Na pierwszy rzut oka brzmi to jak bardzo atrakcyjny program zakupowy. Dokumentacja pokazuje jednak jasno, że to nie jest konkurs na dowolne wyposażenie biura czy hali produkcyjnej. Nabór dotyczy działań ukierunkowanych na eliminowanie zdrowotnych czynników ryzyka w miejscu pracy oraz – w razie potrzeby – przekwalifikowanie pracowników, których dotychczasowe obowiązki negatywnie wpływają na zdrowie. W praktyce może chodzić m.in. o poprawę ergonomii stanowisk, dodatkowe badania profilaktyczne, edukację zdrowotną, działania ograniczające stres i wypalenie zawodowe, pakiety rehabilitacyjne czy szkolenia umożliwiające zmianę zakresu pracy na bezpieczniejszy dla zdrowia.
To właśnie tutaj pojawia się najważniejsze zastrzeżenie dla potencjalnych wnioskodawców z Tomaszowa i okolic. Sam zakup ergonomicznych foteli, biurek czy innego wyposażenia nie wystarczy, by zdobyć dofinansowanie. Regulamin podkreśla, że wsparcie ma mieć charakter kompleksowy. Jeśli problemem w firmie są np. przeciążenia kręgosłupa wynikające z pracy siedzącej, projekt powinien łączyć zakupy z dodatkowymi badaniami, edukacją zdrowotną i działaniami prewencyjnymi. Co więcej, wydatki na środki trwałe, meble i wyposażenie stanowisk pracy nie mogą przekroczyć 30 proc. wartości projektu.
Istotne jest także to, że program nie finansuje po prostu wypełniania zwykłych obowiązków pracodawcy. W dokumentacji zapisano, że doposażenie nie powinno dotyczyć standardów, które i tak wynikają z przepisów BHP. Jeżeli pracodawca chce kupić wyposażenie, musi wykazać, że chodzi o rozwiązania wykraczające ponad minimum wymagane prawem i realnie poprawiające ergonomię lub bezpieczeństwo pracy. Dodatkowo nie można dublować finansowania z innymi źródłami – regulamin wprost wskazuje, że wyposażenie nie może pokrywać się z dofinansowaniem stanowisk pracy z PFRON dla pracowników z orzeczoną niepełnosprawnością.
Kluczowym warunkiem jest diagnoza zagrożeń zdrowotnych. Bez niej nie ma mowy o dobrze ocenionym projekcie. Wnioskodawca przed złożeniem wniosku ma obowiązek przygotować pogłębioną diagnozę problemów zdrowotnych związanych ze środowiskiem pracy. Musi ona zawierać m.in. opis pracodawcy, dane o pracownikach narażonych na ryzyko, analizę stanowisk pracy, źródła danych, wnioski z diagnozy oraz informację, kiedy i jak została przygotowana. Wszystkie planowane działania – również zakupy – muszą bezpośrednio z niej wynikać. Regulamin dopuszcza też przygotowanie analizy we współpracy z jednostką służby medycyny pracy, a taki element może dodatkowo dać punkty premiujące przy ocenie wniosku.
Dla firm z powiatu tomaszowskiego to może być naprawdę interesujące narzędzie. W naszym regionie działają zakłady produkcyjne, firmy transportowe, handel, usługi, placówki medyczne i edukacyjne – a każda z tych branż mierzy się z innym rodzajem obciążeń. W produkcji i logistyce dominują przeciążenia układu ruchu, hałas czy praca zmianowa. W biurach i usługach częstsze są problemy wynikające z długotrwałego siedzenia, stresu i wypalenia. Z kolei w ochronie zdrowia dochodzą obciążenia psychiczne, praca pod presją i duża absencja chorobowa. Program „Zdrowy pracownik” może więc pomóc sfinansować działania, które normalnie byłyby dla wielu pracodawców zbyt kosztowne, ale tylko pod warunkiem, że będą one dobrze uzasadnione i spójne z realnymi potrzebami załogi.
Są też inne ważne ograniczenia. Minimalny wkład własny wynosi 10 proc. wydatków kwalifikowalnych projektu. Projekt, zgodnie z kryteriami, na etapie oceny powinien być zaplanowany na okres nie dłuższy niż 24 miesiące. Ponadto jeden podmiot może wystąpić w tym naborze maksymalnie raz jako wnioskodawca – jeśli złoży więcej niż jeden wniosek, wszystkie mogą zostać odrzucone.
W praktyce oznacza to jedno: przedsiębiorcy nie powinni traktować tego konkursu jako szybkiej okazji do wymiany wyposażenia, lecz jako program wymagający przemyślanej strategii. Największe szanse mogą mieć ci, którzy potrafią udowodnić, że problemy zdrowotne pracowników są realne, dobrze opisane i że projekt rzeczywiście pomoże ograniczyć absencję, poprawić warunki pracy albo ułatwić powrót do aktywności zawodowej. Dla części tomaszowskich firm to może być szansa na pozyskanie dużych pieniędzy. Dla innych – sygnał, że bez rzetelnej diagnozy i dobrze przygotowanego planu nie warto nawet zaczynać.
Najważniejsze informacje dla zainteresowanych:
- nabór trwa od 12 października 2026 r. od godz. 15.00 do 30 listopada 2026 r. do godz. 23:59:59,
- pula środków wynosi 18 mln zł,
- dofinansowanie może sięgnąć 90 proc.,
- wymagany wkład własny to minimum 10 proc.,
- wnioski składa się wyłącznie przez SOWA EFS,
- projekt musi wynikać z pogłębionej diagnozy zagrożeń zdrowotnych,
- wydatki na wyposażenie i meble nie mogą przekroczyć 30 proc. wartości projektu,
- jeden podmiot może złożyć tylko jeden wniosek.



Napisz komentarz
Komentarze