Internet zmienia sposób wyszukiwania i porównywania rowerów
Pierwszy efekt rozwoju e-commerce widać jeszcze przed zakupem. Osoba szukająca nowego roweru może w ciągu kilku minut przechodzić od jednego modelu do drugiego, porównywać grupy osprzętu, koła, materiały, systemy napędowe i przedziały cenowe, stopniowo zawężając wybór. Sprawiło to, że klient jest lepiej poinformowany, ale również bardziej wyczulony na szczegóły, które odróżniają od siebie pozornie podobne produkty. Rower szosowy zaprojektowany z myślą o wysokich osiągach, e-bike przeznaczony do codziennych dojazdów czy rower górski na techniczne trasy odpowiadają na zupełnie inne potrzeby, a internet pozwala zestawić je ze sobą z szybkością, której sam sklep stacjonarny nie zawsze jest w stanie zapewnić. Jednocześnie jednak większy wybór nie oznacza automatycznie łatwiejszej decyzji. Karty techniczne, dostępność i ceny trzeba analizować łącznie, zwłaszcza gdy znaczenie mają również rozmiar i rzeczywisty sposób użytkowania. E-commerce poszerzył więc możliwości rowerzysty, ale jednocześnie sprawił, że jeszcze ważniejsza stała się umiejętność odróżnienia produktu atrakcyjnego na papierze od roweru naprawdę dopasowanego do własnych potrzeb.
Sportissimo przenosi do internetu doświadczenie, ofertę i obsługę
Rozwój e-commerce skłonił wiele wyspecjalizowanych sklepów do ponownego przemyślenia relacji z klientem i przeniesienia do internetu usług, które wcześniej były dostępne niemal wyłącznie w punktach stacjonarnych. Sportissimo podążyło za tą zmianą poprzez Sportmo, swój kanał sprzedaż rowerów online. W sklepie internetowym dostępne są rowery szosowe, górskie, e-bike’i, gravele, modele używane, a także akcesoria i odzież techniczna, z markami takimi jak Pinarello, Trek, Cannondale i Specialized. Zakup online nie jest jednak traktowany wyłącznie jako prosta transakcja: klient może liczyć na zespół, który zna oferowane produkty i potrafi doradzić przy wyborze najlepiej dopasowanego modelu. Również przygotowanie roweru odbywa się przed wysyłką, aby ograniczyć do minimum czynności, które trzeba wykonać już w domu. W ten sposób Sportissimo stara się przenieść do internetu kompetencje, szeroki asortyment i wsparcie, zachowując bezpośredni związek z doświadczeniem zdobytym w sklepach stacjonarnych i serwisie.
Po zakupie liczą się dostawa, wsparcie i zaufanie
Na internetowym rynku rowerowym relacja z klientem nie kończy się w momencie dokonania płatności. Istotna część całego doświadczenia zaczyna się właśnie później: znaczenie mają czas wysyłki, jakość opakowania, przygotowanie roweru oraz możliwość uzyskania pomocy w razie wątpliwości. Osoba kupująca rower w internecie chce wiedzieć w jakim stanie rower dotrze, jakie czynności będzie musiała wykonać i do kogo będzie mogła się zwrócić, jeśli coś okaże się niejasne. Warunki zwrotu, metody płatności i dostępność obsługi również budują zaufanie, szczególnie w przypadku produktów technicznych i o wysokiej wartości. To właśnie na tym etapie e-commerce rowerowy pokazuje swoją rzeczywistą dojrzałość: szeroki katalog i konkurencyjna cena już nie wystarczają, konieczne jest także zapewnienie ciągłości między zakupem a rzeczywistym użytkowaniem. Dla klienta oznacza to mniej niepewności i większy spokój przed pierwszą jazdą, ze świadomością, że może liczyć na wsparcie także po dostawie.



Napisz komentarz
Komentarze