Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 26 września 2022 14:51
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama

Raport nie wszystkim się podobał. Radni PO przeciw wotum zaufania dla Prezydenta

Sporo działo się wczoraj w czasie sesji absolutoryjnej w tomaszowskim magistracie. Co prawda Prezydent "skwitowanie" uzyskał, jednak emocji nie zabrakło, zarówno po stronie koalicyjnej, jak i opozycyjnej sali obrad... To nowość, bo niezależnie od oceny merytorycznej wypowiedzi radnych, po raz pierwszy odkąd Marcin Witko objął swój urząd, spotkał się z bezpośrednią falą krytyki. Czy uzasadnioną? Oceńcie sami. Weźcie też udział w naszej sondzie
Raport nie wszystkim się podobał. Radni PO przeciw wotum zaufania dla Prezydenta

Na początek radni zajęli się "Raportem o stanie Gminy - Miasto Tomaszów Mazowiecki za 2018 rok". Debatę nad nad tym dokumentem zakończyło przyjęcie uchwały w sprawie udzielenia Prezydentowi Miasta Tomaszowa Mazowieckiego wotum zaufania. To nowość w samorządowej praktyce, wprowadzona w ostatniej nowelizacji przepisów samorządowych. Daje bowiem możliwość szerszej dyskusji na temat miasta, perspektyw jego rozwoju oraz możliwości, szans i zagrożeń. Przy okazji wyartykułowania potrzeb i szukania sposobów na ich zaspokojenie. Udział w niej mogą wziąć również przedstawiciele mieszkańców. 

Jako pierwszy głos w dyskusji zabrał Jarosław Batorski, który dopytywał o realizację programu "Smart City", czyli "Inteligentne Miasto tworzone przez mieszkańców". Odpowiadał dyrektor wydziału inwestycji, Adam Koziełek. Wyjaśniał, że jest to inicjatywa realizowana wspólnie z Ministerstwem Rozwoju, a jej wartość szacowana jest na ok. 1,5 miliona zł. Z tej kwoty w ubiegłym roku wydatkowano jedynie 18 tysięcy zł. na opracowanie tzw. "fiszki projektowej" i dokumentów aplikacyjnych. Umowę na realizację podpisano w ubiegłym roku i wydatki na jej realizację ujęte zostały w Wieloletniej Prognozie Finansowej. Inwestycja zostanie przeprowadzona w latach 2019-2021. Obejmie opracowanie strategii rozwojowej, a także monitoring stanu powietrza, rzek, oraz rozbudowę monitoringu miejskiego o elementy, w które nie jest on obecnie wyposażony (m.in. monitorowanie ruchu tranzytowego w mieście). Większość działań w ramach projektu, ma charakter projektowy, koszty infrastruktury to ok. 500 tysięcy zł.

Dodatkową kwestią są sprawy związane z partycypacją społeczną, a więc udzialem mieszkańców w projektach. Dlatego będzie rozwijana platforma, na której tomaszowianie będą mogli powiadamiać o zagrożeniach, wnioskować o realizację określonych inwestycji w sposób bezpośredni. Założenie jest takie, żeby mieszkańcy mieli wpływ i współtworzyli tkankę miejską -  tłumaczył Koziełek. 

Marcin Rybak zadał pytanie dotyczące przystąpienia Tomaszowa Mazowieckiego do "klastra energii" i jakie są szanse związane z tym projektem. Wyjaśniał wiceprezydent Tomasz Jurek. - Obecnie wybrano władze klastra i ruszamy z pracami. na początek opracujemy koncepcję połączenia wszystkich uczestników we wspólnych działaniach. Chcemy stworzyć warunki, abyśmy mogli jako miasto na przestrzeni lat, stać się samowystarczalni energetycznie. Wiąże się to oczywiście z dużymi kosztami. Jest to długa droga, ale chcemy by na przestrzeni 4 lat mieszkańcy odczuli różnicę w zakresie kosztów. 

Kolejny głos zabrał Adrian Witczak. Krytykował sposób przygotowania raportu o stanie miasta. Jego zdaniem nie powinien być on wyłącznie dokumentem przedstawiającym dokonane działania, ale powinny być one osadzone w kontekście ogólnej sytuacji gminy. Raport w jego ocenie powinien informować o jakości życia w danym samorządzie, wskazywać mocne strony ale i problemy do rozwiązania w każdej sferze.

W przedstawionym raporcie brak jest takich informacji, a tak ważny dział jak oświata został wyjątkowo pobieżnie potraktowany i nie zawiera żadnej refleksji na temat planów i problemów przed którymi miasto staje. Koniecznym jest omówienie danych oraz przedstawienie przez Pana Prezydenta ich interpretacji oraz planów i zamierzeń, Nikt analizy raportu nie przedstawił. Raport powinien być nastwiony na rezultaty - mówił i przytaczał, jako pozytywny przykład raport sporządzony w Łodzi. Radny prosił prezydenta o przedstawienie wniosków z raportu i wyznaczenie priorytetów.  

 

Krzysztof Kuchta zwócił uwagę, że ustawa szczegółowo reguluje zakres i kształt raportu i nie należy wychodzić poza nakreślone ramy. Radnemu odpowiadał też prezydent Marcin Witko. - Ma pan prawo do swoich subiektywnych ocen, ale odsyłam pana do znaczenia słowa "raport". W tym miejscu fundamentalnie się nie zgadzamy. Jako Prezydent mam oboowązek dostarczenia mieszkańcom precyzyjnych danych na temat sytuacji miasta., Nie mam w tym miejscu ani obowiązku ani prawa przedstawiać swoich przemyśleń na ten temat. Wręcz przeciwnie, to ja jestem przygotowany na analizy i przemyślenia innych. Raport, to nic innego jak sprawozdanie. To nie jest prezentacja moich subiektywnych wniosków z analizy - podsumował. 

Witczak nie dawał jednak za wygraną i nadal domagał się prezentacji wniosków płynących z prezentowanego raportu. W odpowiedzi prezydent cytował definicję słowa "raport". Witczakowi wtórowała Barbara KlatkaJak czytałam ten raport, to miałam wrażenie, że ktoś go napisał, bo musiał. Ja oceniam dokument słabo. Na przykład na temat spółek komunalnych więcej dowiedziałam się na posiedzeniu komisji oświaty. Nie dowiedziałam się na przykład w jakim zakresie nie została wykorzystana dotacja na wymianę źródeł ciepła. Nie ma tu informacji, że po ulicacjh miasta jeżdżą nadal stare autobusy. W informacji o bezpłatnych przejazdach autobusami nie ma danych ile nas to kosztuje - krytykowała. Zdaniem radnej zabrakło rzetelnych informacji na temat oświaty, 

Prezydenta wspierał Cezary Krawczyk. Jego zdaniem należy wypracować dopiero odpowiedni model przygotowywania raportu. Odpowiedał też readnym opozycyjnym - Proszę Państwa przecież my funkcjonujemy w sferze licznych dokumentów. My wiemy jakie są zamierzenia i plany na bieżący rok, przyjmowaliśmy budżet, mamy wieloletni plan inwestycyjny. Mamy cały szereg programów społecznych i gospodarczych, które wyznaczają tę perspektywę. Czy zawieranie tego typu informacji w raporcie jest celowe? Myślę, że jest to niewykonalne. Nie bardzo rozumiem Państwa intencje. Raport otrzymalismy miesiąc temu. Czy Państwo złozyli jakiś wniosek o jego rozszerzenie? Do posiedzenia wspólnego komisji podeszliście w sposób milczący- tłumaczył i zadawał retoryczne pytania.

Od jakiegoś czasu próbujecie czarować rzeczywistość. Prawda jest taka, że radni poprzedniej kadencji, jeszcze zanim ustawodawca wprowadził konkretne rozwiązania, podjęli konkretne działania, aby funkcjonowanie Urzędu Miasta było ze wszechmiar transparentne. I tak jest. Proszę więc nie insynuować w żaden sposób, że tej transparentności nie ma. Między innymi transmisje obrad Rady Miejskiej - dodał Marcin Witko. 

Drogi użytkowniku! Wykryliśmy, że korzystasz z programu blokującego reklamy w przeglądarce (AdBlock lub inny). Dzięki reklamom oglądasz nasz serwis za darmo. Prosimy, wyłącz ten program i odśwież stronę.

 

Głos zabrał radny Andrzej Wodziński. Odniósł się do części dotyczącej Miejskiego Zakładu Komunikacji. W jego ocenie raport w odniesieniu do MZK robi złe wrażenie, a treść jest powierzchowna i dubluje się z zapisami przedstawionymi przez Zakład Dróg i Utrzymania Miasta. Mówił też o małych kwotach środków własnych przeznaczanych na ochronę środowiska. Działania prowadzone przez miasto mają charakter powierzchowny.

- To powinien być priorytet. Wymieniamy istniejące źródła ciepła, bardzo złej jakości. Ale wymieniamy je na takie tylko trochę lepsze. Ekogroszek to też węgiel. Potrzebne są środki na faktyczną wymianę źródeł ciepła na te najnowszej generacji. W naszym przypadku najsenowniejsza jest rozbudowa sieci gazowej, ale nie wszystkich stać na zmianę - przekonywał, że dotacje są zbyt niskie. Radny interesował się także poprawą bezpieczeństwa w mieście. 

Wioletta Magin, prezes MZK wyjśniała, że część zadań wykonywanych przez ZDiUM i kierowaną przez nią spółkę ma charakter komplementarny. jako przykład przytoczyła przewozy osobowe, których organizaatorem jest ZDiUM a MZK jest ich operatorem. W odpowiedzi Barbara Klatka zaproponowała połączenie obu instytucji, co jej zdaniem mogłoby ograniczyć koszty funkcjonowania. Robert Urbański, do niedawna audytor miasta, wyjaśnił, że połączenie operatora i organizatora jest niedopuszalne w świetle obowiązującego prawa. 

Radna Agnieszka Walasik odniosła się do zbywania i nabywania nieruchomości. W raporcie brakuje przychodów z tego tytułu. Mówiła też o terenach przemysłowych. Michał Kucharski nazwał raport "pieśnią informacyjno pochwalną". Zdziwiła go nikła informacja o zabytkach i historii miasta. Urszula Seredyn pytała o ilość uczniów i wychowanków przedszkoli oraz rezerwowe listy oczekujących na miejsce w przedszkolu. 

Ucieka od nas trzykrotnie więcej mieszkańców niż z innych miast. To jest prawdziwy obraz Tomaszowa. Próbowałem przyglądać się finansom. ale dane są jakoś chronione i do dziś nie dowiedziałem się na co TTBS wydał 400 tysięcy złotych na umowy cywilno prawne w 2018 roku. W raporcie też tego nie ma. Nie ma danych statystycznych a są tylko słowa - mówił Piotr Kucharski, przywołując wynagrodzenia w spółkach komunalnych, w których na stanowiskach prokurentów zatrudnia się osoby w zaawansowanym wieku emerytalnym. Radny skarżył się na brak odpowiedzi na zadawne przez niego pytania oraz długotrwałe odpowiedzi na składane interpelacje. Kucharski poruszył też temat braku planów zagospodarowania przestrzennego. 

Prezydent odniósł się do demografii. Wskazał, że trend spadkowy występuje w całej Polsce. Wskazał też na emigrację wewnętrzną i przeprowadzki na obrzeża miasta. Jako przykłd przytoczył przyrost demograficzny gminy Tomaszów, głównego kierunku emigracji wewnętrznej. Wacława Bąk pouczała radnego co do treści jego interpelacji. Nie odpowiadając na pytanie Kucharskiego podkreślała, że składane przez niego interpelacje nadmiernie absorbują pracowników TTBS. Z kolei na pytanie dotyczące umów cywilno prawnych odpowiedziała Lucyna Pietrzyk, wiceprezes spółki. Poinformowała, że w kwocie 400 tysięcy zł. mieszczą się m.in. wynagrodzenia dwuosobowego zarządu spółki (90%). 

Radny Witczak zwrócił uwagę Wacławie Bąk, że nie powinna pouczać radnych miejskich, dopytwał też, jakie działania podejmowane są w celu poprawy sytuacji finansowej spółki. Wacława Bąk odpowiedziała, że TTBS nie jest spółką powołaną do zarabiania i jej zdaniem najważniejsza jest pedagogizacja lokatorów. Kucharski zwrócił uwagę, że TTBS traktuje lokatorów w sposób skadaliczny, ponieważ odsetki od zadłużenia dopisywane są do kapitału początkowego, co nie powinno mieć miejsca, ponadto obciążani są nimi spadkobiercy osób zmarłych. 

Następnie Barbara Klatka zadawała pytania Romanowi Derksowi, prezesowi Areny Lodowej, dotyczące możliwości bilansowania działalności spółki. Prezes wyjaśniał, że największym kosztem spółki jest energia elektryczna i czynione są starania o zbudowanie farmy fotowoltalicznej. Problemem jest fakt, że lodowisko ma zapotrzewanie na energię rzędu 1 megawata. 

Piotr Kucharski zwrócił uwagę na kłopoty finansowe głównego wykonawcy obiektu oraz na możliwość utraty praw do napraw gwarancyjnych. Pojawiły się też pytania na temat konieczności remontu maszynowni toru lodowego. 

 

 

Po przerwie głos zabrał radny Michał Jodłowski. Zwrócił uwagę na kluczowy element, który stanowi o zgodności z dokumentami o charakterze strategicznym. Obecnie obowiązująca "Strategia Rozwoju Miasta" przyjęta została w roku 2008 z piętnastoletnią perspektywą czasową. Wiele zapisów jest już nieaktualnych i dokument należy jak najszybciej zaktualizować. Radny zauważył też, że w aktualnym raporcie o stanie miasta zabrakło informacji na temat realizacji zawartych w niej celów. 

W roli "przedstawiciela mieszkańców" głos na sesji zabrał radny PiS poprzedniej kadencji, Wiesław Pawłowski. Jak sam podkreślił jego głos nie dotyczył samego raportu ale jego własnego widzenia miasta w kontekście historycznym. 

Dyskuję zamknęło wystąpienie Marcina Witko, który podziękował za debatę. Zwrócił uwagę na głos Michała Jodłowskiego, dotyczący konieczności wypracowania nowej strategii rozwoju miasta. - Najważniejszym naszym celem jest, by miasto było samowystarczalne energetycznie i to w bardzo szerokim tego słowa pojęciu. Dlatego wystąpiliśmy o certyfikację klastra energii. Kolejnym waznym elementem, służącym rozwojowi jest gazyfikacja. Umowa na wybudowanie nitki gazociągu została podpisana. To dobra wiadomość dla przedsiębiorców. 

Ostatecznie przeciwko udzieleniu wotum zaufania było 7 radnych z klubu Platformy Obywatelskiej

W kolejnej części opiszemy dyskusję na temat sprawozdania finansowego oraz absolutorium


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Ajdejano 01.07.2019 15:49
Do "jakub_olczyk" godz. 13:06. Chłopie: sam piszesz przeciwko sobie. Pisze Pan, że za Waszych czasów, praktycznie do każdego tematu były zbierane różne dane, które "Oczywiście.....były, tylko nikt ich nigdy nie zbierał. Do każdego wniosku/projektu zbierano dane po archiwach lub aktualizowano TO, CO POWINNO BYĆ ROBIONE NA BIEŻĄCO". To pytam: dlaczego Wy - kierownicze nygusy w urzędzie, nie potrafiliście przez tyle lat zorganizować zbierania danych, które właśnie powinny być zbierane na bieżąco - to co to właściwie było?! Nieodpowiedzialne nygusostwo ?! A teraz robi Pan wycieczki w kierunku Prezydenta o to, że brakuje Panu wielu, wielu danych?! Czyli, krótko: przyganiał kocioł garnkowi ?! Moja propozycja: może już nie brnijmy w ten śliski temat.

Ajdejano 01.07.2019 09:36
Do "jakub_olczyk" dzisiaj 7:59 "Pracowałem w Urzędzie Miasta w latach 2007-2016, to żadna tajemnica. Nie raz i nie dwa, z ówczesnym Zastępcą Prezydenta Miasta, Panem Wedrowskim ubolewaliśmy, że nie mamy danych do opisania rzeczywistości Miasta. Szukaliśmy ich, tworzyliśmy swoje bazy danych ... a teraz ustawowo to jest." Ten cytat, to jest cytat kabaretowy. Dlaczego? Przecież Pan i Wędrowski byliście w czołówce samorządowej przez wiele lat i Pan teraz biadoli, że nie mieliście możliwości prowadzenia spraw samorządowych, bo nie było ustawy na ten temat ?! Przecież Pan doskonale wie, że ZAWSZE można było w samorządzie robić WSZYTKO dla mieszkańców miasta, gminy, ale trzeba było CHCIEĆ !!! A Wy z Wędrowskim tylko ubolewaliście i tworzyliście swoje bazy - tylko dla Was dwóch (....!!!). A dla samorządu, to kto to miał robić ?! Ksiądz biskup, niewidzialna ręka Zorro?!?! Wistom. Ja wiem, kiedy powstał Wistom, ale Wistom z okresu komuny i ten przedwojenny to dwie różne bajki. Komunistyczny Wistom, to typowy przykład komunistycznej antygospodarki i MUSIAŁ upaść. Pański dziadek, pamiętający przedwojenny Wistom, nie widział różnicy pomiędzy organizacją fabryki przed wojną i w okresie komuny ?!

Z 01.07.2019 10:33
Zgadzam się

J
jakub_olczyk 01.07.2019 13:06
Pozwól, że przedstawię problem na przykładzie wniosku, złożonego przez Redaktora tego portalu ws. uruchomienia Tomaszowskiej Karty Dużej Rodziny. Do tego projektu przygotowywałem szacunek kosztów jego funkcjonowania i potrzebowałem danych, np. o liczbie rodzin wielodzietnych, czy o liczbie rodzin wielodzietnych korzystających z pomocy MOPS. Oczywiście, te dane były, tylko nikt ich nigdy nie zbierał. Do każdego wniosku/projektu zbierano dane po archiwach lub aktualizowano to, co powinno być robione na bieżąco. Wiele z danych zebranych wtedy, służyło w innych wnioskach na zasadzie "kopiuj/wklej", co oszczędzało sporo czasu. A i pozwalało wyrobić sobie pogląd na pewne procesy zachodzące w Mieście. Ja takie bazy danych bardzo doceniam, bo upraszczają pracę.

Ajdejano 01.07.2019 08:21
Do tych na różowo poniżej. Skąd miał swoje rewelacje "Dimos" ? Może niech się pochwali. Tak, jak "Dimos", ja też mogę popatrzeć w sufit i napisać, że w naszym grajdole były wykonane odwierty do głębokości 10 000 mb. I przecież kary za to nie zapłacę. Tylko jest jeden mały szczegół. Aby cokolwiek, w sposób odpowiedzialny pisać, trzeba mieć na to dowody, dokumentację, itp., itd. Ja napisałem dokładne lokalizacje i głębokości odwiertów, bo te dane mam z dokumentacji geologicznych z centralnego archiwum geologicznego z PIG Warszawa. Do Admina. W odniesieniu do moich wpisów, skrupulatnie kasuje Pan najmniejsze moje potknięcia (pańskim zdaniem), natomiast nie reaguje Pan na odnoszenie się przez innych w stosunku do mnie. To nie są symetryczne działania - Szanowny Panie Mariuszu.

Ajdejano 30.06.2019 20:41
Do "S" 18:45. A właśnie jestem pewien, bo tymi sprawami zajmuję się całe moje zawodowe życie. Przyjacielu, dobrze Ci radzę: nie wcinaj się między wódkę a zakąskę, czyli nie dyskutuj na tematy, na których w ogóle się nie znasz z ludźmi, którzy na tych tematach zęby zjedli. PS. Poza wszystkim: może najpierw naucz się pisać poprawnie po polsku, a poza tym, linia kolejowa do Radomia tak ma się do naszego tematu, jak kij do ***.

Ajdejano 30.06.2019 20:21
Do "Z" 19:41. Zygmuś: jeżeli (tak się domyślam) to jesteś Ty - to super sprawa. Beknij - gamoniu- jakiś sygnał.

Ajdejano 30.06.2019 19:32
Do "jakub_olczyk". Wychodzi mi na to, że jest Pan jednym z rozdania poprzedniego 8-letniego samorządu. I dobrze napisał jeden z wpisowiczów, że Pan "nadziamdział" swoich "mundrości" w odniesieniu do obecnego prezydenta. Jeżeli rzeczywiście jest Pan jednym z poprzedników, to dlaczego wówczas nie był Pan tak wnikliwy, dociekliwy w odniesieniu do poprzedniego prezia. I dobrze zauważył ten z godziny 15:03, który napisał, że po ośmiu bezpłciowych latach poprzedniego prezia, obecny musi te osiem i więcej lat teraz odrabiać. Teraz - co jeden, to mądrzejszy fachowiec i bardziej troskliwy mieszkaniec miasta. Siedzieć z boku i się wymądrzać - każdy potrafi. Jak się było w organach samorządu - TO WTEDY TRZEBA BYŁO DZIAŁAĆ !!! Sprowadzenie Chińczyków z Tajwanu do Wistomu. Wtedy Wistomu już nie było, a był syndyk masy upadłości Wistomu. I ówczesny samorząd miasta, poprzez PARP w Warszawie, pomógł sprowadzić tych żółtków, którzy byli chętni kupić tereny po roz...... Wistomie. W związku z tym, zapłacili część uzgodnionej kasy, a potem zwinęli żagle (mieli swoje wewnętrzne problemy), nie zapłacili całości, ale również nie domagali się zwrotu zapłaconej kasiorki. Tak więc, ówczesny samorząd miasta był "winien" tego, że sprowadził na teren upadłego Wistomu potencjalnego inwestora. Jeżeli ktokolwiek tak uważa i twierdzi, że ówczesne władze miasta popełniły jakikolwiek błąd - to jest idiotą. Wistom upadł mniej więcej razem z pier..... komuną, bo to był twór komuny. W tym czasie, kiedy rządził AWS, na terenie Wistomu stały w halach jeszcze nie rozpakowane, nowe maszyny włókiennicze najnowszej generacji w zakresie włókien sztucznych, a przyjeżdżający wtedy do Tomaszowa wicepremier Tomaszewski nie mógł uwierzyć, że te maszyny za moment zostaną sprzedane np. do Holandii lub Belgii, Japonii (to były kraje z najnowszą technologia w zakresie włókien sztucznych) za przysłowiowa złotówkę, lub będą złomowane. Zapytajcie obecnego syndyka, co zrobił z tym majątkiem.

Z 30.06.2019 19:41
Z całego serca Panu dziękuję za ten wpis! Tak właśnie powinniście nam opowiadać o przeszłości! Dziękuję!

J
jakub_olczyk 01.07.2019 07:59
Pracowałem w Urzędzie Miasta w latach 2007-2016, to żadna tajemnica. Nie raz i nie dwa, z ówczesnym Zastępcą Prezydenta Miasta, Panem Wedrowskim ubolewaliśmy, że nie mamy danych do opisania rzeczywistości Miasta. Szukaliśmy ich, tworzyliśmy swoje bazy danych ... a teraz ustawowo to jest. I z tego się cieszę, i oceniam ten raport jako "dobry". Temat Wistomu wyciągnąłem jako kontrę do wysypiska. Oba nijak mają się do raportu za rok 2018 ... choć oba tematy będą się za nami jeszcze wiele lat ciągnęły. A Wistom mam w sercu, bo obserwowałem i jego życie i jego upadek z balkonu. Razem z moim dziadkiem, który płakał, jak widział "cięcie go na żyletki". A przecież to był zakład z historią dłuższą, niż "komuna".

BREAKING NEWS: 30.06.2019 18:32
WYJ.EB.AŁO W KOSMOS WORDPRESSA AgnieszkaLuczak.com.pl Przepraszam, za dosadni język ale chwila to wyjątkowa!!

BREAKING NEWS: 30.06.2019 18:36
By było jasne, bardzo się cieszę, choć to nie ja. Ani nie inspirowałem, ani nic o zamiarach nie wiedziałem. Ale cieszyć się mogę? :)) Czy też z tym problem?

* 30.06.2019 19:39
*dosadny, sorki

Ajdejano 30.06.2019 16:41
Do "Dimosa" wczoraj 16:51. Jak piszesz, że w Tomaszowie były wykonywane głębokie (powyżej 1000 m) otwory wiertnicze prze II wojną i w trakcie II wojny (???), to może jeszcze napisz, gdzie konkretnie takie otwory w mieście powstały i jaka była ich głębokość. W całym obecnym powiecie tomaszowskim były wykonane po wojnie następujące odwierty badawcze (zleceniodawca PIG): Stasiolas k/Ujazdu - 5143 mb, Zaosie - 3530 mb, Popielawy - 5105 mb, Nowiny k/Będkowa - 1063 mb. Najgłębszy otwór wiertniczy (studzienny) w Tomaszowie został wykonany na terenie ROLDROBU (Wysoka) o głębokości 250 mb. I TO WSZYTKO ! PS. Chcesz wcisnąć, że hitlerowskie Niemcy nie mieli w czasie wojny nic innego do roboty, tylko wiercenie głębokich odwiertów badawczych ?!?!

S 30.06.2019 18:46
Z tym ostatnim zdaniem po PS, to też tak nie bądź pewien, bo rozumując w ten sposób to po co im była linia kolejowa do Radomia? Studnia głębinowa to jest też niezależność od skażeń wód powierzchniowych. Także mogli wiercić.

Dimos 30.06.2019 23:35
Niemieckie odwiert to okolice Pilicy a dokładnie jazu. Wtedy pierwszy raz naruszone zostały wody jeszcze nie rezerwatu Niebieskie Źródła. Odwiert o głębokości ponad 1700 m został wykonany w połowie lat 70tych w okolicy ul. Piaskowej na potrzeby ZWCH Wistom.

# 29.06.2019 17:46
No to co? Tak podsumowując, generalnie na głu.pków.ów szukających dziury w całym, a tylko się osmieszajacych dukaniem frontmana, ta PO wyszła. Też macie takie wrażenia?

J
jakub_olczyk 29.06.2019 14:55
Raport o stanie miasta był przygotowywany po raz pierwszy i ma prawo być niedoskonały. Zwłaszcza, co powtórzę za kilkoma źródłami, m.in. Związkiem Miast Polskich czy pozycją wydaną niedawno przez Wolters Kluwer (M. Bokoj-Karciarz, M. Karciarz), przepisy są tu niedoskonałe, bo niby raportujemy o stanie gminy, a tak naprawdę to politycznie rozliczamy jej włodarzy. Moja ocena raportu to "dobry", moja ocena działań Pana Prezydenta - polityczna - to też "dobry". I tylko pozostaje mi się zgodzić z Panem Pawłowskim, że Miasto pięknieje, decyzja o budowie areny lodowej była wysoce ryzykowna, a kilka inwestycji wydaje się być pilniejszymi niż wspomniana arena. Ale wróćmy do raportu - lista moich subiektywnych uwag: 1. Proszę o opisanie realizacji celów strategicznych i operacyjnych, wskazanych w Strategii Rozwoju Miasta do 2022 (uchwalonej w 2008 roku), za pomocą wymienionych w niej wskaźników. Dla ułatwienia podaję: - cel I: Tomaszów Mazowiecki miejscem przyjaznym dla mieszkańców i gości; wskaźniki: liczba osób korzystających z pomocy społecznej, liczba osób aktywnych fizycznie, liczba osób uczestniczących w wydarzeniach kulturalno-oświatowych; - cel II: Tomaszów Mazowiecki wspiera aktywnych i kreatywnych; wskaźniki: liczba osób odwiedzających oraz inwestujących w Mieście, liczba lokalnych podmiotów gospodarczych, liczba nowych podmiotów gospodarczych działających w Mieście (i w powiecie); - cel III: Tomaszów Mazowiecki miastem funkcjonalnym; wskaźniki: realizacja zapisów WPI (tu może być też WPF, bo on jest obowiązkowy i zawiera wykaz inwestycji wraz ze źródłami ich finansowania), rewitalizacja centrum miasta (wykaz inwestycji zrealizowanych i niezrealizowanych, a wskazanych w tym dokumencie oraz wskaźniki tam zapisane); - cel IV: Tomaszów Mazowiecki miastem świadomych obywateli; wskaźniki: liczba osób i organizacji uczestniczących w życiu publicznym Miasta, liczba osób kształcących się. 2. Proszę o podanie liczb określających tzw. autonomię finansową samorządu, tzn. ile środków budżetowych Miasto może przeznaczyć na rozwój i zaspokajanie potrzeb własnych mieszkańców (dochody własne i udział w podatkach ze wskazaniem tych z PIT i CIT), a ile środków budżetowych jest przeznaczonych na realizację konkretnych działań (subwencje ogólne, dotacje celowe, zadania zlecone). Tu aż prosi się o nawiązanie do świetnego merytorycznie wystąpienia Pani Skarbnik dot. wykonania budżetu za rok 2018 i bardzo czytelnego wyjaśnienia fenomenu tomaszowskich finansów. W skrócie: dobrej sytuacji na rynku kredytów i dodatkowych dochodów budżetowych, które choć nie mogą być swobodnie wykorzystywane (np. środki na 500+), to wspaniale podnoszą nam wskaźniki. I tylko martwić może mała liczba dochodów z tytułu podatków CIT, bo to oznacza, że nasza, tomaszowska przedsiębiorczość kuleje. 3. W nawiązaniu do informacji o powierzchni terenów przemysłowych (36,8 ha), proszę o podanie % ich wykorzystania (na ile są rzeczywiście wykorzystywane, a ile z nich jest nieużytkowana zgodnie z przeznaczeniem). Proszę też o podanie informacji o terenach inwestycyjnych oraz o sposobach pozyskiwania inwestorów na te tereny. W szczególności proszę o wskazanie sposobu poszukiwania inwestora na tereny przy nowo wybudowanej drodze do terenów wspólnych Miasta i Gminy Tomaszów Mazowiecki przy węźle na trasie S8. 4. W nawiązaniu do informacji o zasobie komunalnym, administrowanym przez TTBS, proszę o informację o zadłużeniu lokatorów, wielkości odzyskanych/odpracowanych środków oraz sposobach ich odzyskania. Proszę także o informację o liczbie i powierzchni lokali przeznaczonych na działalność gospodarczą, % ich wykorzystania oraz wysokości czynszu za najem lokalu pod działalność gospodarczą. 5. W nawiązaniu do informacji o zagospodarowaniu przestrzennym, proszę o informację o czasie oczekiwania na wydanie decyzji o warunkach zabudowy, z podaniem danych o: średnim czasie oczekiwania na wydanie WZ, najkrótszym i najdłuższym czasie oczekiwania na wydanie WZ oraz ilości oczekujących wniosków na rozpatrzenie. Co prawda usłyszałem z mównicy, że tak szybko jeszcze nigdy nie było, ale jednak poprosiłbym o liczby. 6. W nawiązaniu do zrealizowanych inwestycji, proszę o podanie informacji o łącznej wartości zadań inwestycyjnych zrealizowanych w ramach Tomaszowskiego Budżetu Obywatelskiego oraz o łącznej wartości pomocy udzielonej Powiatowi Tomaszowskiemu na realizację zadań inwestycyjnych na terenie Miasta. Te dane są w raporcie, ale skoro ma być prosty i przejrzysty dla obywatela, to bobrze by było je podać "na tacy". 7. Proszę o podanie informacji o sytuacji finansowej wszystkich spółek z udziałem Miasta w ujęciu dochody/wydatki oraz zysk/strata. Proszę także o informację o realizowanych przez te spółki inwestycjach (nazwa, wartość inwestycji, źródło finansowania). I znowu, na sesji była informacja o stanie spółek i nie wierzę, że nie można było jej przygotować odrobinę wcześniej. I wtedy można by podyskutować, np. o stanie spółki zarządzającej Areną Lodową, o jej stracie i o podjętych działaniach naprawczych. Czy o MZK i stracie tej spółki, czy o wysokości środków, które w formie rekompensaty trafiają do niej w zamian za darmowe przejazdy dla mieszkańców. Była by tez okazja do porozmawiania o zmianach osobowych w zarządach spółek miejskich, a tych było sporo, i o nadzorze Pana Prezydenta nad nimi. 8. W nawiązaniu do informacji o ZDiUM, proszę o: - informację o zasadach funkcjonowania i finansowania Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt, w tym: stanie zatrudnienia, wydatkach bieżących, inwestycyjnych i osobowych, podpisanych umowach z podmiotami zewnętrznymi na świadczenie usług opieki weterynaryjnej oraz dostawy karmy dla zwierząt; - informację o wydatkach ponoszonych w związku z utrzymaniem i gospodarowaniem targowiskami miejskimi, w tym: bieżących, inwestycyjnych i osobowych; - informację o środkach finansowych przekazywanych MZK na pokrycie kosztów organizacji komunikacji miejskiej (transport zbiorowy), - informację o wpływach i kosztach funkcjonowania strefy płatnego parkowania. 9. W nawiązaniu do informacji o gospodarowaniu odpadami i ilości osób objętych deklaracjami (54 809 osób), proszę o wskazanie podjętych działań wobec mieszkańców, którzy takich deklaracji nie złożyli. Wg informacji z początku raportu, mieszkańców Tomaszowa jest 59 886. 10. Proszę o podanie informacji o zasadach funkcjonowania i finansowania: - Centrum Usług Wspólnych, w tym: wydatkach bieżących, inwestycyjnych i osobowych, - Straży Miejskiej i Centrum Monitoringu (j.w.). 11. Proszę o uzupełnienie informacji dotyczących funkcjonowania instytucji kultury w Mieście o dane dotyczące kosztów ich funkcjonowania, w tym wydatków: bieżących, inwestycyjnych i osobowych. Jest informacja o dotacji z budżetu, a o kosztach działania nic. 12. Proszę o uzupełnienie informacji o kosztach działalności Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, w tym szczególnie o kosztach osobowych. 13. W nawiązaniu do informacji o wydaniu 14 nowych licencji na świadczenie usług taxi, proszę o uzupełnienie informacji o inne, nowo uruchomione podmioty gospodarcze, np. z branż wskazanych w diagnozie atrakcyjności inwestycyjnej i potencjału eksportowego. Chciałbym też dowiedzieć się o planach dotyczących kontynuacji działań wynikających z projektu "Kompleksowa promocja potencjału gospodarczego miasta ..." i np. czy zastanawiano się o przystąpieniu do kolejnej edycji konkursu, która była ogłoszona pod koniec 2018 roku. 14. W nawiązaniu do informacji, iż tylko jedna firma w ramach realizacji nowej inwestycji spełniła w 2018 roku przesłanki upoważniające do skorzystania ze zwolnień z podatku od nieruchomości w ramach pomocy de minimis (i utworzyła 3 nowe miejsca pracy), proszę o informację o możliwych do podjęciach działaniach, zmierzających do objęcia taką lub inną formą pomocy, innych podmiotów gospodarczych z terenu Miasta. 15. Proszę o podanie informacji nt. ciał konsultacyjnych działających w Tomaszowie Mazowieckim i efektach ich pracy, np. Rady Gospodarczej. Udziału w organizacjach i gremiach związanych z szeroko rozumianym rozwojem, np. Związek Miasta Polskich, czy Podregionu Wschodniego Województwa Łódzkiego, którego przewodniczącym był Pan Prezydent. Chciałbym też się dowiedzieć, jak przebiega współpraca z powiatem i gminami w zakresie realizacji projektów turystycznych (wspólny projekt, w ramach którego rewitalizowana jest tomaszowska przystań). I na koniec nie mogę się powstrzymać od komentarza politycznego. Nie dosłownie, ale zacytuję dwa zdania z wypowiedzi Pana Prezydenta: pierwsze, dotyczyło przedstawienia "precyzyjnych i prawdziwych danych", drugie określenia "taka, inna czy owaka organizacja" w kontekście uwag o braku części analitycznej raportu. Wielu liczb tu brakuje, co wykazałem powyżej, i powstaje wrażenie, że nie do końca był to przypadek, a celowe ich ukrycie. A tą "taką, czy owaką" organizacją, która w swoich rekomendacjach wskazuje na potrzebę dokonania analizy, jest Związek Miast Polskich, w którego pracach, od tego roku (Komisja Rewizyjna, marzec 2019), Pan Prezydent aktywnie uczestniczy. A Pan Przewodniczący Rady Miejskiej, zaczyna garściami czerpać wzorce z Sejmu i Senatu w zakresie prowadzenia obrad i komentowania wystąpień opozycji. Ale przykład idzie z góry, bo już nawet na poziomie Sejmiku Województwa nie dopuszcza się do głosu przedstawiciela mieszkańców, który złożył wymaganą liczbę podpisów, aby w debacie uczestniczyć.

:( 29.06.2019 15:03
ale żeś nadziamdział. A trzeba sobie werszcie powiedizeć wprost, ekipa którą współtworzyłeś zmarnowała większość lat kiedy środki mogły być pozyskiwane i miasto już dużo wcześniej wyglądałoby tak jak teraz, a dziś można by już inwestować w nowe rzeczy, a trzeba je odbudowywać. To są poważne zarzuty bo chodzi o miliony EURO środków które Tomaszów mógł dostać, a przez was nie dostał.

J
jakub_olczyk 29.06.2019 15:08
Zapraszam do zapoznania się z wystąpieniem Pani Skarbnik, która wspaniale i prosto wyjaśniła sytuację finansową w ostatnich latach. Ale i prawda, że co najmniej dwa projekty, i myślę tu o przystani i Bulwarach, mogły być spokojnie zrealizowane wcześniej. Ale to znowu moja, subiektywna opinia.

? 29.06.2019 15:34
Kto sprzedał wysypisko śmieci, by teraz lądowały na nim odpady ...z Warszawy czy nawet ze Śląska? A teraz jesteśmy w kopce i miasto musi organizować to na nowo, byśmy nie płacili drakońskich cen za odbiór?

J
jakub_olczyk 29.06.2019 16:03
Primo: co to ma wspólnego z raportem o stanie miasta za 2018 rok? Secundo: no to ja się zapytam, kto sprowadził do Tomaszowa Mazowieckiego tajwanskiego biznesmena, po którym do dzisiaj nie posprzataliśmy na terenach byłego Wistomu?

? 29.06.2019 16:56
Tajwański biznesmen część opłaty za zakład wpłacił. Kilka milionów dolarów. Trudno mówić by był to przekręt. Po prostu nie dał rady. Nie było innego kupca, znalazł się Tajwańczyk, kasę miał to było sprzedane. Rozkradanie Wistomu to nie ten etap, a ździebko wcześniej. Zarządzanie pod koniec istnienia przedsiębiorstwa. Wysypiska nie trzeba było sprzedawać, do dziś istnieją miasta które mają swoje przedsiębiorstwa oczyszczania. Od odbioru odpadów ze śmietnika po zwałkowanie na własnym polu. Ale z wami to było tak jak zwykle - była gadka o hipernowoczesnym przetwórstwie (jak zwykle ogłaszana głównie na poziomie poszczególnych śrubek, tak by nikt się nie połapał, ale by fachowo brzmiało), potem sprzedaż na łapu capu za parę groszy, a mamy to samo co przy starych miejskich śmieciarach, tyle że 100 razy drożej. No i wzgórza śmieci z odległych stron Polski. Klasyczne dy.manie lokalnych społeczności, których elity są na tyle bezczelne, że nie liczą się z opinią ludzi w tak kluczowych sprawach jak wywóz śmieci. Ciekawe czy gdybyście przeprowadzili wówczas referendum - czy jesteś za sprzedażą wysypisa TAK / NIE, jaki byłby wynik? 10 do 90? Ale po co tam motłoch pytać. Pan mi tu teraz wyjeżdża z niedopuszczaniem do głosu jakichś warchołów, którym zależy jedynie na rozwaleniu spotkania.... pfff Do tego ten polski kapitalizm się sprowadzał. Prywatne zawsze lepsze od państwowego / samorządowego i tego typu frazesy.

J
jakub_olczyk 29.06.2019 17:06
Dlaczego obraża Pan innych? "od warchołów" to mie jest grzecznosciową forma mówienia o kimkolwiek. I dlaczego pisząc do mnie, wrzuca mnie Pan do "jednego worka" z innymi? I chciałbym wiedzieć z kim, bo mnie nie z każdym po drodze. I staram się nie pisać frazesów, tylko podaję fakty, co często przeklada sie na przydługie wpisy. I nie napisalem, że ze sprzedarzą b. Wistomu to był przekręt, tylko że bałagan jest do dzisiaj.

J
jakub_olczyk 29.06.2019 17:20
Sprzedażą ? za duże palce, a za mały ekranik telefonu ?

:) 29.06.2019 17:30
Spoko, proszę się nie przejmować. Nie robi Pan tego już za nasze pieniądze. Na szczęście. Miłego popołudnia. Tym bardziej, że Dni Tomaszowa są przeprowadzane obecnie na poziomie jakim impreza od początku nie miała. Miłego popołudnia :)

J
jakub_olczyk 29.06.2019 17:48
Również miłego popołudnia życzę.

piotr 29.06.2019 18:24
Daj info publiczne kim jesteś daj profil swój ...bo chyba widzę za małego ekraniku wielki bo(CH)ater!!!

/ 29.06.2019 19:34
Jaki bohater? Rozmawiamy o przebiegu obrad Rady Miasta. To wszystko.

/ 29.06.2019 20:10
Piotrek, a Ty byś pewnie chciał, by każdy miał "profil publiczny" by się mscic na ludziach tylko dlatego, że myślą naczej niż Ty? Ja mam Ci rozpiskę dać taka z fejsa? Uczyl się tu i tu, studiował tu i tu, teraz pracuje tu i tu? Nikt wam nie kazał tego mola brać. Nie je też wale na pola tony fosforanow przez które kwitną sinice. Sam nad tym ubolewam, choć oczywiście z innych drobniejszych powodów. Ostatnio jakoś przed switem, bo ja tak sobie tam jeżdżę widziałem na parkingu jakieś stare graty z rejestracjami z lichych miejsc w Polsce. Na wakacje last minute w Tajlandii to starcza, ale już na odświeżenie elewacji nie bardzo. Przyjezdzaja do was zlomiaki, płacąc bilonem. A że różni nas też to że ja niczego nie udaje a ty tak, stąd Twoj ból, nerwy i złość. Na socjal, teraz coraz czesciej na Kościół, na Polaków jako takich. A spraw jest prosta: kupilscie osrodek, który po prostu nie jest kurą znosząca złote jaja.

wiesz kto 30.06.2019 00:40
No właśnie, a za czyjej kadencji upadł Zakład Gospodarki Komunalnej panie Grażyński - to nie twój idol był wtedy prezydentem?

hahaha 30.06.2019 11:28
No właśnie czyjej? :))))

Ajdejano 29.06.2019 13:10
Każde sprawozdanie z każdej sesji (miasto, powiat - nie ma znaczenia) to jest pożywka dla mojego wrednego charakteru. Na tym forum internetowym są dwie informacje z dwóch ostatnich sesji samorządowych. I bardzo dobrze. Sesja powiatowa - to zwykła sesja porządkowa ( szkoły), natomiast sesja miejska, to już inna bajka. No - nie przesadzajmy ! Dla mnie sesje powiatowe zawsze będą ciekawe z uwagi na obydwu starostów. Ci starostowie, to są faceci, którzy sami prześcigają się brakiem odpowiednich kompetencji. Starosta: piękna sprawa! Dobrze ustawiony na prawicy. No dobrze - ale, co poza tym?! Pustka...., cisza, w uszach dzwoni ta cholerna cisza !!! Wicestarosta: piękna sprawa (bez wykrzyknika). No - może nie taka piękna. Niestety: też dobrze ustawiony na prawicy. Ale mentalnie: pustka!!! Konkluzja: jak Kaczor lub Jego otoczenie nie zajmą się tym powiatem tomaszowskim - to nie będzie dobrze za trzy lata. O Prezydenta się nie martwię. Widać, że facet wie, o co chodzi w tym bajzlu.

JarKacz jako truskawkowy potwór 29.06.2019 14:29
„Dobrze ustawiony na prawicy” No nie, lepiej dużo gadać, zasypywać wyborców ustawami, których i tak nikt nie czyta i był politycznym gołodupcem. Co mi jako zwykłemu mieszkańcowi miasta po polityku, który nie potrafi do miasta grosza przywieźć? Dla Tomaszowa najlepiej właśnie by było, by jako włodarzy miał ludzi z mocnymi plecami, by taka osoba była lubiana w Warszawie czy w łódzkim sejmiku. Biznes jest tu mikry (bez złośliwości, no ale co? Nie jest tak? Firemka, która jeszcze kilka lat temu jawiła się jako wschodzący potentat od energetyków, zwinęła się w ciągu roku, a teraz to najlepiej by było gdyby w ogóle z miastem nie byłą kojarzona, bo sponsosruje i to w dość widoczny sposób walki patostreamerów. Google: „FAME MMA, Magical, Rafonix, Tucznik Opętany, Esmeralda Godlewska” - no co to jest wartościowe? Przyciągnęło by to coś poza wstydem dla miasta? Także na poważniejszy biznes jeszcze poczekamy, chociaż na Wistomie mają już swoje siedziby firmy chemiczne, z zaawansowanymi technologiami, no ale recyklingowe na razie. Z wytwórstwa - no to zlewy i blachy. Nie ma nic złego ze śiągania forsy budżetowej, jeśli nie my, to zawsze ktoś by ją dostał. I trudno by kogoś kto to potrafi robić - postponować. Takich polityków właśnie potrzeba. A że Ci się niepodoba, bo Ci z raz czy dwa niegrzecznie odpowiedział? Ufff. to są Wasze towarzyskie niuanse. Kogo poza Wami dwoma to obchodzi? Ja chyba żadnego z nich nie nam osobiście, nie tęsknie za tym, a oceniam jedynie po tym co widzę na ulicach. A jest lepiej to widać gołym okiem. Jakość podskoczyla na tyle, że złośliwcy nie mając już do czego się przyczepić, jęczą z powodu wysokich cen... czereśni i truskawek :))))

Ajdejano 29.06.2019 12:26
Radny Rybak pyta o "klaster energii", a wicek odpowiada, że ten klaster będzie naszym zbawieniem, bo będziemy "... samowystarczalni energetycznie", ale pod warunkiem, że będziemy tego wszyscy chcieli. A pozostali radni i inni kibice na sesji słuchali tej kwestii - jak (za przeproszeniem) głupi radia. Oczywiście, wicek nie wyjaśnił, co oznacza określenie: "... samowystarczalni energetycznie". To jest wiedza tajemna dla "elyty", a nie dla plebsu. Prawdę mówiąc, to nie mam pewności, czy ten wicek też dokładnie wiedział o tym, co mówi, a już nie wspomnę o radnych.... . "Samowystarczalni energetycznie". Może ktoś mi wyjaśni, co ten tajemniczy zwrot określa ?! Sami będziemy sobie produkować energię bez dużych kosztów, a może bez kosztów ?! Ch.... wie, o co chodzi ?! Chyba tylko wicek wie i może jeszcze radny Rybak. A reszta ?! A ch.... z nimi.

? 29.06.2019 14:43
Wikipedia: OZE Nie najmowałem się ani na nauczyciela, ani żadnego przewodnika, a i szkoda klawiatury, która coraz ciężej chodzi. Wolę zapytać, ile bojlerów zamontowałeś w sekcie po Sosence? Hm? Po imieninach ze szwagrem lejecie się po mor.dach, potem przez rok, do następnych się godzicie i potem znowu. To samo po weselach i chrzcinach. Ajdejano powiedz, masz wąsy? Lubisz w brązowy sandał odziewać skarpetę? Taką szarą, z dużą domieszką włókien sztucznych co kiedyś kupowało się tylko od Wietnamców, a Ty masz ich pewnie cały worek. Lubisz?

Ajdejano 29.06.2019 11:39
Jeszcze dorzucę te swoje wredne "trzy grosze". Do wszystkich radnych: ludzie, nie wystarczy dostać w wyborach te kilkaset głosów i zostać radnym, a potem zajmować się wyłącznie swoimi prywatnymi geszefcikami. Jak was wszystkich (dwa, trzy wyjątki: Prezydent i Czarek, no - może jeszcze jeden redaktorek) słucham na tym nagraniu z tej i innych sesji, to scyzoryk sam mi się otwiera w kieszeni. Nie wymagam od was wyższego wykształcenia, ale chociaż podstawowej kultury publicznego mówienia, tzn. chociaż podstaw logicznego i jasnego wypowiadania się. Tomaszów to 63-tysięczne miasto i czy w tym mieście nie ma 15 - 20 ludzi, którzy zasługiwaliby na miano naszych przedstawicieli ?!

proporczyk UE, powiesić sobie jeszcze na czole, co by nikomu nie umknęło 29.06.2019 12:14
ze scyzorykiem to nie przesadzajmy. Tylko na to czekają, od razu z czlowieka zrobią łobuza, hejtera, pomocnika w Hokokauście w ósmym pokoleniu, ale zasadniczo ma Pan racje. Poza tym teraz to powinno przechodzć bez żadnych smętnych czy żenująco zaczepnych nic nie wnoszących dyskusji,

WP 29.06.2019 10:05
Pani Klatka i jej akolici nie mogą się doczekać komercjalizacji (prywatyzacji) hali lodowej o, której mówiła podczas kampanii. Jeden prezydent będzie budował a oni będą prywatyzowali (niedoczekanie). Panie prezydencie róbmy swoje bo nic ich tak nie dołuje jak sukces i dobro Tomaszowa Maz.???

Zagranica 29.06.2019 07:08
Jak Tomaszow Tomaszowem nigdy nie bylo tak wielkich, widocznych zmian- renowacje, budowy, przebudowy. Jest jeszcze mnostwo do zrobienia ( caly pas Wolborki, dalsza renowacje kamienic przy Placu ect). Ale widac golym okiem, ze Tomaszow sie zmienia. Paralelnie nalezy pracowac nad zwiekszaniem miejsc pracy, zapraszac inwestorow, stwarzac dogodne warunki pracy i zatrzymywac ludzi. Miasto ma wielki potencjal! A tak ogolnie, tak trzymac!

Zabrakło tylko dziarskich chłopców Zabrakło tylko dziarskich chłopców Historia lubi się powtarzać, zataczać koła i często śmieje nam się prosto w twarz. Czasem wesoło a czasem ze złośliwą przekorą. Takie refleksje mam po tym jak wylądowałem ostatnio na ławie oskarżonych w piotrkowskim Sądzie. Trudno nie odczuć rechotu losu, kiedy po jednej stronie sali siedzę ja, syn działacza Solidarności z lat 80-tych, wciąż pamiętający ubeckie rewizje w swoim domu, a po drugiej typ, który widnieje na liście donosicieli służby bezpieczeństwa PRL oraz wyszkolony w komunistycznym reżimie prokurator. Zabawne jest też to, że to oni znowu oskarżali. Wyrok (prawomocny), jaki zapadł okazał się korzystny dla mnie, a uzasadnienie stanowiło pochwałę profesjonalnie przygotowanego i napisanego artykułu. W dodatku ten w pierwszej instancji zapadł w Dniu Wolności Prasy, co ma dla mnie znaczenie symboliczne. Nie tej sprawie jednak poświęcę swój dzisiejszy felieton, ale temu, że w czasach, kiedy usuwa się ostatnie pomniki sławiące komunistyczną dyktaturę, bolszewicka mentalność nadal znajduje się w głowach wielu ludzi, szkolonych i wychowanych w duchu partyjnej indoktrynacji. Te osoby wciąż zachowują się, jak reprezentanci reżimowej władzy, aroganccy, pewnie siebie i wulgarni niczym witkiewiczowski Prokurator Scurvy, który jak zapewne pamiętacie lubił otaczać się Dziarskimi Chłopcami. Siedząc na sali Sądowej czekałem więc aż krzyknie: "hej dziarscy chłopcy do mnie" i zostanę zamknięty w sali przymusowego bezrobocia.
Wystawa malarstwa Magdaleny Dziejmy Wystawa malarstwa Magdaleny Dziejmy Magdalena Dziejma malarstwa i rysunku uczyła się między innymi w Miejskim Centrum Kultury (wówczas OK Tkacz) pod kierunkiem artysty plastyka Mirosława Bernackiego. − Dużo pracowała, ponieważ swoją przyszłość wiązała ze szkołą artystyczną. Dała się poznać jako aktywna, koleżeńska i twórcza osoba. Uczestniczyła w konkursach, warsztatach i wystawach organizowanych przez pracownię. Brała też udział w plenerach malarskich organizowanych przez ośrodek w Inowłodzu, Liciążnej, Lanckoronie. W pracowni Tkacza przygotowywała się do egzaminów wstępnych na uczelnię artystyczną, z pozytywnym skutkiem – wspomina M. Bernacki, kurator wystawy. Pani Magda w 2013 roku ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Łodzi na wydziale Projektowanie Graficzne. Później zajęła się malowaniem portretów na zamówienie, natomiast od połowy 2020 roku zaczęła malować autorskie obrazy. Portrety artystki znajdują się w wielu kolekcjach prywatnych w Polsce oraz poza granicami kraju między innymi w Anglii i Niemczech.Malarkę interesują nieoczywiste rozwiązania kolorystyczne, emanujące spokojem, z nutą swoistej tajemnicy. Motywy przedstawiane na płótnach w sposób poetycki pozostawiają element niedopowiedzenia. Wystawy:– 07.2008 – wystawa zbiorowa „Plener malarski Inowłódz”, OK Tkacz, Tomaszów Mazowiecki– 07.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 3/2022”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 05.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 2/22”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 04.2022 – wystawa indywidualna „Tajemnica spojrzenia”, Miejski Ośrodek Animacji Kultury, Wasilków– 01.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 1/2022”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 07.2021 – wystawa zbiorowa „Prezentacje”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 03.2021 – wystawa zbiorowa „Kobieta”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 12.2020 – wystawa zbiorowa „Kobieca strona sztuki”, Defabryka, Warszawa Miejsce wydarzenia: Miejskie Centrum Kultury Tkacz, Tomaszów Mazowiecki, ul. Niebrowska 50.Wstęp wolny.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.09.2022
Soundedit ’22 – Łódź Power Soundedit ’22 – Łódź Power Soundedit ’22 – Łódź Power!Festiwal Soundedit od lat konsekwentnie wspiera łódzkich twórców. Podczas 14. edycji organizatorzy dedykują zespołom wywodzącym się z Łodzi cały dzień. W czwartek (3 listopada) w Klubie Wytwórnia zagrają: Cool Kids Of Death, Mona Polaski, Salvezza, L.Stadt i Psychocukier. Wszystkie te grupy są łódzkie, wszystkie mają swój pomysł na rock’n’roll. Każda z nich to dowód na to, że Łódź (ma) PowerListopadowa edycja Międzynarodowego Festiwalu Producentów Muzycznych Soundedit ogłasza czwartkowy zestaw wykonawców. Hasło przewodnie tego dnia mówi samo za siebie: Łódź Power! - Zawsze uważałem, że skoro Soundedit jest łódzkim festiwalem, to jego wręcz obowiązkiem jest współpracować z łódzkimi artystami. Stąd pomysł na Soundedit Spotlight, dlatego zapraszaliśmy zespoły z Łodzi. Tym razem rodzima reprezentacja ma dla siebie cały festiwalowy dzień. Grupy z miasta czterech kultur są czasem bardziej znane w Polsce niż w naszym mieście. Pora to zmienić. Łódź Power! To jest właśnie to, co poczujecie w czwartek na Soundedit – mówi Maciej Werk, dyrektor Festiwalu.Cool Kids Of Death – w świecie przestylizowanych, nadprodukowanych i przesadzonych produktów muzycznych są rzadkością. Ich styl jest dość charakterystyczny, ale jeśli potrzebne są porównania, to dobrą wskazówką byłyby takie jak: The Strokes, Magazine, Joy Division i Bloc Party. Występy na żywo CKOD niosą ze sobą energię i entuzjazm rzadko spotykany u zespołów, które grają tak intensywnie. Przez osiem lat byli w ciągłej trasie koncertowej, dając ponad 400 koncertów w Polsce i Europie. Kiedy zadebiutowali od razu stali się: „buntowniczym głosem polskich dwudziestoparolatków”. W 2011 r. zespół zawiesił działalność. W 2022 r. powrócili. Ich brzmienie pozostaje surowe, brudne i bezkompromisowe.Mona Polaski – zespół założony w 2018 r. w Łodzi przez chłopaków, którzy muzykę pokochali na zabój. Poszukują dreszczy, jakie wywołują piosenki oraz interesują się zagadnieniem przenoszenia się w czasie za pomocą dźwięku. Grają współczesną muzykę rozrywkową, w której słychać echa nowej fali, post punka i polskiej alternatywy lat 80/90. Debiutancka płyta „Folklor”, wydana w marcu 2019 roku, została świetnie przyjęta przez dziennikarzy muzycznych oraz odbiorców na koncertach i festiwalach. Obecnie zespół kończy pracę nad swoim drugim albumem.Salvezza – zespół muzyczny założony przez łódzkich muzyków: Witolda Munnicha, czyli Vito Vittorio (wokalistę zespołu X) oraz Grzegorza Fajngolda (znanego z zespołów: 19 wiosen, Demolka, Już Nie Żyjesz i Procesor Plus). Na płycie występują pod pseudonimami Zipolli i Donatelli. Pomysł założenia Salvezza zaistniał dzięki powstaniu Wieczorków Barokowych w łódzkim klubie DOM. Przedstawianie publiczności kompozytorów i muzyki barokowej nie ukontentowało muzycznych podróżników. Ich droga prowadzi dalej – postanowili stworzyć własną muzykę. Tak powstała Salvezza. Zipolli napisał libretto i ułożył melodię wokalu, Donatelli skomponował muzykę, nagrał partię klawesynowe oraz organowe i zrobił orkiestrację oraz aranżacje utworów. Piosenki powstawały spontanicznie. Patos mieszał się z szarością życia i wspaniałością istnienia. L.Stadt – w roku 2020, w samym środku pandemii, z inicjatywy łódzkiego Centrum Dialogu, powstał wyjątkowy projekt „Ptaki Smutku" – koncert upamiętniający 76. rocznicę likwidacji Getta Litzmannstadt, złożony z oryginalnej muzyki zespołu L.Stadt do tekstów Jeszajahu Szpigla. Mimo wyjątkowych warunków udało się stworzyć niezwykłe i metafizyczne wydarzenie. J. Szpigiel urodził się 14 stycznia 1906 roku w Łodzi. Mieszkał na Bałutach, gdzie spędził także najbardziej tragiczny okres swojego życia w utworzonym w 1940 roku getcie. „Ptaki smutku...” są próbą przywrócenia pamięci o wyjątkowym pisarzu z Łodzi. Wybór literacki obejmuje utwory, które narodziły się w czasach Zagłady, wiersze i fragmenty poetyckiej prozy oraz dwie kultowe piosenki do muzyki Dawida Bajgelmana, w tym niezapomniana kołysanka „Zmruż oczęta”. Refleksyjno-filozoficznym dopełnieniem jest kilka wierszy napisanych już w latach późniejszych, kiedy artysta żył i tworzył w Izraelu. Autorem warstwy muzycznej widowiska jest łódzki muzyk i kompozytor, twórca formacji L.Stadt – Łukasz Lach. Psychocukier – polski zespół rockowy założony w Łodzi w połowie lat 90. Nazwa zespołu pochodzi z filmu Brooklyn Boogie. Zespół założył Robert „Sasza” Tomaszewski w sierpniu 1996 r. W 2001 roku dołączyli do niego basista Piotr Połoz i perkusista Marcin Awierianow, zawiązując występujący do dzisiaj skład. Zespół na długo przed wydaniem debiutanckiego albumu zdobył sporą, najpierw lokalną, a potem ogólnopolską popularność w środowiskach związanych z muzyką. Głównie za sprawą transowych, psychodelicznych występów. Wydali pięć albumów, zagrali setki koncertów, wywołali kilka skandali. Psychocukier to również dobre, nieco psychodeliczne teksty: „Ich muzyka niepojęta, W ich głowach gra, A świat wybrzusza się, By potem płaskim się stać” – to fragment z utworu „Częściowa awaria podstacji”.W roku 2022 Międzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit odbędzie się w dniach 3-5 listopada w Łodzi. Cool Kids Of Death, Mona Polaski, Salvezza, L.Stadt oraz Psychocukier wystąpią w czwartek, 3 listopada o godz. 18:00. Bilety na koncerty w cenie 99 zł, które odbędą się w Klubie Wytwórnia (ul. Łąkowa 29) są dostępne w kasie Klubu oraz na stronach bilety24.pl, biletomat.pl, ticketmaster.pl i going.pl. I Am The Sound! – jestem brzmieniem. Jestem dźwiękiem. Jestem muzyką. Zapraszamy na 14. edycję Soundedit, zapraszamy do Łodzi! Łódź Power! Zdjęcia: materiały prasowe organizatora  Data rozpoczęcia wydarzenia: 03.11.2022
Soundedit ’22 Soundedit ’22 Soundedit ’22 – punkowo i bezkompromisowoMiędzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit tym razem odbędzie się w listopadzie. Pierwsze festiwalowe ogłoszenie to zestaw zespołów, dla których zwrot „muzyczny kompromis” znaczy tyle co nic. 4 listopada (piątek) w Klubie Wytwórnia pojawi się Dezerter. Obok polskiej grupy wystąpią anarchiści z Wielkiej Brytanii: Bad Breeding, Interrobang?!, Test Department. Do nich dołączą krajowi postpunkowcy: Hańba! i Zespół Sztylety.Festiwal Soundedit ma już czternaście lat. Przez wszystkie dotychczasowe edycje impreza cechowała się innowacyjnością, kreatywnością, wysokim poziomem występujących artystów oraz szkoleniami motywującymi do doskonalenia lub podjęcia pracy w branży muzycznej. W tym roku organizatorzy przygotowali, jak zwykle moc atrakcji. Pierwszą z nich jest dzień, w którym dominację na scenie Wytwórni przejmie punk rock pod wszelkimi jego postaciami.Dezerter to prawdziwe sumienie polskiego punka. Ich teksty zawsze są zaangażowane społecznie, celnie komentują aktualną sytuację w kraju i na świecie, a muzyka w swej prostocie trafia do każdego, kto sięgnie po ich płyty lub przyjdzie na koncert.Hańba! już z nazwy jest zbuntowana – Zbuntowana Orkiestra Podwórkowa ‘Hańba!’. W utworach sięgają do historii, by uwypuklić powtarzalność naszych dziejów. Teksty zespołu to wiersze poetów znanych i mniej znanych. Muzycznie – można powiedzieć – że to połączenie folku i punka. Jest to jednak uproszczenie. Kto chce się przekonać, jak brzmi Hańba! na żywo, powinien przyjść do Wytwórni 4 listopada.Dla Zespołu Sztylety najważniejsza jest wolność. Oznacza to brak muzycznych ograniczeń oraz pełną swobodę wypowiedzi. To właśnie dlatego w ich muzyce przeplatają się wpływy post-hardcore’u, indie, noise rocka, a w bardziej radykalnych momentach nawet black metalu. Formacja znana jest bowiem z niezwykle dynamicznych koncertów. Tu nie będzie miejsca na siedzenie w wygodnych fotelach, trzeba będzie ruszać pod scenę.Do polskiej ekipy o zabarwieniu anarchistycznym dołączą Brytyjczycy. Grupa Bad Breeding pochodzi z podlondyńskiego Stevenage. W ich muzyce mieszają się tradycje starej szkoły anarcho-punka i hardcore z mniej klasycznymi elementami noise. Guardian napisał o nich, że są „najlepszym punkowym zespołem w Wielkiej Brytanii”.Test Department zapewne doskonale znają fani zespołu Einstürzende Neubauten. Test Dept. to grupa pochodząca z Londynu i była jednym z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów muzyki wczesnego industrialu. Ich podejście nacechowane było wykorzystaniem „znalezionego” materiału, zrekonstruowanego tak, aby lepiej służył ich celom. Robienia „więcej” za pomocą „mniej”. Test Dept. używa jako źródła dźwięku niekonwencjonalnych instrumentów, takich jak złom czy maszyny przemysłowe. Grupa jest znana z wydarzeń realizowanych z rozmachem w nietypowych lokalizacjach.Zespół Chumbawamba w swoim czasie sporo namieszał na rynku muzycznym. Interrobang?! tworzą Dunstan Bruce i Harry Hamer z Chumbawamby oraz Stephen Griffin z Regular Fries. Grupa powstała w 2012 roku z wizją i chęcią stworzenia czegoś, co przemówi do pokolenia, które dorastało w cieniu punka. Interrobang?! pragnął przypomnieć nadzieje i marzenia, jakimi przepełniony był ten bunt. Artyści chcieli również dociec: jak teraz pokolenie postpunkowe wyraża swój gniew? Interrobang?! stworzył własny styl, nazwany agit-punk-funkstorm. Jest kanciasty, napięty, skupiony, pulsujący i intensywny. Jest również zwięzły i zawsze na temat.W roku 2022 Międzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit odbędzie się w dniach 3-5 listopada w Łodzi. Dezerter, Bad Breeding, Interrobang?!, Test Department, Hańba! oraz Zespół Sztylety wystąpią w piątek, 4 listopada o godz. 19:00. Bilety na koncerty w cenie 99 zł, które odbędą się w Klubie Wytwórnia (ul. Łąkowa 29) są dostępne w kasie Klubu oraz na stronach bilety24.pl, ticketmaster.pl i going.pl.I Am The Sound! – jestem brzmieniem. Jestem dźwiękiem. Jestem muzyką. Zapraszamy na 14. edycję Soundedit, zapraszamy do Łodzi!DezerterPowstały w roku 1981 zespół początkowo nazywał się prowokacyjnie SS-20. To nazwa radzieckich rakiet balistycznych, które były elementem odstraszającym podczas zimnej wojny. Dziś grupa również nie pozostaje obojętna wobec wojny toczącej się na Ukrainie.Już jako Dezerter (1983 r.) zespół nagrał singiel „Ku przyszłości”. W 1985 r. ukazały się dwie kompilacje z piosenkami Dezertera: „Fala” i „Jak punk to punk”. Rok 1987 przyniósł wydanie w USA przez Maximum Rock'n'Roll pierwszej długogrającej płyty Dezertera „Underground Out Of Poland” oraz pierwszej (ocenzurowanej) płyty w kraju – „Kolaboracja”. Rok 1989 to kolejny album – „Kolaboracja II”. W 1990 r. ukazała się (wydana w Polsce i we Francji) płyta „Wszyscy przeciwko wszystkim”. Wydawnictwu towarzyszyła dwumiesięczna trasa po Europie Zachodniej oraz Japonii. Następne lata działalności Dezertera przyniosły ważne płyty dla polskiej sceny niezależnej, m.in.: „Blasfemię” (1992 r.), „Ile procent duszy?” (1994 r.), „Mam kły mam pazury” (1996 r.), „Ziemia jest płaska” (1997 r.). W XXI wieku ukazały się trzy studyjne albumy: „Nielegalny zabójca czasu” (2004 r.); „Prawo do bycia idiotą” (2010 r.), który został doceniony nie tylko przez słuchaczy, ale wyjątkowo również przez branżę muzyczną, czego wyrazem była nagroda Fryderyk 2010; oraz „Większy zjada mniejszego” (2014 r.). W 2016 r., po trzydziestu trzech latach od premiery, został wznowiony singiel „Ku przyszłości”.Zespół aktywnie koncertuje nie tylko w kraju, również w wielu krajach Europy: Czechach, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Finlandii oraz w Stanach Zjednoczonych. Piosenki Dezertera znalazły się na wielu składankach oraz trafiły na ścieżki dźwiękowe kilku filmów, m.in.: „Wałęsa. Człowiek z nadziei” w reż. Andrzeja Wajdy oraz „Dom zły” w reż. Wojciecha Smarzowskiego. Aktualny skład Dezertera to: Robert Matera (w zespole od 1981 r.) – gitara, śpiew; Krzysiek Grabowski (w zespole od 1981 r.)  – perkusja, teksty oraz Jacek Chrzanowski (w zespole od 2000 r.) – bas. Hańba!Zbuntowana Orkiestra Podwórkowa 'Hańba!' to fikcyjna muzyczna opowieść, której bohaterowie piętnują zło otaczającego ich świata końca lat 30. Dominowały wtedy: nienawiść, nierówności społeczne, militaryzm, szowinizm, antysemityzm. Wspierają ich w tym poeci (zarówno dobrze znani – Tuwim, Broniewski, jak i mniej – Szenwald, Szlengel, Ginczanka, Wittlin) oraz podwórkowe instrumentarium. Na ostatnim albumie zespół zawędrował w rejony alternatywnej historii Ziemowita Szczerka, w której zwycięska Rzeczpospolita została hegemonem Europy Środkowej. Powojenna rzeczywistość jest jednak całkiem inna niż wspaniałe imperialne wizje marszałka Śmigłego-Rydza.W 2018 roku zespół został uhonorowany Paszportem Polityki w uznaniu za: „muzyczno-literacko polityczną rekonstrukcję, która daje efekt zaskakujący: twórczo odświeża formułę folku i punka, a przy tym celnie opisuje dzisiejsze polskie konflikty i zagrożenia”. Hańba! jest również laureatem nagrody im. Grzegorza Ciechowskiego (2017 r.) oraz nagrody im. Czesława Niemena (Nowa Tradycja 2014 r.). Hańba! koncertowała w: USA, Australii, Hiszpanii, Czechach i Słowacji (Czechosłowacji), Niemczech, Danii i Holandii oraz – naturalnie – mniej lub bardziej znanych zakątkach Rzeczypospolitej.Hańba! gra w składzie: Andrzej Zamenhof – bandżo, basbandżo, śpiew, Tadeusz Król – akordeon, klarnet, saksofon tenorowy, Antoni Skwarło – bęben, akordeon, Ignacy Woland – tuba, sakshorn, śpiew. Zespół SztyletyZespół powstał w 2018 roku w Trójmieście. W 2019 r. Zespół Sztylety wydał dobrze przyjętą demówkę, więc naturalną koleją rzeczy w 2020 r. ukazał się debiutancki album: „Zostaw po sobie dobre wrażenie”, a w 2021 r. do tego zestawu artyści dołożyli split album „BSNT // Odczuwaj Lekki Dyskomfort” wydany wspólnie z zespołem Żurawie.Zespół Sztylety stawia przede wszystkim na swobodę i brak gatunkowych ograniczeń. To właśnie dlatego w ich muzyce przeplatają się wpływy post-hardcore’u, indie, noise rocka, a w bardziej radykalnych momentach nawet black metalu. Wygląda to dobrze w materiale PR, a robi jeszcze większe wrażenie w konfrontacji na żywo.Formacja znana jest bowiem z niezwykle dynamicznych koncertów, podczas których liczy się energia, a nie, jak twierdzi zespół: „anemicy stojący w bezruchu i spoglądający na swoje buty”. Bad BreedingGrupa Bad Breeding pochodzi z podlondyńskiego Stevenage. Współpracuje lub współpracowała z kilkoma niezależnymi wytwórniami: La Vida Es un Mus, One Little Independent w Europe i Iron Lung w USA, co samo w sobie jest już gwarancją jakości ich muzyki. Mieszają się w niej tradycje starej szkoły anarcho-punka i hardcore z mniej klasycznymi elementami noise. Guardian napisał o nich, że są „najlepszym punkowym zespołem w Wielkiej Brytanii” i w tym przypadku trzeba prasie wierzyć.Wydali trzy albumy długogrające: „Bad Breeding” (2016 r.), „Divide” (2017 r.), „Exiled” (2019 r.) oraz kilka singli i EP-ek. Ich muzyka powinna spodobać się fanom grup: Conflict, Killing Joke, Discharge i  Extreme Noise Terror. Test DepartmentCzasem określany jako Test Dept., to grupa pochodząca z Londynu, która była jednym z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów muzyki wczesnego industrialu. Ich podejście nacechowane było wykorzystaniem „znalezionego” materiału, zrekonstruowanego tak, aby lepiej służył ich celom. Robienia „więcej” za pomocą „mniej”.Grupa powstała na londyńskim przedmieściu New Cross w 1981 r. Filarami zespołu byli: Graham Cunnington, Paul Jamrozy, Jonathan Toby Burdon, Paul Hines i Angus Farquhar. Inni członkowie, którzy grali z grupą w różnych okresach, to: Alistair Adams, Neil Starr, John Eacott, Andy Cowton, Tony Cudlip, David Coulter, Liz Ranken, Gus Ferguson, Martin King, Simon Hyde, Russell MacDonald i Katie Jane Garside.Zespół podpisał kontrakt z Some Bizzare Records, wytwórnią połączoną z takimi grupami jak Depeche Mode, Soft Cell, The, Cabaret Voltaire, PTV, Foetus i Swans. Ich muzyka obejmuje szeroką gamę wpływów i stylów, w tym współpracę z South Wales Striking Miners Choir na rzecz wsparcia strajku górników w 1984 r. Test Dept. wyróżnia się skomplikowaną i potężnie brzmiącą warstwą perkusyjną. Ich występy na żywo to prawdziwy wulkan rozszalałej energii. Podobnie jak niemiecki zespół Einstürzende Neubauten, z którą są czasem porównywani, Test Dept. używa jako źródła dźwięku niekonwencjonalnych instrumentów, takich jak złom czy maszyny przemysłowe. Grupa jest znana z wydarzeń realizowanych z rozmachem w nietypowych lokalizacjach, takich jak: zajezdnia Bishopsbrige Maintenance na stacji Paddington, Arch 69 i Titan Arch w pobliżu stacji Waterloo, stacja Cannon Street, zamek Stirling i nieczynne zakłady kolejowe St. Rollox w Glasgow.Zespół rozpadł się w 1997 r., jego byli członkowie działali na rzecz sztuki i kultury. Grupa powróciła w 2014 r., by zaangażować się w obecny kulturowy i polityczny klimat. Aktualny skład to: Zel Kaute, David Altweger, Charles Poulet, na dużych imprezach dołączają dodatkowi wykonawcy: Ashley Davies, Rob Lewis, Alex Nym i Franziska Anna Faust. W 2019 r. wydali nowy album pt.: „Disturbance”, płyta ukazała się nakładem One Little Independent Records. Interrobang?!Interrobang?! to Dunstan Bruce i Harry Hamer z anarchopopowej trupy kabaretowej Chumbawamba oraz Stephen Griffin – były gitarzysta londyńskiej rock/elektronicznej grupy Regular Fries. Zespół powstał w 2012 roku z wizją i chęcią stworzenia czegoś, co przemówi do pokolenia, które dorastało w cieniu punka. Interrobang?! pragnął przypomnieć nadzieje i marzenia, jakimi przepełniony był ten bunt. Artyści chcieli również dociec: jak teraz pokolenie postpunkowe wyraża swój gniew? Muzycy odrzucili ideę ckliwej nostalgii. Nie chcą żyć przeszłością, nie chcą oglądania się za siebie. To, co ich interesuje to pójście naprzód, ciągły ruch do przodu.Interrobang?! stworzył własny styl, nazwany agit-punk-funkstorm. Jest kanciasty, napięty, skupiony, pulsujący i intensywny. Jest również zwięzły i zawsze na temat. Artyści dążą do obnażenia dusz słuchaczy, a pomóc ma w tym muzyka, która ma potrząsnąć, wstrząsnąć starzeniem się kości i ma też wysłać odbiorcę do beztroskiej zabawy na parkiecie. Ta muzyka to szalony, przekręcony, dziwaczny, mocny pop, który brzęczy niczym lodówka.W tekstach Interrobang?! inspiruje się przełomem, jaki osiąga każdy człowiek w wieku 50 lat. Nie chodzi tylko o frazes: „kryzys wieku średniego”, ale o coś głębszego, o coś brutalnie szczerego. Zdjęcia: materiały prasowe organizatoraData rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2022 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 04.11.2022 23:00
Soundedit ’22 – Film, alternatywa, elektronika Soundedit ’22 – Film, alternatywa, elektronika Listopadowa edycja Międzynarodowego Festiwalu Producentów Muzycznych Soundedit ogłasza sobotni zestaw wykonawców. Wystąpią: Barry Adamson, Crime & The City Solution oraz Leftfield! Taki zestaw artystów gwarantuje niezwykły wieczór, pełen filmowych, alternatywnych i elektronicznych dźwięków.Od pierwszej edycji Soundedit (2009 r.) sobota była najważniejszym festiwalowym dniem. W soboty odbywały się najważniejsze koncerty, występowały największe gwiazdy Soundedit. W sobotę ma miejsce uroczysta Gala, podczas której wręczane są statuetki „Człowieka ze Złotym Uchem”. Tradycja to poważna sprawa, więc i w tym roku sobota (5 listopada) będzie punktem kulminacyjnym Festiwalu.Crime & The City Solution – zespół, a może raczej kolektyw muzyków, którzy pochodzą z Australii, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Krytycy określają ich propozycje muzyczne jako alternatywne i postpunkowe. Sami muzycy, jeśli już muszą, przyznają się do inspiracji The Doors i The Birthday Party, którego członkowie grali w zespole Simona Bonneya (to z jego inicjatywy powstał Crime & The City Solution). Zespół, działający od 1977 r. przeszedł wiele wzlotów, upadków, zakrętów, zmian składu i zawieszenia działalności. Po wznowieniu aktywności, grupa nagrywa i koncertuje. Podczas sobotniego występu nie powinno zabraknąć przekrojowego repertuaru, który przypadnie do gustu fanom Nicka Cave'a.Barry Adamson – prasa branżowa, od „Rolling Stone” począwszy, a na „Record Collector” skończywszy, pisze o nim i jego twórczości w samych superlatywach. On sam skupia się na pracy w studiu i komponowaniu. Trudno zliczyć jego branżowe sukcesy, zespoły z którymi występował oraz projekty, w których wziął udział. Karierą solową rozpoczął po trzyletniej współpracy z Nick Cave & The Bad Seeds. Oprócz własnych albumów pracuje również przy muzyce filmowej. Reżyserzy z nim współpracujący twierdzą, że: „intrygująco potrafi opowiedzieć historię za pomocą muzyki”. Kompozycje Adamsona można usłyszeć w tak znanych i cenionych filmach jak: „The Last of England”, „Lost Highway”, „Natural Born Killers”, czy „The Beach”. Artysta wystąpi podczas Festiwalu oraz odbierze statuetkę „Człowieka ze Złotym Uchem” przyznaną w uznaniu za „pionierskie dokonania w dziedzinie produkcji muzycznej”.Leftfield – Scott Kirkland, muzyk szanowanego The Crystal Method, stwierdził, że Leftfield to: „najlepsza grupa grająca muzykę elektroniczną, kropka”. Leftfield to duet założony przez muzyków i producentów: Paula Daleya i Neila Barnesa. Uważa się ich za pionierów takich gatunków muzycznych jak: intelligent dance music oraz progressive house. Leftfield wniósł wiele innowacji do muzyki elektronicznej, m.in. jako jeden z pierwszych połączył house z dubem i reggae, jak również występował na żywo z wokalistami, czego wcześniej podczas elektronicznych występów nie praktykowano. Leftfield miewał również problemy z prawem – ich koncerty były zbyt głośne. W grudniu br. ukaże się nowa płyta, pt.: „This Is What We Do”. Na Soundedit, jeszcze przed oficjalną premierą, będzie można wysłuchać nowego materiału. Po sierpniowym sukcesie powrotu Parady Wolności, do Łodzi przybywa kolejna legenda muzyki tanecznej!W roku 2022 Międzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit odbędzie się w dniach 3-5 listopada w Łodzi. Barry Adamson, Crime & The City Solution oraz Leftfield wystąpią w sobotę, 5 listopada o godz. 19. Bilety na koncerty w cenie 149 zł, które odbędą się w Klubie Wytwórnia (ul. Łąkowa 29) są dostępne w kasie Klubu oraz na stronach bilety24.pl, biletomat.pl, ticketmaster.pl i going.pl.I Am The Sound! – jestem brzmieniem. Jestem dźwiękiem. Jestem muzyką. Zapraszamy na 14. edycję Soundedit, zapraszamy do Łodzi! Zdjęcia: materiały prasowe organizatoraData rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2022
Reklama
ReklamaSklep Medyczny Tomaszów Maz.
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Babcia JadziaTreść komentarza: Ulubiony znak samorządowców to B5 zakaz wiazdu samochodów ciężarowych. Koszt takiego znaku razem ze słupiem pod znak i stertą papierów oraz ekipa która ten znak postawi to lekko 2tyś złotych. Takich znaków w wielu miastach jest nastawiane bez opamiętania. Pieniądze przeznaczyć na lepsze drogi i mosty. Niestety myślenie w kategoriach czubka własnego nosa może się skończyć tym że w pobliskim sklepie zabraknie ulubionych bułeczek lub na stacji paliw zabraknie paliwa. Prawda jest taka że drogi i transport to krwioobieg gospodarki. Bez tego pozostanie nam tylko chrust i furmanki. Jak ci tiry przeszkadzają to wyprowadź się na zadupie tam gdzie jest tabliczka Koniec Świata i zobaczymy wtedy jak będziesz żyć bez tirów.Data dodania komentarza: 26.09.2022, 14:01Źródło komentarza: Nic sobie nie robią z obowiązujących zakazówAutor komentarza: TomaszówTreść komentarza: Kolejny protest tym razem przeciwko Antoniemu,osoby te które na wszystkich protestach tzw totalnej opozycji:)tylko coś was mało :)gnlsData dodania komentarza: 26.09.2022, 13:10Źródło komentarza: Tomaszowianie lubią MacierewiczaAutor komentarza: MarlaTreść komentarza: Brawo !Data dodania komentarza: 26.09.2022, 11:45Źródło komentarza: Dobro i zło w tomaszowskim krajobrazieAutor komentarza: AmsTreść komentarza: Czyli znowu nikt nie zapyta osób, które nie korzystają z komunikacji miejskiej, a które chętnie korzystalyby z niej gdyby rozkład jazdy był inny. Porażka.Data dodania komentarza: 26.09.2022, 09:48Źródło komentarza: Ankieterzy pojawią się w autobusach MZKAutor komentarza: tomTreść komentarza: Nic nie wiedziałem o tym proteście ale go popieram i wstydzę się że taki człowiek jak Macierewicz ma cokolwiek wspólnego z moim miastem FE !Data dodania komentarza: 26.09.2022, 09:37Źródło komentarza: Tomaszowianie lubią MacierewiczaAutor komentarza: Uczeń lat70Treść komentarza: Bo to najlepsza szkoła. II LO zwą się arbuzami, ale te prawdziwe arbuzy to były za czasów dyr. Grabowskiego (lata 70), obecnie to dużo im brakuje. Na starej renomie chcą jechać przez pół wieku - dobre sobie. Z tamtych arbuzów to jeno woda i kolor się ostały. Za Grabola i Wojtka Lubczyńskiego to na studia dostawali się niemalże 100% kto tylko się starał.Data dodania komentarza: 26.09.2022, 09:37Źródło komentarza: I Liceum pęka w szwach. W czterech szkołach wolne miejca
Reklamakolagen
Wystawa malarstwa Magdaleny Dziejmy Magdalena Dziejma malarstwa i rysunku uczyła się między innymi w Miejskim Centrum Kultury (wówczas OK Tkacz) pod kierunkiem artysty plastyka Mirosława Bernackiego. − Dużo pracowała, ponieważ swoją przyszłość wiązała ze szkołą artystyczną. Dała się poznać jako aktywna, koleżeńska i twórcza osoba. Uczestniczyła w konkursach, warsztatach i wystawach organizowanych przez pracownię. Brała też udział w plenerach malarskich organizowanych przez ośrodek w Inowłodzu, Liciążnej, Lanckoronie. W pracowni Tkacza przygotowywała się do egzaminów wstępnych na uczelnię artystyczną, z pozytywnym skutkiem – wspomina M. Bernacki, kurator wystawy. Pani Magda w 2013 roku ukończyła Akademię Sztuk Pięknych w Łodzi na wydziale Projektowanie Graficzne. Później zajęła się malowaniem portretów na zamówienie, natomiast od połowy 2020 roku zaczęła malować autorskie obrazy. Portrety artystki znajdują się w wielu kolekcjach prywatnych w Polsce oraz poza granicami kraju między innymi w Anglii i Niemczech.Malarkę interesują nieoczywiste rozwiązania kolorystyczne, emanujące spokojem, z nutą swoistej tajemnicy. Motywy przedstawiane na płótnach w sposób poetycki pozostawiają element niedopowiedzenia. Wystawy:– 07.2008 – wystawa zbiorowa „Plener malarski Inowłódz”, OK Tkacz, Tomaszów Mazowiecki– 07.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 3/2022”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 05.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 2/22”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 04.2022 – wystawa indywidualna „Tajemnica spojrzenia”, Miejski Ośrodek Animacji Kultury, Wasilków– 01.2022 – wystawa zbiorowa „Prezentacje 1/2022”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 07.2021 – wystawa zbiorowa „Prezentacje”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 03.2021 – wystawa zbiorowa „Kobieta”, Galeria Sztuki Marchand, Białystok– 12.2020 – wystawa zbiorowa „Kobieca strona sztuki”, Defabryka, Warszawa Miejsce wydarzenia: Miejskie Centrum Kultury Tkacz, Tomaszów Mazowiecki, ul. Niebrowska 50.Wstęp wolny.Data rozpoczęcia wydarzenia: 23.09.2022 Wystawa malarstwa Magdaleny Dziejmy
Soundedit ’22 – Łódź Power Soundedit ’22 – Łódź Power!Festiwal Soundedit od lat konsekwentnie wspiera łódzkich twórców. Podczas 14. edycji organizatorzy dedykują zespołom wywodzącym się z Łodzi cały dzień. W czwartek (3 listopada) w Klubie Wytwórnia zagrają: Cool Kids Of Death, Mona Polaski, Salvezza, L.Stadt i Psychocukier. Wszystkie te grupy są łódzkie, wszystkie mają swój pomysł na rock’n’roll. Każda z nich to dowód na to, że Łódź (ma) PowerListopadowa edycja Międzynarodowego Festiwalu Producentów Muzycznych Soundedit ogłasza czwartkowy zestaw wykonawców. Hasło przewodnie tego dnia mówi samo za siebie: Łódź Power! - Zawsze uważałem, że skoro Soundedit jest łódzkim festiwalem, to jego wręcz obowiązkiem jest współpracować z łódzkimi artystami. Stąd pomysł na Soundedit Spotlight, dlatego zapraszaliśmy zespoły z Łodzi. Tym razem rodzima reprezentacja ma dla siebie cały festiwalowy dzień. Grupy z miasta czterech kultur są czasem bardziej znane w Polsce niż w naszym mieście. Pora to zmienić. Łódź Power! To jest właśnie to, co poczujecie w czwartek na Soundedit – mówi Maciej Werk, dyrektor Festiwalu.Cool Kids Of Death – w świecie przestylizowanych, nadprodukowanych i przesadzonych produktów muzycznych są rzadkością. Ich styl jest dość charakterystyczny, ale jeśli potrzebne są porównania, to dobrą wskazówką byłyby takie jak: The Strokes, Magazine, Joy Division i Bloc Party. Występy na żywo CKOD niosą ze sobą energię i entuzjazm rzadko spotykany u zespołów, które grają tak intensywnie. Przez osiem lat byli w ciągłej trasie koncertowej, dając ponad 400 koncertów w Polsce i Europie. Kiedy zadebiutowali od razu stali się: „buntowniczym głosem polskich dwudziestoparolatków”. W 2011 r. zespół zawiesił działalność. W 2022 r. powrócili. Ich brzmienie pozostaje surowe, brudne i bezkompromisowe.Mona Polaski – zespół założony w 2018 r. w Łodzi przez chłopaków, którzy muzykę pokochali na zabój. Poszukują dreszczy, jakie wywołują piosenki oraz interesują się zagadnieniem przenoszenia się w czasie za pomocą dźwięku. Grają współczesną muzykę rozrywkową, w której słychać echa nowej fali, post punka i polskiej alternatywy lat 80/90. Debiutancka płyta „Folklor”, wydana w marcu 2019 roku, została świetnie przyjęta przez dziennikarzy muzycznych oraz odbiorców na koncertach i festiwalach. Obecnie zespół kończy pracę nad swoim drugim albumem.Salvezza – zespół muzyczny założony przez łódzkich muzyków: Witolda Munnicha, czyli Vito Vittorio (wokalistę zespołu X) oraz Grzegorza Fajngolda (znanego z zespołów: 19 wiosen, Demolka, Już Nie Żyjesz i Procesor Plus). Na płycie występują pod pseudonimami Zipolli i Donatelli. Pomysł założenia Salvezza zaistniał dzięki powstaniu Wieczorków Barokowych w łódzkim klubie DOM. Przedstawianie publiczności kompozytorów i muzyki barokowej nie ukontentowało muzycznych podróżników. Ich droga prowadzi dalej – postanowili stworzyć własną muzykę. Tak powstała Salvezza. Zipolli napisał libretto i ułożył melodię wokalu, Donatelli skomponował muzykę, nagrał partię klawesynowe oraz organowe i zrobił orkiestrację oraz aranżacje utworów. Piosenki powstawały spontanicznie. Patos mieszał się z szarością życia i wspaniałością istnienia. L.Stadt – w roku 2020, w samym środku pandemii, z inicjatywy łódzkiego Centrum Dialogu, powstał wyjątkowy projekt „Ptaki Smutku" – koncert upamiętniający 76. rocznicę likwidacji Getta Litzmannstadt, złożony z oryginalnej muzyki zespołu L.Stadt do tekstów Jeszajahu Szpigla. Mimo wyjątkowych warunków udało się stworzyć niezwykłe i metafizyczne wydarzenie. J. Szpigiel urodził się 14 stycznia 1906 roku w Łodzi. Mieszkał na Bałutach, gdzie spędził także najbardziej tragiczny okres swojego życia w utworzonym w 1940 roku getcie. „Ptaki smutku...” są próbą przywrócenia pamięci o wyjątkowym pisarzu z Łodzi. Wybór literacki obejmuje utwory, które narodziły się w czasach Zagłady, wiersze i fragmenty poetyckiej prozy oraz dwie kultowe piosenki do muzyki Dawida Bajgelmana, w tym niezapomniana kołysanka „Zmruż oczęta”. Refleksyjno-filozoficznym dopełnieniem jest kilka wierszy napisanych już w latach późniejszych, kiedy artysta żył i tworzył w Izraelu. Autorem warstwy muzycznej widowiska jest łódzki muzyk i kompozytor, twórca formacji L.Stadt – Łukasz Lach. Psychocukier – polski zespół rockowy założony w Łodzi w połowie lat 90. Nazwa zespołu pochodzi z filmu Brooklyn Boogie. Zespół założył Robert „Sasza” Tomaszewski w sierpniu 1996 r. W 2001 roku dołączyli do niego basista Piotr Połoz i perkusista Marcin Awierianow, zawiązując występujący do dzisiaj skład. Zespół na długo przed wydaniem debiutanckiego albumu zdobył sporą, najpierw lokalną, a potem ogólnopolską popularność w środowiskach związanych z muzyką. Głównie za sprawą transowych, psychodelicznych występów. Wydali pięć albumów, zagrali setki koncertów, wywołali kilka skandali. Psychocukier to również dobre, nieco psychodeliczne teksty: „Ich muzyka niepojęta, W ich głowach gra, A świat wybrzusza się, By potem płaskim się stać” – to fragment z utworu „Częściowa awaria podstacji”.W roku 2022 Międzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit odbędzie się w dniach 3-5 listopada w Łodzi. Cool Kids Of Death, Mona Polaski, Salvezza, L.Stadt oraz Psychocukier wystąpią w czwartek, 3 listopada o godz. 18:00. Bilety na koncerty w cenie 99 zł, które odbędą się w Klubie Wytwórnia (ul. Łąkowa 29) są dostępne w kasie Klubu oraz na stronach bilety24.pl, biletomat.pl, ticketmaster.pl i going.pl. I Am The Sound! – jestem brzmieniem. Jestem dźwiękiem. Jestem muzyką. Zapraszamy na 14. edycję Soundedit, zapraszamy do Łodzi! Łódź Power! Zdjęcia: materiały prasowe organizatora  Data rozpoczęcia wydarzenia: 03.11.2022 Soundedit ’22 – Łódź Power
Soundedit ’22 Soundedit ’22 – punkowo i bezkompromisowoMiędzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit tym razem odbędzie się w listopadzie. Pierwsze festiwalowe ogłoszenie to zestaw zespołów, dla których zwrot „muzyczny kompromis” znaczy tyle co nic. 4 listopada (piątek) w Klubie Wytwórnia pojawi się Dezerter. Obok polskiej grupy wystąpią anarchiści z Wielkiej Brytanii: Bad Breeding, Interrobang?!, Test Department. Do nich dołączą krajowi postpunkowcy: Hańba! i Zespół Sztylety.Festiwal Soundedit ma już czternaście lat. Przez wszystkie dotychczasowe edycje impreza cechowała się innowacyjnością, kreatywnością, wysokim poziomem występujących artystów oraz szkoleniami motywującymi do doskonalenia lub podjęcia pracy w branży muzycznej. W tym roku organizatorzy przygotowali, jak zwykle moc atrakcji. Pierwszą z nich jest dzień, w którym dominację na scenie Wytwórni przejmie punk rock pod wszelkimi jego postaciami.Dezerter to prawdziwe sumienie polskiego punka. Ich teksty zawsze są zaangażowane społecznie, celnie komentują aktualną sytuację w kraju i na świecie, a muzyka w swej prostocie trafia do każdego, kto sięgnie po ich płyty lub przyjdzie na koncert.Hańba! już z nazwy jest zbuntowana – Zbuntowana Orkiestra Podwórkowa ‘Hańba!’. W utworach sięgają do historii, by uwypuklić powtarzalność naszych dziejów. Teksty zespołu to wiersze poetów znanych i mniej znanych. Muzycznie – można powiedzieć – że to połączenie folku i punka. Jest to jednak uproszczenie. Kto chce się przekonać, jak brzmi Hańba! na żywo, powinien przyjść do Wytwórni 4 listopada.Dla Zespołu Sztylety najważniejsza jest wolność. Oznacza to brak muzycznych ograniczeń oraz pełną swobodę wypowiedzi. To właśnie dlatego w ich muzyce przeplatają się wpływy post-hardcore’u, indie, noise rocka, a w bardziej radykalnych momentach nawet black metalu. Formacja znana jest bowiem z niezwykle dynamicznych koncertów. Tu nie będzie miejsca na siedzenie w wygodnych fotelach, trzeba będzie ruszać pod scenę.Do polskiej ekipy o zabarwieniu anarchistycznym dołączą Brytyjczycy. Grupa Bad Breeding pochodzi z podlondyńskiego Stevenage. W ich muzyce mieszają się tradycje starej szkoły anarcho-punka i hardcore z mniej klasycznymi elementami noise. Guardian napisał o nich, że są „najlepszym punkowym zespołem w Wielkiej Brytanii”.Test Department zapewne doskonale znają fani zespołu Einstürzende Neubauten. Test Dept. to grupa pochodząca z Londynu i była jednym z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów muzyki wczesnego industrialu. Ich podejście nacechowane było wykorzystaniem „znalezionego” materiału, zrekonstruowanego tak, aby lepiej służył ich celom. Robienia „więcej” za pomocą „mniej”. Test Dept. używa jako źródła dźwięku niekonwencjonalnych instrumentów, takich jak złom czy maszyny przemysłowe. Grupa jest znana z wydarzeń realizowanych z rozmachem w nietypowych lokalizacjach.Zespół Chumbawamba w swoim czasie sporo namieszał na rynku muzycznym. Interrobang?! tworzą Dunstan Bruce i Harry Hamer z Chumbawamby oraz Stephen Griffin z Regular Fries. Grupa powstała w 2012 roku z wizją i chęcią stworzenia czegoś, co przemówi do pokolenia, które dorastało w cieniu punka. Interrobang?! pragnął przypomnieć nadzieje i marzenia, jakimi przepełniony był ten bunt. Artyści chcieli również dociec: jak teraz pokolenie postpunkowe wyraża swój gniew? Interrobang?! stworzył własny styl, nazwany agit-punk-funkstorm. Jest kanciasty, napięty, skupiony, pulsujący i intensywny. Jest również zwięzły i zawsze na temat.W roku 2022 Międzynarodowy Festiwal Producentów Muzycznych Soundedit odbędzie się w dniach 3-5 listopada w Łodzi. Dezerter, Bad Breeding, Interrobang?!, Test Department, Hańba! oraz Zespół Sztylety wystąpią w piątek, 4 listopada o godz. 19:00. Bilety na koncerty w cenie 99 zł, które odbędą się w Klubie Wytwórnia (ul. Łąkowa 29) są dostępne w kasie Klubu oraz na stronach bilety24.pl, ticketmaster.pl i going.pl.I Am The Sound! – jestem brzmieniem. Jestem dźwiękiem. Jestem muzyką. Zapraszamy na 14. edycję Soundedit, zapraszamy do Łodzi!DezerterPowstały w roku 1981 zespół początkowo nazywał się prowokacyjnie SS-20. To nazwa radzieckich rakiet balistycznych, które były elementem odstraszającym podczas zimnej wojny. Dziś grupa również nie pozostaje obojętna wobec wojny toczącej się na Ukrainie.Już jako Dezerter (1983 r.) zespół nagrał singiel „Ku przyszłości”. W 1985 r. ukazały się dwie kompilacje z piosenkami Dezertera: „Fala” i „Jak punk to punk”. Rok 1987 przyniósł wydanie w USA przez Maximum Rock'n'Roll pierwszej długogrającej płyty Dezertera „Underground Out Of Poland” oraz pierwszej (ocenzurowanej) płyty w kraju – „Kolaboracja”. Rok 1989 to kolejny album – „Kolaboracja II”. W 1990 r. ukazała się (wydana w Polsce i we Francji) płyta „Wszyscy przeciwko wszystkim”. Wydawnictwu towarzyszyła dwumiesięczna trasa po Europie Zachodniej oraz Japonii. Następne lata działalności Dezertera przyniosły ważne płyty dla polskiej sceny niezależnej, m.in.: „Blasfemię” (1992 r.), „Ile procent duszy?” (1994 r.), „Mam kły mam pazury” (1996 r.), „Ziemia jest płaska” (1997 r.). W XXI wieku ukazały się trzy studyjne albumy: „Nielegalny zabójca czasu” (2004 r.); „Prawo do bycia idiotą” (2010 r.), który został doceniony nie tylko przez słuchaczy, ale wyjątkowo również przez branżę muzyczną, czego wyrazem była nagroda Fryderyk 2010; oraz „Większy zjada mniejszego” (2014 r.). W 2016 r., po trzydziestu trzech latach od premiery, został wznowiony singiel „Ku przyszłości”.Zespół aktywnie koncertuje nie tylko w kraju, również w wielu krajach Europy: Czechach, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Finlandii oraz w Stanach Zjednoczonych. Piosenki Dezertera znalazły się na wielu składankach oraz trafiły na ścieżki dźwiękowe kilku filmów, m.in.: „Wałęsa. Człowiek z nadziei” w reż. Andrzeja Wajdy oraz „Dom zły” w reż. Wojciecha Smarzowskiego. Aktualny skład Dezertera to: Robert Matera (w zespole od 1981 r.) – gitara, śpiew; Krzysiek Grabowski (w zespole od 1981 r.)  – perkusja, teksty oraz Jacek Chrzanowski (w zespole od 2000 r.) – bas. Hańba!Zbuntowana Orkiestra Podwórkowa 'Hańba!' to fikcyjna muzyczna opowieść, której bohaterowie piętnują zło otaczającego ich świata końca lat 30. Dominowały wtedy: nienawiść, nierówności społeczne, militaryzm, szowinizm, antysemityzm. Wspierają ich w tym poeci (zarówno dobrze znani – Tuwim, Broniewski, jak i mniej – Szenwald, Szlengel, Ginczanka, Wittlin) oraz podwórkowe instrumentarium. Na ostatnim albumie zespół zawędrował w rejony alternatywnej historii Ziemowita Szczerka, w której zwycięska Rzeczpospolita została hegemonem Europy Środkowej. Powojenna rzeczywistość jest jednak całkiem inna niż wspaniałe imperialne wizje marszałka Śmigłego-Rydza.W 2018 roku zespół został uhonorowany Paszportem Polityki w uznaniu za: „muzyczno-literacko polityczną rekonstrukcję, która daje efekt zaskakujący: twórczo odświeża formułę folku i punka, a przy tym celnie opisuje dzisiejsze polskie konflikty i zagrożenia”. Hańba! jest również laureatem nagrody im. Grzegorza Ciechowskiego (2017 r.) oraz nagrody im. Czesława Niemena (Nowa Tradycja 2014 r.). Hańba! koncertowała w: USA, Australii, Hiszpanii, Czechach i Słowacji (Czechosłowacji), Niemczech, Danii i Holandii oraz – naturalnie – mniej lub bardziej znanych zakątkach Rzeczypospolitej.Hańba! gra w składzie: Andrzej Zamenhof – bandżo, basbandżo, śpiew, Tadeusz Król – akordeon, klarnet, saksofon tenorowy, Antoni Skwarło – bęben, akordeon, Ignacy Woland – tuba, sakshorn, śpiew. Zespół SztyletyZespół powstał w 2018 roku w Trójmieście. W 2019 r. Zespół Sztylety wydał dobrze przyjętą demówkę, więc naturalną koleją rzeczy w 2020 r. ukazał się debiutancki album: „Zostaw po sobie dobre wrażenie”, a w 2021 r. do tego zestawu artyści dołożyli split album „BSNT // Odczuwaj Lekki Dyskomfort” wydany wspólnie z zespołem Żurawie.Zespół Sztylety stawia przede wszystkim na swobodę i brak gatunkowych ograniczeń. To właśnie dlatego w ich muzyce przeplatają się wpływy post-hardcore’u, indie, noise rocka, a w bardziej radykalnych momentach nawet black metalu. Wygląda to dobrze w materiale PR, a robi jeszcze większe wrażenie w konfrontacji na żywo.Formacja znana jest bowiem z niezwykle dynamicznych koncertów, podczas których liczy się energia, a nie, jak twierdzi zespół: „anemicy stojący w bezruchu i spoglądający na swoje buty”. Bad BreedingGrupa Bad Breeding pochodzi z podlondyńskiego Stevenage. Współpracuje lub współpracowała z kilkoma niezależnymi wytwórniami: La Vida Es un Mus, One Little Independent w Europe i Iron Lung w USA, co samo w sobie jest już gwarancją jakości ich muzyki. Mieszają się w niej tradycje starej szkoły anarcho-punka i hardcore z mniej klasycznymi elementami noise. Guardian napisał o nich, że są „najlepszym punkowym zespołem w Wielkiej Brytanii” i w tym przypadku trzeba prasie wierzyć.Wydali trzy albumy długogrające: „Bad Breeding” (2016 r.), „Divide” (2017 r.), „Exiled” (2019 r.) oraz kilka singli i EP-ek. Ich muzyka powinna spodobać się fanom grup: Conflict, Killing Joke, Discharge i  Extreme Noise Terror. Test DepartmentCzasem określany jako Test Dept., to grupa pochodząca z Londynu, która była jednym z najważniejszych i najbardziej wpływowych zespołów muzyki wczesnego industrialu. Ich podejście nacechowane było wykorzystaniem „znalezionego” materiału, zrekonstruowanego tak, aby lepiej służył ich celom. Robienia „więcej” za pomocą „mniej”.Grupa powstała na londyńskim przedmieściu New Cross w 1981 r. Filarami zespołu byli: Graham Cunnington, Paul Jamrozy, Jonathan Toby Burdon, Paul Hines i Angus Farquhar. Inni członkowie, którzy grali z grupą w różnych okresach, to: Alistair Adams, Neil Starr, John Eacott, Andy Cowton, Tony Cudlip, David Coulter, Liz Ranken, Gus Ferguson, Martin King, Simon Hyde, Russell MacDonald i Katie Jane Garside.Zespół podpisał kontrakt z Some Bizzare Records, wytwórnią połączoną z takimi grupami jak Depeche Mode, Soft Cell, The, Cabaret Voltaire, PTV, Foetus i Swans. Ich muzyka obejmuje szeroką gamę wpływów i stylów, w tym współpracę z South Wales Striking Miners Choir na rzecz wsparcia strajku górników w 1984 r. Test Dept. wyróżnia się skomplikowaną i potężnie brzmiącą warstwą perkusyjną. Ich występy na żywo to prawdziwy wulkan rozszalałej energii. Podobnie jak niemiecki zespół Einstürzende Neubauten, z którą są czasem porównywani, Test Dept. używa jako źródła dźwięku niekonwencjonalnych instrumentów, takich jak złom czy maszyny przemysłowe. Grupa jest znana z wydarzeń realizowanych z rozmachem w nietypowych lokalizacjach, takich jak: zajezdnia Bishopsbrige Maintenance na stacji Paddington, Arch 69 i Titan Arch w pobliżu stacji Waterloo, stacja Cannon Street, zamek Stirling i nieczynne zakłady kolejowe St. Rollox w Glasgow.Zespół rozpadł się w 1997 r., jego byli członkowie działali na rzecz sztuki i kultury. Grupa powróciła w 2014 r., by zaangażować się w obecny kulturowy i polityczny klimat. Aktualny skład to: Zel Kaute, David Altweger, Charles Poulet, na dużych imprezach dołączają dodatkowi wykonawcy: Ashley Davies, Rob Lewis, Alex Nym i Franziska Anna Faust. W 2019 r. wydali nowy album pt.: „Disturbance”, płyta ukazała się nakładem One Little Independent Records. Interrobang?!Interrobang?! to Dunstan Bruce i Harry Hamer z anarchopopowej trupy kabaretowej Chumbawamba oraz Stephen Griffin – były gitarzysta londyńskiej rock/elektronicznej grupy Regular Fries. Zespół powstał w 2012 roku z wizją i chęcią stworzenia czegoś, co przemówi do pokolenia, które dorastało w cieniu punka. Interrobang?! pragnął przypomnieć nadzieje i marzenia, jakimi przepełniony był ten bunt. Artyści chcieli również dociec: jak teraz pokolenie postpunkowe wyraża swój gniew? Muzycy odrzucili ideę ckliwej nostalgii. Nie chcą żyć przeszłością, nie chcą oglądania się za siebie. To, co ich interesuje to pójście naprzód, ciągły ruch do przodu.Interrobang?! stworzył własny styl, nazwany agit-punk-funkstorm. Jest kanciasty, napięty, skupiony, pulsujący i intensywny. Jest również zwięzły i zawsze na temat. Artyści dążą do obnażenia dusz słuchaczy, a pomóc ma w tym muzyka, która ma potrząsnąć, wstrząsnąć starzeniem się kości i ma też wysłać odbiorcę do beztroskiej zabawy na parkiecie. Ta muzyka to szalony, przekręcony, dziwaczny, mocny pop, który brzęczy niczym lodówka.W tekstach Interrobang?! inspiruje się przełomem, jaki osiąga każdy człowiek w wieku 50 lat. Nie chodzi tylko o frazes: „kryzys wieku średniego”, ale o coś głębszego, o coś brutalnie szczerego. Zdjęcia: materiały prasowe organizatoraData rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2022 19:00 – Data zakończenia wydarzenia: 04.11.2022 23:00 Soundedit ’22
Reklama
Reklama
a