Nasz artykuł w dużym skrócie
- XXVI Dzień Papieski w całym kraju – w niedzielę, 11 października, w Polsce obchodzony jest kolejny Dzień Papieski. Tegoroczne wydarzenia i modlitwy upływają pod oficjalnym hasłem „Św. Jan Paweł II, uczeń-misjonarz”.
- Kardynał Ryś o sile papieskiego słowa – metropolita łódzki, kardynał Grzegorz Ryś, przypomina w swoim słowie, że niezwykła moc i trafność nauczania papieża Polaka wypływały bezpośrednio z jego głębokiej pokory, nieustannej modlitwy oraz stałej gotowości do uczenia się od innych.
- Niezwykły bilans pontyfikatu – wspominamy potężną skalę misji Jana Pawła II, który odbył aż 104 zagraniczne podróże apostolskie na całym globie, a pod koniec swojego życia potrafił składać wiernym tradycyjne życzenia w 62 różnych językach.
- Żywy pomnik i pomoc dla młodzieży – nieodłącznym elementem obchodów jest ogólnokrajowa zbiórka funduszy. Zebrane środki zostaną w pełni przeznaczone na stypendia edukacyjne dla blisko dwóch tysięcy zdolnych młodych ludzi z mniejszych miejscowości, wspieranych przez Fundację „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.
Żyjemy w czasach, w których niemal każdy chce być nauczycielem. W mediach społecznościowych, telewizyjnych studiach i politycznych debatach nie brakuje ludzi przekonanych o własnej nieomylności. Znacznie trudniej znaleźć tych, którzy potrafią słuchać. Jeszcze trudniej takich, którzy gotowi są przyznać, że sami wciąż mają czegoś do nauczenia się.
Właśnie na ten paradoks zwrócił uwagę kardynał Grzegorz Ryś w orędziu przygotowanym z okazji XXVI Dnia Papieskiego.
Papież, który nieustannie się uczył
Jan Paweł II przez ponad 26 lat pontyfikatu był niestrudzonym misjonarzem. Odbył 104 podróże apostolskie poza Włochy, odwiedzając 130 krajów. Ogłosił 14 encyklik, 14 adhortacji apostolskich, 11 konstytucji apostolskich i 45 listów apostolskich. Pozostawił tysiące przemówień, homilii i dokumentów.
Jednak według kardynała Rysia nie liczba podróży i napisanych stron stanowiła o wyjątkowości jego pontyfikatu.
„Pisał szybciej niż my potrafiliśmy czytać. Przy czym od tego, ile napisał, ważniejsze było, jak pisał! I jeszcze, w jaki sposób te teksty potem wypowiadał! To były teksty z mocą zmieniającą ludzką historię” – podkreślił hierarcha.
Skąd brała się ta siła?
Kardynał wskazuje na papieską modlitwę i szczególne rozumienie własnej misji. Jan Paweł II, zanim przemawiał do świata, sam starał się słuchać. Wiele jego tekstów powstawało w kaplicy, podczas modlitwy, nie zaś wyłącznie przy biurku otoczonym książkami.
„Dlatego właśnie był przekonujący – jako uczeń jedynego Nauczyciela!” – zaznaczył kardynał Ryś.
To istotne rozróżnienie. Można mieć ogromną wiedzę i nie posiadać mądrości. Można przemawiać do tłumów, nie umiejąc rozmawiać z pojedynczym człowiekiem. Można wreszcie nauczać o miłości, nie czyniąc z niej zasady własnego życia.
62 języki. Nie dla popisu, lecz z miłości
Jednym z najbardziej poruszających fragmentów papieskiego orędzia jest wspomnienie o językach, których Jan Paweł II uczył się również w podeszłym wieku.
Pod koniec życia składał świąteczne życzenia w 62 językach. Nie chodziło o demonstrację niezwykłych zdolności lingwistycznych. Chciał, by ludzie z różnych części świata usłyszeli choć kilka słów w swojej ojczystej mowie.
„To nie był popis poligloty. To niezwykły wysiłek starego Ojca, który chce do swoich córek i synów powiedzieć choć jedno zdanie w ich własnym języku” – zauważył kardynał Ryś.
W tym geście kryło się coś znacznie większego niż znajomość słów. Był wyraz szacunku dla drugiego człowieka, jego kultury i tożsamości.
Papież nie obawiał się także technologicznych nowości. W 2001 roku, mając 81 lat, wykorzystał internet do przekazania adhortacji apostolskiej „Ecclesia in Oceania”. Człowiek urodzony w 1920 roku, wychowany w świecie bez telewizji i komputerów, świadomie wkraczał w rzeczywistość cyfrową.
Nie dlatego, że musiał nadążać za modą. Rozumiał, że chcąc dotrzeć do ludzi, trzeba poznawać świat, w którym żyją.
Dzień Papieski to nie tylko wspomnienia
Dla Polaków Jan Paweł II pozostaje postacią szczególną. Jego wybór 16 października 1978 roku był wydarzeniem wykraczającym daleko poza granice Kościoła. Pontyfikat przypadł na czas wielkich przemian politycznych i społecznych, upadku komunizmu oraz budowania nowego europejskiego porządku.
Papież z Polski odegrał w tych przemianach ważną rolę. Jednak pamięć o nim nie powinna ograniczać się do pomników, rocznicowych uroczystości i archiwalnych nagrań.
Tegoroczne hasło Dnia Papieskiego przypomina, że dziedzictwo Jana Pawła II to również zobowiązanie. Do otwartości, pracy nad sobą, poznawania drugiego człowieka i podejmowania odpowiedzialności za wspólnotę.
Właśnie temu służy działalność Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, powołanej w 2000 roku po pielgrzymce papieża do ojczyzny w 1999 roku.
Fundacja wspiera blisko dwa tysiące uzdolnionych młodych ludzi pochodzących z mniej zamożnych rodzin, szczególnie z małych miejscowości. Stypendia pozwalają im rozwijać talenty, kontynuować naukę i realizować marzenia, które bez takiego wsparcia mogłyby pozostać poza ich zasięgiem.
Dlatego podczas Dnia Papieskiego w całej Polsce organizowane są zbiórki pieniędzy. Towarzyszą im koncerty, spotkania, wydarzenia kulturalne i religijne.
To być może najbardziej praktyczny wymiar pamięci o papieżu: zamiast ograniczać się do wspominania jego słów, pomóc młodemu człowiekowi zdobyć wykształcenie i znaleźć własną drogę.
Najważniejsza lekcja? Nigdy nie przestawać się uczyć
W zakończeniu swojego orędzia kardynał Ryś zwrócił się szczególnie do młodych ludzi.
„Nigdy nie uwierzył, że wie wystarczająco dużo (o Bogu, o człowieku, o świecie), by przestać się uczyć” – napisał o Janie Pawle II.
To przesłanie wykracza poza religijną refleksję. Dotyczy nauczycieli, wychowawców, rodziców, polityków i wszystkich, którzy biorą odpowiedzialność za innych.
Bo prawdziwy autorytet nie rodzi się z przekonania o własnej nieomylności. Nie trzeba mieć odpowiedzi na każde pytanie, by być dla kogoś przewodnikiem. Trzeba natomiast zachować ciekawość świata, pokorę wobec tego, czego jeszcze nie rozumiemy, i gotowość do słuchania.
Jan Paweł II, człowiek, który przez ponad ćwierć wieku nauczał świat, do końca pozostał uczniem.
I być może właśnie dlatego tak wielu chciało go słuchać.
Źródło wypowiedzi i danych: PAP, orędzie kard. Grzegorza Rysia na XXVI Dzień Papieski.



Napisz komentarz
Komentarze