Nasz artykuł w skrócie
- Trzymiesięczne zamknięcie ważnej trasy – od 1 października do 31 grudnia 2026 roku droga powiatowa łącząca Brzustów z Inowłodzem będzie całkowicie zamknięta dla ruchu kołowego.
- Rozbiórka mostu zamiast remontu – dotychczasowy most na rzece Słomiance zostanie całkowicie wyburzony. W jego miejscu wykonawca wybuduje nowoczesny, trwały przepust drogowy.
- Długi objazd przez region – z powodu braku możliwości przejazdu przez plac budowy, oficjalna trasa objazdowa została wytyczona przez kilkanaście okolicznych miejscowości.
- Przetargowe zderzenie z cenami rynkowymi – historia finansowa projektu budzi duże zainteresowanie; pierwotna kwota zabezpieczona przez samorząd była wyraźnie niższa od realnych cen, jakie zaoferowały firmy w postępowaniu przetargowym.
Od 1 października droga będzie zamknięta
Gmina Inowłódz poinformowała, że od 1 października 2026 roku wyłączony z ruchu zostanie most na rzece Słomianka w ciągu drogi powiatowej nr 4330E między Brzustowem a Inowłodzem. Powodem są rozpoczynające się roboty budowlane.
Wyznaczony objazd prowadzić będzie przez Inowłódz, Dęborzeczkę, Kruszewiec, Bukowiec Opoczyński, Ziębów, Dąbrówkę, Trojanów, Szadkowice, Kamień, Tomaszówek, Sługocice i Brzustów. Samorząd apeluje do kierowców o uwzględnienie nowej organizacji ruchu przy planowaniu podróży. Przewidywany termin zakończenia prac to 31 grudnia 2026 roku
To nie będzie więc kilkudniowe zwężenie czy ruch wahadłowy. Przez około trzy miesiące podstawowe połączenie drogowe między dwiema miejscowościami zostanie przerwane.
Nie remont, lecz rozbiórka
W komunikacie dla mieszkańców pojawia się określenie „remont mostu”. Jednak oficjalne zamówienie Zarządu Dróg Powiatowych w Tomaszowie Mazowieckim nosi nazwę:
„Rozbudowa DP 4330E wraz z rozbiórką obiektu mostowego i budową przepustu drogowego na rz. Słomianka”.
Postępowanie zostało ogłoszone 22 lipca 2026 roku, a termin składania ofert wyznaczono na 6 sierpnia. Zamawiającym jest Zarząd Dróg Powiatowych w Tomaszowie Mazowieckim.
To ważne rozróżnienie. Po zakończeniu inwestycji starego mostu po prostu już nie będzie.
Z dokumentacji wynika, że istniejąca konstrukcja jest żelbetowym, jednoprzęsłowym mostem o długości około 16,1 metra, szerokości około 9 metrów i jezdni szerokiej na około 5 metrów. Światło przęsła wynosi około 11,5 metra.
Nowy obiekt ma mieć inną konstrukcję i inne parametry. Według materiałów przywołanych w dokumentacji inwestycji ma to być przepust o części przelotowej długości około 13,2 metra, z jezdnią poszerzoną do około 7 metrów oraz ciągami dla pieszych i rowerzystów po obu stronach. Wklejony Markdown
Most z problemami od lat
Decyzja o zastąpieniu starego obiektu nową konstrukcją nie pojawiła się znikąd.
Według wcześniejszych informacji przywołanych w materiałach dotyczących inwestycji w 2013 roku Słomianka wezbrała, a most został podmyty. Obiekt później wzmocniono, ale wprowadzono na nim ograniczenie nośności do 8 ton. Wklejony Markdown
To ważny fragment historii tej przeprawy. Droga nr 4330E nie służy wyłącznie lokalnym przejazdom między sąsiednimi miejscowościami. Łączy sieć dróg w rejonie Brzustowa, Sługocic i Inowłodza, dlatego ograniczenia tonażowe i stan obiektu mają znaczenie również dla transportu gospodarczego.
Warto przy tym zachować techniczną ostrożność: sam fakt zastąpienia mostu przepustem nie oznacza automatycznie pogorszenia rozwiązania. Odpowiedź na pytanie, dlaczego projektanci wybrali właśnie taką konstrukcję, powinna wynikać z dokumentacji hydrologicznej i projektowej. Kluczowe jest m.in. to, czy nowy obiekt został obliczony z odpowiednim zapasem na gwałtowne wezbrania Słomianki.
Osiem ofert i duże różnice w cenach
Ciekawie wygląda również finansowa historia inwestycji.
Z lokalnej publikacji prasowej wynika, że w postępowaniu wpłynęło osiem ofert. Najtańszą, na około 1,65 mln zł, miała złożyć firma Mostkol z Moskarzewa. Według tego samego źródła oferta została jednak odrzucona po wszczęciu procedury dotyczącej rażąco niskiej ceny i braku wymaganych wyjaśnień.
Kolejna oferta miała opiewać na około 2,17 mln zł, natomiast zwycięska — według lokalnego materiału prasowego — na około 2,31 mln zł. Najdroższa propozycja miała przekraczać 3,8 mln zł. Wklejony Markdown
Tu potrzebna jest jednak ostrożność: w publicznie indeksowanych materiałach e-Zamówień, które udało mi się obecnie zweryfikować, nie znalazłem jeszcze końcowego ogłoszenia o wyniku postępowania potwierdzającego wykonawcę i ostateczną wartość zawartej umowy. Oficjalne źródła potwierdzają samo postępowanie, jego przedmiot i terminy, ale dane o rozstrzygnięciu należy jeszcze potwierdzić w informacji o wyborze oferty lub w umowie. e-Zamówienia
Dlatego nazwę wykonawcy i kwotę końcową warto w publikacji oznaczyć jako wymagające formalnego potwierdzenia przez Zarząd Dróg Powiatowych.
Powiat musiał dołożyć do zadania
Według materiałów źródłowych Powiat Tomaszowski pierwotnie zabezpieczył na realizację inwestycji około 1,225 mln zł, podczas gdy dofinansowanie z rezerwy budżetu państwa miało wynosić około 1,459 mln zł. Rada Powiatu miała następnie zwiększyć środki przeznaczone na inwestycję. Wklejony Markdown
Jeżeli potwierdzi się wartość zwycięskiej oferty na poziomie około 2,3 mln zł, będzie to oznaczało, że początkowe założenia finansowe wymagały wyraźnej korekty.
Nie jest to niczym niezwykłym przy obecnych cenach robót budowlanych, ale z punktu widzenia mieszkańców warto pokazać pełny rachunek: ile wynosi dotacja, ile dopłaca powiat i jaka jest ostateczna wartość całego zadania.
Objazd przez kilkanaście miejscowości
Najbardziej odczuwalnym skutkiem inwestycji nie będą jednak tabelki przetargowe, lecz codzienny dojazd.
Oficjalny objazd prowadzi przez kilkanaście miejscowości. Oznacza to dodatkowe kilometry dla mieszkańców dojeżdżających do pracy, rodziców odwożących dzieci do szkół, dostawców, rolników, autobusów oraz służb ratowniczych.
I właśnie tutaj pojawia się najważniejsze praktyczne pytanie: ile naprawdę wydłuży się droga między Brzustowem a Inowłodzem?
Gmina w komunikacie podaje trasę objazdu, ale nie wskazuje jego długości ani dodatkowego czasu przejazdu. Inowłodź
Warto też ustalić, czy podczas trzymiesięcznego zamknięcia przewidziano jakiekolwiek rozwiązanie awaryjne dla karetek, straży pożarnej albo innych pojazdów uprzywilejowanych. Równie ważna jest kwestia transportu szkolnego.
Trzy miesiące wystarczą?
Jeżeli harmonogram zostanie dotrzymany, nowa przeprawa ma być gotowa przed końcem roku.
To ambitny termin, bo zakres robót obejmuje nie tylko rozbiórkę starego mostu, ale także wykonanie nowej konstrukcji i rozbudowę odcinka drogi. Oficjalny komunikat mówi o zakończeniu prac do 31 grudnia 2026 roku. Inowłodź
Pozostaje więc kilka pytań, na które Zarząd Dróg Powiatowych powinien odpowiedzieć mieszkańcom: jaka jest ostateczna wartość podpisanej umowy, kto formalnie został wykonawcą, czy termin końca roku jest terminem kontraktowym i jakie kary przewidziano za ewentualne opóźnienie?
Warto również wyjaśnić, dlaczego nie zdecydowano się na przeprawę tymczasową oraz jak rozwiązano kwestie dojazdu służb ratunkowych i transportu uczniów.
Słomianka już raz przypomniała, że niewielka na co dzień rzeka potrafi pokazać zupełnie inne oblicze. Teraz, kilkanaście lat po podmyciu starego mostu, przeprawa przejdzie najbardziej radykalną zmianę z możliwych — stary obiekt zniknie, a jego miejsce zajmie przepust.



Napisz komentarz
Komentarze