Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 07:13
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

GALERIA we wsi NIEBRÓW (92)

Kiedy Krzysiek Jochan zaprosił mnie i wielu wspólnych przyjaciół oraz bliżej mi nieznanych osób na swoje włości we wsi Niebrów, nie zdawałem sobie sprawy z tego, co mnie spotka.

Pierwsze, szokujące wrażenie to sznur samochodów po lewej i prawej stronie wiejskiej drogi, tuż przed budynkiem, należącym do Państwa Jochanów. Drugi zaskakujący obrazek, to duży wiszący baner (1mx4m) zamontowany na ogrodzeniu, na którym widniał napis: GALERIA NA WSI NIEBRÓW. To jednak nie koniec, prawdziwa niespodzianka czekała na gości dosłownie w tym samym czasie, kiedy rozległ się hejnał z Mariackiej Wieży w Krakowie, napięcie rosło, zupełnie jak w amerykańskim westernie „W samo południe”.

 

Po ubiegłorocznym, październikowym, koncercie w OK TKACZ, wybitnej wykonawczyni czarnego bluesa, Magdy Piskorczyk (jak mówią o niej fachowcy: polska Mahalia Jackson), organizatorzy i zaproszeni goście  spotkaliśmy się z artystką i z jej trzyosobowym zespołem, na kolacji w Hotelu „Mazowiecki”. Zauroczeni występem, obaj z Krzyśkiem Jochanem, w rozmowie z nią ustaliliśmy kolejny koncert w naszym mieście na dzień 30 maja 2015 roku.

 

Był to jedyny wolny termin w pierwszym półroczu 2015r, jakim na ten czas dysponowała nasza blues woman. Od tej chwili wszystkie nasze siły organizacyjne, w poszukiwaniu sponsorów, miejsca koncertu, podporządkowaliśmy właśnie tej dacie. Początkowo pracowaliśmy wspólnie z Krzysztofem ale ze względu na moje, zdrowotne problemy (w krótkim czasie trzykrotny pobyt w szpitalu), praktycznie Krzysiek sam zajął się tym, szczególnie odpowiedzialnym przedsięwzięciem.

 

Od co najmniej dwóch lat, kiedy poznałem Krzyśka z Markiem Karewiczem, zainspirowany jego fotografiami, przedstawiającymi najwybitniejszych jazzowych i rock’n’rollowych wykonawców, tak krajowych jak i zagranicznych, postanowił w swoim garażu, zamieścić na ścianach fotografie swoich idoli.

 

Pierwsze gwiazdy, jakie zapamiętałem, zdobyte z wielkim trudem (pomagał mu w tym projekcie Wiesiek Śliwiński, Wiesiek Wilczkowiak czy Marek Karewicz), które zawisły w garażu, to foto Czesława Niemena, James Browna, Muddy Watersa z zespołem, Ray Charlesa i Elli Fitzgerald. Wszystkie zdjęcia autorstwa Karewicza.  

 

Szukając sponsorów dla organizowanych przeze mnie imprez, zawsze zwracałem się (z dobrym skutkiem) do Starostwa Powiatowego czy Urzędu Miasta. Przez osiem lat trwającej kadencji Prezydenta Zagozdona czy Starosty Piotra Kagankiewicza, dzięki pomocy finansowej tych instytucji, darczyńcom prywatnym i innych sponsorów, mogłem swobodnie realizować zamierzone, muzyczne przedsięwzięcia, jak Spotkanie po latach, 50 lat Rock’n’Rolla w mieście, cztery spotkania z Markiem Karewiczem, także indywidualne koncerty Marka „Zarzyka” Zarzyckiego, Magdy Piskorczyk czy naszego, tomaszowskiego wykonawcy coverów Presleya, Arka „Elvisa” Milczarka. Również mogłem wydać, dzięki finansowemu wsparciu w/w, swój Tomaszowski Tryptyk, to jest: Moje miasto w rock’n’rollowym widzie, A jednak Rock’n’Roll, Rodzina Literacka ’62.

 

 

Krzysztof Jochan, już bez „mojej pomocy”, zwrócił się do nowych władz miasta i powiatu.  Otrzymał finansowe wsparcie na organizację koncertu Magdy Piskorczyk i lokal do realizacji naszego, muzycznego pomysłu w OK TKACZ.

 

Teraz  pozostało tylko nagłośnić medialnie imprezę, powiadomić wszystkich VIP-ów, gości zaproszonych, tak zwanych „naszych” i spokojnie oczekiwać godziny (sobota 30.05.2015) zero (18.00).

 

Zbliżała się sobota, dzień koncertu Magdy Piskorczyk w TKACZU, ja przebywałem w tym czasie w szpitalu. W rozmowie telefonicznej Krzysiek poinformował mnie, że wszystko zapięte jest na ostatni guzik.

 

Sobota 30 maja 2015.

 

Kwadrans po 17.00 znalazłem się w OK TKACZ. Pierwsza powitała mnie stojąca w holu ośrodka, pani dyrektor Barbara Przybysz. Ku mojemu zdziwieniu wszyscy zaproszeni przez nas goście już okupowali poczekalnię i salę widowiskową. Był już i Marek Karewicz, którego udział w koncercie również stał pod znakiem zapytania ze względu na przeziębienie).

 

Na scenie znajdowało się już dostrojone instrumentarium zespołu Magdy Piskorczyk.  Widownia TKACZA powoli się zapełniała publicznością, by o godzinie 18.00 rozpoczął się oczekiwany przez przybyłych, koncert Magdy, w którym dominował rytm, rytm i tylko rytm, tak bardzo charakterystyczny dla stylu jaki reprezentuje polska gwiazda, czarnego bluesa.

 

Rozpoczęła, tradycyjnie sprawdzonym składem tj Olą Siemieniuk – gitara elektryczna oraz Bartkiem Kazkiem – instrumenty perkusyjne, klasykiem „Save Us All” wprowadzając widownię w odpowiedni, sobie tylko znany, nastrój.  Były też hity z płyty „Afro Groove” nagranej z Billem Gibsonem grającym na harmonijce ustnej jak „Mississippi”, „I’m a Woman” czy „One More Time”, wspólnie wyśpiewane z klaszczącą publicznością, z przemieszczającą się pośród widowni, Magdą. Była to wspaniała zabawa. Był też akcent polski, gdzie artystka wyśpiewała utwór do słów Bogdana Loebla „Rzeźb mnie”.

 

Koncert zakończyła super rytmicznym utworem „Cler Achel” by zakończyć występ polskim akcentem, bisowanym utworem „Jestem odlotówką” kończąc spotkanie tekstem, - A teraz zapraszam was wszystkich do restauracji hotelu,  ALABASTRO a jutro w niedzielę do wsi Niebrów. Jakiś głos nieznany z widowni  odpowiedział, - Czujemy się zaproszeni. Kwadrans po 20.00 koncert Magdy Piskorczyk zakończył się.  

 

 

Niedziela 31 maja 2015r.

 

O godzinie 10.30 następnego dnia znalazłem się w restauracji ALABASTRO. Tu nocowała „nasza” grupa przyjaciół przybyłych z różnych miast Polski. Tuż po śniadaniu około 11.30 podjechała zamówiona przez Krzyśka taryfa (wiedział co robi) zabierając z sobą (obracała dwukrotnie) jeszcze rozbawionych, hotelowych gości. Kiedy podjechaliśmy pod niebrowską posesję Jochanów mieliśmy kłopoty z zaparkowaniem, stało po lewej i prawej stronie drogi wiele aut. Tuż po nas podjechał bus z Magdą Piskorczyk i jej zespołem. Ewa i Krzysztof, jak przystało na gospodarzy, witali wszystkich przyjezdnych na gościńcu przed posesją. Przed garażem, przy lekko uchylonych w górę żaluzjowych drzwiach stały po ich lewej i prawej stronie, dwa rollapy (po 185 cm wysokości), jeden z wizerunkiem Niemena, drugi z zespołem Breakout, autorstwa Marka Karewicza.

 

Największą jednak niespodzianką była „stara gwardia” Breakoutów z czasów Nalepy w osobach: Krzysztof Dłutowski (klawisze), Tadeusz Trzciński (harmonijka ustna) z żoną Małgosią Viresco Trzcińską oraz nieco młodsi członkowie zespołu, którzy razem tworzą grupę OLD BREAKOUT, Zbigniew Wypych (gitara basowa) i Dariusz Samoraj (gitara elektryczna). Po godzinie dotarł, spóźniony, piąty członek zespołu, perkusista Włodek Vlodi Tafel z narzeczoną Alą.  

 

Punktualnie w samo głos zabrał gospodarz. Powitał przybyłych gości po czym w kilku zdaniach opowiedział (nie zdradzając „zawartości” garażu) po co się zebraliśmy, by po chwili zaprosić Marka Karewicza do przecięcia symbolicznej taśmy „blokującej” garażowe drzwi. Kiedy Marek wykonywał honorową, powierzoną mu czynność, żaluzjowe drzwi garażu wolno podnosiły się w górę by  po chwili w ich prześwicie, w dobrze oświetlonym pomieszczeniu, na świeżo odnowionych ścianach ukazały się arcydzieła polskiej fotografii. W tym wiele FOTO dzieł, Marka Karewicza z jego charakterystycznym podpisem.

 

Na głównej, frontowej ścianie wielka postać 94-letniego pana Franciszka Walickiego (ojca chrzestnego polskiego Rock&Rolla) na tle plakatu pierwszego, polskiego zespołu Rhythm and Blues z autografem samego mistrza Franciszka a pod nim duże FOTO grupy OLD BREAKOUT z autografami (Krzysiek jeszcze w styczniu zdążył zdobyć podpis legendarnego perkusisty zespołu Józefa Hajdasza, wkrótce zmarł a miał być tu razem z kolegami z zespołu na otwarciu Galerii) muzyków.

 

W lewo i prawo od zdjęcia Walickiego duże fotografie zespołów: Czerwono Czarni, Niebiesko Czarni, Czerwone Gitary, SBB, Breakout (z Nalepą). Na prawej stronie ściany garażu same, muzyczne „rodzynki”: James Brown, Ray Charles, Ella Fitzgerald, Tadeusz Nalepa z synkiem Piotrem, Miles Davies, Marek Karewicz, Muddy Waters z zespołem, Magda Piskorczyk, Jerzy Duduś Matuszkiewicz, Jan Ptaszyn Wróblewski i Czesław Niemen. Na ścianie lewej arcydzieła sztuki fotograficznej wykonane w sposób niezwykły w postaci szklanych kafli z wtopionymi skanami oryginalnych okładek.

 

To technologia XXI wieku wykonana przez małżeństwo, Iwonę i Andrzeja Stępniów reprezentujących tomaszowską firmę. Cała lewa ściana poświęcona jest zespołowi Blackout, Breakout (wszystkie okładki 10 płyt), twórczości indywidualnej Tadeusza Nalepy (cała 20-letnia dyskografia, 14 okładek płyt) oraz jedna okładka płyty zespołu Nie-Bo z którym występował i nagrywał syn Tadeusza, Piotr Nalepa.

 

Po otwarciu Galerii głos zabrał Marek Karewicz dziękując Krzyśkowi za przedsięwzięcie jakiego nie powstydziłby się żaden profesjonalista i oczywiście, jak zawsze kiedy tylko los rzuci go Tomaszowa, wyraża swoją miłość do naszego miasta, powraca do retrospektywnych, szkolnych przeżyć, do chłopaków i dziewczyn, do grot, do Niebieskich Źródeł i kiedy kończy wspomnieniową mowę, zawsze Markowi „kapie” łezka z oka. Tak było i tym razem.

 

Również pięknie wypowiedziała się, jak przystało na przedstawiciela Polskich Nagrań MUZA Iwonka Thierry, bardzo zaprzyjaźniona z rodziną Jochanów:

 

- Pokochałam Was. Pokochałam Ewę i Krzyśka. Choć zaledwie znamy się dwa lata, poznałam Waszą pasję, Waszą miłość do muzyki. Krzysiek, zamiast usiąść z żoną wygodnie po ciężkiej pracy - bo taka jest prawda - przed telewizorem, poświęca swój czas i pieniądze na stworzenie wielkości polskiej muzyki, sztuki fotograficznej, która jest cząstka polskiej kultury. Dzieli się tym z innymi ludźmi. I to jest najpiękniejsze w tej tomaszowskiej historii. Miasto powinno być z Was dumne. Brawo Jochanowie. Brawo Ewo. Brawo Krzysiek.

 

 

Poniedziałek 1 czerwca 2015r

 

Jeszcze w niedzielę zagaił do mnie Marek Karewicz, - Antek ponieważ z niedzieli na poniedziałek śpimy u Ewy Czapnik, miałbym do ciebie prośbę. Czy masz jutro do południa czas? Chciałbym odwiedzić pastora Pawlasa i pospacerować troszkę po odrestaurowanym Placu Kościuszki. Oczywiście Marku, że mam czas -  odpowiedziałem.

 

Stawiłem się w poniedziałek o czasie w miejscu umówionym, czyli na Placu Kościuszki pod parasolami wystawionymi przed księgarnią, Czytay Caffe. Marka jeszcze nie było, pogoda jak wczoraj, ciepło i słonecznie, choć powiewał lekki wiaterek, idealna aura na retrospektywny spacer "ulicami młodości Marka". Mając trochę czasu zamówiłem kawę z expressu, popijając smaczną używkę układałem spacerową marszrutę.

 

Po kwadransie zadzwonił Wiesiu Śliwiński, że stoją przed wejściem do Galerii ARKADY. Przeszedłem na drugą stronę Placu, gdzie zastałem wózek z Markiem otoczony osobami z Galerii. Wiesław przejął wózek z Markiem i ruszyliśmy Placem Kościuszki. Kiedy znaleźliśmy się na wysokości księgarni, kiedyś własność Basi Goździk, Marek zagaił, - Słuchaj Antek, a co jest z Basią? Gdzie ona teraz przebywa? Podobno u córki w Warszawie?

 

Nie wiedziałem co mam mu odpowiedzieć, z Basią około dwóch lat nie miałem kontaktu, nawet telefonicznie nie rozmawialiśmy. Wiedziałem, że miała ogromne kłopoty ze zdrowiem, że długo przebywała w szpitalu, że córka urodziła drugie dziecka, że teraz więcej przebywa w Warszawie niż w Tomaszowie, pomagając córce w wychowaniu ukochanych wnuków. Odpowiedziałem natychmiast, - Marku bardzo mi przykro ale nic o niej nie wiem. Miała problemy ze zdrowiem ale teraz się jej  poprawiło. Podobno przebywa u córki w Warszawie.

 

Szliśmy dalej w wyznaczonym kierunku. Kiedy znaleźliśmy się między kościołem św. Trójcy a apteką przy Pl. Kościuszki, jakaś kobieta, z krótko ostrzyżoną czupryną, w ciemnych okularach, szybko nas wyminęła zastawiając drogę Wieśkowi pchającemu wózek z Markiem. Kobieta rzuciła się Markowi na szyję wypowiadając słowa, - Panie Mareczku kochany! A Marek odezwał się, - Basiu kochanie, ale niespodziankę nam zrobiłaś. Przed chwilą o tobie rozmawialiśmy. I Basi i Markowi ciurkiem po policzkach ciekły łzy. To było niesamowite. Tak oto, w takich okolicznościach doszło do cudownego spotkania, o które Marek ciągle mnie nagabywał, - Antek, co jest z Basią. Czy to przypadek zrządził? Czy jakieś siły metafizyczne? A może siła większa od nas samych? Pytania zostawiam bez odpowiedzi.

 

Z Basią umówiliśmy się za godzinę na tarasie Galerii ARKADY a my tymczasem udaliśmy się dalej. Zatrzymaliśmy się na wysokości Jarkpolu, - Do tego sklepu, u państwa Wolskich, w narożniku Pl. Kościuszki 17 (tu mieszkał na II piętrze Wojtek Szymański) zawsze po zakupy przychodziłem z tatusiem. Nigdy nie zapomnę takiej sytuacji, tak duży był tłok, że się kiedyś zgubiliśmy z tatą. Upłynęło sporo czasu jak się odnaleźliśmy.

 

Następnie udaliśmy się na lody do Baru Tyskiego przy ul. Jerozolimskiej. Sprzedająca, Monika Fiszer, podała nam trzy lody, dla Marka, Anki i dla mnie. Wiesiek wziął sobie piwo. Monika była na wszystkich w Tomaszowie spotkaniach z Karewiczem, przeczytała wszystkie publikacje o Marku, w tym moje felietony o człowieku ze złotym obiektywem. Mając sporą wiedzę o mistrzu fotografii mogła odważnie z nim rozmawiać. Kiedy zapytała o trasy koncertowe z Rayem Charlesem i Miles Daviesem Marek zamarł, - Dziewczyno skąd ty masz taką wiedzę, strasznie mi zaimponowałaś. Nie spotkałem nigdy takiej kobiety, z takimi kompetencjami. Musisz kiedyś przyjechać do mnie, do Warszawy. Posłuchasz dobrej muzyki jakiej zapewne nigdy nie słyszałaś. Naprawdę zapraszam. Po czym, mając łzy w oczach, obcałował jej dłonie, tak jak się czyni, całując wielką DAMĘ.  

 

 

(...)

 

 - Antku, to był mój najpiękniejszy powrót do miasta mojego dzieciństwa. Nigdy nie zapomnę co Krzysiek i ty dla mnie zrobiliście i robicie. Bardzo, bardzo wam dziękuję. Chciałbym choć jeszcze raz przyjechać do Tomaszowa. Całuję was mocno.

 

Tak zakończył się ostatni, majowy weekend, jeden z najbardziej wzruszających, który z racji wydarzeń w TKACZU i we wsi NIEBRÓW, przejdą na zawsze do muzycznej historii miasta - TOMASZÓW MAZOWIECKI.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Antek Malewski 07.06.2015 00:27
Opis FOTO: 1. Foto-1. W Galerii. Od lewej - Antoni Malewski, Wiesiek Śliwiński, Maryla Tejchman, Basia Mogielnicka 2. Foto-2. Hol w OK TKACZ. Od lewej - Basia Mogielnicka, Iwona Czapniewska, Maryla Michowska, Ewa Jochan, Grzesiek, Bożena i Ola Grabowscy i Marek Karewicz 3. Foto-3. Dyrektor OK TKACZ Barbara Przybysz i Marek Karewicz 4. Foto-4. Grzesiek i Bożena Grabowscy, Antek Malewski, Ola Grabowska, Iwona Czapniewska Gosia Viresco Trzcińska, Marek Karewicz 5/7. Foto-5/7. OLD BREAKOUT Od lewej- Dariusz Samoraj, Tadeusz Trzciński, Zbigniew Wypych 6. Foto-6. Marek Karewicz i Krzysztof Dłutowski 8. Foto-8. Stół biesiadny. Od lewej - Ola Siemieniuk, Krzysiek Jochan, Basia Mogielnicka, Iwona Czapniewska, Maryla Michowska, Magda Piskorczyk, Paulina Jochan 9. Stół biesiadny. Od lewej - Kuba Jochan, siostra Ewy Jochan Anna, Ola Siemieniuk, przyjaciółka zespołu Magdy Piskorczyk, Ireneusz Graff menager 10. Foto-10. Krzysiek Jochan i Magda Piskorczyk w ALABASTRO 11. Foto-11. Baner 12. Foto-12. Na dziedzińcu Galerii. Od lewej - Magda Piskorczyk, Grzesiek Grabowski i Antek Malewski 13. Foto-13. Krzysiek Jochan otwiera "Galerię we wsi Niebrów" 14. Foto-14. Marek Karewicz gość honorowy przecina taśmę "blokującą" wejście do Galerii

marian 06.06.2015 09:53
Ech,muzyka, muzyka ,muzyka, spod smyka zielony kurz. Lecą gwiazdy zielone spod smyka damy karo i bukiety róż .

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

Najbardziej przeraża mnie nie tylko to, co ludzie opowiadają o swoich krzywdach. Przeraża mnie również cisza tych, którzy powinni reagować. Cisza polityków, urzędników i instytucji, które zbyt często wykazują niezwykłą sprawność w chronieniu własnego wizerunku, a znacznie mniejszą determinację w wyjaśnianiu niewygodnych spraw.W tomaszowskim wątku nie opieram się wyłącznie na zasłyszanych historiach. Dysponuję nagraniem posiedzenia komisji, złożyłem zawiadomienie do prokuratury i domagam się wyjaśnienia, dlaczego istotna wypowiedź dotycząca małoletnich nie znalazła odzwierciedlenia w protokole. Nie przesądzam, że doszło do przestępstwa. Uważam jednak, że sprawa wymaga rzetelnego sprawdzenia.Nie interesuje mnie, kto jest z Platformy, PiS-u czy jakiejkolwiek innej partii. Krzywda nie ma barw politycznych. A milczenie wobec niej nie staje się mniej naganne tylko dlatego, że dotyczy naszych znajomych.Zostawiam więc czytelników z jednym pytaniem: jeżeli instytucje powołane do ochrony najsłabszych nie potrafią przekonująco wyjaśnić takich wątpliwości, to komu właściwie mają zaufać ludzie, którzy zdecydowali się mówić?Bo czasami największym skandalem nie jest samo nagranie. Jest nim to, jak wielu ludzi wolałoby, żeby nikt go nigdy nie odsłuchał.

Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie – brzmi stare powiedzenie. Jest ono wciąż aktualne, jak pokazuje przykład byłego ministra, Michała Kołodziejczaka. Seksualnie – narkotyczna afera, którą nagłaśnia obecnie Kanał Zero, budzi obrzydzenie ale i rodzi pytania. Kto takich ludzi wystawia na listy wyborcze, kto daje im funkcję ministrów? Prezentowane przez ofiary nagrania pokazują osobę poważnie zaburzoną i zepsutą do szpiku kości. Kołodziejczak odwiedzał także Tomaszów, gdzie był fetowany przez działaczy Platformy Obywatelskiej, którzy chętnie i masowo się z nim fotografowali. W sieci nadal dostępne są wspólne nagrania z posłem Witczakiem. Z kolei politycy KO twierdzą w prywatnych rozmowach, że to właśnie Kołodziejczak stoi za powołaniem Michała Jodłowskiego na stanowisko dyrektora KRUS w Łodzi.

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:53
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

Parlament Europejski przyznał Nagrodę im. Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu i jego przedstawicielom. Decyzję podjęli szefowie grup politycznych oraz przewodnicząca PE Roberta Metsola. Wyróżnienie jest wyrazem wsparcia dla instytucji, która pracuje na rzecz praworządności mimo nacisków, z którymi się spotyka. Data dodania artykułu: 27.10.2026 06:25
Parlament Europejski przyznał Nagrodę Sacharowa Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu

26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Historia potrafi być okrutna w swoim kalendarzowym porządku. Tego samego dnia, w którym przed laty tworzono administracyjne podstawy niemieckiej okupacji Polski, świat w innym stuleciu świętował zwycięstwo medycyny nad jedną z najgroźniejszych chorób ludzkości. W Warszawie rozpoczynał się proces polityczny, a ćwierć wieku później kardynał Stefan Wyszyński dowiadywał się o końcu swojego internowania. W muzyce 26 października należy między innymi do Queen, The Beatles i Krzesimira Dębskiego. Co wydarzyło się 26 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 26 października prowadzi również do Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 87 lat temu miasto znalazło się w granicach Generalnego Gubernatorstwa. Ta administracyjna decyzja okupanta zapoczątkowała nowy rozdział tragedii jego mieszkańców. Data dodania artykułu: 26.10.2026 08:01
26 października w historii: Tomaszów pod niemiecką okupacją, wolność prymasa Wyszyńskiego i muzyczna legenda Queen

Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

Nie ma czołgów przekraczających granicę NATO ani formalnego wypowiedzenia wojny. Są za to drony, podpalenia, sabotaż, cyberataki, operacje wpływu i tysiące komunikatów mających wywołać strach, gniew albo nieufność. Rosja coraz intensywniej prowadzi przeciwko państwom Zachodu działania, których największą siłą jest właśnie niejednoznaczność. Kreml próbuje sprawdzić, jak daleko może się posunąć, nie prowokując NATO do otwartej odpowiedzi militarnej. Data dodania artykułu: 25.10.2026 09:27
Wojna bez wypowiedzenia. Rosja testuje NATO poniżej progu otwartego konfliktu

25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Jednego dnia angielscy łucznicy rozbili francuską armię, dowodząc, że liczebna przewaga nie zawsze oznacza zwycięstwo. Kilka stuleci później w Warszawie uruchomiono pierwszą powojenną transmisję telewizyjną, którą mogły zobaczyć zaledwie nieliczne grupy widzów. W Krakowie kończono budowę kopca poświęconego Tadeuszowi Kościuszce, a Wojciech Korfanty domagał się w niemieckim parlamencie odbudowy Polski. Co wydarzyło się 25 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 25 października prowadzi przez wielkie bitwy, politykę, literaturę, muzykę i sport. Przynosi również odkrytą w muzealnych opracowaniach rocznicę z Tomaszowa Mazowieckiego. Dokładnie 113 lat temu zakończono tutaj rozbudowę remizy, która przez dziesięciolecia służyła miejscowym strażakom. Data dodania artykułu: 25.10.2026 08:21
25 października w historii. Od Azincourt po narodziny polskiej telewizji i tomaszowską remizę

Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

Współczesna wojna nie zawsze zaczyna się od wystrzału. Może rozpocząć się od filmu na TikToku, fałszywego wpisu, odpowiednio spreparowanego zdjęcia albo informacji, która w ciągu kilku godzin podzieli społeczeństwo na dwa wrogie obozy. Podczas Igrzysk Wolności w Łodzi politycy i eksperci przekonywali, że właśnie dlatego Polska potrzebuje dziś nie tylko czołgów, samolotów i żołnierzy, ale także społecznej odporności. Padło określenie „obrona totalna”. Data dodania artykułu: 24.10.2026 16:35
Rosja nie musi wjechać czołgami. Najpierw chce wygrać wojnę o nasze umysły

24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Jednego dnia świat finansów zobaczył, jak milionowe fortuny zamieniają się w papier bez wartości, a kilka dziesięcioleci później narody próbowały stworzyć organizację, która miała uchronić ludzkość przed kolejną wojną. W Polsce robotnicza „Solidarność” przekonała się, że nawet zwycięstwo w sądzie może zostać wykorzystane przeciwko wolności. A przecież 24 października to także wielka muzyka, legendarny pojedynek kierowców Formuły 1 i niezwykłe historie odwagi. Co wydarzyło się 24 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 24 października przypomina wydarzenia, których konsekwencje odczuwamy do dziś. Zaglądamy również do Tomaszowa Mazowieckiego, gdzie właśnie dzisiaj zostanie przypomniana historia majora Henryka Dobrzańskiego „Hubala” i jego żołnierzy. Data dodania artykułu: 24.10.2026 07:27
24 października w historii. Czarny czwartek na Wall Street, walka „Solidarności” i narodziny ONZ

Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy

Siedem na dziesięć Polek deklaruje, że polityką interesuje się tylko w średnim lub niewielkim stopniu. Zaledwie 15 proc. kobiet mówi o dużym lub bardzo dużym zainteresowaniu życiem politycznym, a kolejne 15 proc. przyznaje wprost: polityka nie interesuje ich wcale. Najnowsze dane CBOS pokazują jednak coś jeszcze – coraz mocniejszy podział pokoleniowy oraz wyraźne różnice między kobietami i mężczyznami, jeśli chodzi o deklarowane poglądy polityczne. Data dodania artykułu: 23.10.2026 22:00
Polityka coraz mniej przyciąga młode kobiety. CBOS pokazuje wyraźny podział pokoleniowy
Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia

Wyjątkowy wieczór seniorów w Tomaszowie MazowieckimSpektakl „Miłość nie zna wieku – Seniorzy na scenie życia” to wydarzenie poświęcone dojrzałej miłości, codziennym emocjom i sile relacji międzyludzkich. Na scenie pojawią się seniorzy, którzy poprzez sztukę, muzykę i wspólne doświadczenie opowiedzą o życiu, które wciąż potrafi zaskakiwać pasją, czułością i odwagą.Wieczór ma łączyć wzruszenie, humor i refleksję. To propozycja nie tylko dla osób starszych, ale także dla rodzin, przyjaciół i wszystkich mieszkańców regionu, którzy chcą wspólnie przeżyć wydarzenie o wyraźnym społecznym i integracyjnym charakterze.Seniorzy na scenie, ważny głos w lokalnej kulturzePrzedstawienie powstało w ramach projektu aktywizującego seniorów poprzez sztukę i budowanie więzi społecznych. Organizatorzy podkreślają, że nie chodzi wyłącznie o jednorazowy występ, ale o szerszą inicjatywę wzmacniającą sprawczość, pewność siebie i obecność starszego pokolenia w życiu kulturalnym.Za realizację projektu odpowiada Fundacja Poranek we współpracy z Gminnym Centrum Kultury i Biblioteką Publiczną w Lubochni oraz Gminą Lubochnia. Inicjatywa została współfinansowana z budżetu Samorządu Województwa Łódzkiego w ramach programu „Łódzkie dla Równych Szans”.Kiedy i gdzieWydarzenie odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 18:00 w Miejskim Centrum Kultury Tkacz w Tomaszowie Mazowieckim przy ul. Niebrowskiej 50. Obecność publiczności będzie nie tylko okazją do spotkania ze sztuką, ale też formą wsparcia dla występujących seniorów. Data rozpoczęcia wydarzenia: 27.10.2026
Strofy dla Niepodległej

Strofy dla Niepodległej

Patriotyzm zapisany w wierszachPowiatowe Centrum Animacji Społecznej zaprasza na konkurs recytatorski „Strofy dla Niepodległej”, organizowany z okazji 108. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie będzie jednym z ważnych punktów poprzedzających listopadowe obchody i połączy artystyczną prezentację z lekcją historii, patriotyzmu oraz rozmową o znaczeniu wolności.Na scenie zaprezentują się uczniowie szkół podstawowych i ponadpodstawowych z całego powiatu tomaszowskiego. Młodzi recytatorzy sięgną po utwory polskich poetów poświęcone ojczyźnie, wolności i narodowej pamięci.Dla uczestników i publicznościPrzesłuchania rozpoczną się 4 listopada 2026 roku o godz. 9.00. Jako pierwsi wystąpią uczniowie klas I–III szkół podstawowych, a następnie kolejne grupy wiekowe: klasy IV–VI, VII–VIII oraz uczniowie szkół ponadpodstawowych.Organizatorzy podkreślają, że wydarzenie nie ma być wyłącznie konkursem, ale także wspólnym świętowaniem i okazją do budowania poczucia wspólnoty. Na widownię zaproszeni są nie tylko uczestnicy, ale również rodziny, nauczyciele i mieszkańcy powiatu, którzy chcą wesprzeć młodych artystów.Ważne informacjeZgłoszenia do udziału w konkursie przyjmowane są do 28 października. Uczestników mogą zgłaszać nauczyciele oraz instruktorzy placówek kultury. Szczegółowe informacje, regulamin i wymagane dokumenty udostępnia Powiatowe Centrum Animacji Społecznej.To wydarzenie dla wszystkich, którzy chcą zobaczyć, jak patriotyczna poezja zyskuje nowy, osobisty wymiar w interpretacji młodego pokolenia. Data rozpoczęcia wydarzenia: 04.11.2026
Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Jazzowe Zaduszki pełne wspomnień

Wyjątkowy koncert w PCAS-iePowiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie Mazowieckim zaprasza na Jazzowe Zaduszki – koncert pełen wspomnień, nastroju i jazzowych interpretacji dobrze znanych utworów. Wydarzenie odbędzie się 5 listopada o godz. 18.30 w sali widowiskowej PCAS-u.To propozycja dla miłośników muzyki, którzy cenią wieczory z klimatem, refleksją i repertuarem bliskim kilku pokoleniom słuchaczy. Listopadowa atmosfera nadaje temu spotkaniu szczególny charakter, łącząc pamięć, emocje i piękno muzycznych opowieści.Znane utwory w jazzowej odsłoniePodczas koncertu publiczność usłyszy piosenki związane z twórczością Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego i Zbigniewa Wodeckiego. Ich repertuar zabrzmi tym razem w nowych, jazzowych aranżacjach przygotowanych przez Calisia Jazz Quartet.Na scenie wystąpią: Małgorzata Biniek – wokal, Maciej Bąk – instrumenty klawiszowe, Mirosław Skowroński – perkusja oraz Bogumił Cieślak – kontrabas i gitara basowa.Wstęp i organizacjaWstęp na wydarzenie jest bezpłatny, jednak obowiązują wejściówki dostępne w sekretariacie placówki. Koncert odbędzie się w sali widowiskowej PCAS-u przy ul. Farbiarskiej 20/24 w Tomaszowie Mazowieckim.Jazzowe Zaduszki od kilku lat zajmują ważne miejsce w kalendarzu wydarzeń organizowanych przez PCAS i co roku przyciągają publiczność szukającą muzyki z klasą, sentymentem i wyjątkową atmosferą. Data rozpoczęcia wydarzenia: 05.11.2026

Polecane

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa

Jednego dnia niemieccy funkcjonariusze wyprowadzili z warszawskiego ratusza prezydenta, który nie opuścił stolicy podczas jej oblężenia. W innym październiku amerykańskie i radzieckie czołgi stanęły naprzeciw siebie w Berlinie, a rok później świat znalazł się o krok od wojny nuklearnej. Tymczasem w 1943 roku z Auschwitz wysłano pocztówkę do Tomaszowa Mazowieckiego. Jej autorką była młoda więźniarka, której historia przetrwała w muzealnych zbiorach. Co wydarzyło się 27 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne opowiada również o narodzinach polskiej demokracji parlamentarnej, wielkich pisarzach, muzycznych przełomach i sportowych triumfach. Przede wszystkim jednak przypomina, że historia świata bywa zapisana na niewielkiej kartce papieru, zaadresowanej do zwyczajnego domu przy tomaszowskiej ulicy. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 06:53
27 października w historii. Aresztowanie Starzyńskiego, świat na krawędzi wojny atomowej i list z Auschwitz do Tomaszowa Laptop grzeje się i zwalnia? Co sprawdzić samemu, zanim trafi do serwisu Helios w Tomaszowie szykuje Maraton Halloween. Dwa zestawy i noc pełna horrorów Miłość nie wystarczy, gdy brakuje wiedzy. Tomaszowskie hospicjum uczy rodziny, jak opiekować się chorymi Prognoza pogody na 26 i 27 października. Chłodna noc, lokalne przymrozki i gęste mgły Sukcesy tomaszowskich kolarzy. Miasto przypomina o mocnym akcencie na ogólnopolskiej gali Rodzinny trening bezpieczeństwa w Tomaszowie. Mieszkańcy ćwiczyli reakcje na zagrożenia Rondo na Spalskiej prawie gotowe. Dodatkowy wylot przygotowano pod przyszłą obwodnicę Tomaszowa Lechia rozbiła Spartę. Trzy sety, 75:50 w punktach i awans na siódme miejsce Tragiczny wypadek w Osiedlu Niewiadów. Nie żyje 38-letni kierowca. Strażacy walczyli o życie poszkodowanych Jak dobrać rozmiar kasku motocyklowego, żeby nie uciskał? Mała bateria, wielki pożar. Eksperci ostrzegają przed niebezpieczeństwem ukrytym w naszych śmieciach
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama Twój Sklep Medyczny
Reklama
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego

Wasze komentarze

Autor komentarza: AK-47 Treść komentarza: Ten wariant to zemsta PSL-u?.... Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Optymista Treść komentarza: Ta "derektorka" zapowiedziała nauczycielom, że ma takie znajomości w starostwie i kuratorium, więc mogą sobie pisać skargi i tyle Źródło komentarza: Pracownica zarzuca mobbing i dyskryminację. Skargą na dyrektor SOSW zajmą się radni Autor komentarza: ixi Treść komentarza: Ta dziewczyna na zdjęciu, powinna zainteresować się zupełnie innym sprzętem swojego chłopaka. Oczywiście, nie w czasie jazdy motocyklem, ale w czasie zupełnie innej "jazdy "..... Źródło komentarza: Jak dobrać rozmiar kasku motocyklowego, żeby nie uciskał? Autor komentarza: A Treść komentarza: Ostatnie zdanie mógłby "autor" artykułu usunąć. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Outsider Treść komentarza: Wytyczenie tych "kresek" przebiegu to psychodeliczny sen paranoika. Odklejony od rzeczywistości, ale zapewne kilku "ważnych" przytuli kasę za korzystne lokalizacje gruntów skupowanych od lat. I o to idzie cała ta przepychanka z lokalnymi społecznościami. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram Autor komentarza: Nie dla PSL. Treść komentarza: Wariant na południe od Tomaszowa jest bez sensu. Ta droga powinna przebiegać na północ od Tomaszowa co byłoby korzystne dla mieszkańców Tomaszowa i Rawy Mazowieckiej bo zyskali by szybką blisko Rawy drogę do Łodzi. Wariant północny miał być realizowany i tak zapewniano przez lata, Klimczak z PSL to zmienił. Źródło komentarza: S12 przez Tomaszów jednak bez odwrotu. Ministerstwo ujawnia liczbę rozbiórek i nowy harmonogram
Reklama
Reklama

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama