Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 18 sierpnia 2026 16:51
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Radny Batorski stwierdził, że z górką na Niebrowie „coś trzeba zrobić”... no i zrobił

Już w najbliższy poniedziałek na osiedlu Niebrów - na popularnej „górce” - będzie można zobaczyć pracujące koparki. Na ten właśnie dzień planowane są działania mające na celu wyprofilowanie tego terenu, stanowiącego nieodłączny element krajobrazu osiedla. Każdej zimy „górka” stanowi centralny punkt aktywności na Niebrowie i jest miejscem wspólnego spędzania czasu przez rodziców z dziećmi. Niestety, przez kolejne lata „górka” była „rozjeżdżana” i daleko jej do tego jak się prezentowała choćby 10 lat temu. Za podjęcie działań, aby „coś z tym zrobić”, wziął się wybrany Niebrowie, radny KWW, Marcina Witko, Jarosław Batorski.

Minionej zimy, gdy byłem z córkami na sankach rozmawialiśmy ze znajomymi, którzy również z dzieciakami byli na „górce” o tym jak bardzo została ona „rozjeżdżona” i nie jest już do końca tą samą „górką”, jaką była w czasach naszego dzieciństwa. Zdecydowałem się wtedy spróbować „coś z tym zrobić”. Na wstępie należy zaznaczyć, że „górka” znajduje się na terenie należącym do Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik”. Wobec tego oczywiście zacząłem od rozmowy z  Prezesem, Janem Nowakowskim, który jak zwykle pozytywnie ustosunkował się do przedstawianej mu inicjatywy. Podziękowania należą się również Zastępcy Prezesa, Andrzejowi Piechockiemu, z którym także omawialiśmy tę kwestię i który również służył wsparciem i pomocą. Zarząd Spółdzielni zapewnił, że gdy Urząd Miasta zwróci się o użyczenie terenu na rzecz działań w zakresie, który ustaliliśmy, to uzyska pozytywną odpowiedź. Wówczas pozostała najważniejsza kwestia, czyli przekonanie Prezydenta Marcina Witko do podjęcia zainicjowanego przeze mnie przedsięwzięcia. Tutaj również spotkałem się od razu z całkowitą przychylnością. Co więcej, Pan Prezydent podjął, że również jemu mieszkańcy wspominali o degradacji naszej „górki” i jak najbardziej uważał moją inicjatywę za wartościową. Zarówno za świadomość tej jakże lokalnej sprawy naszego osiedla, jak i podjęcie kroków by „coś z tym zrobić” należą się słowa uznania i wdzięczności. Dzięki temu w poniedziałek będzie miało miejsce profilowanie zimowego miejsca zabaw i aktywności na „Niebrowie”, a już zimą będzie można całymi rodzinami korzystać z „górki”


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mama z Niebrowa 04.08.2023 10:16
Czekamy więc na zimę :)

Przeciwnik 10.07.2023 19:39
Wydarzenie. Nic prostszego. Fontanny, tężnie, zielone labirynty to efektowniejsze niż górka. Jaja. Kubiak niech dopisze do pomysłu

Hymen destroyer 07.07.2023 22:43
Powinien startować na Prezydęta TM. Robi robote.

Ajdejano 11.07.2023 15:14
Nie piszemy prezydęta, a prezydenta. I , nie robote, a robotę - pajacu. Siedem wyrazów w jednym, twoim zdaniu i dwa błędy

Sb 23.07.2023 01:27
Gamoniu. A ty jak zawsze wszystko bierzesz dosłownie.

CHEEWZ 07.07.2023 16:03
A kiedy będzie odtwarzany staw starzycki było obiecane przed wyborami i to mocno a nic się w tym kierunku chyba nie dzieje? l

UM 02.08.2023 12:25
Pan Prezydent wystąpił do Skarbu Państwa o przekazanie gruntów. Maja tam niezły bajzel dlatego czekamy. Temat nie umarł.

Katarzyna 07.07.2023 10:11
To jest świetny pomysł, by górka była wyższa. Dzieciaki z osiedla się ucieszą :)

Hanky 06.07.2023 13:02
Ta górka to już do poezji weszła. Poeta Kleszcz o niej napisał. https://youtu.be/SZW13gd2i_c

. 07.07.2023 00:11
Lufa na saneczkowej górce

Wujt 06.07.2023 12:34
Przy pierwszej poważnej kontuzji kto odpowie formalnie ? Teren SM przodownik, urząd miasta partycypuje przy odnowieniu górki i sam radny który zachęca do jazdy na sankach. Inicjatywa super ale kwestia odpowiedzialności nie może zostać pominięta

Także tak! Batorski dziękujemy! Działaj! 07.07.2023 16:06
Ale dlaczego ma ktoś odpowiadać formalnie? To jakaś mentalność cięcia z serialu „Alternatywy 4”, który jeśli to nie jest jego inicjatywa to przy każdej innej próbuje za wszelką cenę przeszkodzić. Wygładzona górka w parku centralnym na Nieborowie, czy dosypane hopki w innych miejscach nie są bardziej niebezpieczne od betonowej ulicy. Ostatnio wywróciłem się w uliczce dochodzącej do Piotrkowskiej i tuż przy Piotrkowskiej w Łodzi, niefortunnie (i za szybko, to trzeba uczciwie powiedzieć), najeżdżając na „rynienkę” oddzielającą ulice od chodnika. Rynienka jest na tyle szeroka, że wchodzi w nią kolo najeżdżając prostopadle czy blisko 90 stopni. Przy wolniejszej jeździe masz więcej czasu na wyprowadzenie do pionu rower, przy szybszej gwałtownie i skrajnie tracisz dotychczasową trakcję. No ja polecałem na drugą stronę uliczki xd (Jeździcie na rowerze w długim rękawie nawet latem, zdziera się koszula nie skóra na ręce, ale przede wszystkim wolno, no i kaski). Ewentualnie przy górce można napisać kilkunastominutowy regulamin, tam zawrzeć, że miejsce nie służy do uprawiania wyczynowego sportu a rekreacji, zaleca się spokojne korzystanie. I myślę, że wystarczy. Ostatecznie odpowiada „Przodownik” bo to jej miejsce.

Zima w mieście i najbliższej okolicy. Ruch nie musi oznaczać komercji 06.07.2023 12:14
Górka jest dużo wyższa niżby się wydawało po zdjęciach, pisze to dla osób które mogły tam po prostu nie być. I to jest rzeczywiście super teren. Mam ponad 40 lat, ale samemu nadal często zdarza mi się jeździć na sankach (nie muszę się tłumaczyć, że z dziećmi. Sam sobie po prostu jeżdżę, jestem wolnym człowiekiem, żyjącym w XXI wieku, bez narzucania sobie kagańca ról spolecznych), tyle że na Baśniowej. Na Baśniowej też czasem ćwiczą cardio dorośli ludzie wielokrotnie podchodząc, czy nawet podbiegając na górkę i zbiegając z niej. Gdy którejś zimy wyznaczyli na Baśniowej trasy - którędy zjeżdżać a którędy podchodzić, co kosztowało cenę plastikowej półmetrowej siatki (być może nawet gdzieś zmagazynowanej po zimie), to stok prezentował się całkiem profesjonalnie. Moi rówieśnicy zapewne pamiętają, że ważnym szczytem na tomaszowskiej mapie saneczkarskiej była Biała Góra. Tam niestety wszystko zarosło. Może właściciel kopalni zgodziłby się, a przynajmniej ustnie by się zgodził że nie będzie robił dymu jeśliby wykarczować z krzaków i drobnych drzew ten teren? Dobrze by to zrobić w miarę szybko zanim te drzewa puszczą grubsze korzenie. To nie jest wyborczo nośne, bo to teren firmy, więc to nie jest do radnych ale może ktoś bliżej administracji kopalni mógłby porozmawiać? Państwowe zakłady w PRL niejednokrotnie pomagały w takich inicjatywach. Teraz na Białą Górę można bezpiecznie dojechać scieżką rowerową. Niektórzy z nas jeżdżą rowerem przez cały rok. Niejednokrotnie sanki woziłem jak plecak. Chyba zawsze zjazdy na Białej Górze były pół legalne, ale nigdy nikt w nich nie przeszkadzał. By wybrać się do Kamieńska trzeba już mieć samochód no i przeznaczyć z 2 stówki na taką rozrywkę. Tomaszowskie górki i Biała Góra są za darmo. Także tutaj oczywiście bardzo dobrze, że wyrównają.

emes 06.07.2023 22:18
Zima w mieście i najbliższej okolicy. Ruch nie musi oznaczać komercji 06.07.2023 12:14
Górka jest dużo wyższa niżby się wydawało po zdjęciach, pisze to dla osób które mogły tam po prostu nie być. I to jest rzeczywiście super teren. Mam ponad 40 lat, ale samemu nadal często zdarza mi się jeździć na sankach (nie muszę się tłumaczyć, że z dziećmi. Sam sobie po prostu jeżdżę, jestem wolnym człowiekiem, żyjącym w XXI wieku, bez narzucania sobie kagańca ról spolecznych), tyle że na Baśniowej. Na Baśniowej też czasem ćwiczą cardio dorośli ludzie wielokrotnie podchodząc, czy nawet podbiegając na górkę i zbiegając z niej. Gdy którejś zimy wyznaczyli na Baśniowej trasy - którędy zjeżdżać a którędy podchodzić, co kosztowało cenę plastikowej półmetrowej siatki (być może nawet gdzieś zmagazynowanej po zimie), to stok prezentował się całkiem profesjonalnie. Moi rówieśnicy zapewne pamiętają, że ważnym szczytem na tomaszowskiej mapie saneczkarskiej była Biała Góra. Tam niestety wszystko zarosło. Może właściciel kopalni zgodziłby się, a przynajmniej ustnie by się zgodził że nie będzie robił dymu jeśliby wykarczować z krzaków i drobnych drzew ten teren? Dobrze by to zrobić w miarę szybko zanim te drzewa puszczą grubsze korzenie. To nie jest wyborczo nośne, bo to teren firmy, więc to nie jest do radnych ale może ktoś bliżej administracji kopalni mógłby porozmawiać? Państwowe zakłady w PRL niejednokrotnie pomagały w takich inicjatywach. Teraz na Białą Górę można bezpiecznie dojechać scieżką rowerową. Niektórzy z nas jeżdżą rowerem przez cały rok. Niejednokrotnie sanki woziłem jak plecak. Chyba zawsze zjazdy na Białej Górze były pół legalne, ale nigdy nikt w nich nie przeszkadzał. By wybrać się do Kamieńska trzeba już mieć samochód no i przeznaczyć z 2 stówki na taką rozrywkę. Tomaszowskie górki i Biała Góra są za darmo. Także tutaj oczywiście bardzo dobrze, że wyrównają.
Również mam prawie 40 lat i tak samo jak pan jeździłem i jeżdżę sam i z dziećmi na sankach. Podmiejska również czasu białej góry, gdzie to zjeżdżalo się na workach wypełnionych słoma. To były czasy. Pozdrawiam.

Google: Park Poniatowskiego w Łodzi 07.07.2023 14:52
Na Białej Górze były dwa poziomy zjazdów. Pierwszy był tak mniej więcej do połowy „stoku” i tam się zatrzymywałem i wracałem. Drugi, czyli pełen zjazd do podnóża na początku pokonywałem tylko z Tatą, tam rozwijało się pod koniec sporą jak dla dziecka prędkość. Na samej górze też była taka szersza przestrzeń z której najczęściej się startowało, ale była również taka ścieżka z 50 metrów na sam czubek góry. Szło się tam, a potem zjeżdżało pośród drzew. Najczęściej zjeżdżałem z szerszej przestrzeni do połowy góry, bo krócej się podchodziło potem. Za moich czasów słyszało się kilka razy, że ktoś planował komercyjne wykorzystanie hałdy na Białej Górze. Dobrze by to wykarczowali. Z pilarką spalinową to jest praca na jeden dzień. 2. W Łodzi w parku Poniatowskiego (tym przy Al. Mickiewicza, a z drugiej strony nieopodal Pasażu Łódzkiego z Auchan i Decathlon), jest w naturalnym dole bardzo ciekawy (w mojej ocenie), tor do jazdy na rowerach crossowych (teoretycznie crossowych, w praktyce każdych górskich). W wizytówce google po wpisaniu „Park Poniatowskiego Łódź” jest to naniesione. U nas jest również sporo takich terenów. Ktoś tu zwraca uwagę na odpowiedzialność w przypadku jakiegoś wypadku. No to w Łodzi w parku Poniatowskiego jest bardzo strome gdy się patrz na to że ścieżki rowerowej przebiegającej tuż obok. Nie bali się że ktoś się tam zabije? Ciekawe. Wydaje się to że naturalny, a jeśli nie naturalny to pozostałość po jakichś większych budowach, dół. Jest to tam uporządkowane i zorganizowane. Trochę mniejszych górek profesjonalnie dosypanych wewnątrz dołu, tabliczki w którym kierunku jeździć by nie wpadać na siebie etc. Dużo tańsze od tego betonowego placu który jest w Spale przy rzece i (wg mnie), ciekawsze miejsce.

Wikipedia: Park Poniatowskiego w Łodzi 07.07.2023 15:51
Jest zdjęcie tego dołu krosowego parku Poniatowskiego w Łodzi w artykule na temat całego parku w Wikipedii. Właśnie od strony al. Mickiewicza, od której wjazd jest bardzo stromy. Tor rowerowy powstał w 2008 roku. Wykorzystano istniejące warunki terenowe. Park ziemny, bez wykorzystania betonowych elementów. Ubita w zamierzony kształt ziemia. My w Tomaszowie mamy kilka takich (jeśli nie lepszych), miejsc. Np. 1. Tereny po cegielni przy Arenie Lodowej za Biedronką przy ul. Strzeleckiej. 2. „Wapienniki” przy ul. Wierzbowej przy elektrociepłowni. To nie są miejsca bardziej „niebezpieczne” od toru rowerowego w parku Poniatowskiego w Łodzi. Dzisiaj te miejsca w Tomaszowie leżą odłogiem, często są wykorzystywane do nielegalnego zrzucania większych partii śmieci. Szczególnie Wapienniki przy Wierzbowej. Obie tomaszowskie lokalizację mają w pobliżu przestrzeń gdzie można zaparkować wiele samochodów. Obie lokalizację są dobrze skomunikowane z centrum i resztą miasta autobusami.

Cegielnia 07.07.2023 20:35
Nazwałoby się to „Cegielnia” (jakiś drewniany szyld taki jak jest nad wejściem do Niebieskich Źródeł, na dwóch solidniejszych słupach przez jedną dekadę byłby tylko tor, za 15-20 lat powstałoby coś koło tego. Już się tworzy kulturotwórcze miejsce. W łączności z przeszłością, wykorzystywane przez młodych ludziqqqq. Niewielkim mam wrażenie kosztem. Łatwe do napraw potem, bez angażowania specjalistycznego sprzetu. Nie wciskam, tak sobie tylko marzę. A nie jednakowe parkingi po których w pamięci nic nie pozostaje, żaden sentyment.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

19 sierpnia nie jest świętem łatwego optymizmu. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej przypomina o ludziach, którzy jadą tam, skąd inni uciekają. Z wodą, lekarstwami i żywnością. Czasem tylko z apteczką i telefonem satelitarnym. Coraz częściej płacą za to życiem. Data dodania artykułu: 18.08.2026 07:37
Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna

18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

Wtorek, 18 sierpnia, jest 230. dniem 2026 roku. Słońce wschodzi o godz. 5.38, a zachodzi o 19.55. Imieniny obchodzą dziś Bogusław, Bronisław, Helena i Ilona. Data dodania artykułu: 18.08.2026 06:55
18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki

17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

17 sierpnia to jedna z tych dat, w których polska historia układa się w opowieść niemal filmową. Jest w niej średniowieczna wyprawa Bolesława Chrobrego, narodziny przyszłego pogromcy Turków spod Wiednia, dramat Wojciecha Korfantego, wojenne losy gwiazdy przedwojennego kina, drewniany krzyż ustawiony przez robotników Stoczni Gdańskiej i polityczne negocjacje, które w 1989 roku otworzyły drogę Tadeuszowi Mazowieckiemu do objęcia stanowiska premiera. Data dodania artykułu: 17.08.2026 05:32
17 sierpnia. Od Sobieskiego i Korfantego po Sierpień ’80. Dzień, w którym historia przyspieszała

Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

Nie tylko bieda, kryzys czy życiowe dramaty wystawiają człowieka na próbę. Równie trudne może być dobre wykorzystanie wolności, bezpieczeństwa i materialnego dobrobytu – mówił w niedzielę, 16 sierpnia, w Piekarach Śląskich abp Zbigniew Zieliński. Metropolita poznański podczas Pielgrzymki Kobiet i Dziewcząt mówił również o zmęczeniu współczesnych kobiet, samotności, rodzinie i świecie, w którym coraz więcej czasu poświęcamy obserwowaniu życia innych, a coraz mniej ludziom stojącym tuż obok. Data dodania artykułu: 16.08.2026 20:22
Abp Zieliński w Piekarach: nie tylko trudne czasy są próbą. Trzeba umieć dobrze przeżyć także dobrobyt

16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

Są takie daty, które wyglądają, jakby ktoś zbyt hojnie obdzielił je historią. 16 sierpnia jest właśnie jednym z takich dni. Średniowieczni najemnicy sprzedają krzyżackie zamki polskiemu królowi, rodzi się człowiek, który po latach złamie tajemnicę Enigmy, na Śląsku wybucha powstanie, w gdańskiej stoczni rodzi się solidarność większa niż pojedynczy zakład pracy. A na drugim końcu tej opowieści są Beatlesi, Madonna, Genesis, Elvis Presley i Aretha Franklin. Data dodania artykułu: 16.08.2026 07:18
16 sierpnia. Enigma, Solidarność, Madonna i śmierć Elvisa. Dzień, w którym historia zmieniała rytm

15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

Pachnące miętą, dziurawcem i polnymi kwiatami bukiety niesione do kościołów, pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, wojskowe mundury i pamięć o sierpniu 1920 roku. Trudno znaleźć w polskim kalendarzu drugą datę, w której religia, historia, ludowa tradycja i państwowy ceremoniał splatałyby się ze sobą tak mocno. 15 sierpnia Kościół katolicki obchodzi uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, w polskiej tradycji nazywaną świętem Matki Bożej Zielnej. Tego samego dnia obchodzimy Święto Wojska Polskiego. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:47
15 sierpnia: między niebem, ziołami i mundurem. Skąd wzięło się jedno z najważniejszych polskich świąt?

15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

Są dni, które w kalendarzu wyglądają jak zwyczajna data, dopóki nie zaczniemy odwracać kolejnych kart historii. 15 sierpnia zdecydowanie do nich nie należy. Tego dnia huk dział spod Warszawy miesza się z dźwiękiem kościelnych dzwonów, zapachem święconych ziół i gitarami Woodstock. To dzień Napoleona Bonaparte, Wita Stwosza, Romana Dmowskiego, polskich żołnierzy z 1920 roku, strajkujących stoczniowców z 1980 roku, Beatlesów na Shea Stadium i setek tysięcy młodych ludzi, którzy w 1969 roku przyjechali na farmę Maxa Yasgura, by słuchać muzyki i wierzyć, że świat można jeszcze zmienić. Data dodania artykułu: 15.08.2026 08:08
15 sierpnia: od Cudu nad Wisłą do Woodstock. Dzień wojska, Matki Boskiej Zielnej, Napoleona i wielkiej muzyki

KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, polska scena polityczna wyglądałaby zupełnie inaczej niż w październiku 2023 roku. Koalicja Obywatelska ma ponad 11 punktów procentowych przewagi nad Prawem i Sprawiedliwością, bardzo mocne wyniki osiągają dwa ugrupowania wyrosłe po prawej stronie sceny politycznej, a nad wyborczym progiem pojawia się Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. Ten ostatni wynik ma szczególne znaczenie także dla Tomaszowa Mazowieckiego – kilka dni temu do stowarzyszenia dołączył prezydent miasta Marcin Witko. Data dodania artykułu: 14.08.2026 21:52
KO odjeżdża PiS, prawica się dzieli. Sondaż OGB z mocnym tomaszowskim akcentem

Polecane

Kolejna porażka radnego donosiciela? Leszek Ogórek utrzyma mandat Mocne brzmienia i młode talenty. Trzecia odsłona Letniej Sceny Młodych za nami Masz firmę lub planujesz działalność? Eksperci ZUS będą bezpłatnie doradzać w Tomaszowie Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Młodzi w sieci czują się pewnie. I właśnie oni najczęściej tracą pieniądze na „fałszywy urząd” Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej. Pamięć o tych, którzy niosą ratunek tam, gdzie trwa wojna Paliwo z cenowym sufitem. We wtorek Pb95 maksymalnie po 6,41 zł, diesel po 7,37 zł 18 sierpnia. Od Stachury i Jarockiej po Otylię. W tle Zagłada, Sierpień ’80 i miliardy za szczepionki Powiat szuka dyrektora Środowiskowego Domu Samopomocy. Wysokie wymagania i pensja powyżej 11 tys. zł Tomaszowskie Centrum Zdrowia szuka lekarza do nocnej i świątecznej opieki Jacht przewrócił się na Zalewie Sulejowskim. Żeglarza ratowali policjanci i WOPR Zaginął 68-letni Kazimierz Ziętek. Policja w Tomaszowie prosi o pomoc
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama
Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec?

Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec?

Przy ulicy św. Antoniego 24 czas pracuje bez litości. Za ogrodzeniem, wśród drzew i krzewów, stoi jeden z tych tomaszowskich domów, które są czymś więcej niż pozycją w ewidencji gruntów. Dawna willa rodziny Różyckich, później przez dziesięciolecia siedziba sanepidu, od 2018 roku pozostaje pusta. Teraz Skarb Państwa kolejny raz próbuje znaleźć dla niej właściciela. Tym razem z ceną wyraźnie niższą niż podczas wcześniejszych podejść.
Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Kucharski wytropił aferę przy św. Antoniego. Wojewoda studzi emocje. Nikt nie złamał prawa

Najpierw było czerwone światło, słowo „śledztwo”, zawiadomienie do prokuratury, wielostronicowa interpelacja i publiczne pytania o możliwość wyrządzenia miastu znacznej szkody. Kilka tygodni później emocje zderzyły się z dużo mniej widowiskowym językiem prawa. Wojewoda Łódzki zakończył postępowanie dotyczące uchwały w sprawie nieruchomości przy ul. św. Antoniego 2. Nie stwierdził naruszenia prawa i nie wydał rozstrzygnięcia nadzorczego, które unieważniłoby uchwałę. Dla radnego Piotra Kucharskiego, który wokół sprawy zbudował publiczny alarm, jest to co najmniej kolejna poważna polityczna wpadka. Czy można jeszcze poważnie traktować takiego radnego? Prawo, w przeciwieństwie do Facebooka, nie operuje wykrzyknikami. Potrzebuje dokumentów, podstawy prawnej i faktów. I właśnie dokumenty okazują się tutaj najciekawsze.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Szkoda perełki, podzieli los pałacu Piescha na Barlickiego. Źródło komentarza: Willa Różyckiego znów na sprzedaż. Cena spadła do 1,08 mln zł. Czy tym razem znajdzie się kupiec? Autor komentarza: tokarz - turysta Treść komentarza: Przecież macie do wyboru dwóch Tomków. Jeden już nawet "służbowo podróżował" jako derektor, a drugi potrafi wiele "zorganizować" w ramach przydzielonych środków na funkcjonowanie placówki ... Źródło komentarza: Powiat szuka dyrektora Środowiskowego Domu Samopomocy. Wysokie wymagania i pensja powyżej 11 tys. zł Autor komentarza: woody Treść komentarza: wiedza dla rusow pelna Źródło komentarza: Niewiadów inwestuje 7 mln zł. NPGM wchodzi w hutnictwo i buduje polski łańcuch produkcji dla wojska Autor komentarza: Julka Treść komentarza: Jaką rozmowę prowadzi ten Pan Biskup? Przecież On wygłosił bezczelny mizoginiczny monolog zrównujący kobietę z blastocystaą .............. Źródło komentarza: „Najważniejsza kariera kobiet”? Mocne słowa abp. Przybylskiego w Piekarach o rodzinie, emancypacji i aborcji Autor komentarza: Obywatel Tomaszowa Treść komentarza: Pisze pan ,że ktoś poluje na mandaty radnych a czy to czasem pan nie jest donosicielem na niektórych radnych? Źródło komentarza: Polowanie na mandaty trwa. PiS chce sparaliżować tomaszowski samorząd? Autor komentarza: TM Treść komentarza: Jaś fasola polskiego rządu! Źródło komentarza: Poseł zazdrości Węgrom. Konstytucji już nie przeczytał?
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama