda i mama Hani. Jej tata - Jakub, był profesorem przyrody w żeńskim gimnazjum w Łodzi.

Jeszcze przed wojną - jak wspomina Hana Svirsky, rodzice przeczuwając wybuch wojny, wynajęli pokoik na poddaszu, nad swoim mieszkaniem w kamienicy przy Lipowej 31. Zatrudnili Zofię Libich, jako pomoc i opiekunkę dla córki. Kiedy Niemcy deportowali wszystkich Żydów z kamienicy do getta na Bałutach, Zofia ukryła Hanię w swoim pokoiku.

"Niemcy otoczyli kamienicę i wyprowadzili wszystkich na podwórko. Moja opiekunka, Zosia podeszła wtedy do żandarmów, podparła się pod boki i powiedziała do nich: +nareszcie zabieracie tych żydlaków+. Miała nazwisko pisane z niemiecka - Liebich. Niemcy byli tak zaskoczeni, że nie przypuszczali, że może ukrywać żydowska dziewczynkę. Nie przeszukali nawet jej pokoiku na poddaszu, gdzie ukryła mnie, zamykając drzwi na solidną kłódkę" - wspominała Hana Svirsky.

W pokoiku Zofii na poddaszu było ciasno i biednie.

"Miałyśmy jedno składane łóżko, żeby w razie przeszukania nie było śladu, że spał tam, ktoś poza gospodynią. Zosia nauczyła mnie jak przez dziurkę w drzwiach palcem otwierać kłódkę, którą tylko lekko zaciskała wychodząc z domu do fabryki. Gdyby w budynku pojawili się Niemcy, miałam palcem odblokować kłódkę i przez strych uciec do drugiej oficyny, a później na ulicę" - wspomina Hana.

Rodziców Hany wywieziono z miasta. Udało im się jednak uciec z transportu. Dotarli do Dębicy w Generalnej Guberni, gdzie mieszkali dziadkowie Hany ze strony taty. Rodzice mamy trafili z kolei do getta w Łodzi.

Hania zamknięta na kłódkę na poddaszu kamienicy przy Lipowej, całymi godzinami sama w małym pokoiku, tęskniła za dziadkami. Wyrwała się z domu nieświadoma niebezpieczeństwa i poszła do getta. Stało się to dokładnie wtedy, gdy Niemcy zamknęli dzielnicę żydowską.

"Zosia przedarła się wtedy przez straże i zabrała mnie wmawiając żandarmom, że jestem jej córką i trafiłam do getta przez pomyłkę" - wspominała Hana Svirski.

Później Zofia wielokrotnie ratowała Hanię, wydobywając ją z getta i z obozu w Dębicy. Ostrzegła ją też, kiedy wpadła w ręce Gestapo.

"Wychodziłam zawsze witać Zosię, kiedy wracała z fabryki. Jednego dnia już widziałam ją idącą ulicą, kiedy podeszli do niej gestapowcy. Tylko machnęła mi ręką, dała taki znak, żebym uciekała. Patrzyłam, jak ją zabierają. Mieszkanie przeszukali i zamknęli, a ja zostałam bez domu. 9-letnia żydowska dziewczynka sama na ulicach okupowanej Łodzi. Tułałam się po ulicach i parkach" - wspominała Hana Svirsky.

Zdesperowana poszła do przyjaciółki Zofii Libich, a ta przekazała Hanię kobiecie, która przewiozła ją przez granicę do Generalnej Guberni i oddała rodzicom mieszkającym w Dębicy. Wkrótce i tam powstało getto i znów wybawicielką okazała się Zofia, która sprowadziła Hanię do Łodzi, przeprowadzając ją przez granicę. Zrobiła to zresztą nie raz.

"Zosia była niepiśmienna i to ja nauczyłam ja pisać. Ale ta malutka, chuda kobieta z wielkim garbem miała w sobie wielką siłę i wewnętrzną inteligencję. Potrafiła robić wielkie rzeczy. Wiedziała, jak przedrzeć się przez granicę i dla mnie zrobiła to kilkakrotnie, ryzykując życie. Wiedziała jak się ukryć. Wiedziała, jak przetrwać głód. Miałyśmy jedne nędzne kartki na dwie osoby, ale ona potrafiła znaleźć w śmietniku obierki z brukwi i ziemniaków i ugotować z nich fantastyczną zupę" - wspominała Hana Svirsky.

Ocalała z Zagłady Hana jest przekonana, że Zofia Libich, która pragnęła mieć dziecko, a straciła dwoje własnych, ją traktowała jak córkę i robiła wszystko, żeby ją ocalić. Jak prawdziwa matka.

"Robiła dosłownie wszystko, żebyśmy przetrwały. Nawet nauczyła mnie robić bimber. Dzięki niej jestem specjalistką od bimbru. Na kilo cukru 4l wody i 5g drożdży - żartowała podczas spotkania po projekcji filmu Hana Svirsky.

