Punkt wyjścia: ile naprawdę kosztuje Twój etat
Pensja netto na umowie o pracę to tylko część tego, co otrzymujesz. Do pełnego obrazu trzeba doliczyć:
- płatny urlop – przy 26 dniach to ponad miesiąc pracy w roku, za który dostajesz wynagrodzenie,
- płatne zwolnienie lekarskie,
- składki emerytalne i rentowe odprowadzane od całej pensji,
- benefity: opiekę medyczną, kartę sportową, dofinansowanie szkoleń, sprzęt służbowy.
Na kontrakcie B2B to wszystko musisz „kupić” sam – albo z góry wliczyć w stawkę.
Krok 1: ustal docelową kwotę miesięczną
Zacznij od prostego pytania: ile chcesz mieć na koncie co miesiąc, żeby Twoja sytuacja nie była gorsza niż na etacie? Do obecnej pensji netto dolicz wartość benefitów, które stracisz. Jeśli np. pracodawca finansował Ci pakiet medyczny i kartę sportową, ich równowartość powinna znaleźć się w nowej stawce.
Krok 2: uwzględnij miesiące bez przychodu
To element, o którym zapomina się najczęściej. Na B2B nie ma płatnego urlopu. Jeśli planujesz miesiąc wolnego w roku (urlop, święta, choroba), roczny przychód musi pokryć 12 miesięcy życia, ale zarobisz go w 11.
W praktyce oznacza to, że miesięczna stawka powinna być o około 9% wyższa, niż wynikałoby to z prostego przeliczenia.
Krok 3: dolicz koszty prowadzenia działalności
Każda firma, nawet jednoosobowa, ma koszty stałe:
Składki ZUS
Przez pierwsze pół roku możesz skorzystać z ulgi na start, a przez kolejne dwa lata z preferencyjnych składek. Później płacisz pełny ZUS, a to w 2026 roku blisko 1,8 tys. zł miesięcznie składek społecznych. Negocjując stawkę na dłużej, warto myśleć o docelowych kosztach, a nie tylko o okresie ulg.
Składka zdrowotna
Jej wysokość zależy od formy opodatkowania. Na skali podatkowej wynosi 9% dochodu, ale nie mniej niż 432,54 zł miesięcznie (w 2026 roku). Na podatku liniowym to 4,9% dochodu, a na ryczałcie – kwota zależna od progu przychodów.
Księgowość, konto firmowe, narzędzia
Kilkaset złotych miesięcznie to realistyczna kwota dla większości jednoosobowych firm usługowych.
Krok 4: wybierz formę opodatkowania
Od tej decyzji zależy, ile podatku zapłacisz. Na podatku liniowym stawka wynosi 19% niezależnie od dochodu. Skala podatkowa to 12% do 120 tys. zł dochodu i 32% powyżej. Ryczałt liczy się od przychodu, a jego stawka zależy od rodzaju usług.
Nie ma formy uniwersalnie najlepszej – przy niższych dochodach często opłaca się skala, przy wysokich podatek liniowy lub ryczałt.
Krok 5: policz i sprawdź w kalkulatorze
Po zebraniu wszystkich danych możesz wreszcie policzyć, jaka kwota na fakturze da Ci docelowe netto. Ręcznie to sporo rachunków, bo podatek i składka zdrowotna wpływają na siebie nawzajem. Znacznie szybciej jest skorzystać z narzędzia online. Dobry kalkulator wynagrodzeń B2B pozwala wpisać miesięczny przychód, wybrać wariant ZUS (preferencyjny, Mały ZUS lub pełny) oraz formę opodatkowania i od razu zobaczyć dochód netto. Metodą kilku prób łatwo znaleźć stawkę, która spełnia Twoje oczekiwania.
Przykład rozumowania
Załóżmy, że na etacie dostajesz określoną kwotę netto i masz pakiet medyczny. Aby wyjść „na zero” na kontrakcie, stawka powinna pokryć:
- tę samą kwotę netto,
- wartość pakietu medycznego,
- miesiąc bez przychodu w roku,
- składki ZUS i zdrowotną,
- księgowość i koszty narzędzi.
Dopiero stawka powyżej tego poziomu oznacza realny zysk z przejścia na B2B. Wszystko, co poniżej – to w praktyce obniżka, nawet jeśli kwota na fakturze wygląda imponująco.
Negocjacje: argumenty, które działają
Kiedy już wiesz, ile potrzebujesz, łatwiej rozmawiać z pracodawcą. Pomagają konkretne argumenty:
- przejmujesz koszty, które dotąd ponosiła firma,
- nie masz płatnego urlopu ani zwolnienia lekarskiego,
- firma oszczędza na składkach pracodawcy i obowiązkach kadrowych.
Warto też negocjować zapisy pozafinansowe: płatne dni przerwy w świadczeniu usług, dofinansowanie sprzętu czy okres wypowiedzenia.
Podsumowanie
Stawka B2B to nie „pensja brutto pod inną nazwą”. To kwota, z której musisz utrzymać siebie i swoją małą firmę. Policz ją od końca – od kwoty, którą chcesz mieć na koncie – a unikniesz rozczarowania po pierwszym roku na kontrakcie.


Wasze komentarze