Znowu ktoś nie pomyślał
Kilka razy czytałam na portalu o budowie ulicy Piłsudskiego. Jak to wszystko jest zrobione nie chcę się wypowiadać, ponieważ się na tym nie znam. Jednak mieszkam obok i jest prawdą, że na wysepkę, która jest przy skrzyżowaniu z Bema nie jeden już by wpadł kierowca swoim autem. Mnie to nie przeszkadza, bo prawa jazdy nie mam i jeździć nie potrafię. Przeszkadza mi natomiast coś innego. Mianowicie całkowity brak wyobraźni osób planujących i projektujących na nowo drogę. Wymieniono nawierzchnię, chodniczki i wjazdy na posesje (za co sami zapłaciliśmy) a zapomniano o ławeczkach, które stoją ustawione wzdłuż ulicy. Osoby odpowiedzialne u nas za remonty chyba w ogóle nie mają rozumu albo nie chce im się ruszyć zza biurek za przeproszeniem swoich tłustych czterech liter. A wystarczy przejść się i popatrzeć.
25.05.2010 22:00
4