W ramach cyklu Helios RePlay widzowie będą mogli ponownie zobaczyć na dużym ekranie film, w którym Marty McFly i ekscentryczny Doktor Emmett Brown znów wskakują do DeLoreana. Tym razem celem podróży jest przyszłość. Trzeba uchronić dzieci Marty’ego przed niebezpieczeństwem, ale — jak to zwykle bywa z igraniem z czasem — jedna decyzja pociąga za sobą kolejne, a drobna zmiana potrafi wywrócić całą historię do góry nogami.
DeLorean rusza. Przyszłość nie będzie spokojna
W drugiej części kultowej serii Roberta Zemeckisa podróże w czasie stają się jeszcze bardziej szalone. Marty i Doktor Brown muszą wykonywać kolejne skoki między epokami, próbując naprawić skutki własnych działań. To film szybszy, bardziej przewrotny i bardziej ryzykowny niż pierwsza część, ale wciąż zachowujący ten sam urok: błyskotliwy humor, przygodowe tempo i bohaterów, których trudno nie lubić.
„Powrót do przyszłości II” jest jak dobrze nakręcony zegarek — każdy element ma tu znaczenie. Alternatywna rzeczywistość, konsekwencje pozornie niewinnych decyzji, paradoksy czasu i charakterystyczny dla lat 80. optymizm technologiczny tworzą widowisko, które po latach nadal działa. A może nawet działa mocniej, bo dzisiejszy widz patrzy na film także jak na kapsułę czasu: z obrazem przyszłości, który sam stał się częścią przeszłości.
Helios RePlay, czyli klasyka tam, gdzie brzmi najlepiej
Cykl Helios RePlay powstał po to, by przypominać filmy, które zapisały się w historii kina i zbiorowej wyobraźni. To propozycja dla tych, którzy chcą wrócić do ulubionych tytułów, ale także dla młodszych widzów, którzy znają je dotąd głównie z telewizji, streamingu albo opowieści starszych kinomanów.
Organizatorzy podkreślają, że chodzi o spotkanie z filmami w miejscu, dla którego zostały stworzone — na wielkim ekranie, z kinowym dźwiękiem i wspólną reakcją sali. Bo są produkcje, które w domu ogląda się dobrze, ale w kinie oddychają pełną piersią. „Powrót do przyszłości II” zdecydowanie jest jedną z nich.
To także przypomnienie, że kino popularne potrafi być czymś więcej niż rozrywką na jeden wieczór. Potrafi budować wspólny język. Marty, Doktor Brown, DeLorean, deskorolka, kamizelka, piorun i słynne filmowe tempo — wszystko to od dawna należy do kulturowego alfabetu kilku pokoleń.
Seans dla fanów i dla tych, którzy dopiero wsiądą do DeLoreana
Na seans warto wybrać się zarówno z sentymentu, jak i z czystej ciekawości. Ci, którzy pamiętają pierwsze spotkania z serią, dostaną szansę powrotu do świata, w którym przygoda zaczyna się od szalonego pomysłu i nie kończy się nawet wtedy, gdy czas zaczyna płatać figle. Młodsi widzowie mogą zaś odkryć, dlaczego historia Marty’ego McFly’a i Doktora Browna do dziś jest cytowana, parodiowana i kochana.
„Powrót do przyszłości II” to film, który przypomina, że kino najlepiej działa wtedy, gdy pozwala nam na chwilę uwierzyć w niemożliwe. Że przyszłość można naprawić, przeszłość trzeba traktować ostrożnie, a teraźniejszość — jak mawiałby Doktor Brown — bywa tylko przystankiem między jednym błyskiem energii a drugim.
Informacja dla widzów
Seanse filmu „Powrót do przyszłości II” w ramach Helios RePlay zaplanowano na 20 i 25 czerwca. Bilety dostępne są za pośrednictwem strony sieci Helios.




Komentarze