Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 6 października 2026 17:06
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama
Reklama

Sport przygotowuje do kreatywnego działania

Arkadiusz Lechowicz od 50 lat trenuje tomaszowskich lekkoatletów.

Znamy się ponad piętnaście lat. Przegadaliśmy wiele godzin i powiem szczerze, osobiście nie umiem sobie wyobrazić tego kontrastu boiska na Nowowiejskiej, bez tego krzesełka i trenera siedzącego na nim, z kawą czy herbatą w ręku. Trochę taki lokalny folklor (uśmiech), którego kiedyś już nie będzie? 

Co raz bliżej jest ta chwila Teraz ciągnie się to resztkami sił, choć te jeszcze są. Przyjdzie jednak moment, że ktoś przejmie klub ode mnie, wówczas ograniczę swoją rolę do pomocnika albo pomogę w momencie, kiedy będę musiał zmotywować jakiegoś młodego człowieka do pracy. Na tą chwilę mamy takiego kandydata na moje zastępstwo

.Można rzec, iż w tym roku doczeka się Pan tej upragnionej bieżni. Powiedział mi Pan kiedyś, że póki ta bieżnia nie powstanie, Pan nie wstanie z tego swojego krzesełka. Dzisiaj ma Pan 78 lat. Nogi już nie noszą tak jak kiedyś, ale głowa wciąż otwarta i pełna chęci do pracy? 

Chce powiedzieć, że otrzymałem znakomite wykształcenie trenerskie do prowadzenia swojej dyscypliny sportu. Sam trenowałem, opiekowali się mną wyśmienici polscy trenerzy jak min. trener Jaworski czy trenerzy AZS Poznań. Uczelnie, do których uczęszczałem przygotowały nas bardzo dobrze od strony teoretycznej i praktycznej. Wszelkie zajęcia były prowadzone doskonale, choćby te z filozofii, fizjologii czy fizykoterapii, którą prowadził m.in. ojciec Wojciecha Fibaka.

50 lat kariery trenerskiej za Panem. Zmieniła się Polska, zmieniła się lekka atletyka? 

Zmieniła się ogromnie. Kiedy ja stawiałem pierwsze kroki w lekkiej atletyce sekcja prowadzona była przez m.in. Pana Prusa, nauczyciela wychowania fizycznego w „Budowlance”. Kolejno przeniósł się on na uczelnię do Katowic, po czym obronił tytuł doktora. Drugim trenerem był Pan Wojewódzki. Dzisiaj młodzież ma zdecydowanie łatwiej, ale wracając do początków to oprócz mnie w kadrze był jeszcze min dwukrotny mistrz Polski w konkurencji skoku o tyczce Zdzisław Mordaka , który potrafił wygrywać m.in. z przyszłym mistrzem olimpijskim Tadeuszem Ślusarskim. Byli też inni świetni sportowcy. Lekkoatletyka ogólnie była najtańsza. Potrzebny były tylko buty i chętny trener. Dzisiaj za wiele rzeczy muszą płacić rodzice. 

No to teraz zacznijmy może troszkę poważniej. Brązowy medal Mistrzostw Polski w 1968 roku w rzucie oszczepem, jako zawodnik, Reprezentacja Polski w rywalizacji z Bułgarią. To dużo czy mało dzisiaj patrząc z perspektywy czasu? 

Na pewno nie było dużo. Niestety przyszły kontuzje i okroiła się ta kariera. Chcąc jednak uzupełnić te oficjalne dane. Brałem udział w trzech meczach kadry juniorskiej oraz dwóch kadry młodzieżowej. W 1968 roku startowałem m.in. w niemieckim Wiesbaden. W rzucie oszczepem rywalizowałem m.in. z takimi tuzami tej konkurencji jak Klaus Wolfermann – rekordzista i złoty medalista olimpijski. Co prawda ja z nim przegrałem (uśmiech) byłem trzeci, ale drugi z naszych Janek Szwarc wygrał te zawody.

Skąd w ogóle pomysł na lekkoatletykę. Zaczynał Pan – jak każdy dzieciak – od piłki nożnej?

Do 14 roku życia wychodziłem na Konstytucji 3 Maja, gdzie było pole i grało się od rana w piłkę. Miałem jednak zacięcie do sportów indywidualnych. Będąc największym w swojej grupie wiekowej ustawiono mnie na bramce i nie za bardzo mi to odpowiadało. Idąc, którego dnia na „starą Lechię” usytuowaną jeszcze w „Parku Solidarności” zobaczyłem faceta, który rzuca oszczepem i spodobało mi się to. W kolejnych dnia pojechałem do lasu, po czym uciąłem kilka długich, leszczynowych „prętów”, osznurowałem rękojeść i dołożyłem końcowy fragment z drutu i poszedłem rzucać…na tym piłkarskim polu… jak nikogo nie było.

W MKS Tomaszów wychował Pan wielu mistrzów kraju w różnych kategoriach wiekowych. Te dzieciaki znalazły u Pana drogę, która nauczyła ich pracy oraz pewności siebie. 

Mistrzów województwa łódzkiego nie jestem w stanie policzyć. Było ich mnóstwo. Mistrzów Polski musiałbym się zastanowić, bo też ich sporo było. Patrząc na moje 50 lat w roli trenera,  zawsze szanowałem młodzież. Nie przypominam sobie sytuacji, w której opuściłbym trening bez podania przyczyny czy poinformowania ich o tym. Spóźniałem się też niezwykle rzadko i wydaje mi się że nie było to więcej jak 10 minut. Może finansowo tutaj u nas za bogato nigdy nie było, ale startowaliśmy wszędzie, gdzie trzeba było. Dodam że MKS Tomaszów ma wciąż dwa aktualne rekordy Polski młodzik. Izabela Ogórek w rzucie dyskiem 0,75 kg oraz 1 kg. Rekordy te mają już 18 lat. 

Przemiany ustrojowe spopularyzowały dzisiejszy sport (bez podziału na dyscypliny), czy też dzisiaj - mimo nowoczesnych obiektów - ten sport nie jest już tym, czym był kiedyś, a kiedyś dla  wielu ludzi,  był takim kierunkiem życiowym ze względu na brak atrakcji i perspektyw w naszym szarym PRL. Dzieciaki chodziły biegać, kopać i rosły z tego gwiazdy? 

Kiedyś łatwiej było wejść w sport zawodowy niż dzisiaj. Teraz trzeba włożyć w to swoje pieniądze. Ogólnie dzieci mają jednak lepsze warunki do trenowania. Uważam, że wrogiem numer jeden w uprawianiu sportu przez dzieci są smartfony i te gry.  W lekkiej atletyce wydaje się że  jest lekki regres, na który wpływ mają nowe czasy. Myślę jednak że lekkoatletyka dalej jest sportem gdzie można się wybić. W grach zespołach młody adept musi jednak poddać się sile grupy. Lekkoatletyka broni się tym, że jeden trener i jeden zawodnik wspólnie mogą zdobywać medal, a wciąż jest jednak popularna na świecie. 

Który okres  życiowy był dla Pana najtrudniejszy w roli zawodnika, czy trenera? 

Wydaje mi się że podjęcie pracy po studiach. Na początku pracowałem z 3 osobami doprowadzając ich do medali Mistrzostw Polski. Uwierzyłem że można to lekką atletyka zrobić u nas w Tomaszowie.  Zaczynaliśmy od zera. W Tomaszowie nie było nic. Bieżni porządnej, sal gimnastycznych. Większość z nas tak miała.

Przez 50 lat dużo miał Pan tych momentów, w których mówił sobie: „Kończę tą zabawę”? 

E tam (śmiech). Byłem zawzięty od początku. Od 30 lat walczę ze swoim zdrowiem. Nie da się ukryć że jeżeli chodzi o zdrowie to nie jest najlepiej, ale ta bieżnia, której wreszcie się doczekam  daje człowiekowi energię.. Kiedyś obiecałem sobie: „Trzeba trenerze Lechowicz tak długo żyć aż się doczekasz tartanu do biegania” i za to trzeba podziękować dzisiaj Prezydentowi Witko. 

Dla trenerów z pasją sport jest jak narkotyk, jak niegasnące uzależnienie. Sama praca trenerska wymaga wielu poświęceń. Zamiast spędzać np. czas z żoną, z dziećmi ciągle szukamy nowych rozwiązań, nowych dróg dla naszych podopiecznych. Może jakieś rady dla tych młodych adeptów sztuki trenerskiej, często jeszcze z gorącą głową, a niewielkim pokładem pokory, które nabywamy wraz z wiekiem i doświadczeniem?  

Najważniejsza jest cierpliwość. Nie zrobisz w ciągu pół roku czy roku z dzieciaka mistrza, bo zapewne odbije się to na jego zdrowiu. Lepiej przygotowywać dziecko powoli na dłuższy etap tej kariery. Młodzi często korzystają z drogi na skróty. Droga na skróty to może być aleja na cmentarzu (uśmiech). 

Był Pan trenerem, nauczycielem.  Co przez te lata dał Panu ciągły kontakt z młodzieżą?

Kontakt z młodzieżą dla starszego jest okrutny, bo mam wrażenie że te lata szybciej mijają (śmiech). Kiedyś ja uczyłem wszystkiego, a w dniu dzisiejszym zawodnicy starsi pokazują młodszym, a ja manualnie i werbalnie staram się ich korygować. Młodzież często chce szybkich wyników, ale sporty indywidualne uczą odporności na brak sukcesów. Uczą też systematyczności i dobrze przygotowują młodego człowieka do podejmowania  indywidualnego i kreatywnego działania w pracy zawodowej, bowiem ci potrafią sobie podzielić ten czas na obowiązki, które mają wykonać wiec łatwiej tym czasem zarządzają. 

Polityka. Pasja do niej, czy też altruizm, który podpowiada, aby startować w tegorocznych wyborach samorządowych?

Do kandydowania zachęciła mnie chęć działania. Moim małym osiągnięciem jest nazwanie z mojej inicjatyw jednego z rond imieniem Romana Dmowskiego.

Być może od Poniedziałku będzie Pan takim naszym lokalnym „Marszałkiem Seniorem” w Radzie Miasta. Tym młodym radnym przydałby się ktoś, kto ma tak bogate doświadczenia życiowe oraz umie spojrzeć na otaczającą go rzeczywistość z chłodną głową, bo w dzisiejszej polityce na szczeblu centralnym dzieje się wiele, ale niekoniecznie są to dobrze rzeczy. 

Spokojnie dam sobie radę. Doświadczenie w dzielności społecznej czy sportowej mam. Byłem prezesem Lechii w najgorszych jej latach, kiedy prawa upadała. Wspólnymi siłami udało się ja uratować. Na pewno przyda się ktoś, kto ma chłodne spojrzenie do przodu i do tyłu. Trzeba pamiętać o korzeniach i skąd się wyszło żeby zrobić krok do przodu i gdzieś dojść. Mamy zawiła historię, która wielu chciało zmieniać, a jest ona bardzo ważna.

Tomaszów sportowo dzisiaj ma duży potencjał, ale nie do końca ten potencjał jest wykorzystany. Widzimy też, że dzieci garną się do sportu, ale jednak gdzieś to później wszystko się rozmywa.  Pan, jako trener i polityk w swoich broszurach wyborczych wspomniał, że chce między innymi zawalczyć o to, zaczynając od podstaw tj. infrastruktura plus dostęp do niej? 

Skoro stać nas na bezpłatne MZK to i obiekty sportowe powinny być dostępne dla ludzi w każdym wieku tak jak ma to miejsce w innych krajach Europy. Obiekty mają być wykorzystane. Każda grupa ma swoje potrzeby, czy młodzież, czy grupy starszych, czy też niepełnosprawni. Trzeba obniżyć koszty dla grup sportowych do minimum. Będę optował za tym, aby zmniejszyć bądź zlikwidować opłaty za obiekty sportowe.

Podoba się Panu tegoroczna kampania komitetów. Uważa Pan, że jest ona prowadzona w duchu Fair Play? 

Ta kampania komitetów wyborczych przypomina bardziej castingi na gwiazdy filmowe, a nie na bycie człowiekiem społecznikiem wspomagającym działania i pomoc ludziom w różnych kwestiach, bo życie to nie tylko sport. To że ktoś ładnie wygląda nie znaczy że ma poukładane w głowie.  Wracając do medali z Mistrzostw Polski. Zdobyliśmy ich ponad 80. 

Zapraszam do głosowania na moją osobę. Lista numer 1.  Prawo i Sprawiedliwość. Okręg 3. Miejsce 7.  Z wyrazami szacunku. Arkadiusz Lechowicz.

Rozmawiał Bartłomiej Grzywacz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Paweł Hartman 09.04.2024 10:49
ARKU, Pozdrawiam Serdecznie, aż łza się w oku "zakręciła" .....!!!!! ZDROWIA ŻYCZĘ

Antoni Malewski 06.04.2024 13:54
Z ARKADIUSZEM znamy się co najmniej 60 lat. Wcześniej, fizycznie nie praktykując, podziwiałem Go w upragnoionym pchnięciu kulą czy rzut oszczepem i ... i inne dyscypliny sportowe na obiektach parku Hraby tomaszowskiegoklubu Spójnia,, póżniejsza Lechia (dzisiaj mieści się tu Park SOLIDARNOŚĆ). Mieszkał przy ul. dzisiaj Konstytucji 3-go maja przed zakretem czyli do w/w obiektów miał bilsko i mostem na rzece Wolbórka (dzisiaj ten most nie istnieje) na te obiekty. Ale zaczęliśmy z sobą bardziej praktykować gdy pod koniec lat 90-tych, wspólnie działaliśmy w Stronnictwie Narodowym a Arek był prezesem tej organizacji oraz w Klubie Gazety Polskiej (do dzisiaj). Nasz wspólny, patriotyczny MEDALION dla naszego grodu, to działanie na rzecz powstania nazwy (22 maja 1999 roku) Ronda im. Roman Dmowskiego i kmienny obelisk poświęcxony wielkiemu Polakowi, który wraz z Ignacym Padertewskim w 1918 rokunpodpisał w Wesalu Traktat Pokoju o powstanie po 123 latach niewoli (Rozbiory) państwa o nazwiwe POLSKA. W maju tegoż roky będzie jubileusz - 25 lat -RONDA ROMANA DMOWSKIEGO. GŁOSUJEMY NA ARKADIUSZA.

Emeryt 05.04.2024 18:42
Pamiętam czasy, kiedy razem z Arkiem startowaliśmy na różnych zawodach . On rzucał tym kijem, a ja hulałem po tych żużlowych bieżniach. Stare dzieje. To "uż se ne vrati".... Ten fajny Promiński w magazynie ze sprzętem, ten "Krzywik", ten Prus.... Pozdrowienia dla Arkadiusza Lechowicza

Gość 05.04.2024 16:44
Najlepszy trener!!

Amy 05.04.2024 12:35
Piękne słowa Panie trenerze 🥰

RedDevil 05.04.2024 10:30
Świetny człowiek i trener. Panu Lechowiczowi składać można pokłony i podziękowania za pracę z młodzieżą.

Opinie

Mariusz Strzępek Mariusz Strzępek

🔥 Wszyscy patrzą na fotel prezesa „Przodownika”. My patrzymy tam, gdzie może być znacznie ciekawiej.Kto ma dostęp do informacji o zadłużonych mieszkańcach? Kto wie, że ktoś właśnie znalazł się pod finansową ścianą? Jak chronione są dane ludzi zagrożonych egzekucją? I co się dzieje, gdy świat spółdzielni, komorniczych licytacji, rynku nieruchomości i lokalnej polityki mieszkaniowej zaczyna się niebezpiecznie zbliżać?Nie stawiamy wyroków. Stawiamy pytania. I są to pytania bardzo niewygodne.Bo zadłużony lokator to nie „okazja inwestycyjna”. A informacja o jego problemach może być warta więcej niż niejedno mieszkanie.👉 Kto wie, kto tonie? Czy system naprawdę chroni mieszkańców, czy opiera się wyłącznie na wierze, że nikt posiadanej wiedzy nie wykorzysta?

Wszyscy patrzą dziś na wojnę o władzę w SM „Przodownik”. Na nazwiska, głosy, kandydatów i przyszłego prezesa. Być może patrzymy w niewłaściwą stronę. Bo w spółdzielni mieszkaniowej istnieje coś znacznie cenniejszego niż gabinet, sekretariat i służbowy fotel. To wiedza. Wiedza o tym, kto płaci, kto przestał płacić, kto tonie w długach i kto za kilka miesięcy może znaleźć się o krok od utraty mieszkania. I właśnie dlatego warto zadać pytanie, którego dotychczas w tomaszowskiej dyskusji prawie nie było: jak szczelna jest granica między taką wiedzą, egzekucją komorniczą, prywatnym rynkiem nieruchomości i lokalną polityką mieszkaniową?

Google pod lupą UOKiK. Chodzi o pieniądze dla wydawców i coraz większą rolę sztucznej inteligencji

Google przekonuje, że zawiera w Polsce umowy z wydawcami i płaci za wykorzystywanie ich treści. Prezesa UOKiK Tomasza Chróstnego te wyjaśnienia jednak nie przekonują. – Samo zawarcie umowy nie oznacza jeszcze, że jej warunki są uczciwe – wynika ze stanowiska Urzędu. Spór może mieć ogromne znaczenie nie tylko dla największych ogólnopolskich redakcji. Dla niewielkich portali lokalnych stawką jest ruch z wyszukiwarki, wpływy reklamowe, a w konsekwencji możliwość finansowania własnego dziennikarstwa. Data dodania artykułu: 06.10.2026 14:47
Google pod lupą UOKiK. Chodzi o pieniądze dla wydawców i coraz większą rolę sztucznej inteligencji

30 miliardów przez wojewodów. Co Tomaszów i powiat szykują do programu ochrony ludności?

102,4 miliarda złotych w ciągu pięciu lat, z czego około 30 miliardów ma pozostawać w dyspozycji regionów poprzez wojewodów. Pieniądze mają trafiać m.in. na miejsca schronienia, zabezpieczenie dostaw wody i energii, remizy, sprzęt ratowniczy oraz łączność. W Tomaszowie i powiecie pierwsze projekty już powstają. Pytanie brzmi więc nie tylko „ile da państwo?”, lecz przede wszystkim: czy lokalne samorządy będą miały gotowe projekty, gdy rozpocznie się podział pieniędzy? Data dodania artykułu: 06.10.2026 14:29
30 miliardów przez wojewodów. Co Tomaszów i powiat szykują do programu ochrony ludności?

6 października w historii: Kock, wojna Jom Kippur i narodziny kina dźwiękowego

Są daty, w których historia nie zostawia wiele miejsca na ciszę. 6 października 1939 roku gen. Franciszek Kleeberg podpisał kapitulację Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” – ostatniego dużego zgrupowania Wojska Polskiego walczącego jeszcze z Niemcami w kampanii wrześniowej. W 1973 roku wojska Egiptu i Syrii uderzyły na Izrael, rozpoczynając wojnę Jom Kippur. W tym samym dniu kalendarza kino weszło w epokę dźwięku, świat poznał pierwszą planetę krążącą wokół gwiazdy podobnej do Słońca, a w Tomaszowie Mazowieckim gestapo aresztowało jednego z najbardziej zasłużonych miejscowych duchownych. Co wydarzyło się 6 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 6 października pokazuje dzień, w którym kończyły się wojny, zaczynały inne i otwierały się zupełnie nowe światy. Data dodania artykułu: 06.10.2026 08:26
6 października w historii: Kock, wojna Jom Kippur i narodziny kina dźwiękowego

4 października w historii. Polska straciła dziesięć dni, „Błyskawica” zamilkła, a Sputnik otworzył drogę w kosmos

Gdyby mieszkaniec Rzeczypospolitej zasnął wieczorem 4 października 1582 roku i spojrzał następnego ranka w kalendarz, zobaczyłby… 15 października. Trzy i pół stulecia później, 4 października 1944 roku, po upadku Powstania Warszawskiego ostatni raz odezwała się radiostacja „Błyskawica”. A dokładnie 69 lat temu nad światem zabrzmiało charakterystyczne „bip, bip” pierwszego sztucznego satelity Ziemi. Co wydarzyło się 4 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 4 października prowadzi od reformy czasu, przez wojny i totalitaryzm, aż do narodzin ery kosmicznej, wielkiej muzyki i historii ludzi związanych z Tomaszowem Mazowieckim Data dodania artykułu: 04.10.2026 09:03
4 października w historii. Polska straciła dziesięć dni, „Błyskawica” zamilkła, a Sputnik otworzył drogę w kosmos

Stała baza USA coraz bliżej Polski. Rosja niszczy most w Kijowie, paliwo od dziś tanieje. Tomaszów kończy „Bezpieczną Przystań”

Sobota, 3 października 2026 roku, układa się w opowieść o bezpieczeństwie rozumianym na kilka zupełnie różnych sposobów. W Warszawie szef BBN mówi, że Polska „politycznie nigdy bliżej” stałej amerykańskiej bazy nie była. W Kijowie rosyjskie uderzenia zabiły kolejnych cywilów i poważnie uszkodziły Most Północny – jedną z arterii ukraińskiej stolicy. Łotysze wybierają parlament pod osłoną wzmocnionej ochrony NATO i w cieniu rosyjskiej wojny hybrydowej. W Hiszpanii około 70 tys. ludzi wyszło na ulice Madrytu w proteście przeciwko cenom mieszkań i eksmisjom. Polska ma od dzisiaj nowe maksymalne ceny paliw, a PiS rozpoczęło prezentowanie własnego programu gospodarczego, proponując między innymi zmiany składki zdrowotnej i KSeF. W Łodzi powstaje kolejny kompleks logistyczno-produkcyjny z około 145 miejscami pracy. A Tomaszów? Tutaj bezpieczeństwo ma twarz pacjenta, który po ciężkiej chorobie nie może jeszcze wrócić do domu. „Bezpieczna Przystań” przy TCZ jest już prawie gotowa. Równocześnie wraca pytanie o Pałac Piescha – jeden z najcenniejszych zabytków fabrykanckiego Tomaszowa. Data dodania artykułu: 03.10.2026 20:18
Stała baza USA coraz bliżej Polski. Rosja niszczy most w Kijowie, paliwo od dziś tanieje. Tomaszów kończy „Bezpieczną Przystań”

PiS przedstawia plan dla przedsiębiorców. Zmiany w składce zdrowotnej, KSeF i amortyzacji

Ryczałtowa składka zdrowotna niezależna od dochodu, czasowa dobrowolność KSeF dla małych i średnich firm, możliwość jednorazowego zaliczania inwestycji do kosztów oraz powrót karty podatkowej – to część gospodarczych propozycji przedstawionych w sobotę podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości. Na razie nie jest to gotowy projekt ustaw, lecz element przygotowywanego programu partii przed wyborami parlamentarnymi. Data dodania artykułu: 03.10.2026 15:32
PiS przedstawia plan dla przedsiębiorców. Zmiany w składce zdrowotnej, KSeF i amortyzacji

3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet

Historia lubi zestawiać rzeczy, które pozornie do siebie nie pasują. 3 października amerykański prezydent ustanawiał święto dziękczynienia, Włochy Mussoliniego rozpoczynały kolonialną wojnę w Afryce, a z Peenemünde startowała rakieta będąca jednocześnie technologicznym przełomem i narzędziem terroru. W Polsce dokładnie 46 lat temu na godzinę zatrzymały się tysiące stanowisk pracy – „Solidarność” pokazała władzom PRL, że sierpniowy bunt nie był chwilowym wybuchem. Dziesięć lat później znikała granica dzieląca dwa państwa niemieckie. Co wydarzyło się 3 października, jakie są najważniejsze rocznice 3 października i gdzie w tej historii pojawia się Tomaszów Mazowiecki? Oto nasze kalendarium historyczne 3 października. Data dodania artykułu: 03.10.2026 10:59
3 października w historii. Solidarność zatrzymała kraj, Niemcy odzyskały jedność, a V-2 otworzyła epokę rakiet

2 października w historii. Kapitulacja Powstania Warszawskiego, narodziny Gandhiego i „Morning Glory”

2 października potrafi zmieścić w sobie niemal cały katalog ludzkich ambicji: zdobywanie miast, walkę o wolność, narodziny wielkich idei i muzykę, która po latach staje się ścieżką dźwiękową pokolenia. Tego dnia Saladin odzyskał Jerozolimę, urodził się Mahatma Gandhi, Niemcy ruszyli w stronę Moskwy, a po 63 dniach walk skapitulowało Powstanie Warszawskie. Później świat poznał Charliego Browna, pierwszy czarnoskóry sędzia wszedł do Sądu Najwyższego USA, a Oasis i Radiohead wydali albumy, bez których trudno opowiedzieć historię współczesnego rocka. Co wydarzyło się 2 października? Oto nasze kalendarium historyczne 2 października, najważniejsze rocznice 2 października i lokalny ślad Tomaszowa Mazowieckiego. Data dodania artykułu: 02.10.2026 10:25
2 października w historii. Kapitulacja Powstania Warszawskiego, narodziny Gandhiego i „Morning Glory”
Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

Raz Dwa Trzy – 35 lat. Koncert jubileuszowy

„Raz Dwa Trzy... dzieści pięć okrążeń wokół słońca”Jubileusz 35-lecia zespołu ! W dniu 10 października w Tomaszowie Mazowieckim wystąpi zespół Raz, Dwa, Trzy. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych zespołów na polskiej scenie zagra w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej z okazji jubileuszu 35-lecia. Bilety dostępne w sprzedaży! 35 lat temu, na korytarzu akademika w Zielonej Górze trójka młodych ludzi zagrała pierwsze wspólne dźwięki i zaczęła się historia.Historia zespołu, który pozostał wierny sobie i swojej muzycznej drodze, konsekwentnie krocząc z boku głównego nurtu. Historia zespołu, który w tylko sobie znany sposób potrafił połączyć talent literacki Adama Nowaka z muzyczną finezją i  fantazją, wytwarzając swój własny, charakterystyczny i rozpoznawalny muzyczno - literacki język. Zespołu, który w niedościgniony  sposób zinterpretował piosenki A.Osieckiej i W.Młynarskiego - z pełnym szacunkiem dla pierwowzorów.Nadto zespołu, który przez te wszystkie lata zbudował ogromną więź ze słuchaczami, grając tysiące koncertów – od małych klubów po wielkie sale koncertowe. To właśnie koncerty stały się znakiem rozpoznawczym „Raz, Dwa, Trzy”  - jego swoistym DNA.  Jubileuszowymi koncertami właśnie - bez wielkich fet, akademii i transmisji, zespół pragnie uczcić wieloletnią przyjaźń ze swoją publicznością i wyrazić wdzięczność za to, że wiernie mu od lat towarzyszy . Raz, Dwa, Trzy – Jubileusz 35-lecia zespołu10.10.2026, godz.19.00Powiatowe Centrum Animacji Społecznej w Tomaszowie MazowieckimBilety dostępne w sprzedaży internetowej:KupBilecik, Eventim, Biletyna.  Data rozpoczęcia wydarzenia: 10.10.2026

Polecane

6 października w historii: Kock, wojna Jom Kippur i narodziny kina dźwiękowego

6 października w historii: Kock, wojna Jom Kippur i narodziny kina dźwiękowego

Są daty, w których historia nie zostawia wiele miejsca na ciszę. 6 października 1939 roku gen. Franciszek Kleeberg podpisał kapitulację Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” – ostatniego dużego zgrupowania Wojska Polskiego walczącego jeszcze z Niemcami w kampanii wrześniowej. W 1973 roku wojska Egiptu i Syrii uderzyły na Izrael, rozpoczynając wojnę Jom Kippur. W tym samym dniu kalendarza kino weszło w epokę dźwięku, świat poznał pierwszą planetę krążącą wokół gwiazdy podobnej do Słońca, a w Tomaszowie Mazowieckim gestapo aresztowało jednego z najbardziej zasłużonych miejscowych duchownych. Co wydarzyło się 6 października? Dzisiejsze kalendarium historyczne 6 października pokazuje dzień, w którym kończyły się wojny, zaczynały inne i otwierały się zupełnie nowe światy. Data dodania artykułu: Dzisiaj, 08:26
Google pod lupą UOKiK. Chodzi o pieniądze dla wydawców i coraz większą rolę sztucznej inteligencji 30 miliardów przez wojewodów. Co Tomaszów i powiat szykują do programu ochrony ludności? Jan Nowakowski nie jest Prezesem SM Przodownik- kolejni Sędziowie oddalają wnioski Drugi przetarg „Mechanika” też unieważniony. Zegar przy projekcie za 5,55 mln zł tyka coraz głośniej 980 m² pod Starostwem ma służyć jako Miejsce Doraźnego Schronienia. Powiat podpisał umowę na projekt Ponad milion złotych na deszcz i zieleń. Ujazd rusza z inwestycją w Niewiadowie i Mączniku Ponad 5,5 mln zł za cyfrowy szpital. TCZ rozliczył wielki kontrakt. Co już działa? 6 października w historii: Kock, wojna Jom Kippur i narodziny kina dźwiękowego Ponad milion złotych na wodę „na czas kryzysu”. Inowłódz wzmacnia hydrofornię w Teofilowie Ekopocztówka po raz 22. MCK zaprasza najmłodszych tomaszowian do plastycznego spojrzenia na naturę Noc Bibliotek w Tomaszowie. Podchody z książką i zabawa dla dzieci już 16 października Kolej wraca do Luboszew. Po zmianie kategorii przejazdu ma być także oświetlone przejście dla pieszych
Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

Wózek inwalidzki elektryczny z amortyzowaną ramą

W naszej ofercie dostępny jest wózek inwalidzki o napędzie elektrycznym, zaprojektowany z myślą o wygodzie, bezpieczeństwie i większej samodzielności użytkownika. To sprzęt, który może realnie poprawić komfort codziennego funkcjonowania – w domu, podczas spaceru, wizyty u lekarza czy załatwiania codziennych spraw.Model posiada amortyzowaną ramę z dwoma amortyzatorami kół tylnych, co zwiększa komfort jazdy na nierównym podłożu. Wózek wyposażono w szarą, oddychającą i demontowalną tapicerkę oraz poduszkę siedziska. Dostępne szerokości siedziska to 16” i 18”.Dla wygody użytkownika zastosowano regulowany kąt nachylenia oparcia, regulowane i demontowalne podłokietniki, możliwość odchylenia joysticka oraz uchylne, demontowalne podnóżki z regulacją długości. Bezpieczeństwo podczas jazdy zapewniają hamulce elektromagnetyczne, regulowane tylne kółka przeciwwywrotne oraz pełne oświetlenie drogowe LED.Wózek posiada kontroler VS/PG50A, koła przednie 9”, koła tylne 14”, prześwit 8 cm, a jego waga bez akumulatorów wynosi 49 kg.To urządzenie przeznaczone jest dla osób, które potrzebują wsparcia w mobilności i chcą zachować możliwie największą niezależność. Przeciwwskazaniem do użytkowania są przeciwwskazania do pozycji siedzącej.Z pełną ofertą można zapoznać się w naszym punkcie zaopatrzenia medycznego:Twój Sklep MedycznyTomaszów Mazowiecki, ul. Słowackiego 4Oferujemy atrakcyjne rabaty dla stałych klientów. Honorujemy Tomaszowską Kartę Seniora. Na terenie miasta zapewniamy transport gratis.
Reklama
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama badanie bezdechu sennego
Reklama

Wasze komentarze

Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: No, cóż: to Dożynki Polskie miały być antidotum na inne dożynki Prezydenckie na Podkarpaciu. Politycznym organizatorem tego cyrku było ministerstwo rolnictwa (PSL), a realizatorem tego cyrku był Burmistrz Inowłodza Bogdan Kącki (PSL). Bodzio wydał na te dożynki około 1,26 mln zł, a teraz, łaskawie "oddali" jemu 0,57 mln zł. No, ale co może począć ten, całkiem porządny Bogdan. A nic szczególnego.... Dlaczego się o to nie martwi? Już ta obecna "wadza" i przyjaciel tej "wadzy" - jeden burmistrz, jakoś sobie poradzą. Oczywiście: robiąc w ch..oinkę całą opinię publiczną. Bo przecież to oni rządzą...kasą Polaków. Źródło komentarza: 570 tys. zł dla Gminy Inowłódz za Dożynki Polskie w Spale. To tylko część kosztów imprezy Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Nie - Żydóweczko Lizo. Nie wszystko na świecie i w Tomaszowie budowali pejsaci. Chcesz uratować ten Wasz, żydowski zabytek, to wykup ten złom i jego wyremontuj, ale za własne pieniądze. PS. Mam wielkie pretensje do polskiego króla Kazimierz Wielkiego o to, że wtedy, kiedy Hiszpanie wygonili żydłactwo z Królestwa Hiszpanii, ten nasz król, większość tego żydłactwa przyjął do Polski. Poza tym: pamiętaj dziewucho, że w historii Polski (mojej Polski), żydzi więcej nam -Polakom zaszkodzili, niż pomogli. Amen. Źródło komentarza: TPTM składa petycję w sprawie Pałacu Piescha. Chce finału negocjacji i wykupu zabytku Autor komentarza: Ajdejano Treść komentarza: Szanowna Redakcjo. Robicie z Waszych internautów, a być może i przyszłych pacjentów tego nowego cuda w ch...oinkę. Może byście tak - w waszej, wielkiej łaskawości - poinformowali normalnych ludzi: gdzie to jest w obrębie TCZ, warunki przyjęcia do tego cudu medycyny w TCZ, kontakt z tym cudem medycyny w TCZ. W materiale powyżej puściliście tylko takiego, wstępnego bączka i nic więcej. Proponuję: nie wkr56ajcie ludzi i nie postępujcie tak, jak Wasi lokalni konkurenci. Źródło komentarza: „Bezpieczna Przystań” niemal gotowa. Nowy oddział TCZ ma przyjąć pierwszych pacjentów w listopadzie Autor komentarza: ObserwatorTM Treść komentarza: Pytanie czy uzasadnione jest wydawanie takich pieniędzy (publicznych) dla podtrzymania tradycji, której korzyści dla Spały i okolicy nikt nigdy nie przekalkulował. Źródło komentarza: 570 tys. zł dla Gminy Inowłódz za Dożynki Polskie w Spale. To tylko część kosztów imprezy Autor komentarza: ObserwatorTM Treść komentarza: O niekompetencji osób zarządzających chyba najlepiej świadczy prośba o wydłużenie czasu na odpowiedź, a przecież skoro sytuacja finansowa akademii była analizowana przed podjęciem decyzji o podwyżce składek to raport mieli pod ręką, no chyba, że ta sytuacja wcale nie była analizowana? Pytanie czym zajmuje się 8 osób pracujących w akademii, które nie pełnią roli trenerów? Jakie są pozostałe koszty akademii, oprócz wynagrodzenia trenerów i kosztów związanych z wyjazdami na mecze? Jak to jest możliwe, że Stal Niewiadów ma drużynę w Centralnej Lidze Juniorów - gdzie żaden rocznik akademii nie występuje na tym poziomie rozgrywkowym, dzieci trenują głównie na naturalnej nawierzchni, a składa jest niższa? Jakie działania zostały podjęte, żeby ilość dzieci w akademii w kolejnym roku nadal się nie zmniejszała? Źródło komentarza: Akademia Lechii kosztuje coraz więcej. TCS pokazało liczby: ponad 1,26 mln zł kosztów i wyższe składki rodziców Autor komentarza: Liza Treść komentarza: Pamiętaj chłopcze że Tomaszów budowali Żydzi. Co chciałbyś wyburzyć wszystko co pobudowali? Źródło komentarza: TPTM składa petycję w sprawie Pałacu Piescha. Chce finału negocjacji i wykupu zabytku
Reklama
Reklama
Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Przytulne mieszkanie na Smugowej. 46,5 m², balkon, piwnica i możliwość zakupu miejsca w garażu

Cena: 385000 PLN Na sprzedaż jasne, funkcjonalne mieszkanie w Tomaszowie Mazowieckim, położone przy spokojnej ulicy Smugowej. Lokal znajduje się na trzecim piętrze trzypiętrowego bloku z 2011 roku. To propozycja dla osób, które szukają ciszy, wygody i dobrej komunikacji z miastem, ale nie chcą rezygnować z bliskości sklepów, szkół, przedszkola czy terenów spacerowych.Mieszkanie ma 46,50 m² powierzchni i składa się z dwóch pokoi, oddzielnej kuchni, łazienki z WC oraz przedpokoju. Do lokalu przynależy duża komórka w piwnicy o powierzchni 11,99 m², co jest dużym atutem dla osób potrzebujących dodatkowej przestrzeni do przechowywania. W mieszkaniu znajduje się także balkon, a sam lokal jest dwustronny, dzięki czemu wnętrze jest dobrze doświetlone.Układ pomieszczeń jest praktyczny i wygodny. Pokoje mają powierzchnię 20,98 m² oraz 10,72 m², kuchnia 6,43 m², łazienka 3,90 m², a przedpokój 4,45 m². Na podłogach w pokojach położono deskę barlinecką, natomiast w kuchni, łazience i przedpokoju gres. W korytarzu i łazience zastosowano ogrzewanie podłogowe. Lokal jest w stanie do wprowadzenia i może zostać sprzedany jako w pełni umeblowany oraz wyposażony.Budynek znajduje się na zamkniętym i monitorowanym osiedlu, zaprojektowanym w sposób estetyczny i przyjazny mieszkańcom. Klatka schodowa jest czysta i dobrze utrzymana. Ogrzewanie pochodzi z sieci miejskiej, okna są PCV, a instalacje określono jako dobre. Czynsz administracyjny wynosi około 728 zł i obejmuje m.in. centralne ogrzewanie, śmieci, fundusz remontowy oraz zaliczki na ciepłą i zimną wodę. Opłaty według liczników dotyczą prądu i wody.Dodatkowym atutem jest możliwość zakupu miejsca postojowego w garażu podziemnym za 35 000 zł. To szczególnie ważne w przypadku osób, które cenią wygodę i bezpieczeństwo codziennego parkowania.Lokalizacja przy ul. Smugowej łączy spokój osiedla mieszkaniowego z dostępem do miejskiej infrastruktury. W pobliżu znajdują się markety, szkoły podstawowe, przedszkole, szpital, tereny zielone oraz trasy piesze i rowerowe. To miejsce dobre zarówno dla singla, pary, rodziny z dzieckiem, jak i inwestora szukającego mieszkania pod wynajem długoterminowy.Cena mieszkania wynosi 385 000 zł, czyli 8 279,57 zł/m². Oferta dostępna jest na wyłączność w biurze Nieruchomości Kawaciuk. (nieruchomosci-kawaciuk.pl)

Napisz do nas

Zachęcamy do kontaktu z nami za pomocą formularza. Możecie dołączyć zdjęcia i inne załączniki. Podajcie swojego maila ułatwi to nam kontakt z Wami
Reklama