Wspomina, że Zofia kupowała na czarnym rynku cukier i drożdże. W pokoiku na poddaszu kamienicy w beczce fermentował zacier, a raz w tygodniu destylowały alkohol przy użyciu kociołka do prania bielizny i zorganizowanej na czarnym rynku aparatury. Później Hania pakowała do koszyka po parę butelek i niosła do odbiorców. Tak ratowały domowy budżet.

Ani opiekunka, ani oddana pod jej opiekę Hania nie miały nikogo, kto mógłby im pomóc. Mama Hani - Franka Ostern zginęła w obozie Bergen-Belsen. Ojciec po przedostaniu się do Piotrkowa Trybunalskiego (przeprowadzony przez granicę także przez Zofię Libich) zaginął bez wieści. Hania przeżyła okupację ukryta w pokoiku przy Lipowej w Łodzi.

W 1945 roku rozpoczęła naukę w IV Gimnazjum (obecne IV LO przy ul. Pomorskiej, gdzie na liście absolwentów figuruje jej powojenne nazwisko Anna Libich), została drużynową harcerską, a po maturze skończyła dwa kierunki studiów na Politechnice Łódzkiej. Trenowała też szybownictwo.

Podczas studiów poznała Marka Świrskiego, który ocalał z getta w Wilnie, a po wojnie zamieszkał w kamienicy po drugiej stronie ulicy Lipowej.

"Nie znaliśmy się, nie wiedzieliśmy o sobie, chociaż mieszkaliśmy balkon w balkon. Gdyby położyć drabinę między balkonami, moglibyśmy przejść do siebie nad ulicą, jak po moście" - wspominała Hana Svirsky.

Hania i Marek pobrali się w 1957 roku, a dwa lata później, z półtoraroczną córką Beatą, rodzina wyemigrowała do Izraela.

"Ja, która jestem ochrzczona, przeszłam przez komunię i bierzmowanie, oddana katoliczka wstydząca się wtedy swoich semickich rysów, stałam się wielką patriotką mojego kraju - Izraela. Jestem jednocześnie bardzo związana z moją drugą ojczyzną - Polską. Kiedy po 7 października 2023 r., po ataku Hamasu miałam anulowany lot z Paryża do Izraela i utknęłam na lotnisku, natychmiast złapałam lot do Warszawy. Przyjeżdżam tu zawsze, jak do domu. Tu czuję się bezpiecznie, a przyjaciele, ale też ludzie zupełnie mi obcy, pomagają, jakbym należała do ich rodziny" - wyznała Hana Svirsky.

Podkreśliła, że zawsze będzie wdzięczna swojej wybawicielce. "Zosia stworzyła moją cudowną rodzinę. Bez jej bohaterstwa nie przeżyłabym. Nie byłoby dwójki moich dzieci. Nie cieszyłabym się pięciorgiem wnucząt. Żałuję, że mateńka nie doczekała, że nie mogła zobaczyć mojej rodziny" - powiedziała z żalem Hana Svirsky.

Tablica pamiątkowa poświęcona Zofii Libich znalazła się na Pomniku Polaków ratujących Żydów w łódzkim Parku Ocalałych. Na prośbę ocalałej na tablicy wyryto napis: "Zofia Libich. Wywalczyła, wybroniła życie Hany Svirsky. Wychowała ją i wykształciła".

Film dokumentalny "Historia mojego ocalenia - Hana Svirsky" w wersji polskiej i angielskiej jest dostępny na kanale youtube.(PAP)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

Dziś jest wtorek, 23 czerwca 2026 roku, sto siedemdziesiąty czwarty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.01. Imieniny obchodzą m.in. Anna, Jan, Józef, Maria, Wanda i Zenon. Data dodania artykułu: 23.06.2026 07:46
23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

Tomaszowskie Lato wybrzmiało po raz dziewiąty. Grand Prix dla Katarzyny Łapińskiej S8 pod Tomaszowem odblokowana. Volkswagen uderzył w tył autobusu szkolnego Wianki na Wolbórce, polityczna szpilka i rzeka, która naprawdę woła o pomoc 23 czerwca w historii. Od Jazdowa i Kościuszki po K2, Brexit i muzykę wolności Zieleń zamiast betonu przy starostwie. Powiat Tomaszowski dostał pieniądze z programu „Łódzkie dla klimatu” Dni Tomaszowa: zmiana tras autobusów MZK na czas przemarszu mieszkańców Tomaszowski bieg pamięci. Co warto wiedzieć o historii imprezy imienia Bronisława Malinowskiego Lekarz rodzinny jak centrum dowodzenia. Opieka koordynowana obejmuje już 70 proc. pacjentów w Łódzkiem Freelancer w CEIDG — czy rejestracja pod wirtualnym adresem to dobry pomysł? MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Pan Ogórek jest najpobozniejszym z pobożnych a tu takie coś! Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Tego totalnego bełkotu (dla innych - wielkich mundrości) , napisanego powyżej nie chciało mi się doczytać do końca. W kolegium humanum za taki tekst można byłoby tytuł magistra otrzymać. W czasach słowiańskich nie byłoby takiej dyskusji, bo wtedy: nie było debilowatych radnych, nie było zafajdanej ekologii i zafajdanych Wód Polskich, nie było przestępczego wprowadzania na dziko ścieków komunalnych i ścieków przemysłowych, nie było wprowadzania do gleby i do wód gruntowych milionów ton nawozów sztucznych i innych chemikaliów. I z tych, wyżej wymienionych powodów, w rzekach i w zbiornikach wodnych nie ma tej ekologicznie czystej wody, a znajduje się totalny syf. I znajdzie się taki debilowaty radny, który gra w tę samą trąbkę, co równie debilowaci ekolodzy. Niech pojedzie w taki świętojański wieczór (wieczór Kupały) gdzieś na wieś do mieszkańców takiej wsi. Tam takiego debila szubko nauczą rozumu przy pomocy wideł, a jeszcze w dodatku wrzucą debila do wody i każą debilowi zjeść te antyekologiczne wianki. Źródło komentarza: Wianki na Wolbórce, polityczna szpilka i rzeka, która naprawdę woła o pomoc Autor komentarza: wermen Treść komentarza: Nie Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 636

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 636

Cena: Do negocjacji Z pełną ofertą możecie zapoznać się odwiedzając nasz punkt zaopatrzenia medycznegoTomaszów Mazowiecki ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż gratisNa zdjęciu: Łóżko PB 636 w kolorze dąb sonoma z dzielonymi barierkami po jednej stronie łóżka. Akcesoria: Lampa przyłóżkowa. Szczególną cechą modelu łóżka PB 636 jest możliwość opuszczenia leża do poziomu 29 cm. Niska pozycja pozwala na większy komfort użytkowania osobom o niższym wzroście oraz redukuje w znacznym stopniu możliwość odniesienia urazu w sytuacjiprzypadkowego wypadnięcia. Zakres regulacji wysokości, pozwala na pracę opiekunów w optymalnych warunkach. Możliwość stosowania dzielonych barierek powoduje, że użytkownik nie musi być na stałe ograniczony barierami w przestrzeni łóżkaKolory standardowe: Kolory niestandardowe*: DETALE PRODUKTU:1. Położenie leża 29 cm od podłogi4. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji2. Dekoracyjna osłona leża5. Podwójne koło z hamulcem3. Nowoczesny napęd podnoszenia leża6. Dzielona barierka (opcja)OPCJE:zmiana długości i wypełnienia leża • zmiana kolorystyki • dzielone barierkiPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 29 do 72 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:207 × 106 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:118,6 kgKółka jezdne:100 mm z hamulcem FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-636 [PDF]
Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Wózek inwalidzki Meyra Nano X WERSJA STAB

Aktywny wózek inwalidzki na stałej ramie otwartejW naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki na stałej ramie otwartej, przeznaczony dla osób, które oczekują lekkości, wytrzymałości i bardzo dobrego dopasowania do indywidualnych potrzeb użytkownika.Rama wózka wykonana jest z wytrzymałego aluminium, stosowanego również w przemyśle wojskowym. Dzięki temu konstrukcja łączy trwałość z niską wagą i sprawdza się w codziennym, aktywnym użytkowaniu.Wózek można dopasować do sylwetki oraz sposobu poruszania się użytkownika. Dostępna jest szerokość siedziska od 30 do 50 cm, głębokość od 38 do 50 cm oraz wysokość oparcia pleców od 25 do 45 cm. Istnieje również możliwość regulacji wysokości siedziska – z przodu od 45 do 53 cm, a z tyłu od 36 do 51 cm. Różnica między przednią i tylną wysokością siedziska może wynosić do 10 cm, a kąt siedziska do 13 stopni, w zależności od długości ramy.Dużym atutem modelu jest płynna regulacja środka ciężkości, która pozwala lepiej dostosować wózek do poziomu aktywności i techniki jazdy. Wózek może być wyposażony w boczek aktywny, aluminiowy – stały lub wyjmowany. Jednoczęściowy stopień podnóżka wykonano z lekkiej i wytrzymałej płyty aluminiowej, a jego wysokość, głębokość i kąt można regulować.Model posiada wytrzymałą tapicerkę, przednie kółka w rozmiarach 4”, 5” lub 5,5”, a w wersji standardowej dostępne jest oparcie z rączkami do pchania lub bez nich.W ramach dodatkowych opcji można dobrać elementy stabilizacji, takie jak peloty, pasy piersiowe, kamizelki oraz zagłówki. Dostępne są także regulowane na wysokość rączki do pchania, szeroka gama modeli i kolorów kółek przednich oraz tylnych, bogata paleta kolorów ram i tapicerek, stopień podnóżka z oświetleniem drogowym LED, kółka podporowe oraz tylne wąsy.Z pełną ofertą wózków inwalidzkich można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów oraz montaż i dostawy bezpośrednio do domów pacjentów.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama