12 października 2026 roku opublikowano dokumentację nowego konkursu w ramach programu Fundusze Europejskie dla Łódzkiego 2021–2027. Działanie FELD.15.03, nazwane „Bezpieczeństwo infrastruktury obronnej”, przewiduje rozdysponowanie dokładnie 39 166 418,87 zł.
Dofinansowanie może pokryć nawet 85 procent kosztów kwalifikowalnych inwestycji. Pozostałe minimum 15 procent musi zapewnić beneficjent, pokrywając również wydatki niekwalifikowalne.
Nabór wniosków rozpocznie się 19 października o godzinie 8.00 i zakończy 30 listopada o godzinie 23.59. Rozstrzygnięcie zaplanowano na maj 2027 roku.
Nie tylko schrony. Trzy filary bezpieczeństwa
Słowo „obronność” wielu osobom kojarzy się przede wszystkim z wojskiem, betonowymi schronami i zapasami na wypadek wojny. Tymczasem nowy program ma znacznie szerszy charakter.
Pierwszy obszar obejmuje szpitale i ich przygotowanie do funkcjonowania w sytuacjach kryzysowych. Drugi dotyczy budowli ochronnych, schronów, ukryć oraz miejsc doraźnego schronienia ludności. Trzeci pozwala finansować magazyny energii wraz ze źródłami zasilania, które mają zapewnić ciągłość działania ważnych instytucji.
To rozwiązania przydatne nie tylko podczas zagrożenia militarnego. Długotrwała awaria energetyczna, katastrofa naturalna czy poważne zakłócenia funkcjonowania infrastruktury mogą równie skutecznie sparaliżować życie miasta.
A wtedy znaczenie ma nie liczba deklaracji o bezpieczeństwie, lecz to, czy działają szpitale, systemy łączności i instytucje odpowiedzialne za pomoc mieszkańcom.
Tomaszowskie Centrum Zdrowia przed szansą?
Jednym z najbardziej naturalnych lokalnych kandydatów do przeanalizowania możliwości nowego finansowania jest Tomaszowskie Centrum Zdrowia przy ulicy Jana Pawła II 35.
Regulamin przewiduje dofinansowanie modernizacji i adaptacji infrastruktury szpitalnej, w tym pomieszczeń podziemnych, które mogłyby pełnić dodatkowe funkcje w sytuacjach zagrożenia. Możliwy jest również zakup określonego wyposażenia medycznego zapewniającego ciągłość świadczeń, a także przebudowa lub modernizacja lądowisk przyszpitalnych.
Istnieje jednak ważne ograniczenie. Projekty medyczne mogą realizować wyłącznie podmioty wykonujące działalność leczniczą w rodzaju świadczeń szpitalnych. Powstała infrastruktura musi służyć udzielaniu świadczeń finansowanych ze środków publicznych.
Samodzielnym projektem medycznym nie może być przykładowo instalacja monitoringu czy systemu kontroli dostępu. Takie rozwiązania można uwzględnić jedynie jako element szerszej inwestycji.
W przypadku tomaszowskiego szpitala pojawiają się zatem pytania o stan przygotowania infrastruktury do sytuacji nadzwyczajnych. Jak długo placówka może działać bez zewnętrznego zasilania? Czy wszystkie kluczowe oddziały mają odpowiednie zabezpieczenia? Czy istnieją pomieszczenia, które można przystosować do dodatkowych funkcji medycznych?
Nie oznacza to, że TCZ nie posiada takich zabezpieczeń. Brakuje natomiast publicznie potwierdzonej informacji, czy szpital przygotowuje projekt właśnie do tego konkursu.
Czy miejskie szkoły i budynki publiczne mogą zapewnić schronienie?
Drugi obszar programu powinien szczególnie zainteresować samorządy.
Fundusze mogą zostać przeznaczone na budowę, przebudowę, remont i adaptację obiektów ochronnych, w tym miejsc doraźnego schronienia ludności w budynkach użyteczności publicznej.
W Tomaszowie i powiecie funkcjonują dziesiątki szkół, placówek oświatowych, obiektów administracyjnych i instytucji publicznych. Niektóre dysponują piwnicami lub pomieszczeniami podziemnymi. Nie oznacza to jednak, że mogą automatycznie pełnić funkcję schronów.
Piwnica nie staje się schronem tylko dlatego, że znajduje się pod ziemią.
Konieczna jest ocena techniczna, sprawdzenie wymagań bezpieczeństwa i ustalenie, czy konkretny obiekt nadaje się do przewidzianego zastosowania.
Tu pojawia się pytanie o wyniki lokalnych przeglądów obiektów zbiorowej ochrony oraz o to, czy Miasto Tomaszów Mazowiecki i Powiat Tomaszowski mają opracowaną listę budynków, których modernizacja mogłaby zostać sfinansowana z funduszy europejskich.
Znaczenie ma również ustawa z 5 grudnia 2024 roku o ochronie ludności i obronie cywilnej, która określa zadania organów administracji publicznej w zakresie przygotowania i zapewniania ochrony mieszkańcom.
Nowy konkurs może stanowić jeden z instrumentów realizacji tych zadań. Nie zastępuje jednak obowiązków wynikających z ustawy ani konieczności odpowiedniej kwalifikacji technicznej obiektów.
Awaryjny prąd. Co się stanie, gdy zgaśnie światło?
Trzeci rodzaj dofinansowanych przedsięwzięć dotyczy niezależności energetycznej.
Program pozwala finansować magazyny energii elektrycznej i cieplnej wraz ze źródłami energii instalowanymi w celu zapewnienia ciągłości funkcjonowania obiektów ważnych dla gotowości cywilnej oraz budynków użyteczności publicznej.
W praktyce chodzi o to, aby awaria sieci energetycznej nie oznaczała natychmiastowego zatrzymania pracy instytucji.
To szczególnie istotne w odniesieniu do szpitala, ale także innych obiektów, których funkcjonowanie może być niezbędne podczas kryzysu.
Warto więc ustalić, które tomaszowskie instytucje dysponują własnymi źródłami zasilania, jak długo mogą działać bez energii z sieci i czy planują rozbudowę istniejących instalacji.
Odrębną kwestią jest to, które z takich przedsięwzięć spełniłyby szczegółowe kryteria konkursu. Nie każdy zakup agregatu czy instalacja fotowoltaiczna automatycznie uzyska wsparcie.
Pieniądze są. Czy projekty również?
W całej sprawie najważniejszy może okazać się czas.
Od opublikowania dokumentacji do rozpoczęcia naboru mija zaledwie tydzień. Na składanie wniosków przewidziano okres do końca listopada.
Przy inwestycjach budowlanych i infrastrukturalnych samo przygotowanie założeń może nie wystarczyć. Potrzebne są odpowiednie dokumenty, kosztorysy, analizy oraz potwierdzenie spełnienia wymagań konkursowych.
Co istotne, regulamin dopuszcza łączenie różnych typów przedsięwzięć w jednym wniosku, co może otwierać drogę do bardziej kompleksowych inwestycji. Każdy taki projekt nadal musi spełniać wymagania programu.
Na dziś nie ma potwierdzenia, że władze Tomaszowa Mazowieckiego, Powiatu Tomaszowskiego lub Tomaszowskie Centrum Zdrowia zamierzają ubiegać się o środki z tego konkretnego naboru.
Warto więc publicznie postawić trzy pytania: czy samorządy i szpital przygotowują wnioski, jakie inwestycje biorą pod uwagę oraz czy posiadają dokumentację umożliwiającą ich terminowe zgłoszenie?
Bezpieczeństwa nie buduje się w ostatniej chwili
39 milionów złotych to duża kwota, ale przeznaczona na całe województwo łódzkie. O środki mogą ubiegać się różne uprawnione instytucje, a projekty będą oceniane w procedurze konkurencyjnej.
Nie wiadomo jeszcze, ile pieniędzy mogłoby ostatecznie trafić do powiatu tomaszowskiego. Możliwe również, że żaden lokalny projekt nie uzyska dofinansowania.
Jedno jest pewne: konkurs daje okazję, by sprawdzić nie tylko stan przygotowania infrastruktury, ale również gotowość instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo mieszkańców.
Bo kiedy pojawi się prawdziwy kryzys, nie będzie czasu na sporządzanie pierwszych koncepcji, poszukiwanie dokumentacji i zastanawianie się, kto odpowiada za poszczególne zadania.
Bezpieczeństwa nie da się kupić w ostatniej chwili. Można je jednak wcześniej zaplanować, przygotować i sfinansować. Teraz pytanie brzmi, czy Tomaszów skorzysta z tej możliwości.
Uwaga redakcyjna: Artykuł przedstawia potwierdzone warunki finansowania, ale nie przesądza o przygotowaniu lokalnych wniosków.



Napisz komentarz
Komentarze