Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 22 czerwca 2026 15:23
Reklama
Reklama

Aktywiści z wyrokami i prokuratorskimi zarzutami

Tak dużo emocji, jak te wywołane przez "interwencję" osób związanych ze Stowarzyszeniem o nazwie Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt (DIOZ) dawno w Tomaszowie nie widzieliśmy. W dodatku emocji o zabarwieniu mocno negatywnym. Obelgi, groźby pozbawienia życia, zaszczuwanie ludzi. Okazuje się jednak, że przypadek z Łaziska nie jest odosobniony. W Polsce prowadzone są postępowania prokuratorskie związane z działalnością organizacji. Zarząd Stowarzyszenia trafił też już na ławę oskarżonych. Wyrok skazujący (wciąż nie prawomocny) wydał Sąd w Jeleniej Górze.

Wśród licznych komentarzy, jakie znajdziemy na forach internetowych znajdziemy wypowiedzi, które chwalą dzialalność DIOZ. "Robicie dobrą robotę" - to tekst, który chyba najczęściej można spotkać pod postami informujcymi o kolejnych akcjach ratowania rzekomo krzywdzonych zwierząt. Jednak dużo więcej wpisów, to wulgarne i brutalne ataki na właścicieli zwierząt. Ataki oparte na jednostronnych relacjach Stowarzyszenia. Brakuje głosów zdrowego rozsądku. Czy to znaczy, że nie ma u nas ludzi myślących? Są, ale strach przed publicznym linczem jest silniejszy. Większości osób, które chciałyby zaprotestować brak jest zwyczajnie odwagi. Często dostaje się lokalny władzom, a te równie często milczą i ulegają presji, która bardziej przypomina działania gangsterów ze zorganizowanych grup przestępczych, niż osoby zaangażowane w działalność społeczną. Jeden z samorządców w mieście z południa Polski na terenie którego działali "diozowcy" i ich wolontariusze wyjaśnia to tak: Wykorzystują zwierzaki, żeby zbierać kasę na zbiórkach. Ciągle coś z nimi jest. Ostatnio Rutkowski próbuje ich pacyfikować. Wszyscy się ich boją, bo robią ogromne zasięgi i generują gigantyczny hejt. Weterynarze boją się wydawać opinii, bo obawiają się demonstracji i hejtu. Naprawdę niebezpieczni ludzie. 

 O tym, że opinia ta jest prawdziwa mogli w ostatnim czasie przekonać się pracownicy urzędu gminy Tomaszów Mazowiecki, wójt oraz powiatowy lekarz weterynarii. DIOZ opublikował ich telefony i namawiał do nękania. Rozsyłano też do mediów fragmenty filmów. linki do postów i maile do urzędów. Tomaszowski magistrat, który ze sprawą nie miał nic wspólnego, w ciągu jednego dnia otrzymał setki wiadomości malowych. Wiele z nich nie nadaje się do publikacji w publicznych mediach. Czy to nie przypomina działań z serialu "Ekstradycja"? Tyle, że zamiast bejsbolowych pałek używa się ekranu smartfona i bezmyślnej tłuszczy, mylącej empatię z nienawiścią.  Wójt Franciszek Szmigiel  nie uległ jednak presji i podjął działania, do jakich obliguje go ustawa. Niestety stało się to przyczynkiem do kolejnych wulgarnych ataków. 

Zanim przejdziemy do opisu problemów prawnych DIOZ chcielibyśmy zwrócić uwagę, że już na początku mamy do czynienia z manipulacją wprowadzającą wiele osób w błąd. Dotyczy ona nazwy Stowarzyszenia. Słowo "inspektorat" sugeruje, że mamy do czynienia z podmiotem funkcjonujących w ramach administracji publicznej. Osoby, do których na posesję wchodzą członkowie organizacji myślą, że mają do czynienia z urzędnikami. Wszystko co się wokół nich dzieje jest niezrozumiałe. Chcą protestować ale przecież to są "inspektorzy", w dodatku grożą wielotysięcznymi grzywnami. 

Dokładnie taka historię opowiedział nam pan Romuald z miejscowości Piskorzyna. 9 grudnia ubiegłego roku w godzinach wieczornych zgłosiły się dwie kobiety. Zagroziły grzywnami i zażądały wydania czterech psów. Powodem miało być trzymanie zwierząt na łańcuchach. Starszy Pan uległ presji i zwierzęta wydał. Myślał, że ma do czynienia z urzędniczkami. Kiedy zauważył swój błąd powiadomił o zdarzeniu Policję. Dwie kobiety zostały przesłuchane. Stwierdziły, że Pan Romuald oddał im sam psy dobrowolnie, więc problemu nie ma. Zwierząt nie odzyskał do dzisiaj. Nikt nie wie, gdzie zostały przekazane. Gmina, w której mieszka o zaborze zwierząt nie została właściwie powiadomiona. 

31 maja 2021 roku Prokuratura Rejonowa w Jeleniej Górze skierowała do Sadu Rejonowego w Jeleniej Górze akt oskarżenia przeciwko Konradowi K. oraz Krystynie P. Konrad K. jest oskarżony o popełnienie ośmiu przestępstw, w tym naruszenia miru domowego i zaboru łącznie kilkudziesięciu zwierząt w celu przywłaszczenia.  W jednym przypadku Konrad K. dopuścił się także przemocy wobec właścicielki zabranego psa i spowodował u niej obrażenia ciała. Okazuje się, że rolnik z Łaziska nie był jedynym, który broniąc swoich zwierząt dostał "gazem po oczach". 

Oskarżonemu zarzuca się także popełnienie przestępstwa oszustwa polegającego na wprowadzeniu w błąd właścicielki psa co do okoliczności uprawniających do odbioru zwierzęcia i podanie się za przedstawiciela Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

To jednak nie koniec. Kolejny z zarzutów dotyczy sfałszowania w celu użycia za autentyczne szeregu dokumentów Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Oddziału we Wrocławiu  i posłużenia się nimi przed różnymi instytucjami, w tym urzędami, sądami  i prokuraturą. Oskarżony legitymował się między innymi podrobionym pełnomocnictwem TOZ, jakie miało umocować go do działania w imieniu tej organizacji, wskazującym przy tym, że pełni on w niej funkcję, której  w rzeczywistości w ogóle nie ma

Drugą oskarżoną jest Krystynę P., której zarzucono naruszenie miru domowego i zabór w celu przywłaszczenia trzech psów na terenie Lubania w lutym 2019 roku. Kobieta wypowiada się także w filmach publikowanych na isntagramie w sprawie podtomaszowskiego Łaziska. Słownictwa, jakim się posługuje, nie da się jednak w tym miejscu powtórzyć. 

- Ustalenia śledztwa wskazują, że po odebraniu zwierząt, oskarżeni nie realizowali wynikającego z ustawy o ochronie zwierząt obowiązku wskazania miejsca jego pobytu. Tym samym organ administracyjny nie mógł dokonać własnych ustaleń faktycznych w przedmiocie rzeczywistego stanu zdrowia zwierząt oraz podjąć decyzji co do ich dalszych losów, a taki tryb został przewidziany przez ustawę o ochronie zwierząt. Kierowana przez Konrada K. organizacja konsekwentnie odmawiała przekazania właściwym organom miejsca przechowywania odebranych zwierząt.  Niezrealizowanie przez oskarżonego wskazanego wyżej ustawowego wymogu świadczyło o tym, że postępował on z odebranymi zwierzętami jak właściciel. W ten sposób oskarżony wypełniał znamiona czynu zabronionego przywłaszczenia zwierząt, po dokonaniu ich zaboru - wyjaśnia nam Rzecznik Prasowy Prokuratury w Jeleniej Górze, Prokurator Tomasz Czułowski

Co ciekawe, w toku postępowania, uzyskano opinię biegłego z zakresu weterynarii, który wskazał na szereg nieprawidłowości w interwencjach podejmowanych przez oskarżonych. Przede wszystkim biegły nie potwierdził okoliczności, które według oskarżonych miały uzasadniać podejmowane działania. Nie potwierdzono, aby stan odebranych zwierząt lub warunki ich przetrzymywania zagrażały ich życiu lub zdrowiu. Nie stwierdzono również, aby istniały nadzwyczajne sytuacje uzasadniające odbiór interwencyjny zwierząt. W przypadkach podjętych interwencji nie zachodził obiektywny stan niecierpiący zwłoki. A tylko w takich sytuacjach, można uznać za uprawnione wejście na teren cudzej posesji i odbiór zwierzęcia.

Co to oznacza? Wynika z tego, że nie zostały spełnione wymagane przez ustawę o ochronie zwierząt przesłanki ich odbioru, skutkiem czego oskarżeni dopuścili się bezprawnego zaboru uzasadniając to rzekomą pilną potrzebą w związku z istniejącym zagrożeniem dla ich życia lub zdrowia, które w rzeczywistości nie istniało. Te ustalenia leżały u podstaw przedstawienia oskarżonym zarzutów. Zdarzenia objęte aktem oskarżenia dotyczą przestępstw jakie zostały popełnione w okresie od lipca 2014 roku do sierpnia 2018 roku.

Przestępstwa zarzucone Konradowi K. zagrożone są karą pozbawienia wolności w wymiarze od roku do dziesięciu lat. Czyn popełniony przez Krystynę P. zagrożony jest karą pozbawienia wolności w wymiarze od trzech miesięcy do pięciu lat. Aktualnie toczy się w tej sprawie postępowanie przed Sądem Rejowym w Jeleniej Górze.

Ponadto, 27 października 2022 roku przed Sądem Okręgowym w Jeleniej Górze Wydziałem I Cywilnym zapadł wyrok w sprawie I C 1387/21 o ochronę dóbr osobistych. Postępowanie toczyło się z powództwa Kamili B. przeciwko Konradowi K. oraz Dolnośląskiemu Inspektoratowi Ochrony Zwierząt. Do postepowania sądowego przyłączyła się Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze.

Sprawa dotyczyła tak zwanej „interwencji” DIOZ, jaka miała miejsce 4 września 2021 roku w Jeżowie Sudeckim. Wówczas Konrad K. oraz Krystyna P. dokonali interwencyjnego zaboru zwierząt z jednej z posesji. Obecna była tam m.in. Kamila B. Wymieniona informowała interweniujących, że nie jest właścicielką posesji, ani zwierząt i przebywa tam okazjonalnie. Przedstawiciele DIOZ wykonywali na miejscu filmy oraz zdjęcia, m.in. zrobiono zdjęcie Kamili B. Mieli przy tym zarzucać wymienionej, że „ma na fajki, alkohol i tatuaże, a nie opiekuje się zwierzętami”. Wymieniona wskazywała, że nie życzy sobie utrwalania i publikacji jej wizerunku.

6 września 2021 roku na portalu społecznościowym Facebook, na stronie DIOZ opublikowano dwa posty dotyczące „interwencji”. Do jednego z nich dołączone było zdjęcie przedstawiające Kamilę B. z zamazanymi na czarno oczami, ale z uwagi m.in. na włosy oraz tatuaże, jej tożsamość była łatwa do rozpoznania. Do drugiego postu z tego samego dnia dołączono filmik, w który wmontowano to samo zdjęcie przedstawiające powódkę. W treści postów wskazano, m.in.: „młodzi patole z Jeżowa Sudeckiego…”, „młoda patologia…”, „zwyrodnialcy”, „patolom grozi 3 lata za znęcanie się nad zwierzętami”. Do postów dołączone były linki do zbiórki na leczenie zwierząt.

Czy coś nam to przypomina? Jak widać modus operandi bywa zawsze taki sam. Interwencja - emocje - zbiórka - pieniądze.  W każdym przypadku tak i w tym opisywanym pod internetowymi postami, użytkownicy portalu Facebook zamieszczali liczne komentarze. W sprawie, w której już zapadł wyrok   sugerowały  Kamili B. m.in. „niepokazywanie się w Jeżowie Sudeckim”, sugestie, że „lepiej, żeby nie spotkała” jednego z komentujących, wezwania, że opisane w poście osoby powinno spotkać to samo co zwierzęta, itp. Sponiewierana w ten sposób kobieta musiała ograniczyć swoje kontakty społeczne, wstrzymywała się z powrotem do pracy, obawiała się samosądu, w środowisku spotkała się z ostracyzmem.

Co ciekawe nie jest właścicielką posesji, ani zwierząt. W miejscu interwencji bywała okazjonalnie, od czerwca 2021 roku, odwiedzając znajomego. Nie było wobec niej prowadzone żadne postępowanie karne, ani administracyjne.  Członkowie rodziny oraz pełnomocnik wymienionej bezskutecznie zwracali się do DIOZ o usunięcie wpisów. 15 września 2021 roku Konrad K. oraz DIOZ zostali pozwani o naruszenie dóbr osobistych Kamili B. Powódka domagała się zaniechania naruszenia, usunięcie godzących w jej dobre imię wpisów oraz opublikowanie stosownych przeprosin.

Przedstawiciele DIOZ odmówili, argumentując m.in., że nie są administratorami strony na portalu Facebook, wskazując, że „jest ona prowadzona przez sympatyków i nie mają wpływu na zamieszczane tam treści”, ponadto Konrad K. utrzymywał, że Kamila B. jest winna zaniedbań wobec zwierząt.

Sąd uwzględnił powództwo Kamili B. nakazując Konradowi K. oraz Stowarzyszeniu, którego jest prezesem usunięcie wpisów oraz opublikowanie przeprosin Kamili B. oraz obciążając pozwanych kosztami procesu. Wyrok z 27 października 2022 roku nie jest prawomocny.

Wszystko wskazuje na to, że w związku z działaniami DIOZ w Łazisku pojawią się kolejne zarzuty prokuratorskie. Wójt gminy i osoby poszkodowane interwencją zapowiadają złożenie stosownego zawiadomienia 

Do sprawy oczywiście będziemy wracać. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Józef Bąk 17.09.2024 06:59
Jakim trzeba być debilem żeby tak się strzyc, ale teraz takie czasy że dzieci to by zabijali ale pieska to nie można na smyczy trzymać. Pozdro dla normalnych.

Mawina 17.05.2024 21:30
Ohydny artykuł, jak można pisać takie brednie.

el e melek 04.01.2025 19:48
Ohydne to są działania tego samozwańczego inspektoratu.

Ewa 09.10.2023 11:01
Najlepsza obrona jest atak. Abstrahując od tego czy DIOZ jest cacy czy nie - czy zwierzęta tego "człowieka" były właściwie zaopiekowane? Bo o tym tutaj się nie wspomina a od tego się zaczęła cała akcja...

Czytelnik 24.02.2025 19:31
A właśnie, że się wspomina. Przeczytaj artykuł.

Muremzadioz 30.04.2023 08:13
Haha, „pokrzywdzona” przed Dioz to napisała? Lepiej, żeby zwierzęta z guzami, z kośćmi na wierzchu głodowały i cierpiały u „właścicieli” niż u złego Konrada :)

Czytelnik 24.02.2025 19:34
Wydaje mi się, że lepiej temu zadbanemu kotkowi z ostatniego niesławnego filmu u opiekuna niż jakby Konrad miał go wypuścić w pole, karmić karma ze szczurzymi odchodami albo polewać domestosem. A Ty jak sądzisz?

Amiraa 28.04.2023 21:04
Pomijając Dioz, czy zwierzęta tego rolnika, którego pan broni były w dobrym stanie?

AK-47 25.04.2023 21:53
Zmarł Krzysztof Karoń. Tomaszowianin. Krzysztof Karoń zajmował się m.in. historią marksizmu i kultury. Napisał książki "Color management. Teoria i praktyka" i "Historia antykultury. Podstawy wiedzy społecznej". Wyjątkowy człowiek. Część Jego Pamięci!

Obiektywnie 25.04.2023 19:14
Te działania mafijne diozu miało duże poparcie, no i co teraz, może chociaż przepraszam, zastanówmy się następnym razem zanim zaczniemy hejtowac

onomatopeja 23.04.2023 13:36
Ja za to mam mieszane zdanie. Prawdą jest to, że gdzieniegdzie zwierzęta żyją w strasznych warunkach i fajnie jakby ktoś się tym zajął. Oczywiście, może nie tak jak to było w tym przypadku - po prostu wtargnięcie, ale po prostu jakaś kontrola. Tak samo powinno być z osobami posiadającymi działki rolnicze, którzy biorą dofinansowania na takie działki a nie zostają one w jakikolwiek sposób używane, po prostu stoją puste. Fajnie jakby gmina zajęła się również np. wolno biegającymi psami. Stanowią zagrożenie dla ruchu drogowego jak i dla np. dzieci. Albo może ukaranie właścicieli za takie niedopilnowanie i powodowanie takim zachowaniem zagrożenia?

Grażyna 08.04.2023 15:58
Chłopcy DIOZ-owcy nikogo i niczego się nie boją, bo z milionowych zbiórek stać ich na najlepszych prawników. Nikt im finansowo nie podskoczy. Dlatego są i czują się bezkarni w swoim chamstwie i podłości.

Adam 24.02.2025 19:34
Mafia…

Zorro 07.04.2023 15:57
Ten ” inspektorat” powinien byc utylizowany …. Panowie „ inspektorzy”:i panie ” inspektorki „ powinni posiedziec jakis czas za kratkami. To skandal co robia. Za zbiorkowe pieniadze, z ktorych sie nie rozliczaja, kondzio kupuje nieruchomosci ( oczywiscie nie na siebie) . I nawet po ewent.odsiadce bedzie wlascicielem tych nieruchomosci. Sprytnie ,trzeba przyznac. Chodza sluchy , ze ma silne poparcie w sferach politycznych i to tych , ktore maja wladze.

Barbara Korzeniewska 07.04.2023 09:21
Ubolewam na tym ze redakcja nasztomaszow.pl jest sprzedajna i wykonuje artykuły na zamówienie. Ubolewam ze pracownicy redakcji (nie mylić z dziennikarzami) nie potrafia zweryfikować informacji i ich zródła oraz wypisują kłamstwa. DIOZ akurat teraz robi rzeczy niezgodne z ich statutem, ale to nie znaczy ze wszystkie zwierzęta zostały zabrane nielegalnie. Zamiast wykropkowywac nazwiska katów zwierząt, powinniscie podac ich personalia i poinformować czytelników jaki kary dostali.

MS 07.04.2023 09:51
A kto niby zamówił jakieś artkuły? Proszę nie posługiwać się pomówieniami. Do DIOZ wysłaliśmy szereg zapytań. Wciąż nie mamy na nie odpowiedzi. Stawia to pod znakiem zapytania transparentność organizacji, ale wciąż czekamy zgodnie z ustawowym terminem. Poruszamy się w granicach obowiązującego prawa. Może sobie pani na własnym profilu publikować nazwiska kogo chce i oczekiwać pozwów sądowych. W naszej ocenie każdy ma prawo do ochrony wizerunku. Zdziczenia nine popieramy.

Ajdejano 08.04.2023 18:06
Panie Mariuszu. Napiszę tak, jak kiedyś pisali w komunie: popieram Pana w całej rozciągłości. Ta kobieta, to jest jakiś oszołom!!!

Jaka 05.05.2023 21:40
Pani Barbara jest ze stowarzyszenia, dokładnie wie o co chodzi, musza być podane dane, anonimowy złoczyńca nie przyniesie tyle ofiarodawców i zbiórka będzie kiepska. Ofiarodawcy muszą wiedzieć kogo mają linczować.

Jaka 05.05.2023 21:42
Darczyńcy zostaną później poinformowani ile zebrano na dane zwierzęta, zostanie przedstawione rozliczenie??

Sprawiedliwy 24.02.2025 19:51
Masz sumienie? też należysz do tej przestępczej organizacji?

Zez 06.04.2023 23:18
Niech wreszcie ktoś im się dobierze do ....

Kasia 06.04.2023 17:17
Wkońcu jakiś rzetelny artykuł. Brawo. DIOZ to taka dobrze zorganizowana grupa przestępczą, mogą wszystko.

Zenek 04.10.2023 11:38
Ty to z PiSu czy rolnik katujący zwierzaki 🤬

el e melek 04.01.2025 19:54
Znasz sprawę Neski? To się zainteresuj, będziesz wiedzał jaki jest modus operandi. Pelikany rzuciły się w obronie umiłowanego nadinspektora, nie wahajac się fałszywie wklejać zdjęć jakiejć pokołtunionej spanielki, że to rzekomo tak seniorka Neska, seter wyglądała. Tak wygląda ta ich "szlachetna działalność".

Opinie

22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

22 czerwca to jedna z tych dat, w których historia nie idzie spokojnym krokiem przez kartki kalendarza, ale wchodzi na scenę jak orkiestra po pierwszym uderzeniu werbla. Jest tu królewski dokument i narodziny miasta, jest order za męstwo, który do dziś ma w polskiej pamięci ciężar większy niż metal, jest wojna, literatura, zimna wojna i muzyka, która raz brzmi jak country Krisa Kristoffersona, raz jak kolorowy manifest Cyndi Lauper z epoki MTV. Data dodania artykułu: 22.06.2026 08:27
22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper

Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

Najgroźniejsze kłamstwa nie przychodzą dziś w stroju szaleńca z aluminiową czapką. Przychodzą w estetycznym filmiku, w miękkim świetle, z uśmiechniętą twarzą influencera, wykresem wyrwanym z kontekstu i obietnicą, że „lekarze o tym nie mówią”. Od picia boraksu po porzucanie terapii onkologicznych – medyczna dezinformacja dawno przestała być tylko internetową ciekawostką. Stała się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia pacjentów. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:54
Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją

John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

Są artyści, których muzyka brzmi jak zapis nutowy. I są tacy, których muzyka brzmi jak życie: kurz drogi, stukot pociągu, zmęczenie po pracy, nocne światło w oknie i głos człowieka, który więcej przeżył, niż chciałby opowiedzieć. John Lee Hooker należał do tej drugiej kategorii. Nie potrzebował orkiestry, popisów technicznych ani długich solówek. Wystarczały gitara, tupot stopy i głos głęboki jak stara studnia. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:35
John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność

21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Dziś jest niedziela, 21 czerwca, 172. dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.14, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Alicja, Alojzy, Marta, Rajmund, Rudolf, Alban, Marcja, Terencjusz oraz Demetria. Data dodania artykułu: 21.06.2026 10:19
21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia

Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

W Konfederacji znów słychać skrzypienie wewnętrznych zawiasów. Tym razem nie chodzi o program, głosowanie w Sejmie czy kampanię wyborczą, lecz o nowe stowarzyszenie europosłanki Ewy Zajączkowskiej-Hernik. Ruch Biało-Czerwoni, zarejestrowany 3 czerwca, miał być — według deklaracji założycielki — przestrzenią działania dla ludzi, którym zależy na Polsce i na pomocy obywatelom pozostawionym samym sobie w sporach z urzędami, instytucjami i państwem. W praktyce inicjatywa stała się kolejnym testem dla delikatnej konstrukcji Konfederacji. Data dodania artykułu: 20.06.2026 12:17
Konfederacja przygląda się Ruchowi Biało-Czerwonych. Jedni widzą konkurencję, inni „miejsce do służby Polsce”

20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

Są takie daty, które wyglądają jak stary, wielowątkowy film. W jednej scenie rodzi się przyszły król Polski, w drugiej na Kremlu rozgrywa się krwawy dramat Dymitriad, dalej Aleksander Fredro ostrzy pióro, Górny Śląsk wraca do Polski, a z gramofonu płyną Beach Boys, Lionel Richie, Lady Pank i Kombi. 20 czerwca to dzień, w którym historia nie idzie równym marszem. Raczej tańczy — czasem poloneza, czasem żałobny marsz, czasem rockowy numer z lat 80. Data dodania artykułu: 20.06.2026 10:17
20 czerwca: dzień królów, komediopisarzy, śląskiej pamięci i muzyki, która wraca jak refren

19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

Dziś jest piątek, 19 czerwca, sto siedemdziesiąty dzień roku. Słońce wstało o godz. 4.13, zajdzie o godz. 21.00. Imieniny obchodzą: Bonifacy, Gerwazy, Julianna, Michalina i Romuald. Data dodania artykułu: 19.06.2026 07:47
19 czerwca: od „Daru Pomorza” i Pawiaka po Opole, Faras i sejmowe głosowania. Co mówi nam historia?

LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników

LexisNexis Protégé™ Poland pomaga polskim prawniczkom i prawnikom sprawniej realizować złożone czynności prawne dzięki intuicyjnej automatyzacji i odpowiedzialnej sztucznej inteligencji. Data dodania artykułu: 18.06.2026 14:31
LexisNexis wprowadza LexisNexis Protégé™ Poland i przyspiesza automatyzację zadań prawnych dla polskich prawników
Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Kino Konesera: Czytając Lolitę w Teheranie

Seans w ramach Kina KoneseraZapraszamy na pokaz filmu Czytając Lolitę w Teheranie w czerwcowym repertuarze cyklu Kino Konesera. To poruszająca opowieść inspirowana bestsellerową autobiografią Azar Nafisi, ukazująca kobiecą solidarność, odwagę i siłę.Wydarzenie odbędzie się 22 czerwca 2026 roku w kinie Helios. To propozycja dla widzów ceniących ambitne kino, ważne tematy społeczne i wyjątkowe filmowe emocje.Po rewolucji islamskiej w Iranie, która miała miejsce w 1979 roku, ulice Teheranu patrolowane są przez obrońców moralności, a fundamentaliści przejmują kontrolę nad uniwersytetami. Kobiety muszą nosić hidżab, ich swobody są ograniczane, a lektura zachodniej literatury staje się aktem buntu. Taki stan rzeczy sprawia, że Azar Nafisi (Golshifteh Farahani), ambitna wykładowczyni literatury, rezygnuje z pracy na Uniwersytecie Teherańskim. Kobieta potajemnie zaczyna zapraszać do swojego domu grupę najbardziej zaangażowanych studentek. Razem czytają zakazane klasyki literatury zachodniej – „Lolitę” Vladimira Nabokova, „Wielkiego Gatsby’ego” F. Scotta Fitzgeralda, powieści Henry’ego Jamesa czy Jane Austen. Początkowo nieśmiałe młode kobiety stopniowo otwierają się – dzielą marzeniami, lękami, historiami miłosnymi oraz upokorzeniami związanymi z życiem w totalitarnym reżimie.Filmy prezentowane w ramach Kina Konesera to najczęściej niszowe dzieła z niebanalną fabułą i inteligentnym humorem. Wyświetlane historie mają na celu nie tylko uprzyjemnić widzowi spędzony czas w naszym kinie, ale również wzbogacić go o nowe wartości, przeżycia i walory wizualne! Filmy Kina Konesera to często dzieła uhonorowane licznymi nagrodami na festiwalach filmowych. Data rozpoczęcia wydarzenia: 22.06.2026
Maraton Horrorów

Maraton Horrorów

Noc pełna grozy w kinie HeliosZapraszamy na Maraton Horrorów organizowany przez sieć kin Helios w ramach cyklu Nocne Maratony Filmowe. W programie znalazły się mroczne i pełne napięcia seanse, które zapewnią widzom intensywne emocje aż do późnych godzin nocnych.Co w programie?Na plakacie zapowiedziano filmy: Rytuał Lily, Lalka (przedpremiera), Krwawe Polowanie oraz Poświęceni. To propozycja dla fanów kina grozy, którzy chcą przeżyć wyjątkową noc z premierami i przedpremierami na dużym ekranie.MARATON HORRORÓWNocne Maratony Filmowe zapraszają na noc, która dostarczy Wam ekstremalnych emocji i wspomnień na całe wakacje. W zestawie aż trzy premiery!Już 26 czerwca, zaraz po rozdaniu szkolnych świadectw, na dobry początek wakacji Nocne Maratony Filmowe zapraszają na Maraton Horrorów! Ten przygotowany z myślą o Was zestaw filmów, to idealny sposób na odreagowanie całego roku szkolnego! Na początek pierwsza przerażająca premiera tego wieczoru, “RYTUAŁ LILY”! Po krótkiej przerwie, trzymający w obezwładniającym napięciu, przedpremierowy pokaz filmu „LALKA”. Dalej będzie jeszcze mocniej, bo kolejną premierą tej nocy będzie „KRWAWE POLOWANIE” i na koniec „POŚWIĘCENI”.Będzie to wyjątkowa, pełna grozy uczta filmowa i jesteśmy przekonani, że jeszcze długo po powrocie do domu nie będziecie mogli zasnąć. Czy jesteście na to gotowi?RYTUAŁ LILY (napisy)Cztery przyjaciółki udają się do odosobnionego domu położonego głęboko w lesie, aby odprawić rytuał inicjacji nowej czarownicy i dopełnić krąg czterech żywiołów. Lily, blada i introwertyczna dwudziestolatka, która właśnie dołączyła do grupy, została wybrana na reprezentantkę żywiołu powietrza. Nie zdaje sobie sprawy, że prawdziwy cel rytuału jest zupełnie inny – Lily ma zostać złożona w ofierze, a jej koleżanki pragną za jej pomocą przywołać uśpionego demona.LALKA (napisy)Macy udaje się na leśną wędrówkę ze swoim chłopakiem. W środku lasu para odkrywa upiorną kolekcję lalek i ich równie dziwaczną właścicielkę – ubraną w porcelanową maskę kobietę uzbrojoną w łopatę. Macy zostaje porwana i budzi się w drewnianym domu na odludziu. Od tej pory będzie musiała walczyć o życie z psychopatką, która traktuje ją jak swoją lalkę.Nakręcony na taśmie analogowej horror „Lalka” to przerażający, ultrabrutalny i krwawy hołd dla amerykańskiego horroru lat siedemdziesiątych – z „Teksańską masakrą piłą mechaniczną” na czele.KRWAWE POLOWANIE (napisy)Jest rok 1986. Świat pędzi ku krawędzi. W Czarnobylu dochodzi do najgorszej katastrofy nuklearnej w historii, a 20-letni Mike Tyson brutalnie nokautuje rywali, zostając najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Ameryka żyje popkulturą i wielkimi akcjami charytatywnymi, zupełnie nieświadoma tego, co czai się w jej mrocznym sercu. Tymczasem w Michigan sześciu twardych kumpli z Detroit zostawia za sobą fabryczny dym i rusza na głęboką północ. Cel: coroczny, święty rytuał męskiego braterstwa – alkohol, pot i polowanie na jelenie w odciętym od świata obozie.Jednak w tych starożytnych lasach krew wsiąka w ziemię głębiej, niż mogłoby się wydawać. Przez przypadek myśliwi budzą coś, co nigdy nie powinno zostać dotknięte. Ze snu powstaje potężny, krwawy duch rdzennych Amerykanów – prastara siła, która przybyła, by dokonać ostatecznej wendety za bezkarne morderstwa i zaginięcia indiańskich dziewcząt. W tym lesie reguły gry właśnie uległy zmianie. W ironicznym, brutalnym odwróceniu ról – ci, którzy przybyli tu zabijać, stają się zwierzyną.POŚWIĘCENI (napisy)Napięta relacja matki z córką zostaje wystawiona na przerażającą próbę, gdy umiera ojciec rodziny, a pogrążona w żałobie matka zatrudnia tajemniczego nieznajomego, by przywrócił jej męża do życia. Kiedy brutalne wskrzeszenie wymyka się spod kontroli, obie kobiety muszą zmierzyć się ze swoimi różnicami, walcząc o życie – i o siebie nawzajem.Uwaga! Kina nie prowadzą rezerwacji telefonicznej i internetowej.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 26.06.2026

Polecane

MCK zaprasza na zajęcia w roku szkolnym 2026/2027. Muzyka, teatr, taniec, plastyka i sport 22 czerwca w historii. Virtuti Militari, Hubal, Konwicki, Barbarossa i głos Cyndi Lauper Wianki niesione falą Pilicy. Świętojańska tradycja wróciła nad rzekę Uczniowie ZSP nr 2 z Tomaszowa w projekcie UŁ. Technik reklamy najliczniejszą grupą i z sukcesem na akademickiej scenie Mapa, kompas i charakter. 25 BKPow na podium Mistrzostw 12 DZ w Biegach na Orientację Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Fałszywa nadzieja sprzedaje się lepiej niż medycyna. Ekspertki ostrzegają przed medyczną dezinformacją John Lee Hooker. Bluesman, który jednym riffem potrafił uleczyć samotność 21 czerwca w historii. Machiavelli, Sartre, Proces Szesnastu, socrealizm i rockowy oddech przesilenia Bezpłatne zajęcia o laktacji w Tomaszowie. TCZ zaprasza do Szkoły Rodzenia Przy Szkolnej na sprzedaż idzie nie tylko budynek. To adres z pamięcią Tomaszowa „Wewnętrzne krajobrazy” w MCK. Sztuka, która zatrzymuje na chwilę
Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Na sprzedaż komfortowe mieszkanie 53 m² przy ulicy Niskiej

Cena: 435000 PLN Są mieszkania, do których wchodzi się z myślą o remoncie. I są takie, w których już od progu czuć spokój, światło i przestrzeń. Ta oferta należy właśnie do drugiej kategorii.Na sprzedaż wyjątkowo funkcjonalne i starannie wykończone mieszkanie o powierzchni 53 m², położone w Tomaszowie Mazowieckim. To propozycja dla osób, które szukają miejsca gotowego do życia – bez wielomiesięcznych remontów, nerwów i dodatkowych kosztów.Lokal zachwyca przemyślanym układem pomieszczeń oraz nowoczesnym standardem wykończenia. Jasne wnętrza, estetyczne detale i dobrze wykorzystana przestrzeń sprawiają, że mieszkanie będzie idealne zarówno dla pary, rodziny z dzieckiem, jak i osób szukających komfortowej inwestycji pod wynajem.Najważniejsze informacje:powierzchnia mieszkania: 53 m²cena: 435 000 złfunkcjonalny układ pomieszczeńmieszkanie gotowe do wprowadzeniabardzo dobra lokalizacja w Tomaszowie Mazowieckimoferta idealna zarówno do zamieszkania, jak i inwestycyjnieDużym atutem nieruchomości jest lokalizacja. W pobliżu znajdują się sklepy, punkty usługowe, szkoły, komunikacja miejska oraz tereny zielone. To miejsce, które pozwala połączyć wygodę codziennego życia z ciszą i poczuciem prywatności.Wnętrze mieszkania zostało urządzone w nowoczesnym, uniwersalnym stylu, dzięki czemu nowy właściciel może od razu poczuć się „u siebie”. Przestrzeń dzienna daje komfort zarówno odpoczynku, jak i spotkań z rodziną czy znajomymi. To mieszkanie ma w sobie coś, czego nie oddają suche parametry – przyjemny klimat i poczucie domowego ciepła.Rynek nieruchomości w Tomaszowie Mazowieckim w ostatnich latach wyraźnie się zmienia. Coraz trudniej znaleźć mieszkanie, które łączy rozsądną powierzchnię, dobrą lokalizację i wysoki standard wykończenia. Ta oferta wyróżnia się właśnie takim połączeniem.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Końcowe pytanie w tym materiale powyżej, to jest pytanie retoryczne, czyli bez odpowiedzi. Dlaczego bez odpowiedzi? Bo w tej sprawie nie zajmie stanowiska nikt: samorządowi krętacze-bonzowie, sąd i wszyscy inni samorządowi i rządowi oszuści, którzy tzw. elektorat wyborczy, czyli zwykłych ludzi, idących do wyborczych urynałów, traktują jak przygłupiastych baranów. Źródło komentarza: Ponad 202 tysiące ze szpitala i dieta radnej. Ile pieniędzy powinna zwrócić Paulina Socha? Autor komentarza: sb Treść komentarza: Szkoda, że Wojewoda nie może przyjrzeć się niektórym pracownikom szpitala co do ich stawek stawek godzinowych i ich godzin pracy. Źródło komentarza: Kolejni radni pod lupą wojewody? Pytania o miejskie spółki, szpital i prawo do mandatu Autor komentarza: kierowca Treść komentarza: Piszecie wyrok niski bo zgineły dwie osoby a co powiedzie na wypadek Majchszaka na A1 gdzie spaliły się 3 osoby i grozi mu 8 lat. To jest nie sprawiedliwe. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: zyga Treść komentarza: Co to za wyrok!!! Śmiech przez łzy! To jakaś kpina! Żadna sprawiedliwość! Polskie prawo jest śmieszne i sprzyja przestępcom... Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: Czaro Treść komentarza: Wyrok zbyt niski, to morderstwo, naćpany i pijany użył auta do zabicia. Nikt tym ludziom życia nie wróci. Źródło komentarza: Prawomocny wyrok za tragedię na Mostowej. 16,5 roku więzienia dla kierowcy, który zabił dwie siostry Autor komentarza: ETM Treść komentarza: Antoni do broni Źródło komentarza: Antoni Macierewicz z zarzutami. Chodzi o słowa o „agentach rosyjskich” w SKW
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama