Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 17:01
Reklama
Reklama

13 czerwca: od Smoleńska i Rokitnej po V1, Solidarność Walczącą i pierwsze eurowybory

Sprawdziłem najważniejsze punkty. Jedna rzecz wymaga poprawki przed publikacją: Bronisław Baczko zmarł 29 sierpnia 2016 roku w Genewie, nie w 2026 roku. To warto poprawić, bo inaczej czytelnik od razu złapie tekst za gardło. Źródła potwierdzają też datę pierwszych polskich wyborów do Parlamentu Europejskiego — 13 czerwca 2004 r., 54 mandaty i bardzo niską frekwencję — oraz dzisiejszy kontekst Komisji Weneckiej i powrotu kolei do Łomży.

Dziś jest sobota, 13 czerwca 2026 roku, sto sześćdziesiąty czwarty dzień roku. Do końca roku pozostało 201 dni. Słońce wzeszło o godz. 04.14, a zajdzie o godz. 20.56. Imieniny obchodzą: Grzegorz, Olga, Tobiasz, Gerard, Herman, Gracja, Antoni oraz Lucjan.

Są takie daty, które nie mieszczą się w jednej rubryce kalendarza. 13 czerwca prowadzi nas przez mury Smoleńska, pola Rokitnej, Londyn pod ostrzałem niemieckich pocisków V1, podziemny druk „Solidarności Walczącej” i pierwsze polskie wybory do Parlamentu Europejskiego. A potem, jakby historia chciała złapać oddech, przenosi nas na scenę: do świata Michała Bajora, Antoniny Krzysztoń, Kasi Kowalskiej, Anity Lipnickiej, Benny’ego Goodmana i Alanis Morissette.

To data, w której słychać i szablę, i klarinet. I może właśnie dlatego tak dobrze nadaje się do kalendarium — bo przypomina, że historia nigdy nie jest tylko spisem dat. Jest raczej wielogłosem: czasem marszem, czasem requiem, czasem rockową balladą, która wraca po latach z nowym znaczeniem.

Wojska polskie zdobywają Smoleńsk

415 lat temu, 13 czerwca 1611 roku, wojska polskie zdobyły Smoleńsk. Był to jeden z najważniejszych momentów wojny Rzeczypospolitej z państwem moskiewskim w okresie wielkiej smuty. Oblężenie trwało długo i pochłonęło ogromne siły. Smoleńsk, twierdza o strategicznym znaczeniu, był bramą do Moskwy, ale też symbolem rywalizacji o wpływy na wschodzie Europy.

Dla Rzeczypospolitej zwycięstwo miało wymiar polityczny i prestiżowy. W tle tej historii pobrzmiewa jednak także gorzka nuta. XVII wiek, tak często malowany w polskiej wyobraźni barwami tryumfu husarii, był jednocześnie początkiem wielkiego wyczerpywania państwa. Potęga wyglądała imponująco, lecz pod jej zbroją coraz mocniej pracowały pęknięcia.

Antoni Henryk Radziwiłł — arystokrata, kompozytor i mecenas

251 lat temu, w 1775 roku, w Wilnie urodził się Antoni Henryk Radziwiłł — kompozytor, mecenas sztuki, polityk, a w latach 1815–1831 namiestnik Wielkiego Księstwa Poznańskiego.

Radziwiłł należał do świata, w którym polityka, salon, muzyka i literatura przenikały się naturalnie. Był człowiekiem epoki przejścia: między końcem dawnej Rzeczypospolitej a nową Europą, którą po rewolucji francuskiej i wojnach napoleońskich układano na kongresowych mapach. Jego pasja muzyczna nie była dodatkiem do biografii, lecz jednym z jej głównych tonów. Komponował, wspierał artystów, współtworzył atmosferę, w której kultura stawała się azylem pamięci narodowej.

Henryk Dembiński — generał emigracji i niespokojnej Europy

162 lata temu, w 1864 roku, w Paryżu zmarł gen. Henryk Dembiński — uczestnik wojen napoleońskich, generał dywizji w Powstaniu Listopadowym, gubernator Warszawy, działacz emigracyjny, a w czasie rewolucji węgierskiej dowódca Armii Północnej, szef sztabu i przejściowo wódz naczelny armii węgierskiej.

Dembiński był postacią charakterystyczną dla polskiego XIX wieku: żołnierzem bez własnego państwa, oficerem, którego los rzucał od jednej europejskiej sprawy do drugiej. Takich ludzi romantyzm lubił portretować z patosem, ale za legendą kryło się życie trudne, często pełne sporów, porażek i emigracyjnej samotności. Europa, w której walczył, była kontynentem rewolucji, niespełnionych konstytucji i narodów czekających na swój moment.

Szarża pod Rokitną — mit, odwaga i cena legendy

111 lat temu, w 1915 roku, pod Rokitną ułani II Brygady Legionów Polskich przeprowadzili szarżę na rosyjskie okopy. Poległ dowódca szwadronu, rotmistrz Zbigniew Dunin-Wąsowicz. Szarża stała się jednym z symboli walk o niepodległość, tematem obrazów, pieśni i utworów poetyckich.

W polskiej pamięci Rokitna ma w sobie coś z „Somosierry” XX wieku — jest jednocześnie czynem wojskowym i opowieścią o narodowej wyobraźni. Ułańska szarża na pozycje przeciwnika brzmi dziś jak scena z filmu, w którym kamera pędzi razem z końmi, a muzyka narasta jak u Kilara. Tyle że za romantycznym obrazem zawsze stoją konkretne nazwiska, rany i śmierć. Legenda bywa piękna, ale nigdy nie jest bezpłatna.

Bronisław Baczko — filozof, który wyszedł z dogmatu

102 lata temu, w 1924 roku, urodził się Bronisław Baczko, filozof i historyk idei, współtwórca warszawskiej szkoły historyków idei. Początkowo związany z marksizmem, z czasem stał się jednym z jego krytycznych interpretatorów. Po wydarzeniach Marca 1968 roku został usunięty z Uniwersytetu Warszawskiego i zmuszony do emigracji. Związał się następnie z Uniwersytetem Genewskim.

Baczko pisał m.in. o Rousseau, rewolucji francuskiej, terrorze i wyobrażeniach społecznych. W jego biografii jak w soczewce widać dramat polskiej inteligencji XX wieku: fascynację wielkimi projektami ideologicznymi, rozczarowanie, wykluczenie i konieczność budowania własnego głosu poza krajem. Zmarł 29 sierpnia 2016 roku w Genewie.

Pierwsze pociski V1 spadają na Londyn

82 lata temu, w 1944 roku, na Londyn spadły pierwsze niemieckie pociski V1. Była to nowa faza wojny: terror technologiczny, wojna prowadzona nie tylko armiami, ale też strachem, dźwiękiem silnika i oczekiwaniem na ciszę, po której następowała eksplozja.

V1, nazywane latającymi bombami, miały złamać morale Brytyjczyków. Londyn znał już naloty Luftwaffe z czasów Blitz, ale broń odwetowa III Rzeszy wprowadzała nową jakość grozy. W tej historii jest zimny cień przyszłości — zapowiedź epoki rakiet, systemów dalekiego rażenia i wojny, w której cywil coraz częściej stawał się celem.

„Solidarność Walcząca” — podziemny druk przeciwko imperium

44 lata temu, w 1982 roku, we Wrocławiu ukazał się pierwszy numer podziemnego pisma „Solidarność Walcząca”. Był to tygodnik antykomunistycznej organizacji, która powstała po rozłamie we wrocławskim Regionalnym Komitecie Strajkowym. Jej inicjatorem i przewodniczącym był Kornel Morawiecki.

„Solidarność Walcząca” należała do najbardziej radykalnych nurtów opozycji antykomunistycznej. Nie chciała tylko złagodzenia systemu, lecz jego demontażu. W czasach stanu wojennego podziemna prasa była czymś więcej niż informacją. Była aktem obywatelskiego oporu. Kartka papieru, powielacz, konspiracyjny kolportaż — to były narzędzia walki w kraju, w którym prawda musiała chodzić bocznymi drzwiami.

Karol Małcużyński — głos kroniki i świadek Norymbergi

42 lata temu, w 1984 roku, w Warszawie zmarł Karol Małcużyński — dziennikarz, publicysta, korespondent na procesie zbrodniarzy wojennych w Norymberdze, autor komentarzy do Polskiej Kroniki Filmowej, poseł na Sejm w okresie PRL.

Małcużyński należał do pokolenia dziennikarzy, które widziało historię z bardzo bliska. Proces norymberski był jednym z najważniejszych momentów XX-wiecznego rozliczenia z nazizmem. Z dzisiejszej perspektywy warto pamiętać, że dokumentowanie zbrodni było nie tylko pracą reporterską, ale też budowaniem pamięci prawnej i moralnej świata po katastrofie.

Jan Paweł II beatyfikuje 108 męczenników II wojny światowej

27 lat temu, w 1999 roku, w Warszawie papież Jan Paweł II beatyfikował 108 męczenników II wojny światowej. Byli wśród nich duchowni, zakonnicy, zakonnice i świeccy, którzy ponieśli śmierć z rąk niemieckiego okupanta.

Ta beatyfikacja była jednym z najważniejszych religijnych i symbolicznych gestów papieskiej pielgrzymki. Przypominała, że II wojna światowa nie jest tylko historią frontów, konferencji i map. To także historia sumienia, wierności, cierpienia i wyborów podejmowanych w sytuacjach granicznych. W polskiej pamięci martyrologia bywa czasem słowem zużytym, ale za nim kryją się konkretni ludzie — nie pomniki, lecz biografie przerwane przemocą.

Pierwsze polskie wybory do Parlamentu Europejskiego

22 lata temu, 13 czerwca 2004 roku, w Polsce po raz pierwszy odbyły się wybory do Parlamentu Europejskiego. Wygrała je Platforma Obywatelska, uzyskując 24,10 proc. głosów. Drugie miejsce zajęła Liga Polskich Rodzin, trzecie Prawo i Sprawiedliwość. Frekwencja wyniosła 20,87 proc., a w Parlamencie Europejskim zasiadło 54 polskich posłów.

Był to moment świeżo po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Entuzjazm integracji mieszał się z nieufnością, niewiedzą i polityczną kalkulacją. Niska frekwencja pokazała, że Europa była wtedy dla wielu obywateli bardziej hasłem niż codziennym doświadczeniem. Dziś, po ponad dwóch dekadach, widać wyraźnie, że decyzje podejmowane w Brukseli i Strasburgu dotykają lokalnych spraw znacznie mocniej, niż wielu wyborcom wydawało się w 2004 roku.

Dziś w kraju: pociągi wracają do Łomży

W kraju uwagę przyciąga dziś zapowiedziana wizyta premiera Donalda Tuska i ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka na trasie Ostrołęka–Łomża. Od 14 czerwca mieszkańcy Łomży mają ponownie korzystać z regularnych połączeń kolejowych z Białymstokiem, Ostrołęką i Olsztynem. Pociągi wracają do miasta po 33 latach przerwy.

To nie tylko informacja komunikacyjna. W kraju, w którym wiele średnich miast przez lata wypadało z kolejowej mapy, powrót połączeń ma znaczenie społeczne i symboliczne. Kolej to praca, szkoła, lekarz, uczelnia, kultura, a czasem po prostu poczucie, że państwo nie odwróciło się plecami. W Tomaszowie Mazowieckim i regionie łódzkim dobrze wiemy, jak ważna jest dostępność transportowa — bo lokalność bez komunikacji potrafi zmienić się w wyspę.

Za granicą: Komisja Wenecka i polski spór o sądy

Za granicą istotnym punktem dnia są obrady Komisji Weneckiej, organu doradczego Rady Europy do spraw prawa konstytucyjnego. Komisja ma zająć się opinią dotyczącą prezydenckiego projektu ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki.

W tle pozostaje jeden z najważniejszych sporów ustrojowych ostatnich lat: spór o sądownictwo, niezależność sędziów, Krajową Radę Sądownictwa i prawo obywatela do rzetelnego procesu. W polskim porządku prawnym podstawą jest tu m.in. art. 45 Konstytucji RP, zgodnie z którym każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd. Podobną zasadę wyraża art. 6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Prawo do sądu brzmi sucho tylko na papierze. W życiu oznacza coś bardzo konkretnego: czy obywatel może dochodzić swoich racji bez lęku, że trafi na instytucję politycznie ustawioną, przewlekłą albo pozbawioną zaufania. To fundament państwa prawa — mniej widowiskowy niż kampanie wyborcze, ale ważniejszy od większości politycznych fajerwerków.

Kalendarium muzyczne: 13 czerwca

Howard Leese — gitarowy filar Heart

75 lat temu, w 1951 roku, urodził się Howard Leese, wokalista i multiinstrumentalista, najbardziej znany jako wieloletni członek zespołu Heart. Grał również z Bad Company. W historii rocka Leese należy do tych muzyków, którzy nie zawsze stoją na pierwszym planie, ale bez nich brzmienie zespołu traci kręgosłup.

Heart, prowadzone przez siostry Ann i Nancy Wilson, zapisało się w historii rocka jako grupa łącząca siłę hard rocka z melodyjnością i emocjonalnym rozmachem. Leese współtworzył ten pejzaż gitar, klawiszy i scenicznej elegancji.

Antonina Krzysztoń — głos poezji, modlitwy i ciszy

72 lata temu, w 1954 roku, urodziła się Antonina Krzysztoń — piosenkarka, kompozytorka i autorka tekstów. Jej twórczość wyrasta z poezji śpiewanej, ballady, duchowości i intymnej rozmowy z odbiorcą.

Krzysztoń nie potrzebuje wielkiego huku. Jej piosenki działają inaczej: jak światło zapalone późnym wieczorem w pokoju, w którym ktoś jeszcze czuwa. W polskiej muzyce jest głosem osobnym — dalekim od estradowej krzykliwości, bliższym skupieniu i słowu.

Michał Bajor — teatr piosenki

69 lat temu, w 1957 roku, urodził się Michał Bajor, aktor i piosenkarz. Jego kariera to rzadki przykład konsekwentnie budowanego teatru piosenki. Bajor śpiewa tak, jak aktor wypowiada monolog: z dykcją, dramaturgią i precyzją emocji.

W jego wykonaniach tekst ma wagę. Nie jest dodatkiem do melodii, ale osią utworu. To tradycja bliska francuskiej chanson, polskiej piosence literackiej i scenicznej elegancji, której dziś coraz mniej w świecie szybkich refrenów.

David Gray — „White Ladder” i melancholia przełomu wieków

58 lat temu, w 1968 roku, urodził się David Gray, brytyjski piosenkarz i autor tekstów. Światową popularność przyniósł mu album „White Ladder”, z przebojami takimi jak „Babylon” czy „This Year’s Love”.

Gray uchwycił coś charakterystycznego dla końcówki lat 90. i początku XXI wieku: miejską melancholię, intymność głosu i elektroniczno-akustyczne brzmienie, które nie chciało już być ani czystym folkiem, ani typowym popem.

Rivers Cuomo — ironia, szkolne swetry i Weezer

56 lat temu, w 1970 roku, urodził się Rivers Cuomo, wokalista, gitarzysta i autor tekstów grupy Weezer. Zespół stał się jednym z symboli alternatywnego rocka lat 90., a jego debiutancki „Blue Album” do dziś pozostaje płytą kultową.

Cuomo stworzył bohatera antyrockowego: neurotycznego, autoironicznego, nieco nerdowskiego, a przy tym zdolnego pisać refreny, które wchodzą do głowy jak najlepsze power-popowe zaklęcia.

Kasia Kowalska — głos pokolenia lat 90.

53 lata temu, w 1973 roku, urodziła się Katarzyna Kowalska, wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów i producentka. Dla polskiej muzyki lat 90. była jednym z głosów najważniejszych — mocnym, rozpoznawalnym, emocjonalnym.

Jej debiutanckie lata przypadły na czas, gdy polski pop i rock szukały nowego języka po transformacji. Kowalska potrafiła połączyć przebojowość z ciemniejszym tonem, osobistym tekstem i sceniczną charyzmą. To głos, który nie udawał słodyczy, gdy chciał mówić o bólu.

Anita Lipnicka — od Varius Manx do własnej drogi

51 lat temu, w 1975 roku, urodziła się Anita Lipnicka, piosenkarka i autorka tekstów. Popularność zdobyła jako wokalistka Varius Manx, później współpracowała z Johnem Porterem i rozwinęła karierę solową.

Jej droga jest ciekawa, bo pokazuje wyjście z zespołowego sukcesu w stronę bardziej autorskiej, dojrzałej wypowiedzi. Od przebojów śpiewanych przez całą Polskę po kameralne piosenki, w których więcej jest półcienia niż stadionowego światła.

Justin Hayward i „Night Flight”

46 lat temu, w 1980 roku, ukazał się solowy album Justina Haywarda „Night Flight”. Hayward, znany przede wszystkim z The Moody Blues, należał do muzyków łączących rock progresywny, popową melodyjność i nastrojową balladę.

„Night Flight” to płyta z epoki, w której wielu artystów lat 60. i 70. próbowało odnaleźć się w nowym brzmieniu początku lat 80. Czasem zderzały się tam syntezatory, romantyczna fraza i echo dawnych hippisowskich marzeń.

Radek Łukasiewicz — Pustki, Bisz/Radex i inteligentna alternatywa

45 lat temu, w 1981 roku, urodził się Radek Łukasiewicz, wokalista, autor tekstów, kompozytor i realizator dźwięku. Założyciel i lider zespołu Pustki, członek duetu Bisz/Radex.

Łukasiewicz reprezentuje nurt polskiej alternatywy, która nie boi się literackości, brudu gitar, eksperymentu i rozmowy z tradycją. Pustki potrafiły korzystać z poezji, a jednocześnie nie zamieniać muzyki w szkolną akademię. To rzadkie i cenne.

Donna Summer pracuje ciężko za pieniądze

43 lata temu, w 1983 roku, ukazał się album Donny Summer „She Works Hard for the Money”. Tytułowy utwór stał się jednym z jej najbardziej rozpoznawalnych przebojów i hymnem codziennej pracy kobiet.

Donna Summer, królowa disco, w latach 80. pokazała, że potrafi wyjść poza parkietową euforię. „She Works Hard for the Money” ma w sobie społeczną energię — opowieść o wysiłku, dumie i niewidzialnej pracy, którą pop potrafił czasem opowiedzieć lepiej niż niejeden manifest.

Benny Goodman — król swingu

40 lat temu, w 1986 roku, zmarł Benny Goodman, klarnecista jazzowy, nazywany królem swingu. Urodził się 30 maja 1909 roku.

Goodman był jednym z tych muzyków, którzy zmienili jazz w zjawisko masowe. Jego koncert w Carnegie Hall w 1938 roku przeszedł do historii jako symboliczny moment wejścia jazzu na salony amerykańskiej kultury. Swing w jego wykonaniu miał elegancję, tempo i nerw wielkiego miasta.

Måns Zelmerlöw — pop ze szwedzkim szlifem

40 lat temu, w 1986 roku, urodził się Måns Zelmerlöw, szwedzki piosenkarz, zwycięzca Konkursu Piosenki Eurowizji 2015 z utworem „Heroes”.

Szwecja od dekad jest jednym z laboratoriów europejskiego popu. Zelmerlöw wpisuje się w tę tradycję: produkcyjna precyzja, chwytliwy refren, sceniczna dyscyplina i umiejętność budowania piosenki tak, by działała jednocześnie w radiu, telewizji i wielkiej hali koncertowej.

Kim Wilde i album „Close”

38 lat temu, w 1988 roku, Kim Wilde wydała album „Close”. Była to jedna z jej najważniejszych płyt, zawierająca przeboje, które umocniły jej pozycję w europejskim popie końca lat 80.

Kim Wilde miała w sobie charakterystyczne połączenie chłodu new wave, popowej przebojowości i wizerunkowej wyrazistości. „Close” to muzyka epoki kaset magnetofonowych, neonów i teledysków, które MTV zamieniało w globalne sny.

Sarsa — charakterystyczny głos współczesnego popu

37 lat temu, w 1989 roku, urodziła się Sarsa, czyli Marta Markiewicz — piosenkarka, autorka tekstów i kompozytorka. Jej rozpoznawalność przyniósł utwór „Naucz mnie”, który stał się jednym z dużych polskich przebojów ostatniej dekady.

Sarsa należy do artystek, które wypracowały charakterystyczny znak rozpoznawczy — nie tylko w głosie, ale też w wizerunku i sposobie prowadzenia melodii. W popie, gdzie łatwo zniknąć w produkcyjnej masie, to wartość nie do przecenienia.

„Jagged Little Pill” — album, który krzyczał za całe pokolenie

31 lat temu, w 1995 roku, ukazał się album Alanis Morissette „Jagged Little Pill”. To jedna z najważniejszych płyt lat 90., łącząca rock alternatywny, popową siłę i bezkompromisową emocjonalność.

„You Oughta Know”, „Ironic”, „Hand in My Pocket”, „You Learn” — te utwory brzmiały jak dziennik pokolenia, które miało dość udawania, że wszystko jest w porządku. Alanis Morissette wniosła do mainstreamu gniew, ironię, ranę i samoświadomość. Nie śpiewała jak grzeczna gwiazda pop. Śpiewała jak ktoś, kto właśnie otworzył okno w dusznym pokoju.

Jacek Skubikowski — autor piosenek, które znała cała Polska

19 lat temu, w 2007 roku, zmarł Jacek Skubikowski — piosenkarz, gitarzysta, kompozytor i autor tekstów. Pisał dla siebie, ale również dla wielu znanych artystów i zespołów, m.in. Lombardu, Lady Pank, Martyny Jakubowicz, Krystyny Prońko, Ewy Bem i Majki Jeżowskiej.

Skubikowski był jednym z tych twórców, których nazwisko nie zawsze pojawia się na pierwszym planie, choć ich piosenki żyją w zbiorowej pamięci. To osobny rodzaj muzycznej nieśmiertelności: niekoniecznie stać w świetle reflektora, ale zostawić refren, który ktoś nuci po latach w samochodzie, kuchni albo na szkolnym korytarzu.

13 czerwca — historia jak partytura

Dzisiejsze kalendarium układa się jak szeroka partytura. Są w nim fanfary zwycięstwa pod Smoleńskiem, ułański galop Rokitnej, mrok Londynu pod ostrzałem V1, szelest podziemnej prasy, papieska modlitwa za męczenników i pierwsze polskie głosy oddane do Parlamentu Europejskiego.

A obok tego wszystkiego muzyka — od swingu Benny’ego Goodmana po emocjonalny krzyk Alanis Morissette, od literackiej piosenki Michała Bajora po rockową drogę Anity Lipnickiej i Kasi Kowalskiej. Historia i muzyka mają ze sobą więcej wspólnego, niż się wydaje. Jedna i druga wraca. Czasem jako lekcja, czasem jako ostrzeżenie, czasem jako refren, którego nie da się zapomnieć.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Opinie

Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Mateusz Morawiecki ma za sobą połowę elektoratu Prawa i Sprawiedliwości, grupę lojalnych parlamentarzystów, doświadczenie premiera i rozpoznawalność, której może mu zazdrościć większość polityków prawicy. Nie ma jednak tego, co w PiS nadal pozostaje najważniejsze: kontroli nad aparatem partii i politycznego błogosławieństwa Jarosława Kaczyńskiego. Najnowszy sondaż pokazuje, że były premier jest poważnym kandydatem do sukcesji. Nie oznacza jednak, że może dziś po prostu wejść do gabinetu prezesa i przejąć klucze. Data dodania artykułu: 29.07.2026 12:42
Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka

Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

Karol Nawrocki nadal jest politykiem, któremu Polacy ufają najbardziej. Jednak najważniejsza wiadomość z lipcowego rankingu zaufania IBRiS dla Onetu kryje się nie na pierwszym, lecz na czwartym miejscu. Krzysztof Bosak w ciągu miesiąca zyskał aż 10 punktów procentowych. To sygnał, że Konfederacja przestaje być wyłącznie partią protestu i zaczyna budować własne centrum politycznej grawitacji. Data dodania artykułu: 29.07.2026 11:38
Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił

29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

29 lipca prowadzi nas przez sześć stuleci historii: od królewskiego przywileju, który otworzył drogę do rozwoju Łodzi, przez wymarsz Jana III Sobieskiego pod Wiedeń, dramatyczne wezwania poprzedzające Powstanie Warszawskie, aż po śmierć Tomasza Stańki. W muzycznym kalendarzu spotykają się dziś Rush, Elvis Presley, The Beatles, Bob Dylan i The Doors. Tymczasem współczesność dopisuje kolejne rozdziały — w Sejmie, wokół praw obywatelskich i za oceanem, gdzie decyzje amerykańskiego banku centralnego mogą poruszyć światowe rynki. Data dodania artykułu: 29.07.2026 10:48
29 lipca: od narodzin Łodzi po jazz Stańki. Historia, muzyka i polityka jednego dnia

Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Nie jest to jeszcze społeczne odwrócenie się od Ukrainy ani zgoda na zwycięstwo Rosji. Wyniki badania Opinia24 dla „Polityki” pokazują jednak wyraźnie, że dotychczasowa polityka oparta na niemal bezwarunkowym poparciu dla Kijowa przestała odpowiadać nastrojom znacznej części Polaków. Najwięcej politycznie zyskuje dziś prezydent Karol Nawrocki. Najtrudniejsze zadanie stoi przed rządem, który musi jednocześnie bronić strategicznego sojuszu z Ukrainą i nie lekceważyć społecznego gniewu. Data dodania artykułu: 29.07.2026 09:32
Polacy coraz chłodniej patrzą na Ukrainę. Ten sondaż może zmienić język całej sceny politycznej

Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Polityczne trzęsienie ziemi w PiS, rezygnacja Mateusza Morawieckiego z kierowania europejskimi konserwatystami, kolejny etap sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej oraz gwałtowne zaostrzenie napięcia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Tak wygląda informacyjny bilans wtorku, 28 lipca. Data dodania artykułu: 28.07.2026 21:36
Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku

Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

Blisko sześciu na dziesięciu Polaków uważa, że obecna koalicja rządząca nie utrzyma władzy po kolejnych wyborach parlamentarnych. Najnowszy sondaż United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski nie przesądza jeszcze wyniku wyborów, ale pokazuje coś dla rządu Donalda Tuska znacznie groźniejszego: utratę społecznej wiary w powodzenie całego politycznego projektu. Data dodania artykułu: 26.07.2026 14:45Liczba komentarzy artykułu: 1
Większość Polaków nie wierzy w kolejną kadencję rządu Tuska. Koalicja ma coraz mniej czasu

22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Dziś jest środa, 22 lipca, dwieście trzeci dzień 2026 roku. Do końca roku pozostają 162 dni. Słońce wzeszło o godz. 4.39, a zajdzie o godz. 20.44. Imieniny obchodzą Magdalena, Lena, Milena, Józef, Albin, Teofil, Cyryl, Benon, Marisa oraz Benona. Data dodania artykułu: 22.07.2026 07:49
22 lipca w kraju i na świecie. Od konstytucji Księstwa Warszawskiego po pamięć o ofiarach Zagłady

Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Mateusz Morawiecki zapewnia, że nie zamierza odchodzić z Prawa i Sprawiedliwości. Deklaruje lojalność wobec partii, Jarosława Kaczyńskiego i całego „obozu patriotycznego”. Jednocześnie nie chce rezygnować ze stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które kierownictwo PiS najwyraźniej uznało za potencjalne centrum niezależnej działalności politycznej. Data dodania artykułu: 21.07.2026 13:02
Morawiecki mówi: „Tutaj jest moje miejsce”. Problem w tym, że PiS właśnie ustala, ile tego miejsca mu pozostawić

Polecane

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata?

12 grudnia 2025 roku, kilkanaście minut po południu, policyjny patrol zatrzymał na ulicy Spalskiej samochód marki Opel Vivaro. Za kierownicą siedział radny Rady Powiatu Tomaszowskiego Leon Karwat. Pierwsze badanie wykazało 0,84 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza, czyli w przybliżeniu 1,68 promila alkoholu we krwi. Kolejne wyniki były niewiele niższe. Mimo to postępowanie karne zostało warunkowo umorzone. Prokuratura uznała taki wyrok za sprzeczny z poczuciem sprawiedliwości. Sąd drugiej instancji utrzymał jednak najważniejszą część orzeczenia o niskiej szkodliwości społecznej Data dodania artykułu: Dzisiaj, 13:14 Liczba pozytywnych reakcji czytelników: 3
Desant na Zalewie Sulejowskim. Terytorialsi ćwiczyli działania na wodzie i w trudnym terenie Kinkiet ścienny - praktyczne światło czy tylko dekoracja? Druga odsłona Letniej Sceny Młodych. Galeria Tomaszów znów zabrzmiała muzyką lokalnych talentów Czwartek niemal bezchmurny. Upał do 36 stopni, w piątek możliwe burze Połowa wyborców PiS chce Morawieckiego zamiast Kaczyńskiego. Sondaż to sukces, ale droga do władzy w partii wciąż jest daleka Nawrocki pozostaje na szczycie, ale polityczne trzęsienie ziemi wywołuje Bosak. Prawica zmienia układ sił Najpierw milknie szkolny dzwonek. Potem umiera wieś Dieta a cholesterol. Geny mogą decydować o tym, jak organizm reaguje na tłuszcze Mieszkanie za 1% wartości? Gdzie w Polsce miasta sprzedają lokale za grosze? Cztery badania, blisko 1,7 promila i łagodny wyrok. Co naprawdę wydarzyło się w sprawie radnego Leona Karwata? Kościół św. Małgorzaty w Kiernozi odzyskuje blask. W murach zapisały się wieki historii Przegląd najważniejszych informacji – wtorek, 28 lipca 2026 roku
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama
Reklama Twój Sklep MEydczny
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: ...) Treść komentarza: czyli pochwalasz łamanie prawa... Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Ciekawe na jakiej podstawie zatrzymali motocyklistę skoro jest brak identyfikacji pojazdu gdyż motocykl nie posiada tablicy rej, z przodu ja bym nie przyjął mandatu bo z jakiej odległości namierzali jakim sprzętem czy było zrobione zdjęcie ? Źródło komentarza: 157 km/h przy ograniczeniu do 70. Motocyklista stracił prawo jazdy Autor komentarza: ;) Treść komentarza: Pana Zdonka też kiedyś przyjął Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: Treść komentarza: Poprzedni zarabiał 5000tys z funkcji dyrektora plus robił jako lekarz jeden i jedyny w całym ośrodku Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Na zdjęciu powyżej widać czterech społecznych i samorządowych (jeden parlamentarny), totalnych szkodników. Gęby tych pajaców zawsze mnie wkur...ą. Wkur....a mnie również to, że to towarzystwo spod ciemnej gwiazdy bezkarnie sobie hasa, a zarówno wyborcy jak i większość radnych na to im pozwala. Instytucjom i spółkom samorządowym się nie dziwię, bo tam siedzi większość tzw. "swoich", posadzonych przez tych społecznych szkodników. Natomiast pozostali radny?! Co wy, ku..a odwalacie?! Przecież, podobno, jesteście przedstawicielami swoich wyborców - baranie łby!!! Zapomnieliście o tym - totalne cymbały?! I z czystym sumieniem chodzicie spokojnie spać ?! Źródło komentarza: "Zabijcie ich wszystkich!" Autor komentarza: Krasnal Treść komentarza: Ile w takim ,,Byndkowie" dyrektor wyciągnie? Jakieś fajne pieniążki czy raczej dodatek do innych składowych tego gwiazdora? Źródło komentarza: Były wicestarosta dyrektorem w Będkowie. Pacjenci odchodzą, kolejne partyjne stanowisko przybywa
Reklama
Reklama
Łóżko rehabilitacyjne  Elbur PB 533

Łóżko rehabilitacyjne Elbur PB 533

Cena: Do negocjacji Zapraszamy Państwa do odwiedzenia naszego punktu zaopatrzenia medycznego Tomaszów Maz. ul. Słowackiego 4Na zdjęciu: Obudowa PB 533 w kolorze nabucco z wkładem PB 521 z okrągłymi podstawami łóżka oraz frontami z nakładką tapicerowaną. Akcesoria: Lampa przyłóżkowa.Wysokiej jakości obudowa drewniana PB 533 dostępna w kilku kolorach w połączeniu z wkładem regulowanym PB 521 tworzy spójną całość i oddaje domowy charakter łóżka przy zachowania jego podstawowych funkcji. Możliwość konfiguracji wyposażenia dodatkowego w postaci np. składanych barierek bocznych sprawia, iż model ten cieszy się dużym zainteresowaniem klientów indywidualnych oraz placówek opiekuńczych.  Kolory niestandardowe*: DETALE PRODUKTU:1. Aplikacje z drewna bukowego4. Pilot z blokadą poszczególnych funkcji2. Możliwość konfiguracji z barierką składaną5. Tapicerowana nakładka (opcja)3. Różne wymiary leża 6. Okrągłe podstawy łóżka (opcja)OPCJE:zmiana długości i szerokości leża • zmiana kolorystyki • możliwość zastosowania okrągłych podstaw kół • tapicerowana nakładka frontuPODSTAWOWE DANE TECHNICZNEBezpieczne obciążenie robocze175 kgMaksymalna waga użytkownika140 kgRegulacja wysokości leża:od 39 do 80 cmRegulacja segmentu oparcia pleców:0 ÷ 70°Regulacja segmentu oparcia podudzi:0 ÷ 20°Wymiary zewnętrzne długość × szerokość:206 × 96 cmPrześwit pod łóżkiem:ok. 16 cmCiężar całkowity:106,8 kgStopki regulowanemax 100 mm FUNKCJEDO POBRANIA: Karta produktu PB-533 [PDF]

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama