Konflikty wokół tomaszowskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt mają swoją długoletnią tradycję. Od lat słyszymy o różnego rodzaju nieprawidłowościach w jego prowadzeniu, od lat też mówi się, że źródłem konfliktów są przede wszystkim wolontariusze. Problemy (chociaż może w nieco mniejszym stopniu) pojawiały się także, kiedy schronisko prowadziło Tomaszowskie Towarzystwo Miłośników i Opieki nad Zwierzętami. Kiedy w ubiegłym tygodniu ukazały się fotografie suczki, na której dokonano zabiegów mastektomii oraz sterylizacji rozpętała się prawdziwa burza. Wolontariuszy nazwano "końmi trojańskimi" a w końcu ograniczono im możliwość wizyt w schronisku do zera.
Poniżej treść oświadczenia
Przepraszamy za małe opóźnienie w publikacji listu. Umknął nam w dużej ilości wysyłanych do nas wiadomości.
Jak co tydzień zachęcamy do adopcji psów z tomaszowskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt
Kolejne trzy psy przygotowane do adopcji w tomaszowskim schronisku dla bezdomnych zwierząt
Kolejne trzy psy z tomaszowskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt oczekujące na adopcję
Czworonożni przyjaciele poszukujący domów
Jak co tydzień, mieszkańcy schroniska dla bezdomnych zwierząt w Tomaszowie Mazowieckim
Jak co tydzień sympatyczni mieszkańcy tomaszowskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt
W 2012 roku Tomaszów Mazowiecki przeznaczał na schronisko dla bezdomnych zwierząt 290 tysięcy złotych. Rok wcześniej kwota była dokładnie taka sama. W 2010 roku utrzymanie zwierzaków kosztowało o 30 tysięcy mniej. W roku 2015 na ten sam cel zaplanowano wydatkować 380 tysięcy. W tym roku pula wydatków to 520 tysięcy złotych. Dotąd schronisko prowadzili wyłonieni w przetargach dzierżawcy. Teraz pieczę nad nim objął bezpośrednio Urząd Miasta. Jest sporo drożej, ale wyższe koszty były do przewidzenia. Na co właściwie przeznaczane są pieniądze?
Prezentujemy kolejne trzy sympatyczne psiaki z tomaszowskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt.
Jak co tydzień prezentujemy Wam trzy fajne psiaki z tomaszowskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt przy ulicy Kępa
Jest niedziela, godz. 9.00 rano. Dzwoni telefon... Odbieram nieco zniechęcony, bo to jedyny właściwie dzień kiedy mogę spać więcej niż 5 godzin. Zdenerwowany głos i pytanie: czy może pan przyjechać do Schroniska dla bezdomnych zwierząt? Co zrobić, chyba mogę. Jadę więc... przed bramą widzę radiowóz i grupkę osób. Wśród nich dyrektor Szymon Michalak. Od razu widać, że miło nie jest.... Przez blisko godzinę przysłuchiwałem się sporowi i wzajemnym wyrzutom i oskarżeniom. Jedno mogę powiedzieć na pewno. Komunikacja międzyludzka tutaj szwankuje. Nie wiem nawet, czy ona w ogóle funkcjonuje, a przecież człowiek to istota rozumna.
Kolejne trzy psy oczekujące na adopcję w tomaszowskim schronisku dla bezdomnych zwierząt
Kolejne trzy psiaczki z tomaszowskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt
Trójka przyjaciół z tomaszowskiego schroniska
Cotygodniowa prezentacja psiaków z przytuliska na Kępie
Jak co tydzień psiaczki z tomaszowskiego schroniska dla zwierząt
Prezentujemy Wam psiaki czekające na adopcję w schronisku. Opisy Agnieszki, jak zawsze chwytaja za serce... człowiek brzmi dumnie
Jak co tydzień zachęcamy do adopcji psów z tomaszowskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt.