Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 11 sierpnia 2026 04:43
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

A wystarczy odrobina serca

Przepraszamy za małe opóźnienie w publikacji listu. Umknął nam w dużej ilości wysyłanych do nas wiadomości.

25 sierpnia, będąc z dziećmi na spacerze, znaleźliśmy poturbowanego kota. Prawdopodobnie został potrącony przez samochód. Miał złamaną szczękę. Kości wyszły przez policzek. Zapewne były też inne, niewidoczne gołym okiem obrażenia. Do tego był wychudzony i miał zaawansowany koci katar (ropa leciała mu z noska).

 

Jestem wrażliwą osobą, na takie też staram się wychować moje dzieci, dlatego postanowiliśmy pomóc zwierzęciu. Zadzwoniłam do miejskiego schroniska z informacją, że poturbowany, bezdomny zwierzak leży przy ulicy Kołłątaja.

 

Najpierw nikt nie odbierał. Kiedy w końcu udało mi się nawiązać połączenie usłyszałam, że oni po kota nie przyjadą, bo nie mają samochodu. I tyle. Koniec rozmowy.

 

Próbowałam więc dodzwonić się do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Odebrał oddział z,Warszawy. Stwierdzili, że to nie ich rejon, że mają za daleko i nie przyjadą. W okolicy nie ma żadnej fundacji pomagającej bezdomnym kotom, więc znowu zostałam z niczym. Więc kolejny telefon do schroniska. Tym razem mój syn z nimi rozmawiał. Płakał, błagał żeby ktoś się zlitował nad tym kotkiem, bo on potrzebuje pomocy lekarza. Byli niewzruszeni.

 

Postanowiłam spróbować szukać pomocy u Straży Miejskiej. Ale tam też odprawiona zostałam z kwitkiem. Powiedzieli mi, że nie zajmują się takimi sprawami i żebym dzwoniła do schroniska. Wyjaśniłam, że już dzwoniłam, ale nikt nie chce przyjechać po to biedne, cierpiące zwierzę. Strażnicy stwierdzili, że oni spróbują tam zadzwonić i kazali mi czekać.

 

W ten sposób upłynęło kilka godzin. Kot cierpiał. Moje dzieci płakały patrząc na jego ból a ja byłam bezradna. Wreszcie stwierdziłam, że nie doczekam się pomocy od służb do tego powołanych i zaczęłam szukać pomocy u weterynarzy. Zadzwoniłam do jednego z lekarzy i opisałam mu sytuację. Powiedział, że zajmie się tym kotkiem bezpłatnie i spróbuje go uratować. Prosił bym przełożyła go delikatnie do pudełka i przyniosła do gabinetu.

 

Kiedy już włożyłam tę kocią biedę do kartonu zjawił się patrol SM, dość poddenerwowany, twierdząc, że schronisko przysłało ich po rannego kota. Oddałam im więc zwierzaka ufając, że trafi od razu pod opiekę weterynarza, że zostanie mu udzielona pomoc, że ktoś się o niego zatroszczy.

 

Jeszcze tego samego dnia próbowałam dowiedzieć się o losy mojego "podopiecznego". Wiele razy dzwoniłam na schroniskowy numer. Bezskutecznie. Nikt nie podnosił słuchawki. To samo w piątek. Byłam już bardzo zła i zaniepokojona. W końcu udało mi się dowiedzieć przez znajomą wolontariuszkę, która akurat przebywała w schronisku, że kot w agonii leży w klatce i że ŻADEN weterynarz jeszcze go nie oglądał. Że może przyjedzie późnym wieczorem.

 

Ponad 24 godziny minęły od czasu, gdy ranne i chore zwierzę trafiło do tego "przybytku" i żaden lekarz nie został do niego wezwany? Nikt mu nie pomógł? Nie oczyścił ran? Nie podał leków? Jako mieszkanka tego miasta, płacąca podatki, której na sercu leży dobro zwierząt i ich los, pytam: za co weterynarz bierze sowitą schroniskową pensję? Jacy bezduszni ludzie w tymże schronisku pracują, że mogli patrzeć na agonię zwierzęcia i nie starali się nawet mu ulżyć?

 

 

Dlaczego zwierzę nie zostało odwiezione na dyżur do kiniki lub dlaczego dyżurny lekarz nie pofatygował się do schroniska? Zwierzę umarło bez niczyjej pomocy. Samotne. W cierpieniu. W miejscu, które zostało powołane do tego by takim biednym, pokrzywdzonym przez los istotom pomagać.

 

Niestety jest to pomoc tylko z nazwy. Bo jak widać nie robi się nic, by ratować ranne czy chore zwierzęta, by nieść im ulgę. Bardzo żałuję, że jednak ten kot trafił do schroniska. Że przyjechał ten patrol SM i tam go odwiózł.

 

Być może, gdybym dostarczyła go do weterynarza, dziś jeszcze by żył. A jeśli nawet nie udałoby się go uratować, to nie umierałby w cierpieniach. Odszedłby godnie. Jeśli nasze tomaszowskie schronisko nie umie zapewnić godnej śmierci to czy umie dać tym setkom zwierząt godne życie? Szczerze w to wątpię. Nie z takim podejściem ludzi, którzy tam pracują.

 

Czytelniczka Ewa

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Krystyna Prasek 05.09.2016 20:01
całkiem niedawno na FC było dokładnie opisane na co i ile schronisko dostaje i wydaje-pozycja ,,opieka weterynaryjna'' była imponująca ,zwierzęta po wypadkach gdzieś trzeba opatrzeć,jeśli konieczne to uspić aby mu oszczędzić cierpień,a Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami na pewno zwierzętami się opiekuje ale nie sądzę aby ,,inspektor'' był tam na etacie-robi to raczej z potrzeby serca,nie znam tego pana ale nie on tylko schronisko powinno kotu pomóc,ale pewnie wolontariusze poszli już do domu bo to oni głównie dbają dobrowolnie o dobro zwierząt skrzywdzonych przez homo sapiens

Pracownik schroniska 04.09.2016 20:02
Kot nie mial obrażeń zewnętrznych, miał guza na krtani. Straż odebrała zwerzaka po tym jak skończyła interwencje w innym miejscu, Weterynarz zostal wezwany, niestety nie zdążył przyjechać. Kot zdechł jeszcze tego samego dnia. Byl w stanie agonalnym, mial bardzo niską temperaturę ciała. Niestety choc to bardzo przykre, takie rzeczy sie zdarzają. Nie wszystkim udaje się pomóc. Oby jak najrzadziej takie sytuacje miały miejsce.

Silv 04.09.2016 22:30
A czemu wcześniej schronisko odmawiało zajęcia się sprawą ??

Ps 04.09.2016 22:48
Nie odmowilo. Pani zostala poinfrmowana, ze jak tylko straz bedzie mogla to podjedzie. Niestety w tym czasie byli na interwencji

Ciekawa 04.09.2016 23:22
Ile czekaliście na weterynarza? Czy otrzymał środki uśmierzające ból? Jak czuje się człowiek, który porzuca cierpiące zwierze, pozostawia w kącie i czeka... ?????????????????

xmen 05.09.2016 12:46
,,Weterynarz zostal wezwany, niestety nie zdążył przyjechać. Kot zdechł jeszcze tego samego dnia.,, czyli przyjechał po jakim czasie ? a może czy dojechał w ogóle ? piszecie,,Byl w stanie agonalnym, mial bardzo niską temperaturę ciała,, coś tu w sumie nie gra kto z weterynarzy i jak ma podpisaną umowę i jakie w niej warunki pracy na rzecz schroniska ? Panią która znalazła kota i jej dzieci pozdrawiam. Prawdziwi, wrażliwi ludzie. Sprawą powinna się zainteresować prokuratura, odnośnie udzielenia pomocy i wezwań schroniska czy SM. Sprawdzić czy faktycznie nie mogli dojechać, a jeśli tak to czemu.

<> 04.09.2016 18:01
A do TTMiOnZ dzwoniłaś? Inspektor TTMiOnZ Rafał Goździk tel. kom. 501-169-072 tel. (44)-724-57-84 Zaraz by przyjechał, bo samochód TTMiOnZ stoi na jego podwórku.

Kotka 05.09.2016 13:55
I widzisz znowu żal ci tyłek sąsiadko Rafała,że u ciebie nie ma tego auta tylko mieszkasz w domu TTBS co jest już dawno do wyburzenia wstyd opanuj się kobieto i nie pisz głupot .

tak jest 04.09.2016 17:58
tylko facebook zawalony non stop jakie to psy potrzebujące na adopcje czekają...

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Poniedziałek, 10 sierpnia 2026 roku, przyniósł wiadomości jak kadry z kilku różnych filmów rozgrywających się jednocześnie. Donald Trump zaostrza retorykę wobec Iranu, Rosja zwiększa produkcję rakiet, w Moskwie ludzie wychodzą przed Sąd Najwyższy w obronie opozycji, a w Kolumbii ratownicy przeszukują ruiny po potężnym trzęsieniu ziemi. W Polsce mowa przede wszystkim o kolejnych miliardach z KPO, finansach partii politycznych i postępowaniu dotyczącym pomocy dla powodzian. Oto najważniejsze informacje poniedziałku. Data dodania artykułu: 10.08.2026 22:10
Poniedziałek pod znakiem napięć i katastrof. Trump chce pieniędzy od Iranu, Rosja gromadzi rakiety, Kolumbia liczy ofiary

Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Plac Piłsudskiego po raz kolejny stał się sceną dramatu, w którym pamięć o ofiarach katastrofy smoleńskiej spotkała się z najbardziej gorącym językiem bieżącej polityki. Jarosław Kaczyński uznał słabe notowania gabinetu Donalda Tuska za zapowiedź zmiany władzy. Mówił o tworzeniu nowych instytucji, zatrzymaniach i surowych karach. Najdalej poszedł jednak w sprawie Smoleńska, przekonując o rosyjskiej zbrodni i możliwym udziale polskich współpracowników. To pozostaje tezą prezesa PiS, a nie ustaleniem prawomocnego wyroku ani zakończonego śledztwa. Data dodania artykułu: 10.08.2026 13:07
Kaczyński zapowiada zmianę władzy i „nowe instytucje”. Sondaże są dla Tuska złe, ale to jeszcze nie wyrok

Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

W pierwszym półroczu 2026 roku liczba ujawnionych kradzieży sklepowych spadła niemal o jedną piątą. Na pierwszy rzut oka to bardzo dobra wiadomość. Statystyka ma jednak konstrukcję dobrego kryminału: najważniejszy szczegół pojawia się dopiero w drugim akcie. Ubywa przede wszystkim drobnych wykroczeń, podczas gdy liczba poważniejszych czynów maleje znacznie wolniej. Problem nie tyle znika, ile zmienia swoją twarz. Data dodania artykułu: 10.08.2026 09:22
Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł?

10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Historia 10 sierpnia nie mówi jednym głosem. Raz trzaska ogniem nad Wawelem, innym razem szepcze z kart Jerzego Pilcha i Tadeusza Dołęgi-Mostowicza. Potrafi zabrzmieć fletem Iana Andersona, soulowym głosem Roberty Flack, ale też hukiem niemieckich pocisków nad powstańczą Warszawą. Data dodania artykułu: 10.08.2026 08:45
10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale

Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

W nocy z niedzieli na poniedziałek w pobliżu Ziemi przemknie planetoida 2019 NY2. Obiekt może mieć około 150–330 metrów średnicy, a w chwili największego zbliżenia znajdzie się około 2,5 miliona kilometrów od naszej planety. Brzmi jak początek „Armageddonu”, ale tym razem Bruce Willis może spokojnie zostać w domu. Astronomowie podkreślają: nie ma zagrożenia zderzeniem. Data dodania artykułu: 09.08.2026 09:14
Kosmiczny gość minie Ziemię. Planetoida 2019 NY2 przeleci 2,5 mln km od nas

9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

9 sierpnia to jedna z tych dat, przy których historia nie pozwala się nudzić. Tego dnia na częstochowskim wzgórzu pojawili się paulini, urodził się Roman Dmowski, polscy czołgiści ruszyli do walk pod Studziankami, Richard Nixon opuszczał Biały Dom, a kilka dekad później Freddie Mercury po raz ostatni stanął przed publicznością jako koncertowy frontman Queen. Do tego Whitney Houston, Bee Gees, AC/DC, Jerry Garcia i „San Francisco” Scotta McKenziego. A w niedzielę 9 sierpnia 2026 roku historia spotyka się z teraźniejszością również w Małopolsce, Janowie Podlaskim i na trasie Tour de Pologne. Data dodania artykułu: 09.08.2026 07:48
9 sierpnia. Od Jasnej Góry i Dmowskiego po Watergate, Whitney Houston i ostatni koncert Queen

Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

Nie sala konferencyjna w Warszawie, nie pałacowe korytarze i nie kolejna debata prowadzona zza mównicy. Tym razem rozmowa o Polsce ma przenieść się nad Bałtyk. Marta Nawrocka zwróciła się bezpośrednio do młodych Polek, zapraszając je na spotkanie w Juracie. W ostatni weekend wakacji, 29 i 30 sierpnia, młodzi ludzie mają spotkać się tam z parą prezydencką i rozmawiać o swoich oczekiwaniach, pomysłach oraz o tym, jak widzą przyszłość kraju. Data dodania artykułu: 09.08.2026 00:08
Marta Nawrocka zaprasza młode Polki do Juraty. „O jakiej Polsce marzycie?”

8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Sobota, 8 sierpnia 2026 roku, to 220. dzień roku. Imieniny obchodzą dziś Dominik, Esmeralda, Jan, Joanna i Sylwiusz. W Tomaszowie Mazowieckim słońce wschodzi około godz. 5.14, a zachodzi około 20.19. Data dodania artykułu: 08.08.2026 08:43
8 sierpnia. Rejtan w drzwiach historii, „Błyskawica” w eterze i Beatlesi na pasach Abbey Road

Polecane

Ostatni tydzień letnich ślizgawek. W sierpniu można jeszcze wskoczyć na lód Sportowy poniedziałek: Schilder ze złotem, Kuchta w Legii i mocny front przeciw FIFA Wybuch gazu na Zawadzkiej pod lupą prokuratury. Biegły zbada przyczynę, w tle kara do 10 lat Akcja „Prędkość” w powiecie tomaszowskim. 99 przypadków przekroczenia limitu Jazz nad Zalewem Sulejowskim i łemkowskie brzmienia w regionie PILNE. Zaginął 37-letni Michał Szczepaniak z Tomaszowa. Policja prosi o pomoc 33 stopnie, potem grad i wiatr do 80 km/h. IMGW ostrzega Tomaszów i powiat Kradzieży sklepowych jest mniej, ale rośnie udział przestępstw. Co naprawdę oznacza próg 800 zł? 10 sierpnia: Wawel w ogniu, Dyzma na salonach, Pilch przy biurku. Biało-czerwoni ruszają po medale Ponad 100 osób odwiedziło tomaszowską porodówkę. Oddział, który odzyskał zaufanie pacjentek „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Największym problemem nie musi być samo 58 procent
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Ten materiał powyżej dosyć szczegółowo i fachowo pokazuje, że ta spółdzielnia, to firma, która bardzo łatwo może stać się zwykła mafią, decydującą o losach ludzi, będących członkami tej spółdzielczej mafii. I rzeczywiście, ten stołek prezesa i szefa rady nadzorczej, tak "na oko", nie wydają się najważniejsze, jednak, tak, jak w każdej mafii, to są najważniejsze stołki, bo te stołki kierują tym mafijnym procederem wykorzystywania informacji o ludziach ze spółdzielni. Stad wzięła się i nadal trwa burza o szefostwo w tej spółdzielczej mafii. Źródło komentarza: Nie chodzi tylko o fotel prezesa. Chodzi o wiedzę wartą mieszkania Autor komentarza: Opiekun Treść komentarza: A z innej beczki. Musiałem z tatą - mającym problem z poruszaniem się, udać się do jednej z poradni przy TCZ. Aby do niej dojść, musieliśmy przejć przez mocno zniszczony plac ( między innymi wyrwy w płytach chodnikowych). Dla mojego taty, było to arcytrudne i od budki przy bramie, do drzwi - trwało z przerwami, około 15 minut. No i przy drzwiach wyrwana klamka i karteczka z napisem, że remont, a wejście drzwiami głównymi do szpitala. Kolejne około 15 minut w drugą stronę i niebotyczne zmęczenie osoby chorej i opiekuna. Z pomocy tych poradni raczej nie korzystają ludzie zdrowi, często są to pacjenci neurologiczni, ortopedyczni z urazami kończyn. Czy naprawdę trzeba uświadamiać ludzi odpowiedzialnych, za to że konieczne jest oznakowanie od strony bramy i furtki którędy teraz wiedzie droga do określonych poradni? Po wejściu na hol główny to samo. Nikogo w punkcie informacyjnym, rozumiem, że może pani poszła do toalety, ma prawo. Tylko nie każdy zna od lewa do prawa topografię szpitala, wystarczyłyby oznaczenia przyklejone na ścianach... Wydrukowanie czarnym tuszem i ofoliowanie kilku kartek, nie będzie finansowym gwoździem do trumny, już i tak zadłużonego szpitala, a zdecydowanie pomoże osobom chorym. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jak czytam tego gniota powyżej, to scyzoryk sam otwiera mi się w kieszeni. Ten materiał powyżej, to, co to, do kur.. nędzy, jest?! Publiczna scysja pomiędzy p. Strzępkiem i pozostałymi podmiotami tzw. "służby zdrowia" czy może to jest jakiekolwiek wyjaśniania dla zwykłych ludzi, którzy są zainteresowania takimi sytuacjami - co ?! Szanowna Redakcjo: nie traktujcie Waszych Czytelników jak zwykłych debili!!! Ten materiał powyżej, to jest zwykły bełkot, które nic nam nie wyjaśnia. Źródło komentarza: „NPL to nie SOR”. Dyskusja o chorym dziecku w TCZ pokazała, że pacjenci wciąż nie wiedzą, gdzie szukać pomocy Autor komentarza: Figo-fago Treść komentarza: Wpisy tej dziewuchy z dnia 06.08.2026 r. z następujących godzin: 17:06, 17:10, 17:15, 17:42, 17:48. Dziewczyno: te Twoje wpisy, to jedna , wielka kakofonia, czy pomieszanie z poplątaniem, a inaczej: syf, kiła i mogiła. Mam wątpliwości, czy Ty sama siebie zrozumiesz z tych swoich wpisów. A może ktoś Cię wcześniej skrzywdził, albo po prostu Ci nie dogodził - co? Źródło komentarza: Demokracja odwołana z powodu upału. Co naprawdę dzieje się w SM „Przodownik”? Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Jest godzina 20:53. Wychodzi na to, że to moje głosowanie (powyżej) na zadane pytanie, to jest to dotychczas jedyny oddany głos i dlatego po moim głosie napisano 100% głosów. Konkluzja jest taka: te wszystkie sondaże można potłuc o kant dupy. Ja jestem zdecydowanym prawicowcem, a ponadto zdecydowanym wrogiem ryżowatych niemców, którzy udają premierów Polski, a zostali wysłani przez potomków hitlera, aby razem z ukraińskimi żydami utopić Polskę i Polaków. Wobec tego, mój głos na zapytanie powyżej nic nie znaczy, bo za moment zgłosi się stu wielbicieli ryżego donka i wówczas mój jedyny głos przeciwny będzie stanowił zaledwie 1%. Źródło komentarza: Największym problemem nie musi być samo 58 procent Autor komentarza: Ekspert specjalista Treść komentarza: Ci panowie co to ich się tutaj górnolotnie nazywa "DJ-ami" to najwyżej "CJ-e". Różnica w literkach drobna, ale w znaczeniu - kolosalna. Ani jeden ani drugi "grajek" nie jest "DJ"-em, nigdy nim nie był i prawdopodobnie nie będzie bo oni nie mają ZIELONEGO pojęcia jak się beaty klei :D NIE MAJĄ ZIE-LO-NE-GO pojęcia. I spoko. Nie muszą, dziś ze sprzęu dla "sidżejów" imprezę zagra nawet tresowana ameba albo inna nibynóżka. Dlatego uprzejmie proszę o zmianę tekstu - nie "DJ", a "CJ" Źródło komentarza: Plac Kościuszki znów zatańczył. DJ Junior i BAILA porwali Tomaszów do wspólnej zabawy
Reklama
Reklama
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama